Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2007-07-13, 20:52
Z Waszych postów wynika,że piaskowiec nadaje sie również na kaskadę. Ale ja umyłam jeden z kamieni, bo był na nim taki piaskowy osad i wydaje mi się,że jest twardy. Poza tym ma jak gdyby mikroskopijne ziarenka szkła. Gdy się nim poruszy w słońcu to wyraźnie je widać jak przebłyskują. Poza tym większość tych kamieni ma strukturę warstwową.Mocno ceglasta warstwa na zmianę z żółtą lub lekko brązową. Leży na deszczu i nie widzę aby szczególnie nasiąkał wodą. Dlatego wydaje mi się,że to chyba będzie jednak łupek. Jutro zrobię jeszcze kilka prób na ścieranie i na kruszenie. Poza tym zawsze mogę go zaimpregnować.
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2007-07-14, 22:47
Niestety z przykrością dziś skontestowałam , po próbie ścierania,że to jednak piaskowiec. Ściera się jak kreda na betonie. Będę musiała go może jednak zaimpregnować. Dlatego jeszcze raz proszę, jeśli ktoś ma doświadczenie z impregnacją kamienia i środkami do tego o podpowiedź co zastosować
_________________ Pozdrawiam Nina
Bajbas [Usunięty]
Wysłany: 2007-07-18, 14:28
dachasia napisał/a:
jeśli ktoś ma doświadczenie z impregnacją kamienia i środkami do tego o podpowiedź co zastosować
mam piaskowiec na kaskadzie (wymurowane mikrooczka po drodze), także obrzeże oczka, także rozgraniczoną strefę bagienną, dużo też leży w ogrodzie i mogę stwierdzić, że to nie jest wcale słaby materiał. Tylko są kawałki gorzej przez naturę sklejone i te trzeba odrzucić lub odkruszyć te gorsze kawałki.
Te co są na obrzeżu oczka i w kaskadzie impregnowałem. W każdym hipermarkecie budowlanym do wyboru do koloru środków. Nie kierowałbym się tym co ktoś już używał, tylko kupował te, które mają atest i są przeznaczone do zabezpieczania piaskowców. Ja bodajże stosowałem wyroby "stiga" (jeśli dobrze pamiętam nazwę firmy). Ale kierowałem się ceną - jak najtańsze, byle do tego co trzeba.
Pozdrawiam, Bajbas
PS.Zerknąłem na zdjęcie Twojego kamienia - mam identyczny. Najmocniejsze są te z ciemnymi/brunatnymi przebarwieniami.
sluchajcie ale przeciez piskowiec to wcale nie taki malo wytrzymaly material a koscioly, mury obronne baszty, to wszystko jest zbudowanie z piaskowca, a wytrzymalo 500 lat, w sredniowieczu przeciez nie znano jakis srodkow impregnujacych
_________________ pozdrawiam Mateusz Malum nullum est sine aliquo bono
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 11 Sie 2006 Posty: 736 Skąd: śląskie
Wysłany: 2007-07-18, 21:48
Ślicznie dziękuję,za wyjaśnienia. Po Waszych postach spokojnie wykorzystam ten kamień na kaskadę. Faktycznie wydaje mi się,że jest dość spójny, choć miękki.
Bajbas [Usunięty]
Wysłany: 2007-07-18, 22:21
dachasia napisał/a:
choć miękki
twarde nie oznacza trwałe i odwrotnie
Najlepszym sprawdzianem dla piaskowca jest zima i jeśli wtedy nie pęka (a nie pęka robiąc np. za ścieżkę w ogrodzie) to kaskada latem to dla niego pestka.
Buduj, nie mam aparatu, bo bym Ci pokazał swoja kaskadę, gdzie woda przelewa się przez kilka mikro zbiorników i wszystko z piaskowca (ale zaimpregnowanego
Bajbas
Advertisement ..:: Sponsor ::.. Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum