wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
SPOSÓB INSTALACJI NAPOWIETRZACZA
Autor Wiadomość
Pawel Woynowski 
Moderator



Pomógł: 48 razy
Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 1436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-22, 23:51   SPOSÓB INSTALACJI NAPOWIETRZACZA

Jak już pisałem wcześniej padła mi membrana w pompie SERA 550.
Sprzęt już naprawiony i przygotowany do założenia w oczku.
Przy okazji, mała foto instrukcja, montowania zestawu napowietrzającego, dla tych co mają z napowietrzaniem po raz pierwszy do czynienia.

Materiały:
Przede wszystkim pompa, w tym przypadku SERA 550R, wydajność 500l/h, cztero zaworowa, 12 watt.
Jak widać na fotkach, w zupełności wystarczą mi dwie kostki, w związku z czym 4 wyloty zostały zmostkowane tak aby były tylko 2.
Następnie wąż igelitowy fi 10 mm. Potrzebowałem go 8 m, wężyk silikonowy fi 5 mm, potrzebowałem 9,5 m, największe kostki napowietrzające 2 szt ,
silikon uniwersalny i drut fi 1,0 mm, takiej długości, aby móc przeciągnąć wężyk silikonowy wewnątrz węża igelitowego.
Dodatkowo, twardy zbity styropian 20,0 cm x 20,0 cm x5,0 cm, oraz tubka silikonu uniwersalnego.
Z narzędzi: kombinerki, nóż introligatorski, metrówka.

Zaczynamy od odmierzenia potrzebnych nam długości węża i rurki silikonowej. Rurka silikonowa powinna być dłuższa o ok 60,0 cm od długości węża igelitowego, ponieważ po przeciągnięciu jej przez wąż powinna z niego wystawać ok. 30cm z obu stron.
Tak zaczepiamy wężyk silikonowy do drutu, robiąc na jednym końcu haczyk, do tego potrzebne były mi kombinerki, drut był nie odpuszczany, w związku z tym był twardy.

A tak to wygląda po przeciągnięciu wężyka.

Teraz przyszła pora na uszczelnienie. Wciskamy silikon do wnętrza rurki igielitowej na głębokość ok 3,0 cm, tak aby uszczelnić rurkę silikonową dookoła.

Ze styropianu wycinamy bardzo ostrym nożem, np introligatorskim (to taki z wyłamywanymi ostrzami), dwa pływaki, które po zatopieniu węża podniosą nam kostkę napowietrzającą na żądaną wysokość, którą regulujemy obciążeniem końcówki węża w odpowiedniej odległości od kostki. Kostka powinna znajdować się 30 - 40 cm nad dnem oczka. W pływakach wiercimy otwór fi 6,0 mm. Po wykonaniu można je pomalować sprayem na jakiś ciemny kolor, nie będą tak widoczne jak biały styropian. Zrobiłem to brązową farbą akrylową w sprayu. Teraz przewlekamy przez pływaki wężyk silikonowy wystający z rurki igelitowej, z tej strony która ma być zatopiona w oczku i zakładamy kostkę.

W zasadzie praca zakończona.

Trzeba teraz rozłożyć cała instalację w oczku i podłączyć do pompy.


Jutro fotki z rozkładania instalacji.

Następnego dnia..tj. 23.01.2007


Pogoda jak na zamówienie, temperatura ujdzie +4°C... to chyba najchłodniejszy dzień tej zimy, jak do tej pory oczywiście. Przelotne zachmurzenie z przewagą słońca. W tym moim kącie gdzie mam ogródek wiatru jak na lekarstwo.
Bierzemy cały majdan, montowany w moim przypatku w pokoju, obecując solennie połowicy, że jak skończę to posprzątam, nie czuły na Jej Wysokości marudzenie typu cyt. "... nie możesz tego robić w warsztacie...", mogę, ale w piwnicy ciut chłodnawo. Mam w piwnicy warsztacik, taki azyl, jak żonka za mocno marudzi to tam zmykam. "Co z oczu to i z serca", prawda panowie. :) A że nie lubi schodzić do piwnicy, to mam jak mawiał poeta "to co na świecie najświętsze, święty spokój". Ale odbiegam od tematu.
Bierzemy więc całą zmontowaną w pokoju instalację + kilkanaście opasek montażowych (takie plastikowe zatrzaskowe do łączenia np. wiązek kabli) i wybywamy do ogrodu.
W moim przypadku musiałem przed zamontowaniem nowej instalacji zlikwidować starą.
Trwało to ok 20 min. Tak wygląda miejsce gdzie będę układał nową.

Tym miejscem jest rowek wzdłuż ściany filtra, od oczka do skrzynki elektrotechnicznej.
Zanim włożymy instalację do oczka trzeba ją obciążyć. Robie to za pomocą kamyków wiązanych do węża igelitowego opaskami montażowymi

A tak to wygląda po powiązaniu wszystkich obciążników:

Teraz zaczynam montaż od skrzynki elektrotechnicznej, przewlekam węże przez otwory w skrzynce,

Łącze z pompą:

I układamy w wykopanym rowku.

Tutaj nie wytrzymałem i musiałem sprawdzić wyporność pływaków, bo pierwszy raz kupiłem takie duże kostki napowietrzające i nie wiedziałem czy pływak je podniesie i czy będą w dobrej pozycji, znaczy się pionowo.

Jest dobrze, bałem się że mogą się przewracać na bok.
Teraz przyszła pora na zakopanie węży, kostki już włożone do oczka i pompa pracuje.

Można się wziąć za rozłożenie całej instalacji w oczku. Robiłem to grabiami.

Lewa kostka na miejscu. Teraz prawa:

Niestety i wąż za mało obciążony i fotka nie wyszła. Muszę dodać jeszcze jeden obciążnik i oczywiście poprawić fotkę, ale to już jutro, za krótki dzień, niestety, jutro będzie O.K
A tak to wygląda po zamknięciu klapy od filtra, fotka niestety też nie udana, poprawię jutro.

Tak to działa. Kamienie napowietrzające 0,30 m nad dnem.

Koszt całej inwestycji:
Wąż igelitowy fi 10.00 mm = 39,00 zł 10 mb
Kostki napowietrzające 2 szt + 20 mb rurki silikonowej fi 5 mm (pakowane w kompletach kostka + 10 m rurki) = 15,00 zł (zostało mi 10,00 m wężyka)
1 mała tubka silikonu uniwersalnego, przeźroczystego = 3,50 zł
20 opasek zaciskowych po 0,35 zł = 7,00 zł
Razem wydałem 65,50 zł
Do tego jak ktoś pierwszy raz zakłada napowietrzenie dochodzi jeszce koszt
pompy 85, 00 zł
Co daje razem = 150,50 zł
Poprzednia instalacja pracowała u mnie, non stop, lato i zima, równo 12 lat.
_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
 
 
Ernest 
Przyjaciel forum



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 2829
Skąd: Skawina
Wysłany: 2007-01-23, 17:19   

Chodziło mi o odległość między kostkami.Czy aby nie za duża.Ja bym dał je jak naj bliżej,a nawet puścił bym całe powietrze na jedną kostkę.To jest tylko moje zdanie :)
_________________
Pozdrawiam Sebastian
___________________

Aqvenus Aquaticus-> :good:

Wszyscy macie fajne oczka wodne :yess:
 
 
Pawel Woynowski 
Moderator



Pomógł: 48 razy
Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 1436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-23, 17:29   

Ernest napisał/a:
Chodziło mi o odległość między kostkami.Czy aby nie za duża.Ja bym dał je jak naj bliżej,a nawet puścił bym całe powietrze na jedną kostkę.To jest tylko moje zdanie :)


Zerknij TUTAJ Tak to wyglądało w poprzednią zimę. Jedna kostka leży w strefie płytkiej a druga w głębokiej. Obe mają za zadanie utrzymać przeręble, a jak już będą przeręble, to nie boję się o przyduchę. Napowietrzanie wody, w tym okresie, do dodatkowe zadanie,
_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
 
 
Ernest 
Przyjaciel forum



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 2829
Skąd: Skawina
Wysłany: 2007-01-23, 18:58   

Paweł ja bym dał kostkę pod kostkę i do -20*C masz gwarancję ze nie zamarznie.Nie twierdzę że Twoje rozwiązanie jest złe.Dobry opis montażu :good:
_________________
Pozdrawiam Sebastian
___________________

Aqvenus Aquaticus-> :good:

Wszyscy macie fajne oczka wodne :yess:
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10654
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2007-01-23, 20:50   

Opis świetny i do tego bogata dokumentacja zdjęciowa - chyba zrobię z tego nowy temat (już zrobiłem).
Rozwiązanie jest ciekawe i odwrotne od powszechnie stosowanych, gdyż w tym przypadku powietrze do kamienia tłoczone jest od dołu a nie od góry.




Ja miałem do tej pory typowy schemat (jak na obrazku) , ale jestem leniwy i teraz mam coś w stylu wędki. (tak jak u Ernesta - pstryknę fotkę)
Paweł do czego służy ten wężyk igielitowy, u mnie jest wężyk napowietrzający bez osłony.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
Pawel Woynowski 
Moderator



Pomógł: 48 razy
Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 1436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-23, 20:56   

Do tej pory przez 12 lat miałem problem z oczkiem w zimie tylko raz. Trzy lata temu padła mi pompka do napowietrzacza byłem wtedy na wyjeździe. Po dwóch tygodniach jak wróciłem zamarzły oba przeble, a przyducha zatwiła mi raki, ryby sie ostały, mimo tego że jak wywierciłem przrębel, to usłyszałem jak oczko odetchnęło i poczułem ostry zapach siarkowodoru. Wymieniłem menbranę i powoli oczko wróciło do normy. Jesienią kupiłem Serę, ona ma cztery membarmy i mniejsze szansze że nawalą wszystkie na raz, zawsze dwie będą pracowć. Bo są dwie na jedenym elektromagnesie.
_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
 
 
Pawel Woynowski 
Moderator



Pomógł: 48 razy
Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 1436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-01-27, 19:47   

AurorA napisał/a:
Paweł do czego służy ten wężyk igielitowy, u mnie jest wężyk napowietrzający bez osłony.

Nie lubię jak mi się coś pęta po ogrodzie, dlatego wężyk na pewnym odcinku zakopuję w ziemi. Osłona służy zabezpieczeniu przed zagnieceniem ziemią lub lodem. Zaslepiony wężyk z obu stron działa jak amortyzator, w domu w temp pokojowej jest bardzej miękki, nie mogłem osłony po zaślepieniu zgnieść. Poza tym, powietrze wewnątrz wężyka nagrzewa się i powoduje szybsze odmarzanie wężyka, między lodem a ścianą brzegu, bo z pod darni, wężyk wychodzi bezpośrednio na folię brzegu oczka i wchodzi pod wodę.
Wygląda to tak: (fotka poruszona, nie ostra)

Takie rozwiązanie sprawdziło mi się od poczatku jego instalacji w oczku.
_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10654
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2007-01-27, 21:11   

A oto obiecany mój przerębel (sposób na wędkę) ;)


woda w przeręblu wygląda jakby się gotowała.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10654
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2007-01-27, 23:13   

Ernest napisał/a:
Arek znajomo mi to wygląda :) Jaką masz pompkę że tak woda się gotuję ?


Miałem Tetre AP 400 , ale było na nią bardzo duże zapotrzebowanie, a u importera puste półki - musiałem sprzedać nawet tą odłożoną dla mnie :((
I tak paru klientom musiałem zwracać kasę bo pompek nie było nigdzie w Polsce :opss: (już są).

Teraz pompuje Sera Air 550 R ustawioną na opór - wszystkie 4 wloty na jeden duży kamień.
Pompka stoi w piwnicy i przy wyjściu na zewnątrz się czopuje, gdyż skrapla się para.
Miałem w tym roku już jeden zator, ale pompka chodziła wówczas na ćwierć gwizdka, więc podkręciłem - może przepchnie. Nie stosuje żadnych wyłapywaczy wilgoci i filterków bo mi się nie chce z tym bawić :ziew: Jak zatory by się powtórzyły to pomyślę, ale wiosna już blisko :P więc szkoda czasu ;)
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
samuraj 
Przyjaciel forum



Pomógł: 69 razy
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1931
Skąd: opolskie
Wysłany: 2007-01-28, 08:30   

AurorA napisał/a:
Nie stosuje żadnych wyłapywaczy wilgoci i filterków bo mi się nie chce z tym bawić

nie sprawdziłeś działania tego filterka paliwa? byłem ciekaw czy spełni swoją rolę choć miałem małe wątpliwości
jeśli zaś chodzi o mój napowietrzacz to chodzi non stop od sierpnia i jak na razie zero problemów z tym że jest przy oczku schowany w 5 litrowym kanisterku :)
_________________
pozdrawiam Darek

Ryzyko zwiększa przyjemność......żyje się tylko raz :)
 
 
Ernest 
Przyjaciel forum



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 2829
Skąd: Skawina
Wysłany: 2007-01-28, 08:59   

Ja już przestałem cudować z wynalazkami typu odwadniacze,filterki,butelka po mleku :-D .Od wczoraj pompka pracuje sama bez żadnych wspomagaczy
_________________
Pozdrawiam Sebastian
___________________

Aqvenus Aquaticus-> :good:

Wszyscy macie fajne oczka wodne :yess:
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10654
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2007-01-28, 18:57   

Cytat:
nie sprawdziłeś działania tego filterka paliwa? byłem ciekaw czy spełni swoją rolę choć miałem małe wątpliwości


Ma inna średnice, z przjściówkami nie chce mi się bawić - może jeszcze sprawdzę.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
Donvitow 
Bywalec


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Paź 2006
Posty: 213
Skąd: Śrem
Wysłany: 2007-02-01, 07:13   

ja testuję w tym roku dwa rozwiązania.
Gotowy przerębel styropianowy ze słabym napowietrzeczem/100l/h i grzałką wewnątrz kołnierza.Rozciągnąłem go jesienią na linkach bu nie pływał. Jak przymroziło linki wmarzły i podtopiły całość i zamarzł razem z czapką tylko wewnątrz prerębla o średnicy 20 cm " gotuje się woda. Linki przeciąłem ale jeszcze w lodzie został kabel do grzałki.Powietrze doprowadzone od góry w rurce od kabli elektrycznych.
Działa ! tylko powierzchnia wolnej od lodu wody niewielka, przerębel przymarza i zagłębia się w lodzie. Efekt wizualny jesienią kiepski. Ze śniegiem fajny.
Drugi przerębel bez grzałki ale z serą 500l/h/ redukcja na dwie kostki. - cztery się plątały i był bajzel/. Też linki mocujące podtopiły go. Ale jak je przeciąłem to uniosło go w górę bo lustro wolnej wody jest większe od przerębla. Powietrze doprowadzone od góry przez czapkę.Brdziej mnie przekonuje to drugie rozwiązanie.
No ale mrozy niewielkie.
Napowietrzacze stoją na dwodze w obudowie zewnątrznego filtra i zatorów nie widzę a pompki działają.
Rybki pływają przy kostkach Serry. Chyba zadowolone.
Kajetan
 
 
Adalbert 
Oczkomaniak



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2645
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-10-20, 12:02   

AurorA napisał/a:
Teraz pompuje Sera Air 550 R ustawioną na opór - wszystkie 4 wloty na jeden duży kamień

Czy możesz mi powiedzieć jakie ustrojstwo łączy 4 wyloty na 1 rurkę, jak się to nazywa i gdzie tego szukać?
_________________
Pozdro! Wojtek

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
http://forum.oczkowodne.n...der=asc&start=0
 
 
AurorA 
Administrator
oczko wodne 5 m3



Pomógł: 270 razy
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 10654
Skąd: Brwinów k/Wa-wy
Wysłany: 2008-10-20, 14:19   

Adalbert napisał/a:
Czy możesz mi powiedzieć jakie ustrojstwo łączy 4 wyloty na 1 rurkę, jak się to nazywa i gdzie tego szukać?


Kupując tą pompkę masz w komplecie 3 trójniki - służą one właśnie do tego. W innych tematach dawałem zdjęcia tych trójników i sposób podłączenia.

Od roku jadę na TetraPond AP 400 i obecnie wszystko idzie z jednego wylotu.
_________________
pozdrawiam arek
---------------------
oczko wodne żaden problem
PORADNIK PORTAL SKLEP
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny