wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Oczko w Hiszpanii
Autor Wiadomość
123tomas14 
Uczestnik



Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 75
Skąd: Lubin, Murcia
Wysłany: 2010-05-29, 00:49   Oczko w Hiszpanii

Witam!!! Moja przygoda z oczkiem wodnym zaczela sie dosyc nietypowo i niespodziewanie. Chlopak mojej corki, hoduje zolwie ladowe i pewnego razu przyniosl nam parke mlodych zolwi. Bylem sceptyczny, ale moja zona jak i dzieci zakochaly sie w tych zwierzatkach i zostalem przeglosowany. Nalezalo teraz znalezc miejsce dla naszych nowych dzieci. Wykorzystalem do tego plastykowa piaskownice, ktora byla i tak bezuzyteczna. Zrobilem z niej male terrarium i myslalem, ze na tym koniec. Tak to wtedy wygladalo.



Niestety, na tym nie zakonczyla sie moja przygoda. Gdy dowiedziala sie o tym nasza znajoma, zaproponowala mi ,czy nie wezme jej dwoch zolwi zoltolcych, poniewaz trzymala je w akwarium i mialy dosyc ciasno, a byly naprawde imponujacych rozmiarow. Zgodzilem sie wstepnie, ale gdy tylko wrocilem do domu, zaczalem rozkminiac cala sprawe na nowo. Wszystkie scenariusze, wszystkie za i przeciw. Nic innego nie chcialo wyjsc z tej dlugiej rozkminki, jak tylko oczko wodne. porozmawialem z zona i nazajutrz ruszylem z budowa. Nie mam zbyt duzego ogrodu, wiec i oczko nie moglo byc duze, tym bardziej, ze musialem polaczyc je w ciekawy sposob z wybiegiem dla zolwi ladowych.


Nameczylem sie troche przy tym kopaniu i wywozeniu, a raczej wynoszeniu ziemi. Ogrod mam zamkniety, a przez drzwi na ogrod nie miesci sie nawet taczka. Wynosilem ziemie w wiaderkach na druga strone domu. Chociaz ziemie to zbyt ladne slowo, to byly kamienie z ziemia. To byla chyba najgorsza czesc budowy oczka, ale jakos przebrnalem i przez to. Przy okazji dowiedzialem sie, ze nasza znajoma sie jednak rozmyslila i nie odda nam zolwi, a ja przeciez dla nich to zaczalem budowac. Nic, trzeba bylo zatkac luke i kupic dwa zolwie zoltolice. Co prawda, byly malutkie, ale nasze.
Przyszlo do zakupu folii. Szukalismy w wielu sklepach, ogrodniczych, budowlanych i wszystkich gdzie moglaby byc taka folia. Niestety bez skutku. Jedyna folia jaka znalezlismy byla dosyc cienka, bo miala chyba 0,6 czy 0,8. kupilem wiec dwie warstwy folii, wate szklana, czy cos kolo tego i zaczalem wykladanie oczka. Poszlo dosc sprawnie. Nastepnym krokiem bylo nawiezienie kamieni. Z tym akurat nie mialem problemow, poniewaz mam niedaleko od domu kamenne pole. Nic tam nie rosnie oprocz kamieni. Gosciu ora je co roku i zostawia. Szkoda, ze nie mam fotki bo wyglada to naprawde ciekawie i tajemniczo. Nawiozlem kamieni i zaczalem nimi wykladac oczko. Na dno wykladalem je luzem, a boki i polki obmurowywalem. Sprawialo mi to frajde, poniewaz wczesnie nie mialem do czynienia z mrarka, a tym bardziej z jaka kolwiek forma akwarystyki. Tak to mniej wiecej wygladalo.


Na dno kamienistego podloza, przywioslem z pobliskiej rzeki kilka wiader gliny i wypelnilem nia luki miedzy kamieniami, okazalo sie to pozniej niezbyt trafionym pomyslem. Kolejnym moim bledem bylo zbyt szybkie zamowienie roslinek. Jeszcze oczko nie bylo skonczone ,a juz roslinki byly zamowione. Wyszlo tak, ze wieczorem lalem wode, a po poludniu przyszly roslinki i musialem je sadzic. Do sadzenia roslin wykorzystalem rowniez gline z rzeki z domieszka piasku. Wszystko bylo ok do pierwszego deszczu. Musze jeszcze wspomniec ,ze tutaj w Hiszpanii, nie uzywa sie do robot murarskich wapna. piach pozyskuje sie ze strzelania gor i ma go tak duzo, ze wapno jest juz niepotrzebne. To samo jest takze w glinie i piasku. Probowalem wyplukac piach i po 16 godzinach, nadal unosi sie smuga wapna. Wiec po tym deszczu woda zrobila sie bardzo metna, biala jak mleko i taki stan utrzymywal sie przez kilka dni. Roslinki zaczely padac, jedne wysychaly, inne gnily. Wyschla mi mieta wodna, mam ja dalej zakopana, jesli mozecie to powiedzcie, czy jest szansa, ze jeszcze odbije w przyszlym roku, czy raczej jest stracona??? Irysy wodne zaczely gnic, zrobily sie miekkie przy podstawie i polozyly sie na wode, cebulki, czy tez matecznik wygladaja zdrowo i rowniez licze na to ,ze odzyje w przyszlym roku, co Wy na to??? Najlepiej trzymaly sie lilie, rosly szybko, ale tez gdy tylko doszly do powierzchni, zaraz sie kladly i umieraly. Zdalem sobie sprawe, ze cos jest nie tak i postanowilem wymienic wode i pozbyc sie tej gliny. Wode wypompowalem, wyskrobalem gliny tyle ile sie udalo, umylem kamienie pod cisnieniem i bylem znowu w punkcie wyjscia. Postanowilem zastosowac podloze z piachu i zwirku. Niestety na piach nie mialem co liczyc, bo jak juz wspominalem nie jest mozliwe wyplukanie tego piachu. Ktos mi doradzil bym kupil piasek do filtra do pompy od basenu. Tak tez zrobilem. Kupilem trzy worki piasku, zmieszalem go z kamyczkami i wylozylem nimi dno i spoiny miedzy kamieniami. Zalalem wszystko woda, woda takze byla metna, ale na drugi dzien sie uspokoila i wyklarowala, odlozylem roslinki na miejsce i czekalem. Woda byla ladna, ale oczko wygladalo martwo.



Postanowilem dokupic roslin. Kupilem moczarke argentynska, rogatka i wywlocznika. Niestety i te roslinki padly. Rogatek juz po dwoch dniach lezal na dnie, posypaly mu sie igielki i zostaly same lodyszki. Moczarka argentynska jest w oczku do dzisiaj, ale zrobila sie przezroczysta, co prawda widze, ze puszcza z boku mlode zielone pedy, ale nie wiem czy one tez nie zbieleja z czasem. Tak sie cieszylem na ta roslinke, bo jak czytalem jest doskonala na sam poczatek, a tu niestety padaka. Najdluzej trzymal sie wywlucznik, roslinki wyszly dosyc szybko ponad wode, ale z czasem od dolu zaczely sie sypac i padly niedawno. W miedzy czasie kupilem tez rybki. Dwie komety, cztery karpie koi i cztery szubunkiny, czy jakos tak. Niestety rybki nie wytrzymaly nawet 24 godzin, padly wszystkie. Pomimo tego, ze woda byla w miare przejzysta, to ciagle unosila sie w niej chmura czegos, nie wiem, czy wapna czy czegos innego. Nie bylo mowy by sie poddac, nie po takiej pracy jaka wykonalem. Zakupilem dwie pompy, co prawda niewielkie ,bo jedna ma wydajnosc 800l/h, a druga 600l/h, kupilem rowniez napowietrzacz z dwoma wyjsciami o wydajnosci 1200l/h. Postanowilem rowniez zbudowac dwa skalniaki, by rowniez napowietrzaly i w jakis sposob rowniez czyscily wode ,a co najwazniejsze dostarczaly ze skal niesbednych mineralow. Po kilku dniach tez i tak sie stalo, powstaly dwie kaskady, jedna ze skal, druga z kamieni.


Niestety w dalszym ciagu utrzymywala sie ta mgielka. Postanowilem znienic podloze w doniczkach. Do tej pory nie wiem, czy dobrze zrobilem, jezeli mozecie to poradzcie cos, i podpowiedzcie czy dobrze zrobilem, czy tez zle. Wywalilem gline z piaskiem z wszystkich doniczek. Zrobilem mix. Torf z duza iloscia piachu, i domieszka ziemi z ogrodu. Zasypalem torf piaskiem zeby nie plywal i na wierzch kamyczkami. Zauwazylem, ze roslinki powoli zaczynaja rosnac, ale bardzo powoli. Lilia bardzo zwolnila, nie stanela calkiem, ale idzie bardzo powoli. dokupilem tez roslinki. Jeszcze raz wywlocznika, chya brazylijskiego, to taki co wychyla szypolki ponad wode, ktory jak na razie wyglada zdrowo i pnie sie do gory ku powierzchni, ora wywlocznik klosowy, ktory chyba tez rosnie powoli, chociaz zauwazylem, ze ryby go troche podgryzaja. Kupilem rowniez pewna roslinke, ktora rosnie znakomicie, przynajmniej na razie, rosnie jak szalona. Jest gdzies 20 cm od powierzchni i liscie dochodza do powierzchni w dwa dni. Jak podaje sprzedawca jest to Grzybieńczyk bananowy, ale nie zauwazylem u niego tych pedow przypominajacych kisc bananow. Jest dosc mocno ukorzeniony i posrodku korzeni mial cos w krztalcie odwroconej piramidy, zbudowanej z niewielkich kuleczek. Nie wiem czy to ta roslinka, ktora opisal sprzedawca, ale rosnie jak szalona. Ostatnio posadzilem rowniez wysoke sztywne trawy, ktore wziolem z rzeki, ale jeszcze za wczesnie by cokolwiek powiedziec. Porobie zdjecia, to moze rozpoznacie ktoras z tych roslin i podpowiecie co to za roslinki. Mam tez palke, ktora rosnie, ale takze bardzo wolno, papirusa, ktory puscil trzy nowe liscie i jeszcze Turzyce brzegowa, ktora rowniez wypuszcza dwie nowe roslinki. Ale naprawde idzie to bardzo wolno. Kupilem na nowo, na probe dwie komety i jednego malego amura. Reszte ryb wylowilem na wedke z bobliskiego basenu, ktory sluzy do nawadniania pol z cytrynami. Nie wiem jakie to sa ryby, ale kolory maja jak karpie koi, od bialego ,przez zloty, do czerwonego. Sa rowniez okazy dwu lub trzy kolorowe. Wygladaja jak nasze plotki, ale sa kolorowe. Zrobie fotki, to moze pomozecie w okresleniu gatunku tych rybek. Rybki jak na razie czuja sie dobrze, ale ja niezbyt, poniewaz woda zrobila sie na nowo metna. Teraz mam znowu problem z glonami, woda jest metna i co dziennie jest chyba gorzej. Ale to juz temat na jutro, poniewaz dzisiaj jestem juz zbyt zmeczony. A tak przy okazji, to moje zolwie ladowe od ktorych to sie wszystko zaczelo, tez na tym skorzystaly i maja teraz duzy i ladny wybieg.


Ok, nameczylem sie strasznie przy opisie mojej przygody prawie tak jak przy jego budowie. Wytrwalych prosze o odpowiedzi i podpowiedzi. Pozdrawiam. :pa:
Ostatnio zmieniony przez 2010-05-29, 13:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
samuraj 
Przyjaciel forum



Pomógł: 69 razy
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1931
Skąd: opolskie
Wysłany: 2010-05-29, 07:19   

Witam nowego oczkomaniaka na forum :piwko: .
Po tym co przeczytałem to naprawdę już jesteś oczkomaniakiem , gratuluję wytrwałości oraz uporu :good: .Ogólny wygląd oczka jest bardzo fajny (lubię takie klimaty kamienno-żwirowe) ale nie pasuje do całości ta konstrukcja z kamieni koło brązowej doniczki-skrzynki.
Jak już Jarek wspominał wcześniej , jest to pierwsze oczko z Hiszpani na forum :) a tam jak wiadomo inny klimat , rośliny wodne wydaje mi się także inne , no i ryby z tego co opisywałeś też inne.Najważniejsza zasada to nie przesadzić z ilością ryb za to nie żałować jeśli chodzi o ilość roślin-- rośliny pełnią najważniejszą rolę jeśli chodzi o czystość wody w oczku.Zobacz czy uda się Tobie kupić pistię i hiacynta wodnego , w tym klimacie powinien rosnąć jak szalony.Nie wiem jak by się zachowały rośliny nasze polskie np. pisałeś że mięta wodna ledwie rośnie a u nas rozrasta się jak szalona więc trochę się obawiam w doradzaniu jakie rośliny będą dobre do Twojego oczka -- będziesz musiał próbować na zasadzie prób i błędów i sam dojdziesz co będzie rosło najlepiej.
Ten torf naprawdę sobie odpóść
dla zobrazowania co mam na myśli jeśli chodzi o ilość roślin to zapodam linka do swojego oka http://forum.oczkowodne.n...p?p=96081#96081 :-D nie żebym się chwalił ale uważam że jeszcze mam za mało roślin tym bardziej że to maj i jeszcze rośliny dobrze nie wystartowały
_________________
pozdrawiam Darek

Ryzyko zwiększa przyjemność......żyje się tylko raz :)
 
 
Vanka 
Przyjaciel forum



Pomogła: 85 razy
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 2044
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-29, 08:05   

:lol:
Fajne te hiszpańskie oko.
Przede wszystkim zbadaj wodę, może jednak to wapno ciągle ją zanieczyszcza.
Jak już sobie z nią poradzisz to zapowiada się :good:
Powodzenia
_________________
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=3444
Bądźcie pozdrowieni :)
 
 
duzers 
Oczkomaniak


Pomógł: 36 razy
Dołączył: 27 Kwi 2009
Posty: 803
Skąd: rzeszów
Wysłany: 2010-05-29, 09:06   

mnie się podoba :good: widać duże zaangażowanie w to co robisz.może nie które roślinki sprowadziłbyś sobie z polski.żona swego czasu wiozła w okolice madrytu lilie,szkoda że już tam nie pracuje,bo by sie wypytała właściciela oczka jak poradził sobie z podobnymi problemami co u ciebie.wiem tylko że oczko miał betonowe.
 
 
123tomas14 
Uczestnik



Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 75
Skąd: Lubin, Murcia
Wysłany: 2010-06-01, 21:39   

samuraj napisał/a:
Zobacz czy uda się Tobie kupić pistię i hiacynta wodnego , w tym klimacie powinien rosnąć jak szalony.


Udalo mi sie kupic Hiacynta, a pistia zamowiona. Czytalem o Hiacyncie, ze rosnie nawet w sciekach, a to ciekawe, bo u mnie zaczyna marniec, czyzbym mial gorsza wode niz sciek??? Pisalem juz w dziale z glonami, ze przez ostatnie dwa dni, zaczela sie rzeznia u mnie. Temperatura siega temperatury wrzenia, a glony rosna w oczach. Zamowilem kilka roslin. Chcialbym zapytac, jakie rosliny najlepiej kupowac, czy trzcinowate, czy moze podwodne??? Ktore najlepiej walcza z glonami? Jezeli wieksza obsada roslin nie wystarczy do walki z glonami ,przymierzam sie do kupna filtra z lampa UV. Mam jedna niedroga na oku, ale kompletnie sie na tym nie znam. Zapodam linka do tego zestawu i prosilbym o opinie.

Nie podajemy linków do alledrogo :wrr:

[ Dodano: 2010-06-01, 22:46 ]
Ok, Modzie, wygrales. Poczytam na forum o filtrach i lampach UV, to moze cos skumam.
Ostatnio zmieniony przez samuraj 2010-06-01, 21:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2010-06-02, 04:56   

A jakie glony Cię napadły? Jeżeli nitkowate to lampa UV nic nie da. Ona działa na glony planktonowe, czyli takie które wraz z wodą przepłyną w zasięgu działania promieni UV.
_________________
Pozdro! Wojtek

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
http://forum.oczkowodne.n...der=asc&start=0
 
 
123tomas14 
Uczestnik



Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 75
Skąd: Lubin, Murcia
Wysłany: 2010-06-02, 10:35   

Nie mam pojecia, jakie to glony! Byc moze i takie i takie. Porobilem kila fotek, to moze ktos, kto sie bardziej orientuje, odpowie jakie to glony. Wszystko pokrylo sie tymi glonami. Najbardziej widac je na kamieniach przy lustrze wody, ale obsiadly niemal wszystko. A czy to nitkowate, to nie wiem. Jedyna forma nitki jaka zauwazylem, jest na wezu od napowietrzacza i przy lilii.


Jakie rosliny powinienem kupowac, ktore zapobiegaja w najwiekszym stopniu rozwojowi glonow???
 
 
 
violettaxx 
Przyjaciel forum



Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 05 Maj 2009
Posty: 1195
Skąd: Gronity
Wysłany: 2010-06-02, 10:57   

Ładne oko :brawo:
Masz dopiero co załozone oczko i dlatego taki atak glonów! na sam początek musiał by popracować wydajny filtr z lampą UV żeby w ciągu godziny przerzucił pół zawartości twojego zbiornika. Można by dodać do świeżej wody baktreii aktywujących /typu TRIGGER-3/Powinno to coś poradzić na początek zanim rośliny się puszczą.
_________________
Moje KOI
http://www.youtube.com/watch?v=MO7k7m2sDIY
http://www.youtube.com/watch?v=snDI_ULS7yw
http://www.fotosik.pl/moje_zdjecia.html
 
 
Elendil 
Przyjaciel forum



Pomógł: 55 razy
Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 1403
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-06-02, 11:05   

To żadna inwazja ;)
Nitkowatych to u Ciebie prawie wcale nie widać :) Masz trochę zielonkawą wodę co jest normalne przy świeżej wodzie. Do szczawiowej jeszcze jakiś tydzień :-D
Wg mnie to UV na razie powinna załatwić sprawę.

PS. Nitkowate pojawiają się w dobrej wodzie. U Ciebie dobra pewnie jeszcze nie jest bo za świeża.
_________________
OCZKA ELENDILA MOJE PODRÓŻE TANIE HOTELE
5000l oczko + 1600l płazarium,
Pozdrawiam i zapraszam. Tomek.
 
 
 
123tomas14 
Uczestnik



Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 75
Skąd: Lubin, Murcia
Wysłany: 2010-06-02, 11:15   

Dzieki. Wiem, ze to jeszcze nie tragedia. Czytajac niektore posty, nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazic, jak wyglada taka ostra inwazja. Problemem w moim wypadku jest to, ze zaczely sie upaly i tak moze byc nawet do listopada, wiec zapewne wiele nerwow i walki jeszcze przedemna. Kiedy zakladalem to oko, nie przypuszczalem, ze to nie tylko przyjemnosc podgladania przyrody i uciecha, ale ,ze to przede wszystkm walka i ciagle poswiecanie temu czasu, bezustanna analiza i szukanie za wszelka cene wszelakich rozwiazan. Mam nadzieje, ze razem z wami uda mi sie wygrac ta walke.
 
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2010-06-02, 15:39   

Phi ! Co to za inwazja ?! Wszystko jeszcze przed Tobą. UV-ka na pewno ograniczyła by zakwit.
_________________
Pozdro! Wojtek

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
http://forum.oczkowodne.n...der=asc&start=0
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10662
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2010-06-04, 00:41   

Ja bym sprawdził ph i twardość. Wydaje mi się ze niektóre z tych kamieni mogą alkalizować wodę. Torf sobie odpuść.

Na ostatnich fotach widać ze zaczyna się już jakieś życie tam zadomawiać.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
123tomas14 
Uczestnik



Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 75
Skąd: Lubin, Murcia
Wysłany: 2010-06-04, 09:59   

Dzieki AurorA, probuje znalezc elektorniczny miernik do mierzenia ph. Chcialem kupic krople z paskami, ale zastanawia mnie, czy kiedy woda jest zielona, lub tak jak po wrzuceniu torfu, brunatna, czy pomiar bedzie prawidlowy. Czy brudna woda zabarwi sie prawidlowo, czyli zgodnie ze wskazaniami paskow i czy nie bedzie to w jakis sposob zaklamane, poniewaz roznice kolorow na paskach sa minimalne. A torf juz zatopilem tydzien temu, jezeli nie pomoze, to mysle, ze i nie zaszkodzi.

[ Dodano: 2010-06-04, 11:13 ]
Powiem szczerze, ze mam juz zawirowania w glowie, po przeczytaniu tematow, odnosnie czystej wody, walki z glonami ,filtrow i innych akcesorii. Widac, kazdy chwali swoje. Spodobal mi sie filtr glebowo-korzeniowy. Zastanawiam sie nad jego budowa, ale nie wiem,czy to cokolwiek zmieni, poniewaz moglbym go zrobic na odcinku, 1m x 1m, ewentualnie 1m x 1,5m. Planuje to zrobic w tym miejscu oczka.


Zmniejszy sie znacznie oczko, ale jesli to ma pomoc w utrzymaniu czystej wody, to jestem za. Chcialbym jeszcze zapytac, co uzywac jako podloze, bo takze sa rozne opinie na ten temat. Czytalem, ze sam zwir wystarczy, albo zwir z domieszka gliny. Wasze propozycje i wskazowki mile widziane. :victory:
 
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10662
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2010-06-04, 13:20   

123tomas14 napisał/a:
czyli zgodnie ze wskazaniami paskow i czy nie bedzie to w jakis sposob zaklamane, poniewaz roznice kolorow na paskach sa minimalne.


będzie ok- tu chodzi tylko o orientacyjny pomiar. Pamiętaj że torf zadziała tylko w miękkiej wodzie a ja mam podejrzenia że u ciebie będzie twarda.

123tomas14 napisał/a:
Chcialbym jeszcze zapytac, co uzywac jako podloze, bo takze sa rozne opinie na ten temat. Czytalem, ze sam zwir wystarczy, albo zwir z domieszka gliny. Wasze propozycje i wskazowki mile widziane.


to zależy do jakich roślin, niestety dla większości to co stosujesz się nie nadaje, wzbogać podłoże o coś żyźniejszego (humus, kompost)
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
123tomas14 
Uczestnik



Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 75
Skąd: Lubin, Murcia
Wysłany: 2010-06-04, 13:29   

AurorA napisał/a:
123tomas14 napisał/a:
Chcialbym jeszcze zapytac, co uzywac jako podloze, bo takze sa rozne opinie na ten temat. Czytalem, ze sam zwir wystarczy, albo zwir z domieszka gliny. Wasze propozycje i wskazowki mile widziane.


to zależy do jakich roślin, niestety dla większości to co stosujesz się nie nadaje, wzbogać podłoże o coś żyźniejszego (humus, kompost)


AurorA, Chyba zle sie wyrazilem i nie zrozumiales mnie do konca. Juz zadawalem wczesniej to pytanie, ale nie dostalem odpowiedzi od nikogo. Jako podloze do roslin, mam torf zmieszany z duza iloscia piachu i domieszka ziemi z ogrodu. Tak naprawde dzialalem instynktownie i nie wiem, czy taka mieszanka jest dobra dla roslin. A z tym zwirem, to chodzilo mi o podloze po zbudowaniu filtra glebowo- korzennego. Tak czytalem, ze sam zwir wystarczy, ale Wy macie wiecej doswiadczenia i zapewne poslucham w pierwszym stopniu Waszych rad. Niech moc oczka zawsze bedzie z Wami. ;)
 
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny