wyposażenie do oczka wodnego rośliny wodne pokarmy dla ryb preparaty i lekarstwa i dla ryb lampy uv, filtry, pompy




Strona Główna Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Staw 750 m2
Autor Wiadomość
Bemol 
Początkujący


Dołączył: 01 Maj 2018
Posty: 17
Skąd: Pułtusk
Wysłany: 2018-05-14, 22:22   

Mariano napisał/a:

- Rdestnica kędzierzawa - rosną bardzo szybko i są łatwe w pozyskaniu. Rosną również w zimie (bardzo powoli, ale jednak). Pół roku po remoncie wrzuciłem bardzo wiele pędów w różnych miejscach, co pozwoliło im wystartować na wiosnę - na razie pozwoliłem jej rosnąć, ale niedługo skoszę wszystkie większe płaty (choć w sierpniu i tak sama padnie).

Trochę się obawiam, że mi zarośnie cały staw :???:
Jak to kosić? Kosiarką: http://www.pzw.org.pl/opo...iarka_po_stawie
 
 
Mariano 
Bywalec


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Gru 2014
Posty: 131
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-14, 22:24   

Bemol napisał/a:
Kupiłem sobie jeszcze taką książeczkę:


Fajna pozycja. Informacje w niej podane są w bardzo przystępny sposób. Niestety ze względu na objętość niektóre tematy są dość mocno spłycone.

Jeśli chodzi o budowę lub utrzymanie stawów od strony technicznej, to z kolei ta książka jest najlepszą pozycją: https://pwril.com/stawy-male-zbiorniki-wodne.html

[ Dodano: 2018-05-14, 22:29 ]
Bemol napisał/a:
Trochę się obawiam, że mi zarośnie cały staw


Trzeba uważać - ja mam jeden staw pokryty w 80% rdestnicą. Na szczęście da się ją łatwo wyrywać.

Ciekawostka: u mnie rdestnica kędzierzawa obumiera wczesną jesienią, ale już zimą zaczyna puszczać nowe pędy.
_________________
Przydomowe oczko 12000 m^2, głębokość średnia 2m. Jakieś tam stawy. Parę strumyków :)
 
 
Bemol 
Początkujący


Dołączył: 01 Maj 2018
Posty: 17
Skąd: Pułtusk
Wysłany: 2018-05-16, 08:12   

Mariano napisał/a:
Fajna pozycja. Informacje w niej podane są w bardzo przystępny sposób. Niestety ze względu na objętość niektóre tematy są dość mocno spłycone.
Tak, to pozycja dla początkujących. Niemniej podaje hasła do dalszych poszukiwań w Internecie.
Np: wrotki (https://pl.wikipedia.org/wiki/Wrotki_(biologia))
Coś tam słyszałem, ale że ważne filtratory i w randze typu i ponad 500 gatunków w Polsce, to nie wiedziałem...

Powoli obmyślam plan rewitalizacji stawu:
1. Pomiary głębokości, grubości osadów, parametrów wody, inwentaryzacja gatunków.
2. Napowietrzanie w lecie i zimie.
3. Pozbycie się karasia i wyłowienie karpia, amura, tołpygi. Chciałbym hodować rodzime gatunki.
4. Zabezpieczenie przed spływem powierzchniowym z pola i pastwiska. Studnie chłonne?
5. Wycięcie krzaków, części drzew. Nasadzenie roślin filtrujących: kosaciec, pałka szerokolistna, manna mielec, rdestnica, wierzba wiciowa.
6. Zaszczepienie rozwielitką
6. Wpuszczenie płoci i wzdręgi. Węgorz?

[ Dodano: 2018-05-16, 08:42 ]
Napowietrzanie takiego stawu, to nie taka prosta sprawa:
http://www.akwatech.pl/na...-zawiera-zestaw
 
 
Mariano 
Bywalec


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Gru 2014
Posty: 131
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-16, 13:38   

Bemol napisał/a:
1. Pomiary głębokości, grubości osadów, parametrów wody, inwentaryzacja gatunków.


Po pomiarze głębokości/grubości osadów bedziesz musiał zdecydować, czy nie jest potrzebny remont. Sprawdź też stan brzegów.


Bemol napisał/a:
2. Napowietrzanie w lecie i zimie.


IMO nie ma to większego sensu. Warto podczas upałów pobrać próbkę w pobliżu dna i sprawdzić pod kątem amoniaku i zawartości tlenu. Jeśli wyjdzie amoniak a zawartość tlenu będzie niższa niż 30% maksymalnego nasycenia dla danej temperaturze, to lepiej zastosować inną metodę: w najgłębszym punkcie zbiornika montujesz wąż z koszem ssawnym, który podłączasz do pompy. Strumień z pompy kierujesz równolegle do powierzchni umieszczając wylot na wysokości 50cm. Taki układ spowoduje likwidację deficytów tlenowych i mieszanie wody w całym zbiorniku. Poza tym w takim układzie strumień wody działający na powierzchnię jest zdecydowanie bardziej wydajny niż napowietrzanie powietrzem i jest polecany do awaryjnego napowietrzania stawów hodowlanych w przypadku wystąpienia przyduchy.


Bemol napisał/a:

3. Pozbycie się karasia i wyłowienie karpia, amura, tołpygi.


Zdecydowanie tak. To powinieneś zrobić możliwie szybko i w pierwszej kolejności.



Bemol napisał/a:

4. Zabezpieczenie przed spływem powierzchniowym z pola i pastwiska. Studnie chłonne?


Drenaż francuski.


Bemol napisał/a:

5. Wycięcie krzaków, części drzew. Nasadzenie roślin filtrujących: kosaciec, pałka szerokolistna, manna mielec, rdestnica, wierzba wiciowa.


Unikaj pałki wąskolistnej - rośnie do głębokości 2m.


Bemol napisał/a:

6. Zaszczepienie rozwielitką


Może być tak, że po zredukownaiu obsady same się namnożą, bo pewnie jakieś masz w stawie. Z drugiej strony, jeśli w stawie będą ryby, zwłaszcza wzdręga czy płoć, to wpuszczone rozwielitki zostaną błyskawicznie przetrzebione.


Bemol napisał/a:

6. Wpuszczenie płoci i wzdręgi. Węgorz?


Płoć i wzdręga w małym zbiorniku będą się krzyżowały. Ja bym wybrał wzdręgę, bo bardzo skutecznie tępi komary.
_________________
Przydomowe oczko 12000 m^2, głębokość średnia 2m. Jakieś tam stawy. Parę strumyków :)
 
 
Bemol 
Początkujący


Dołączył: 01 Maj 2018
Posty: 17
Skąd: Pułtusk
Wysłany: 2018-05-16, 15:24   

Mariano napisał/a:
w najgłębszym punkcie zbiornika montujesz wąż z koszem ssawnym, który podłączasz do pompy. Strumień z pompy kierujesz równolegle do powierzchni umieszczając wylot na wysokości 50cm.

Wylot węża 50 cm nad lustrem wody? Pozioma fontanna?
Jaki przepływ wody, ile m3/h?

Zastanawiam się nad rolą ślimaków. Jeszcze ich nie widziałem, muszę podjechać z pontonem...
Błotniarka stawowa wydaje mi się wskazana: "Żywi się pokarmem zarówno roślinnym, jak i mięsnym, szczególnie martwą materią organiczną (czasem padliną zwierząt)."
 
 
Mariano 
Bywalec


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Gru 2014
Posty: 131
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-17, 00:47   

Bemol napisał/a:
Wylot węża 50 cm nad lustrem wody? Pozioma fontanna?


Coś w tym stylu. Tyle że nie chodzi o rozpryskiwanie wody na krople, ale o w miarę silny strumień, który przeleci 2-3m i wpadnie do wody rozbijając mocno warstwę powierzchniową.

Cytat:
Jaki przepływ wody, ile m3/h?


W granicach rozsądku. Myślę, że 20m^3 na h (ale realne, a nie chińskie) to rozsądny kompromis. Wtedy w 1.5 dnia przepompujesz całą warstwę przydenną (30cm), mieszając ją z mocno natlenioną warstwą przypowierzchniową.
_________________
Przydomowe oczko 12000 m^2, głębokość średnia 2m. Jakieś tam stawy. Parę strumyków :)
 
 
Bemol 
Początkujący


Dołączył: 01 Maj 2018
Posty: 17
Skąd: Pułtusk
Wysłany: 2018-05-18, 23:51   

Bemol napisał/a:
kmarkot napisał/a:
Ta pierwsza roślina wykazuje pewne podobieństwo do Sedmiopalecznik błotny.

Prawdopodobnie ten. Jak zakwitnie w czerwcu, to sprawdzę dokładniej.

Zakwitł i można potwierdzić, że to siedmiopalecznik :)


Zakwitła też pierwsza lilia. Niestety kwiat w niedostępnym dla aparatu miejscu. Różowa - tyle się znam na liliach... Jakaś sztucznie zasadzona przez poprzedniego właściciela.


Pozdrawiam
Wodnik Szuwarek :pa:
 
 
Bemol 
Początkujący


Dołączył: 01 Maj 2018
Posty: 17
Skąd: Pułtusk
Wysłany: 2018-06-11, 19:30   

Odławiam karaski wedką, podrywka, żakiem, ale chyba nie dam rady do jesieni...
Na szczęście przyszli chłopcy po sąsiedzku i zabierają karaski na pokarm dla szczupaków, które hodują w swoim stawie. Obiecali przynieść szczupaczki, ale nie mogą odłowić, chyba muszę podjechać na targ i kupić.

Woda opadła ok. 70 cm od stanu wiosennego, ale nadal mam ponad 2 m wody. Mułu nie ma dużo, ok. 15 cm. Dno twarde żwir, piasek ilasty. Poznałem sąsiada, który twierdzi że tu zawsze woda była i nie wysychała, a kiedyś była studnia "nieprzebrana", do której się zjeżdżano w największe susze.

Roślinność się rozbuchała. Pałka jest szerokolistna sprawdziłem po kolbach, trochę tataraku, w płytszej szczęści lilie kwitną na potęgę. Wycinam wierzbę zarastającą brzegi, żeby dała miejsce pałce i kosaćcom. Pieńki zostawiam, bo umacniają brzegi i będą odrastać, to będę obcinać witki. Wierzby mają korzenie w wodzie i na pewno sporo filtrują, ale także transpirują wody, więc lepiej jak nie maja dużo liści.





 
 
Mariano 
Bywalec


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Gru 2014
Posty: 131
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-06-22, 23:06   

Bemol napisał/a:
Odławiam karaski wedką, podrywka, żakiem, ale chyba nie dam rady do jesieni...


A do tego czasu rozmnożą się i znów będzie pełno ;)

Bez minimum 3-5 szczupaków się nie obejdzie.
_________________
Przydomowe oczko 12000 m^2, głębokość średnia 2m. Jakieś tam stawy. Parę strumyków :)
 
 
Advertisement
..:: Sponsor ::..




Pomógł: 8 razy
Dołączył: 25.01.2007
Posty: 4134
Skąd: USA





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oczko wodne - poradnik praktyczny