wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Staw i Kłusownicy! Co zrobić? Może alarm?
Autor Wiadomość
yolek 
Nowy


Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 5
Wysłany: 2007-03-12, 23:18   

witam
jutro powinienem dostać przesyłkę, napewno napiszę opinie i moje zdanie na temat tego zestawu

pozdrawiam
_________________
Jarek
 
 
 
monkeymonk 
Oczkomaniak



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 804
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-04-14, 00:43   

witam
mam podobne problemy ale jestem w gorszej sytuacji - nie mieszkam na stale w okolicach oczka (mam je na dzialce - 20 km od domu).
co Ci moge poradzic? Lacz kilka sposobow ochrony. dobry pomysl z tymi kamerkami - tez zamowilem. do tego spraw sobie tablice "obiekt strzezony" i czujniki ruchu (swiatlo).
U mnie to nie zadzialalo i musialem pomyslec o ochronie. W chwili obecnej mam zabezpieczony dom i dodatkowo czujki ruchu w ogrodzie. oceniam, ze jakies 70% ogrodu jest bezpieczne (czujki nie pokryja calego ogorodu).
Problem z czujkami alarmowymi jest jeden za to spory - predzej niz na koty zareaguja na ruch roslin. W polu widzenia czujki nie moze byc czegokolwiek co sie rusza (poza zlodziejem oczywiscie). Instalacja czujek z centralka wynosi ok 5.000 wiec wydatek jest spory (u mnie byla to kwestia calego ogorudu, u Ciebie jest mniej zachodu wiec wyjdzie taniej).
Pozdrawiam, jesli masz jakies pytania to postaram sie pomoc. znam to uczucie kiedy ktos Cie okrada
 
 
JACooL 
Początkujący


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 12
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2007-10-24, 20:32   

Podpowiedz może nie na tą czaso-pogodę, ale pomogła u znajomego.
Metoda jest bardzo prosta, w kilku miejscach stawu trzeba w dno powbijać kołki.
Kłusole nie bedą mogli przeczesać stawu bez zaczepienia o kołek.
Można zrobić to na 2 sposoby :
kołki wbić tak, żeby ich nie było widać - kłusole na pewno się zdenerwują,
co może spowodować bardzo różne reakcje ...
kołki wbić w widoczny sposób - zobaczą i może nie będą sprawdzać siły swoich sieci, a po jakimś czasie (jak wiadome osoby się opatrzą) można je wbic/obciąć
Dodam tylko, że w przypadku mojego znajomego zadziałało w 100%,
zastosowaliśmy metodę nr2 :)
Jest tylko "mały" problem - podczas wędkowania niekiedy zaczepia sie o te kołki, ale ... jak to ktoś kiedys mądrze powiedzial "każdy kij ma dwa końce" ;)
_________________
Pozdrawiam
Jacek
 
 
iwosek 
Oczkomaniak



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 1554
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2007-10-24, 21:02   

Według zwyczajow z innych for pewnie zostal bys ochrzczony "archeologiem" :hehe: - zart :D
A co do tych zabezpieczen - ja bym sie nie patyczkowal tylko prad pod drut i dookola stawu ;)
Inaczej sie nigdy ludzi nie nauczy, ze jest cos takiego jak wlasnosc prywatna - dzieki ciezkiej pracy. Z takimi trzeba ostro, bez patyczkowania sie - jak go za przeproszenie pierdzielnie po lapach pradem to sie nauczy ze to nie jego, ani przyslowiowe "panstwowe" nie kradzione
_________________
pozdrawiam Mateusz :piwko:
Malum nullum est sine aliquo bono
 
 
JACooL 
Początkujący


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 12
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2007-10-24, 21:36   

Kurcze, nowego tak przezywać ... nieładnie - jeszcze się zniechęci :P
Pomysł w/g mnie bardzo dobry, nikt go nie opisał, więc pomyślałem że się może komuś przydać.
_________________
Pozdrawiam
Jacek
 
 
iwosek 
Oczkomaniak



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 1554
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2007-10-24, 21:43   

JACooL napisał/a:
Kurcze, nowego tak przezywać ... nieładnie - jeszcze się zniechęci
Pomysł w/g mnie bardzo dobry, nikt go nie opisał, więc pomyślałem że się może komuś przydać.

JACooL, to naprawde byl zart, poczytaj troche moich postow to sie przekonasz o tym co mowie :hehe: naprawde zart :hehe:
A co do twojego sposobu - bardzo ciekawy :good:
tylko trzeba by przemyslec jak to zrobic :???:
wariant wystajacy - mamy caly staw oszpecony, wersja ukryta mamy obawe czy dzieci jak im cos strzeli do lba i beda np chcialy sie wykapac nie zrobia sobie krzywdy,
Ale pomysl jak najbardziej ciekawy, ale powiem Ci jedno z ludzmi trzeba ostro - ja juz napisalem prad i tyle,
popieszcza klusownika volty to nauczy sie ze nie wolno - a jak sie nie nauczy to popiesci go jeszcze raz ;)
pozdrawiam <Mateusz :piwko:
_________________
pozdrawiam Mateusz :piwko:
Malum nullum est sine aliquo bono
 
 
Mazur 
Oczkomaniak


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 26 Kwi 2006
Posty: 1278
Skąd: z Mazur
Wysłany: 2007-10-25, 09:32   

Ostrożnie z prądem bo biedy nie zabraknie jak popieści dziecko, a nawet doroały zaskarźy każde porażenie za pogwałcenie zasad BHP zawse mógł wejść bo dziecko pobiegło, pies uciekł za kotem.
Teraz są tanie kamerki, a nawet atrapy powinne zrobiś swoje razem z alarmem.
Kłusownik to nie bandyta ucieknie byle go postraszyć.
 
 
JACooL 
Początkujący


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 12
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2007-10-25, 17:38   

Czytam, czytam - spoko, ja się nie obrażam za byle co :)
Co do prądu - zgadzam się, że może być niebezpieczny. Można kuku zrobić nawet samemu sobie (choćby po paru głębszych ;) )
Kołki wbija się dosyć trudno niestety. Najprościej jest dobijać je z łódki/pontonu z pomocą kogoś, kto je trzyma siedząc w wodzie - musi on mieć zaufanie do wbijającego ;)
_________________
Pozdrawiam
Jacek
 
 
iwosek 
Oczkomaniak



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 1554
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2007-10-25, 18:10   

Roman napisał/a:
Ostrożnie z prądem bo biedy nie zabraknie jak popieści dziecko, a nawet doroały zaskarźy każde porażenie za pogwałcenie zasad BHP zawse mógł wejść bo dziecko pobiegło, pies uciekł za kotem.

Roman - w takim wypadku prad wlaczac ttylko na noc, a co do dziecka czy psa - teren napewno ogrodzony - a to juz wtargniecie bez pozwolenia :evil:
JACooL napisał/a:
Kołki wbija się dosyć trudno niestety. Najprościej jest dobijać je z łódki/pontonu z pomocą kogoś, kto je trzyma siedząc w wodzie - musi on mieć zaufanie do wbijającego

tylko jest jeszcze jeden problem z uszczelniaczem dna - niekiedy takie stawiki maja nienaturalne uszczelniacze a taki kolek by je rozdupcyl :hehe:
JACooL napisał/a:
Co do prądu - zgadzam się, że może być niebezpieczny. Można kuku zrobić nawet samemu sobie (choćby po paru głębszych

No i oczywiscie nie mowie tu o 220V :hehe: jakes 24 max - nic nie zrobi, a popiesci ladnie :hehe: :D
_________________
pozdrawiam Mateusz :piwko:
Malum nullum est sine aliquo bono
 
 
Patryk 
Bywalec


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 251
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-21, 19:15   

a ja mam pomysła ... weź polej czymś (np mułem) cały brzeg zroś wodą i zrób takie błoto na kilkanaście cm potem jak ktoś wejdzie to albo sięprzyklej albo się poprostu weźmie zaklinuje.
 
 
marian 
Oczkomaniak
Marian



Pomógł: 13 razy
Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 878
Skąd: Bytom
Wysłany: 2007-12-21, 19:54   

Najgorsze jest to że nic nie można zrobić .Kłusownicy byli są i będą . nie przegonisz ich niczym.Po prostu oni to lubią .W Polsce szczelać nie można ani razić prądem.Należy się tylko modlić aby jakiś kłusol się nie utopił bo nas oskarżą o nienależyte zabezpieczenie .
 
 
monkeymonk 
Oczkomaniak



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 804
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-12-21, 20:14   

mozna wszystko. zalezy od tego ile jestesmy gotowi na to przeznaczyc.
czujka alarmowa w ogrodzie + alarm podpiety pod firme. Miesieczny koszt od 90 zl w gore. Pytanie tylko czy sie oplaca? to juz indywidualna sprawa kazdego.
pozdr.
 
 
fotos88 
Bywalec


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 253
Skąd: nad Poznaniem
Wysłany: 2009-02-01, 01:04   

jeśli czujnik ruchu uruchamia się bez powodu (rośliny koty) można go skierować na wodę myślę ze to rozwiąże ten problem :)
_________________
Wiosna...
woda kryształ, teraz czas na osady denne :)
 
 
Milanek 
Początkujący


Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 13
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2009-10-18, 06:27   

Witam w tamtym roku zarybiłem stawik kroczkiem lina i karpia.Wczoraj spuszczałem wodę w stawie zostało 10 rybek w tym ani jednego karpia.Szlag może człowieka trafić
_________________
Milanek
 
 
 
Linek 
Bywalec



Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 130
Skąd: Bieruń
Wysłany: 2009-10-18, 12:15   

Witam mój dziadek miał ten sam problem i wpadł na pomysł taki że pozatapiał drut kolczasty.
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny