wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Oczko + kaskada, H=5-6m
Autor Wiadomość
Kosta 
Początkujący


Dołączył: 06 Maj 2019
Posty: 17
Skąd: Beskid Niski
Wysłany: 2019-05-17, 22:10   

Żeście mi Panowie takiego klina wbili, że ciągle rozmyślam nad tymi schodkami :p

Jeśli miałyby być 2 pompy - wolałbym jednak ustrzec się manewrowania zaworami w celu zróżnicowania dopływu do pośredniego "zbiornika". Nie zawsze jestem, aby to obsługiwać - a żona, jak to żona. Włącz lub wyłącz... Wtedy na kaskadę nie będę raczej motopompy montował :p
Z drugiej strony - przy filtrze G-K za duży przepływ raczej nie wskazany.

Zastanawiam się jeszcze nad możliwościami - pod kątem zgłoszenia tego wszystkiego. Jak to się ma do tych 50m2, które można zgłosić "bezproblemowo". Tyle metrów strumyka... do tego oczko - wyjdzie dość "grubo".
Do tego mam wrażenie, że przy takiej ilości roślin - chyba jakiekolwiek inne filtry się już nie przydadzą...?
 
 
luzio 
Entuzjasta


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 27 Maj 2012
Posty: 744
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2019-05-17, 22:39   

Same rośliny (dużo), filtr G-K wystarcza jesli nie potrzebujesz krystalicznej wody lub jesteś maniakiem karpi koi i wody dla nich. Czasem moze jest potrzeba wspomoc się jakąś siatką. Woda faktycznie nie powinna zbyt szybko przepływac przez te filtracyjne zbiorniki. Stad w sumie dość praktyczny jest podział na część filtracyjną i kaskadową. Ale też jeśli kaskada nie ma byc wielkim wodospadem to nie będzie przeszkadzać.

Odnośnie pomp. Jedna to prostszy system ale żrący prąd. 2 komplikują sprawę ale chyba dają większe możliwości na jakieś ciekawsze rozwiązania. Twój wybór.
 
 
Kosta 
Początkujący


Dołączył: 06 Maj 2019
Posty: 17
Skąd: Beskid Niski
Wysłany: 2019-05-17, 22:50   

Ryb nie będzie - woda do oczka będzie dopływać z oczyszczalni biologicznej.

Azot i fosfor w podwyższonym stopniu, jaki dokładny stopień zanieczyszczenia - trudno mi dokładnie tą kwestię określić. Dlatego chcę duuużo płycizn w samym oczku. Odrabiam powoli lekcję odnośnie niskich, żarłocznych, kolorowych roślin.
To samy tyczy się strumyka - kilka wyższych roślin posadzę, ale nie chcę efektu niewykoszonej trawy między kamieniami :p

Ciekawe czy mi czasu w tym roku starczy na zrobienie tego "dzieła".

znalazłem ciekawy tekst:
" Co do wysokości kaskady to pamiętaj jeszcze by nie budować jej od samego szczytu górki! To nie będzie ładnie, naturalnie wyglądać. Kaskadowe źródełko musi być niżej. Kaskada nie może zdominować górki. Musi też być ładnie wcięta w górkę!
Inaczej osiągniesz efekt kapliczki. Sztuczność.
Budowa kaskady nie jest łatwa. No chyba że twój gust estetyczny jest rozciągliwy. Ja w każdym razie przykładam wielką wagę do detali i potrafię rozebrać sporo już wykonanej roboty by wykonać ją na nowo z pożądanym efektem.
Jeszcze raz uczulam w każdym razie: kaskadę trzeba wcinać. Trzeba mocno wciąć koryto by potem po wyłożeniu kamieniami nadal było wcięte. Nie przeginać z wielkością w stosunku do górki."

Będę pamiętał.
 
 
kmarkot 
Bywalec


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 16 Lut 2016
Posty: 213
Skąd: podlasie
Wysłany: 2019-05-18, 09:51   

@Kosta
W twoim przypadku nie robił bym żadnej kapliczki kaskady filtrów itd. Jeżeli filtry to tylko g/k filtry przybrzeżne żwir z drenażem.
Parametry wody są bardzo ważne fosfor i azot jest głównym czynnikami eutrofizacji czyli odpowiedzialny za glonowisko. Obawiam się że strumyk jako taki pokryje się glonami nitkowatymi i nie będzie to wyglądać dobrze. Koledzy z forum wiedzą o czym piszę ,a ty o tym się przekonasz Jak pisałem szereg oczek bardzo dużo roślin.
Zasilanie oczka wodnego z oczyszczalni nie powinno być doprowadzone bezpośrednio tylko przez filtr gruntowo-roślinny http://www.itp.edu.pl/wyd...%20%20Wplyw.pdf
O budowie filtrów przybrzeżnych możesz poczytać co prawda opracowany przy pomocy pompy mamutowej ty możesz wykorzystać zwykłe pompy . http://organicpools.co.uk...e%20version.pdf
Pozdrawiam.
 
 
Kosta 
Początkujący


Dołączył: 06 Maj 2019
Posty: 17
Skąd: Beskid Niski
Wysłany: 2019-05-18, 12:53   

No ok.
Liczyłem jednak na to, że przy bardzo dużej ilości roślin - pomimo iż woda będzie dopływała z oczyszczalni - nie będzie "zielona kaskada".

Cały mój pomysł i ten ogrom pracy - opierał się właśnie na tym, aby stworzyć tą kaskadę, a przy pomocy roślin - utrzymać poziom czystości na w miarę normalnym poziomie.

Jeśli tak jak piszesz - kaskada będzie wyglądała jak bagno, to szkoda tej mojej pracy...
Lepiej wtedy zrobić sensowne, samofunkcjonujące filtrujące oczko.

:/

[ Dodano: 2019-05-18, 12:55 ]
Przeczytałem też te informacje co zapodałeś w linkach - ciekawe badania...
W 3 roku funkcjonowania takiego systemu zaczyna to działać na 100%.

Jedyny problem w tym wszystkim - to chyba trzcina ze swoimi "korzonkami", które niszczą wszystko dość skrupulatnie. Jak zabezpieczyć oczko, które będzie z "folii"?
 
 
luzio 
Entuzjasta


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 27 Maj 2012
Posty: 744
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2019-05-18, 14:44   

Według mnie chyba największy problem leży w tym że ścieki robi się na okrągło a system G-K działa tylko przez pół roku. Być może da się to jednak ogarnąć.
Ogólnie na szybko co mi przychodzi do głowy to podzielić te dolne, główne oczko na 2 oczka. Jedno z nich betonowe obsadzone choćby tą trzciną. Do niego uchodziłyby zanieczyszczenia z domu. Obok niego zrobić normalne oczko, do którego woda wpływałaby z tego trzcinowiska. I dopiero potem z tego oczka dobrego pobierać wodę na cały ten system górnych filtrujących oczek.
Ciekawi mnie tak swoją drogą czy część ścieków nie puścić po prostu w ogródek. Ja mam taką bardzo prymitywną instalację, którą kiedyś wykonał ojciec na działce. Ponieważ szambo było małe a teren ze spadkiem to pocągnęliśmy 2 rury z otworami pod ziemią by woda się wysączała. I tam gdzie się wysącza wszystko mocniej rośnie. Ale tak chyba nie wolno robić ze względu na groźbę zanieczyszczenia wód gruntowych. Tylko że u mnie nie ma takiego ryzyka gdyż nie mam żadnych wód gruntowych. Można kopać wiele metrów w głąb. Glina i nie ma wody. Takie suche miejsce.
Musisz coś pokombinować.
Ostatnio zmieniony przez luzio 2019-05-18, 14:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kmarkot 
Bywalec


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 16 Lut 2016
Posty: 213
Skąd: podlasie
Wysłany: 2019-05-18, 14:45   

Trzcina pospolita tak ale lepsze zdolności w oczyszczaniu wody wykazuje manna mielec.

Prace możesz też podzielić na etapy nie od razu Rzym zbudowano.
Rozpocząć od filtra gruntowo-roślinnego i oczka ze strefami regeneracyjnymi (przybrzeżnymi )
Na budowę kaskady i strumienia możesz zdecydować się później, gdy oczko będzie wyglądało ok.
Cytat:
Wieloletnie badania poletkowe, przeprowadzone na specjalnym stanowisku, wyposażonym w odpowiednio skonstruowane segmenty tych złóż, z nasadzeniami
3 rodzajów roślin i ze złożem bez roślinności wykazały, że najbardziej przydatną
rośliną do monokulturowych nasadzeń na złożach stokowych, opracowanych
w Górskim Centrum Badań i Wdrożeń w Tyliczu, jest manna mielec (Glyceria
maxima (Hartm.) Holmb.).
Bylina ta wykazała najlepszą kondycję biologiczną, dobry wskaźnik ewapotranspiracji oraz najlepszą średnią wieloletnią skuteczność oczyszczania ścieków,
zarówno w odniesieniu do składników biogennych zanieczyszczeń (Ncałk. i P-PO4),
jak i wskaźnika BZT5.
Trzcina pospolita, powszechnie stosowana w hydrofitowych oczyszczalniach
ścieków, nie nadaje się do nasadzeń w płytkich stokowych złożach gruntowo-roślinnych, ponieważ – mimo podobnych do manny mielec wskaźników skuteczności oczyszczania ścieków – stwarza swoją nadmierną ekspansją korzeniową
niebezpieczeństwo zagęszczania i wypierania ze złóż ich mineralnych składników.
 
 
Kosta 
Początkujący


Dołączył: 06 Maj 2019
Posty: 17
Skąd: Beskid Niski
Wysłany: 2019-05-18, 19:24   

Manna mielec - wysokość od 90-200cm.
W oczku to jeszcze rozumiem, ale jeśli obsadzę manną całe dostępne "zbocze" to wyjdzie kiepski będzie efekt końcowy.

Jedyne co jeszcze mogę zrobić - to między oczyszczalnią a oczkiem mogę wygospodarować jakieś 10mb długości - i zrobić wstępny strumyk z małym spadkiem, którym będzie dopływała woda do oczka. Mogę to obsadzić manną ile się da. Problem może pojawić się zimą - nie zamarznie mi to?

Dodatkowo mam "studzienkę chłonną", którą mogę adoptować na pierwszy wstępny filtr.


PS.
Puszczenie ścieków w "ogródek" - bez szans... Jeśli wykopie w ziemi dziurę wielkości wiadra i wleję wiadro wody, to pół dnia minie aby ta woda wsiąkła.
Co do prac - muszę wykopaliska wykonać w tym roku - żona mnie !@$@! jeśli nie ogarnę ogrodu w tym roku :p
Mówi, że na te wykopki patrzeć już nie może. Także wstępnie muszę wszystko ukształtować, na "odpicowanie" będzie czas przyszły...
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny