wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy



Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: koczisss
2010-05-19, 19:55
Zimowe straty
Autor Wiadomość
amedeo 
Uczestnik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 92
Skąd: POMORZE-Żukowo
Wysłany: 2010-03-03, 11:35   

u mnie na razie 2 karpie koi ponad 30 cm, oczko stopniało na 1/3 i nie widać żadnej ryby co mnie martwi bardzo :((
 
 
 
Vanka 
Moderator


Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 1113
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-11, 17:15   

Jazgarz którego wrzucił mi kiedys brat... udusił się niestety
Mam masakrę z glonami i tak jak mówiłam teraz dla mnie jest gorszy okres niz zimą :???:
Na dodatek jakas pizd***ka durna wrzuciła mi bułeckę do przerębla - chyba żeby rybki nakarmić :((
_________________
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=3444
Bądźcie pozdrowieni :)
 
 
KRIS36 
Nowy


Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 2
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2010-03-12, 10:26   

U mnie na razie 5 złotych jazi, jeden okoń i jeden koi. :-(

Mam nadzieję że to już wszystko :pa:
 
 
 
KarolVIII 
Bywalec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 146
Skąd: Kraków/Brzezie
Wysłany: 2010-03-12, 12:14   

U mnie tylko narybek z zeszłego roku padł częściowo kilka-kilkanaście sztuk maksymalnie. Ze starej obsady czyli 5 dużych karasi na chwile obecną wszystkie żyją. Po za tym jeszcze trzy martwe żaby (dwie małe takie kilkucentymetrowe). Dodam jeszcze że u mnie oczko bez napowietrzania a tylko z przeręblem wykonywanym ręcznie i to nie zawsze :oops:
_________________
Pozdrawiam Karol.
 
 
 
ontario_ab 
Moderator



Pomógł: 28 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 937
Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2010-03-12, 12:20   

żabki padły pewnie od rąbania przerębla, skąd ja to znam... :???:
_________________
Pozdrawiam Arek...

stay in green...
 
 
 
ontario_ab 
Moderator



Pomógł: 28 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 937
Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2010-03-12, 13:32   

żaby są baaardzo czułe na to, jak się wybudzą to już po zawodach, ryby też tego nie lubią...
poczytaj jak robić przerębel na forum

[ Dodano: 2010-03-13, 10:21 ]
nie myślałem, że uzupełnię tą smutną listę, ale jednak :(
tydzień temu jeden z koi popłynął tam gdzie mam napowietrzanie, tym samym zimną, zmieszaną wodę, siedział tam sobie i myślałem, że tak mu dobrze, to niech siedzi... już nie wrócił, dziś go wyłowiłem, leżał na dnie :(
:(( :(( :(( :((
_________________
Pozdrawiam Arek...

stay in green...
 
 
 
Ernest 
Moderator



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 2840
Skąd: Skawina
Wysłany: 2010-03-14, 15:14   

U mnie jak na razie bez strat zimowych w postaci ryb czy żab ,jedyna strata po zimowa to uszkodzony jeden z dołków pod wodospadem przez mróz,czeka mnie betonowanie
_________________
Pozdrawiam Sebastian
___________________

Aqvenus Aquaticus-> :good:

Wszyscy macie fajne oczka wodne :yess:
 
 
Mariusz Czernicki 
Oczkomaniak


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 1105
Skąd: przemyśl
Wysłany: 2010-03-14, 18:38   

Ernest napisał/a:
zimowa to uszkodzony jeden z dołków pod wodospadem przez mróz,czeka mnie betonowanie

No to jest nas dwóch, zawaliła mi się kaskada w kilkunasto-letnim oku.
W rybkach trzem karasiom zima skróciła żywot.
_________________
Pozdrawiam Mariusz
 
 
 
samuraj 
Administrator



Pomógł: 60 razy
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1848
Skąd: opolskie
Wysłany: 2010-03-14, 21:46   

Tej zimy niestety i ja poległem :evil: a właściwie co najmniej dwa największe karpie , dwie orfy i jakieś karasie.Wszystko bylo OK do momentu kiedy nawalił mi napowietrzacz , nie mogę jeszcze określić wszystkich strat ponieważ jeszcze mam lód w oczku :-|
_________________
pozdrawiam Darek

Ryzyko zwiększa przyjemność......żyje się tylko raz :)
 
 
monkeymonk 
Oczkomaniak



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 811
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-03-15, 11:28   

Fatalnie sie to czyta, tym bardziej ze najgorszy okres dopiero przed nami.
Ja strasznie sie ciesze, ze chociaz moje trzy orfy przetrwaly Wileki Pomor :-|
_________________
pozdrawiam
Marcin

http://www.twojapogoda.pl...ozasezonowa.htm
 
 
marian 
Oczkomaniak
Marian



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 846
Skąd: Bytom
Wysłany: 2010-03-15, 18:07   

U mnie padło około 15 karasi.Niby dużo ale stadko liczyło ponad 70 sztuk.Oczko było centralnie przerobione i jest nadal.Wiosną dokonam selekcji .Zostawię tylko te najładniejsze .Kaskada się porozklejała ,trochę silikonu załatwi sprawę ,Ale jak na razie czekam i obserwuję co się jeszcze wydarzy.
 
 
Linek 
Bywalec



Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 113
Skąd: Bieruń
Wysłany: 2010-03-16, 17:05   

Jak to jest dokładnie jeżeli by mi padła jakaś ryba to powinna wypłynąć na powierzchnie martwa było parę dni co nie miałem lodu i nic nie pływało martwego a dna nie widzę bo mam tak zielona wodę, ciężko ocenić u mnie straty.
 
 
Vanka 
Moderator


Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 1113
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-16, 18:03   

Linek napisał/a:
Jak to jest dokładnie jeżeli by mi padła jakaś ryba to powinna wypłynąć na powierzchnie martwa było parę dni co nie miałem lodu i nic nie pływało martwego a dna nie widzę bo mam tak zielona wodę, ciężko ocenić u mnie straty.


Mi się wydaje, że pływają przy powierzchni do czasu, aż pęcherz pławny jest z powietrzem - potem mogą tonąć... chyba :?

off topic
Linek - a jak Twoja Auraukaria????????
_________________
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=3444
Bądźcie pozdrowieni :)
 
 
ontario_ab 
Moderator



Pomógł: 28 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 937
Skąd: k. Bydgoszczy
Wysłany: 2010-03-16, 18:37   

mój koi leżał na dnie :(
_________________
Pozdrawiam Arek...

stay in green...
 
 
 
marian 
Oczkomaniak
Marian



Pomógł: 10 razy
Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 846
Skąd: Bytom
Wysłany: 2010-03-16, 19:25   

Linek napisał/a:
Jak to jest dokładnie jeżeli by mi padła jakaś ryba to powinna wypłynąć na powierzchnie martwa było parę dni co nie miałem lodu i nic nie pływało martwego a dna nie widzę bo mam tak zielona wodę, ciężko ocenić u mnie straty.

Zdecydowanie większa część moich martwych ryb spoczywała na dnie.Co gorsza trudno było je dostrzec,były zamulone.Tak że do końca nigdy nie będziemy pewni ile ryb padło ,chyba że mamy je policzone.
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny