wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Wiremia wiosenna
Autor Wiadomość
akua 
Uczestnik


Dołączyła: 20 Kwi 2006
Posty: 58
Wysłany: 2009-03-27, 11:08   

No to jak teraz je ogarnac bez wylawiania? czy ta zielen malachitowa cos pomoze? :???:
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10654
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2009-03-27, 13:46   

Raczej nie pomoże. A jak pojemność zbiornika?
Jak choroba nie jest zaawansowana to może da się coś wyleczyć - najlepiej w akwa.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
akua 
Uczestnik


Dołączyła: 20 Kwi 2006
Posty: 58
Wysłany: 2009-03-27, 17:42   

nie mam pomyslu jak wyliczyc pojemnosc, linia brzegowa dosc nieregularna i glebokosc tez..i nie mam licznika ; szacuje miedzy 3 a 5 tys.l ? do tego nie mam opcji odlowienia i akwarium ;( nie mozna by tak czegos im wszystkim dolac hurtem? :-( ..
Ale dzis jakos spokoj bez pogrzebu :yahoo: zobacze co jutro przyniesie... A powiedz mi jeszcze skad to sie wzielo??? czy mozliwe ze kaczki cos przywlekly? dzieki akua:)
 
 
samuraj 
Przyjaciel forum



Pomógł: 69 razy
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1931
Skąd: opolskie
Wysłany: 2009-03-27, 17:46   

akua napisał/a:
nie mam pomyslu jak wyliczyc pojemnosc, linia brzegowa dosc nieregularna i glebokosc tez..i nie mam licznika ; szacuje miedzy 3 a 5 tys.l ? do tego nie mam opcji odlowienia i akwarium ;( nie mozna by tak czegos im wszystkim dolac hurtem? :-( ..
Ale dzis jakos spokoj bez pogrzebu :yahoo: zobacze co jutro przyniesie... A powiedz mi jeszcze skad to sie wzielo??? czy mozliwe ze kaczki cos przywlekly? dzieki akua:)


poczytaj tutaj http://www.pmp.p-net.pl/b...ia_wiosenna.htm
_________________
pozdrawiam Darek

Ryzyko zwiększa przyjemność......żyje się tylko raz :)
 
 
akua 
Uczestnik


Dołączyła: 20 Kwi 2006
Posty: 58
Wysłany: 2009-03-27, 18:07   

samuraj, dzieki! ja to juz czytalam, tylko moje ryby wogole nie mialy takich ran; poza tym temp. wody ma 2-3 stopnie? wiec czy to na pewno wiremia?... no i jesli tak to jak mozna podniesc temp. wody wiosna.. kiedy jeszcze sa przymrozki..???? :???: bo odlowienie nie wchodzi w gre.. :-( przeciez nie wsadze grzalki.. :-D ? tu lezy problem...
 
 
amedeo 
Uczestnik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 90
Skąd: POMORZE-Żukowo
Wysłany: 2009-03-28, 09:35   

w ubieglym roku w kwietniu padl mi jeden okazały karp na wiremie wiosenną, 2 pozostałe ryby miały lekkie plamy krwi przy płetwie ogonowej, ale z ociepleniem wody jakoś z tego wyszly, zime przetrzymały wszystkie w doskonałej kondycji, zastanawiam sie czy nie popełniłem blędu i nie powinienem zabić tych 2 co przeżyły bo czytając to co tutaj piszecie to te 2 sztuki są nosicielami.
 
 
 
akua 
Uczestnik


Dołączyła: 20 Kwi 2006
Posty: 58
Wysłany: 2009-03-28, 14:00   

Trudno powiedziec.. a sprwadzales inne ryby? U mnie na przyklad na wiosne czasami lapia plesniawke w ok. pletwy ogonowej i maja drobne ranki, szczegolnie w okresie tarla :) ale wychodza z tego bez szwanku, teraz mam rzeczywiscie maly pomor ale juz drugi dzien bez pogrzebu :yahoo:
 
 
amedeo 
Uczestnik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 90
Skąd: POMORZE-Żukowo
Wysłany: 2009-03-28, 18:24   

u mnie na razie nic sie nie dzieje ale mam pewne, ale lepiej dmuchać na zimne bo mam pare sztuk których strate ciężko bym zniósł, może profilaktycznie coś doleje do oczka tylko nie wiem dokladnie co :-D u mnie dzisiaj ostro przygrzało słońce i ryby powariowały zaczynają nachalnie prosić o jedzenie ;)
 
 
 
koczisss
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-28, 20:34   

Dziś karmiłem ryby, nawet pobierały pokarm. Jeden karaś, urodzony dwa lata temu, jako jedyny przetrwał poprzednią zimę, teraz ma sporą czerwoną plamę w okolicach płetwy ogonowej, obawiam się, że do wiremia. Pływa z innymi dość żwawo, jadł kulki które wrzuciłem, skubał też moczarkę, czyli teoretycznie nie jest z nim jeszcze źle, ale z tego co czytałem, to jeśli to jest wiremia, to najgorsze jeszcze przed nim i innymi rybami, bo czerwone plamy to dopiero początek choroby :-(

Przed chwilą doczytałem, że jednym z objawów jest też ciemnienie powłok skórnych, a to zaobserwowałem u innych osobników, czyli czeka mnie (oby nie) w najbliższych dniach pomór w oczku, przeżyje pewnie tylko zeszłoroczny narybek.
 
 
akua 
Uczestnik


Dołączyła: 20 Kwi 2006
Posty: 58
Wysłany: 2009-03-30, 16:50   

Niekoniecznie! ja zaraz po 4 pogrzebie wlalam zielen malachitowa bo nie mialam nic innego, i nie mam teraz mozliwosci odlawiania, tymbardziej ze to dzikie karaski choruja urodzone 2-3 lata temu u mnie , ich kolor jest "ochronny" zauwazam je jak juz plywaja bokiem... :-( ale odpukac od kilku dni spokoj :) ... Natomiast w przypadku takich ran o ktorych piszesz, to najlepiej jakbys zrobil zdjecie; u mnie czasami maja takie objawy duze czerwone karasie, ( szczegolnie w ok. tarla) ale te juz latwiej odlowic, wtedy kapie je profilaktycznie w wiadrze z preparatem zawierajacym jodyne, a sama ranke przecieram watka z tym preparatem; nie wiem czy robie dobrze ale wykurowalam tak w zasadzie cala stawowa "starszyzne " :) Poki co maja sie dobrze.. :)
 
 
Bolekso 
Bywalec


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 290
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2010-06-01, 18:01   Co zamiast bactopuru i cyprinopuru

Rybki mają wiremię zainfekowaną poprzez nowy zakup. Czym leczyć, bo te które są w necie sa nieosiągalne ?
Pozdrawiam ! Bolek

[ Dodano: 2010-06-02, 09:49 ]
Rozmawiałem z trzema dostępnymi w okolicy weterynarzami ,niestety o rybach nie mają pojęcia. Doświadczony właścicie sklepu Zoo dał taki przepis : Healthosan + Zieleń + sól kuchenna i temp. 25 - 28 stopni. Nie przekonał mnie ale z braku innych możliwości robię tak. Sprawa następna : skoro ryby wyleczone nie chorują już nigdy na wiremię a są nosicielami to zawsze może się zdarzyć że takie kupimy. Kwarantanna nic nie da bo ryby nie zachorują a przeniesione do oczka zarażą inne.Teoretycznie nowe ryby można by na kilka dni wpuścić do oczka z nosicielami, następnie wyleczyć i wpuścić z powrotem. Tak się robi przy niektórych chorobach karpia. Pytanie zasadnicze pozostaje jednak otwarte, czym leczyć po wycofaniu produktów sera ?
Pozdrawiam ! Bolek
_________________
Murowane 3 m³. 4,5 m². Filtr,lampa UV + żabi dołek 1,5 m ³ bez żadnych urządzeń.
Karasie i orfy.
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10654
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2010-06-02, 23:49   

Bolekso napisał/a:
Pytanie zasadnicze pozostaje jednak otwarte, czym leczyć po wycofaniu produktów sera ?


wg. mnie to musiały pójść niezłe łapówki od koncernów farmaceutycznych, aby przeforsować te przepisy. Co ciekawe tak jest tylko w Polsce, bo w innych krajach UE można preparaty lecznicze sera i tetra nabyć.

...a co do pytania to teraz zgodnie z przepisami lekarstwa sprzedaje lekarz.

Bolekso napisał/a:
Rozmawiałem z trzema dostępnymi w okolicy weterynarzami ,niestety o rybach nie mają pojęcia.


..czyli przechlapane.

poszukaj dobrze może jeszcze gdzieś kupisz, dziś w hurtowni widziałem jeszcze reszki bactopuru a w hydroogrodzie mieli nawet ostatnią butelke cyprinopuru.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
aga_zg 
Bywalec


Dołączyła: 19 Gru 2009
Posty: 116
Skąd: zielona góra
Wysłany: 2010-08-05, 17:11   pomocy

wstawiam zdięcia dwóch rybek które mi padły w przeciągu 3 dni na pierwszym zdjęciu jest rybka która padła 3 dni temu a dziś kolejna i tu na jej ciele zauwazyłam plamy czerwone ,rybka ta była lekko osowiała, trzymała się raczej przy brzegu czy to jest ta wiremia?? az się boje waszego potwierdzenia bo co z resztą rybek?? zauwazyłam też ze welon z tyłu nie był w całości tylko jakby w dwóch miejscach przecięty. poza tym mam jeszcze jedną rybkę która wprawdzie pływa ładnie ale na tylnej częsci przy ogonie ma jakby narośl i wydaje mi się ze dzsiaj zauwazyłam nastepne dwie mniejsze kropki w okolicy głowy.
Ostatnio zmieniony przez JAREK G 2010-08-05, 18:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10654
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2010-08-07, 14:13   

To nie wygląda na wiremię ale nie wiem co to jest.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
Bolekso 
Bywalec


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 290
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2011-03-24, 00:06   Wiremia

W zeszłym roku kupiłem wiosną ryby z wiremią. Prawie wszystkie kosztem wielokrotnie przekraczającym rynkową rynkową wartość ryb udało mi się wyleczyć. Sądziłem że wszystkie się już uodporniły, niestety padły mi teraz trzy największe karasie.Reszta ryb na dzisiaj wygląda dobrze ale co dalej nie wiadomo. W tej sytuacji zdecydowałem się nie interweniować ,odporne przeżyją.Zbiornik przez całą zimę był bez lodu a temp. dzisiaj przy powierzchni 12 stopni. Podkreślam że przez 7 lat do momentu nowego zakupu nie było żadnych kłopotów.
_________________
Murowane 3 m³. 4,5 m². Filtr,lampa UV + żabi dołek 1,5 m ³ bez żadnych urządzeń.
Karasie i orfy.
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny