Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Oczko wodne z siatkobetonu. - Oczko wodne Józka

Józef 52 - 2017-10-27, 20:00
Temat postu: Oczko wodne Józka
W sierpniu tego roku postanowiłem wybudować oczko wodne na mojej działce. Pracę wykonywałem sam i gdyby nie przymusowa przerwa to być może prace budowlane miałbym na wykończeniu.







Zanim będę kontynuował wątek prosiłbym o pomoc w instalacji pomp - czy mogą być one bezpośrednio w oczku czy muszę zrobić specjalną komorę pomp obok oczka.
Jeszcze jedno - jeżeli w oczku to na jakiej głębokości.
Z góry dziękuję za podpowiedzi.

Józef 52 - 2017-10-28, 06:51

Początkowo oczko miało być wykończone folią, lecz zrezygnowałem z tego, wykończę je siatkobetonem.
Co do umiejscowienia pompy to mam wątpliwości ponieważ czytałem że pompa umieszczona w najniższym punkcie latem będzie mieszać wodę i jej temperatura wszędzie będzie taka sama, nie będzie strefy chłodniejszej dla ryb.
Powierzchnia lustra wody to około 26 metrów kwadratowych, pojemność ok. 15-18 kubików, a najgłębsze miejsce to 2,5 metra.
Po wykopaniu oczka przystąpiłem do zabezpieczania jego skarp. W odległości co 10 cm robiłem otwory o długości 60-80-cm. za pomocą rurki metalowej fi 40 a następnie wypełniałem je płynnym betonem. Na górę wylewałem torkret który wiązał się z betonem w otworach i po wykonaniu i zalaniu tysięcy otworów powstało coś jak skorupa z tysiącami igieł.
Coś jak odwrócony jeż. Spieszyłem się z tym ponieważ bałem się zalania przez warstwy wodonośne. Otwory robiłem również na wieńcu i w dnie oczka.

wolanin - 2017-10-28, 09:08

Józef 52 napisał/a:
Początkowo oczko miało być wykończone folią, lecz zrezygnowałem z tego, wykończę je siatkobetonem.

Cześć Józef, słuszna decyzja, biorąc pod uwagę zdaje się skomplikowany kształt oczka. Czy dałbyś jakieś zdjęcie całości?
Cytat:
Co do umiejscowienia pompy to mam wątpliwości ponieważ czytałem że pompa umieszczona w najniższym punkcie latem będzie mieszać wodę i jej temperatura wszędzie będzie taka sama, nie będzie strefy chłodniejszej dla ryb.

Ten problem załatwia się raczej roślinami ocieniającymi powierzchnię takimi jak lilie wodne, w oczku ważniejsza jest kwestia prawidłowej filtracji i oczyszczania dna. Jeszcze zależy, jakie ryby chcesz trzymać. Napisz proszę coś na ten temat.
Cytat:
Po wykopaniu oczka przystąpiłem do zabezpieczania jego skarp

Oj narobiłeś się, moim zdaniem nie było to potrzebne (piszę z własnego doświadczenia). Bałeś się, że Ci brzegi zjadą, ale przy skorupie betonowej nie ma szans.
Teraz już za późno, ale ja energię skierowałbym na rozwiązanie kwestii przemarzania gruntu i zapobieżenia spękaniu betonu w zimie. Gdybym teraz robił takie oczko, to odizolowałbym skorupę od gruntu warstwą styroduru czy czegoś podobnego, a także dałbym najmocniejszy jaki dałbym radę zrobić (choćby i 40cm) zbrojony wieniec na przewidywaną głębokość zamarzania wody.
Czy torkret to podkład pod właściwy siatkobeton, czy już zazbroiłeś go?

Józef 52 - 2017-10-28, 11:46

Witam ponownie.
Torkret zbrojony jest tylko siatką plastikową (taką miałem). Miało to na celu przytrzymanie skarpy z piasku drobnoziarnistego, prawdziwy biały pył. Nic nie mogłem na tym położyć, każde dotknięcie kończyło się wysypywaniem się piasku. Teraz warstwa tego piasku jest zabetonowana, grubość betonu przekracza tam 10 cm.
Skarpy kotwiłem ponieważ w odległości ok.120 metrów od mojego, znajomy zrobił oczko wodne z folii. Wytrzymało mu lato, zimę, a na wiosnę skarpy zjechały. Przychodził do mnie i twierdził że skarpy nie wytrzymają naporu warstw wodonośnych.
Zamierzałem jeszcze w tym roku położyć siatkobeton, lecz już nie zdążę. Puste oczko musi wytrzymać do wiosny.


Wyciąłem świerk, będzie tam mostek. Z ryb to karpie koi i może karasie.

kmarkot - 2017-10-28, 14:03

Witam na forum @Józef 52.
I te forum to niezła kopalnia wiedzy.
Fajny projekt .
Lecz musisz pomyśleć o roślinach przybrzeżnych ściany oczka schodzą od razu do głębokiej wody.
Rośliny przybrzeżne oczyszczają wodę czyli pobierają związki fosforu i azotu.
Masz na działce jeszcze trochę miejsca może filtr gelobowo-korzenny, coś ala strumień metr szerokości i 5 m.b. długości.
Poza tym filtracja która oczyszcza wodę z cząstek stałych i biologiczna która przy udziale bakterii
zmienia amoniak -> azotyny -> azotany ,te ostatnie nie są tak toksyczne dla ryb.
Opis np. filtra beczkowego znajdziesz na forum.

Józef 52 - 2017-10-28, 17:42

Oczko posiada strefy o różnej głębokości (schodki), być może na fotografiach tego nie widać.
Forum czytam już od trzech tygodni i mam wiele pomysłów.
Pozostał mi na razie najważniejszy problem - zalać je na zimę czy nie. Boję się, że jeżeli nie zaleję oczka to zamarznięta ziemia pod betonem rozsadzi go.
Jeżeli będzie zalane to narażone na zgubne działanie lodu będą tylko miejsca powyżej i poniżej lodu a reszta w wodzie będzie chroniona. Chyba je zaleję.
Co o tym myślicie?

wolanin - 2017-10-28, 17:48

Józef 52 napisał/a:
Chyba je zaleję.
Co o tym myślicie?

Ja bym zalał, przykrył oczko i 0,5m wokół dwiema warstwami styropianu i na to jeszcze folię.
Ktoś tak tutaj robił i lodu nie było. W każdym razie zmniejszysz jego grubość.
Pomyśl o wpuszczeniu w wodę fartucha obciążonej folii bąbelkowej, plastikowych butelek obciążonych piaskiem żeby pływały przy brzegu prawie zatopione - to zmniejszy napór ewentualnego lodu.

Józef 52 - 2017-10-28, 18:04

Dziękuję za odpowiedź. Z tego co pisałeś wnioskuję że dla gotowego już oczka najbardziej narażona zimą na kruszenie jest strefa zamarzania wody czyli napór lodu na beton.
Na wiosnę strefę tą wzmocnię grubym żelbetonem i odpowiednio wyprofiluję aby opadała pod małym kątem w stosunku do podłoża.
W oczku mam cztery zatoczki z progami o różnej głębokości na rośliny. Być może jutro zrobię fotki to wstawię.

Józef 52 - 2017-11-03, 14:09

Jak pisałem powyżej w oczku mam cztery zatoczki z półkami o różnej głębokości. Mam pytanie - jak gruba musi być warstwa mieszaniny w której będą rosnąć rośliny? Nie chcę mieć doniczek itp.



Oczko już zalane




Qba - 2017-11-12, 17:52

Grubość podloza dla roślin zależy od gatunków jakie chcesz mieć. Generalnie im więcej tym lepiej bo roślina musi się ukorzenić. Ponadto niektóre rośliny nie bardzo rosną w samym żwirze. U mnie np. bardzo słabo sobie radzą: łączeń baldaszkowaty, jeżogłówka, tatarak variegata czy babka wodna. Nieźle rosną różne odmiany kosaćców, manna mielec, strzalka szerokolistna czy sit. A najlepiej mięta wodna, przetacznik bobowniczek, przęstka pospolita czy bobrek trójlistkowy. Nie mówiąc o moczarce, która opanowała cała strefę głęboką.
Niektórych roślin, jak lilie czy pondeteria, nawet nie próbowałem wsadzać bezpośrednio w dno tylko odrazu w doniczki z dużą ilością pokarmu w postaci nawozu.
Także reasumując - też chciałem sadzic bez doniczek ale efekt jest marny i z czasem chyba dołożę doniczek, żeby cieszyć się piękną zielenią roślin. A jak lilie pokryją lustro wody to doniczek itak nie widać ;)

Józef 52 - 2017-11-19, 19:10

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Rośliny posadę w doniczkach i obsypię je żwirem.
Bolekso - 2017-11-19, 20:13

Józef 52 napisał/a:
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Rośliny posadę w doniczkach i obsypię je żwirem.

Całkowicie podzielam zdanie Qby . W gruncie dobrze rosną prawie wszystkie rośliny ale tylko w oczkach z grubą warstwą mułu i jeśli godzimy się na ciągłe wypłycanie oczka.W pojemnikach, przesadzane co rok lub dwa efekty są niesamowite. Warunkiem jest dobre przygotowanie nowego podłoża.Ze względu na wiek i zdrowie ograniczyłem te działania i mizerne efekty już widać. Wysiliłem się przy Orontium i efekt przeszedł oczekiwania. Pełno kwiatów a liście piękne do teraz.
Pozdrawiam !
Bolek
Aktualnie opuściłem donicę niżej ze względu na przemarzanie.

Józef 52 - 2018-06-05, 20:23

Mam pytanie odnośnie pompy, jaką kupić zewnętrzną (poza wodą) czy wewnętrzną czyli zanurzoną w wodzie. Jest to dla mnie laika bardzo istotne. Z góry dziękuję za odpowiedź.
luzio - 2018-06-05, 22:14

To zależy gdzie chcesz ją umieścić :P
Ale generalnie wszystkie energooszczędne pompy oczkowe są niby wewnętrzne ponieważ nie mają zdolności zasysania wody. Co nie znaczy że nie da się takiej pompy umieścić poza oczkiem. Da się ale pompa taka musi znajdować się poniżej poziomu wody w oczku. Rura doprowadzająca wodę z oczka do pompy musi w takim układzie albo jakoś być przeprowadzona przez folię przez brzeg albo może ewentualnie iść do góry nad brzegiem by opaść do pompy. Ale w tym drugim rozwiązaniu trzeba znaleźć sposób na dokładne, całkowite zalanie wodą tej rury.
No i ostatnią kwestią jest suchość. Jeśli pompa będzie poza oczkiem może pracować „na sucho” ale wtedy zarówno rura doprowadzająca wodę jak i wyprowadzająca muszą być idealnie szczelnie połączone z pompą. Co nie musi być takie proste. Drugie rozwiązanie to budowa małego zbiorniczka na pompę i zalanie go wodą. Wtedy drobne nieszczelności nie mają znaczenia. Zwłaszcza jeśli osobą rurką połączy się oczko z tym pompowym zbiornikiem tak by poziom wody był utrzymywany na zasadzie naczyń połączonych...

Józef 52 - 2018-06-06, 06:30

Dziękuję za odpowiedź, kupię wewnętrzną.
Józef 52 - 2018-06-10, 17:00

Jeszcze jedno pytanie, jaką mieszaninę dać do doniczek w których będą rosły rośliny np. lilie wodne.
Qba - 2018-06-10, 17:18

Swoje lilie posadziłem w mieszance kupnej ziemi dla roślin wodnych z piaskiem. Jedną mam w mieszance piasku z gliną w stosunku 2:1. Dodatkowo na poczatku sezonu do każdego kosza aplikuje po 4-6 szt koreczkow osmocote dla roślin wodnych. Wszystkie rosną zadowalająco
Józef 52 - 2018-06-10, 19:57

Dzięki. Czy rośliny mogą być w dosyć dużych doniczkach? Mam ich sporo.
Tak wygląda oczko przed położeniem geowłókniny i folii 1,5 mm. Na całym oczku jest położona warstwa siatkobetonu z dwu siatek rabitza. Korona czyli strefa zgniotu lodu to żelbeton.


Józef 52 - 2018-06-14, 06:25

Jeszcze jedno pytanie - wczoraj posadziłem pierwsze lilie wodne lecz nie wiem czy prawidłowo. Ich wysokość to ok. 1m i mają już pączki kwiatowe. Dwie posadziłem tak, że liście są na powierzchni wody (ledwo), a dwie pozostałe tak, że liście mają ok. 15 cm do powierzchni wody.
Jak je posadzić prawidłowo?

Qba - 2018-06-14, 07:56

Najlepiej stopniowo zanurzac. Wtedy roślina lepiej się ukorzeni i zaadoptuje do nowego miejsca. Ja swoje przez cały sezon po posadzeniu trzymałem zanurzone ok 25-30 cm i dopiero na zimę zestawiłem na docelową głębokość. Nie zostawiaj tych lilii całkowicie pod wodą bo możesz je zmarnować
Józef 52 - 2018-06-14, 10:12

Ja swoje posadziłem w doniczkach z nawierconymi otworami, ok.100 w każdej. Mam rozumieć, że górna krawędź doniczki powinna być 25-30 cm poniżej lustra wody?
Proszę o pilną odpowiedź, ponieważ czekam na kuriera z następnymi roślinami.

luzio - 2018-06-14, 10:18

Lilie dość szybko się wyciągają. Jeśli liściom brakuje niedużo do tafli wody to się nie przejmuj. Jeśli 15 cm też powinny dać radę. Ja lilie traktuję jako rośliny do głębszego zanurzenia bo w tej strefie nie bardzo co jest sadzić. U mnie siedzą na głębokości ok 70-100cm licząc od dna. Generalnie nie używam koszy, chyba że do niewielkich sadzonek i przystosowania o którym wyżej pisze Qba.
Józef 52 - 2018-06-14, 10:57

Dziękuję za odpowiedzi. W swoim oczku wodnym mam różne strefy głębokości, od 0,6 do 2,7 metra. Dlatego lilie mogę posadzić na różnej głębokości. Na razie trochę je podniosę, aby liście pływały po powierzchni wody. W miarę wzrostu rośliny będę opuszczał niżej.
Qba - 2018-06-14, 13:00

Jeszcze pytanie jakie odmiany lilii posadziłeś? Bo nie wszystkie lubią być głęboko
taniw - 2018-06-14, 20:18

Qba napisał/a:
Jeszcze pytanie jakie odmiany lilii posadziłeś? Bo nie wszystkie lubią być głęboko

Tak, ja mam jakąś starą odmianę /rośnie u mnie z 15 lat/ przestawioną z poprzedniego oczka która rosła mi na głębokości 30cm. W tamtym roku przeniosłem ją piętro niżej tak 45-50cm i też dobrze mi rośnie.

Józef 52 - 2018-06-15, 06:34

Na razie mam 5 lilii wodnych i 3 osoki aloesowe, lilie to:
- Colorado
- Joey Tomocik
- Escarboucle
- Sioux
i maleńką Wanvisa

[ Dodano: 2018-06-15, 21:12 ]
Mam jeszcze jedno pytanie - w oczku są 3 strefy płytkie, dwie po 30 cm i jedna 56 cm. Jakie rośliny w tym miejscu posadzić i w czym (pojemniki czy żwir z ziemią.





Józef 52 - 2018-06-20, 20:43

Nikt nie odpowiedział na moje pytanie więc ponawiam je - czy mogę rośliny do strefy bagiennej ok. 20 cm wziąć ze stawu czy kupić?
Dokupiłem folię imitującą kamienie.




jimmy_88 - 2018-06-20, 23:47

Dużo osób bierze ze stawów i bajor, tylko trzeba je umyć jakoś odpowiednio, w roztworze z nie pamiętam czego w celu usunięcia potencjalnych zarazków.(nie mam obecnie żadnego zbiornika więc nie jestem na bieżąco) I warto też wiedzieć co się targa, żeby jakiś gatunków chronionych nie zniszczyć.
Qba - 2018-06-21, 07:11

Józef 52, możesz wziąć ze stawu tylko trzeba odkazić w roztworze nadmanganianu potasu. Wszystko zależy od tego czy chcesz oczko obsadzić pospolitym roślinami czy może coś bardziej kolorowego?
Józef 52 - 2018-06-21, 18:25

Jakie rośliny polecacie, chętnie kupię. Chcę zrobić strefę bagienną, aby zachować równowagę biologiczną w oczku. Głębokość strefy bagiennej mogę regulować za pomocą ilości wysypanego żwiru z ziemią.
Jakie jeszcze środki zastosować, aby uniknąć przyrastania glonów. Sprawa jest pilna.

taniw - 2018-06-22, 09:49

Do strefy bagiennej daj żwir bez żadnej ziemi!
Rośliny które dobrze ci będą w nim rosły i czyściły wodę to przede wszystkim kosaciec czyli irys, tatarak, sit lub mięta wodna.
Nie stosuj żadnych chemicznych środków do zwalczania glonów. One nic ci nie pomogą.
Jak na szybko chcesz poprawić jakość wody to zbadaj kwasowość wody i jeżeli będzie wyższa niż 7 stopni to ją obniż /ale jak nie masz karpi koi/. Sprawdź jednak wcześniej ilość związku azotu w wodzie , jak będzie przekraczała normę to ją obniż podmieniając 20-30% wody. Dobry sposobem jest też przepuszczanie wody przez rajstopę. jednak jest z tym sporawo pracy. Często trzeba ją czyścić lub wymieniać.

Józef 52 - 2018-06-23, 08:16

Na razie po 2 tygodniach woda jeszcze jest czysta, lecz im więcej czytam na ten temat, tym mam więcej obaw. Dlatego chcę posadzić jak najwięcej roślin.
Dziękuję za odpowiedź.

Józef 52 - 2018-06-25, 19:43

Zapomniałem zaznaczyć że moje oczko jest z siatkobetonu a na to folia grubości 1,5 mm. Szukam na forum jakie jeszcze ryby dokupić do oczka i nic nie mogę znaleźć.
Czy nimfy i shubunkiny przetrzymają nasze zimy w oczku i gdzie je kupić? Jestem z Katowic i chętnie bym od kogoś kto mieszka w pobliżu kupił.
Na razie mam karasie i dwie orfy.

ruslan007 - 2018-06-25, 20:40

Znasz ten punkt dostawczy rybek ?
http://silesiakoi.pl/

Józef 52 - 2018-06-26, 06:49

Znam, lecz na razie nie zamierzam mieć karpi koi.
Józef 52 - 2018-06-29, 17:41

Przepraszam że tak dużo zadaję pytań, lecz mam ograniczony czas dostępu do laptopa z powodu choroby oczu i nie mogę szukać w tematach.
Kupiłem biofiltr ciśnieniowy 220 litrów z lampą i pompę 10 tys. l/h Mam pytanie odnośnie pompy - na jakiej głębokości ją umieścić, aby dobrze filtrowana była woda? Oczko w najgłębszym miejscu ma 2,2 metra

piekaro - 2018-06-29, 23:33

najlepiej aby pompa byla na przeciwleglej stonie oczka niz odplyw z filtra, a co do glebokosci to chyba jak najblebiej ale moze nie na samym dnie
taniw - 2018-06-30, 20:03

piekaro napisał/a:
najlepiej aby pompa byla na przeciwleglej stonie oczka niz odplyw z filtra, a co do glebokosci to chyba jak najblebiej ale moze nie na samym dnie

Ja umieszczam pompę 30 cm nad dnem, w razie pęknięcia węża zostanie dla ryb kilka m3 wody.

Józef 52 - 2018-07-02, 20:51

Tak właśnie zrobiłem, pompa jest ok. 0,4 metra od dna. Jeszcze jedno pytanie. Razem z koleżanką zalaliśmy nasze oczka - ona 2 miesiące temu, a ja miesiąc temu. Kiedy możemy się spodziewać inwazji glonów? Chodzi mi o te co zabarwiają wodę na zielono.
U mnie chodzi filtr 220 litrowy i lampa, natomiast jej oczko jest dużo mniejsze, płytsze (1m) i nie stosuje ona w nim filtra.

taniw - 2018-07-02, 21:33

Jak Działa lampa UV to może obyć się bez zupy szczawiowej. Ale wszystko zależy od żyzności wody, jej ph , temperatury /i diabli jeszcze wiedzą czego/.
Qba - 2018-07-04, 17:02

Józef 52, moje oczko startowało praktycznie bez roślin ale działał niewielki filtr z lampą UV i zielonej wody nie było więc u Ciebie jest szansa, że też nie będzie.
Józef 52 - 2018-07-06, 20:08

Dziękuję za odpowiedzi. Na razie obsadzam roślinami brzegi oczka. Do wykończenia pozostało jeszcze sporo roboty. Przede wszystkim podniosę poziom wody do otoczaków. Na razie tego nie robię ze względu na rośliny w strefie bagiennej, miałyby za głęboko. Jak się dobrze ukorzenią to je przesadzę.
Mam następne pytanie - czy folia obrośnie mi glonami? Założyłem na czarną folię drugą mającą imitować kamienie, na razie jest to widoczne. Samo podniesienie poziomu wody nie zapobiegnie temu przy jej dotychczasowej czystości.




luzio - 2018-07-06, 22:36

Jejku, fatalny masz ten brzeg. Mam tu na myśli jego ukształtowanie. A oczko w końcu z betonu czy z folii jest?
Józef 52 - 2018-07-07, 07:21

Oczko jest betonowe z kotwami co 10 centymetrów o długości 1 metra na wszystkich skarpach. Na to położyłem siatkobeton z podwójną siatką rabitza.
Następnie jest folia czarna i na to ta imitująca kamienie. Brzeg oczka nie jest jeszcze wykończony - jest w stanie surowym. Na razie choroba przeszkodziła mi w kontynuacji prac.
Co musiałbym zrobić jeszcze z linią brzegową? Każda rada mile widziana.

luzio - 2018-07-07, 10:47

A po co folia? Testowałeś oczko na szczelność bez folii? Mając oczko betonowe masz możliwości, których nie daje folia. Kładąc folię na beton masz wady obu nich nie mając ich zalet :P
Dobrze wykonane (czytaj szczelnie) oczko betonowe pozwala na fajne rozwiązania.

Józef 52 - 2018-07-07, 17:32

Siatkobeton i kotwy betonowe (coś na kształt odwróconego jeża) są po to, aby oczko się nie zapadło. W mojej okolicy kilku sąsiadów miało oczka z samej folii i po roku dwu skarpy zjeżdżały im. Natomiast oczko z betonu czy siatkobetonu prędzej czy później zacznie przeciekać.
Moje oczko nie jest jeszcze napełnione wodą dlatego linia brzegowa wygląda tak fatalnie. Po podniesieniu poziomu wody linia brzegowa zostanie obsadzona roślinami. W czterech zatoczkach mam już posadzone rośliny strefy bagiennej w gruncie.
Mam pytanie - w czym umieścić rośliny przy linii brzegowej opadającej pod kątem prawie 90 stopni. W płótnie, rajstopach, balocie czy czymś innym?

Józef 52 - 2018-07-08, 18:02

Tak to wygląda na chwilę obecną





Czeka mnie jeszcze mnóstwo roboty przy oczku, niestety lekarze na razie zabronili robić mi cokolwiek.

taniw - 2018-07-09, 10:10

luzio, ma rację, oczko wygląd trochę monotonnie i nudno. I ta posta linnia gdzie się kończy folia z namalowanym kamieniami też nie dodaje mu uroku.
Józef 52 - 2018-07-09, 19:53

Przecież pisałem że oczko nie jest jeszcze wykończone. Folii nie będzie widać, zakryją ją glony i rośliny posadzone na brzegach. Zresztą już nie widać zakończenia folii ozdobnej.
Pytałem o to w czym posadzić rośliny przy brzegach które opadają pod kątem prawie 90 stopni.
Folię ozdobną położyłem w celu zakrycia załamań folii podstawowej 1,5 mm. Oczko ma kształt "motyla" i folię czarną tej grubości trudno było ułożyć bez załamań. Folię ozdobną mogłem nacinać.
Mnie nie chodzi o krytykę wyglądu oczka (nudnie itp.), które nie jest jeszcze gotowe, lecz o konkretne podpowiedzi ludzi którzy mają w tym doświadczenie.

luzio - 2018-07-09, 22:09

Dlatego się zapytałem jak to z tym betonem. Gdybyś miał beton to mógłbyś dokleić półkę. A tak to zostaje ci podwieszanie donic czy coś w tym stylu.
Józef 52 - 2018-07-10, 09:06

O półkach w oczku betonowym to wiedziałem od dawna, lecz nigdzie nie udało mi się przeczytać, aby takie oczko długo wytrzymało. Wolałem nie ryzykować.

[ Dodano: 2018-07-10, 18:38 ]
Zakupiłem podwójne kieszenie brzegowe i posadzę w nich rośliny. Tym samym sprawa linii brzegowej będzie rozwiązana.

Józef 52 - 2018-07-13, 19:22

W czymś takim zaczynam sadzić rośliny w miejscach gdzie głębokość przekracza 2 metry






Józef 52 - 2018-07-18, 10:41

Znowu mam pytanie odnośnie karpia koi. Chcę po obsadzeniu oczka roślinami wpuścić kilka sztuk. W innym temacie przeczytałem żeby nie robić półek na rośliny, bo karpie rozprawią się z roślinami. Ja na półkach mam posadzone lilie wodne. Rzeczywiście karpie je zjedzą?
W kieszeniach w strefie o głębokości powyżej 2,2 metra mam również posadzone rośliny, lecz tylko na głębokości od zera do 10 centymetrów. Do nich się chyba nie dostaną?




siwpaw - 2018-07-18, 22:00

Witam Moje kapie nie jedzą roślin ale te większe sztuki wywalają wszystko w doniczek tj. pałkę (młodą) sity wszelki drobne trawy Skubią wywłócznik przez co obumiera. Daj dużo grubego żwiru kamyczki na wierzch i jak roślina zdąży się ukorzenić to powinno być ok.
dlaryus - 2018-07-18, 23:04

Tak jak pisał przedmówca - moje koi nie zeżarły mi roślin, może i kopią w podłożu ale jeśli doniczkę wykończysz żwirem to nic się nie stanie...
pozdrawiam.

Józef 52 - 2018-07-19, 08:53

Dziękuję za odpowiedzi.
Józef 52 - 2018-07-28, 07:04

Mam już mostek i powoli obsadzam roślinami brzegi oczka. Pływa w nim 6 karpi koi, 7 karasi i 2 orfy. Na 16 tys. litrów to chyba nie za dużo.




Józef 52 - 2018-09-23, 09:19

Nadchodzi powoli zima, pierwsza dla ryb w moim oczku wodnym. W związku z tym mam pytanie:
- na jakiej głębokości umieścić kamień napowietrzający wodę, aby nie wymieszać wody zimnej z wodą o temperaturze +4 stopnie? Oczko ma głębokość powyżej 2 metrów.

taniw - 2018-09-23, 10:30

Ja daję kamień na głebokości 30-40 cm.
Józef 52 - 2018-09-24, 09:55

Jeszcze jedno pytanie, gdzie umieścić pompę napowietrzającą. Może być zainstalowana w ogrzewanym pomieszczeniu, lecz wtedy wężyk będzie miał długość ok. 20 metrów czy zainstalować ją np. na mostku nad oczkiem wodnym?
jurek47 - 2018-09-24, 15:23

Czytam o tym twoim oczku i nie mogę pojąć po co ci ta głębia i te strome ściany.Swobodnie można było dać 1,5m,a jak już takie strome to ta ruchoma warstwa gruntu tym bardziej się przemieszcza.
taniw - 2018-09-24, 19:45

20m metrów to przesada, gdzies ci się zagnie albo coś przygniecie. Ja stawiam na płycie betonowej tak z 1metr od oczka i przykrywam.
piekaro - 2018-09-24, 20:34

ja w zeszlym roku mialem pompke obok.oczka, przykryta wiadrem zeby sie zamokla, oczywiscie stala na drewienku i wiadro tez, mrozy byly duze dochodzily do -20 a mimo to pracowala cala zime bez problemow
Józef 52 - 2018-09-24, 20:55

jurek47 napisał/a:
Czytam o tym twoim oczku i nie mogę pojąć po co ci ta głębia i te strome ściany.Swobodnie można było dać 1,5m,a jak już takie strome to ta ruchoma warstwa gruntu tym bardziej się przemieszcza.


Oczko po wybetonowaniu przetrzymało ubiegłą zimę bez folii. Skarpy są zakotwione kotwami betonowymi dł. 1 metr w rozstawie co 10 centymetrów i mniej. Na to położona jest warstwa betonu, a następnie siatkobeton. Strefa naporu lodu jest pod kątem ok. 45 stopni (żelazobeton). Myślę że oczko mnie przeżyje.
Jeżeli chodzi o głębokość to jest mi potrzebna aby wody było jak najwięcej, oraz aby czyścić oczko jak najrzadziej.
taniw miałem zamiar umieścić wężyk od powietrza w wężu ogrodowym 3/4 cala którego końce chciałem zatkać silikonem. Myślałem, że tłocząc ciepłe powietrze coś na tym zyskam. Robię wszystko po raz pierwszy i popełniam mnóstwo błędów - dlatego pytam się na forum ludzi z doświadczeniem w tym temacie.
Kupiłem dwie sztuki styropianu o wymiarach 100x50x13 centymetrów, chcę z tego zrobić przerębel.

taniw - 2018-09-25, 08:31

Józef 52 napisał/a:
taniw miałem zamiar umieścić wężyk od powietrza w wężu ogrodowym 3/4 cala którego końce chciałem zatkać silikonem. Myślałem, że tłocząc ciepłe powietrze coś na tym zyskam. Robię wszystko po raz pierwszy i popełniam mnóstwo błędów - dlatego pytam się na forum ludzi z doświadczeniem w tym temacie.
Kupiłem dwie sztuki styropianu o wymiarach 100x50x13 centymetrów, chcę z tego zrobić przerębel.

Ale nawet jakbyś to owinął wełną, to przy mrozach powietrze płynąc 20 m wyziębi się.

kmarkot - 2018-09-25, 10:10

Stosowałem takie podłączenie . Pompka zainstalowana była w piwnicy gdzie jest temperatura ok 17'C. Największy problem stanowi skraplanie się wody w wężyku na zewnątrz na skutek różnicy temperatur powietrza i rurki . Niestety nie pomaga dodatkowa otulina np w postaci peszla elektroinstalacyjnego + pianka poliuretanowa. W pierwszej kolejności w rurce w nocy przy mrozie tworzy się śnieg , w ciągu dnia przychodzi odwilż tworzy się woda i kolejnej nocy zamarza .Przy stałej temperaturze ujemnej nie jest to tak uciążliwe śnieg łatwo oczyścić.
Choć trzeba przyznać że ilość dostarczonego ciepła do oczka jest znaczna.
W dużym stopniu ogranicza powstawanie pokrywy lodowej.
Nie wiem jeszcze może spróbuje doprowadzić powietrze do oczka wężem ogrodowym 1/2 cala może jakiś pojemniczek na skropliny.

Józef 52 - 2018-09-25, 19:21

Ja chciałem te węże poprowadzić w ziemi, lecz definitywnie zrezygnowałem z tego. Pompa napowietrzająca będzie na mostku. Czy wilgoć jej nie zaszkodzi?
Woda w oczku ma temperaturę +14 stopni, ryby na razie jedzą pokarm.

[ Dodano: 2018-09-26, 12:33 ]
P.S. W czym umieszczacie pompę powietrza, jeżeli jest na zewnątrz, aby deszcz jej nie zaszkodził?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group