Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Technika - JAK WYKONAC FILTR DO OCZKA

JacekN8 - 2006-02-25, 17:59
Temat postu: JAK WYKONAC FILTR DO OCZKA
Pompa będzie najprawdopodobniej Aquael PFN2500, jaki będzie najlepszy pojemnik, myślałem o filtrowaniu przez żwir lub piasek (z piasku chyba zresygnuje bo zatwardza wode)????
Pawel Woynowski - 2006-02-25, 23:23

andrzej napisał/a:
Zamiast beczki 50 ltr. proponował bym zakupic w markecie pojemnik na zaprawe murarską (są różnej pojemności max.90 ltr. takie z czarnego tworzywa) i wykonać w nim przegrodę, dzieląc na pół. W jednej połówce umieścisz np.maty kokosowe a w drugiej złoże biologiczne.


Boję się że taka kasta jest za elastyczna, ona wykonana jest z jakiegoś miekkiego materiału, gnie się na wszystkie strony.
Proponowal bym pojemniki na mięso, takie białe, są pełne, z pokrywami i klka takich pojemników moze być wykorzystane jako poszczególne komory.


Wymiary: szer 27,5, głębokość 49,5 i długość 59,5 cm, co daje ok 81 l pojemności

Myślałem nad tym już od kilku miesięcy. Jak stwierdziłem korzenie roślin przerastające mój filtr. Wiosna muszę go remontować i zastanawiałem sie, czy nie wykorzystać starego filtra jako obudowy dla tych pojemników, połączonych ze sobą za pomocą np. rur PVC, o średnicy 45 mm (to standard przy instalacji zlewozmywaka) w miejscach otworów na ręce, na szczytach tych pojemników. W moim przypadku schowane były by one poniżej gruntu w obudowie ceglanej starego filtra, pod klapą imitująca pomost nad wodą.
Jak zejdze śnieg, to dokładnie pomierzę wnętrze filtra i zorientuję się ile takich pojemników się tam zmieści. Notatki gdzieś mi wcięło i ie pamiętam dokładnie wymiarów. Wiem że ma 1,80 m długości i 5 takich pojemników powinno sie zmieścić stawiając jeden obok drugiego, 4 jako komory filtracyjne i 1 jako komora pompy.

AurorA - 2006-02-25, 23:56

Paweł napisał/a:
Proponowal bym pojemniki na mięso, takie białe, są pełne, z pokrywami i klka takich pojemników moze być wykorzystane jako poszczególne komory.


A gdzie takie cudo można kupic, bo z kastrami nie ma problemu.

Pawel Woynowski - 2006-02-26, 00:34

Dwa swoje, w których sadziłem grzybienie, kupiłem trzy lata temu na Chełmskiej między Sielecką a Czerską. Był tak rok temu sklep z różnymi plasikowymi pojemnikami i akcesoriami.
Ile kosztuje, to żebyś mnie zabil nie pamiętam, ale podejrzewam że nie więcej jak 25 zł za sztukę.
Tę fotkę znalazłem w necie pod TYM adresem.

A są jeszcze inne, te kosztują w hurcie ok 19 zł


Wym. 60,0x40,0x32,4cm

Ten pojemnik znalazłem TUTAJ, nie wiem tylko czy maja do nich pokrywy, ale skoro one do mięsa to myślę ze powinny być.

JacekN8 - 2006-02-26, 09:38

Tak ten pojemnik na mieso bedzie super, zrobie przegrode, w jednej czesci zwir, a w drugiej jeszcze nie wiem. Napiszcie co polecacie tylko w temacie jak wykonać filtr.
JacekN8 - 2006-02-26, 09:49

Filtr będzie z pojemnika na mięso tak jak w tamtym temacie pisaliście, będzie przegroda, w jednej części będzie żwir, a w drugiej te rurki PVC na złoże bakteryjne i nie wiem co jeszcze. Co najbardziej polecacie???? Oczywiści z niego będzie wylot do aquela.
andrzej - 2006-02-26, 12:37

Witam
Przepusty z pojemnika do pojemnika można wykonać (ja tak zrobiłem, a mam ich 4 szt.) z dolnopłuka od kibla.W plastikowych dolnopłukach wylot wody do muszli WC uszczelniony jest specjalną nakrętką z uszczelką (ok. fi 50 ) przepust ten doskonale nadaje sie do filtra, wystarczy wyciąc odpowiedni otwór w naszym potencjalnym filtrze i skręcić, włożyć rurę i gotowe.Co do elastyczności pojemników murarskich, to istotnie ich górna część po napełnieniu wodą rozchyla się na zewnątrz, ale i na to znalazłem rozwiązanie - zamocowałem dwa paski blachy nierdzewnej szer. 2 cm w poprzek pojemnika (rodzaj spinaczy), które to wykorzystałem jako wsparcie pod pokrywy. Być może pojemniki na mięso również zdadzą egzamin, lecz ja nie miałem do nich dostępu. Pojemniki murarskie wykorzystac można również jako donice dla roslin wodnych.
Pozdrawiam. andrzej

Michał - 2006-03-16, 16:11

Jacku, juz podjalem decyzje i bede chcial oprocz filtra ktory juz mam zrobic drugi, zakupie duzy plastikowy pojemnik , okolo 100 L lub wiecej w ksztalcie prostokata i zloza filtracyjne zrobie sam, pierwsza pojdzie mata kokosowa , potem zwir w duzej ilosci , karbowane rurki - cos jak biobale :P i zeolit.

Z mojej strony jeszcze takie pytanie, czy rurki karbowane ciac po prostu na 2-3 cm kawalki, czy moze rozdrabniac je jeszcze bardziej w sensie przeciecia ich na pol (wiadome jest ze bakterie musza miec powierzcheni do rozmnazania). Jakies pomysly z waszej strony?. Bedę w weekend w markecie i bede chcial zakupic ten pojemnik, jak tylko stworze filtr to od razu wrzuce kilka jego fotek.

JacekN8 - 2006-03-16, 18:06

Michał napisał/a:
Z mojej strony jeszcze takie pytanie, czy rurki karbowane ciac po prostu na 2-3 cm kawalki, czy moze rozdrabniac je jeszcze bardziej w sensie przeciecia ich na pol (wiadome jest ze bakterie musza miec powierzcheni do rozmnazania). Jakies pomysly z waszej strony?. Bedę w weekend w markecie i bede chcial zakupic ten pojemnik, jak tylko stworze filtr to od razu wrzuce kilka jego fotek.

U mnie w orginalnym filtrze są cięte co 2-3cm. Jak chcesz to jeszcze możesz dodać filtracje przez piasek.

JacekN8 - 2006-03-16, 18:13

Oto on ! ! ! Nie jest super, ale zły też nie :wink:
Pawel Woynowski - 2006-03-17, 01:16

Jak miałbym polecić filtr to polecam BIOklar 8.


2-komorowy filtr do oczka lub stawu o pojemności około 8 000 litrów.
- wykonany z laminatu poliestrowego o mocnej konstrukcji
- wejście: Ø 15/20/25 mm, wyjście: Ø75 mm
- zalecana wydajność pompy ok. 3 000 l/h
- wymiary: 80x65x65(H) cm
Materiały filtracyjne:
I Komora – szczotki filtracyjne
II Komora – substrat filtracyjny – porowata wypalana glinka w siatkach Aquarock
2 odstojniki z zaworami o średnicy ø 50 mm do łatwego usuwania nagromadzonych zanieczyszczeń i do czyszczenia filtra.

Lub większy BIOklar 15



3-komorowy filtr do stawu lub oczka o pojemności około 15000 litrów.
-wykonany z laminatu poliestrowego o mocnej konstrukcji
-wejście: Ø 15/20/25 mm, wyjście: Ø 75 mm
-zalecana wydajność pompy ok. 4 000 l
-wymiary: 120x65x65(H) cm
Materiały filtracyjne:
I Komora – szczotki filtracyjne
II Komora – włóknina filtracyjna lub mata japońska*
III Komora – substrat filtracyjny – porowata wypalana glinka w siatkach - Aquarock
Filtr zawiera 2 odstojniki z zaworami o średnicy ø 50 mm do łatwego usuwania nagromadzonych zanieczyszczeń i do czyszczenia filtra
BIOklary 15 do 120 dostępne są także w wersji grawitacyjnej gdzie woda ze stawu napływa grawitacyjnie i wypompowywana jest z ostatniej komory filtra.
*Wypełnienie II komory matą japońską zamiast włókniną - dopłata: BIOklar15 - 186,00zł brutto.

Pierwszy kosztuje 1.274,00 zł, a drugi 1.683,50 zł
A wypełnienie III kompory to nic innego jak ...keramzyt :)
Są to niewielkie urządzenia i w związku z tym łatwe do zamaskowania np w gruncie.

Michał - 2006-03-17, 11:24

http://gery.e-pasaz.pl/x_...5;29510001.html - Jacku taki filtr tylko w pustym miejscu ma lampe uv tutaj od przodu (plaskie miejsce).
Piotr - 2006-03-28, 16:36

Mam pytanie, co myślicie o tym filtrze? http://www.filtrystawowe.republika.pl/ Piotr
rispetto - 2006-03-30, 08:06

Piotr napisał/a:
Ceny to ja nie znam. Z mojego filtra nie byłem w zeszłym roku zadowolony. Jestem w trakcie przebudowy całego systemy filtrującego. Nie chcę testować na sobie filtrów i kolejnego sezonu stracić. Uczestnicząc w tym forum, w którym jest takie bogactwo wiedzy i Waszego doświadczenia, zapytuję o Wasze zdanie. Piotr

Ja również mam pytanie do doświadczonych posiadaczy oczek co sądzą o tych filtrach, bo zdjęcia robią wrażenie, ale wiadomo co to jest marketing :wink:

Michał - 2006-03-30, 16:32

sam filtr nic tez nie da, mam mala forme, okolo 150 l , takie niby "cos", i sa tam praktycznie same grazele + troche narybku i okolo 10 byczkow (bez jakiejkolwiek filtracji z mojej strony), zauwazylem ze nie ingerujac w zycie "mini" oczka , i pozwalajac swobodnie rosnac roslinom udalo mi sie pomimo upalow utrzymac w nim rownowage biologiczna i nie bylo zielonej metnej wody. A filtr do ktorego podaliscie link mozna wykonac samemu, jest tam opatentowany natleniacz wody z "wiatraka" (na stronie sa zamazane niektore elementy filtra) aby ich nie skopiowac, ale nie lamiac prawa mozna zrobic taki filtr po swojemu i bedzie spelnial taka sama role i za duzo nizsza cene. Nie myslcie ze majac filtr i lampe uv bedziecie mieli krysztalowe oczko.

Ja znalazlem strone na ktorej sa pelne zdjecia tego filtra :>. Bede chcial cos podobnego zrobic , oczywiscie nie lamiac prawa. Ostatnio sprawdzilem cos podobnego w akwarium, wstawilem kilka roslinek, w tym okolo 5 zgnilych i po kilku dniach zrobil sie maksymalny , tu przepraszam za wyrazenie "syf", wrzucilem duza kostke napowietrzacza , zeby natlenic wode i wyklarowala sie bardzo ladnie a wiec musi cos byc w natlenieniu wody + obsada roslin + odpowiednie zarybienie i dbanie o oczko. Co do zdjec to pokazalbym, moje oczko po podmianie wody i potem w upalach 35 stopni w sloncu gdzie 2 pompy chodza a woda i tak zmienia delikatnie kolor na zielony...marketing...

Piotr - 2006-04-03, 13:59

Paweł proszę, wyraź swoją opinie na temat tych filtrów. http://www.filtrystawowe.republika.pl/
Michał - 2006-04-03, 18:58

Jacku , wedle zyczenia, punkt za pomoc :wink:
TUTAJ

Joanna - 2006-04-04, 15:40

Witam, jestem nowa, więc będę miała duuuużo pytań. Na razie, co do filtra. Zamierzam wykopać (a raczej zlecić wykopanie :) tzw. dziury w ziemi. W dziurze będzie stał pojemnik połączony z oczkiem rurą np. duża kastra budowlana podzielona na trzy komory z wyposażeniem filtracyjnym i pompą w ostatniej. I teraz pytanie: co jest lepsze, praktyczniejsze, trwalsze itd. kastra wkopana w ziemię czy obudowa murowana z cegieł tak jak u Pawła. Wydaje mi się, że z kastrą mniej roboty, ale mogę nie wiedzieć o czymś ważnym a mającym wpływ na działanie urządzenia.
Pawel Woynowski - 2006-04-04, 20:27

Joanno, zacznij od tego jak duży filtr potrzbujesz. Zależy to od pojemności oczka, jeśli zbudujesz za mały będzesz miała problemy, natomiast nie ma ograniczeń w drugą stronę. Czym filtr większy tym bardzej efektywny. Niektóre źródła podają że filtr powinien przefiltrować całą wodę z oczka w ciągu doby. Dokładność filtrowania polega na jak najwolnieszym przepływie wody przez filtr, dletego flltry z dużą powierzchnią filtracyjną są praktyczniejsze. Czym więcej złóż flitracyjnych tym lepiej, można zrobić flitr 4 komorowy gdzie trzy komory to komory flitracyjne a czwarta to komora pompy tłoczącej wodę na kaskadę a jeszcze lepiej do żródła strumienia który obsadzony roslinami strefy bagiennej lub płytkiej, będzie dodatkowo pełnił funkcję filtra glebowo - korzeniowego.
Adam - 2006-04-24, 08:24

Witam, ja mam pytanie z troche innej beczki, planuje budowe filtra podobnego do tego zastanawiam sie tylko jak zrobić przejściówke z rury zasysającej wode z filtra :???: myślałem o zastosowaniu tej przejściówki ze starych spłuczek ale nie moge nigdzie takiej dostać .Może ktoś ma jakiś pomysł . :pa:
Michał - 2006-04-25, 16:57

juz myslalem o zrobieniu tego filtra, nie widze zadnego problemu w zrobieniu przejsciowki, tyle ze wszystko kosztuje, ale mam troche inny pomysl co do niego, bo chce zrobic podobny ale z dwoch beczek po 120 litrow + roznego rodzaju dodatki. Na razie filtr w planach , czesc materialow juz mam , niedlugo wezme sie za jego budowe .
Adam - 2006-04-26, 07:58

Przejsciowke zdobyłem , i wydałem na nią 5zł i chwile czasu na tłumaczenie w sklepie do czego mi jest to potrzebne nie wiem jak to sie nazywa ale wiem że służy do łączenia rur PCV ze żeliwnymi :P jako wkład na złoże filtracyjne planuje użyć pociętych rurek Peszla myśle że zdadzą egzamin
ZiK - 2006-05-16, 21:54

http://republika.pl/jachoo/filtr.html#wlew
co powiecie na temat tego filtra ?mam zamiar sam zrobic filtr i w necie znalazlem cos takiego?macie jakies doswiadczenia z dzialaniem takich filtrów torfowych?jak sie one sprawuja? :?: :)

Ernest - 2006-06-10, 22:55

Zmiana planow co do filtra.Napisalem jak chcialem to zrobic w Rosliny wodne >> Rownowaga biologiczna.A zrobilem to tak http://www.fotosik.pl/sho...88887628df036a6 i http://www.fotosik.pl/sho...a6dfc31ac5bfb63 .Narazie wszystko dziala od 2 dni.

[ Dodano: 2006-06-10, 23:56 ]
Obecnie jest okolo 500l ma byc 600l .

AurorA - 2006-06-11, 00:02

napisz coś więcej jak to działa.
Ernest - 2006-06-11, 06:21

Woda wlewana jest od gory do pierwszej komory na kamienie o srednicy od 40mm do 100mm,nastepnie okolo 90-95% wody przechodzi pod spodem(przegroda z desek) do drugiej komory w ktorej jest kamien o srednicy od 40mm do 20mm i rosliny.Do uszczelnienia bokow przegrody uzylem calego pojemnika silikonu.Wszystkie te kamienie w drugiej komorze leza na mocnej siatce metalowej okolo 6 cm nad dnem.Na zdjeciach nie widac,jest jeszcze wpuszczona rurka 1,5 cala pod spod siatki aby mozna bylo wysysac caly "syf" z dna ktory zaczyma sie na kamieniach.Do zrobienia takigo filtra przyczynily sie dwie rzeczy:pomysl Pawla za co mu dziekuje i czeste czysczczenie gabek :)

[ Dodano: 2006-06-11, 07:32 ]
No i co sadzisz jakbym wposcil do pierwszej komory rozwielitki ? Pokarmu pod dostatkiem caly sezon :)

[ Dodano: 2006-06-11, 07:35 ]
A i jeszcze jest plan zeby zagospodarowac miejsce pod mostkim tylko na samym koncu czeba by wstawic przegrode z betonu http://www.fotosik.pl/sho...58ad1b9231ad3b0 co wy na to ?

Grzegorz - 2006-06-11, 20:30

Dobrze by było, aby woda raz spadała z kaskady a następnie pod nią np.co 0,5m bo wydłużyło
by to drogę wody przez filtr i woda musiała by przepłynąć przez każde złoże a nie ponim. :oops: :good:

Ernest - 2006-06-15, 07:17

Zmniejszyłem wydajnosc pompy robiac dziurke w wezu.Do tej pory bylo okolo 50l/min,a jest 35l/min na wyplywajacej wodzie do filtra.I powstal kolejny pomysl.Mozna by bylo ta wode co ucieka otworem w wezu skierowac na kolejny filtr zrobiony np z pojemnika na mieso.Pojemnosc pojemnika okolo 80l

[ Dodano: 2006-06-27, 00:14 ]
Jestem taki zadowolony z tego filtra że głowa boli.Roslina tak rosna ze dam przyklad palka z mlodego pedu urosla w ciagu 24 godzin okolo 30cm !!!.Nawet mam mlodego zaskronca ktoremu widocznie pasuja kamienie.Dodalem 5 blotniarek na poczatk.Najmniejsza ma 4cm :)

Lapino - 2006-10-13, 12:13

Witam.
Ja mam rozwiazanie podobne do tego http://www.republika.pl/jachoo/filtr.html i nawet sie sprawdza. Jezeli moge sie odniesc do pomyslu z weglem to wedlug mnie nie jest to dobry pomysl bo wegiel bedziesz musial czesto zmieniac - ale sa w tym temacie osoby bardziej rozeznane. Proponuje ci zrobic odplyw wody taki jak na tej stronie co ci podalem ale do tego dodalbym jeszcze wyjscie z samego dna na zawor kolowy. Jak ci sie filtr zamuli to tylko otwierasz zawor i sila grawitacji caly syf wyplywa sobie na zewnatrz. Ja wlasnie mam zamiar przez zime sobie taki filtr zrobic z beczki 200l bo teraz mam podobny z beczki 60l i wydaje mi sie za maly (choc funkcjonuje dobrze - tylko troche malo wydajny). Jako warstwy filtracyjne sa gabki i kamien tluczony roznej wielkosci.
Pozdrawiam i mysle ze jeszcze inne madre glowy :) sie na ten temat wypowiedza.

art1234 - 2006-10-13, 12:41
Temat postu: nie rozumiem
nie rozumiem działania tego filtra dlaczego jest to rurka zasysająca i co ona zasysa?

czy mógłbys mi to wytłumaczyć jak to działa

tempy jakiś jestem :(
Artur

killer1558 - 2006-10-13, 19:04

o jaką rurkę ci chodzi? na tamtej stronce to jest przelew chyba że ja cię nie zrozumiałem, a tak nawiasem mówiac to filtr zbudowałem z tamtej stronki :brawo: i działa mi bez zarzutów a co do syfu na dole to nia zdażyło mi sie zebym miał jakieś problemy w jeden sezon ,a jak dalej nie rozumiesz działania tego filtra to śmiało pytaj , ja też tempy byłem jak to działa, ale to trzeba na spokojnie pogłówkować :P
art1234 - 2006-10-16, 07:34
Temat postu: już chyba wiem
znalazłem zdjęcie z twojego posta i chyba wiem jak to działa
chyba tak jak nie to mnie popraw:

woda wlewa się od góry przechodzi u Ciebie przez torf potem idzie przez kamienie i rurka zasysająca (to mnie zmyliło ze coś zasysa) zabiera wodę na zasadzie jej podnoszenia się prze wywiercone otwory ale czy woda brudna woda nie ma możliwości również wypłynąć na zasadzie cofania się

dzięki za info.
Artur

killer1558 - 2006-10-16, 19:32

art1234 zbuduj to tak jak na tej stronce ja też na początku nie miałem pojęcia jak to działa ale zrobiłem to samo co tam napisane i do dziś działa bez zarzutów polecam wody brudnej nie cofa http://www.republika.pl/jachoo/filtr.html
killer1558 - 2006-10-17, 08:11

nie pamietam czy na stronie tamtej jest zastosowany ruszt wodny, to znaczy ja zrobiłem to w ten sposób ze pociołem rurke taką do prądu (nie karbowaną) na kawałki ok 15 cm jako nóżki w nich powierciłem otwory tak żeby można było wcisnąć w nie pręty z drutu nierdzewki i zbudowałem coś w rodzaju rusztu stawiam to w beczce a dopiero na to idą wszystkie warstwy filtracyjne tak że mam około 15 cm wolnej przestrzeni nad dnem,w tym tygodniu planuje już przestać filtracje tak że bede czyścił filtr to porobie fotki wszystkiego i wstawię
AurorA - 2006-10-17, 11:17

art1234 napisał/a:
OK jadę kupić beczkę 200 l i zrobię


najtańsze na alledrogo

killer1558 - 2006-10-19, 20:12

art1234mój ruszt wodny prosty i zarazem zrobiony z tego co miałem pod reką dziś właśnie zakończyłem filtrację i mogę śmiało powiedzieć że ruszt się przydał na dole filtra ,ponieważ było z 5 cm czarnego mułu

a tak wygląda to w środku bez warstw filtrujących

na to dopiero daje rurki od pradu karbowane pociente na około 2,5 cm ,puźniej mam kamienie +kermazyt,na to gąbki akwarystyczne do filtrów(wszystko w siatkach np. po cebuli lepiej wyjmować do czyszczenia) a na samej górze mata kokosowa tapicerska[/b]
art1234 pamietaj jeszcze zeby przelew był niżej dopływu wody

Ernest - 2006-10-19, 22:19

killer1558 napisał/a:
ponieważ było z 5 cm czarnego mułu

Proponuje do tego filtra założyć na samym dnie beczki zawór 3/4 ewentulnie 1 cal do bezproblemowego odsysania mułu.Miałem bardzo podobne rozwiązanie jakie Ty masz ale zrezygnowałem z powodu gąbek

JAREK G - 2006-10-19, 23:17

Ja też mam taki filtr zrobiony z beczki. Beczke używaną kupiłem za 15 zł.U mnie to wygląda to tak na dole peszle pocięte razem z takimi specjalnymi kulkami do filtrów można kupić np.w castoramie to wszystko w 2 workach z siatki takiej jak na cebulę,następna warstwa wyglądała u mnie bardzo różnie, była z torfu ale chyba był za drobny i się przypychało, potem rok miałem jak napisał killer1558, karmazyt ale musze go zmartwić też się dokońca nie sprawdził zauważyłem, że po roku pracy te kamyczki zrobiły się małe to znaczy powoli się rozpuszcza za słabo jest wypalony, w tym roku miałem węgiel drzewny taki jak do grila, ale jakiejś rewelacji nie było.Wszystko to oczywiście w workach.Potem kilku centymetrowa gąbka .Gąbka mujsi być taka z dużymi "dziurami" na gąbke u mnie jest zeolit też w siatce potem jeszcze jedna gąbka i na to mata kokosowa.
art1234 napisał/a:
(to mnie zmyliło ze coś zasysa) zabiera wodę na zasadzie jej podnoszenia się prze wywiercone otwory ale czy woda brudna woda nie ma możliwości również wypłynąć na zasadzie cofania się

Działa to mniej więcej tak jak byś chciał spuścić paliwo wężem ze zbiornika , jak włożysz go do spodu to ciągniesz to paliwo z dołu zbiornika.wywiercone otwory są po to że jak by ci się przytkała rurka od spodu to zasysa tymi otworami one nie muszą być tak wysoko, acha i ja zrezygnowałem z odpowietrzenia bo łapie "obce" powietrze i nie chce dobrze lecieć woda

killer1558 - 2006-10-20, 05:50

JAREK G napisał/a:
acha i ja zrezygnowałem z odpowietrzenia bo łapie "obce" powietrze i nie chce dobrze lecieć woda

może masz racje z tą dobrze nielecącą wodą nad tym się nie zastanawiałem :?: ale to także działa jako przelew w razie zabicia syfkiem filtra raz mi sie zdarzyło jak dałem dużo torfu i warstwy filtracyjne nie dały rady przepuścić wody więc moim zdaniem to potrzebny bajer, bo w razie problemów woda wyleje sie przez wierzch beczki

JAREK G - 2006-10-20, 12:33

U mnie filtr wygląnda tak

jutro może będę zwijał go na zimę to dam więcej zdięć od środka

Ernest - 2006-10-22, 16:33

Dodałem nowe zdjęcia filtra a są tutaj http://ernest74.fotosik.pl/albumy/62903.html
art1234 - 2006-10-30, 12:47
Temat postu: już wiem
już wiem co mi nie grało pewno Masz beczkę z pokrywą o takiej samej średnicy jak cała beczka a te z boryszewa mają mniejszą średnicę wlewu niż promień będę więc musiał zmontować całość w środku beczki

Pozdrawiam

Artur

killer1558 - 2006-10-30, 13:00

właśnie ze mam coś jak ty :P pokombinuj ja zrobiłem, ciut miejszy ruszt i wkładam go przekrecając pionowo a pużniej kłade na spód
Mazur - 2006-11-11, 17:59

Ja widziałem coś takiego
http://republika.pl/jachoo/filtr.html#wlew

JAREK G - 2006-11-11, 22:55

Ja też mam zrobiony podobny filtr, tylko trochę inne warstey filtrujące i zrezygnowałem z przelewu bo słabo leciała woda i nie wytwarzało się podciśnienie :( Jak dobrze dobierze się warstwy filtrujące i przepływ wody przelew jest niepotrzebny. Nie mam ale przez zimę zrobię jeszcze zawór spustowy i ruszt na dno. Dzisiaj dopiero zdemontowałem i wyczyściłem filtr, ale nie zrobiłem fotek ale jak by były ptrzebne mogę cyknąć w poniedziałek :)
killer1558 - 2006-11-11, 23:29

JAREK G napisał/a:
Jak dobrze dobierze się warstwy filtrujące i przepływ wody przelew jest niepotrzebny

tylko ja myślę że dużo gości na tym forum nie da rady dobrać te warstwy za pierwszym razem jak zbudują filtr i będą mieć problem z przelewaniem się wody ja proponuje zrobić przelew a póżniej w razie czego zawsze można go zaczopwać (zatkać jak ktoś dobierze te warstwy aby mu nie przelewało), ale tu jest jeszcze sprawa zagłądania do filtra( czyszczenia )wiadomo po jakimś czsie materiał filtrujący sie zapcha i może być własnie problem jeżeli ktoś nie zagląda do filtra i nie bedzie przelewu poprostu pompa wypompuje wode na ogród obok beczki :? (bedzie sie przelewać przez beczkę)

JAREK G - 2006-11-12, 00:07

killer1558 napisał/a:
tylko ja myślę że dużo gości na tym forum nie da rady dobrać te warstwy za pierwszym razem jak zbudują filtr i będą mieć problem z przelewaniem się wody

Wszystko się zgadza sam pierwszy rok eksperymentowałem zanim dobrałem odpowiednie warstwy i ich ilość, codziennie sprawdzałem czy woda nie podchodzi w beczce za wysoko , ale wiedziałem że jak poziom jest wyżej niż zasilanie (brak napowietrzania wody) to czas na czyszczenie filtra(zdarzało się i co tydzień) i małe poprawki. Teraz jest OK i wzasadzie mżna nie zaglądać, zresztą slychać jak woda leci przez deszczownicę (dyszę) i po puknięciu w beczkę jest inny dzwięk przy pełnej beczce. Filtr czyszczę dwa razy w roku jak mam czas :) a nie jak mi się przelewa, a jak zrobię zawór spustowy to będzie to jeszcze łatwiejsze :) Też miałem przelew, ale to było pierwsze co wywaliłem bo mi nie chciała woda lecieć a teraz odpływ jest szczelny ( też z nim cały czas eksperymyntowałem żeby dobrać odpowiednie przekroje) i podciśnienie robi swoje :victory: Wydaje mi się żę ciężko zrobić filtr żeby wszystko odrazu grało 8) , chociaż teraz jest łatwiej bo mamy to forum :piwko:

killer1558 - 2006-11-12, 00:15

i tu się zgadzam :) tylko moja propozycja jest taka żeby zrobić z przelewem bo na pewno nie każdy ma czas zaglądać do filtra codziennie a jak już opanuje sfój filterek to tak jak pisałem można zawsze zatkać przelew ( a tak po za tym to ja też sprawdzę to bo ja swój opanowałem) :)
JAREK G - 2006-11-12, 00:46

killer1558 napisał/a:
( a tak po za tym to ja też sprawdzę to bo ja swój opanowałem)

Wywal trójnik wstaw prostą rurkę(łącznik) i jak nie łapie Ci nigdzie "obcego" powietrza będziesz miał lepszy odpływ i będziesz mógł dołożyć jeszca warstwę filtrującą (nie za dużą)

Donvitow - 2006-11-18, 17:57
Temat postu: Re: Filtr z beczki
phalina napisał/a:
Potrzebuję dobrego schematu jak zrobić z beczki 60L,filtr do oczka.Idzie zima to trzeba znaleść zajęcie dla małżonka ;-) .W zaden sposób jak rysuję nie może załapac :evil: o co mi chodzi :x .Pomocy!!!!! Tylko schemat w przekroju,gdzies kiedyś czytałam na forum,ale nie mogę znaleść. :cry:

Zobacz filt firmy Aquaszut w zielonej beczce. Ma więcej elementów niż markowe i u mnie się sprawdza. Możesz swoją beczkę wykonać identycznie.
Pozdrawiam
Mnie żonka wymyśliła pytki w kotłowni.Jesteście takie kochaniutkie.

madiza16 - 2006-12-05, 20:57

Witam, przez okres zimowy będę próbowal połączyć dwie beczki w jeden system filtracji. Pierwsza beczka to oryginalny filtr jak na zdjęciu 60l.
http://www.aquanurt.com.p...r_Kamuflaz.jpg.
Chcę z niego zrobić filtr wstępny, do oczyszczania wstępnego, będą w nim maty gąbkowe, oraz
substrat filtracyjny będzie z niego woda wypływała do większej beczki (160l.) , w której będzie substrat biologiczny, keramzyt, i pocięte rurki peszla. W obydwu beczkach zawory w dnie do łatwiejszego oczyszczania. Posiadam oczko o pojemności 12,5 tyś. litrów. Mam zamiar kupić pompę która miała by wydajność do 7,5 l/h Na rurze zasilającej filtr zainstaluję magnetyzer. w pierwszej beczce miejsce zostawię na substrat torfowy. Czy może lepiej w worku do oczka ?
Co o tym panowie myslicie ? Całość będzie schowana za wysokimi roślinami. Woda z filtra rurą schowaną w ziemi płynie do najdalej oddalonej od pompy części oczka. Przy "okazji" schładza się i wypływa na kamienie ułożone w wodzie. Moje oczko :)
http://forum.oczkowodne.n...p?p=13597#13597
http://www.fotosik.pl/pok...44549154ef.html

AurorA - 2006-12-05, 22:47

madiza16, Dobrze to wymyśliłeś - jak masz miejsce w beczce to nie ma sesnu dawać torfu do oczka. W beczce lepiej będzie działał. Fajnie prezentuje się to oczko :D
madiza16 - 2007-01-02, 14:25

http://www.aquanurt.com.p...tr_Kamuflaz.jpg
sorrki, na końcu wstawił mi się przecinek i dlatego się nie otwierało zdjęcie.
Dołączam też zdjęcia beczek o których pisałem wcześniej. Jeszcze się niezabrałem za nie . Mam nadzieję że do wiosny zdążę :) :idea:

http://www.fotosik.pl/sho...a32fe218a5a9c11

marian - 2007-01-07, 10:28

Fajna fotka dla majsterkowicza


JAREK G - 2007-01-07, 13:06

Fajny przekrój, tylko to już jest filtr ciśnieniowy
marian - 2007-01-07, 13:37

Prawdopodobnie takie sa najlepsze ,sam mam taki od kilku lat efekty super oczzywiscie w postaci czystej wody .A samo wykonanie wdaje mi sie nie bedzie wielkim problemem .wystarczy plastikowa beczka z nakretka .
JAREK G - 2007-01-07, 15:01

marian napisał/a:
Prawdopodobnie takie sa najlepsze

Sam jestwm ciekawy jak to naprawdę jest, do niedawna też tak myślałem a teraz wydaje mi się że lepszy chyba do większych oczek jest filtr normalny :roll: nie ciśnieniowy, przeważnie sa to filtry większe ,a więc mają większą powierzchnie filtracyjną i woda wpadająca do filtra jest dodatkowo napowietrzana i rozdrabniana dzieki czemu pozbywamy się już na wstepie niektórych szkodliwych substancji a złoże biologiczne ma dostawe świeżego tlenu :roll: A co wy otym myślicie czy to da się jakoś porównać :?: czy to taka dyskusja jak o wyższości świat Wielkiejnocy nad Bożym Narodzeniem :)

AurorA - 2007-01-07, 19:16

Zaletą filtrów ciśnieniowych jest wlot i wylot u góry, wiec można je wkopać / zamaskować. Często mają też system ułatwiający czyszczenie. No i dochodzi spokój że filtr się nie przeleje.
Niemniej nie ma to tak własnoręcznie stworzony filtr w formie strumienia.

JAREK G - 2007-01-07, 19:23

AurorA napisał/a:
Zaletą filtrów ciśnieniowych jest wlot i wylot u góry,

U mnie w beczce różnica między wlotem a wylotem jest jakieś 20 cm to też nidużo :)
AurorA napisał/a:
No i dochodzi spokój że filtr się nie przeleje.

To już jest jakaś zaleta :)

JAREK G - 2007-03-10, 23:57

Dzisiaj uruchomiłem filtr przy okazji założyłem zawór spustowy i prowizoryczny ruszt ( jak coś wymyślę to zmienię ) :P zrobiłem kilka fotek to może się komuś przyda jak będzie chciał wykonać samemu filtr :)


samuraj - 2007-03-11, 02:07

JAREK G napisał/a:
zrobiłem kilka fotek to może się komuś przyda jak będzie chciał wykonać samemu filtr

takie fotki o wiele bardziej pomagają w budowie niż najdokładniejszy opis---jeśli będę zmuszony do zbudowania filtra to te fotki w zupełności wystarczą :good:

marek3232 - 2007-03-13, 18:11

Mam pytanie do Jarka G dzie mozna dostac takie okrągłe gabki jak masz w filtrze
JAREK G - 2007-03-13, 18:25

Była kiedyś w Częstochowie ( nie wiem czy jaszcze jest ja kupowałem 5 lat temu ) firma która handlowała gąbką.Udało mi się trafić poza gatunkiem ( za nieduże pieniądze ) :) jedyny jaki mieli prostokąt o dużej porowatości :) i powycinałem kółka i służą do tej pory :good: Musisz poszukać w swojej okolicy może ktoś robi gąbkę i trafi Ci się coś taniej z odpadów :) ważne żeby była porowata bo w innym wypadku będzie się zapychać :P
madiza16 - 2007-04-10, 19:15

[quote="JAREK G"]Dzisiaj uruchomiłem filtr przy okazji założyłem zawór spustowy i prowizoryczny ruszt ( jak coś wymyślę to zmienię ) :P zrobiłem kilka fotek to może się komuś przyda jak będzie chciał wykonać samemu filtr :)
zmotywowały mnie te zdjęcia i się zabrałem za swój filtr. Pozostało mi zorganizowanie złoży filtracyjnych.


Połączenia zrobiłem z tego co miałem , by nie kupować nowych rzeczy. zobaczymy jak ze szczelnością . Do soboty mam nadzieję, że uruchomię już filtr.

killer1558 - 2007-04-10, 19:36

myślę że będzie :good: chociaż mnie te wkręty martwią coś w beczkę wkręcił
JAREK G - 2007-04-10, 20:09

killer1558 napisał/a:
mnie te wkręty martwią coś w beczkę wkręcił
No nie chyba nie wkręcał tych wkrętów w beczkę to tylko chyba jakaś objemka :P U mnie też za ruszt robi już jeden większy koszyczek do cebulek pasuje jak ulał :good: Najprościej i najtaniej będzie jak kupisz m markecie budowlanym jako złoże filtracyjne worek keramzytu :) Napisz madiza16 coś więcej jak te filtry będą działać, jak będą ze sobą połączone (bo widzę że są dwie beczki) i jaką pompą będziesz to zasilał
madiza16 - 2007-04-11, 20:46

wkręty uszczelnione i ocynk, pod pokładki dawalem silikon i było solidnie skręcone :)
obejmy zeby się nic nie ruszało i by było solidne, mam nadzieję że już nic nie będę przerabiał, jedynie ulepszał :-D pod ruszt zgapilem podstawki od Jarka G , bo kombinowałem z rurkami 50mm, lecz proste rozwiązania są najlepsze .
beczki mają na dole możliwość spuszczania wody.
W pierwszej, mniejszej, bedzie filtr zgrubny z gąbki, trochę drobnych kamieni i pocięty peszel.
Na zdjęciu ;pierwszym z prawej , widać zamocowane magnesy na rurze wlotowej, pochodzą one z magnetyzera http://img461.imageshack....gnetyzer7oe.jpg , który został rozebrany na części ze względu na to , że takich średnic jak mial nie zastosowałem w filtrze. Dziś przy podłączaniu reszty rur, musiałem magnesy przełożyć w inne miejsce, ale jest o.k. :brawo:
Z mniejszej beczki woda do większej , a tam woda pierw przepłynie przez torf, następnie nie wiem jescze co będzie i na końcu ok 30 cm keramzytu i kształtek ze starego filtra.
Z dużej beczki grawitacyjnie w rurze pod ziemią ok. 7-8m (chłodzić się będzie ) na drugą stronę oczka i z powrotem do wody. :good:
Jak zrobię jutro lub pojutrze zdjęcia po podłączeniu to opiszę jaki obieg ma woda.
Szukałem w postach Mariana o samo czyszczeniu, ale nie znalazlem :bum: Możesz napisać o co chodzi lub dać link ?
Propozycje co dać jeszcze jako złoża filtracyjne i wktórych miejscach ?

JAREK G - 2007-04-11, 21:01

Szczerze mówiąc to nie wiem czemu dałeś te objemki :-o , ale widocznie miałeś w tym jakiś cel :) Moje zdanie jest taki że przez tor to się będzie zapychał filtr i będzie bardzo słaby przepływ :? ja dlatego torfu nigdy nie dawałem :P ale jestem bardzo ciekawy jak Ci się to będzie sprawowało :) Jako materiał filtracyjny możesz użyc jeszcze mat kokosowych ( do kupienia w supermarketach od oryginalnych filtrów 9-12 zł :) ) są lepsze od gąbek bo się tak nie zapychają :P
marian - 2007-04-11, 21:35

madiza16 napisał/a:
Możesz napisać o co chodzi lub dać link ?

Mój filtr jest kupny więc dokladnie nie wiem jak to jest zrobione ,jest uklad zaworów po przekręceniu woda zmienia kierunek i caly syf wylewa się na zewnątrz . To ta biała rura

JAREK G - 2007-04-11, 21:44

Dokładnie tak jak marian, napisałeś :good: woda płynie w drugą stronę, odtyka i czyści przytkane wszystkie gąbki i materiały filtracyjne i cały syf wypływa na zewnątrz :)
madiza16 - 2007-04-15, 19:58


na pierwszym zdjęciu kwietnik który kupiłem dla maty kokosowej (Tesco 13,49), razem ze stelażem zamocowalem w drugiej beczce, na tą matę leci woda z pierwszej beczki.
Na 3 zdjęciu pocięty wąż peszla 20 m dało widerko 10 l :) (Nomi 18zł)
4 zdjęcie to durszlak plastikowy, który służy do wyłapywania zanieczyszczeń w pierwszej beczce.
Na ostatnim zdjęciu połączone ze sobą filtry. do pierwszej beczki doprowadzona jest rurą woda z oczka, widać na rurze zamocowane magnesy . W tej chwili na rurze wlotowej w pierwszej beczce założona jest pończocha. 2, 3razy dziennie trzeba ją zmieniać :(
zrobiłem też zdjęcie oczka z pierwszego dnia działania filtra. Będę się starał robić zdjęcie co tydzień , zobaczymy jakie zmiany. Woda straszny ma wygląd. Ale nie ma lekko :(

JAREK G - 2007-04-15, 20:12

Ja bym wywalił madiza16, tą pończochę bo czyścić 2-3 razy dziennie to tragedia :-( Filtr jest wtedy dobry jak czyści wodę i jak najmniej do niego się zagląda ( jak u marian, :good: ) ja na razie swój czyszczę co dwa tygodnie :-( ale jak wywalę z niego słomę to nie mam zamiaru zaglądać do niego częściej jak raz na 2 miesiące :P
madiza16 - 2007-04-17, 19:36

Jeszcze w temacie mojego filtra, pompa Aquaszut3600, zmierzyłem wydajność na wylocie z filtra 1900l/h, więc teoretycznie przy pojemności 12,5m3 oczko będzie filtrowane 3-4 razy.
Do długiego weekendu daję sobie czas , jeśli nie będzie widać poprawy optycznej w klarowności wody to chyba wyczyszczę :((

madiza16 - 2007-04-22, 19:09

woda wypływająca z filtra KRYSZTAŁ :)
rajtki czyszczę codziennie, ale coraz mniej zawiesiny w wodzie !!
Przejrzystość wody to już ok. 80 cm. To działa ! :)
Jak trzasnę fotki to wrzucę na forum .

JAREK G - 2007-04-22, 21:00

Wszystko fajnie :good: tylko to codzienne czyszczenie mnie osłabia :P
hekt - 2007-04-25, 22:04

własnie dzisiaj zakupiłem materialy na filtr keramzyt peszle mate i trohce zwirku prosze mi doradzic czy kazdą warstwe przedzielac matą i czy keramzyt wsypac do worka tak jak sie to robi z peszlem aha i jeszcze jaka kolejnosc? bardzo o prosze o kilka wskazówek
JAREK G - 2007-04-25, 22:30

Nie musisz przedzielać każdej warstwy matą , keramzyt wsyp do worków , a kolejność ja bym proponował taką :
1. peszej
2.(ewentualnie mata, ale jak będzie się za często filtr zapychał to wywal)
2. keramzyt
3. mata kokosowa
4. żwirek
To jest kolejność wkładania do filtra przy filtracji zaczętej od żwirku :P Żwirek zawsze musi być na wierzchu żeby nie wypływał keramzyt :)

killer1558 - 2007-04-26, 05:10

JAREK G napisał/a:
Nie musisz przedzielać każdej warstwy matą , keramzyt wsyp do worków , a kolejność ja bym proponował taką :
1. peszej
2.(ewentualnie mata, ale jak będzie się za często filtr zapychał to wywal)
2. keramzyt
3. mata kokosowa
4. żwirek
To jest kolejność wkładania do filtra przy filtracji zaczętej od żwirku :P Żwirek zawsze musi być na wierzchu żeby nie wypływał keramzyt :)

wszystko ok :) tylko ja bym zamienił kolejność po keramzycie dał bym żwirek ,a na to mate kokosową ,przecież ona i tak nie wypływa a zbiera zanieczyszczenia i można bardzo szybko ją wyczyścić pod strumieniem wody , ten sposób polecam gdyż tak stosuję u siebie i nie ma potrzeby czyszczenia żwirku i reszty ,dodał bym pod matę jeszcze gąbki lub watę filtracyjna perlonową u Arka w sklepie nie znalazłem więc po googluj a dowiesz się co to za wata :P

JAREK G - 2007-04-26, 07:31

killer1558 napisał/a:
po keramzycie dał bym żwirek ,a na to mate kokosową
. Masz rcję Marek tak chyba będzie lepiej :) u mnie po prostu zamiast żwirku jest zeolit też w woreczkach to jak czyszczę matę to i zeolit i gąbkę :P
hekt - 2007-04-26, 22:45

serdeczne dzięki za info załaduje filtr tak jak doradzacie dam znac jaki wynik filtracji jak narazie woda mętna że hej ale nie zielona wiec mam nadzieje ze bedzie dobrze aha jeszcze jedno pytanie o ile moge,mam pmpe 3600 na h czy wode puscic wolno czy raczej szybciej przez filtr bo sam nie wiem ale chyba wolniej tak sie mi wydaje ale prosze szanowne grono o wypowiedz na ten temat z góry bardzo dziekuje i goraco pozdrawiam Piotrek
JAREK G - 2007-04-26, 22:57

Puść na maxa bo nie wiadomo jaką faktycznie ma wydajność pompa :P jak się okaże że filtr nie daję rady tyle wody przerobić to wtedy zmniejsz przepływ :)
hekt - 2007-04-29, 13:55

kurcze mam jeszcze jedno pytanko czy pompa do filtra z beczki ma byc pompowana bez przerwy czy mozna np na noc ja wyłączyc chodzi mi bakterie czy wyłaczenie na noc im nie zaszkodzi a drugiej strony boje się o samą pompe czy wytrzyma pompowanie bez przerwy dodam że posiadam pompe aqua jet 3500,pozdrawiam Piotrek
marian - 2007-04-29, 15:17

Praktycznie pompa musi chodzić cały czas ,maja chodzi kilka lat i nic jej nie ma .Filtr biologiczny bez dopływu świeżej wody przestanie spełniać swoją role wręcz przeciwnie będzie zasilał oczko martwymi bakteriami i nieprzyjemnym zapachem .
AurorA - 2007-04-29, 22:15

hekt napisał/a:
boje się o samą pompe czy wytrzyma pompowanie bez przerwy dodam że posiadam pompe aqua jet 3500


Pompy do oczek wodnych czy do akwariów są przewidziane do pracy non stop. O to możesz się nie martwić. Wyłącza się je zwykle na zimę, ale niektórzy zostawiają też zimą.

JAREK G - 2007-04-30, 18:38

Tak średni można powiedzieć że filtr potrzebuje dwa tygodnie żeby się uaktywnić i później trochę czasu na przefiltrowanie wody :P także uzbrój się w cierpliwość w między czasie rośliny powinny ruszyć na dobre to wspomogą filtr i będzie :good:
kafel56 - 2007-05-04, 21:27

Jestem tu nowy, więc na początek kłaniam się nisko wszystkim miłośnikom oczek i strumyków wodnych. Po kilku latach istnienia w moim ogrodzie oczka postanowiłem powalczyć o jego bardziej efektowny wygląd, a przede wszystkim o klarowną wodę. Wykonałem więc 3 komorowy filtr, o pojemności około 150 litrów dla oczka o pojemności ok. 4500 l, i od trzech dni woda zaczyna się oczyszczać. Do wstępnego czyszczenia zastosowałem fizilinę, taką jaką wykorzystuje się w pochłaniaczach okapów kuchennych. Znakomicie przepuszcza wodę, wyłapując wszystkie nieczystości. Jestem ciekaw, czy ktoś z Was również wykorzystuje ten materiał i jakie są jego w tym względzie doświadczenia. Mam również wątpliwości co do głębokości, na jakiej powinna znajdować się pompa tłocząca wodę z oczka do filtra. Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie wskazówki.
Pozdrawiam Krzysiek.

JAREK G - 2007-05-04, 22:06

Też jestem ciekawy jak Ci się ta fizelina spiszę, według mnie jest trochę za gęsta :P na pewno dobrze filtruje wodę , ale dobry filtr to taki który nie tylko dobrze filtruje , ale się nie zapycha i rzadko się go czyści :) Co do głębokości zanurzenia pompy to ja proponuję zanurzenie od 50 cm od lustra wody aż do dna :P musisz wybrać coś co będzie CI odpowiadać, jak masz wysoką kaskadę to daj pompę wyżej ( będzie lepiej tłoczyć ) jak pompa mocniejsza i daje radę możesz dać prawie na samo dno tylko tak żeby za bardzo nie zamulała filtra :)
kafel56 - 2007-05-04, 22:41

Ta fizylina, choć wygląda na mało przepuszczalną to jednak w gruncie rzeczy nie zakleja się tak łatwo. Przez taki okap kuchenny do otworu wentylacyjnego przedostają się duże ilości parujących tłuszczy a jednak ten wkład filtrujący, który w tym okapie się znajduje przepuszcza powietrze nawet w stanie mocno zanieczyszczonym.
Kiedy przed trzema dniami puściłem na mój nowy filtr wodę z oczka (zamieszałem przy tym solidnie muł znajdujący się na dnie oczka) fizylina po kilku godzinach była zupełnie czarna. I choć na jej powierzchni zgromadziła się pokaźna warstwa zanieczyszczeń to woda bez problemu przelewała się do następnych komór.
Moim dodatkowym utrapieniem jest kwasowość wody. Pomimo zatopienia przed dwoma tygodniami 40l torfu (ph 3,3 – 4,2) nie mogę zejść poniżej 9 ph. Może dzieje się tak dlatego, że woda na wiosnę została całkowicie wymieniona ze względu na jej pokaźne zamulenie. Czekam na jakieś większe opady deszczu, bo do oczka mam doprowadzoną deszczówkę z dachu. Aby uniknąć wprowadzenia brudnej wody deszczowej, system nawadniania został tak skonstruowany, że pierwsze ilości deszczówki płyną na trawnik. Czy ta deszczówka może pomóc w osiągnięciu właściwego ph, czy może lepiej poszukać bardziej kwaśnego torfu? Zastanawiam się nad przywiezieniem torfu z łąki – co o tym sądzicie?

kafel56 - 2007-05-06, 13:47

Ok. killer1558, z pytaniami o ph przenoszę się do innego działu, ale tu chciałbym jeszcze poznać waszą opinię o umieszczeniu torfu w trzeciej komorze filtra zamiast zatapiania go w oczku. W tej chwili w pierwszej komorze mam tłuczone kamienie polne (5-10cm), w drugiej kolejno: kamienie (3-5cm), gruby żwir i keramzyt. Trzecia komora, w 1/3 jest wypełniona pięciocentymetrowymi kawałkami peszla. No i na początku wspomniana fizelina, którą doskonale się płucze rozproszonym strumieniem wody z węża, poprzez ułożenie jej na odwróconej, plastikowej skrzynce do butelek, np. takiej: http://www.logismarket.pl...13708879-p.html

P.S. Pozostałe parametry wody sprawdzę za kilka dni, po uprzednim zakupieniu potrzebnych testów.

Przemo - 2007-05-08, 15:23

Siemka mam zamiar za około miesiąc wziąć się za budowę filtra.Moim pojemnikiem filtrującym będzie plastikowy baniak o poj . 1000l.I teraz pytanko w jakiej kolejności powinienem ułożyć złoża filtrujące?? żeby osiągnąć właściwe rezultaty?? :P
ZiK - 2007-05-08, 15:43

Przemo napisał/a:
Moim pojemnikiem filtrującym będzie plastikowy baniak o poj . 1000l.

Po co Ci aż taki duży pojemnik? :-o
Co ty masz staw?
Na filtr w zupełności wystarczyła by beczka o pojemności 100l :P

Przemo - 2007-05-08, 17:24

Ta tylko ze moje "oczko" zależy jak "wiatr zawieje" ma pojemności od 40tyś litrów do 60.A pojemnik o poj 1000l mam na podworku i stoi bezuzyteczny(tzn narazie jest podłaczony odpływ wody ze stawiku a więc nadmiar mam zawsze w zbiorniczku) to go wykorzystam pompę też mam no i tylko muszę sie dowiedzieć co powinienem zastosowac zeby osiągnać odpowiednie efekty:P bo z woda to u mnie coraz gorzej a zanim sie rozrośnie włosienicznik i wywłocznik to jeszcze troszke potrwa.Na dzien dzisiejszy woda ma widocznośc juz tylko na 10cm i jedynie ratuja mnie silne opady deszczu ponieważ cała woda z dachu itd wpada do studzienki skąd przepływa do oczka i dzieki temu mam wode kryształ na najblizszy tydzien :)
a więc czego powinienem użyc ?? słyszałem ze dobra jest mata japońska

romanih - 2007-05-08, 20:40

witam wszystkich.Jestem nowym uczestnikiem forum choc czytam go od dawna.Mam oczko ok 6000l pojemnosci i zastanawiam sie nad filtrem.Korci mnie kupno filtra cisnieniowego np Bioesy 3 z lampa UV11 W (podobno do 15000l) ale zastanawiam sie dlaczego te filtry maja taka mala pojemnosc (ok 30l) , Wg zalecen filtr grawitacyjny powinien miec poj ok 60-120l.Moze mi to ktos wyjasnic? druga sprawa : gdzie w oczku umiescic pompe ?(w najglebszym miejscu jak najdalej od wyplywy wody z filtra?)
romanih - 2007-05-09, 09:32

co myslicie o tym filtrze http://www.alledrogo.pl/ite...wierzoland.html
moim zdaniem moglby miec wyplyw wody od gory i bylby idealny do zamaskowania.Dlatego wolalbym go sam zrobic Producent chyba przesadza z pojemnoscia oczka ktore moze filtrowac(20000l?) cena jest dosc atrakcyjna.Chcac go samemu zmontowac koszt poszczegolnych elementow nie pozwoli zejsc znacznie z ceny. poza tym są trudnosci ze zdobyciem odpowiednich przejsc rur przez beczke. ten filtr:http://www.alledrogo.pl/item190946304_bioeasy_uv3_filtr_cisnieniowy_oczko_wodne_15_000.html ( mozna dostac za 600zl) znacznie bardziej mi sie podoba ze wzgledu na wymiary i mozliwosc schowania a takze oczywiscie ze wzgledu na wyposazenie w lampe uv 11w) , ale czy on naprawde nadaje sie do oczek 6000l ?((producent podaje 15000!) , pozatym zloze filtracyjne jest znacznie ubozsze niz w filtrze aqua20 .

JAREK G - 2007-05-09, 14:24

Marian ma filtr ciśnieniowy( i to chyba bez lampy ) i jest bardzo zadowolony :) jak do tego przelewowego doliczysz lampę UV 11W to wyjdzie tylko trochę taniej :P
romanih - 2007-05-09, 17:24

JAREK G napisał/a:
Marian ma filtr ciśnieniowy( i to chyba bez lampy ) i jest bardzo zadowolony :) jak do tego przelewowego doliczysz lampę UV 11W to wyjdzie tylko trochę taniej :P

no wlasnie- ale te wymiary mnie zastanawiaja .W jaki sposob wytlumaczyc ze filtr o pojemnosci 30l ma spelnic to samo zadanie co filtr o pojemnosci 120l?

JAREK G - 2007-05-09, 20:52

W filtrze przelewowym woda przepływa grawitacyjnie i dlatego musi mieć on większą powierzchnię , a i tak się potrafi dość często przepychać :P w ciśnieniowym jak sama nazwa wskazuje woda podawana jest pod ciśnieniem :P zanieczyszczenia zostają a czysta woda tłoczona jest dalej do oczka :)
JAREK G - 2007-05-16, 23:34

W związku z tym że po remoncie oczka świeża woda zrobiła się mleczno-jasnozielona :evil: ,a filtr musiałem czyścić co dwa tygodnie albo i częściej bo się przypychał :-( postanowiłem dorobić filtr wstępnego oczyszczania i zmienić w nim kierunek zasilania wodą ( od dołu ) a to kilka fotek :P

To jest zasilanie z zewnątrz i wewnątrz :) a na dole widać zawór spustowy


Zawór spustowy połączenie obydwu beczek


Jaszcze raz połączenie i widok filtra biologicznego zasilanie będzie od góry poprzez przelew z pierwszej beczki (z prawej strony widać kawałek czarnej rurki ) , a odpływ z dołu ta biała rura :)
Niestety nie przeszedł próby przelewowej :x zasilanie jest rurą 25mm a odpływ rurą 32mm okazał się za mały ( jutro przeróbka na 40mm :P ) Jak przerobię i zda egzamin to wrzucę fotki z wkładami filtracyjnymi
Jak macie jakieś sugestie i rady to mile widziane :P

killer1558 - 2007-05-17, 01:50

ja bym zwiększyl do 50mm wtedy woda by swobodniej przepyla i większa pewnosc że nie przeleje jak gąbki się przytkają
JAREK G - 2007-05-17, 23:58

Marek 50mm było by najlepiej , ale im większy przekrój to te złączki są sporo droższe :? a poza tym zostało mi się trochę rury 40mm to ją wykorzystałem Podłączyłem i na razie jest :good: Filtr jest zasilany od dołu to jak gąbki zaczną się przytykać to na pewno się nie przeleje bo przepływ będzie mniejszy :P ,a jakby coś w najbliższym czasie nie tak to oddam ( castorama :hehe: ) i wezmę 50mm :) A to fotki z rurą już z 40mm :) , trochę dzisiaj lało jak robiłem :P
Wkłady filtracyjne u mnie wyglądają tak filtr wstępny :
Ruszt , keramzyt, wióry z tworzywa , keramzyt , gąbka , słoma , mata kokosowa , gąbka, zeolit
filtr biologiczny:
Ruszt , peszle z biokulkami, wióry z tworzywa , gąbka , mata kokosowa



A tak wygląda z boku i od strony tarasu :) wda trochę kiepska ale teraz mam nadzieje że za dwa tygodnie będzie kryształ :P

Piotr 77 - 2007-05-29, 11:39
Temat postu: Filtr
Witam.
Chciałbym sie dowiedzieć jak dobrać wielkość beczek na filtr do oczka 25-30m3 w którym jest dużo ryb i troche roślin?
Czy dwie beczki po 150l wystarczą? Mam pompę 4000l/h ale czy ona nie jest mala do przefiltrowania takiej ilości wody?
Pozdrawiam.[/code]

JAREK G - 2007-05-29, 14:46

Moje zdanie jest takie że powinieneś jeszcze dorzucić jedną beczkę , a pompa też przydałaby Ci się większa chociaż 7500l/h :P
piotrek - 2007-06-07, 09:30

Mam takie pytanko. Czy gąbka, mata kokosowa musi szczelnie przylegać do ścianek (boków) filtra, czy też może być jakiś luz między gąbką a ścianką filtra. Moja gąbka odstaje ok 2 cm od ścianki filtra. Czy może tak być.
JAREK G - 2007-06-07, 22:06

Lepiej jak przylega , ale filtr to nie apteka :hehe: i jak są jeszcze inne wkłady filtrujące to to co nie wyłapała gąbka to wyłapią :P
krokodyl - 2007-06-23, 11:40

Zmierzyłem wydajnosc filtra i wyszło mi ze przefiltruje w ciagy godziny 1800 litrów.Filtr zrobiłem z beczki 200 litrów.Czy to nie za mało przy oczku o pojemnosci ok 13-14 tys litrów
marek3232 - 2007-06-23, 12:46

jak masz mało ryb i duzo roslin to jest wystarczajacy przepływ filtr powinien przefiltrowac oczko 3-5 razy w ciągu doby
Kloopacinski - 2007-06-25, 14:37

Czesc

przedstawiam wam moja koncepcje na filtr z beczki beczka plastykowa 60 l oczko 5 tys litrów moze mniej.

tak aby nie szpecił a nawet dodawał uroku

dlatego taki bo tylko kupiłem beczke drewniana na alledrogo reszta z garazu taty ;)

złozenia;

-nie szpecic
-spust wody na zime
-tani w wykonaniu





pozdrowienia

Pawlak - 2007-06-27, 10:15

łoł ładny :good: niech mi ktoś wyjasni jak to działa ,po co te rurki :oops:
Mazur - 2007-06-28, 06:35

Rury do odprowadzenia wody z beczki/filtru ze spustem brudu a zakręcone do góry by utrzymać poziom wodyw beczce/filtrze. Przynajmnie ja tak to odczytuje.
Teokryt - 2007-06-28, 07:33

Tez ma wykonanie od zlewu, jeden wpust w oczku wypust w beczce. W każdym razie muszę opracować jakiś lepszy skąd i prawie już opracowałem. Keramzyt schowam w siatce na cebule i inne warzywa (taka pomarańczowa), na dno wpakuje pompę a na rurę zakładam jak to już standard chyba - pończochę - pończocha ma za zadanie: Filtrować śmieci stałe, pozwalać organizmom wciągniętym wydostać się w czasie nie pracowania pompy.

Ma ktoś zastrzeżenia?

DjAxel - 2007-06-28, 20:07

Żur w oczku wodnym to częste zjawisko, które było w moim oczku przez ostatnie dwa lata.
Była lampa i oryginalny filtr z beczki 80L.
Jak zajrzałem do tego filtra to – oj posypały się hu…e, Co za łomot wymyślił taki filtr i zażądał za niego 380 zł?
Przez dwa lata nie zaglądałem do niego, bo tym zajmował się inny człowiek 
Beczka, dwie rurki, 1000 korków plastikowych (jakichś odpadów poprodukcyjnych), i gąbka na 1 cm gruba.
To ma być filtr??????? Jedyne, co by zatrzymał to pampersa jak jakieś dziecko wrzuciłoby je do oczka.
Od razu zabrałem się do pracy. Na same dno dałem jedną warstwę tych korków (niech już będzie) Na korki położyłem fito lizynę grubą na 1 cm i znowu korki i znowu fito lizynę i tak ze trzy warstwy.
Na te warstwy położyłem trzy rodzaje maty kokosowej(od spodu najmniej ziarnista a na górze grubo ziarnista). Na matach położyłem pończochy wypełnione węglem i korą i na samą górę jeszcze grubą warstwa fito lizyny, która raz na kwartał jest płukana. Mówię wam woda w oczku jest jak kryształ i nie po 60 dniach jak to, co niektórzy piszą tylko czysta była po dwóch dniach.
A jeszcze jedno pompa, która zasysa wodę do filtra i fontanny jest pozbawiana na jedna dobę raz na miesiąc gąbki i ssa wódę bezpośrednio do filtra.

killer1558 - 2007-07-25, 09:30

stanisław pawło napisał/a:
Witam jestem nowy i mam problem z zbudowaniem filtra z beczki przejrzałem całe forum i nic nie dopasowałem do mojej beczki mam beczkę 210 L pompę zewnętrzną do wypompowania wody z basenu i mam pytanie czy mogę wejście [ sak pompy zanurzyć w oczku a wodę z ciśnieniem podać w górną część beczki na skład filtra a dołem ujście przefiltrowanej wody podać na wodospad proszę o poradę i o fachowe wsparcie!!! Pozdrawiam

budowę filtra masz tu http://forum.oczkowodne.n...er=asc&start=75
zresztą poczytaj cały temat od początku :) a zrobisz sobie sam bez problemu filterek :good:

stanisław pawło - 2007-07-25, 10:21

mam jeszcze takie pytanie mam wąż wrzucony do oczka przechodzi przez całe oczko i czy mógł bym go zastosować go jako sak wiercąc mu na całej długości otwory zaślepiając mu wlot !!!
AurorA - 2007-07-25, 18:01

Pompy zewnętrzne stosuje się bardzo rzadko do napędzania filrów. Z reguły nie s aprzystosowane do pracy ciągłej i pobierają dużo prądu.

stanisław pawło napisał/a:
sak pompy zanurzyć w oczku a wodę z ciśnieniem podać w górną część beczki na skład filtra a dołem ujście przefiltrowanej wody podać na wodospad proszę o poradę i o fachowe wsparcie!!!


Wówczas beczka by musiała stać na szczycie wodospadu, a to nie będzie wyglądać zbyt ładnie. No chyba że chcesz zrobić szczelny filtr ciśnieniowy a to już trochę wyższa technika.

Pearl - 2007-07-30, 12:16

Witam,
moje oczko będzie miało około 35-45m3 wody wewnątrz, może nawet do 50m3 wraz z minioczkami kaskady i strumienia. Mam zamiar wykonać samodzielnie filtr biologiczny, betonowy, usytuowany w ziemi poza zbiornikiem (podobny do tego tutaj: http://www.mikrojezioro.m...tr_biolog.html) . Mój problem polega na tym, że nie bardzo wiem jaki powinien być stosunek procentowy objętości filtra do objętości oczka. Wiele informacji, które mam dotyczy mocy przepływu wody w takim filtrze, ale odpowiedzi na obliczanie pojemności takiego filtra - skuteczne i poprawne obliczanie - nie mam. Na razie oscyluję pomiędzy dwoma projektami - większym i mniejszym. Większy to pojemność całkowita około 2,70m3 wody (wymiar wewnątrz to około 188x144cm przy 1m głębokości), a mniejszy 1,27m3 (wewnątrz 88x144cm przy 1m głębokości). Oba filtry "odstają" mocno od siebie wymiarami (pojemnością), ale to dlatego, że nie chcę zrobić mniejszego niż ten.... mniejszy :) z kolei mogę bez problemu ukryć pod tarasem(pomostem) nawet tak duży filtr jak opisany, większy. Jestem w rozterce, a ponieważ będzie to filtr betonowy, wodoszczelny, zbrojony i pracochłonny jak sądzę, nie chciałbym "walnąć jakiejś gafy" przy budowie i zanim ją zacznę muszę być pewien wszystkiego w 100%. Pomóżcie, kto żyw :oops: zresztą wszelkie wskazówki również mile widziane. Bez Waszej pomocy jestem :bum:

Pawlak - 2007-07-30, 13:55

zdaje sie że filtr powinien mieć co najmniej 1% objętości oczka
AurorA - 2007-07-30, 21:34

Rób większy, od przybytku głowa nie boli. Tu podstawowe informacje są http://oczkowodne.net/technika.php
Kalinosiu - 2007-07-31, 19:33

Prosty filtr z beczki i rur kanalizacyjnych.

wkład do filtra

4 worki keramzytu

bibole i pocięty wąż peszel

wkłady z maty kokosowej

biogąbki


włóknina tapicerska

zmywaki plastykowe zamiast szczotek. Będzie ich więcej ale muszę je kupić.
W górnej części filtra można włożyć torf albo słomę jęczmienną.

JAREK G - 2007-07-31, 19:45

Jak miałem jedną beczką to miałem bardzo podobnie :) Tylko u mnie biokulki i peszel był na samym spodzie i po jakimś czasie wywaliłem tą włókninę tapicerską :P Na dole przydałby się jakiś ruszt :roll:
Pearl - 2007-07-31, 21:48

obliczyłem, że oczko raczej zamknie mi się w 30 000l. Jaką wybrać pompę... czy dopasowywać ją do wielkości filtra (chyba nie :oops: ) czy wielkości oczka? Na mój gust pompa Kaskada 7000 powinna być ok do tak dużego filtra (od 1500 do 2000l) i nie jestem tylko pewien czy taka wydajność (6700l./h) da "porządny efekt" w kaskadzie oddalonej o jakieś 6-7m w linii prostej od pompy, tylko wyżej około 1,2-1,5... oraz/lub taki sam "porządny efekt" w strumieniu, który swój początek ma w podobnej odległości od pompy, tylko niżej rzecz jasna. Skłaniam się też do rur kanalizacyjnych fi... jak do umywalki :roll: tylko jak zerknąłem na koszt zaworu kulowego o takiej srednicy to nie poczułem się najlepiej :-| Czy moje powyższe tu dywagacje mają sens? :?:
JAREK G - 2007-07-31, 22:07

Do oczka 30 000 l. nie potrzebujesz tak dużego filtra :P Zrób filtr glebowo korzeniowy a w tym wypadku nie musi być głęboki na 1m wystarczy 0,3m-05m zewnętrzne wymiary mogą zostać Obsadź filtr mocno roślinami połącz z oczkiem strumieniem również z roślinami i z tą pompą będzie :good:
Pearl - 2007-08-10, 08:29

mam jesazcze pytanie odnośnie praw fizyki panujących w naszym światku :roll:
otóż, bedę miał u siebie tak:
- wylot pompy w filtrze zewnętrznym będzie na poziomie około -0,6m czyli 60cm poniżej lustra... i tu zaczynają się schody, ponieważ rura najpierw wyjdzie ponad filtr do poziomu +0,1m(10cm) a następnie z konieczności znów "zjedzie w dół" mniej więcej do poziomu -0,5m(-50cm) po czym wzniesie się do poziomu + 1,3 (130cm).
Muszę zrobić własnie w ten sposób, ponieważ w lini prostej filtr-kaskada mam... oczko i nijak tego nie mogę ominąć, tzn. mogę, ale nadłożę wtedy dobre 4-5m więc chyba nie ma to sensu - puszczę zatem tę rurę pod dnem (tam akurat będzie płycej, jakieś 40cm głebokości).

Przejdę do pytania wreszcie :)
Czy to, że najpierw woda popłynie w górę, potem w dół i znów w górę osłabi jakoś siłę wypływu przy kaskadzie? Na logikę... jest tu proste równanie: -0,6+0,7-0,6+1,8=1,3m (130cm licząc od lustra oczka)
i drugie równanie (założenie: ta sama długość rury, ale woda z pompy posadowionej na głębokości -0,6 (-60cm) idzie bezpośrednio "pod górkę" do poziomu 1,3 (130cm). Równanie w tym przypadku to: -0,6+1,9=1,3m (130cm licząc od lustra oczka). Ten sam wynik...ale czy na pewno woda tryśnie z kaskady z tą samą mocą?
Może ktoś z Was miał podobny dylemat i przerabiał temat w praktyce, będę wdzięczny za jakieś sugestie. Przydałby się też jakiś profesor fizyki z zacięciem do oczek wodnych ;)
Dzięki za pomoc
Pearl
PS: jak zbuduję ten filtr to zrobię jakieś fotki - przypominam: pojemność filtra od 1,5 do 2m3 wody!!!

JAREK G - 2007-08-10, 12:45

Według mnie to nie ma znaczenia :roll: musisz tylko wziąć pod uwagę że różnica poziomów u ciebie jest nie 1,3 m, a 1,9m i tym się musisz kierować dobierając wydajność pompy :P
JAREK G - 2007-08-12, 16:10

Króciec możesz obciąć do odpowiedniej średnicy,rurę proponuje czarną do systemów nawadniających jest cieńsza i bardziej elastyczna i wydaje mi sie że 25mm góra 32 powinno wystarczyć :P
AurorA - 2007-08-12, 19:30

Króciec, a w zasadzie jego końcówkę o mniejszych średnicach obowiązkowo się obcina. Do pomp i filtrów ciśniniowych tetry np jest załączony obrazek z piłą i króćcem.
Pearl - 2007-08-12, 20:50

rura do nawodnień - to jest myśl!!! Najlepiej taka ze skręcanymi kształtkami... zagłębię się w temat i poszperam w sklepach. Co do pompy to dzięki za wyjaśnienia - chodziło mi głównie o potwierdzenie, że z obciętą końcówką pompa pracuje lepiej przy szerszej rurze... to się potwierdziło.
Może zrobię jakieś fotki mojej dziury w ziemi - będziecie za rok, dwa zdumieni co można zrobić z piasku, cementu, gumy, stali, drewna... przy akompaniamencie hektolitrów przelanego potu :good: wierzę, że zachęci to wielu do pracy twórzej w ogrodzie :victory: . I o to chodzi. Pozdrawiam

AurorA - 2007-08-14, 14:55

Pearl napisał/a:
Myślałem, że znajdę oprócz powyższej inną regulację, pozwalającą np.: zmniejszyć o połowę moc z jaką pracuje pompa


Takiej regulacji pompy nie mają. Jak chcesz zmniejszyć pobór prądu o połowę to daj automatyczny wyłącznik który by się załączał co godzinę na 30 minut.

Pearl - 2007-08-14, 15:37

jeszcze o średnicach rur którymi woda z pompy odprowadzana jest na kaskadę (u mnie to około 1,5m powyżej ujścia z pompy). Doszedłem do wniosku, że jeżeli pompa na wyjściu ma średnicę 32mm to optymalnie należy dać rurę o tej samej średnicy. Zarówno przy mniejszej jak i większej rurze pompa będzie się "męczyć" - bo albo wzrośnie ciśnienie na wyjściu (mniejsza średnica rury), albo pompa będzie musiała "dzwigać" więcej wody w rurze zanim pojawi się ona na kaskadzie. Dodam jeszcze, że pojawi się... nieco później. Czy zgodzicie się ze mną?
AurorA - 2007-08-14, 17:50

Tak.
Im większa średnica tym mniejsze straty wydajności.

Pearl - 2007-08-17, 13:33

tekst poniżej zamieszczam na wypadek gdyby ktoś miał podobny problem do mojego. Zapożyczyłem go z sąsiedniego forum od niejakiego Pinusa (chylę czoło).

Cytat:
Według Prawa Bernoulliego:
W rurze o mniejszym przekroju ciecz płynie szybciej (v1 > v2), w związku z tym panuje w niej mniejsze ciśnienie niż w rurze o większym przekroju. Ciecz płynąc w rurze o zmieniającym się przekroju ma mniejsze ciśnienie na odcinku gdzie przekrój jest mniejszy.

Cytat:
(...) Czy jeżeli na fi 25 miałem 6 bar, a teraz przedłużę ją inną średnicą, większą, powiedzmy fi 32, to będę miał inne ciśnienie na nowym końcu rury? Moim zdaniem ciśnienie spadnie, ale pytanie jest czy po tym zabiegu więcej wody wypłynie w jednakowym czasie?

Bernoulli był innego zdania :-D . Wedle niego w tej grubszej rurze zmniejszy się szybkość przepływu wody a więc ciśnienie będzie wyższe. Nie wyleci w tym samym czasie wiecej wody z grubej rury niż wpłyneło do niej wcześniej tą cienką z wodomierza .
Jeszcze raz powtarzam: szybkość przepływu wody grubą rurą jest mniejsza, ale płynie szerszym strumieniem, zaś odwrotnie jest w cienkiej rurze.
Zjawisko to jest określane jako tzw. paradoks hydrodynamiczny bo niby przeczy „zdrowemu rozsądkowi".


tego typu i inne ciekawostki m.in.tutaj:
http://forum.muratordom.p...r=asc&start=180

JAREK G - 2007-08-17, 15:29

Pearl napisał/a:
Nie wyleci w tym samym czasie wiecej wody z grubej rury niż wpłyneło do niej wcześniej tą cienką z wodomierza .
To raczej normalne i nikogo nie dziwi :P wiadomo że nie wyleci więcej jak wleciało, ale zawsze możemy dać grubszą rurę od samego początku i ja twierdzę że wyleci na pewno wody więcej choć nie jestem Bernoullim :hehe:
Pearl napisał/a:
Jeszcze raz powtarzam: szybkość przepływu wody grubą rurą jest mniejsza, ale płynie szerszym strumieniem, zaś odwrotnie jest w cienkiej rurze.
To też jest oczywiste i z tym nikt nie zamierza polemizować :good:
Pearl napisał/a:
Wedle niego w tej grubszej rurze zmniejszy się szybkość przepływu wody a więc ciśnienie będzie wyższe.

I tu się nie do końca zgodzę :P Przynajmniej z tymi cytatami bo może chodzi o coś innego tylko ktoś to źle zinterpretował :roll: i raczej do tego nikt mnie nie przekona :P

JAREK G - 2007-08-17, 16:00

Poczytałem trochę o tym i jestem za głupi żeby do końca to zrozumieć :hehe: A TU jest o paradoksie :P Co prawda mówi się tam o zwężce a nie o zmianie przekroju rury ( może to to samo ) TU jest wzór jak ktoś się chce pobawić i to rozgryźć :P
JAREK G - 2007-08-17, 21:53

W sumie jak tak pomyśleć to ten Bernoulli nie był głupi :hehe: i pewnie miał rację :bum: , ale dla nas oczkomaniaków i tak ważniejszy jest przepływ niż ciśnienie panujące w rurze :P
AurorA - 2007-08-17, 23:21

A po co do tego Bernoulli, Przecież to wszystko jest logiczne, a to jak się zmienia ciśnienie do niczego nie jest potrzebne. Wiadomo że aby płynęło więcej wody musi być większy przekrój na całej długości. Wyżej nie wspomniano o stratach powstających przy zmianie kierunku węża i wzroście długości.
Pearl - 2007-08-18, 00:59

to w takim razie czy odpowie mi ktoś, jaką średnicę rury warto dać do pompy która na wyjściu ma króciec maxymalnie 32mm? Skłąniam się również ku rurze 32mm, ale co będzie jeśli w przyszłości kupię dwa razy mocniejszą pompę :-o będzie się wtedy mordować z wąskim gardłem, a na kaskadzie zamiast swobodnego wypływu będę miał... gejzer. Dlatego myślę o fi40mm...

A może jeszcze prościej - jakie Wy stosujecie rury (średnice)?

AurorA - 2007-08-18, 15:42

Możesz dać 40 - wody będzie i tak tyle samo.
JAREK G - 2007-08-18, 20:57

U mnie od pompy ( aqua szut kaskada 3600l/h ) idzie wąż karbowany o średnicy 25-28mm do lampy UV ( idealnie pasuje na pompę i do lampy ) a potem do filtra. Z jednej beczki filtra do drugiej woda przelewa się rurą 40 mm z filtra woda wypływa rurą do nawadniania o średnicy 32mm do 2 trójników skąd rurami 25mm wypływa w trzech miejscach na kaskadzie :)
bartnoone - 2007-09-09, 12:39

Czesc, Jestem tu nowy , bede poslugiwal sie prostym jezykiem w swoim pytaniu do was,prasze mi wybaczyc ze jestem kapeluszem w sprawie filtrowania wody.
Zrobilismy kiedys z kolega oczko wodne i teraz potrzbujemy tam zalozyc filtr oczko mozna zobacyzc pod adresem oczko
przypuszczamy ze ma se 400m3 pojemnosci ,chcemy zalozyc ozonator 2g/h moze 4 g/h przed filtrami ale z tego co wyczytalem to te filtry ktore potrzebujemy to troche duze beda wiec chcial bym sie zapytac czy jest jakis przelicznik wielkosci filtra do ilosci wody w oczku?
Pozdrawiam Bartek

iwosek - 2007-09-09, 13:00

moze ekspertem w tej dziedzinie to ja nie jestem ale przyjmuje sie ze filtr powinien miec pojemnosc 1% pojemnosci oczka w twoim wypadku to stawu,
JAREK G - 2007-09-09, 13:03

400 m3 to już mu bliżej do stawu niż do oczka :P Bardzo mi się podoba :good: niestety na ozonatorach się nie znam :oops: Ja mogę zaproponować do takiego oka filtr glebowo korzeniowy w postaci "małego" płytkiego oczka ( 0,5-3% ) mocno obsadzonego żarłocznymi roślinami posadzonymi w żwirze :P
krzych0719 - 2007-09-09, 19:18

Witam. Widzę, że jest sporo miejsca wolnego wkoło tego oczka (stawu). Jednym z lepszych rozwiązań jest zrobienie filtra w formie strumyka (filtr glebowo-korzeniowy). To rozwiązanie jest ekonomicznie uzasadnione przy większych zbiornikach i efekty są do zaakceptowania przez zwiedzających ( czytaj obserwatorów). Ilość zużytej energii elektrycznej jest do przyjęcia (minimalna przy filtrze glebowo-korzeniowym) biorąc po uwagę czas działania i minimalną obsługę. Jak widać na załączonej fotce jest to obiekt działający przez czy rok. Tak, że i parametry wody powinny się kształtować na wysokim poziomie. Przejrzystość powinna być zadawalająca, aby obserwator miał pełen komfort z przebywania w tym otoczeniu.
Minimalna pojemność filtra to 1% ilości wody w zbiorniku.
Optymalna to 5% wody stale będąca w ruchu poza tym zbiornikiem.
Pozdrawiam

ontario_ab - 2007-10-26, 18:22

witam,
zaczynam właśnie budowę filtra z beczki (120L) i zastanawiam się dlaczego przefiltrowana woda nie może wylewać się dołem, tuż nad rusztem ? jaki jest sens, że woda idzie rurą do góry i wylewa się dopiero ponad warstwami filtrującymi ? wydaje mi się, że woda będzie szła nie tylko rurą do góry, ale i warstwami filtracyjnymi wypychając brud ku górze...
może mnie ktoś oświeci, mój filtr ( maxi 1 ) ma wylew tuż ponad dnem

JAREK G - 2007-10-26, 18:51

ontario_ab, Może być tak jak powiedziałeś jak nie masz kaskady tylko beczka stoi na poziomie "0" i woda wylewa się od razu do oczka :) Jak miałbyś kaskadę np: wysoką na 1,5 to beczka musiała by stać powiedzmy na wysokości 1,4m żeby woda z ponad rusztu (10-15cm) leciała na kaskadę a pompa musiała by tłoczyć wodę na wysokość = 1m zanurzenie pompy + 1,4m wysokość na której stoi beczka + 1m wysokość beczki razem 3,4 m :x A w przypadku gdy woda przefiltrowana wylewa się górą zaoszczędzasz prawie wysokość beczki :P
Ps. Z własnego doświadczenia wiem że lepiej ( przynajmniej u mnie ) sprawdziło się zasilanie filtra od dołu :-D W tym roku praktycznie spokój cały sezon ( 1 czyszczenie i to praktycznie nie potrzebne ) przy zasilani od góry musiałem czyścić prawie co dwa tygodnie bo sie filtr zapychał :x

Pawel Woynowski - 2007-10-26, 21:02

ontario_ab napisał/a:
witam,
zaczynam właśnie budowę filtra z beczki (120L) i zastanawiam się dlaczego przefiltrowana woda nie może wylewać się dołem, tuż nad rusztem ? jaki jest sens, że woda idzie rurą do góry i wylewa się dopiero ponad warstwami filtrującymi ? wydaje mi się, że woda będzie szła nie tylko rurą do góry, ale i warstwami filtracyjnymi wypychając brud ku górze...
może mnie ktoś oświeci, mój filtr ( maxi 1 ) ma wylew tuż ponad dnem


Jak przypomnisz sobie lekcje fizyki ze szkoły, dotyczące hydrauliki, to będziesz wiedział że woda w wąskim przekroju rury doprowadzającej wodę do filtra, ma większe ciśnienie i szybkość, niż woda wpadająca do dużo większego przekroju komory filtra. W związku z tym, zawiesina znajdująca się w wodzie (to co mamy oczyścić) wytrąca prędkość i osadza się na dnie
Kiedy natomiast, wylewasz wodę bezpośrednio na złoże filtrujące, cała zawiesina pozostaje na złożu szybko je zapychając. Woda podana od spodu złoża, wytracą tę zawiesinę już w komorze pod złożem, a drobniejsze części osadzają się na złożu.
To samo dzieje się w czasie przelewania się wody między komorami, woda z dużego przekroju komory wpływa w wąski przekrój przelewu między komorami, i nabiera szybkości. Po wpłynięciu do drugiej komory wytracą ją i zawiesina pozostała po przefiltrowaniu w pierwszej komorze ponownie wytraca szybkość i ...patrz wyżej cały cykl się powtarza. To samo dzieje w następnych komorach, w zależności od tego ile ich jest w filtrze.

Dlatego tego typu filtry czyści się raz na rok, lub nawet rzadziej. To zależy od ilości wolnego miejsca pod złożem.

I tu ciekawostka, będąc w tym roku służbowo w Hiszpanii i Francji, w sumie ponad 2,5 miesiąca, widziałem w kilku marketach ogrodniczych dodatkową komorę, którą montuje się przed wlotem wody do filtra. Komora ta nadaje wodzie ruch okrężny, wewnątrz tworzy się wir wodny, a zanieczyszczenia wyrzucone na zewnątrz, osuwają się po ściankach i osadzają się na dnie. Komora ta ma kształt stożka, u góry szeroka, a na dole wąska.
Możesz zrobić doświadczenie w domu, wlej do szklanki wodę, wsyp łyżeczkę cukru i ostro zamieszaj. Po wyjęciu łyżeczki tak aby woda w szklance nadal się kręciła zobaczysz, że cukier zbiera się na środku dna szklanki. Wszyscy to zjawisko znamy z autopsji.
W "wirówce" tej woda podawana pompą z oczka w dolną część urządzenia, jest cały czas w ruchu okrężnym, w związku z czym zawiesina wyrzucona siłą odśrodkową na ściankach ssuwa się po nich i osadza na dnie, a oczyszczona woda odbierana jest u góry. Komora ta, ma na dole zwór do odmulania, i podobno nie trzeba przerywać pracy filtrów aby odmulić to urządzenie. Wystarczy otworzyć zawór, a prąd wody wypłucze osady na zewnątrz.
A tak to ustrojstwo wygląd w komlecie z filtrem na 18 000 litrów.


JAREK G - 2007-10-26, 21:25

Niezły pomysł z tą "wirówką" napisz Paweł, jaki ten filtr był duży jaką miał pojemność bo po fotce ciężko powiedzieć wygląda raczej na mały, ale jak na 18000 l to powinien chyba mieć sporo ponad 100l :P I może jeszcze wiesz ile kosztowało takie cudo :roll:
Pawel Woynowski - 2007-10-27, 00:16

JAREK G napisał/a:
Niezły pomysł z tą "wirówką" napisz Paweł, jaki ten filtr był duży jaką miał pojemność bo po fotce ciężko powiedzieć wygląda raczej na mały, ale jak na 18000 l to powinien chyba mieć sporo ponad 100l :P I może jeszcze wiesz ile kosztowało takie cudo :roll:


Wymiary: 2,5 m x 0,80 m x 0,80 m.
Zalecana wydajność pompy - 10 000 l/h
Cena - po przeliczeniu z Euro ok 4700 zł

ontario_ab - 2007-10-27, 09:19

zrobię tak jal mówisz Jarek G:
wodę z oczka wpuszczę tuż nad rusztem (tak by nie mieszało brudu z dna beczki),
beczkę wkopię tak, by mieć możliwość kontroli przyłącza i zaworu wypuszczającego brud,
temat kaskady jest tu nieistotny bo to załatwia mi druga, wydajna pompa :)

rozumiem, że woda "idąc" w górę oczyszczona poprzez kolejne warstwy wypłynie ujściem
w górnej części ?

mankamenty, które przy tym rozwiązaniu widzę to:
brak natleniania i brak możliwości przepływu wody przez torf (w sensie większego uderzania wody w warstwę torfową, które to ma miejsce gdy woda wlewa się górą i wypłukuje garbniki)

i jeszcze pytanie: co jest skuteczniejsze ? biobale czy peszel czy keramzy ?

JAREK G - 2007-10-27, 17:39

ontario_ab napisał/a:
a macie propozycje jak zgrać do beczki filtr maxi 1 ? trochę mi go szkoda wyrzucać - ma 3 miesiące - jestem gotów na jego modernizacje...
Możesz zrobić z niego filtr wstępnego oczyszczania i zasilić go od dołu żeby wstępnie przefiltrowana woda górą ( musisz zrobić dodatkowy większy odpływ ) przelewała się do beczki wtedy już na górę i po przejściu przez złoża bakteryjne już dołem z ponad rusztu wypływała do oczka :) Masz wtedy tak jak chciałeś zasilanie beczki od góry :P A co do braku natleniania w filtrze zasilanym od dołu to też się na tym zastanawiałem ale w kocu w filtrach ciśnieniowych nie ma natleniani a są one najskuteczniejsze :P
Ps Jak już pisałem też miałem filtr maxi :P dałem go znajomym a filtr wstępnego oczyszczania zrobiłem z drugiej beczji :)

ontario_ab - 2007-10-27, 17:59

wstępnie zamierzam to zrobić jak na rysunku, beczka będzie wkopana w ziemię z jakimś dojściem do zaworu kulowego spustu brudnej wody,
poprawcie mnie jeśli jest coś źle,
sprawę filtra maxi na razie pomijam, przygotuję drugie rozwiązanie z nim i wtedy napiszę


JAREK G - 2007-10-27, 18:24

Od strony technicznej prawie dobrze :P obniżyłbym tylko trochę wylot żeby było trochę więcej miejsca między górną krawędzią beczki a wylotem :) co to warstw filtracyjnych to ja na dolę bym dał fizelinę, maty kokosowe , peszle , biobale i torf :P Choć torfu nigdy nie miałem to może wypowie się jeszcze ktoś inny :P
ontario_ab - 2007-10-27, 19:12

ok, to w którym miejscu dokładnie jest koniec rury wlotowej wody z oczka ?
bo jak pod fizeliną to będzie zamieszanie w brudnej wodzie na spodzie a tym samym przedostawanie się w górę zanieczyszczeń lub zapychanie filzeliny

JAREK G - 2007-10-27, 19:59

Masz rację trochę będzie z tą fizelina kicha :oops: przydałoby się może na dno trochę keramzytu , ja nie mam fizeliny także nie wiem jak ona się sprawuje generalnie jestem za tym żeby wkłady filtracyjne nie były zbyt gęste co powoduje zapychanie filtra , może faktycznie dać ją pod torf albo nawet nad :roll: , poczekaj jeszcze na opinie innych :P , a najlepiej zrób jeszcze jedną beczkę jako filtr wstępny i będziesz zadowolony :-D
Pawel Woynowski - 2007-10-28, 00:28

ontario_ab napisał/a:
ok, to w którym miejscu dokładnie jest koniec rury wlotowej wody z oczka ?
bo jak pod fizeliną to będzie zamieszanie w brudnej wodzie na spodzie a tym samym przedostawanie się w górę zanieczyszczeń lub zapychanie filzeliny

To zrób to tak:



Rura na dole z otworami, np. fi 8 mm. Do niej przyczepione np. plastikowymi opaskami zaciskowymi, kostki napowietrzacza, a do rury na całej długości, rurka od pompki tak samo przymocowana do rury zasilającej jak kostki.

Przy takim rozwiązaniu jak to Twoje (w poście wyżej) i moich sugestiach zmian, konieczny jest filtr zgrubnego oczyszczania.

Zrób drugą beczkę, gdzie na dnie będzie odstojnik, nie obawiaj się, tam na dnie, mimo zaburzeń od wpływającej wody, będą osadzać się większe części zawiesiny. Mniejsze osadzą się na kamieniach i keramzycie, reszta te najdrobniejsze dostaną się do drugiej beczki gdzie osadzą się na dnie i na powierzchni złóż.



Torf w filtrze biologicznym, stosuj jedynie w przypadku pojawienia się glonów lub profilaktycznie, wczesna wiosną, po uprzednim sprawdzeniu pH. Stosuję dawkę 80 l torfu na 10 000 l wody. Nie wsypuj go luzem do filtra, tylko w worku np. sizalowym. Nie będzie wypłukiwany do oczka.

jakja - 2007-10-28, 14:27

Cytat:
jak zgrać do beczki filtr maxi 1 ? trochę mi go szkoda wyrzucać - ma 3 miesiące - jestem gotów na jego modernizacje...

Zastosuj go jako filtr zanurzeniowy - ja mam MAXI i tak pracuje, przed pompą. Nie tracisz na ciśnieniu za pompą.
Wadą rozwiązania z dolnym zasilaniem jest to, że pompa musi być na tyle mocna, aby pokonać opór wody w filtrze + wysokość pompowania = niezle ciśnienie... No i nie ma napowietrzania. No i takie rozw. sprawdza się w ogrodach przydomowych, nie na dzialkach, skąd taki uklad szybko potrafi zniknąć... :pa:

ontario_ab - 2007-11-05, 19:03

czy biobale/peszel można zmieszać z tym produktem ?

http://www.sklep.oczkowod...tra-bio-5l.html

Pawel Woynowski - 2007-11-05, 21:18

ontario_ab napisał/a:
czy biobale/peszel można zmieszać z tym produktem ?


Podejrzewam, ze to może być coś podobnego jak keramzyt, tylko nazywa się inaczej.
W filtrze w zupełności wystarczą same biobale lub peszel, ze wskazaniem na większą efektywność biobali, przy takiej samej ich ilości.

tigerhellmaker - 2007-12-28, 21:01

Witam.

Co do biobali to one są projektowane do złóż zraszanych a wy chyba chcecie je mieć pełnozanużalne .

Ja ma m problem ze swoim filtrem z beczki . Otóż poszła pokrywa i woda ładnie z niej sika :(
Ktoś z okolic Krakowa może by ją kupił ? Beczka ma 30l i zrobiona 2 otwory + zamocowane końcówki szybkozłączy , opchnałbym za 65zł


Filtr miał być do akwarium , więc szczelność najważniejsza . Drugi problem to to że załatwiłem już dwie pompy , a koszt wirnika+ośka jest równy zakupowi dwóch mniejszych pomp po 20 zł.

JAREK G - 2007-12-28, 21:28

Jak nie jest to filtr ciśnieniowy to nie przeszkadza że pokrywa jest pęknięta :P , ale 65 zł za używaną 30l beczkę nawet z całą pokrywą do bardzo dużo :?
Pawel Woynowski - 2007-12-28, 22:57

tigerhellmaker napisał/a:
Witam.
Co do biobali to one są projektowane do złóż zraszanych a wy chyba chcecie je mieć pełnozanużalne .


Biobale świetnie nadają się do filtrów w oczkach. Mają dużą powierzchnię czynną dla błony bakteryjnej, i ie ważne czy będą zraszane czy zanurzone, spełniają tę sama rolę.

DAwid - 2008-03-04, 20:26

Wiec zaczynam od beczki :P jak myślicie na moje oczko wystarczy beczka 30l ?? bo tylko taka mam jak narazie na stanie.... (jak nie to bede sie starał o cos innego)
jaka pompa wystarczy do mojego oczka <l\h> ?? (warstwy filtracyjne to juz dobiore sobie czytając jeszcze raz ten temat od początku :P ) czy moge juz kupic pompę czy lepiej poczekać do wiosny zeby dluzej gwarancje miec ?? :P

JAREK G - 2008-03-04, 20:42

30 litrów to nie dużo ale na początek może być :) później zawsze możesz dorobić druga beczkę a z tej zrobić filtr wstępnego oczyszczania :P
PrOmiL_FTp - 2008-03-29, 21:12

Witam mam pytanie czy pompy o wydajnosci 3500 lub troszke mniejsze sa w stanie wpompowywac wode do beczki od dolu i wypychac ja od gory bo z tego co widze na projektach to tak to dziala....
JAREK G - 2008-03-29, 21:29

Ja mam pompę 3600l/h i u mnie tak to właśnie działa :)
judym - 2008-03-29, 21:52

PrOmiL_FTp napisał/a:
Witam mam pytanie czy pompy o wydajnosci 3500 lub troszke mniejsze sa w stanie wpompowywac wode do beczki od dolu i wypychac ja od gory bo z tego co widze na projektach to tak to dziala....

Na większości projektów filtrów tzw.beczkowych,woda jest wlewana od góry,a nie od dołu.Po co utrudniac sobie życie?Przyjrzyj się jeszcze raz jak jest skonstruowany filtr beczkowy.

JAREK G - 2008-03-29, 22:36

judym napisał/a:

Na większości projektów filtrów tzw.beczkowych,woda jest wlewana od góry,a nie od dołu.Po co utrudniac sobie życie?Przyjrzyj się jeszcze raz jak jest skonstruowany filtr beczkowy.
A ja tak naprawdę nie wiem czemu :?: też miałem przez kilka lat zasilany od góry i założona deszczownicę co niby miała napowietrzać wodę bo tak wyczytałem i wiecznie miałem problem z przelewającym sie filtrem :evil: aż się wnerwiłem i zrobiłem po swojemu i zasiliłem filtr od dołu :D cały syf osiada na dnie , co jakiś czas można spuścić zaworem na dole beczki :) przestał istnieć problem przelewania sie wody przez filtr i co dwa tygodnie czyszczenie filtra teraz wystarcza raz na sezon i nie zauważyłem żeby dodatkowo trzeba natleniać wodę w filtrze ( te wszystkie wiatraczki to są chyba po to żeby wyrwać więcej kasy ) a woda natlenia się płynąc po kaskadzie do oczka Jednego jestem pewien że w życiu nie zamieniłbym się na filtr zasilany od góry chyba że ciśnieniowy :hehe: w którym też zresztą nie ma żadnych napowietrzających deszczownic i wiatraczków :P
Ps. A wodę mam czystą , choć roślin nie za wiele :P

marian - 2008-03-30, 07:02

Od kilku lat jestem posiadaczem filtra ciśnieniowego gdzie woda płynie od dołu do góry .Czyszczę go tylko raz w roku to znaczy na zimę .Poprzednio miałem filtr przelewowy i ciągle coś się działo nie po mojej myśli.Często musiałem dolewać wody przez nie kontrolowane wycieki .A gdy się wyjeżdża np. na wakacje sprzęt musi być na 100% pewny.
JAREK G - 2008-03-30, 15:44

Tu jest fajna animacja dawał już ją kiedyś chyba Paweł i ta tez widać że poważne filtry zasilane są od dołu :P http://aquanurt.com.pl/anim/filter_version03.wmv
klekot - 2008-04-17, 00:26

Witam. Potrzebuje fachowej rady na temat filtra do oczka wodnego, przedewszystkim ma być skuteczny. Przegladałem wiele gotowych produktów i projektów do własnego wykonania. Lecz wolał bym posłuchać opini specjalistów, ponieważ problem lezy w tym, że oczka wodne które posiadam są bardzo duże, ciezko dokladnie określić ich pojemność, ale myśle że to jest ok.50m3 Jeżeli ktoś jest zainteresowany jak to wyglada to zapraszam do odwiedzenia mojej strony www............. Chciał bym zastosować taki filtr, który bedzie przedewszystkim skuteczny, nie drogi i nie potrzebujacy czestego czyszczenia, chociaż na poczatku domyślam sie że to jest nie uniknione, bo oczko ma juz 2lata. I jeszcze jedno pytanko, czy warto zastosować lampę UV, jezeli tak to jakiej mocy?

Pozdrawiam Łukasz

judym - 2008-04-17, 01:23

klekot napisał/a:
Chciał bym zastosować taki filtr, który bedzie przedewszystkim skuteczny, nie drogi i nie potrzebujacy czestego czyszczenia, chociaż na poczatku domyślam sie że to jest nie uniknione, bo oczko ma juz 2lata.

Do dużego oczka,jeżeli masz miejsce,to proponuje zbudowac filtr tzw.korzeniowy.W skrócie polega on na zrobieniu długiego strumyka o pochyleniu ok 2cm na jeden metr długości.W nim powinien znajdowac się żwir,w którym posadzone rośliny wodne oczyszczają wodę.Ta metoda oczyszczania jest skuteczna i tak jak mówisz nie trzeba go często czyścic.

klekot - 2008-04-17, 15:53

Witam. Sorki za nie znajomość regulaminu, ale juz sie zapoznałem. Ale przyznam się bez bicia że nie zarejestrowałem sie tu zeby się reklamować tylko żeby poszerzyć swoja wiedzę na temat oczek wodnych.

Wracając do mego pytania, dzieki za szybką odpowiedz. To że brakuje roślinności to wiem, staramy się co roku coś dokładać, ale tak jak juz wspomniałem na początku przy temacie filtra nie mamy za dużo czasu.

Przeglądałem troszkę forum w poszukiwaniu odpowiedzi na moje pytanie. Ale sam nie potrafie zdecydować jakie rozwiazanie było by najlepsze. Z tego co zdążyłem się zorjętować, kupno gotowego filtra na taką ilość wody jest potwornie drogie a oszczędzajac na nim bede poźniej musiał go czyścić co chwile, bo nie bedzie wyrabiał. Wiec chyba warto było by się zainteresować zrobieniem własnego, ale co i jak? przeglądałem kilka projektów (zbiorniki murowane z cegły i beczkowe) za rowno jedne i drugie składające sie z kilku warstw filtracyjnych. I pojawiły się nowe pytania. Jaka pojemność filtra? Ile i jakie warstwy? Beczkowy czy murowany? Jak narazie nie wiem od czego zaczać. Ogólnie miejsca jest dużo, wiec z ukryciem tego nie bedzie wiekszego problemu. Będę wdzięczny za jakieś rady.

pozdrawiam

klekot - 2008-04-17, 18:47

Co do tego filtra glebowo korzeniowego. Posiadam taki strumień miejsacami głebszy(max 50cm) a miejscami woda płynie po kamieniach. Strumiem ma około 8m długości i 3 małe wodospady (jezeli tak to można nazwać) i łączy dwa oczka ze sobą róznica wysokości wody ma ok 1m. Mówisz żeby to zasadzić maksymalnie roślinami?? Jeszcze jakieś wskazówki??
samuraj - 2008-04-17, 19:25

klekot napisał/a:
. Mówisz żeby to zasadzić maksymalnie roślinami?? Jeszcze jakieś wskazówki??


także w samym oczku daj dużo roślin np.lilie bardzo ładnie by tam wyglądały z tym że należy pamiętać że nie lubią żadnych wodotrysków (nie lubią być skrapiane) . W strumieniu ładnie będzie rósł kosaciec żółty

AurorA - 2008-04-17, 19:34

A od maja do października rośliny pływające - pistie i hiacynty - nie ma lepszego oczyszczacza.
Pawel Woynowski - 2008-04-17, 20:17

klekot napisał/a:
Lecz wolał bym posłuchać opinii specjalistów, ponieważ problem leży w tym, że oczka wodne które posiadam są bardzo duże, ciężko dokładnie określić ich pojemność, ale myślę że to jest ok.50m3

A wystarczyło przy napełnianiu założyć na wąż wodomiar, i masz zmierzoną pojemność z dokładnością do 1l ;)
Bo to bardzo ważne, aby znać pojemność oczka, np. chcąc używać środków chemicznych, dawkuje się je w zależności od pojemności oczka.
Cytat:
Chciał bym zastosować taki filtr, który będzie przede wszystkim skuteczny, nie drogi i nie potrzebujący częstego czyszczenia, chociaż na początku domyślam się że to jest nieuniknione, bo oczko ma już 2lata.

I jeszcze jedno pytanko, czy warto zastosować lampę UV, jeżeli tak to jakiej mocy? Pozdrawiam Łukasz[/quote]

Jeśli chcesz porady to podaj chociaż parametry techniczne oczka, na czym zbudowane, jaką ma izolację, jeśli folia to jaka, jaka głębokość w obu oczkach, czy masz półki na rośliny na odpowiednich głębokościach, czym już jest obsadzone. Jak wygląda obecny obieg wody w oczkach i strumieniu.
Mam pewien pomysł bo zauważyłem, że oczka połączone są strumykiem. Interesują mnie głębokości obu oczek.
A pomysł polega na tym, aby jedno z oczek obsadzić całkowicie roślinami i stworzyć tam jedynie ogród wodny, w strumieniu posadzić na obrzeżach również rośliny, strefy płytkiej, i bagiennej, a w drugim oczku hodować ryby ozdobne, pływające miedzy kilkoma grzybieniami, i ew kilkoma roślinami nad brzegiem np. kosaciec syberyjski, czy kosaciec żółty. To tylko kwestia zaprojektowania nasadzeń i same nasadzenia. Tak zagospodarowane oczka, obejdą się bez filtrów zewnętrznych. Jak dopilnujesz jeszcze parametrów wody, chociażby pH (w granicach 6,5 do 7.5), to masz gwarancję na klarowną wodę.

ps. Moja prośba. Pisz proszę, używając polskiej czcionki, naciśnięcie ALT nie boli, a ułatwia czytanie. Staramy się, aby Forum od strony merytorycznej, stało na wysokim poziomie, a i od strony lingwistycznej również. Paweł

klekot - 2008-04-18, 13:49

Co do tej "Ery" i niskich cen. To napisałem tak bo rok temu zaprosiłem jednego Pana, specjalistę od budowy filtrów i mi wycenił całą instalację na jakieś 4-5 tyś zł. Wiec mu podziękowałem :) , pewnie by to działało tak jak należy ale cena moim zdaniem z kosmosu.

Panie Pawle, sprawa wygląda następująco. Oczka zostały wykonane 2 lata temu. Wszystko własnoreczna praca, po wcześniejszym zapoznaniu się z literaturą na ten temat. Co do tej ilości wody, to poprostu nikt w porę nie spojżał na wodomierz. Oczka po wiekszych przemysleniach zostały wyłożone folią nie pamietam dokładnie jaką, ale napewno do zbiorników wodnych, producent dawał 20l gwarancji na ten produkt. Foli jest grubości 1mm i składa sie z dwóch warstw, moim zdaniem pożądny materiał, bo długo się zastanawialiśmy nad jej wyborem. Cała jej powierzchnia jest pokryta kamieniem. Jeszcze wracajac do wielkości, foli została kupiona w dwóch arkuszach, mniejsze oczko 8x8m wieksze 12x8m + strumień 2x8m. Co do kształtów dna. Mniejszy staw ma równomierne dno bez żadnych półek, taki lej, max. głębokość 1,5m. Co do wiekszego oczka, jest ono podzielone na dwie głebokości, max głębokość ok 1,6m. Druga część ok 1m, wzdłuż załości została zrobiona półka na rośliny, nie pamietam na jakiej głębokości ale wiem że sugerowałem się literaturą na ten temat. Co do obiegu wody, woda jest pompowana z małego stawu do dużego, wężem o długości 15m, pompą o wydajności 15m3/h, nie ma tam żadnych filtrów jest to zwykła pompa która pracuje praktycznie non stop. Co do strumienia, tak jak juz pisałem, ok 1m szerokości, 8m długości, najgłebsze miejśca do 40cm przy mini wodospadach. Nie wiem coż jeszcze mogł bym na ten temat napisać, ale dziekuję za wszelkie porady co do filtracji wody i glonów.

pozdrawiam

P.S. z tymi polskimi znakami, to postaram się poprawić

JAREK G - 2008-04-18, 16:19

Nic Ci nie pozostaje jak zrobić z małego oczka filtr glebowo korzeniowy obsadzić go mocno roślinami to samo zrobić ze strumykiem i będzie :good: Jedyny mankament to trochę za głębokie te małe oczko i lepiej by było jak woda pompowana byłaby z dużego oczka do małego a stamtąd wracała strumieniem :???: , ale z tym kierunkiem to na ścisłość jeszcze może być :P
Pawel Woynowski - 2008-04-19, 00:04

klekot napisał/a:
Wiec mu podziękowałem :) , pewnie by to działało tak jak należy ale cena moim zdaniem z kosmosu.

Ta cena, to średnia krajowa, biorąc pod uwagę ceny filtrów do dużych oczek, np. sam filtr BIOCLAR kosztuje ok 6200,00zł, a gdzie armatura, pompa i inne elementy instalacji, nie mówiąc już o wykonawstwie.
Cytat:
Co do kształtów dna. Mniejszy staw ma równomierne dno bez żadnych półek, taki lej, max. głębokość 1,5m.

Okazuje się, że nie do końca przemyślane, bo jak w lejku postawić pojemniki z roślinami, będą się zsuwać. Zastanawiam się tylko, jak strome ma dno, te oczko lejek :) Dlatego jeszcze jedno moje pytanie, jaka jest odległość od środka tego lejka do brzegu, i czy środek tego lejka, pokrywa się ze środkiem oczka.
Jeśli spadek dna był by duży, trzeba by było usuwać kamienie wyścielające dno, w miejscach posadowienia pojemników z roślinami. Pozostawienie kamieni poniżej pojemników, zapobiegnie przed ich zsuwaniem się niżej.
Myślę że jak byś je tak obsadził jak np. w oczku Aurory, to spełniło by swoją rolę jako oczyszczalnia roślinna.
Cytat:
Co do większego oczka, jest ono podzielone na dwie głębokości, max głębokość ok 1,6m. Druga część ok 1m, wzdłuż całości została zrobiona półka na rośliny, nie pamiętam na jakiej głębokości ale wiem że sugerowałem się literaturą na ten temat.

Tutaj rośliny posadził bym zgodnie z zasadą "sceny teatralnej", tzn. miedzy widownią (miejscem skąd najczęściej oglądamy oczko), a sceną, jakim jest nasze oczko, nie powinny rosnąć wysokie rośliny(pałka, tatarak, oczeret itp). Takie możemy posadzić w jego tle tzn. na drugim brzegu względem patrzących. Tam również możemy posadzić ciekawą pod względem pokroju, koloru i zwracającą uwagę pojedynczą roślinę, wokół której zbudujemy resztę "scenografii", czyli nasadzeń. W każdym razie powinno to wyglądać tak jak w teatrze wysokie rośliny jako tło, a niskie na pierwszym planie, łącznie z brzegiem wewnątrz oczka od strony miejsca widokowego.
Cytat:
Co do obiegu wody, woda jest pompowana z małego stawu do dużego, wężem o długości 15m, pompą o wydajności 15m3/h, nie ma tam żadnych filtrów jest to zwykła pompa która pracuje praktycznie non stop. Co do strumienia, tak jak już pisałem, ok 1m szerokości, 8m długości, najgłębsze miejsca do 40cm przy mini wodospadach.

Strumień obsadził bym roślinami strefy bagiennej (kosaćce - (Iris pseudacorus) lub (Iris sibirica), kaczenicem (Caltha palustris), sitowie bagienne (Scirpus lacustris), niezapominajka błotna (Myosotis palustris), tojeść rozesłana (Lysimachia nummularia), tojeść kropkowana (Lysimachia punctata) itp.)
Pompa w małym stawie powinna pobierać wodę w takim miejscu, aby woda przeszła przez całe oczko tzn. po przeciwległej stronie ujścia strumienia. Nap tak:



Cytat:
P.S. z tymi polskimi znakami, to postaram się poprawić

Polecam przeglądarkę Mozilla Firefox, ma opcję poprawiania takich byczków, w trakcie pisania postów. :)

Mietek2141 - 2008-05-08, 13:12

Zdobyłem już beczkę, ale cały czas chodzi mi po głowie jaką konstrukcję zbudować:
-Zasilaną od góry (wersja A)
-czy zasilaną od dołu (wersja B)

co sądzicie o zaproponowanej kolejności i materiale filtracyjnym?



Czy w wersji A ta rura zasysająca czystą wodę ma przechodzić pod ruszt czy kończyć się nad nim gdzieś w warstwie keramzytu?

Lapino - 2008-05-08, 13:57

Sposób A czyli z wlotem wody od góry jest zdecydowanie lepszy. Dlatego że woda opada sobie za pomocą grawitacji czyli nie musimy już do tego używać żadnych sił czyli dodatkowo obciążać pompę. Rurkę zasysającą możesz spokojnie dać niżej rusztu (byle nie na samym dnie. Natomiast na samo dno proponuję jeszcze coś dać - np jakieś większe kawałki kamieni czy inne kształtki. To wszystko po to żeby przepływająca przez filtr woda nie robiła zawirowań i nie wypłukiwała osadu z dna beczki (niech on się gromadzi między kamieniami) Dla lepszego efektu rurkę zasysającą proponuje dać poziomo z nawierconymi dziurkami (czyli do twojej rurki dodaj jeszcze kolanko i rurkę w poprzek żeby było zasysanie na całej szerokości filtra - beczki)
Mietek2141 - 2008-05-08, 14:12

Lapino napisał/a:
Natomiast na samo dno proponuję jeszcze coś dać

Samo dno to rozumiem już pod rusztem?
Czy te dodatkowe kolanko nie ma przypadkiem wpływu na przypychanie się filtra- to zawsze dodatkowe przeszkody dla wody (chyba- jak widzisz nie zbyt się w tym rozeznaje)?

Lapino - 2008-05-08, 14:21

1. Tak pod rusztem. Wiesz ..... te plastikowe beczki są raczej śliskie i lepiej coś tam wsadzić żeby osad miał się na czym zatrzymać. Na pewno to nie będzie miało negatywnego wpływu na pracę filtra a może tylko pomóc w tym żeby osad nie dostawał się z powrotem do oczka.
2. U mnie nie nic się nie przypychało - to tylko kolanko. Popatrz na przykładowy filtr który sam podałeś niżej. Poza tym woda przez filtr i tak będzie płynęła bardzo leniwie więc się tam raczej nic nie przytka (a nawet nie będzie miały czym bo cały ewentualny syfek zatrzyma się w złożu filtracyjnym)
Pozdrawiam

Mietek2141 - 2008-05-08, 14:35

Ja jestem wzrokowcem- polecasz rozumiem takie rozwiązanie:



A jakich warstw (mediów filtracyjnych) ty używasz?

Lapino - 2008-05-08, 16:17

Właśnie tak jak to narysowałeś.
Ja obecnie przerzuciłem się tylko na filtr "naturalny" czyli roślinki. Po prostu mam 2 oczka. Jedno właściwe a drugie małe, płytkie, wysypane żwirem i obsadzone max roślinami. Obydwa oczka są połączone czymś "ala kaskada". Pompa z oczka właściwego pompuje wodę do "oczka oczyszczalni" a ta dalej kaskadą wraca do oczka właściwego. Wcześniej miałem filtr beczkowy ale zrobiony niestety bez zaworu spustowego (nawet nieźle się spisywał) w środku miałem kremazyt i peszel aż pewnej wiosny naszło mnie na drugie oczko. Teraz jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch oczek i całkowicie bezobsługowego filtra. Obecnie tylko czekam na dobre słońce i wysoką temperaturę wtedy rośliny ruszą jak oszalała a mi w oczku zrobi się czyściutka woda.

A zresztą sam zobacz:
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=1223

judym - 2008-05-08, 20:33

Mietek2141 napisał/a:
Ja jestem wzrokowcem- polecasz rozumiem takie rozwiązanie:

Osobiście wkład do filtra włożyłbym troszkę inaczej jak podałeś.
Na sam dół daj pocięty peszel-w nim utworzą się kultury bakterii,na to daj keramzyt następnie gruby żwir lub drobne kamienie-one to wszystko będą dociskac,na samej górze,to już do wyboru-gąbka,mata kokosowa itp.

JAREK G - 2008-05-08, 21:31

Ja tam mam inną teorię :P jak chcesz mieć święty spokój i nie czyścić filtra co dwa tygodnie tylko raz na sezon to proponuje filtr zasilany od dołu Wiem że chcesz zrobić przelew to może zapobiegnie to przelewaniem się wody przez filtr ale za to zamiast woda się filtrować przez wkłady filtrujące przelewem będzie wracać z powrotem do oczka Wiem że większość z was gdzieś coś usłyszała , przeczytała o filtrach z beczki zasilanym od góry i dodatkowo zamontowanych jeszcze wiatraczkach napowietrzających i wszyscy to powtarzają że tak jest dobrze a sami nie wiedzą czemu :P Też tak miałem na początku i chwalę dzień w którym przerobiłem filtr na zasilanie dolne :-D Sam się zdziwiłem jak się okazało że nie ma spadku wydajności pompy :good: Ja proponuje rozwiązanie z pierwszego rysunku tylko tam gdzie jest wylot podłączyć zasilanie a na dole na końcu rury nad rusztem dać trójnik, wylot zrobić jak na drugim rysunku tylko w beczce w środku do rury wylotowej podłączyć na płasko dwa trójniki ( zrobić taką jakby kratkę ) jest wtedy kilka wylotów zapobiega to ewentualnemu zapchaniu się jednej dziury i tworzy taki jakby górny ruszt który zatrzymuje wkłady filtrujące przed wypływaniem i nie potrzeba wtedy dodatkowego balastu
Mietek2141 - 2008-05-09, 08:00

Jarek, jeśli dobrze rozumiem proponujesz takie rozwiązanie:


JAREK G - 2008-05-10, 08:50

Mniej więcej :) tylko wlot wody możesz jeszcze podnieść a wylot obniżyć mogą one być na tym samym poziomie I jak zrobisz z tych trójników i rurek u góry taki jakby ruszt zabezpieczający przed wypływaniem to możesz zrezygnować z żwirku i kamienia np: na rzecz biobali
Zrobiłem Ci kilka fotek z zewnątrz ( bo filtr pracuje ) jak to wygląda u mnie W związku z tym że ja miałem już dziurę w beczce na dole to u mnie ta rura zasilająca jest na zewnątrz no i u mnie woda przelewa się do drugiej beczki a nie od razu do oczka :P


Ps. Przeniosę później część postów o filtrze do odpowiedniego działu :P

Mietek2141 - 2008-05-14, 09:26

Jaką gąbkę zastosować do takiego filtra z beczki- czy musi być to jakaś specjalistyczna
Cytat:
Gąbka (biogabka) filtracyjna. Medium filtracyjne o właściwaościach filtracji biologicznej i mechanicznej. Niezbędne w każdym systemie filtracyjnym w akwarium słodkowadnym czy morskim. Gąbka bardzo dobrze wychwytuje zanieczyszczenia i bardzo dobrze się z nich płucze. Ponadto w gąbce znakomicie rozwijają się bakterie nitryfikacyjne, które oczyszczają wodę biologicznie.Gąbka bardzo dobrze działa jako materiał zraszany lub całkowicie zanurzony.

Coś takiego kosztuje około 25PLN za kawałek 50x50x3cm- czy jest coś tańszego co można zastosować?
Moja beczka ma średnicę 60cm- co się stanie gdy gąbka nie będzie ściśle przylegać do ścian- czy takie rozwiązanie ma wogóle sens?

killer1558 - 2008-05-14, 09:32

możesz zastosować matę z włókna kokosowego ja kupowałem w sklepie tapicerskim :) cały kawałek duży taki jak na wersalki dają ,i wycinałem z tego koła do beczki ,lepiej żeby ściśle dolegała
Mietek2141 - 2008-05-15, 08:28

Jakiego przekroju rur użyliście w swoich filtrach?
JAREK G - 2008-05-15, 10:43

U mnie zasilanie rura 25mm , przelew między beczkami 40mm i z drugiej beczki na kaskadę rura 32 mm
judym - 2008-05-15, 11:30

U mnie zasilanie,to standardowy wąż 3/4 cal.Reszta to rury i kolanka 50mm.
Teokryt - 2008-05-18, 14:01

Wczoraj na rurę doprowadzająca wodę z oczka do filtra założyłem stara skarpetkę. I co filtracja znakomita. Woda wychodzi przynajmniej o połowę czystsza niż w oczku. Zatrzymują się wszelakie większe glony i śmieci matki natury a mam tyle starych skarpetek że można co tydzień wymieniać.
Przez wlotem ma drobne sito z oczkami 2mm coby powstrzymać wszystko co większe jak również żeby sobie żyjątka nie wlazły nie tam gdzie trzeba. Rura fi 75. ale przelew to tylko niecałe 40mm. Magicznie zamienia sie w ciśnieniowy kiedy założę wieko od beczki.

PrOmiL_FTp - 2008-05-28, 19:04

Wystawiam fotki mojego filtra... moze komus pomoze budowa w razie pytan,pytac. :piwko: ...

pozdrawiam

:-D

PrOmiL_FTp - 2008-05-29, 19:08

-pojemnosc to ok 25\30 litrow jest to duze wiadro :]
- z tym to mialem nie lada jadke bo co zrobilem polacznie to gdzies przeciekalo a zrobilem to konretnie z srubunkow mosienznych o sr 1/2 cala ,podkladek stalowych 1/2 cala oraz uszczelek do cieplej wody 1/2 cala .... jutro pokaze dokladne zdjecie jak to jest zrobione
-doplyw jest zrobiony od dolu a odplyw gora z tego co czytalem to filtr cisnieniowy

fotki jutro calego srubunku

PrOmiL_FTp - 2008-05-29, 19:55

Adalbert nie chcialem czekac do jutra na wystawienie foty wiec znalazlem na necie srubunek ktory ja tez zastosowalem .... http://lipa13.wordpress.com/diy-filtr-z-beczki/

pozdrawiam :soczek:

JAREK G - 2008-05-29, 21:31

Zamiast mosiężnych polecam złączki plastikowe są tańsze i praktycznie nie trzeba żadnych uszczelek :)
PrOmiL_FTp - 2008-05-29, 22:50

Jarek mozesz podac zdjecia tych zlaczek bo szukalem wszedzie wlasnie plastikowe zlacza ale nie moglem nic takiego znalesc ... a podejzewam ze byly tylko moze nie spodziewalem sie ze do tego to sluzy :)
JAREK G - 2008-05-30, 00:14

Dla przykładu to te z czarna , zielona lub niebieską nakrętką :) kupujesz jedną z gwintem zewnętrznym drugą z wewnętrznym i poprostu je skręcasz a w środku między nimi beczka :P

Ps. jak przejrzysz ten temat i wcześniejsze moje posty to na fotkach jest ich pełno :P

zimar - 2008-06-03, 12:51

Witam serdecznie,

To moja inauguracja na Forum.
Posiadam oko ok.7m3, głębokość max ok 130cm.
Jeśli chodzi o rybki, to jest ich ok 170szt, głównie karasie, z tej ilości ok 150szt to już własny przychówek (rozmnożyły się tak chyba w 2004 roku).

Tydzień temu wsadziłem sporo roślin, których generalnie było bardzo mało z uwagi na generalny remont oczka w 2006, gdzie sporo roślinek zmarnowało się.

Posiadam filtr 120L z beczki zasilany od góry, na dole ruszt wodny.
Ponieważ większość wkładu uległa typowemu zużyciu jak gąbki, wypalana glinka ceramiczna zmuszony byłem do wymiany złoża biologicznego oraz mechanicznego.

Oto kolejność warstw przez które przepływa woda (ostatnia warstwa jest na dole beczki):
6. szczotki
5. 2 warstwy gąbki o grubości 3cm o dużych porach
4. zeolit - 3 worki po 3L każdy
3. kruszywo białe o frakcji 10mm - 3 worki po 3L każdy (używane też na wierzch do doniczek w oczku)
2. lawa wulkaniczna Aquarock - (bardzo porowata, 15kg tego mam w beczce)
1. mata japońska
0- ruszt wodny z rurek PCV i drutu nierdzewnego (niestety o końce drutu czasem potrafią rwać się worki z kruszywem dlatego na to położyłem matę japońska!

Wylew wody jest na wysokości 3/4 beczki i woda idzie grawitacyjnie przez rurę a na dole beczki osadza się muł.

W oczku mam też prefiltr wypełniony żwirem, na to biobale i gąbka. Prefiltr ma na pokrywie otwory przez które jest wlew wody. Odpływ z filtra jest na dole.

Od zimy do tej pory woda w oczku jest zielona i zupełnie nic nie widać na głębokości 10 cm. Wrzuciłem też ok 3kg torfu włóknistego, ale jest w oczku od soboty więc na razie żadnych efektów nie ma.
Nowe wkłady w filtrach i Lampe UV mam uruchomioną od wczoraj, czyli 2 czerwca.

Mam pytanie, czy dobrze "skonfigurowałem" swoje filtry.
Za pompą jest rozdzielacz na filtr i lampę UV.

Pozdrawiam i liczę na wyrozumiałość.

JAREK G - 2008-06-03, 20:18

Po pierwsze masz stanowczo za dużo ryb do takiego oczka , po drugie woda z lampy powinna przechodzić przez filtr a po trzecie co to jest za białe kruszywo :?: może zawiera wapń i woda robi się zasadowa :?
Ps a jak chcesz używać torfu to już na pewno nie 3 kg bo to nic nie da :P

seedkris - 2008-06-05, 05:55

Dobry filtr glebowo-korzeniowy z odpowiednimi roślinami, to chyba jedyne wyjście przy tej ilości ryb.
AurorA - 2008-06-23, 21:38

zimar napisał/a:
Pytanie, czy na jednym obiegu? tzn pompa, lampa i filtr, czy rozdzielać to np.
1 obieg - pompa ->rozdzielacz -> filtr ??
2 obieg - pompa -> rozdzielacz ->lampa -> filtr ??


dopiero dziś doszedłem do tego tematu, jasne ze jeden obieg - glony zniszczone przez lampę osadzają się w filtrze

jaran30 - 2008-07-04, 20:44

Witajcie , chciałbym poruszyc sprawe filtra ,po namysle moje oczko bedzie miało około od 10000 do 15 tys litrow max .Z tego co tu wyczytalem mam straszny metlik w głowie bo jest jednak sporo tych materialów filtracyjnych .Ja z wszystkich waszych wypowiedzi i opisów wywnioskowalem i dopasowalem do swoich potrzeb że najbardziej odpowiedni dla mnie i warunków jakie mam do zagospodarowania filtr Marka .Chcialbym do mojej pojemnosci oczka wykonac taki filtr z dwóch beczek o pojemnosci 120 l . i teraz mam prosbe o schemat jak zrobić takie filtry i jakich wkladów uzyc ,w pierwszej beczce i drugiej ,zaznaczam ze woda z drugiej beczki bedzie się przelewała krótkim weżem do kaskady ,a dobór pompy zostawie na pózniej ale myśle ze pompa 3600 L na H powinna wystarczyc
JAREK G - 2008-07-04, 21:00

Jaran30, przeczytaj jeszcze raz cały ten temat jest tam sporo schematów to na pewno coś do siebie dopasujesz. Z materiałami filtracyjnymi też możesz trochę po improwizować :P zależy co masz u siebie "pod ręką" i łatwe do zdobycia Co do pompy to ja mam właśnie taką :)
madabedz - 2008-07-29, 17:23

Witam

Wykonałem filtr beczkowy z dolnym zasilaniem. Beczka 120L, pompa 2500l/h.
Zasilanie z pompy średnica 32, w beczce zejście na dół rurkami 32mm.
Wypływ z beczki rurki 50mm, i przejście na wąż 32mm.


Mam jednak jedno pytanie.

odpływ nie jest w stanie pomieścić wody którą dostarcza pompa. Nie wiem jak dokładnie sobie z tym poradzić ???
Zmniejszyć wydajność pompy czy zakręcić szczelnie beczkę tak by odpływem szła woda pod ciśnieniem ??
Proszę o szybką pomoc

madabedz - 2008-07-29, 20:01

OK
sytuacja opanowana..
wstawiłem pompę trochę głębiej i sytuacja się unormowała...

a to wyglad filtra po uruchomieniu


JAREK G - 2008-07-29, 20:04

Przy dolnym zasilaniu to jest prawie niemożliwe, ja mam pompę 3600l/h zasilanie 25mm a odpływ 32 mm i wszystko gra :) Po uruchomieniu filtra musisz chwilę odczekać aż zostanie usunięte całe powietrze z filtra i odpływów, przez kilka minut może woda się przelewać , ale jak nie będzie już powietrza w złożach filtracyjnych a odpływ zassie wodę na dobre, to pompa nie nadąży pompować :-D
madabedz - 2008-07-30, 19:03

Cytat:
Madabedz z jakich części wykonałeś odpływ z beczki?


szczerze mówiąc nie zastanawiałem się nad tym zbyt długo...
wykorzystałem jakieś resztki rur pcv takich od kanalizacji
odpływ mam z rur 50mm i póżniej kombinowane przejście na wąż średnicy 32mm

samo przejście przez ściankę beczki faktycznie na początku mi przeciekało :P
zastosowałem taką gumową przejściówkę stosowaną do łączenia rur żeliwnych z pcv
Zlikwidowanie przecieków odbyło się za pomocą silikonu uniwersalnego którym zaklajstrowałem wszystkie możliwe przejścia i połączenia.

Od wczoraj mój filterek 120 litrów śmiga jak opętany.
wyłapuje sporo syfu który pływał mi w wodzie
http://www.fotosik.pl/pok...c1274f76fc.html

judym - 2008-07-30, 19:29

madabedz napisał/a:
zastosowałem taką gumową przejściówkę stosowaną do łączenia rur żeliwnych z pcv
Zlikwidowanie przecieków odbyło się za pomocą silikonu uniwersalnego którym zaklajstrowałem wszystkie możliwe przejścia i połączenia.

Zrobiłem dokładnie z tym przejściem jak ty i drugi rok ładnie wszystko trzyma i jest szczelne.

JAREK G - 2008-08-06, 22:58

Wczoraj zacząłem robić filtr z beczki do oczka dla znajomej :) Dawałem już kiedyś fotki ale że teraz trochę go unowocześniłem i wiele osób ma problemy z połączeniem tych wszystkich rurek w miejscu przechodzenia przez beczkę to jeszcze raz wrzucę kilka fotek :P
Na pierwszej fotce wycięty otwór komplet złączek i kranik spustowy

Na następnych dwóch zamontowany kranik z zewnątrz i wewnątrz

Na kolejnych fotkach jest ruszt do którego wykorzystałem kratkę do trawników i nacięte plastikowe rurki jako nogi :P

W związku z tym że będzie to filtr zasilany od dołu na fotkach są złączki i rurki do odpływu zamontowane na górze.Odpływ jest zrobiony z rury 32mm i jak widać na fotce na dole zewnętrznej rury odpływowej są dwie końcówki na dwa węża 25 mm

Nie miałem jeszcze wczoraj wszystkich złączek do zasilania , ale wygląda to bardzo podobnie jak odpływ tylko złączki i rura 25mm z jedną końcówką na wąż. Dziurę w beczce robimy zaraz nad rusztem a kilka centymetrów wyżej od kranika spustowego ( na fotce widać rurki od zasilania zaraz nad rusztem

Do zasilania rura na zewnątrz idzie odwrotnie jak ta do odpływu czyli z dołu do góry przy czym końcówka na wąż do zasilania powinna być kilka centymetrów nad odpływem zapobiega to przelaniem się całej wody z filtra zpowrotem do oczka w momencie wyłączenia pompy
Oczywiście złoże filtracyjne między rusztem a odpływem dowolne :P Ja dałem od spodu dwie warstwy keramzytu , matę kokosową , peszle z biobalami , matę kokosową ,i na wierzch dwa woreczki żwiru ( jest konieczny jako balast )
Filtr już dzisiaj zamontowany zasila go pompa 3600l/h nic się nie przelewa i pracuje bez zarzutu :D Niestety nie miałem aparatu i nie ma fotek ale może jutro podjadę na kontrolę :P to zrobie jakieś fotki :)
Ps. Oczywiście wszystko montowane jest w kilka minut bez użycia żadnych klejów czy silikonu i nie ma żadnego problemu z przeciekaniem :D Nie ma też żadnego problemu żeby to był filtr zasilany od góry ( ale ja nie polecam ze względu na możliwośc przelewania i częste czyszczenie :? ) trzeba tylko zamienić rurki :P

AurorA - 2008-08-07, 01:29

JAREK, świetny opis i dokumentacja zdjęciowa, może skasować poprzednie strony w tym temacie ;)
Daj jeszcze fotkę zewnętrznych rur do zasilania.

JAREK G - 2008-08-07, 15:19

Byłem przed chwilą wracając z pracy sprawdzić filtr :P Sprawuje się bez zarzutu :)
Na pierwszej fotce widać rurę do zasilania, na drugiej rurę odpływową i na trzeciej odpływ z kranikiem :)

A tak wygląda współpraca filtra z kaskadą :)

Mazur - 2008-08-07, 18:52

Piękna robota :brawo: rozwiej tylko moje wątpliwości dlaczego dopływ od dołu ? czy jak pompa przestanie pompować to zawartość beczki czyli woda która nie wypłynęła górą wraca spowrotem/ z powrotem*( nie chce mi się sprawdzać poprawności) do oczka przez pompe ?
JAREK G - 2008-08-07, 19:29

Roman napisał/a:
czy jak pompa przestanie pompować to zawartość beczki czyli woda która nie wypłynęła górą wraca spowrotem/ z powrotem*( nie chce mi się sprawdzać poprawności) do oczka przez pompe ?
Roman, jest taka możliwość że jak zassie wodę to mimo że końcówka rury zasilającej jest wyżej od odpływu ( widać na pierwszej fotce ) to woda z beczki z nad rusztu spłynie do oczka :? dlatego ja jak u siebie wyłączam pompę do czyszczenie to na wszelki wypadek ściągam waż z tej końcówki rury zasilającej i cała woda zostaje w beczce :)
Roman napisał/a:
rozwiej tylko moje wątpliwości dlaczego dopływ od dołu ?
A zasilanie od dołu dlatego bo jest to filtr praktycznie bez obsługowy i działa trochę jak ciśnieniowy choć nie musi być szczelny od góry :D Nie mam takiej możliwości żeby woda się przelała górą Woda wpada od dołu tusz nad rusztem i jest tłoczona przez wkłady filtracyjne do góry a największy "syf" opada na dno gdzie można od czasu do czasu spuścić go kranikiem :) Nawet jak dolne warstwy filtracyjne sie przypchają to woda idzie trochę wolniej do góry i najwyżej masz słabszy przepływ ale nie grozi ci przelanie górą W filtrach zasilanych od góry wystarczy że zapcha się górna warstwa filtracyjna na którą nie działa żadne ciśnienie tylko ciężar wody która jest nad nią i już zaczyna się przelewać :???: i czyszczenie co dwa dni i strach gdziekolwiek wyjechać na dłużej bo można wrócić a w oczku pustynia :P Pomijam już że większość używa w takich filtrach rur odpływowych 50mm ( co moim zdaniem i tak jest bez sensu bo nie jest to kwestia odpływu wody przez rurę tylko tego że woda nie nadąża przepływać przez wkłady filtracyjne ) u mnie zasilane jest rurą 25mm a odpływ 32mm i wszystko nadąża :-D
Ps, A generalnie polecam tak jak jest u mnie dorobienie drugiej beczki :P i z tego filtra zasilanego od dołu woda wpada do drugiej beczki która pracuje jako filtr zasilany od góry :P ale woda jest już na tyle czysta że nie powoduje zapychania i beka pracuje sobie jako filtr biologiczny :)

Notils - 2008-09-20, 22:20

Ja ostatnio zaplanowałem zrobienie filtra zasilanego od dołu i z "nudów" wymodelowałem beczko-filtr. Potem zrobiłem z tego filmik pokazowy : :crazy: . Może to komuś pomoże kto jeszcze nie "rozkminił" jak zbudowany jest ten filtr. Narazie na filmiku nie ma wkładów filtrujących :roll: . Filmik pokazuje którędy płynie filtrowana woda.
link:
http://pl.youtube.com/watch?v=7Quj3wfB_F8


Notils - 2008-09-24, 19:52

Dzisiaj kupiłem złączki do filtra :) .
JAREK G - 2008-09-24, 19:58

A te końcówki to szybkozłączek to do czego :?: Bo jak je chcesz zastosować do beczki to raczej się nie nadają a nawet na pewno :???:
vivit - 2008-09-24, 20:48

Mam tylko jedną uwagę co konstrukcji.

W przypadku rozwiąznia zasilania od góry istnieje prawdopodobieństwo, że kiedy filtr się przytka (kiedy bród zaklei oczka gąbki na tyle, że nie przepuści ona wody w ilości dostarczanej) wtedy woda zacznie się wylewać z beczki. Poprostu nie zdąży przejść przez gąbkę bo napłynie nowa porcja. Wyjściem z takiej sytuacji jest pewnego rodzaju modyfikacja, która uchroni nas przed wypompowaniem wody z oczka.

Wystarczy zastosować w beczce trójnik i sprowadzić wodę rurką na dno. Następnie górny wylot trójnika pozostawić otwarty jako tzw bezpiecznik przelewowy. Kiedy złoże się zatka woda przeleje się górą bo będzie jej łatwiej. Oczywiśćie przy takim rozwiązaniu odpływ z beczki odbywa się także w górnej części (poniżej górnej krawędzi przelewowej trójnika)
Takie rozwiązanie jest bardziej po inżyniersku ;) i gwarantuje nam podczas naszej nieobecności wodę w oczku.
U mnie tak to działa, a ja tylko raz w tygodniu odkrywam beczkę i patrzę czy woda przelatuje już trójnikiem czy nie. Jeżeli przelatuje to oznacza, że filtr jest na tyle brudny, że wymaga już czyszczenia.

Notils - 2008-09-24, 21:01

Dlaczego mają się nie nadawac?
JAREK G - 2008-09-24, 21:15

Bo po pierwsze nie skręcisz w beczce tak żeby było szczelnie , a po drugie mają bardzo małą średnice przepływu wody
Ps. mówię oczywiście o tych szybkozłączkach które są zakręcone na te pierwsze trzy złączki , żeby było dobrze to musisz skręcić ostatnią ( czwartą złączkę na zdjęci z gwintem wewnętrznym ) z którąś z tych pierwszych trzech złączek z gwintem zewnętrznym

vivit - 2008-09-24, 21:15

Posiadają za małe przekrój i ciężko będzie Ci doszczelnić połączenie przez beczkę. Lepiej pomyśleć o większej średnicy i pierścieniu który to uszczelni.


{edit}
ta sama odpowiedź..:)

AurorA - 2008-09-24, 21:43

Też uważam że szybko złączki się kompletnie do tego nie nadają, mają zbyt mały przekrój a ciśnienie może je zepchnąć z końcówki i cała woda Ci się wyleje. Zresztą i tak nie utrzymasz na nich szczelności.
Notils - 2008-09-25, 14:15

Tak to wymyśliłem... nie chce używac szybko złączek do uszczelniania przy beczce...
Złączka jak będzie wcisnieta do konca to napewno nie spadnie, przeciez wytrzymuje cisnienie np. jak podłączony jest zraszacz.

JAREK G - 2008-09-25, 16:59

Notils, ale to złączka z zewnętrznej części beczki musi być czymś przykręcona albo drugą złączką , mufką lub nakrętką bo inaczej :dupa:
dachasia - 2008-09-25, 21:32

Nie ma podlewania, aby to dziadostwo nie spadło. Uwierz tym co już to przerobili, bo szkoda Twojej pracy, pieniędzy , no i wody z oczka :-D
Notils - 2008-09-25, 21:39

JAREK G napisał/a:
Notils, ale to złączka z zewnętrznej części beczki musi być czymś przykręcona albo drugą złączką , mufką lub nakrętką bo inaczej :dupa:

Po jednej stronie będzie to po lewej a po drugiej to co po prawe od zewnątrz i bedzie skręcone :) Bedzie ok?





Dobra... juz dobra... :hehe: Zrezygnowałem z tych szybkozłączek.

JAREK G - 2008-09-25, 22:11

Notils, Według mnie to na fotkach jest ta sama złączka z gwintem zewnętrznym :???: a musi być jedna z zewnętrznym a druga z wewnętrznym żebyś mógł je skręcić a między nimi beczkę
Co do szybko złączek to pompa raczej nie daje takiego ciśnienia żeby spadły ale tak czy inaczej się nie nadają :P
Ps. na dole fotki są takie złączki kolanko z gwintem wewnętrznym i prosta złączka z gwintem zewnętrznym ( oczywiście gwinty muszą być tej samej średnicy :P )

Notils - 2008-09-26, 19:55

JAREK G czy masz taką złączke która ma z dwóch stron gwint wewnętrzny? Wydaje mi sie że na zdjęciu taka jest. Przydałaby mi sie bardzo, ale nie jestem pewien czy cos takiego w ogole dostane :?
JAREK G - 2008-09-26, 20:38

Mam jest na zdjęci tam gdzie kranik :) Ja tą złączkę , kranik rurę trójniki i kolanka takie do wciskania w tą rurę kupowałem tam gdzie handlują systemami do nawadniania, ale nie gardeną , bo wszystkie elementy z gardeny są co najmniej dwa razy droższe :?
JAREK G - 2008-09-26, 21:02

To żaden firmowy sklep ja u siebie znalazłem to w kilku miejscach tam gdzie handlują systemami do nawadniania trawników , w małych centrach ogrodniczych lub sklepach z hydrauliką Gdzie można kupić w Warszawie nie wiem ale na pewno jest tego sporo musisz trochę poszukać i może trafisz nawet dystrybutora lub producenta taka złączka, trójnik, kolanko lub kranik kosztuje od 3 do 8 zł
Notils - 2008-09-27, 13:49

:-D :-D Znalazłem taki sklep, i kupiłem co potrzebowałem :-D :-D
Musiałem kawałek drogi jechac, ale opłacało sie...

Notils - 2008-12-08, 21:08

Zastanawiam się czy beczka jest odpowiednia do budowy filtra. Myślę, że lepszy jest jakiś niższy a szerszy pojemnik bo wtedy woda nie musi osiągac tak dużej wysokości - przez co wydajnośc pompy się zwiększa... Ale... Chciałbym żeby ten filtr był zasilany od dołu i żeby nie trzeba go było często czyścic, coś jak filtr ciśnieniowy (taki sam jak ma JAREK G tylko w pojemniku).
Tylko mam jeszcze pytanie......
Pomijając spadek wydajności pompy w zależności od wysokości

Czy woda przefiltrowana przez 2h wkładu filtracyjnego w czasie t jest tak samo oczyszczona jak woda przefiltrowana przez h wkładu filtracyjnego w czasie 2t ?


Poniżej obrazek porównujący 2 filtry o tej samej pojemności (z ta sama objetoscia wkladow filtracyjnych)
Czy woda jest tak samo przefiltrowana(pomijam spadek wydajnosci w filtrze w beczce, zakladam ze w obu filtrach przepływa tyle samo wody) ?


JAREK G - 2008-12-09, 00:25

Jakbyś znalazł jakiś niższy a szerszy pojemnik to pewnie będzie lepszy od beczki. U mnie mimo że filtr jest podobnie zbudowany to nie jest to filtr ciśnieniowy. Woda wypływa z niego grawitacyjnie a beczki i tak stoją na podeście żeby wylot był trochę wyżej od wysokości kaskady. Jak zrobisz typowy filtr ciśnieniowy raczej też niema to znaczenia bo możesz go nawet zakopać a wlot i wylot może być na poziomie gruntu, woda i tak tłoczona jest pod ciśnieniem do góry :P Chyba że woda z filtra takiego jak mam ja będzie wypływała od razu do oczka albo na kaskadę ale nie wyższą od filtra
A co do tej filtracji do zadajesz Notils, trudne pytania :hehe: Im większa powierzchnia złoża tym lepiej a co do jego wysokości to musi być odpowiednio dobrane do objętości oczka, filtra i pompy z jaką współpracuje :P Dam Ci taki przykład weź dwie lnianą rzadkie ścierkę powiedzmy o wymiarach 1m x 1m i z 10 litrów mocno brudnej wody. Przez jedną ścierkę przelej 5 litrów dajmy na to 4 razy a drugą złóż na pół i jeszcze raz na pół i przelej drugie 5 litrów brudnej wody jeden raz i zobacz która woda będzie czyściejsza :P Moim zdaniem ta przelana jeden raz ale przez poczwórną ścierkę Oczywiście "ścierka" ( złoże filtracyjne ) nie może być za wysoki bo się zaraz zapcha , dlatego stosuje się kilka złóż o różnej przepuszczalności i odpowiedniej wysokości (grubości) a najlepiej w kilku komorach obok siebie :) Takie przynajmniej jest moje zdanie

dachasia - 2008-12-09, 23:17

Podobnie jak i Jarek uważam,że przy dużym płaskim filtrze powinno się zrobić przynajmniej trzy komory. Gdzieś się z takim tematem zetknęłam na forum. Może Paweł z mikro jeziora coś takiego opisuje?
Ja znalazłam coś takiego
http://oczkowodne.net/oczko/andrzeja.php?id=2http://www.pawiookie.pl/i...04ded7e6d0e.jpg]
oraz profesjonalnie wykonane filtry komorowe znajdujące się w sprzedaży

http://images.google.pl/i...ficial%26sa%3DN
Może Cię zainspiruje w jakiś sposób

AurorA - 2009-01-06, 22:08

David napisał/a:
iak wykonac samemu filtr cisnieniowy czy iest taka mozliwosc


prosty filtr ciśnieniowy da radę wykonać samodzielnie, choć nie jest to proste- to po prostu szczelny pojemnik- chodzi głównie o dobre uszczelnienie odporne na wytworzone ciśnienie. Profesjonalne filtry mają specjalne dodatkowe systemy np. by-pass który pozwala czyścic filtr bez wyłączania pompy czy też reverse-clean do czyszczenia zwrotnego bez otwierania filtra, do tego są zespolone z lampa uv - myślę że tak konstrukcja jest bardzo trudna do zrobienia nawet dla bardzo zdolnej osoby.

tvnturbo - 2009-02-07, 12:24

http://www.fishforum.com/...arden-pond-6350
JAREK G - 2009-02-07, 16:36

Z takim wkładem to ten filtr z pierwszego Twojego postu za dużo nie wyczyści :P
AurorA - 2009-02-07, 22:07

Cytat:
Z takim wkładem to ten filtr z pierwszego Twojego postu za dużo nie wyczyści


zapowiadało się nieźle, byłem niemal pewien że będzie zasilane od dołu a tu taka kicha, zero złóż i do tego ten bielutki kolor :bum:

Notils - 2009-02-08, 01:40

Zacząłem robić filtr... Wykorzystałem do tego celu kastrę 90l. Filtr będzie zasilany od dołu przez wejście 1". U góry zrobiłem dwa wyjścia też 1".


lepi - 2009-04-17, 11:46

cześć,
lubię czasem poprzeglądać ulotki reklamowe ;) no i proszę - następna propozycja
pojemnika na wodę deszczową, jako alternatywa dla beczki.

Tym razem mamy nie tylko kranik spustowy i dekielek, ale jest coś ekstra - dość
drogawe w stosunku do samego pojemnika - ale jest - PODSTAWKA!!!

Sam załuję, że kupiłem wcześniej (i gdzie indziej) prostszy zestaw :(



Pewnie trzeba by obejrzeć w realu, czy ścianki są dość grube, niemniej jednak może
komuś się przyda przy kontruowaniu filterka
pozdrawiam
leszek

iwosek - 2009-04-18, 12:40

Wiec i ja zaczynam swoja mordęgę z filtrem.
Beczka 120l o wklad sie nie martwie bardziej o zasilanie i odplyw.
Odplyw rura 50mm - zastosowac pcv-ki a moze rury drenażowe PP ?
Zasilanie - myslalem tez o zasileniu 50 - tu w gre wchodzlilyby tylko drenazowe - tylko czy pompa da rade wpompować ? przez 50mm ? ewentualnie cos typu rury drenazowej ale o mniejszym przekroju ? 32mm ? a moze jeszcze mniej ?

JAREK G - 2009-04-18, 17:31

Mateusz ja mam zasilanie rurą 25mm przelew z jednej beczki do drugiej 40mm a odpływ z drugiej beczki na kaskadę rurą 32mm nie ma żadnego problemu :) Znajomej jak robiłem filtr z jednej beczki też ma zasilanie 25mm a odpływ 32 albo nawet 25mm ( teraz nie pamiętam ale wieczorem sprawdzę ) z tym że założony jest trójnik i odpływ idzie na dwa kamienie
Ps. post jest gdzieś wyżej dawałem Ci kiedyś linka to ten filtr z niebieskiej beczki

MarK - 2009-04-24, 22:04

Witam, po raz pierwszy.
Przyznaję, że to forum jest dla mnie nie tylko kopalnią wiedzy ale też przykładem kultury w komunikowaniu się, co staje się rzadkością w porównaniu z tym co zwykle znaleźć można w internecie.
Od kilku lat "prowadzę" oczko wodne ok 25000 l i moje już wyrośnięte rybki nie tylko się oswoiły ze mną co również z marnej jakości wodą w oczku.Ja natomiast nie mogę się z tym oswoić.Cóż brak czasu powoduje, że niektóre rzeczy nie robię w porę i, i glony etc się mnożą jak i moja frustracja.W tym roku to zmienię, mam nadzieję, korzystając z waszej pomocy. Nie mogę zbytnio liczyć na rośliny stąd mój plan będzie związany z filtrem który zbudował Jarek. I tak powstało kilka pytań. Czy zestaw 2 beczek po 150 l będzie wystarczający? Czy pompa z max wydatkiem 4500l/h wystarczy( ma płynną regulację i może być mniejsza wydajność ale większa oczywiście już nie)? Mam odpowiedni filtr UV ale czy go zastosować i jeżeli to gdzie ( na wejściu czy wyjściu a może pomiędzy beczkami filtra)?Czy wlew do 2 beczki też zrobić od dołu? Czy wlewy zrobić mimośrodowo zwłaszcza do 1 beczki? Mogło by to dać efekt cyklonu i sedymentacji większych cząsteczek ( technicznie trudniejsze ale myślę, że jestem w stanie to zrobić). Muszę choćby częściowo(do 1/2) wkopać beczki lub zrobić odpowiednią "kryptę". Jak to pogodzić z usuwaniem osadów przez zawory spustowe i okresowym czyszczeniem filtrów? Czym wypełnić i w jakiej kolejności beczki tak by nie zaszkodzić pupilom w wodzie?
Przepraszam, jeżeli na niektóre moje pytania już są odpowiedzi w forum ale mogłem je przegapić.
Pozdrawiam.
Marek

iwosek - 2009-04-24, 22:10

Zaryzykowałem troszkę i zamiast odpływów i zasilania zaproponowanego przez Jarka dałem zasilanie 50mm - plastikowe PCVki, odpływ to drenażowa 80mm. Testowane na pompie basenowej - jest ok. Jak będzie na pompie do oczka - zobaczymy. Na razie się jeszcze nie zdecydowałem na pompę.
JAREK G - 2009-04-25, 09:29

Oczko 25000 to dość spore i przy małej ilości roślin a dużej ilości ryb czasami z czystą może być problem :???: ja bym robił filtr z trzech beczek :) Pompa 4500 l/h trochę mała :? ale jak beczki będą wkopane i pompa nie będzie tłoczyć na duże wysokości powinna wystarczyć Co do zasilanie drugiej i ewentualnie trzeciej beczki od dołu,to tak było by najlepiej , ale trzeba by to przetestować w praktyce i dobrać odpowiednie złoża i przekroje żeby się nie zapychało. Jeśli chodzi o zawory spustowe to musiałbyś wykopać taką komorę na beczki żebyś miał do nich dostęp a wodę odprowadzić rurą drenażową Jak dobrze zrobisz filtr to czyszczenie raz w roku i raz na tydzień spuszczenie osadów . Lampa UV musi być przed filtrami w twoim przypadku dość spora
KarolVIII - 2009-04-30, 23:54

Co myślicie o takim filtrze; zrobionym z pojemnika na wodę 1000l wewnątrz którego są odpowiednio poukładane warstwy filtracyjne oddzielone od siebie plastykową siatką z drobnym oczkiem? Wlot na górze zbiornika wylot już zamontowany bo kranik na dole.
fotos88 - 2009-05-01, 08:16

jak będziesz zmieniał - czyścił złoże filtracyjne, jak go ukryjesz :)
JAREK G - 2009-05-01, 08:46

KarolVIII napisał/a:
Co myślicie o takim filtrze; zrobionym z pojemnika na wodę 1000l wewnątrz którego są odpowiednio poukładane warstwy filtracyjne oddzielone od siebie plastykową siatką z drobnym oczkiem? Wlot na górze zbiornika wylot już zamontowany bo kranik na dole.
Mauzer może być tylko musisz obciąć górę żeby był dostęp do złoża. Kranik na dole nie nadaje się jako odpływ bo jest za nisko i cały "syf" będziesz miał w oczku Po zamontowaniu rusztu na którym zostaną umieszczone złoże filtracyjne będzie świetnie się spisywał jako zawór spustowy. Odpływ musisz rozwiązać w inny sposób
KarolVIII - 2009-05-01, 12:24

Z ukryciem nie powinno być problemu bo mam spore drzewo blisko oczka(wierzba karłowata ) także zbiornik spokojnie wejdzie pod nią ;) . Myślę że faktycznie bez obcinania góry to by było ciężko coś zmajstrować, a nad odpływem pogłówkuję przyszłe koncepcje dam do osądu na forum. Cały pomysł mi się zrodził stąd że mogę kupić taki zbiornik za 100zł więc dość tanio.
Dzięki za podpowiedzi, pozdrawiam Karol.

ontario_ab - 2009-05-10, 18:20

właśnie robię filtr z beczki 120L wg. postów z poprzednich stron (od ponad roku się zbierałem) i mam pytanie:
1. Jak uszczelniliście odpływ wody (kupiłem takie samo przyłącze jak na fotkach) i odpływ osadu - te przejścia nie mają uszczelek i zastanawiam się czy nie będzie przeciekać, co innego jak podłącza się rury - tam wewnątrz uszczelka jest.
2. zastanawiam się czy ponad rusztem nie powinno być wstępnego oczyszczania z warstw szczotek, gąbek czy maty kokosowej, a potem dopiero biobale lub peszel. Przecież złoże dla bakterii zaraz się zanieczyści.

JAREK G - 2009-05-10, 22:01

Jak masz złączki plastikowe typu "PP" i beczka też jest plastikowa to nie potrzeba żadnych uszczelek. Oczywiście pd warunkiem że dziura w beczce nie jest większa niż kołnierz na złączkach :P
ontario_ab - 2009-05-11, 09:53

chciałbym rodzaj rusztu zrobić lub jakiś pojemnik jak na fotkach wyżej by woda łatwo się rozchodziła - by nie hamować ciśnienia, no i by keramzyt i peszel przy spuszczaniu osadu nie zapychał wylotu.
zastanawiam się jaką moc z pompy dać na ten filtr (120L) bo mam rozdzieloną na 2 węże zaworami (pompa 10tys L)

art1234 - 2009-05-11, 14:21
Temat postu: ale
ale z tym spuszczaniem osadu to chyba trochę kit bo jak masz filtr na zasadzie opadania wody i grube złoża filtracyjne np gąbke to zanim nazbiera ci sie tyle szlamu żeby go spuścić to najpierw zatka sie gąbka - ja przynajmniej tak mam (zrobiłem sobie taki ruszt i stoi nieużywany)
Art

ontario_ab - 2009-05-11, 14:32

ja chcę zasilić filtr od dołu, żeby wylewało się do kaskady więc najwięcej syfu będzie na dole, aż boję się o czyszczenie, chyba, że spuszczanie osadu raz na tydzień wystarczy, a opadająca z górnych warstw woda oczyści dolne;
czy jest ktoś kto ma taki filtr ? jestem ciekaw jak go często czyści

Notils - 2009-05-11, 15:39

JAREK G tak ma... ja też mam zasilany od dołu... ale jeszcze go nie czyściłem, na razie jest w fazie testów (działa pierwszy tydzień).

Jeśli chcesz zrobić filtr zasilany od dołu to proponuje Ci żebyś kupił zawór zwrotny. Bez zaworu jak wyłączysz pompę to woda z całym syfem z filtra spłynie do oczka. Ja założyłem u siebie taki zawór i wszystko działa jak należy :roll:

JAREK G - 2009-05-11, 15:54

ontario_ab, Jak będziesz miał filtr zasilany od dołu to ruszt jak najbardziej jest potrzebny poniżej zbierają się największe zanieczyszczenia i nie zapychają złoża filtracyjnego , nawet jak ich nie spuścisz zaworem spustowym to leżą sobie spokojnie na dnie :) Co do drugiego Twojego pytania jeśli robisz filtr z jednej beczki i zasilany od dołu to dałeś dobrą kolejność złoża :good: Co do czyszczenia filtra ( ja mam z dwóch beczek ) jeszcze go w tym roku nie czyściłem :-D choć zrobię to może nawet dzisiaj bo już mi wolno leci woda z kaskady :? Dziwna rzecz która nie przytrafiała się w latach ubiegłych, w filtrze na złożach nadmiernie rozrosły mi się glony nitkowe :-o woda w nim jest czyściutka a glony z wierzchu można wybierać rękami :P i to one prawdopodobnie przypchały filtr w dolnych partiach :???: jakby nie nitkowe to można go czyścić raz na rok :-D W zeszłym roku jak czyściłem filtr na zimę to na dnie pod rusztem było z 10 centymetrów mułu i wszystko było :good:
ontario_ab - 2009-05-11, 20:06

ostateczny projekt wygląda jak na fotce,
dolna warstwa biobali, peszla i ceramiki wypełnia spód by ruszt miał się na czym oprzeć i oczywiście maty kokosowe, stwierdziłem, że dam tylko te 2 rodzaje filtracji bo jest najbardziej skuteczna - w aktualnie używanym filtrze daje radę.
poproszę o opinie i korekty
\

JAREK G - 2009-05-11, 21:46

ontario_ab, Ja bym pod rusztem nic nie dawał tam powinna zostać wolna przestrzeń na osady :P
Ja dzisiaj jak poszedłem wyczyścić pompa ( zaklajstrowana była strasznie ) i filtr wstępny , to jak się zabrałem za czyszczenie to przy okazji przerobiłem zasilanie drugiej beczki ( filtr biologiczny) z górnego też na dolne :) aż mnie zastał deszcz i noc :? niedawno skończyłem :P

ontario_ab - 2009-05-11, 21:48

boje się, że ruszt się powygina w końcu to beczka 120L
JAREK G - 2009-05-11, 22:06

To zrób kilka nóżek pod ruszt z rurki PCV może być 25-32mm natnij od góry na pręt z rusztu i po sprawie :P gdzieś tam kilka stron wyżej jest jak robiłem u siebie :)
iwosek - 2009-05-12, 14:53

ale po co kombinowac ?
Skrzynka po :piwko: odpowiednio skracamy i na dno ja ;)

ontario_ab - 2009-05-12, 21:12

A jak macie zorganizowane zasilanie filtra w wodę z oczka ?
W zasadzie miałbym wszystko podopinane, filtr wytrzymał testy szczelności po założeniu odpływów.
Mam rozdzieloną wodę z pompy (1cal) 10.000L/h i wyprowadzony wąż na filtr 3/4" i nim chciałbym zasilić nowy filtr (drugi wąż idzie na kaskadę). Teoretycznie mogę dać grubszy wąż z pompy (ponad 1 cal jak obetnę końcówkę i zastosować większy rozdzielacz), to nie problem, ale czy jest sens ?
I jeszcze pytanie: mam gotowy otwór w pokrywie 50mm (taki już był nagwintowany od wewnątrz), czy mam tam po prostu włożyć wąż i poprowadzić na dno beczki czy założyć od pokrywy do spodu rurę 50mm pcv i połączyć ją z wężem ponad pokrywą (tylko jak ? w castoramie nie znalazłem redukcji z 50mm na 3/4 cala).

Iwosek skrzynka po piwie mi nie wejdzie

JAREK G - 2009-05-12, 21:48

Ja mam zasilanie wężem 25mm, do beczki wchodzi przez złączkę PP. Jest na fotkach na wcześniejszych stronach :)
iwosek - 2009-05-12, 22:47

ontario_ab napisał/a:
Iwosek skrzynka po piwie mi nie wejdzie

Wiem ze nie wejdzie - mi tez nie wchodzila jednak obciąłem górna czesc i zostawiełem tylko miejsce na butelki odwrócone dnem do góry ... wszystko sie zmiescilo (beczka tez 120l)

ontario_ab - 2009-05-13, 19:36

więc postanowiłem, że dam nowy wąż 32mm i pytam
jak podpiąć przed filtrem lampę UV tak by nie redukować ciśnienia - jej króćce to 3/4" do rozszerzenia na 1 cal. Fakt, że będzie używana okazjonalnie, ale chcę być gotowy na używanie ciągłe, tym bardziej, że w oczku mam japońskie koi.
Czy macie też takie kombinacje ?

JAREK G - 2009-05-13, 21:20

Ja jak już pisałem zasilanie mam wężem 25mm, tani czarny karbowany peszel ( bardziej elastyczny i odporny na promienie UV ) na lampie też mam wyjście calowe to nie ma problemu a jak wyłączam lampę to daję złączkę ( taką rurkę która była na wyposażeniu pompy ) Jaki byś wąż nie dał do lampa UV i tak Ci zredukuje przepływ :x także jak lampa nie pracuje to lepiej ją pominąć
Ps. Ja w tym roku jeszcze lampy UV nie włączałem :)

Szymon871 - 2009-05-17, 11:52

Witam czy taki filtr spełni swoją rolę w oczku około 4000l z beczki 60l?? Jezeli cos źle prosze o korekty^^

Powiedzcie mi, peszel to porostu to pocięty plastikowy waż??^^

Z jakich węzy zrobić wlot i wylot?? Jakiej średnicy??

A ostatnie co bym chciał wiedzieć czy woda z tego filtra, spływając grawitacyjnie może zasilać kaskadę?? Czy do kaskady zastosowac oddzielną pompe lepiej??



JAREK G - 2009-05-17, 20:21

Szymon871, a po co Ci te kamienie w tym odstojniku :-o Woda z filtra może zasilać kaskadę nie potrzebna jest druga pompa Co do węzy to zasilanie może być 25mm a co do odpływu to większość zaleca 50mm choć szczerze mówiąc nie wiem czemu :???: ja mam 32mm i wszystko działa :-D I tak dość szybko zapcha Ci się ten filtr i woda popłynie przelewem , proponuje zrobić zasilanie od dołu a odpływ na górze :P
Ontario_ab, keramzyt wypływa :roll: dlatego potrzebuje od góry jakiegoś balastu ( ja stosuje żwir :) ) i trzeba było go wypłukać zanim włożyłeś do filtra :P

ontario_ab - 2009-05-17, 20:31

a czy to prawda, że złoże z bakteriami nitryfikacyjnymi lepiej pracuje gdy jest zraszane, a nie zalewane przez wodę jak w przypadku mojego filtra ?
Szymon871 - 2009-05-17, 22:42

no czytałem,a le nadal nie rozumime dlaczego te zalewane od dołu sa praktyczniejsze i nie zapychają się taks zybko. Nie rozumiem dlaczego sa lepsze skoro najbrudniejsza woda, wpada od dołu, czyli największy osad jest na dole a co za tym idzie w razie czyszczenia trzeba naruszyc resztę wkładów aby wyjąć np gąbki :???: czy taki filtrma w takim razie przelew i kranik spustu... kranik ma według mnie a przelew? Prosze tylko tę jedną odpowiedź i przepraszam moda za naciągnie regulaminu ale przeczytałem temat cał y inadal mam pare wątpliwości o których teraz piszę. :-(
JAREK G - 2009-05-17, 23:01

Tak jak większość rzeczy na ziemi tak i zanieczyszczenia w filtrze podlegają sile grawitacji i opadają na dno :P dlatego potrzebny jest ruszt i kranik spustowy. Nawet jak przypchają się dolne warstwy filtracyjne to przepływ przez filtr jest trochę mniejszy ale jest :) woda i tak szybciej się przez nie przedostanie ( pompa daje pewne ciśnienie ) jak miała by przepływać grawitacyjnie z góry na dól. Przy filtrze z jednej beczki zasilanej od dołu przelew nie jest potrzebny :)
AurorA - 2009-05-17, 23:07

ontario_ab napisał/a:
a czy to prawda, że złoże z bakteriami nitryfikacyjnymi lepiej pracuje gdy jest zraszane, a nie zalewane przez wodę jak w przypadku mojego filtra ?


raczej tak, bakterie mają lepsze dotlenienie - stosuje się takie złoża przy hodowli koi

ontario_ab napisał/a:
ale zastanawiam się czemu część keramzytu wypływa, a część zostaje ?


w ostatniej dostawie z filtusa dostałem ciekawy rodzaj złoża - kupione jako nitra bio a nie jest to keramzyt ani ceramika jak było wcześniej a wygląda to na rodzaj białego pumeksu - myślę że tonie bo worki są dużo cięższe niż ta ceramika

JAREK G - 2009-05-17, 23:17

AurorA napisał/a:
raczej tak, bakterie mają lepsze dotlenienie
To jest właśnie wadą filtrów zasilanych od dołu że nie można zastosować choćby prostej deszczownicy, trzeba by się bawić w dodatkowe napowietrzanie :? , ale bez tego filtr biologiczny też działa może jest trochę mniej skuteczny :???:
Ps. A ten pumeks to fajna sprawa :-D nie pomyślałem o tym :oops:

Notils - 2009-05-26, 16:17

Czy jakby wkopać beczkę tak jak na rysunku to pompa podnosiłaby wodę na mniejszą wysokość? Czy w ten sposób napędzałaby filtr szybciej niż taka sama pompa na drugim rysunku?



Pomijam problemy związane z czyszczeniem filtra... Czy takie rozwiązanie jest lepsze?

ontario_ab - 2009-05-26, 20:50

ja dół zrobiłem tak, że mam możliwość dojścia do zaworu by spuszczać osad - to bardzo ważne by za każdym razem nie wyjmować warstw i złoża;
prezes1 - 2009-06-19, 19:31

no wlaśnie Notils zrobileś tak jak na swoim pierwszym rysunku bo tez sie nad tym zastanawiam czy bedzie jakas różnica bo jezeli mam kopac dziórke w ziemi i nic z tego nie bedzie to nie ma sensu czasu marnowac myslalem eby beczke wkopac zaraz za kaskadą tam aby wyjscie bylo powyzej kaskady bo w tym momencie mi przelewa zasilanie mam z weza 3/4 a wyjscie 3,5cm czytam i wzoruje sie na filtrach wyjadaczy forumowych tylko ze przelewa nie wiem czy kopac czy dac te 50 na wyjscie a pompke mam taka jakas lipna chyba 1900 z demobilu co wy na to :???:
ewa535 - 2009-06-23, 18:54

[[url=http://images21.foto...8em.jpg]Obrazek[/URL]
JArek gdzie te złaczki kupiłeś i ewentualnie jak to się nazywa , o co pytac po prostu.
[url=http://images21.foto...c8m.jpg]Obrazek[/URL]
to czarne na dole to jest to , tylko według Pawła to u mnie to powinno mieć średnicę 40 mm -taka rura drenazowa (jak w niej nawiercę dziury). Czy Twoje te złaczki dałyby radę
gdyby była własnie taka rura, bo ty masz coś cieniutkiego tam w srodku na dnie w kształcie litery T.

JAREK G - 2009-06-23, 20:49

Są to złączki skręcane PE i tak ja pisze ontario_ab, dostaniesz je w każdym markecie budowlanym i sklepie hydraulicznym są też bez problemu na rurę 40mm :) Na dnie ( to cienkie :lol: ) to jest rura 25mm do systemów zraszających a to "T" to trójnik :P
ontario_ab - 2009-06-23, 21:42

co ciekawe rury i złączki PE w marketach budowlanych są do 40mm, większych nie mają;
przelot przez ściankę beczki 50mm nie polecam - nie posiada odpowiednio szerszego kołnierza i nie ma się za bardzo na czym złączka oprzeć, poza tym ciut za duży otwór i po zawodach - beczka do wyrzucenia.
Ja mam wlot 32mm a wylot 40 i jak dam za dużo wody na filtr to 40 nie daje rady odprowadzić i filtr się przelewa, właśnie chcę zrobić drugi wylot.

ewa535 - 2009-06-23, 22:38

PAnowie , macie rację ,tylko ja z tego robie filtr korzenno-glebowy czyli wlot wody z góry wężem z pompy 1/2 cala na rośliny w kamykach (całość warstwa około 30cm wys.) a ta woda ma przeciekać na dno gdzie będZie własnie ta rura o sred. 40 mm , która "wciągnie" tą wodę dołem do beczki-odstojnika. Nastepnie już czysta (mam nadzieję) z tej beczki przeleje się do oczka. To w moim przypadku mi się nic nie przypcha co?
W zasadzie to pytanie do Pawła, który mi tak doradził. Ale cos on sie teraz nie odzywa, a Wy akurat poruszacie ten problem...

JAREK G - 2009-06-23, 23:16

Według mnie się przypcha :???: lepszym i prostszym rozwiązaniem byłoby bezpośrednio z oczka, pompą doprowadzić wodę do filtra z 10cm nad dnem, to zasypać żwirem i w nim posadzić rośliny a przefiltrowana już wodę górą ( z nad żwiru ) odprowadzić rurą do oczka :) Ja przynajmniej bym tak zrobił :roll: nie potrzeba dodatkowych beczek zbiorników czy zaworów tylko kilka metrów rury i kilka złączek :P Ale to jest tylko moje zdanie, ja filtra glebowo-korzeniowego nie mam :P
samuraj - 2009-06-24, 07:32

JAREK G napisał/a:
doprowadzić wodę do filtra z 10cm nad dnem, to zasypać żwirem i w nim posadzić rośliny a przefiltrowana już wodę górą ( z nad żwiru ) odprowadzić rurą do oczka Ja przynajmniej bym tak zrobił nie potrzeba dodatkowych beczek zbiorników czy zaworów tylko kilka metrów rury i kilka złączek Ale to jest tylko moje zdanie, ja filtra glebowo-korzeniowego nie mam


Oczywiście że najprostrze rozwiązania są dobre , po co kombinować ? :???: U mnie jedyną rurą w oczku jest wąż wylotowy z pompy :-D

ontario_ab - 2009-06-30, 07:52

kwestia przelewania mojego filtra została wyeliminowana - rura PVC wychodząca z filtra szła w górę i to był cały kłopot (poziomy się musiały wyrównać przecież) ech....
teraz mogę dać prawie całą moc pompy i nie przelewa, ale i tak by pracował poprawnie dostaje ćwiartkę ( mocy pompy oczywiście)

lepi - 2009-07-13, 12:55

ontario_ab napisał/a:
JAREK G, mój filtr to rusz ze skrzynki po piwie wypełniony szczotkami z filtra max1 (te długie czarne szczotki), potem mata kokosowa, następnie keramzyt i w nim kostka z napowietrzacza tetra400, na keramzycie złoże wyjęte z maxi1 czyli biobale i skałka. Na samej górze 3 maty kokosowe dociśnięte kamieniami. Pompa ma moc 10tys/h i po drodze mam trójnik z zaworami (jedyny taki na rynku robi gardena na zasadzie "all in one"). Filtr z pojemnika na odpady z wlewem od dołu, u góry wylot. Fotki z zewnątrz filtra są w mojej galerii, aktualnie niestety filtr dojrzewa :( co widać po wodzie.


trochę temu był ten post, ale może komuś się przyda - trójnik, o którym pisał ontario_ab to:
"Gardena CV 300" nr katalogowy 7867, aktualnie można kupić w cenie około 110 pln, kiedyśchyba był z tym kłopot - był w zestawie z niektórymi pompami FSP, ale samego chyba nie można było dostać.

Nie jest to jedyne rozwiązanie tego typu dostępne w sklepach - od dawna dostępny jest na rynku
"Oase Y-DB 1 1/2" Y Distributor" nr katalogowy 56668 - różnica na plus w stosunku do Gardeny jest taka, że na wlocie nieregulowanym można podpiąć wąż 2" i mniejsze, a różnica na minus to cena - około 150 pln....
to jakby ktoś szukał dzielników/regulatorów, w tym podłączanych do grubych węży...

lepi

ontario_ab - 2009-07-13, 18:21

obydwa produkty wyglądają identycznie, gardena ma inne kolory zaworów, parametry też wyglądają na identyczne, największa średnica węża to 38mm w Gardena w Oase też (1 1/2")
ZBIQ - 2009-07-13, 19:55

Witam.
Chciałbym przedstawić mój własnoręcznie wykonany filtr do oczka.
Zbudowany jest z pojemnika na śmieci ( 120L ) + złączki .
Jest to filtr zasilany od góry. Warstwy filtracyjne :
-kamyki, zeolit
-luźne włókna kokosowe (nie mata)
-mata kokosowa
-gąbka
-keramzyt (15 litrów )
-pocięty peszel
-biokulki
-(warstwa stojąca, pod wylewem wody) pocięty peszel i sztuczna trawa

fotki (przepraszam za słabą jakość):


Filtr sprawuje się bardzo dobrze. Ma ogromny przepływ (pompa 7500l/h, usytuowana ok.3,5m poniżej wlewu nie robi na nim wrażenia ).
Teraz tylko trzeba poczekać na pełna aktywację filtra (mam nadzieję, że dość szybką bo wrzuciłem biokulki z działającego od wiosny filtra).
W niedługim czasie sadzę roślinki i dobieram kamyczki, żeby filtr został ładnie, naturalnie zaslonięty :)

Pozdrawiam.
Czekam na opinie i pytania.

ontario_ab - 2009-07-13, 20:22

nie chcę cię martwić, ale tego typu filtry często się przelewają dlatego na forum zalecamy zasilanie od dołu; od góry zasilamy zwykle filtry zraszane, które wcale nie muszą zawierać mat ani gąbek tylko typowo złoże biologiczne
ZBIQ - 2009-07-13, 20:29

Mi na szczęście nigdy taka sytuacja się nie zdarzyła. Wkład mechaniczny sprawdzam co 2-3dni, a w razie jak wyjeżdżam to zostawiam tylko biologiczny.
Filtr przelewowy miałem w zeszłym sezonie przez 4 miesiące i aktualnie nie zauważam różnicy między takim a takim.
W razie czego nie ma wiele roboty przy zamianie zraszanego na przelewowy .

Pozdrawiam

lepi - 2009-07-14, 09:45

Sprostowanie apropos rozdzielaczy...
Dotyczy pewnie niewielu, bo tylko potrzebujących dużych przepływów i/lub minimalnych strat.

ontario_ab napisał/a:

[LP: 1.] obydwa produkty wyglądają identycznie,
[LP: 2.] gardena ma inne kolory zaworów, parametry też wyglądają na identyczne,
[LP: 3.] największa średnica węża to 38mm w Gardena w Oase też (1 1/2")

1 - prawda, jeśli idzie o korpusy (z zastrzeżeniem punktu 2), ale jeśli idzie produkt - cały zestaw, to w zestawie Oase są 4 (cztery) króćce!
2 - prawda,
3 - nieprawda - Gardena do 11/2", Oase - jak pisałem - na wlocie węże do 2"

Mamy oba te rozdzielacze - szybki demontaż i już mogę pokazać różnice - na załączonym poniżej zdjęciu korpusy z zamontowanymi króćcami doprowadzającymi na wejścia nieregulowane:
- po lewej - "Gardena CV 300" nr katalogowy 7867
- po prawej - "Oase Y-DB 1 1/2" Y Distributor" nr katalogowy 56668
W zestawie Oase są 4 króćce - trzy takie jak w Gardena plus jeden jak na zdjęciu.
Oase (jako jeden z niewielu) produkuje węże do oczek o średnicy 2", ichniejszy rozdzielacz ma też złącze na wąż 2", a nowe energooszczędne pompy o dużych przepływach przeznaczonych do filtrów też mają takie przyłącza do węży, bo w końcu jaki ma sens kupowanie "dużej" energooszczędnej pompy do filtra i podłączanie jej do węża 1" czy nawet 11/2"... Pompa o max przepływie większym niż 15000 l/h podłączana wężem 11/2" to już powoli marnotrawstwo...
Na pocieszenie - korpus od Gardeny na wlocie ma GZ 2" jak Oase, więc mając właściwy króciec, też można mieć 2" wąż na wejściu rozdzielacza.



Pole przekroju węża 2" to 20,27 cm2. Pole przekroju węża 11/2" to 11,40 cm2. Równy podział z 1 x 2" na 2 x 11/2" jest więc ok (z 20,27cm2 na 22,80 cm2).

Jeśli ktoś musi mieć duże przepływy, czy to na filtr, czy filtr i kaskadę, a nie chce tracić wskutek "małych" średnic węży, to może wziąć 2 "mniejsze" pompy, albo jedną "większą"...



Aktualnie u nas wodę na filtr podają dwie pompy.

Lepi

BTW. Przejście przez folię od Oase też pozwala na stosowanie węży od 3/4" do 2"...

Jeszcze jeden drobiazg, żeby nie było ;) - króćce na zdjęciu nie są w tej chwili używane i dlatego jak widać mają wszystkie stopnie. Oczywiście jeśli decydujemy się na wąż określonej średnicy, to węższe stopnie przycinamy, ale to oczywiste, prawda...

AurorA - 2009-07-14, 22:35

Cytat:
Jeszcze jeden drobiazg, żeby nie było ;) - króćce na zdjęciu nie są w tej chwili używane i dlatego jak widać mają wszystkie stopnie. Oczywiście jeśli decydujemy się na wąż określonej średnicy, to węższe stopnie przycinamy, ale to oczywiste, prawda...


nie dla wszystkich, często spotykam klientów którzy kupują wąż o dużym przekroju a i tak to wszystko się dławi na końcówce 3/4 " bo szkoda im piłować złączki za taką kasę. Warto wiec o tym przypominać.

ewa535 - 2009-07-21, 11:22

JAREK G napisał/a:
Byłem przed chwilą wracając z pracy sprawdzić filtr :P Sprawuje się bez zarzutu :)
Na pierwszej fotce widać rurę do zasilania, na drugiej rurę odpływową i na trzeciej odpływ z kranikiem :)
[url=http://images30.foto...ccm.jpg]Obrazek[/URL] [url=http://images25.foto...95m.jpg]Obrazek[/URL] [url=http://images23.foto...a4m.jpg]Obrazek[/URL]
A tak wygląda współpraca filtra z kaskadą :)
[url=http://images23.foto...e6m.jpg]Obrazek[/URL] [url=http://images23.foto...2fm.jpg]Obrazek[/URL]


JArek jedno pytanie - jak tu na pierwszym zdjęciu połączony jest czarny peszel z tą rura z pcv? Potrzebuję takiego rozwiazania - połączenie peszla 3/4 cala z rurą PE o srednicy 2,5 cm
oraz drugą złączkę do peszla 2,5-3 cm. z rurą PE 3 cm. Ty na wcześniejszych zdjęciach z tego tematu masz jeszcze coś innego - takie jakieś czarne przejściówki - gdzie to sie kupuje i czy one są uniwersalne czy musze pytać o specjalny dla siebie wymiar?
Sorry za ten haos w wymiarach, ale peszel od pompy w wodzie wiem ,ze ma 3/4 cala a resztę mierzyłam teraz miarką.
Raczej nie mogę zmienić już tych parametrów bo już mam:
złaczkę do beczki z rurą PE 2,5 cm - to będzie wlew do filtra i trzeba to połączyć z peszlem z pompy
złączkę do beczki z rurą PE 3cm już mam - będzie to wylew na kaskadę , ale zanim się wyleje na końcu tego trzeba jakoś złaczyć kawałek rury odkurzacza z taką fajną ssawką (rura z ssawka jest zgrzana na stałe) . Nie chcę z tego rezygnować , bo ta ssawka daje fajny efekt tej wylewającej sie wody.
Z góry dzieki za pomoc ! :)

JAREK G - 2009-07-21, 19:42

Te przejściówki ( mogą być trójniki , kolanka ) są od instalacji zraszających , musisz u siebie poszukać kto handluje systemami zraszającymi i dobrać odpowiedni rozmiar. Od strony peszla żeby dobrze to uszczelnić ścinam z końcówki te wypusty zakładam na nią wąż gumowy i dopiero peszel Połączenie jest szczelne i na tyle trwałe że nie potrzeba już żadnych zacisków :)
Zdjęcia z telefonu ale coś tam dojrzysz



Wąż oczywiście wciskam do końca i obcinam równo z końcówką
Jeszcze takie połączenie peszla z peszlem za pomocą stożkowych przejściówek ( są przeważnie na wyposażeniu pompy ) mam tak u siebie zrobione w miejscu którym podłączam lampę UV a że jej w tym roku nie używałem to jest sobie tak cały sezon i też nie potrzeba żadnych zacisków ani węży i jest :good: tak samo zresztą mam połączoną pompę z peszlem


Bartek k. - 2009-07-27, 20:17

witajcie
przeczytałem cały post i zauważyłem że przy filtrze zewnętrznym (beczka np. 120L) wlot wody niektórzy z Was wykonują nad rusztem, inni pod rusztem.

Które z rozwiązań jest lepsze? czy ma to znaczenie? co radzicie?

dzięki i pozdrawiam
bartek k.

JAREK G - 2009-07-27, 21:08

Ja mam nad rusztem ,tak po prostu zrobiłem otwór w beczce , myślę że lepiej byłoby zrobić wlot pod rusztem ale musiałbym zrobić albo bardzo wysoki ruszt co zmniejsza miejsce na złoże filtracyjne albo zrobić zasilania niżej co jest w beczce w związku z jej kształtem dość utrudnione :???: Tak czy siak jak nie zrobisz nie będzie tragedii :P
ontario_ab - 2009-07-27, 21:26

ja mam pod rusztem, wtedy większość osadu zostaje przed pierwszą warstwą filtracyjną (która notabene jest tuż nad rusztem), a tym samym więcej jesteś w stanie usunąć przez dolny zawór bez konieczności czyszczenia filtra
Bartek k. - 2009-07-29, 07:16

Przeczytałem raz jeszcze cały temat budowy filtra. Wziąwszy pod uwagę opinię Jarka G i ontario_ab a także wypowiedzi w całym temacie wynika że wlot wody do beczki lepiej jest wyprowadzić pod ruszt :P

Rezultat: spora część osadu zostaje przed pierwszą warstwą filtracyjną, na dnie beczki.

Zapewne to nic odkrywczego, jednak odpowiedź na pytanie uzyskałem :)

dzięki
bartek k.

kruker - 2009-08-02, 17:58

JAREK G napisał/a:
A generalnie polecam tak jak jest u mnie dorobienie drugiej beczki :P i z tego filtra zasilanego od dołu woda wpada do drugiej beczki która pracuje jako filtr zasilany od góry :P ale woda jest już na tyle czysta że nie powoduje zapychania i beka pracuje sobie jako filtr biologiczny :)


Witam

A czy sprawdzi się wersja 3-beczkowa z każdą kolejną beczką zasilaną od dołu?

JAREK G - 2009-08-02, 21:39

kruker napisał/a:
JAREK G napisał/a:
A generalnie polecam tak jak jest u mnie dorobienie drugiej beczki :P i z tego filtra zasilanego od dołu woda wpada do drugiej beczki która pracuje jako filtr zasilany od góry :P ale woda jest już na tyle czysta że nie powoduje zapychania i beka pracuje sobie jako filtr biologiczny :)


Witam

A czy sprawdzi się wersja 3-beczkowa z każdą kolejną beczką zasilaną od dołu?
Sprawa jest już nie aktualna bo od tego roku druga beczka jest też zasilana od dołu a na wszelki wypadek zrobiony jest przelew :) jak bym miał trzecią beczkę to też zasiliłbym ją od dołu :P :
kruker - 2009-08-03, 07:31

a co powiecie na coś takiego?
Adalbert - 2009-08-03, 07:55

W tym przypadku widzę problem z synchronizacją przcy dwóch pomp. Korzystniej i bezpieczniej byłoby gdyby wypływ ze "zbiornika z roślinami" następowała samoczynnie na kaskadę czyli lustro wody tego zbiornika musiało by być na pozionie "startu" kaskady. W twoim rozwiązaniu mogło by dojść do osuszenia zbiornika gdyby np. wydajność pompy zasilającej filtr spadła z powodu przytkania glonami lub jakimś innym paprochem.
Bartek k. - 2009-08-05, 15:52

witajcie

mam do Was pytanie związane z zewnętrznym filtrem a dokładniej z jego połączeniem z pompą w oczku.

Nie mogę znaleźć zwykłych, tanich węży o średnicy fi32 (doprowadzenie wody od pompy do filtra) i fi40 (odprowadzenie wody na kaskadę). Jak już coś znalazłem to za 1m 10-15 zł....a to dla mnie trochę za dużo :-o

czy znacie miejsce w sieci lub w Poznaniu albo okolicach gdzie mógłbym takie węże zakupić?

z góry dziękuję za wszelkie wskazówki
pozdr.
Bartek k.

ontario_ab - 2009-08-05, 16:01

dobre i trwałe tyle właśnie kosztują;
wodę na kaskadę z filtra możesz puścić rurą PVC fi40;
niektórzy stosują zwykły peszel do połączenia pompy z filtrem, podobno jest to skuteczne i baaardzo tanie, tylko nie wiem czy będzie taka duża średnica

drako - 2009-08-05, 22:09

Te czarne węże do nawodnień kupowałem też w cenie ok. 2 zł/m (z małym hakiem) - o średn. 25 mm, ciut droższe te o nr grubsze, ale za to kształtki do nich ( trójniki, kolanka, redukcje) tańsze są blisko 10- krotnie od tych "Gardeny" z hipermarketów. O ile taki 25 mm wąż podający wodę z pompy do filtra nie zawsze łatwo można zamaskować, to odpływ z filtra na kaskadę lub do strumyka, zrealizowany tym grubszym 40 mm wężem do nawodnień to świetna i tania sprawa :soczek: dla Jarka za tekst o sklepach z osprzętem do nawodnień. Tym bardziej że w mojej okolicy nie natrafiłem na czarny peszel, u nas modny jest oprócz zwykłego, tylko szary.

Podam aktualne ceny materiałów, może komuś się przydadzą.
Filtr z solidnego, prostopadłościennego, i zielonkawego :) pojemnika na śmieci o poj 240 l - 140 zł - Ciastorama) w innych hiperach droższy. Już częściowo wkopany w zbocze właśnie dojrzewa. Wiadomo, zasilany od dołu z zaworem do spustu 3/4 cala przy dnie.
Wlazły do tego pojemnika na 2 kółkach licząc od rusztu:
- 5 mb siatki do tynków - 5 zł ;
- niewykorzystana reszta rękawu-siatki na keramzyt i peszel - takiej jak do cebuli (16 zł za 100 mb w sklepie ogrodniczym);
- 2 kształtki 70 na 90 cm wycięte z arkusza maty kokosowej (200 na 90 cm - kosztował u tapicera 32 zł);
- duży wór keramzytu -30 zł;
- 2 wiadra pociętego peszela z odzysku;
- biobale i gąbki ze starego, małego filtra aqaela;
- jeszcze jedna warstwa maty kokosowej coś by jeszcze wlazło... ale nie dużo;
(Zapomniałem, pod rusztem są jeszcze "pumeksy" i 4 szczotki z tego wypatroszonego mini -filtra).
Miałem przygodę przy uruchomieniu: ;) Po ustawieniu pustego jeszce pojemnika, na odpowiedniej półce wykopanej w zboczu za oczkiem, podłączyłem starą pompę 4000 l/h, czy da radę (odpływ z filtra ok 60 cm nad lustrem wody dł węża zasilającego - 5 m). Pompa dała radę, nic nie kapie :yahoo: ( kształtki takie jak u Jarka G - ok 20 zł), woda 6-cio metrowym wężem 40 mm wypływa z filtra do mini strumyka... OK można zainstalować bebechy :yahoo: , ale najpierw wyłączyłem pompę by opróżnić fitr z wody, dolnym zaworem do wiaderka. Przy chyba 10 wiaderku zorientowałem się, że poziom wody w filtrze ustabilizował się, wody w filtrze nie ubywa!!! I mógłbym tak wylewać wodę do us.... śmierci :dupa:
Pamiętajcie, warto w takim przypadku odłączyć wąż od pompy! Z podciśnieniem nie ma żartów :oops:

ontario_ab - 2009-08-05, 22:33

Świetna robota Drako, ja spuszczam osad raz w tygodniu. By woda nie cofała się przy różnych operacjach przy filtrze warto dać zawór przed filtrem. Wyłączysz pompę i cały syfek wróci momentalnie do oczka - miałem to jak była awaria zasilania i osiedle nie miało prądu. Niektórzy stosują zawór zwrotny.
drako - 2009-08-05, 22:46

ontario_ab napisał/a:
Świetna robota Drako, ja spuszczam osad raz w tygodniu. By woda nie cofała się przy różnych operacjach przy filtrze warto dać zawór przed filtrem. Wyłączysz pompę i cały syfek wróci momentalnie do oczka - miałem to jak była awaria zasilania i osiedle nie miało prądu. Niektórzy stosują zawór zwrotny.

Dzięki, za pomysł z zaworem też. Wyłączenia zasilania rzeczywiście występują. :???: Czy taki zawór zwrotny nie będzie zbytnio dławił wydajności pompy? Jakoś nie zwróciłem uwagi, by ktoś z Nas go stosował...

ontario_ab - 2009-08-06, 11:26

ktoś taki zawór zwrotny stosuje, gdzieś była rozmowa na ten temat, moim zdaniem to nie jest dobry pomysł bo ograniczamy ilość pompowanej wody do filtra.
Ja używam trójnika z wbudowanymi zaworami Gardeny i moc pompy (w moim przypadku zbyt wydajnej) mogę podzielić, a gdy wyłączą prąd czy coś robię w filtrze to zamykam.

jurek47 - 2009-08-06, 20:21

Każdy ma jakieś swoje wynalazki , leprze lub gorsze.Ja mam filtr z beczki 120 litrów zakopany 2m. od oczka,jest warstwa gabki,mata kokosowa,keranzyt.Mam epdm więc nagłebokosci 30cm.zrobiłem otwór którym wpuszczona jest rura plastykowa elastyczna z uszczelnieniem nie było kłopotu.Woda sama przelewa się do filtra a od dołu zamontowałem pompe obiegową od centralnego ogrzewania.Woda podawana jest na kaskadę i strumyk którym spływa do oczka.Mam na pompie 3 biegi i w zupełno ści wystarcz 1.Narazie działa bez zarzutu
mariusz84 - 2009-08-09, 16:58

w poprzednim poscie nie wyswietlaja sie zdjecia tak jak powinny z niewiadomych przyczyn dla mnie :/ wzucam wiec w nowym poscie bo poprzedniego juz edytowac nie moge





mariusz84 - 2009-08-09, 18:54

wylot wody jest widoczny na drugim zdjeciu ta krotka rurka :-p przynajmniej tak jest narazie bo mam zamira do oczka zrobic strumyk a nie wiem jeszcze jak bedzie wygladal.
A filtr dziala i od godziny 11 juz filtruje ;-)


A i tak sie zastanawialem czy gdyby dodac jeszcze jedna warstwe skladajaca sie z granitu to czy cos by to tez dalo czy zbedny balast?

ontario_ab - 2009-08-09, 20:13

no teraz to jasne, zasilasz go z góry...
myślę, że to podstawowy błąd przy tak dużym filtrze (jedynym bez wstępnego oczyszczania), będziesz miał sporo pracy przy jego częstym oczyszczaniu przy tego typu warstwach, spust brudnej wody w tym przypadku jest bez sensu, chcesz spuszczać czystą wodę ?
druga rzecz - trochę nisko ten wylot wody;
nie dawaj, żadnego granitu no i postaw filtr w nieco innym miejscu, no chyba, że przypasowałeś kolorystycznie do folii ;)

przerób na zasilany od dołu - po prostu połącz wlot z tą rurą idącą do dołu, ważne, żeby dochodziła poniżej rusztu

Rob Z - 2009-08-09, 21:26

Jam mam rozwiązane to w ten sposób, filtr wykonałem z beczki 120l, filtr zasilany jest od dołu, po wcześniejszym rozdzieleniu wody podawanej przez pompę. Część idzie od razu na kaskadę, część do filtra. "Wlew" filtra usytuowany na dole, kilkanaście centymetrów od dna, przy samym dnie spust brudnej wody. Następnie kilka warstw materiałów filtracyjnych, i dwa wyloty usytuowane na samej górze, skierowane na kaskadę. Wszystko funkcjonuje bez zastrzeżeń, raz/dwa razy na miesiąc odtykam spust brudnej wody, i czekam aż zleci "syf", zatykam, i tyle na temat czyszczenia :piwko:


JAREK G - 2009-08-09, 21:41

Rob Z po pierwsze wywal ten peszel z pod rusztu, a po drugie to warstwy filtracyjne powinieneś mieć dokładnie odwrotnie :P
ontario_ab - 2009-08-10, 07:35

Rob Z, w tej chwili złoże biologiczne w twoim filtrze pełni funkcję mechanicznego
AurorA - 2009-08-15, 15:13

Ponieważ uważam że temat zostawał wyczerpany i nie ma co go sztucznie wydłużać powielając te same pytania zostaje on zamknięty.

W przypadku dodatkowych pytań pisać nas forum aktywnym.

JAREK G - 2010-03-28, 15:15

W związku z tym że jako "mod" mam taka możliwość :P dodam tu że wczoraj zmodyfikowałem swój filtr zasilany od dołu . Założyłem zawór zwrotny, a że nie dostałem w okolicy zaworu klapowego :? ( taki byłby lepszy ) więc założyłem sprężynowy z tym że wyciąłem część sprężynki żeby opór był mniejszy :) Po założeniu i sprawdzeniu okazało się że spadek wydajności pompy jest naprawdę niewielki :-D Skończy się problem cofania wody po wyłączeniu pompy
AurorA - 2011-09-11, 01:05



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group