Czyli te koreczki nie wyszły im na zdrowie?? bo dzisiaj widziałem w ogrodniczym i proponowano mi je
[ Dodano: 2011-04-26, 23:44 ] Adalbert, ??
[ Dodano: 2011-04-27, 00:14 ]
Adalbert napisał/a:
Moje, gdy je faszerowałem koreczkami Osmocote, były na poziomie doniczki a teraz z głębokości 120 cm pierwszemu listkowi zostało do powierzchni jakieś 40 cm
wręcz przeciwnie, wychodzą na zdrowie jak najbardziej Adalbert właśnie to napisał, że po zaaplikowaniu mu ruszyły z kopyta a nawet z poziomu doniczki prawie pod poziom wody
wepchnąć w doniczkę w podłoże w okolice korzeni ale spoko żeby nie uszkodzić, masz caaaały dział o liliach , poczytaj , tam nawet jest sprytne urządzonko , które sam możesz wykonać i aplikować koreczki bez zamaczania się
wręcz przeciwnie, wychodzą na zdrowie jak najbardziej Adalbert właśnie to napisał, że po zaaplikowaniu mu ruszyły z kopyta a nawet z poziomu doniczki prawie pod poziom wody
Właśnie dziś zastałem pierwszy liść na powierzchni Koreczki dału radę
Wczoraj przesadzilem moje lilie do nowego podloza wedlug przepisu violettaxx. Mimo iz liscie w tamtym roku rosly bardzo kiepsko i caly czas mialy czerwony kolor to zadziwila mnie dobrze rozwinieta (w przeciagu 8-miu miesiecy) bryla korzeniowa - grube biale korzenie. Teraz to sie zastanawiam czy cala ta akcja miala sens? Do mieszanki dodalem tez troche wody z florovitem Fe - mam nadzieje ze wplynie to pozytywnie na kolor lisci. Teraz pozostalo najgorsze - czekanie na efekty!
U mnie też pierwszy liść na powierzchni ,jak narazie tylko u attraction,posadzona w koszu na 120cm.Dziwne że pozostałe lilie posadzone na 60cm dopiero co puszczają listki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum