u mnie przetrwała całą zimę, zamrożona na płyciźnie w lodzie, ale źle jej zrobiło drugie zamrożenie i rozmrożenie , z takiego poletka ok, 30 na 40 cm , pozostało kilka sztuk z zielonymi tylko czubkami
Dzisiaj przywiozłem jej trochę dla Gosi i Vanki ale jak sprawdzałem podłoże to rośnie w piachu ... podłoże torfowe jest ale jakieś 4m od miejsca z którego brałem.
Pomogła: 129 razy Dołączyła: 06 Maj 2010 Posty: 4150 Skąd: Warszawa/Radzymin
Wysłany: 2011-05-03, 11:42
piopil napisał/a:
Dzisiaj przywiozłem jej trochę dla Gosi i Vanki ale jak sprawdzałem podłoże to rośnie w piachu ... podłoże torfowe jest ale jakieś 4m od miejsca z którego brałem.
Jesteś wielki-doceniamy z Vanieczką poświęcenie jak rośnie w piachu-to super, jest nadzieja, że może w mojej płytkiej strefie też będzie jej dobrze.
Nie chcę odradzać ale tam piach może być namulony a głębiej jest torf . nie przypuszczam aby w piachu się udał .Mogą korzonki sięgać torfu.No ale spróbować można
Piotrek.P. [Usunięty]
Wysłany: 2011-05-03, 21:54
jurek47 napisał/a:
Nie chcę odradzać ale tam piach może być namulony a głębiej jest torf . nie przypuszczam aby w piachu się udał .Mogą korzonki sięgać torfu.No ale spróbować można
Do swojej doniczki dałem ten "namulony" piach z miejsca z którego wziąłem rośliny. Zobaczymy co z nich będzie.
Miałem kwiecia okrężnicy sporo że nawet w porywie uczuć zrobiłem z nich żonie bukiet ,ale nie czułem specjalnych zapachów ,ale ładna roślinka..pozdrawiam w wiosenne popołudnie..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum