wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Filtrowanie oczka
Autor Wiadomość
sjh 
Nowy


Dołączył: 10 Sie 2014
Posty: 7
Skąd: Zabierzow
Wysłany: 2014-08-10, 13:06   Filtrowanie oczka

Witam
W planie mam budowe oczka zbudowanego z uzyciem betonu. Na roznych filmach w sieci mozna spotkac sie z rozwiazaniem gdzie na dnie oczka zostawia sie otwor ( w betonie lub folii) ktory to otwor sluzy pozniej do zainstalowania jak sie domyslam systemu filtrujacego. I tu mam pytanie czy warto takie rozwiazanie zastosowac ? Wady , zalety ? Bo na moja logike wydaje sie wystarczajace zakupic pompe do wody , ktora wypompowuje wode do zewnetrznego zbiornika filtrujacego wode - takie rozwiazanie wydaje sie tez bezpieczniejsze bo w przypadku wycieky w opcji z otworem na dnie moze byc problem z naprawa. Prosze o Wasze opinie na ten temat.

Pozdrawiam
Jacek
_________________
poczatkujacy
 
 
twister47 
Entuzjasta



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 632
Skąd: Radomsko
Wysłany: 2014-08-10, 13:31   

Witam. Czytaj jest tu sporo na ten temat. Ma chłop pojęcie na ten temat. A na forum gdzieś jeszcze znajdziesz więcej. Ja w przyszłości podczas przeróbki oczka zrobię sobie odpływ denny i skimer brzegowy.
http://forum.oczkowodne.n...r=asc&start=195
_________________
Życie jest piękniejsze gdy choć jedna ściana jest zielona.
 
 
 
sjh 
Nowy


Dołączył: 10 Sie 2014
Posty: 7
Skąd: Zabierzow
Wysłany: 2014-08-10, 14:42   

twister47 napisał/a:
Witam. Czytaj jest tu sporo na ten temat. Ma chłop pojęcie na ten temat. A na forum gdzieś jeszcze znajdziesz więcej. Ja w przyszłości podczas przeróbki oczka zrobię sobie odpływ denny i skimer brzegowy.
http://forum.oczkowodne.n...r=asc&start=195


Dzieki za odpowiedz. Pod linkiem jest przedstawiony proces budowy oczka. Moze nie wyrazilem sie zbyt precyzyjnie, chodzi mi o to aby mi ktos przedstawil zalety takiego rozwiazania z otworem w dnie. Moje oczko bedzie mialo powierzchnie lustra wody 30 metrow kwadratowych i w najglebszym miejscu bedzie mialo okolo 180 cm. Przyznam szczerze ze obawiam sie tego otworu bo co jesli dojdzie do rozszczelnienia !!
_________________
poczatkujacy
 
 
twister47 
Entuzjasta



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 632
Skąd: Radomsko
Wysłany: 2014-08-10, 17:09   

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to czy to jest dobre czy nie. Jeśli zrobisz ten odpływ denny prawidłowo to się nie rozszczelni :-D no przecież to wiadome. Jest wiele za i przeciw. Czy chcesz mieć kamienie na dnie czy nie. Czy bedziesz sadził lilie w koszach czy luzem czy chcesz mieć muł na dnie czy czysto. Uwierz mi że nikt ci nie da odpowiedzi na to twoje pytanie musisz sam zdecydować najlepszym rozwiazaniem jest poczytać o tym jak najwięcej. To nie jest prosta sprawa. Ja se w przyszłości zrobie :)
_________________
Życie jest piękniejsze gdy choć jedna ściana jest zielona.
 
 
 
sjh 
Nowy


Dołączył: 10 Sie 2014
Posty: 7
Skąd: Zabierzow
Wysłany: 2014-08-10, 17:38   

twister47 napisał/a:
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to czy to jest dobre czy nie. Jeśli zrobisz ten odpływ denny prawidłowo to się nie rozszczelni :-D no przecież to wiadome. Jest wiele za i przeciw. Czy chcesz mieć kamienie na dnie czy nie. Czy bedziesz sadził lilie w koszach czy luzem czy chcesz mieć muł na dnie czy czysto. Uwierz mi że nikt ci nie da odpowiedzi na to twoje pytanie musisz sam zdecydować najlepszym rozwiazaniem jest poczytać o tym jak najwięcej. To nie jest prosta sprawa. Ja se w przyszłości zrobie :)


Oczywiscie sam zdecyduje , ktory wariant ale na razie to nawet nie wiem jakie sa kryteria wyboru, nie wiem tez gdzie o tym poczytac.
_________________
poczatkujacy
 
 
wolanin 
Administrator


Pomógł: 65 razy
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 1749
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-08-10, 20:00   

sjh napisał/a:
Oczywiscie sam zdecyduje , ktory wariant ale na razie to nawet nie wiem jakie sa kryteria wyboru, nie wiem tez gdzie o tym poczytac.

Pompa na dnie powinna być nieco powyżej najniższego miejsca, żeby w razie czego nie opróżnić oczka do dna. Taka teoria. Z definicji skazuje to Twoje oczko na strefę zastoiny mułu w tej najniższej części. Pompa rozdrabnia także odchody ryb, co utrudnia ich separację w prefiltrach.
Moim zdaniem podział na odpływ denny i pompę na dnie wiąże się generalnie z dwoma kryteriami.
1. Albo chcesz mieć koi, wtedy wyobrażenie zbiornika dla tych ryb sprowadza się do idealnie czystego dna i raczej pionowych ścian - taki 'telewizor', na ekran którego patrzy się z góry i wszystko, co tam widać, łącznie z dnem, ma być czyste, klarowne, widoczne. Dajemy odpływ denny.
2. Chcesz mieć bardziej naturalny stawek, gdzie życie biologiczne nie sprowadza się jedynie do pływających ryb, ale także do roślin, bakterii, larw owadów, etc. żyjących także w osadzonym na dnie mule. Oczywiście muł jest tutaj także elementem pewnej równowagi biologicznej. Cieszysz się wtedy bogactwem obsady - karasi, linów, orf, żab, traszek, czego tam jeszcze... Wtedy układ filtracyjny z pompą na dnie oczka jest wystarczający (a jest on mniej kłopotliwy w budowie).
Drugie kryterium to typ zbiornika, o czym na końcu.
W przypadku odpływu dennego albo projektujesz jakiś zarąbisty układ na kilkadziesiąt m3 wody i możesz dać wtedy porządną i bardzo drogą pompę niezanurzoną zainstalowaną w jakimś suchym pomieszczeniu obok oczka i podłączoną do odpływu dennego, albo raczej przy mniejszych oczkach dajesz pompę za filtrami, zanurzoną, instalowaną w jakiejś zalanej ostatniej sekcji filtra. Może to być także pompa mamutowa, 'airlift pump'. Najbardziej naturalnym rozwiązaniem przy odpływie dennym jest układ grawitacyjny, gdzie obowiązuje wszędzie (jakże inaczej) zasada naczyń połączonych. Jak coś wypompowujesz z filtra, to na miejsce tej wody napływa z oczka nowa.
Co do Twojej sytuacji: jeżeli myślisz o oczku betonowym, to możesz też pomyśleć o komorach betonowych mieszczących filtry i pompę. Naturalnym dla takich oczek wydaje się odpływ denny.
_________________
Paweł
Koipond 7,4m3 wolanina - trochę zdjęć wcięło, ale uzupełniam
Moje koi
Koi po redukcji stadka, maj 2017 czerwiec 2017 wrzesień 2017 maj 2018
 
 
sjh 
Nowy


Dołączył: 10 Sie 2014
Posty: 7
Skąd: Zabierzow
Wysłany: 2014-08-10, 20:51   

wolanin napisał/a:


Pompa na dnie powinna być nieco powyżej najniższego miejsca, żeby w razie czego nie opróżnić oczka do dna. Taka teoria. Z definicji skazuje to Twoje oczko na strefę zastoiny mułu w tej najniższej części. Pompa rozdrabnia także odchody ryb, co utrudnia ich separację w prefiltrach.
Moim zdaniem podział na odpływ denny i pompę na dnie wiąże się generalnie z dwoma kryteriami.
1. Albo chcesz mieć koi, wtedy wyobrażenie zbiornika dla tych ryb sprowadza się do idealnie czystego dna i raczej pionowych ścian - taki 'telewizor', na ekran którego patrzy się z góry i wszystko, co tam widać, łącznie z dnem, ma być czyste, klarowne, widoczne. Dajemy odpływ denny.
2. Chcesz mieć bardziej naturalny stawek, gdzie życie biologiczne nie sprowadza się jedynie do pływających ryb, ale także do roślin, bakterii, larw owadów, etc. żyjących także w osadzonym na dnie mule. Oczywiście muł jest tutaj także elementem pewnej równowagi biologicznej. Cieszysz się wtedy bogactwem obsady - karasi, linów, orf, żab, traszek, czego tam jeszcze... Wtedy układ filtracyjny z pompą na dnie oczka jest wystarczający (a jest on mniej kłopotliwy w budowie).
Drugie kryterium to typ zbiornika, o czym na końcu.
W przypadku odpływu dennego albo projektujesz jakiś zarąbisty układ na kilkadziesiąt m3 wody i możesz dać wtedy porządną i bardzo drogą pompę niezanurzoną zainstalowaną w jakimś suchym pomieszczeniu obok oczka i podłączoną do odpływu dennego, albo raczej przy mniejszych oczkach dajesz pompę za filtrami, zanurzoną, instalowaną w jakiejś zalanej ostatniej sekcji filtra. Może to być także pompa mamutowa, 'airlift pump'. Najbardziej naturalnym rozwiązaniem przy odpływie dennym jest układ grawitacyjny, gdzie obowiązuje wszędzie (jakże inaczej) zasada naczyń połączonych. Jak coś wypompowujesz z filtra, to na miejsce tej wody napływa z oczka nowa.
Co do Twojej sytuacji: jeżeli myślisz o oczku betonowym, to możesz też pomyśleć o komorach betonowych mieszczących filtry i pompę. Naturalnym dla takich oczek wydaje się odpływ denny.


Jesli dobrze zrozumialem to rozwiazanie z odplywem dennym jest wskazane dla tych , ktorzy nacisk klada na hodowle koi po to aby zapewnic widocznosc. Wnioskuje po Twojej wypowiedzi , ze rozwiazanie to jest drozsze ze wzgledu na koniecznosc zakupu drogiego filtra.

Co do mojej koncepcji oczka to po pierwsze nie chce aby to bylo oczko dla koi, sklaniam sie ku jakims malym rybkom typu cierniki , slonecznice (bedzie chyba problem z zakupem) Z uwagi na to ze bedzie dosc duze to nie omieszkam sam wskoczyc w upalne dni do wody zatem woda powinna byc czysta. Jednoiczesnie chcialbym miec jakies rosliny :? wiec sobie mysle , ze czesc zbiornika moglaby byc zapelniona roslinami (moze tylko przybrzeznymi..) Po tym co napisales wnioskuje , ze nie jestem skazany na filtr denny tym bardziej ze jak wspomniano jest to duzo drozsze rozwiazanie a dla mnie to ma znaczenie bo jeszcze dzis lize rany po budowie. Mam jeszcze dylemat jak wykonac szalunek pod ostatnie 30 cm (chcialbym aby wylac beton pod katem 45 stopni zeby mroz mial mniejsze szanse na rozsadzenie oczka) Co do filtrow to widze , ze musze sporo poczytac , nie wiem nawet co to sa te komory. Z kolei zlecenie budowy firmie zajmujacej sie budowa oczek podrozy mi ta inwestycje pewnie o 50% a moze wiecej. Zamierzam tylko skorzystac z uslug firmy , ktora zrobi szalunek i wyleje beton.

Dziekuje za rzeczowe wyjasnienie
_________________
poczatkujacy
 
 
pawelrad 
Bywalec



Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 179
Skąd: Polska
Wysłany: 2014-08-10, 21:55   

Witam

Ja ci bym radził dobrze przemyśleć sprawę filtra w oczku. Chodź sam nie stosowałem takiej metody ale widziałem, że jest to za bardzo jej nie brałem pod uwagę, a ostatnio widziałem temat, gdzie był stosowany taki filtr i nastąpiła przebudowa oczka.

Pewnie sporo też zależy od wielkości oczka itp. Dlaczego nie chcesz filtra na zewnątrz?

Ja ci powiem moje oczko 40 tyś L i przy filtrach 2 x 200 L i filtracji ponad 2 miesiące kiepsko to idzie.

Jak jeszcze nie masz nic zrobionego czyli wykopu to radzę się spieszyć bo cykl budowlany dla oczka za chwile się skończy i będzie tobie ciężko to zrobić w tym roku.
 
 
sjh 
Nowy


Dołączył: 10 Sie 2014
Posty: 7
Skąd: Zabierzow
Wysłany: 2014-08-10, 22:55   

pawelrad napisał/a:
Witam

Ja ci bym radził dobrze przemyśleć sprawę filtra w oczku. Chodź sam nie stosowałem takiej metody ale widziałem, że jest to za bardzo jej nie brałem pod uwagę, a ostatnio widziałem temat, gdzie był stosowany taki filtr i nastąpiła przebudowa oczka.

Pewnie sporo też zależy od wielkości oczka itp. Dlaczego nie chcesz filtra na zewnątrz?

Ja ci powiem moje oczko 40 tyś L i przy filtrach 2 x 200 L i filtracji ponad 2 miesiące kiepsko to idzie.

Jak jeszcze nie masz nic zrobionego czyli wykopu to radzę się spieszyć bo cykl budowlany dla oczka za chwile się skończy i będzie tobie ciężko to zrobić w tym roku.




Na ta chwile to jeszcze nie wiem jaki filtr. Poza tym moi rodzice mieli kiedys oczko wodne bez zadnych filtrow - betonowe. Woda byla zielona ale nic nie gnilo etc. Oczko bylo natomiast nappowietrzane. Czy zatem aby nie jest przesada wydawanie kilkunastu tysiecy zlotych na filtr ?

Mysle tez po cichu o innowacyjnym rozwiazaniu mianowicie chodzi mi po glowie aby zakupic tylko pompe a filtr wykonac naturalny, mam dzialke ze spadkiem , oczko bedzie w najnizszym miejscu, pompa wypompowywala by wode do kilku posrednich zbiornikow z roslinnoscia wodna na koncu przefiltrowana trafialaby do oczka w formie jakiegos malego wodospadu co jednoczesnie natlenialoby zbiornik.
_________________
poczatkujacy
 
 
wolanin 
Administrator


Pomógł: 65 razy
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 1749
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-08-11, 07:55   

Filtr zrobisz za kilkaset złotych.
Poczytaj forum, bo pisząc o innowacyjności swojego (dobrego) rozwiązania stawiasz w pewnym dyskomforcie osoby, które tutaj pisały o takim rozwiązaniu naprawdę sporą ilość razy.
Poszukaj 'filtr glebowo-korzeniowy', 'strumień'...
_________________
Paweł
Koipond 7,4m3 wolanina - trochę zdjęć wcięło, ale uzupełniam
Moje koi
Koi po redukcji stadka, maj 2017 czerwiec 2017 wrzesień 2017 maj 2018
 
 
sjh 
Nowy


Dołączył: 10 Sie 2014
Posty: 7
Skąd: Zabierzow
Wysłany: 2014-08-12, 08:53   

wolanin napisał/a:
Filtr zrobisz za kilkaset złotych.
Poczytaj forum, bo pisząc o innowacyjności swojego (dobrego) rozwiązania stawiasz w pewnym dyskomforcie osoby, które tutaj pisały o takim rozwiązaniu naprawdę sporą ilość razy.
Poszukaj 'filtr glebowo-korzeniowy', 'strumień'...


Faktycznie wyglada na to , ze innowacja jest to tylko z mojej perspektywy. Podoba mi sie takie rozwiazanie bo uwazam , ze jest blizsze naturalnym sposobom oczyszczania sie rzek , jezior, stawow. Wyobrazam sobie , ze moglbym zbudowac kilka betonowych zbiornikow w formie kaskak przez , ktore przeplywala by woda a rosliny w nich rosnace oczyszczaly by wode. Jest tylko jeden problem w tychze zbiornikach bedzie wylegarnia komarow, mozna by temu zaradzic montujac na nich siatke na insekty ale wowczas nie posadze roslin wyzszych wystajacych poza obrem zbiornika :(
_________________
poczatkujacy
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2014-08-12, 09:17   

sjh napisał/a:
Jest tylko jeden problem w tychze zbiornikach bedzie wylegarnia komarow,


wystarczy trochę drobiazgu karasia i wylęgarni nie będzie. U mnie same się pojawiają w minioczkach gdy pompa zassie ikrę po tarle i dokładnie sprzątają larwy komarów. Inwazji tych krwiopijców nie ma :)
_________________
Pozdro! Wojtek

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
http://forum.oczkowodne.n...der=asc&start=0
 
 
sjh 
Nowy


Dołączył: 10 Sie 2014
Posty: 7
Skąd: Zabierzow
Wysłany: 2014-08-12, 12:31   

Adalbert napisał/a:
sjh napisał/a:
Jest tylko jeden problem w tychze zbiornikach bedzie wylegarnia komarow,


wystarczy trochę drobiazgu karasia i wylęgarni nie będzie. U mnie same się pojawiają w minioczkach gdy pompa zassie ikrę po tarle i dokładnie sprzątają larwy komarów. Inwazji tych krwiopijców nie ma :)


no dla karasi to moze byc za male. Ale jak jestesmy przy rybkach to czy wiecie gdzie mozna kupic cierniki, slonecznice ? Ewentualnie zlapac (Krakow i okolice) Czytalem tez na forum o kielbiach, tez bylbym zainteresowany. A wogole to mieszkam w sasiedztwie Rudawy i w zwiazku z tym pytanie (dla tych z Krakowa i okolic) czy w tej rzece mozna zlapac ktorys z powyzej wymienionych gatunkow i czy byloby to legalne ?
_________________
poczatkujacy
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2014-08-12, 13:32   

sjh napisał/a:
no dla karasi to moze byc za male.


Niektóre z moich żyją już trzeci sezon w oczku o max głębokości 40 cm. Te największe będą przeflancowane do oczka kolegi a reszta będzie dalej rosła i łapała komary :)
_________________
Pozdro! Wojtek

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
http://forum.oczkowodne.n...der=asc&start=0
 
 
tom11 
Hobbysta


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 433
Skąd: 40 km od Lublina
Wysłany: 2014-08-12, 23:18   

http://oczkowodne.net/oczkozsiatkobetonu.php

GOOGLE ;)
 
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny