Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Oczko wodne zimą. - NAPOWIETRZACZ DO OCZKA

JacekN8 - 2006-02-10, 15:10
Temat postu: NAPOWIETRZACZ DO OCZKA
Dzisiaj kupuje nowy napowietrzacz. Jestem zainteresowany aquaelem Ap 300. Wydajność 300l/h lub aquaszut, ale raczej aquael. Co polecacie??? Cena do 50zł.
Pawel Woynowski - 2006-02-10, 15:54

Osobiście skończyłem z napowietrzaczami do akwariów. Nie zdją egzaminu w warunkach zimowych stojąc, w moim przypadku w skrzynce rożdzielczej w ogrodzie. Półtora roku temu kupiłem pompę SERA AIR 550 R .
TUTAJ masz wszystko o niej.

Pawel Woynowski - 2006-02-10, 17:28

Tobie może wystarczy ale oczku nie całkiemj.
Jeśli chodzi o zimę to przepływ powinien być jak największy z jak najmniejszymi bąbelkami, ideałem było by 0,5 mikrona, wtedy bardzo łatwo tlen z powietrza miesza się (rozpuszcza) z cząstakami wody. Poza tym musi to być solidna pompa, Sera ma cztery menbrany i istnieje małe prawdopodobieństwo że wszystkie cztery na raz nawalą i to jest duży plus tej pompy.

JacekN8 - 2006-02-10, 21:48

Dzisiaj musiałem coś kupić bo przerębel w nocy zamarzł, lód ok 2cm :shock: . Narazie kupiłem atmana za 26zł. Ile pochodzi to pochodzi ale na wiosne kupie jakiegoś sera, lub tetrapond. Pytałem się o specjalny do oczek to nie mieli w 3 sklepach. Zamówie sobie sere taką jak Pawła lub tetra w necie.
Michał - 2006-03-05, 14:43

Jacek jezeli wystarczy ci 300 l/h to proponuje taki sam napowietrzacz jaki ma Pawel tyle ze w wersji 275 l/h , ja mam taki do rybek bedacych w szklarni , juz go testowalem i przy glebokosci 80 cm radzi sobie super :) .
JacekN8 - 2006-03-30, 09:09

Wiocznie małże są nie wybudzone po zimie. A u mnie lodu już 5cm i widać pare ruszających się rybek. Najbardziej zależy mi na płotkach, a one zlewają się z dnem więc ich nie widać, a nie wiem dlaczego mi tak na nich zależy :? .
Michał - 2006-03-31, 16:45

Jacku ale wtedy licz sie z wydatkiem rzedu 200-300 zl. A specjalne pompy kosztuja nawet i 1200 zl
AurorA - 2006-03-31, 16:46

Można kupić poniżej 100 taki jak ma Paweł.
Michał - 2006-03-31, 18:29

Mam taki Arku (firmy Sera takze tyle ze 2 dyszowy SERA AIR 275 ) jest to napowietrzacz jak dla mnie akwaryjny, ma duza sile i poradzi sobie w zimie ale typowe napowietrzacze do oczka nie kosztuja 100 zl :) .
JacekN8 - 2006-03-31, 18:37

Michał, zależy. Z czterema wylotami widziałem za 80zł, miał moc 15W. Nie pamiętam jaka to firma była. Ponad 100zł to tetra kosztuje.
JacekN8 - 2006-04-12, 09:09

DAwid, bez przerębla się nie obejdzie, a najlepszy sprzęt to pompka napowietrzająca. Najlepiej kup jak najmocniejszą na jaką cię stać i przeznaczoną specjalnie do oczek wodnych. Poprzednia zima była łagodna, pamiętam że w połowie marca u mnie już śniegów nie było...
DAwid - 2006-04-12, 18:21

JacekN8 napisał/a:
DAwid, bez przerębla się nie obejdzie, a najlepszy sprzęt to pompka napowietrzająca

Tak właśnie myśle i na następną zimę kupuje napowietrzacz 8)

Bastion - 2006-04-12, 23:07

Witam
Mala uwaga dotyczaca napowietrzaczy...
(Dalszy ciąg TUTAJ w Technika - "Jaki napowietrzacz")
Moderator

Pawel Woynowski - 2006-04-13, 00:13
Temat postu: Przeniesiony z Tematu "Zimowe straty"- Post Bastio
(Post przeniesiony z tematu "Zimowe straty"- Post Bastiona)

Witam
Mala uwaga dotyczaca napowietrzaczy. Zanim dokonacie ewentualnych zakupow,
zastosowalem napowietrzacz o nastepujacych parametrach:
- moc 12W
- wydajnosc 500 l/h (500l powietrza, pompowane w ciagu 1h)
- cztery membrany
- cena 80zl z przesylka (kupowalem w sklepie internetowym).

Tej zimy patent sie sprawdzil doskonale(pompowanie pod lod 500l/h... to musialo zadzialac), jednak z akwarystycznego doswiadczenia pamietam, ze slaba strona takich urzaden bylo zawsze pekanie gumowych membran.
Sam producent, w instrukcji obslugi, zaleca wymiane membran co 1 rok...

JacekN8 - 2006-04-13, 08:27

Tak te sery co ma Paweł są bardzo dobre bo mają cztery membrany, 500l/h i są wyjątkowo tanie. Jeżeli ktoś chce przeznaczyć na to większą sume, to polecam pompki z tetry, nie do zdarcia i bardzo trwałe, ale trzeba dać ok. 150-250zł, w zależności od wydajności pompki , np TETRA POND AP 400 .
Bastion - 2006-04-13, 20:03

Witam

A...
Dopiero teraz skojarzylem Pawela Woynowskiego z autorem strony http://www.mikrojezioro.met.pl , to za rada Pawla (pl.rec.ogrody) kupilem taki napowietrzacz jaki poleca na swojej stronie. Zastosowalem jednak inny system
dostarczania powietrza pod pow. wody. Wezyk silikonowy zakonczylem tzw. kurtyna powietrzna
o dlugosci 80 cm. Ma to taka zalete ze dzieki gietkosci kurtyny mozna dowolnie ksztaltowac ksztalt strumienia babelkow.

Pozdrawiam

Pawel Woynowski - 2006-04-13, 20:45

Bastion napisał/a:
Wezyk silikonowy zakonczylem tzw. kurtyna powietrzna to jest cos takiego http://www.amekon.pl/x_C_...5;29510001.html
o dlugosci 80 cm. Ma to taka zalete ze dzieki gietkosci kurtyny mozna dowolnie ksztaltowac ksztalt strumienia babelkow.


U mnie nie zdało to egzaminu, za szybko się zamulał i nie spełniał swego zadania. Fakt że wcześniej jak go miałem wspólpracował z pompką akwaryjną, o zbyt małej jak dla niego wydajności. Teraz przymierzam się do dyfuzora, myślę że dwie sztuki powinny wystarczyć dla mego oczka.

JacekN8 - 2006-04-13, 21:04

Paweł, mam pytanie ile taki dyfuzor może kosztować razem z pompą???

Bastion napisał/a:
Wezyk silikonowy zakonczylem tzw. kurtyna powietrzna to jest cos takiego http://www.amekon.pl/x_C_...5;29510001.html
o dlugosci 80 cm. Ma to taka zalete ze dzieki gietkosci kurtyny mozna dowolnie ksztaltowac ksztalt strumienia babelkow.

Ja mam dużą kostke napowietrzającą, miałem taką kurtyne, tyle że na 40cm i była z kamienia napowietrzającego, a więc nie giętka, ale się popsuła.

Pawel Woynowski - 2006-04-13, 23:37

JacekN8 napisał/a:
Paweł, mam pytanie ile taki dyfuzor może kosztować razem z pompą???


Służę uprzejmie. :)

1. dmuchawa HP 10 - 412 zł + 22% VAT
2. dyfuzor rurowy, balastowany GJ RT 32 / 1000 / B
126 zł + 22% VAT
3. dyfuzor dyskowy 240 PD - 61 zł +22% VAT
do samodzielnego montażu
4. dyfuzor dyskowy 240 PD z balastem i wyniesieniem
30 cm nad dno - 170 zł + 22% VAT

Dmuchawę z dyfuzorem, łączymy wężem 5/8"

Michał - 2006-04-15, 14:28

Jak chcecie obejrzec jak pracuje Hiblow to zapraszam do jakiegokolwiek marketu na dzial rybny, dzisiaj bylem w Tesco i zajrzalem z zaciekawieniem za zbiornik z woda w ktorym byly karpie i zauwazylem, Hiblow 10 oraz Hiblow 40 + dyfuzor rurowy , nie wiem ktory byl uruchomiony ale maja one napewno bardzo duza moc bo z pomiedzy babelkow powietrza nie bylo widac ryb, w pojemniku 1000 litrow
KoRcZuS - 2006-05-24, 18:10

Gdzie mozna nabyc taki napowietrzacz jak ma Paweł ?? bo szukam po alledrogo ale widze same zwykle akwariowe szity, a ten Pawła wyglada na dosyc pozadny :)
Pawel Woynowski - 2006-05-25, 01:01

KoRcZuS napisał/a:
Gdzie mozna nabyc taki napowietrzacz jak ma Paweł ?? bo szukam po alledrogo ale widze same zwykle akwariowe szity, a ten Pawła wyglada na dosyc pozadny :)


Mało powiedzane, to jeden z lepszych dostępnych obecnie na rynku. Możesz go kupić za 85 zł tu gdzie ja kupiłem. TUTAJ jest ten sklep wysyłkowy.
Ustępuje jedynie profesjonalnej dmuchawie Hiblow HP 10 (cena 412 zł) do napowietrzania np. ścieków, czy wody.

Pawel Woynowski - 2006-05-25, 14:00

KoRcZuS napisał/a:
Ooo dzieki bardzo :) Zastanawiam sie jeszcze nad przereblem styropianowym + grzalka + brzeczyk. Nie wiem co lepsze...??


I cała plątanina kabli i rurk na lodzie, wystarczy sam dobry napowietrzacz z dobra dużą drobnopęcherzykową kostką, zamocowaną jakieś 30 - 40 cm nad dnem. Tutaj, masz rysunek poglądowy wraz z opisem jak to zrobić. Można jeszcze dać, na te 2 cm końcówki tuż przed kostką, kawałek styropianu wielkości pudełka od zapałek, wyniesie on kostkę nad dno. U mnie ten patent pracuje nieprzerwanie już ponad 9 lat. Efekty widać na fotkach.

AurorA - 2006-05-26, 02:27

Paweł napisał/a:
Możesz go kupić za 85 zł tu gdzie ja kupiłem. TUTAJ jest ten sklep wysyłkowy.



U mnie kupisz tą pompę za 75 zł. http://www.sklep.oczkowod...wietrzanie.html

Nie wprowadzałem jej wcześniej do mojego sklepu, gdyż to pompka akwariowa. Typowe napowietrzacze do oczka są przystosowane do pracy w warunkach zewnętrznych, ale są znacznie droższe

KoRcZuS - 2006-05-26, 10:14

No zeczywiscie ceny nie sa male ;/ Chociaz ten za 123zl jeszcze w miare :) Tylko nie wiem czy jest sens przeplacac skoro Paweł mowi ze u niego dziala bez zarzutow? :)
Mazur - 2006-05-28, 21:02

A ja zastanawiam się czy warto kupować napowietrzacz skoro zimą wyłączają zasilanie na działkach, latem wystarcza mi strumyk z filtra (chyba wystarcza) pracuje ok 3 godz. dziennie. Mam pompkę fontannową PFN-7500 produkcji AquaEl
- Moc - 150W
- Max. przepustowość - 7000 l/h

AurorA - 2006-05-28, 22:40

Dawid999 napisał/a:
A drugi pomysl to czy taki najzwyklejszy napowitrzacvz do akwarim nie wystrczylby ? jakby go odpowiednio ociplic ?


Przede wszyskim musisz zwrócić uwagę na wydajność. Napowietrzacz akwariowy tłoczący powietrze z wydajnością 150l/h nie da rady wtłoczyć powietrza na odpowidnia głębokośc. Poza tym wężyk jest bardziej narażony na zamarznięcie - ja w tym roku straciłem przez to większość obsady.

Jabolikus - 2006-06-18, 14:58

ja do napowietrzania urzywam weżyka paliwowego o najmniejszym przekroju, bardzo dobrze sie sprawdza i nie zamarza,jedynie w czasie zimy troche robi sie twardy ale to normalne
gigant - 2006-08-17, 23:31

kupiłem ostatnio napowietrzacz sera 550 l/h i nie daje rady przy opuszczonej kurtynie na głębokość 150 cm ( taką mam rurke)( oczko ok. 2 m głębokości ) dopiero jak podniose wyżej na jakieś 30-40 cm to widać bombelki powietrza. a co będzie zimą jak w tym roku było 50 cm lodu. pewnie zamarznie. a może ściągnąć tą kurtyne i pozostawić koninec rurki bez niczego ? pozdro[/center]
Maikler - 2006-09-29, 21:20
Temat postu: Napowietrzacz
Hej,

Idzie zima, oczko jeszcze nie gotowe, ale trzeba się już zaopatrzyć. Mianowicei chciałbym się dowiedzieć: oferowane napowietrzacze mają często np. 9m silikonowy wąż. Zamiast trzymać pompki na mrozie i narażać je na awarie można trzymać je w domu (oczywiście, jeżeli ktoś ma blisko). I tu moje pytanie: Czy przez taką długość tego wężyka nie spadnie wydajność napowietrzacza??

AurorA - 2006-09-29, 23:21

U mnie nie zauważyłem spadku wydajności. Skoro producent daje taki wężyk, to chyba to testował.
Pawel Woynowski - 2006-10-02, 00:05
Temat postu: Re: Napowietrzacz
Maikler napisał/a:
Hej,
Zamiast trzymać pompki na mrozie i narażać je na awarie można trzymać je w domu (oczywiście, jeżeli ktoś ma blisko).


Minusem takiego rozwiązania jest skraplanie się powietrza w wężyku na wylocie. Różnica temperatur powoduje ten efekt. A w zimie, wiadomo, czym to się kończy, woda zamarza w wężyku zatykając go całkowicie. AurorA może powiedzieć czym to się kończy dla oczka.
Myślę że lepszym rozwiązaniem jest usytułowanie pompy na zewnątrz i zabezpieczenie jej przed deszczem i sniegiem np. w jakiejś skrzynce czy pojemniku.

vivit - 2006-10-02, 09:20

A ja mam pytanie z innej beczki......
Jaki wpływ napowietrzacz ma na mieszanie wody. Wiadomo, że w najniższych partiach temperatura spada do +4'C. Czy napowietrzacz nie wymiesza zbyt wody z górnej warstwy czyli chłodniejszej i nie zaszkodzi rybom podczas ich zimowania. ?

Może jakimś rozwiązaniem jest umieszczenie napowietrzacza do 20 cm pod powierzchnią ? Na tyle aby zapewnił nie zamarzanie wody i jej ewentualne napowietrzenie ?

samuraj - 2006-10-02, 09:39

już była rozmowa na forum na ten temat --napowietrzacz powinien zimą być ok 30cm od dna właśnie po to by nie mieszać wody przy dnie tam gdzie zimują nasze rybki :)
Pawel Woynowski - 2006-10-02, 11:20

vivit napisał/a:
Może jakimś rozwiązaniem jest umieszczenie napowietrzacza do 20 cm pod powierzchnią ? Na tyle aby zapewnił nie zamarzanie wody i jej ewentualne napowietrzenie ?


Zerknij TUTAJ. Opisuję tu sposób mocowania kostek napowietrzacza nad dnem oczka.

vivit - 2006-10-02, 11:23

Pytanie czysto akademickie do tzw dysputy...

Czy nie jest to za nisko ?wszak 20cm to powoduje ruch wody do góry ? a tego powinno się unikać...?

rispetto - 2006-10-02, 11:32

Paweł napisał/a:
vivit napisał/a:
Może jakimś rozwiązaniem jest umieszczenie napowietrzacza do 20 cm pod powierzchnią ? Na tyle aby zapewnił nie zamarzanie wody i jej ewentualne napowietrzenie ?


Zerknij TUTAJ. Opisuję tu sposób mocowania kostek napowietrzacza nad dnem oczka.

Może to głupie pytanie, ale co to jest "rurka igielitowa"? Chciałem tak zrobić przy pomocy rurki karbiowanej stosowanej do przewodów elektrycznych, ale okazało się, że puszcza wodę :x

AurorA - 2006-10-02, 14:17

vivit napisał/a:
Pytanie czysto akademickie do tzw dysputy...

Czy nie jest to za nisko ?wszak 20cm to powoduje ruch wody do góry ? a tego powinno się unikać...?


To zależy od głębokości oczka, bardziej należy się kierować chyba tym jak gruby może być lód i mierzyć od góry np. 50 cm poniżej lustra wody - ja tak robię. Wiadomo że od dołu im więc tym lepiej.

A co do tego mieszania to markowa firma Oase wprowadziła na rynek urządzenie o nazwie IceFree. Jest to pompka ustawiona w najgłębszym miejscu, która pompuje najcieplejszą wodę do góry w sposób ciągły i w ten sposób pozwala utrzymać przerębel - producent gwarantuje skuteczność do temperatury -20 stopni. Co ciekawe Oase twierdzi, iż urządzenie nie zakłóca naturalnego uwarstwienia wody w oczku.

Jabolikus - 2006-10-02, 18:19

Nie wiem czy ktos testowal napowietrzacz przeponowy. Dostalem taki wynalazek od znajomego. 8watt i nie jestem pewien jego wydajnosci albo 300 l/h albo 180/h. Mozna to spokojnie zostawic na dworze(oczywiscie czyms przykryte). Widzialem takie cos kiedys na alledrogo za ok 40 zl . Dodam ze pracowal caly sezon letni w oczku i naprawde niezle to napowietrza . Na zime spokojnie powinno dac rade w utrzymaniu przerebla.
Jabolikus - 2006-11-04, 21:24

Witam was
co myslicie o tym napowietrzaczu Atman 2 X 270 litrow powietrza na godzine . Ciekawe urzadzenie :!:

AurorA - 2006-11-04, 22:02

Firma Atman to typowa chińszczyzna. Można się spodziewać szybkiej awarii. Lepiej dołożyć trochę i kupić Sera Air 550 - ostatnio do każdej pompki dokładają zaworki zwrotne :D .
Donvitow - 2006-11-07, 19:58

AurorA napisał/a:
Firma Atman to typowa chińszczyzna. Można się spodziewać szybkiej awarii. Lepiej dołożyć trochę i kupić Sera Air 550 - ostatnio do każdej pompki dokładają zaworki zwrotne :D .

Czy to takie niebieskawe wąskie rurki z napisem wejście i wyjście. Myślałem że to filterki na parę. Do czego te zaworki ?

Maikler - 2006-11-07, 20:09

AurorA napisał/a:
Firma Atman to typowa chińszczyzna. Można się spodziewać szybkiej awarii. Lepiej dołożyć trochę i kupić Sera Air 550 - ostatnio do każdej pompki dokładają zaworki zwrotne .


Do Haissnera też dodają zaworki ;-) , myślałem, że dają do wszystkich. Co do firmy Atnan, to jest ona czeska. Miałem taki filtr w akwarium i pracował bez zarzutu.

Donvitow napisał/a:
Czy to takie niebieskawe wąskie rurki z napisem wejście i wyjście. Myślałem że to filterki na parę. Do czego te zaworki ?


Tak, to jest to i zapobiega dostaniu się wody do napowietrzacza.

vivit - 2006-11-07, 20:48

Hmmm to mnie Arek rozczarował....choć z chńszczyzny lubię tylko zasadniczo trzy elementy (żarcie, kobiety i medytacje).... :D
Mam filtr Atmana do jednego akwa i muszę powiedzieć, że sprawuje sie nadzwyczaj dobrze...ale może to przypadek...zresztą myślałem że to czeski sprzęt

AurorA - 2006-11-07, 21:17

:???: Importer twierdzi że chińska







To artykuł sponsorowany z marcowego numeru "Nasze Akwarium". Pół artykułu to rozwodzenie się nad wyższością chińskiej technologii nad europejską :P
Po powiększeniu górnego zdjęcia można przeczyrtać całość - wówczas pokochacie Atmana bezgranicznie :P

czy wiecie że firma Atman zaleca montowanie lampy uv na wypływie przefiltrowanej wody z filtra :?: Jaki to ma sens.

Grzegorz - 2006-11-12, 15:48

Dzisiaj w OBI kupiłem
Napowietrzacz zewnętrzny Aqua Air Outdoor typ tz 605-00 niemieckiej firmy Heissner o wydajności 240l z zaworkiem , sylikonowym wężykiem 10 m i kamieniem napowietrzającym
za 99,95 zł. Pompka wygląda bardzo solidnie a zużycie energii to 5W. Zastosuje ją w piwnicy
z której mam do oczka 2m. Czy może macie doświadczenia z tą Firmą ?
Napowietrzacz ten pomimo 240l pompuje lepiej niż Aquael APL 300 (300l).
__________________
Pozdrawiam Grzegorz

Maikler - 2006-11-12, 17:43

Grzegorz napisał/a:
Dzisiaj w OBI kupiłem
Napowietrzacz zewnętrzny Aqua Air Outdoor typ tz 605-00 niemieckiej firmy Heissner o wydajności 240l z zaworkiem , sylikonowym wężykiem 10 m i kamieniem napowietrzającym
za 99,95 zł. Pompka wygląda bardzo solidnie a zużycie energii to 5W. Zastosuje ją w piwnicy
z której mam do oczka 2m. Czy może macie doświadczenia z tą Firmą ?
Napowietrzacz ten pomimo 240l pompuje lepiej niż Aquael APL 300 (300l).


Też mam taki napowietrzacz, tylko z wydajnością 720l/h i 4 wężykami. Sprawuje się bardzo dobrze. Przynajmniej na razie. Nie wiem tylko, gdzi moge dostać mębrany, gdyby się zużyły...

jakja - 2006-11-13, 10:36

AurorA napisał/a:
Firma Atman to typowa chińszczyzna. Można się spodziewać szybkiej awarii. Lepiej dołożyć trochę i kupić Sera Air 550 - ostatnio do każdej pompki dokładają zaworki zwrotne

W piątek kupiłem jednak Atman'a - 42,00zł. (480l/h). Sery u mnie nie ma, Tetra - 380l/h kosztuję 210,00zł! Dostałem 2-letnią gwarancję, więc potem jak padnie, to i tak - chyba - będę do przodu... Wężyk zatopię silikonem w rurce pcv do cwu (nie pamiętam systemu). Na razie efekt jak widać

AurorA - 2006-11-13, 16:37

jakja, dajesz krótkie kilkucentymetrowe wężyki i trójnik . Z dwóch wylotów jeden wężyk, a później następny trójnik i masz jeden wężyk z wydajnością 480l/h. Teraz masz tylko 120 l/h czyli tyle co najprostrzy brzęczyk akwariowy.

Patrząc na zdjęcia wydaje się że 3 m wężyka to trochę mało.

jakja - 2006-11-13, 16:52

AurorA napisał/a:
Patrząc na zdjęcia wydaje się że 3 m wężyka to trochę mało

Wężyk z kamieniem leżą na ścianie - kamień na głęb. 0,6m; max głęb. 1,3. Będzie 30-40 cm głębiej, ale muszę zrobić osobny otwór, bo teraz idzie pod drzwiami - to jedyna istniejąca szczelina :D . A trójnik skąd wziąć?

JAREK G - 2006-11-13, 16:53

AurorA napisał/a:
jakja, dajesz krótkie kilkucentymetrowe wężyki i trójnik . Z dwóch wylotów jeden wężyk, a później następny trójnik i masz jeden wężyk z wydajnością 480l/h. Teraz masz tylko 120 l/h czyli tyle co najprostrzy brzęczyk akwariowy.

Bardzo dobre rozwiązanie oto mi chodziło po co wydawać kasę na pompkę 480l/h, można było odrazu kupić 120l/h , taniej i jak by nidaj boże złodzieje ukradli to mniejsza strata

AurorA - 2006-11-14, 01:07

Trójniki powinny być w każdym sklepie akwarystycznym. Np. w pompkach sera dodawane sa do zestawu. Na fotce taki trójnik i schemat połączenia.


jakja - 2006-11-14, 06:55

"Napowietrzacz Sera Air 550 R - Nie zaleca się stosowania pompy w temperaturze poniżej 5 stopni, gdyż wpływa to na szybsze zużywanie się membran"
Zastanawiałem się nad ww, ale tec cytat... Czy to dot wszystkich napowietrzaczy?
AurorA napisał/a:
Trójniki powinny być w każdym sklepie akwarystycznym

Dzięki. Będę pytał. Czy z 1-go wyjścia jest 1/4 wydajności? Czy one mają niezależne membrany (Atmany)?

AurorA - 2006-11-14, 12:52

jakja napisał/a:
Dzięki. Będę pytał. Czy z 1-go wyjścia jest 1/4 wydajności? Czy one mają niezależne membrany (Atmany)?


Atmana nie znam, ale skoro w innych tak jest to i tu :) Nie dawali by czterech wylotów dla dwu membran.


jakja napisał/a:
"Napowietrzacz Sera Air 550 R - Nie zaleca się stosowania pompy w temperaturze poniżej 5 stopni, gdyż wpływa to na szybsze zużywanie się membran"


Poczytaj jak Paweł zachwala ten typ pompki, a stosuje ją na zewnątrz. Ostatnio mój sąsiad testuje napowietrzacz Sera Air 275 i jest bardzo zadowolony.
Co do temperatury to przeczytaj dokładnie instrukcję - powinna być taka informacja.
O tym by nie uzywać pompek na zewnątrz nie piszą tylko przy pompkach TetraPond AP 400 .

Donvitow - 2006-11-18, 12:46

[quote="AurorA"]jakja, dajesz krótkie kilkucentymetrowe wężyki i trójnik . Z dwóch wylotów jeden wężyk, a później następny trójnik i masz jeden wężyk z wydajnością 480l/h. Teraz masz tylko 120 l/h czyli tyle co najprostrzy brzęczyk akwariowy.

Dzięki za informację . Zrobiłem z czterech wyjść dołączonymi w kartoniku do SERY trójnikami dwa przewody i zakończyłem dwoma kamyczkami. Tylko dlatego że miałem 10 m wężyka i inaczej nie sięgnął bym do oczka od skrzynki z napowietrzaczami. Ale bałem się że ograniczam maksymalny przpływ . A w zasadzie to mogę wg tego co piszesz pociągnąć tylko jeden i będzie ten sam efekt ?. SERA na jednym wężyku daje pełną moc ?. Szkoda że nie wjaśniają tego w instrukcj. Nie musiał bym główkować czy nie ograniczam mocy sprzętu. Jeśli jednak jednym wężykiem ma lecieć to co może czterema to musi się zwiększać szybkość przepływu. Czy to zmniejszy czy zwiększy prawdopodobieństwo zamarzania rurek?. Małe niebieskie fiterki założyłem na cztery wyścia SERY a w zasadzie wystarczyły by na dwa zasadnicze węzyki. ? Ale fakt jak włączę na maksa przepływ daje czadu !!!
Pozdrawiam Kajetan
PS. Czy teraz ma bąbelkować na małej mocy?.

AurorA - 2006-11-18, 20:03

Donvitow napisał/a:
PS. Czy teraz ma bąbelkować na małej mocy?.

Tak, maksymalną wydajność ustaw jak przyjdą mrozy.

drozdoma - 2007-01-12, 15:28

Tak sobie czytam i szukam powoli na internecie wszystkiego co jest potrzebne do "złożenia" zestawu do napowietrzania oczka i zatrzymałem się na samych kostkach napowietrzających. Jakie one powinny być duże? Lepsze mniejsze czy większe? Czy jak będzie mała to taki duży napowietrzacz do oczek wodnych z czasem jej nie rozwali?

Znalazłem kilka, proszę o pomoc, która z nich najlepiej się nada:
http://alledrogo.pl/item157...ia_muszla_.html
http://alledrogo.pl/item156...owietrzacz.html
http://alledrogo.pl/item154...iej_super_.html
http://alledrogo.pl/item154...k_zaworek_.html
http://alledrogo.pl/item154...orek_wezyk.html

A może nie ma to znaczenia?

AurorA - 2007-01-12, 16:04

To kostki akwariowe. Do oczka powinna być jak największa i najlepiej w kształcie kuli.
Ewentualnie może być trapezowa sztaba, ale wymaga to specjalnego mocowania aby była ona ułożona poziomo, a nie leżała na dnie.

http://www.sklep.oczkowod...pond-as-50.html
http://www.sklep.oczkowod...kula-50-mm.html

Pawel Woynowski - 2007-01-13, 01:13

Drogie u Ciebie te kostki. kupiłem dzisiaj takie same (2 szt) i razem z silikonowym wężykiem (10 mb) w komplecie płaciłem 7,0 zł za sztukę. Pojechałem po membaranę do SERY 550r, padła mi jedna po 1,5 roku ciągłej pracy. Pompka stała przez ten cały czas w ogrodzie w skrzynce elektrotechnicznej.
Pompy SERA 550r kosztują u nich 67,00 zł. (24 mies gwarancji)

AurorA - 2007-01-13, 13:27

Paweł napisał/a:
Pompy SERA 550r kosztują u nich 67,00 zł.


Czyli gdzie, z tego co pisałeś wcześniej za swoją dałeś 85 zł?

A kamienie firmy Tetra nie są u mnie drogie - po prostu tak je sobie ceni ta firma.
Ceny wszędzie podobne.

Pawel Woynowski - 2007-01-14, 01:45

Tak, ale to było ok. 1,5 roku, a może rok temu i kupiłem ją w sklepie internetowym. A u A.Ziarko w Markach tyle właśnie kosztuje na dzień dzisiejszy.
AurorA - 2007-01-14, 03:02

Paweł napisał/a:
Tak, ale to było ok. 1,5 roku, a może rok temu i kupiłem ją w sklepie internetowym. A u A.Ziarko w Markach tyle właśnie kosztuje na dzień dzisiejszy.

Obecnie ceny się nie zmieniły.

Paweł A.Ziarko jest bezpośrednim importerem firmy Sera i to ceny hurtowe - tylko dla firm. W hurtowniach gdzie ja się zaopatruje jest niestety drożej, a wypada jeszcze dodać parę procent marży.

Cena hurtowa (dla firm) tam gdzie kupowałeś swoją pompke to 76, 50 zł.

A swoją drogą to szybko padła Ci ta membrana, jednak chyba te pompki nie są zbyt dobre do pracy na zewnątrz.

Pawel Woynowski - 2007-01-19, 01:48

AurorA napisał/a:
A.Ziarko jest bezpośrednim importerem firmy Sera i to ceny hurtowe - tylko dla firm. W hurtowniach gdzie ja się zaopatruje jest niestety drożej, a wypada jeszcze dodać parę procent marży.Cena hurtowa (dla firm) tam gdzie kupowałeś swoją pompke to 76, 50 zł.

Ziarko prowadzi też sprzedaż detaliczną, inaczej nie kupił bym u niego. Kawałek dalej też w Markach jest duża hurtownia dla firm, nawet mnie nie wpuścili na teren, cieć na bramie powiedzał mi, że to sprzedaż tylko hurtowa.
Cytat:
A swoją drogą to szybko padła Ci ta membrana, jednak chyba te pompki nie są zbyt dobre do pracy na zewnątrz.

Znalazłem fakturę, pompa przepracowała non stop, lato i zima, od września 2004r. tzn 2,5 roku. Rany boskie, jak ten czas leci, a wydawało mi się że to było 1,5 roku temu jak ją kupowałem. Padła przed świętami, naprawa kosztowała mnie 9,0 zł. Uważam że to dobry wynik. Zanim ją kupiłem wymieniałm pompy co najmniej dwa razy do roku, używałem typowych akwaryjnych i tu ciekawostka, najdłużej bo ok 1,5 roku pracowała pompka SKALAR kiedy to spaliło się uzwojenie elektromagnesu.

AurorA - 2007-01-19, 01:55

Chyba dwa i pół roku to niezły wynik dla pompki pracującej na zewnątrz.
Czy padła CI tylko jedna membrana?

U mnie w akwarium skalar chodził kiedyś około 10 lat - do dziś jest sprawny, ale go nie używam. :good:

Pawel Woynowski - 2007-01-19, 03:40

Tak jedna, ale nie sprzedają samych gumek, a jedynie całe kompletne bloki z dwiema membramami i właśnie za taki blok dałem 9,0 zł.
AurorA - 2007-02-24, 00:25

Alu maiłem chwilowy brak napowietrzaczy TetraPond, sorry że Cię nie powiadomiłem jak się pojawiły ale zapomniałem o tym :oops:
sorry

Napowietrzacze i akcesoria


Cytat:
Tylko cena zaporowa. Poza tym nie podają temp. minimalnej w jakiej urządzenie może pracować.


Cena jak na napowietrzacz przystosowany do pracy na zewnątrz nie jest wysoka, nie znam tego modelu Gardeny, ale napowietrzacze tej wydajności firm Oase i Tetra kosztują 200-300 zł.
Oase wypuszcza w tym sezonie nowy napowietrzacz do oczek o wydajności 2000l/h (aqua-Oxy 2000) z dwoma kamieniami ale cena to ponad 500 zł :-(

samuraj - 2007-02-24, 09:05

znalazłem opakowanie po moim napowietrzaczu i już wiem jaki mam-- OXYBOOST APR300
firmy AQUA EL kosztował mnie 35pln na opakowaniu jest również adres warszwski oraz internetowy www.aquael.pl
tak jak wspominałem wcześniej chodzi non stop od sierpnia i jak na razie wszystko OK , może taki tani napowietrzacz to rozwiązanie dla jacka , mniejsza strata jeśli znowu ktoś się połakomi na jego napowietrzacz :)

AurorA - 2007-02-24, 13:08

samuraj napisał/a:
znalazłem opakowanie po moim napowietrzaczu i już wiem jaki mam-- OXYBOOST APR300
firmy AQUA EL kosztował mnie 35pln na opakowaniu jest również adres warszwski oraz internetowy www.aquael.pl



APR 300 To pompka akwariowa, też je mam w ofercie ale nie wstawiam do sklepu bo uważam że za bardzo się do oczka nie nadają. Ale jak ktoś chce mogę wysłać ( w firmowym sklepie aquaela 41 zł, u mnie 35.)

Kalinosiu - 2007-06-03, 17:13

Posiadam napowietrzacz AP180 moc 4W.Pobór mocy tak mały że w zimie jak pracuje sam to nawet licznika nie ruszy. Dwie kostki napowietrzjące umieszczone są na głębokości około 100cm a przewody doprowadzające powietrze są miękie i w zimie nie miałem problemów z zaciskaniem przez lod. Przy takim zanużeniu przerębel nie zamarzał do temperatury -17stopni. Pracował przez dwie ostatnie zimy a także w letnie upały.
AurorA - 2007-06-03, 19:10

Kalinosiu napisał/a:
Posiadam napowietrzacz AP180 moc 4W


A jakiej firmy to napowietrzacz bo oznaczenie AP stosują prawie wszyscy producenci AP oznacza po prosu Air Pump czyli pompa powietrza - napowietrzacz.

wojtek1987 - 2007-06-16, 15:08

Witam!
Ja co napowietrzacza zastosowałem stary agregat z lodówki :) Jak narazie pracuje bez problemu. Jest cichutki i daje dużo powietrza. nie wiem dokładnie jaka ilość ale mam rozdzielony przewód na 5 części z czego 4 do oczka i jedna w powietrze ( za duży ruch wody).
Koszt ok 50zł.

AurorA - 2007-06-16, 15:35

wojtek1987 napisał/a:
Witam!
Ja co napowietrzacza zastosowałem stary agregat z lodówk


A ile to zjada prądu?

wojtek1987 - 2007-06-17, 14:48

Co do prądu to sytuacja sie przedstawia tak:
na agregacie jest max 75W
Ale tłocząc powietrze do wody obciążenie jest minimalne wiec jestem pewien ze nie tak duzo ciągnie. Z drugiej strony dla mnie jest to obojętne:) mam ryczałt:)

AurorA - 2007-06-18, 01:34

wojtek1987 napisał/a:
Co do prądu to sytuacja sie przedstawia tak:
na agregacie jest max 75W
Ale tłocząc powietrze do wody obciążenie jest minimalne wiec jestem pewien ze nie tak duzo ciągnie. Z drugiej strony dla mnie jest to obojętne:) mam ryczałt:)


Z tym ryczałtem to masz extra. Normalne napowietrzacze biorą 15 razy mniej a koszt podobny, więc jak ktoś płaci za prąd to jest to kiepskie rozwiązanie.

piotrek - 2007-07-27, 08:31

Witam !!!! Mam zamiar kupić napowietrzacz (kompresor) HAILEA ACO 108 Moc 10W, wydajność 1500l/h. W zewstawie wężyk 20m, kule napowietrzająe 6 szt., zawory, rozdzielacz. Cena 258 zł. Może ktoś ma i go oceni. Dziękuję.
castleman - 2007-10-02, 08:16

Ja mam pytanie ;)
jak zasilacie napowietrzacze, tj czy są one włączone cały czas?
Zastanawiałem się nad zastosowaniem wyłącznika czasowego, ale w przypadku mechanicznych trzeba by było go codzienie programować. W elektronicznym co tydzień.
Może ktoś zna takie rozwiązanie, lub taki wyłącznik, który raz zaprogramowany włączał codziennie napowietrzacz co np. 0,5 godziny?

Mazur - 2007-10-02, 10:46

castleman napisał/a:
Ja mam pytanie ;)
jak zasilacie napowietrzacze, tj czy są one włączone cały czas?
Zastanawiałem się nad zastosowaniem wyłącznika czasowego, ale w przypadku mechanicznych trzeba by było go codzienie programować. W elektronicznym co tydzień.
Może ktoś zna takie rozwiązanie, lub taki wyłącznik, który raz zaprogramowany włączał codziennie napowietrzacz co np. 0,5 godziny?


mechaniczny ustawia się tylko raz i chodzi do czasu zmiany ustawień lub uszkodzenia.

Rozumiem że jesienią wystarczy ustawić dotlenianie na nocke ze względu na przymrozki ale zimą moim zdaniem musi pracować non stop by przerębel nie zamarzał.

AurorA - 2007-10-02, 12:21

castleman napisał/a:
a mam pytanie ;)
jak zasilacie napowietrzacze, tj czy są one włączone cały czas?
Zastanawiałem się nad zastosowaniem wyłącznika czasowego, ale w przypadku mechanicznych trzeba by było go codzienie programować. W elektronicznym co tydzień.
Może ktoś zna takie rozwiązanie, lub taki wyłącznik, który raz zaprogramowany włączał codziennie napowietrzacz co np. 0,5 godziny?



A po co tak kombinować? Przecież napowietrzacz pracujący non stop przez całą zimę spali Ci mniej prądu niż kosztuje jedno :piwko: Z pewnością nie warto - w czasie jak się wyłączy i będzie akurat temperatura ujemna, zamarznie woda w wężyku i tak załatwisz nie tylko ryby ale i napowietrzacz.

ontario_ab - 2007-10-09, 19:40

witam,
pytanie mam może trywialne, ale "kto pyta nie błądzi":
gdzie zainstalować w oczku kamień napowietrzający ? nad strefą głęboką czyli miejscem zimowania ryb czy raczej gdzieś dalej by nad głębią był lód ?
chodzi o instalację na zimę...

Mazur - 2007-10-09, 20:06

Ja napowietrzam ok 20 cm od brzegu i ok 40-50 cm od dna obok najgłębszego miejsca tak by nie zakłócać/mieszać wody w najbliższym otoczeniu ryb.
killer1558 - 2007-10-26, 20:00

już pisałem o tym napowietrzaczu wcześniej marka Hailea czy jak tam teraz nie sprawdzam ale :dupa: warta w tamtym roku się spalił przewinąłem go i teraz za 1 dzień to samo nie mówiąc że chodzi na jeden tłok od 2 lat :evil:
JAREK G - 2007-10-26, 20:15

Też pytałem Arka o jakiś napowietrzacz Hailea ACO-9610 ale powiedział że to chińszczyzna i raczej jakoś kiepska :? wziąłem ten co polecał Sera Air 550 l/h :-D czekam na przesyłkę Moje rybki po raz pierwszy będą miały bąbelki :yahoo:
Ernest - 2007-10-27, 18:44

Marek,Jarek,Melek ja mam opcję 275 od roku i jestem zadowolony :) ,nie wspomnę o wszystkich po za mną :P stworzeniach które zamieszkują oczko :yess: .Brać 550 bo nie wiadomo jaka zima będzie :P
melek - 2007-10-27, 19:42

A gdzie trzymasz napowietrzacz? A i jeszcze jedno jak będę miał ten sera air 550 l/h to na ile kamieni puszczających powietrze mam zrobić? Myślałem o 2.
Boobu - 2007-11-06, 08:20

Dziękuję Kalinosiu za info :roll: Chcę zrobić zakupy w sklepie Arka, a tego typu napowietrzacz, z tego co widziałam, raczej nie jest u niego dostępny.

Teraz mam pytanie do Arka: czy napowietrzacz SERA Air 275/h będzie dobrym rozwiązaniem w moim malutkim oczku ? /ok 2000l/70cm/.
Pompka znajdowałaby się w piwnicy domu /ok 5 m od oczka/.

AurorA - 2007-11-06, 14:48

Boobu napisał/a:
Teraz mam pytanie do Arka: czy napowietrzacz SERA Air 275/h będzie dobrym rozwiązaniem w moim malutkim oczku ? /ok 2000l/70cm/.
Pompka znajdowałaby się w piwnicy domu /ok 5 m od oczka/.


Kilka osób z forum takie napowietrzacze używa nikt nie narzekał. Ja miałem napowietrzacz w piwnicy i przy wyjściu na zewnątrz w wężyku zamarzała skroplona para z powietrza, dlatego w tym roku całość instalacji wywalam na dwór.

ontario_ab - 2007-11-06, 20:22

mój - tetra 400 (od Aurory) pracuje od miesiąca i jest super,
zastosowałem sposób "na wędkę" :)
oczywiście całość pracuje na dworzu;
na razie na pół mocy i przy -4 stopniach nie zamarzło zupełnie nic

AurorA - 2007-11-07, 00:02

Marek to długo ten napowietrzacz szedł- wysłałem chyba z tydzień temu. :P


Co do zamarzania skroplonej pary to chyba zauważyli to i producenci.
Poniżej fotka z nowej instrukcji od jednego z napowietrzaczy.


... ale tak do końca nie wiadomo o co chodzi choć problem jest sygnalizowany :P

Zalecają wykonać pętle skraplającą zgodnie z rysunkiem na którym strzałka pokazuje kabel do gniazdka i podpis brzmi - pętla skraplająca :hehe:

wojtas - 2007-11-07, 07:49

mam zamiar zastosowac zamiast brzeczyka pompke od filtra turbo filter aquael/identyczne są zastosowane w zestawach fontannowych PFN do oczek/,ma być tuz pod powierzchnią,z dyfuzorem ,a wlot powietrza bedzie odpowiednio zabezpieczony.czy ma sens takie rozwiazanie?
Pawel Woynowski - 2007-11-07, 09:54

AurorA napisał/a:
Zalecają wykonać pętle skraplającą zgodnie z rysunkiem na którym strzałka pokazuje kabel do gniazdka i podpis brzmi - pętla skraplająca :hehe:

Może, chcą aby skraplać prąd, będzie to wtedy "Urządzenie energooszczędne" ;) :-D :-D

AurorA - 2007-11-07, 12:59

O tej porze roku rośliny są już w stanie spoczynku i długi transport im nie przeszkadza, ale swoja droga poczta powinna paczki priorytetowe dostarczać następnego dnia :evil:
marian - 2007-11-07, 17:17

Pętla skraplająca ma na zadanie uchronić instalację elektryczną przed zalaniem.Kabel zasilający jest uformowany w literę U tak że krople wody powstałe na wskutek różnicy temperatur swobodnie spływają po kablu zasilającym i odpadają w najniższym punkcie .Gniazdko zasilające wiadomo jest wyżej.Tą samą metodę stosuje się w kablach antenowych TV.
Mazur - 2007-11-07, 17:47

Byłem przekonany że większe zagrożenie zalania pompki jest gdy stoi na poziomie wody lub zatkania i zamarznięcia wężyka skroploną wodą w wężyku.
Moim zdaniem zagrożenie zalania urządzenia wodą skroploną na kablu zasilającym jest podobne do zalania skroploną wodą wewnątrz urządzenia, ale bezpieczeństwa nigdy za wiele.

AurorA - 2007-11-07, 18:13

Cytat:
Pętla skraplająca ma na zadanie uchronić instalację elektryczną przed zalaniem.Kabel zasilający jest uformowany w literę U tak że krople wody powstałe na wskutek różnicy temperatur swobodnie spływają po kablu zasilającym i odpadają w najniższym punkcie .Gniazdko zasilające wiadomo jest wyżej.


Czyli nie zczaiłem o co chodzi i myślę że wiele osób tego nie pojmie.

... a problem skraplania pary w wężyku nadal nie rozwiązany przez producentów :???:

melek - 2007-11-07, 19:48

Roman napisał/a:
wywal od razu te zaworki w zimie mocno ograniczają przepływ powietrza, są zbędne byle pompka stała wyżej od poziomu lustra wody.


Ja ich nie zamontowałem i nie zamontuję bo ograniczają przepływ powietrza. Pompkę będę mieć 50cm powyżej poziomu wody w oczku więc o nic się nie obawiam. Na jakiej głębokości zanurzyć kamień napowietrzający? Głębokość oczka 70cm. Myślałem o ok 40cm.

Pawel Woynowski - 2007-11-07, 20:00

Melek napisał/a:

Ja ich nie zamontowałem i nie zamontuję bo ograniczają przepływ powietrza. Pompkę będę mieć 50cm powyżej poziomu wody w oczku więc o nic się nie obawiam. Na jakiej głębokości zanurzyć kamień napowietrzający? Głębokość oczka 70cm. Myślałem o ok 40cm.


na ok 30 - 40 cm nad dnem. Zerknij TUTAJ, zobaczysz jak to zrobiłem u siebie.

melek - 2007-11-07, 20:04

A jak bym położył na dnie między kamieniami? Zaszkodzi rybą?
killer1558 - 2007-11-07, 20:10

ja zawsze daję na półkę co jest 70 cm ,nigdy nie dawałem do strefy głębokiej bałem się że za bardzo będzie mieszać wodę :P
Ernest - 2007-11-07, 20:14

Melek nie rób tak,ponieważ tlen idący z dna będzie wynosił ku górze bardziej ciepłą wodę z warstw dennych.Zbytnio ochłodzi się woda i może dojść do zamarznięcia całej wody
melek - 2007-11-07, 20:17

Po drugiej stronie mam półkę ok 45cm, latem miałem tam pompę widać na tej fotce i chyba tam położę kamień. http://www.fotosik.pl/sho...912e2de58fc260c
JAREK G - 2007-11-13, 20:01

Melek napisał/a:
Roman napisał/a:
wywal od razu te zaworki w zimie mocno ograniczają przepływ powietrza, są zbędne byle pompka stała wyżej od poziomu lustra wody.


Ja ich nie zamontowałem i nie zamontuję bo ograniczają przepływ powietrza. Pompkę będę mieć 50cm powyżej poziomu wody w oczku więc o nic się nie obawiam. Na jakiej głębokości zanurzyć kamień napowietrzający? Głębokość oczka 70cm. Myślałem o ok 40cm.

W związku z tym że szykuje się w sobotę do zamontowania napowietrzacza ,( nie wiem jeszcze jakie przyjmnę rozwiązanie :roll: ) a że jest to mój pierwszy napowietrzacz :oops: zastanawiam się nad tymi zaworkami zwrotnymi :P U mnie taż pompa będzie pewnie stała wyżej od lustra wody i odpada zalanie przez skroploną wodę , ale jak jest to pompka membranowa czy nie ma takiej możliwości że może zassać wodę stojąc nawet wyżej :?:

Pawel Woynowski - 2007-11-13, 23:28

Nie ma takiej możliwości, zaworki powietrza w pompie, działają tylko w jedna stronę, i są ustawione na wydmuchiwanie.
JAREK G - 2007-11-13, 23:38

Paweł napisał/a:
Nie ma takiej możliwości, zaworki powietrza w pompie, działają tylko w jedna stronę, i są ustawione na wydmuchiwanie.
Też tak myślę :roll: ale producent daje jeszcze zaworki zwrotne na wężyk i zaleca a wręcz nakazuje ich zakładanie :P
Pawel Woynowski - 2007-11-14, 00:45

Tylko wtedy kiedy pompka stoi poniżej akwarium, np przy zewnętrznych filtrach trzymanych w szafkach pod akwarium.
JAREK G - 2007-11-14, 16:21

Paweł napisał/a:
Tylko wtedy kiedy pompka stoi poniżej akwarium, np przy zewnętrznych filtrach trzymanych w szafkach pod akwarium.

I tu się Paweł mylisz przynajmniej do pompki którą sam posiadasz ( mam taką samą ) zerknij do instrukcji :P montowanie Sera Air 550 l/h po niżej poziomu wody w ogóle nie wchodzi w grę jest niedozwolone :roll: A co do zaworków to też chyba nie zamontuje a pompka będzie oczywiście wyżej jak poziom wody :P

krzych0719 - 2007-11-14, 16:49

Witam. Zaworek na wężyku może być przydatny w sytuacji chwilowego braku zasilania. Otóż w czasie mrozu przestaje napowietrzasz tłoczyć powietrze i woda z kamienia dostaje się do rurki i zamarza w niej na równi z taflą lodu w zbiorniku. Po przywróceniu zasilania napowietrzasz nie jest w stanie przepchać korka lodowego z rurki.
Mazur - 2007-11-14, 18:21

Skąd te obawy ja wywaliłem te zaworki nawet z akwarium a pompka stoi w szafce pod akwarium i włącza ją zegar czasowy więc nie pracuje non stop, żadnych cofek żadnego zalania nie miałem i nie będę miał woda w wężykach zatrzymuje się ok. 3cm pod lustrem wody do załamania na krawędzi akwarium jest jeszcze ok. 5-8 cm i ja nie mam obawy o żadne zalanie pompka pcha powietrze a nie zasysa
Bajbas - 2007-11-14, 18:26

krzych0719 napisał/a:
Zaworek na wężyku może być przydatny w sytuacji chwilowego braku zasilania.

mądrze gada :)
ja mam zaworki, tak zaleca gardena w pompce do oczek. Nie kombinowałem, skoro chcą by były (u mnie zaraz po wyjściu z wody) to są!
:piwko: Bajbas

AurorA - 2007-11-14, 20:22

Sera dopiero od roku z hakiem dodaje do pompek zaworki - wcześniej ich nie było, więc wydaje mi się ze Paweł ma pompkę bez zaworków.
Pawel Woynowski - 2007-11-15, 02:48

AurorA napisał/a:
Sera dopiero od roku z hakiem dodaje do pompek zaworki - wcześniej ich nie było, więc wydaje mi się ze Paweł ma pompkę bez zaworków.


Mam bez zaworów, nawet nie wiem jak one wyglądają. ;) Pompa stoi jakieś 40 cm nad wodą. i żadnych problemów z zamarzaniem wężyka nie miałem, mimo braku prądu. Wężyk mam w otulinie z większej średnicy wężyka, tak że woda nie działa bezpośrednio na ten wężyk tłoczący powietrze. Dookoła wężyka mam powietrze, od pompki aż do samego dna. Oba końce otuliny uszczelnione silikonem. Niżej w dziale Technika pokazuję jak to zrobiłem.

Bajbas - 2007-11-15, 12:20

Paweł napisał/a:
Wężyk mam w otulinie z większej średnicy wężyka, ...........

no ale skoro są zaworki, to po co się męczyć :P
Bajbas

killer1558 - 2007-11-15, 12:55

Bajbas napisał/a:
no ale skoro są zaworki, to po co się męczyć

sadzę że Pawłowi nie oto chodziło z tą otuliną :) tylko o zamarzanie wężyka :)

Bajbas - 2007-11-15, 22:27

killer1558 napisał/a:
tylko o zamarzanie wężyka

mnie też o to. Krzych zwrócił uwagę, że dzięki zaworkom powietrze jest cały czas w wężyku, dzięki czemu nie tworzy się czop z lodu. A więc zaworki eliminują te bajery na silikonie :P
Bajbas

JAREK G - 2007-11-15, 22:55

Wydaje mi się że Paweł puścił wężyk w drugim wężu i go zasylikonował żeby go zabezpieczyć od zewnątrz żeby nie ścisnął go zamarzający lód na oczku a poza tym część go ma lekko przysypanego ziemią :P Uważam że to dobre rozwiązanie , a zaworki zwrotne mają inne zadanie :P
pablo87 - 2007-11-15, 23:32

Witam! a ja zadam takie pytanie nie wiem czy w dobrym temacie ale sprubuje. Jak najlepiej ustawic napowietrzacz? Czy musi on byc gdzies schowany, czy moze byc daleko od oczka czy wrecz przeciwnie, jak wysoko musi byc nad poziomem oczka, czy musi byc schowany do pomieszczenia czy np. moze byc na dworzu ale w jakiejs skrzynce ??czy gleboko maja schodzic rurki od napowietrzacza- bo czytalem ze jedni mowia ze tak ale drudze ze nie zeby nie wymieszac wody z dna z ta zimna . uff to chyba wszystkie pytania :)
melek - 2007-11-15, 23:34

Wszystko jest napisane, wystarczy się troszkę wysilić i poszukać - zapewniam Cię ,że na pewno znajdziesz odpowiedzi.
pablo87 - 2007-11-15, 23:35

no w tym temacie przeczyalem wszystko..widocznie nie dokladnie
melek - 2007-11-15, 23:39

Napowietrzacz musi być nad poziomem wody, kostkę napowietrzająca dajesz na ok 30cm od dna. Możesz go trzymać na dworzu lub np w piwnicy ale w tym ostatnim przypadku musisz się liczyć na zamarzanie skroplonego ciepłego powietrza i wężyk może się zatykać. Jeśli będziesz go trzymać go na zewnątrz koniecznie musisz go zabezpieczyć np przed wodą. Ja ma do swojego specjalną skrzynkę - zajrzyj do mojej galerii ;) Już nie musisz szukać :)
Pawel Woynowski - 2007-11-16, 00:13

Bajbas napisał/a:
no ale skoro są zaworki, to po co się męczyć :P
Bajbas

Bo to jeszcze jedna rzecz która może się popsuć, jestem zwolennikiem najprostszych metod.

Mazur - 2007-11-16, 09:11

Paweł ma racje powiem więcej na mrozach zatyka się i nie przepuszcza powietrza w żadną stronę tak miałem 2 lata temu po wywaleniu mam święty spokój.
JAREK G - 2007-11-16, 18:41

A ja dzisiaj zrobiłem w domu doświadczenie z z zaworkiem i bez :P I muszę niestety stwierdzić że bez zaworka po wyłączeniu napowietrzacza woda wchodzi do wężyka a to oznacza że w czasie przerwy w dostawie prądu woda w wężyku może zamarznąć :x , Gdy jest zamontowany zaworek w wężyku zostaje powietrze i nie wchodzi woda :) nie ma takiej możliwości żeby wężyk zamarzł :P
Bajbas - 2007-11-16, 19:02

JAREK G napisał/a:
nie ma takiej możliwości żeby wężyk zamarzł

czyli wiwat Krzych!
Muszę przyznać, że jak kiedyś montowałem te zaworki, to o tym nie myślałem. U mnie pompka jest mniej więcej na poziomie wody, a był czas, że stała poniżej stąd nic nie kombinowałem. Ale jak widać są i dodatkowe plusy tego rozwiązania.
Pozdrawiam, Bajbas

Mazur - 2007-11-16, 19:39

JAREK G napisał/a:
A ja dzisiaj zrobiłem w domu doświadczenie z z zaworkiem i bez :P I muszę niestety stwierdzić że bez zaworka po wyłączeniu napowietrzacza woda wchodzi do wężyka a to oznacza że w czasie przerwy w dostawie prądu woda w wężyku może zamarznąć :x , Gdy jest zamontowany zaworek w wężyku zostaje powietrze i nie wchodzi woda :) nie ma takiej możliwości żeby wężyk zamarzł :P


więc pozostajemy każdy przy swoim :) być może zaworek zamarza i się zatyka tylko przy dużych mrozach w moim klimacie

JAREK G - 2007-11-16, 19:57

Roman napisał/a:
więc pozostajemy każdy przy swoim :) być może zaworek zamarza i się zatyka tylko przy dużych mrozach w moim klimacie

Ja jeszcze nie wiem jakie jest "moje" :hehe: bo dopiero się przymierzam jutro do założenia napowietrzacza :P dlatego sonduje temat i już byłem prawie przekonany żeby nie montować tych zaworków to jednak po tym doświadczeniu chyba założę , choć do jutra jaszcze pół dnia to jeszcze różnie może być :hehe:

krzych0719 - 2007-11-16, 20:23

Witam. Nie dodałem ważnej informacji o zaworku. W moim doświadczeniu zaworek był zamontowany blisko kostki napowietrzającej, czyli pod wodą. W drugim był zamontowany przy wyjściu z kompresora, czyli na lądzie. W czasie jak je testowałem to jeszcze nie było takich fabrycznych zaworków. Moje były z rowerowego wentyla, a kompresor miał silniczek elektryczny i przekładnię pasową z adapter. Na naszych działkach często zimą dochodziło do zaniku napięcia i właśnie dla tego kombinowałem z tymi zaworkami. Sprawdził się ten zamontowany pod wodą. To takie dawne dzieje z czasów kiedy nie było oryginalnych produktów, typowych do oczek wodnych.
Pozdrawiam

Kalinosiu - 2007-11-16, 22:21

Zaworki mam zamontowane w odległości około 1 m od napowietrzacza. Przewody do kostek napowietrzających są miękkie i wchodzą do zbiornika po jego ściance. Zima 2005/2006 była dosyć mroźna i nie było przypadku żeby lód zacisnął wężyki.
JAREK G - 2007-11-16, 22:30

Zastanawiam się jeszcze czy dać dwa kamienie napowietzrające czy jeden :roll: Robił ktoś z was może próby jaka jest różnica w zamarzani :?: chodzi mi o to że np. przy jednym kamieniu oczko zamarza przy -20*C a przy dwóch -15*C czy nie ma znaczenia i w obydwóch przypadkach zamarza jednakowo :P Jak macie pozakładane u siebie :?: i czy wogóle mieliście takie dylematy jak ja :hehe:
Ps.Mam napowietrzacz Sera Air 550 l/h

AurorA - 2007-11-17, 00:43

Ja zawsze dawałem jeden. Dwa mogą się przydać jak masz dwa oczka lub przeręble w oddalonych końcach. powietrza i więcej nie będzie :P
Bajbas - 2007-11-17, 14:04

A ja mam dwa w oczku. Niedługo wyłączę jeden, by w razie gdy pierwszy zamarznie (skroplone powietrze) mieć drugi w zapasie.
Bajbas

JAREK G - 2007-11-17, 18:36

Ja dzisiaj w końcu zamontowałem napowietrzacz :-D Schowałem go do filtra z beczki a wężyki puściłem odpływem :P rozwiązanie z kamieniem napowietrzającym zrobiłem podobnie jak Paweł :piwko: Na fotkach jest wyjście na jeden kamień ale w końcu zamontowałem dwa i dwa zaworki zwrotne :P ale nie jest to ostateczne rozwiązanie w poniedziałek wyjmę z jednego zaworek zwrotny będę miał porównanie :P Jeden kamień jest nad strefą głęboką 50 cm od lustra wody i 60 cm do dna drugi leży na kamieniach w strefie płytkiej na głębokości 60 cm Być może go zlikwiduje :roll: ale miałem już wcześniej przygotowany wężyk w osłonce z miękkiego czarnego peszla z zaklejonymi końcówkami silikonem na dwa kamienie :P Fotki jak "pracują kamienie" jutro bo dzisiaj zeszło mi trochę z dobraniem odpowiedniego pływaka styropianowego i odpowiedniego obciążenia :? zmarzłem i nie chciało mi się już robić zdjęć

AurorA - 2007-11-17, 18:49

Cytat:
Ja dzisiaj w końcu zamontowałem napowietrzacz


Ja jeszcze się nie zmobilizowałem :P

melek - 2007-11-17, 19:07

AurorA napisał/a:
Ja jeszcze się nie zmobilizowałem :P


Ja już mam to za sobą ;)

Mazur - 2007-11-17, 19:17

Ja oba kamienie umieściłem w tym samym miejscu, to ma zwiększyć siłę oddziaływania.
killer1558 - 2007-11-17, 19:36

Roman napisał/a:
Ja oba kamienie umieściłem w tym samym miejscu, to ma zwiększyć siłę oddziaływania.

to moim zdaniem prawda :) tyko ja stosuję jeden :P

Pawel Woynowski - 2007-11-17, 19:39

Co do wielkości przebli, to zauważyłem taką sytuację. Mam dwa kamienie w oczku ten na głębszej wodzie robi większą przerębel leży na ok 1m pod wodą. Natomiast ten na płytkiej wodzie położony na 60 cm pod lustrem wody, robi mniejszy otwór przerębla. Myślę, że spowodowane to jest szerokością strumienia bąbelków powietrza. Na głębszej wodzie strumień bąbli mając dłuższą drogę do przebycia, rozszerza się bardziej tuż pod powierzchnią.
JAREK G - 2007-11-17, 20:04

Paweł napisał/a:
Na głębszej wodzie strumień bąbli mając dłuższą drogę do przebycia, rozszerza się bardziej tuż pod powierzchnią.
Wydaj mi się że ten z większej głębokości po prostu wyrzuca do góry cieplejszą wodą o jakieś 2 *C stąd większa przerębla :P
Ernest - 2007-11-17, 23:52

Jarek tu nie chodzi o cieplejszą wodę ,a o większą prędkość bąbelków ;)
Wielkie :brawo: za instalację

Bajbas - 2007-11-18, 13:53

Ernest napisał/a:
Jarek tu nie chodzi o cieplejszą wodę ,a o większą prędkość bąbelków

myślę że o oba czynniki jednocześnie. Szybkość bąbli a ich rozrzut to temat na pracę doktorską. Tu powinien się włączyć Jackon i polecić jakiegoś naukowca :P
Bajbas
PS. A u mnie napowietrzacz cały rok dostępny, kabelki i rurki schowane, tylko pstryknąć wyłącznik i chodzi.

samuraj - 2007-11-18, 21:30

w swoim oczku miałem zamontowane dwa kamienie po dwóch stronach oczka i wtym roku zrobię tak samo , ale tak jak Arek jeszcze się nie zmobilizowałem , brak czasu ale szybko to nadrobię w najbliższych dniach i tak samo jak w zeszłym roku napowietrzacz do 5 litrowej bańki :P
Bajbas - 2007-11-19, 10:46

samuraj napisał/a:
w swoim oczku miałem zamontowane dwa kamienie po dwóch stronach oczka

po co tego nie rozumiem? Przecież jeden przerębel spełnia swoją rolę, a drugi koniec oczka ma niemieszaną i spokojną wodę co chyba jest korzystniejsze dla ryb niż puszczanie im bąbli od głowy i do ogona?
Pozdr, Bajbas

Pawel Woynowski - 2007-11-19, 11:37

samuraj napisał/a:
w swoim oczku miałem zamontowane dwa kamienie po dwóch stronach oczka i wtym roku zrobię tak samo


Ja natomiast, nie demontuję na lato napowietrzacza chodzi w oczku cały sezon. I też w dwóch miejscach. W razie awarii jednej pary membran, mam w odwodzie jeszcze jedną parę która pompuje w drugi przerębel. Miałem taką sytuacje w tym roku w lutym, padła mi jedna z membran i przerębel zamarzł, drugi funkcjonował normalnie, i mimo mieszania w dwóch miejscach nie mam problemów z rybami.

Bajbas - 2007-11-19, 12:39

Paweł napisał/a:
W razie awarii jednej pary membran, mam w odwodzie jeszcze jedną parę która pompuje w drugi przerębel.

ale może też być tak - dwie kostki obok siebie, jak padnie jedna to druga chodzi, ale miesza wodę i robi dziurę w jednym miejscu. Osobiście tak zrobiłem, choć powód był prostszy - ułatwienie sobie montażu (u mnie wszystkie kabelki, pompki poukrywane/obudowane)
Pozdr, Bajbas

killer1558 - 2007-11-19, 19:50

coś nie rozumie :oops: ale moim zdaniem jeśli dałem jedną kostkę ale z dwóch wylotów napowietrzacza to jak padnie jeden to i tak drugi da radę :) takkie moje zdanie a Paweł pisze
Cytat:
W razie awarii jednej pary membran, mam w odwodzie jeszcze jedną parę która pompuje w drugi przerębel

ale mim zdaniem to jest to samo tylko na 1 kostkę :) proszę o wyjaśnienie mi tego :P

JAREK G - 2007-11-19, 19:55

Tu masz Marek rację :good: w przypadku membran nie ma to znaczenia :P Jest różnica jak zamarznie wężyk jak masz dwa wężyki to jest szanse że zamarznie tylko jeden a drugi będzie działał :roll:
samuraj - 2007-11-19, 20:03

jedna kostka czy dwie , obok siebie czy oddalone , to zaczyna przypominać zastanawianie się nad wyższościA świąt bożego narodzenia nad świętami wielkanocnymi :P
jeśli kostki są na tej samej wysokości to czy jest jedna czy dwie to chyba nie ma wpływu nad mieszaniem się wody
mam napowietrzacz z dwoma wyjściami więc mam w oczku dwie kostki , gdybym miał jedną też by spełniała swoją rolę a najważniejsze w tym wszystkim aby bąbelki były ;)

Bajbas - 2007-11-19, 20:24

samuraj napisał/a:
jeśli kostki są na tej samej wysokości to czy jest jedna czy dwie to chyba nie ma wpływu nad mieszaniem się wody

moim zdaniem ma czy są w jednym miejscu czy rozsunięte od siebie - dzisiaj chciałem wyłapać liście i sięgając po nie przesunąłem cieniutką taflę lodu w stronę miejsca gdzie idą bąble. Natychmiast się rozpuściła. Wniosek oczywisty - w dużym oddaleniu od kostki woda ma inny rozkład temperatury. Oczywiście ten efekt będzie tym większy im oczko bardziej podłużne.
JAREK G napisał/a:
jest różnica jak zamarznie wężyk jak masz dwa wężyki to jest szanse że zamarznie tylko jeden a drugi będzie działał

właśnie dlatego dałem dwa i jeden niedługo wyłączę.
Bajbas

Pawel Woynowski - 2007-11-19, 21:17

Bajbas napisał/a:

ale może też być tak - dwie kostki obok siebie, jak padnie jedna to druga chodzi, ale miesza wodę i robi dziurę w jednym miejscu. Osobiście tak zrobiłem, choć powód był prostszy - ułatwienie sobie montażu (u mnie wszystkie kabelki, pompki poukrywane/obudowane)
Pozdr, Bajbas


Oczywiście że może tak być, jeśli za bardzo nie mieszają wody umieszczone w jednym miejscu. U mnie na głębokości 1 m tak umieszczone kostki "gotowały" wodę za ostro. Dlatego umieściłem je w dwóch różnych miejscach. Ja również mam wszystko w osłonach.

JAREK G - 2007-11-19, 21:49

Paweł napisał/a:
U mnie na głębokości 1 m tak umieszczone kostki "gotowały" wodę za ostro.
Ja dopiero testuje pierwszy rok podawanie "bąbelków" , ale czy 1m to nie za głęboko, czy jest taka potrzeba mieszać ciepłą wodę z dolnych partii :?:
samuraj - 2007-11-19, 21:51

u mnie bąbelkuje na ok 40cm :)
Pawel Woynowski - 2007-11-19, 22:16

JAREK G napisał/a:
Ja dopiero testuje pierwszy rok podawanie "bąbelków" , ale czy 1m to nie za głęboko, czy jest taka potrzeba mieszać ciepłą wodę z dolnych partii :?:


Kostki są 30 cm nad dnem. Im głębiej tym większa średnica przerębli.

AurorA - 2007-11-20, 00:35

killer1558 napisał/a:
coś nie rozumie :oops: ale moim zdaniem jeśli dałem jedną kostkę ale z dwóch wylotów napowietrzacza to jak padnie jeden to i tak drugi da radę :) takkie moje zdanie a Paweł pisze
Cytat:
W razie awarii jednej pary membran, mam w odwodzie jeszcze jedną parę która pompuje w drugi przerębel

ale mim zdaniem to jest to samo tylko na 1 kostkę :) proszę o wyjaśnienie mi tego


To nie to samo, bezpieczniejsze jest rozwiązanie na dwie kostki.


to zależy w którym miejscu są połączone wężyki i czy są zaworki
np jeśli nie ma zaworków zwrotnych i siądzie jedna membrana to powietrze tłoczone przez jedna parę membran może wracać dziurą w w membranie z drugiej pary nie dochodząc do wody.

Gdy jeden z wylotów przestaje tłoczyć powietrze to trzeba od niego odłączyć wężyk

... ja i tak daje zawsze całą moc na jeden kamień :P

Mazur - 2007-11-20, 07:47

JAREK G napisał/a:
Paweł napisał/a:
U mnie na głębokości 1 m tak umieszczone kostki "gotowały" wodę za ostro.
Ja dopiero testuje pierwszy rok podawanie "bąbelków" , ale czy 1m to nie za głęboko, czy jest taka potrzeba mieszać ciepłą wodę z dolnych partii :?:


Tyle już tu napisano ale dorzucę swoje 2 grosze, podnieś kostki wyżej po co wychładzać wodę a przerębel ma być by odchodziły gazy więc wystarczy jeden u nie musi być na pół oczka bo to tylko strata ciepła i wody.
Im więcej przerębli i bardziej rozmrożone oczko tym więcej straty ciepła i większe odparowanie wody a nie o to chodzi zimą.

killer1558 - 2007-11-20, 19:56

Roman napisał/a:
yle już tu napisano ale dorzucę swoje 2 grosze, podnieś kostki wyżej po co wychładzać wodę a przerębel ma być by odchodziły gazy więc wystarczy jeden u nie musi być na pół oczka bo to tylko strata ciepła i wody.

ja to popieram mam takie same zdanie jedna dziura a reszta w spokoju :) najważniejsze właśnie są te gazy żeby miały gdzieś ujście :good:

dachasia - 2007-11-21, 00:36

Jak wczesniej pisałam mam napowietrzacz 2x 180 podłączony na ful do jednego kamienia. Oczko nie jest duże. Napowietrzacz zamontowany w strefie głębokiej jakieś 30 cm nad dnem.Dziś będąc na działce stwierdziłam,że praktycznie cała część głęboka oczka jest czysta od lodu.

Natomiast część płytsza, ma dość dość grubą warstwę lodu

Z początku też nie mogłam znaleźć ryb. Dopiero po jakimś czasie dwie wypłynęły z pod mostka. Zauważyłam,że ryby niechętnie przebywają w części gdzie jest napowietrzacz, Lubią natomiast siedzieć pod mostkiem lub... w części płytkiej????(tego nie widać bo lód jest nieprzezroczysty)
Zastanawiam się, czy nie za mocno napowietrzam to oczko. Może jeden z wylotów pompki jednak zaślepić i puszczać tylko 1x 180

JAREK G - 2007-11-22, 18:27

Cytat:
Z początku też nie mogłam znaleźć ryb. Dopiero po jakimś czasie dwie wypłynęły z pod mostka. Zauważyłam,że ryby niechętnie przebywają w części gdzie jest napowietrzacz,
Ja nawet chyba wiem czemu :P bo u mnie też nie siedzą blisko "bąbelków" :? Dzisiaj na dworze +5*C przerębla wolna od lodu o średnicy 2-2,5m temperatura na powierzchni wody +1*C a na głębokości 1m w odległości około 1m od napowietrzaca tylko +1,5*C :-o i to jest chyba ta przyczyna że ryby szukają cieplejszego miejsca dalej od napowietrzacza
AurorA - 2007-11-23, 12:13

Widzę Jarek że rozpocząłeś pomiary głębinowe ;) , jak lód nie będzie stanowił przeszkody spróbuj zmierzyć temperaturę w innych punktach oddalonych od napowietrzacza. Na pewno wyniki zainteresują wiele osób.
JAREK G - 2007-11-23, 17:25

Jutro spróbuje zrobić więcej pomiarów przy samym napowietrzaczu i jak najdalej od niego ( choć będzie ciężko bo oddalając się od jednego kamienia napowietrzającego przybliżam się do drugiego :hehe: ) Dzisiaj temperatura na dnie i na powierzchni +2*C :P Jak się przyjżeć na fotkach to widać gdzie pracują "bąbelki" :-D

Bajbas - 2007-11-23, 17:30

JAREK G napisał/a:
choć będzie ciężko bo oddalając się od jednego kamienia napowietrzającego przybliżam się do drugiego

właśnie, skoro masz taki zapał to rozstrzygnij ten dylemat czy lepiej dwa kamienie w jednym miejscu, czy dwa rozsunięte.
Moim zdaniem robicie niepotrzebne zamieszanie w wodzie mieszając na dwóch krańcach.
Pozdrawiam, Bajbas

JAREK G - 2007-11-23, 18:49

Bajbas napisał/a:
właśnie, skoro masz taki zapał to rozstrzygnij ten dylemat czy lepiej dwa kamienie w jednym miejscu, czy dwa rozsunięte.
Na razie sonduje i trochę się bawię :P w każdej chwili mogę puścić całą parę na jeden kamień :P w tej chwili chodzi na pół gwizdka i na dwa kamienie :) Ale z tego co na tą chwilę zauważyłem to mogę powiedzieć że w przyszłym roku będzie chyba jeden kamień między strefą płytka a głęboką :roll: i to umiejscowiony dość płytko nie wiem jeszcze jak bo dopiero pomierzę w tym roku grubość lodu :P
hepik - 2007-12-05, 10:11

...się tak zastanawiam...w moim napowietrzaczu przewody gumowe ,miękkie,unoszące się gdzieś tak na powierzchni...jak ściśnie mróz zostana zgniecione i niedrożne czy jak?
Niby jest u Pawła opis umieszczenia ich w dodatkowej osłonie ale jak przepchać 10 m gumek przez tą osłonową rurkę?

AurorA - 2007-12-05, 13:44

hepik napisał/a:
w moim napowietrzaczu przewody gumowe ,miękkie,unoszące się gdzieś tak na powierzchni...jak ściśnie mróz zostana zgniecione i niedrożne czy jak?


miałem tak latami i tu problemu nie było

dachasia - 2007-12-05, 22:25

hepik napisał/a:
ale jak przepchać 10 m gumek przez tą osłonową rurkę?
No i znowu potrzeba tu kobiety. Nalej na rękę lub na ściereczkę troszkę oliwy jadalnej ( nie za dużo,tyle aby lekko natłuścić)i przetrzyj wężyk silikonowy, a następnie wsuwaj go w wąż gumowy. Ja użyłam takiego ogrodowego ze ściankami wzmocnionymi drutem o średnicy chyba pół cala. Wężyk musi wystawać z węża osłonowego 30-40 cm.Tę końcówkę wytrzyj dobrze z oliwy, bo trzeba wejście do węza osłonowego od strony wody zasilikonować, aby woda się nie dostała do środka i marznąc nie zacisnęła wężyka. Gdyby był tłusty mogłoby się to nie udać.I to wszystko
Mazur - 2007-12-06, 10:59

Moja pompka stoi w altance do oczka są poprowadzone po ziemi 2 przewody jeden czarny gumowy(był w zestawie) drugi silikonowy dł. ok 12 m, i nie było problemów ubiegłej zimy. Przewody są dołączone do pomki i zakończone kostkami natleniającymi bez żadnych ograniczników zwrotnych, pomka stoi na wysokości ok 80 cm w stosunku do lustra ziemii, mieszkam w Suwałkach i strasznie dziwią mnie problemy z zamarzaniem. ;)
AurorA - 2007-12-06, 13:40

Ja zgadzam się z Romanem, jedyny problem powstaje jeśli tłoczymy powietrze z pomieszczenia o temperaturze dodatniej - wtedy skraplająca się para wodna może zamarzać wewnątrz wężyka i i go czopować- nie ma sensu robić sobie dodatkowej niepotrzebnej roboty. Jeśli brzęczyk stoi na zewnątrz czy w nieogrzewanej altanie nie powinno być żadnych problemów.
Bajbas - 2007-12-06, 22:02

AurorA napisał/a:
Jeśli brzęczyk stoi na zewnątrz czy w nieogrzewanej altanie nie powinno być żadnych problemów

też mogą być. Ja tak raz miałem. Jednak powietrze jest trochę podgrzewane w pompce potem znowu się chłodzi. Ale szansa, że tak się stanie jest bardzo mała (czekać trzeba długo).
A cieszę się, że takie traktowanie pompek nie jest traktowane jako złe. Sam kiedyś przekonywałeś, że tak nie można. Ale biorąc potencjalne koszty to lepiej tak niż z ciepłego pomieszczenia. Choć ja tak mam :)
Bajbas

AurorA - 2007-12-06, 22:58

Ja jeszcze pompki nie zamontowałem, ale w tym roku wywalam na zewnątrz.
killer1558 - 2007-12-07, 10:38

Cytat:
="hepik"]...się tak zastanawiam...w moim napowietrzaczu przewody gumowe ,miękkie,unoszące się gdzieś tak na powierzchni...jak ściśnie mróz zostana zgniecione i niedrożne czy jak?

ja zastosowałem na to patent prosty ale skuteczny od lat :P ,po prostu wężyk przeciągnąłem przez nakrętki M 20, jedna jest przy kamieniu a druga zatapia mi wężyk w połowie jego długości :P
Cytat:
mój napowietrzacz już od jakiegoś czasu jest zamontowany.... na drzewie :P , a to ze względu na mojego psa :-D

więc szkodnik nawet w zimie nie próżnuje :hehe:

Pawel Woynowski - 2007-12-09, 22:55

hepik napisał/a:
Niby jest u Pawła opis umieszczenia ich w dodatkowej osłonie ale jak przepchać 10 m gumek przez tą osłonową rurkę?


Hepik zerknij TUTAJ, to prostsze niż myślisz.
Pomysł Dachasi z olejem, sprawdzi się przy rurce z igelitu, jeśli będzie silikonowa to nie ma opcji, jest bardziej miękka niż igelitowa i będzie się wyginać we wnętrzu osłony, w trakcie przepychania, co spowoduje klinowanie się jej.

dachasia - 2007-12-10, 00:29

Pawle niestety nie masz racji w tym wypadku. Za nic nie mogłam przepchnąć rurki właśnie silikonowej i dopiero pomógł olej.Ostatecznie może też by się sprawdził płyn do mycia naczyń.Choć tego nie próbowałam z rurką natomiast z powodzeniem stosowałam przy
wygładzaniu silikonu podczas uszczelniania kabiny prysznicowej.Silikon nie przywiera do ręki zmoczonej w płynie do naczyń.

JAREK G - 2007-12-15, 21:47

Zrobiłem dzisiaj pomiary temperatury wody w oczku :P Na dworze temp. 0*C w na oczku cienki (około 0,5cm ) kruchy lód temperatura wody zaraz pod lodem 2*C na głębokości 1m 4*C :roll: I jedna bardzo ważna informacje napowietrzacz wyłączony od kilku dni :P Z pierwszych pomiarów można wywnioskować że napowietrzacz niezbyt korzystnie wpływa na rozkład temperatury w oczku bo przy wcześniejszych pomiarach w czasie pierwszych przymrozków ( napowietrzacz pracował) temperatura w całym oczku ( na powierzchni i na dnie) była 1*C :x Na tą chwilę mogę stwierdzić że źle mam ulokowane kamienie napowietrzające powinienem mieć jeden a nie dwa i ulokowany między strefą płytką a głęboką i moim zdaniem nie głębiej niż 50cm :P ,bo za bardzo mieszają wodę i ją wychładzają :x może i oczko nie zamarznie podczas pracy napowietrzacza ( raczej nie ma takiej możliwości ) ale i tez nie ma w oczku cieplejszego miejsca (+4*C ) :x nie wiem jak to zniosą moje karpie i narybek :???: Z przeróbką poczekam już chyba do przyszłego roku 8) jutro włączę napowietrzacz i zrobię kolejne pomiary :P
AurorA - 2007-12-15, 21:54

JAREK G napisał/a:
nie wiem jak to zniosą moje karpie i narybek :???:


powinno być ok, wiele osób stosuje napowietrzanie od lat i nie ma problemów

...a ja jeszcze napowietrzacza nie zamontowałem :oops:

JAREK G - 2007-12-15, 22:03

AurorA napisał/a:
wiele osób stosuje napowietrzanie od lat i nie ma problemów

Wiem ale może mają głębsze oczka, a przy płytszych nie trzymają karpi :P O karasie się nie martwię bo to twarde sztuki :) Może tu powiem coś niepopularnego ale według mojego krótkiego doświadczenia nie powinno się montować kamienia napowietrzającego nad strefą głęboką :roll:

AurorA - 2007-12-15, 22:07

ja montuje nad strefą średnią - tam głębokość około 0,5 m - tuż nad dnem

w tym roku tez mam dwa karpiki - zobaczymy jak przezimują

JAREK G - 2007-12-15, 22:16

AurorA napisał/a:
ja montuje nad strefą średnią - tam głębokość około 0,5 m - tuż nad dnem
I to jest chyba najlepsze rozwiązanie , u mnie w przyszłym roku też tak będzie :P chyba że było by jeszcze ciepło to może i nawet i w tym :lol:
JAREK G - 2007-12-17, 16:44

Wczoraj ponownie odpaliłem napowietrzacz dość szybko zginął lód w miejscach gdzie są umieszczone kamienie napowietrzające i zrobiły sie kręgi o średnicy jakieś 1,5-2m Co godne zauważenie nad strefą głęboką lód puścił dużo szybciej niż nad strefą płytką (co oznacza tłoczenie cieplejszej wody z dna oczka :? ) Po obiedzie zrobiłem pomiary i sytuacja wyglądała następująco :
Na dworze -1*C ,
-zaraz pod lodem grubości 1cm (głębokość termometru około10cm) na środku między dwoma kamieniami w wykutej dziurze w lodzie +1,5*C,
-na głębokości 1m w pobliżu kamienia napowietrzającego +1,5*C :-(
Wniosek jeden że woda jest dość mocno mieszana :? Wieczorem napowietrzacz wyłączony :P Włączyłem dzisiaj jak przyszedłem z pracy i już co najmniej od półgodziny nad strefą głęboką nie ma lodu ( średnica koła około 1m ) a nad płytką jeszcze cały czas zamarznięte :roll: Jedno co mogę powiedzieć to że zaworki zwrotne spisują się bez zarzutu bo nic nie zamarza jak jest wyłączony napowietrzacz :good:

AurorA - 2007-12-17, 16:55

Ja też się dziś zmobilizowałem i odpaliłem pompkę napowietrzającą. :-D - już chyba pora
rozpoczołem tez okrywanie zimowe wrażliwszych gatunków roślin w ogrodzie - myślę że ziemia jest już na tyle zmarznięta że można okrywać.

Jarek to w którym miejscu zamontowałeś zaworek - z opisu wygląda ze w pobliżu kamienia

JAREK G - 2007-12-17, 17:13

Zaworki mam dwa zaraz za trójnikami przy samym napowietrzaczu :P Miałem spróbować jeden dać z zaworkiem drugi kamień bez .ale dałem dwa i nie będę już próbował :roll:
AurorA - 2007-12-17, 17:18

ja dałem bez zaworka, pompke wrzuciłem do przeciętej na pół butelki po płynie do spryskiwaczy i całość dodatkowo nakryłem wiaderkiem - kamień na wysięgniku - czyli ogólnie mówiąć poszedłem po najmniejszej linii oporu. Przy okazji wykułem termometr z lodu - wskazywał 3,5 stopnia. Pies tak mi kibicował przy pracy że wlazł na oczko i cały lód popękał a psina sie skąpała - lód ma około 1,5 cm.
JAREK G - 2007-12-17, 17:34

Radziłbym założyć jednak zaworek :P Sprawdziłem w momencie wyłączenia napowietrzacza bez zaworku woda wchodzi do wężyka do poziomu lustra wody ( zasada naczyń połączonych) i nie ma szans że przy mrozach nie zamarznie :P U mnie je już wiem napowietrzacz będzie chodził okresowo to zaworki są konieczne ale i u ciebie może się zdarzyć że wyłączą prąd i wtedy :dupa:
AurorA - 2007-12-17, 18:14

mam nadzieję że nie wyłączą , a pompka ma chodzić nonstop, może jeszcze się zmobilizuje na zaworek
JAREK G - 2007-12-18, 23:56

dachasia napisał/a:
Niestety ryb nie ujrzałam, najprawdopodobniej siedzą, albo pod lodem w płytszej części oczka lub pod mostkiem
Ja swoje ryby widzę ale u mnie jest tak jak u Ciebie 8) jak jest włączony napowietrzacz to nie ma ich w ich ulubionym zimą miejscu czyli w najgłębszym, tylko uciekają na trochę płytszą wodę :P
jang - 2007-12-19, 12:11

pompa to SERA AIR 550 z kamieniami na głębokości ok. 50cm
w listopadzie przy -15st. (min.w nocy) utrzymywała otwór ok. 0,5 m.,
w grudniu przy -6st. w nocy i -2st. w dzień przerębel ok. 1,5 m,
rybki w otworze pojawiały się w dni pogodne zainteresowane słońcem,
niestety, po 8 mc-ach pracy pompa dziwnie osłabła, otwór zamarzł,
pompowała z piwnicy kilkanaście metrów, przewód od pompy
jest w rurkach osłonowych, membrany wyglądają na nieuszkodzone,
zabrałem całą instalacę do pomieszczenia w celu ogrzania, rozmrożenia,
niestety, w rurce od pompy była odrobina wody i resztki lodu...

AurorA - 2007-12-19, 16:15

jang, pewnie zator z lodu w wężyku - to normalne, dlatego ja pompkę wywaliłem z piwnicy na zewnątrz.
Ernest - 2007-12-19, 16:35

W 275-ce :P ,jest widoczny spadek wydajności,do tej pory nie wiem czym to jest spowodowane.Pompka pracuje non stop od kiedy ją nabyłem.W chłodniejsze dni trzeba ją "klepnąć" :D co 2-3 dni,w lecie co tydzień :P .Wygląda to tak jakby się membramy sklejały,zawieszały :? .Ale po odpowiednich zabiegach wraca do pełnej wydajności :lol:
AurorA - 2007-12-19, 22:44

zajrzyjcie do środka - ruchomy magnes musi być w pewnej odległości od eletromagnesu - nie może trzeć bo spada wydajność - maiłem dwie reklamacje gdzie tarcie było takie ze pompka prawie nie tłoczyła
AurorA - 2007-12-19, 22:48

pokazuje o co chodzi - pompa z lewej jest nowa - widać przerwę - pompka z prawej trze


JAREK G - 2007-12-19, 22:55

Wygląda na to że te blaszki są za długie :P Nie pamiętam jak tam jest ale rozumiem że plomb żadnych nie ma i gwarancja nie przepada :P
AurorA - 2007-12-19, 23:02

nie ma plomb - odkręca się cztery śruby w dnie
Ernest - 2007-12-19, 23:09

Jarek w 550-ce nie wiem jak to wygląda,ale żeby to zauważyć pompka musi chodzić non stop 48 godzin ,może nawet więcej
Ale ogólnie nie narzekam na serę :P .Mogę polecić każdemu :yess: :)

Ernest - 2007-12-21, 17:33

Rozkręciłem dziś pompkę i nie widać aby ruchome magnesy dotykały stałego.Odległość między magnesami około 2 mm.Chciałem poprawić wydajność ,zwiększyłem na około 2,5 mm.Przegrałem z Ojcem 6 :piwko: w tym temacie :P
AurorA - 2007-12-22, 00:07

Ernest napisał/a:
Rozkręciłem dziś pompkę i nie widać aby ruchome magnesy dotykały stałego.Odległość między magnesami około 2 mm.Chciałem poprawić wydajność ,zwiększyłem na około 2,5 mm.


im większa przerwa tym wydajność mniejsza - chodzi przerwę minimalną , ale bez tarcia.

AurorA - 2007-12-23, 02:15

JAREK G napisał/a:
dachasia napisał/a:
Niestety ryb nie ujrzałam, najprawdopodobniej siedzą, albo pod lodem w płytszej części oczka lub pod mostkiem
Ja swoje ryby widzę ale u mnie jest tak jak u Ciebie 8) jak jest włączony napowietrzacz to nie ma ich w ich ulubionym zimą miejscu czyli w najgłębszym, tylko uciekają na trochę płytszą wodę :P


dzisiejsza fotka - jak widać wszystkie ryby siedzą pod kostką napowietrzacza -w innych miejscach oczka ich nie ma


Ernest - 2007-12-23, 16:49

Skończyłem doktorat :hehe: .Pompka pracowała na kilku ustawieniach odległości między magnesami.Najlepsze według mnie, jest ustawienie odległości w granicach 1mm-2mm.Minimalna odległość jaką da się ustawić to 1mm ,max 5 mm



Przez dwie ostatnie noce do oczka tłoczyła powietrze tylko 1/2 pompki.Widać jak powoli lód zaczyna się zamykać
Wydajność z jednej membrany





I z dwóch,czyli gaz na full :D



Potrzebuję jeszcze jednej złączki "Y" aby móc puścić powietrze 5/6 do oczka ,a 1/6 do akwarium z karasiami :P

AurorA - 2007-12-23, 17:53

Ernest napisał/a:
Potrzebuję jeszcze jednej złączki "Y" aby móc puścić powietrze 5/6 do oczka ,a 1/6 do akwarium z karasiami


do kupienia w sklepach akwarystycznych są też takie z regulacją przepływu

iwosek - 2007-12-23, 18:04

Cytat:
Ernest napisał/a:
Potrzebuję jeszcze jednej złączki "Y" aby móc puścić powietrze 5/6 do oczka ,a 1/6 do akwarium z karasiami


do kupienia w sklepach akwarystycznych są też takie z regulacją przepływu
_________________


Tak przy okazji zapytam czy jest róznica pomiedzy trójnikiem typu 'Y' a typu 'T' :?:
w sensie przeplywu :?:

Ernest - 2007-12-23, 20:59

Arek o taką złączkę Tobie chodziło.Jak widać jest regulacja przepływu :-D


dachasia - 2007-12-23, 22:58

Ernest obchodź się z nią ostrożnie bo lubią pękać, przy silniejszym dokręceniu
JAREK G - 2007-12-23, 23:22

A ja miałem specjalnie wyłączony żeby oczko zamarzło :P nie chciałem żeby mocno wychładzała się woda Po włączeniu na pełna moc po jakimś czasie zrobiłem małą dziurkę tylko nad jednym kamieniem nad drugim zostawiłem lód :) choć nie jest za gruby i widać jak pod nim buzuje powietrze do do wieczora dziury nie było :P
AurorA - 2007-12-24, 01:57

Jarek to dziwne - ja zawsze po paru godzinach od włączenia miałem już sporą dziurę.
JAREK G - 2007-12-24, 14:39

AurorA napisał/a:
Jarek to dziwne - ja zawsze po paru godzinach od włączenia miałem już sporą dziurę.
Na płytkiej wodzie jest tak że zrobiła się pusta przestrzeń wypełniona powietrzem między lodem a wodą :) Po prostu stopniał tylko lód od spodu a na wierzchu został się cienka warstwa lodu o średnicy 1m :) Na głębokiej wodzie jest dziura o średnicy ponad 0,5m :P
Ernest - 2007-12-24, 16:33

Cytat:
Na płytkiej wodzie jest tak że zrobiła się pusta przestrzeń wypełniona powietrzem między lodem a wodą


Jarek ,identyczna sytuacja zaczyna się dziać u mnie :) ,lód się zamyka nie dotykając wody :D .Mam pewną teorię czemu tak się dzieje ;)



A to moja cała instalacja powietrzna :-D


killer1558 - 2007-12-24, 17:36

podobnie jest u mnie :) i foty sposobu na wędkę :P


JAREK G - 2007-12-27, 00:05

Dzisiejszy pomiar temperatury na głębokości 1m :P

AurorA - 2007-12-28, 13:36

U mnie tez kopułka rośnie, ale jak przylatują ptaki napić sie wody to obłamują ranty siadając na nich.
jang - 2007-12-28, 14:02

Jarek, Ernest, Paweł Woynowski :)
Niestety, i u mnie w zakrasie temp. od -15 do -5 st otwór zamarza kopułą,
uważam, że może to być jednak niebezpieczne, jeżeli nie ma możliwości częstego rozbijania kopuły, kiedyś napowietrzałem oczko w znacznie bardziej wydajny sposób niż AIR 550, prawdopodobnie doprowadziło to znacznego wrostu ciśnienia pod grubym lodem, straty był ogromne, nieporównywalne ze stratami przy braku jakiegokolwiek napowietrzania ...
pozdrawiam

Pawel Woynowski - 2007-12-28, 21:00

jang napisał/a:
kiedyś napowietrzałem oczko w znacznie bardziej wydajny sposób niż AIR 550, prawdopodobnie doprowadziło to znacznego wrostu ciśnienia pod grubym lodem, straty był ogromne, nieporównywalne ze stratami przy braku jakiegokolwiek napowietrzania ...
pozdrawiam


Chyba ciut przesadzasz.
AIR 550 podaje przy maksymalnej mocy 150 mbar, to daje ok. 0,14 atm, co z kolei daje nam ok. 141,85 hPa. Wahania ciśnienia atmosferycznego są większe niż to ciśnienie z pompy. Poza tym gdyby nawet taka sytuacja miała miejsce (wzrost ciśnienia do 150 mbar pod lodem) wtedy pompa nie podaje powietrza, nie ma na tyle siły, aby pompować więcej niż jej maksymalne ciśnienie robocze.
Przez 12 lat stosowania napowietrzania, nie spotkałem się z taką sytuacją, aby ciśnienie z pompy unicestwiło mi ryby pod lodem, nawet wtedy kiedy przerębel zamarzał całkowicie przy bardzo niskich temperaturach (poniżej - 18 - 20°C).

JAREK G - 2007-12-28, 21:19

Paweł przeczytaj uważnie tu nie chodzi o Sera 550 :P
jang napisał/a:
kiedyś napowietrzałem oczko w znacznie bardziej wydajny sposób niż AIR 550
Nie wiemy czym jang napowietrzał oczko czy to był kompresor czy jakiś dyfuzor :P
AurorA - 2007-12-28, 22:04

Ale w kopułce zawsze jest jakiś otwór - powietrze znajdzie sobie zawsze ujście- chyba że jest dłuższa przerwa w napowietrzaniu.
Pawel Woynowski - 2007-12-28, 22:53

JAREK G napisał/a:
Paweł przeczytaj uważnie tu nie chodzi o Sera 550 :P
Nie wiemy czym jang napowietrzał oczko czy to był kompresor czy jakiś dyfuzor :P


Lecz wcześniej pisze, że samo napowietrzanie jest niebezpieczne. Gdyby nawet napowietrzał sprężarką, to wydaje mi się że samo ciśnienie, jeśli w ogóle by takie powstało pod lodem, w co raczej wątpię, rozsadzało by tę cienką warstwę lodu nad przeręblem w czasie jego zamykania się (zamarzania tej kopułki).

Mazur - 2007-12-29, 12:52

Mam taki sam pogląd jak Paweł, powietrze zawsze znajdzie słaby punkt chociażby liść rośliny, gdzieś przy brzegu. Po trzech tygodniach odwiedziłem swoje oczko, przerębel utworzył się z boku styropianu widocznie w środku zamarzło, nie powiększam otworu szkoda mi wychładzać/odparowywać wodę w oczku.
Ernest - 2007-12-29, 16:42

Od wczoraj tyle się zamknęło :) .Mam nadzieję że Ojciec nie zbije kopuły :P


killer1558 - 2007-12-29, 17:45

a tu mój przerębel :) po 12 stopniowych mrozach ponad tydzień


jang - 2007-12-29, 21:47

" Przez 12 lat stosowania napowietrzania, nie spotkałem się z taką sytuacją, aby ciśnienie z pompy unicestwiło mi ryby pod lodem, nawet wtedy kiedy przerębel zamarzał całkowicie przy bardzo niskich temperaturach (poniżej - 18 - 20°C). "

Przyznaję, że moje przypuszczenia dotyczące ciśnienia są wątpliwe, być może miał miejsce zbyt duży ruch wody i wynikające z tego jej zabrudzenie - czyszczę oczko tylko raz w roku, na wiosnę, jest co wynosić. W komplecie przeżyły tylko złote liny.
Pompowałem kompresorkiem samochodowym 12 V.
Dzsiaj kolejny raz przebiłem kopułę, powietrze mimo mocnego słońca raczej nie znajdywało ujścia, lub było to utrudnione, świadczy o tym mały 'gejzer' jaki wystąpił w chwili pęknięcia lodu.
W styczniu spróbuję połączyć dwie metody: sprawdzoną - spuszczenie kilku cm wody pod lodem (jednak woda w pobliżu przerębla ponownie zamarzała) i AIR 550.
Moje zmaganie się z napowietrzaniem wynika z tego, iż u mnie nigdy zimy nie przeżyły karpie. Może w tym roku ...
życzę Wam szczęśliwego Nowego Roku

Ula - 2007-12-31, 13:30

nie będę zakładała nowego tematu, myślę że mogę tu napisać :oops:
zastanawiam się nad kupnem napowietrzacza do mojego oczka i trochę się pogubiłam w wyborze odpowiedniego modelu, tak wygląda moje oczko



ma mniej więcej 15tys. litrów i około 1,90 głębokości, myślałam że przy takiej głębokości oczka nie będzie żadnych problemów z zimowaniem rybek, ale gdy złapał mrozik padły wszystkie 4 karpie koi i 2 karasie :(( ] zastanawiam się nad wyborem jednego z tych napowietrzaczy.

http://www.sklep.oczkowod...ietrzajaca.html

też ciekawa propozycja i opisana na forum

http://www.sklep.oczkowod...-air-550-r.html

nie wiem który był by najbardziej odpowiedni do mojego oczka, musi być bezawaryjny
chce żeby chodził non stop przez całą zimę, a zainstaluję go w domku



który jest jakieś 8 m od oczka.



.

killer1558 - 2007-12-31, 17:27

ja bym wziął Sera Air 550 l/h na pewno da radę utrzymać ci kawałek oka bez lodu :)
Ula - 2008-01-02, 23:31

dzięki za odpowiedzi, właśnie zamówiłam Sera Air 550 l/h

Cytat:
W takiej ilości wody raczej nie wydaje się możliwe ,żeby wszystkie 6 rybek padło od mroziku.


myślę że przyczyną tego mogły być liście które naleciały do oczka przez jesień, zaczęły gnić a lód tylko pogorszył sprawę, mam nauczkę i na przyszły rok na pewno zmontujemy jakąś siatkę.

killer1558 - 2008-01-03, 10:30

stwierdzam że u mnie występuje problem zamarzania wężyka (na sposobie na wędkę) już 2 raz musiałem go rozmrażać :-( myślę że spowodowane jest to że pompka tłoczy cieplejsze powietrze które skrapla się w wężyku, jak tam u was z tym jest ,
wczoraj miałem taką awarię po nocy i nie jest to że w jednym miejscu wężyk zatkany tylko w paru miejscach, dziś byłem zobaczyć jak tam jest to zauważyłem parę wodną w wężyku może to i słoneczko się przyczynia do tego że tak się dzieje , już sam nie wiem :dupa:

AurorA - 2008-01-03, 14:24

killer1558, a pompkę masz na zewnątrz czy w pomieszczeniu. Ja w tym roku moją wywaliłem na dwór i póki co działa bez zarzutu. W poprzednich latach gdy tłoczyłem ciepłe powietrze z piwnicy też miałem po kilka razy zimą problem z wężykiem.
Mazur - 2008-01-03, 15:36

Moja też stoi z zimnej altance pompka pracuje non stop od listopada, przewody leża na ziemi, bez wędki schodzą do wody i nie mam żadnych problemów ani z białym silikonowym ani w czarnym gumowym.
Ernest - 2008-01-03, 16:47

Marek u mnie nie ma problemów ze sposobem na "wędkę" :-D .Temperatura spadała na zewnątrz do -15*C .Pompka stoi w nie ogrzewanej części altany,zawsze jest tam temperatura ujemna :) .Podobne problemy miałem w tamtym roku do póki nie wywaliłem pompki z ogrzewanego pomieszczenia :P

PS.U mnie prawie kopuła się zamknęła ,średnica wylotu gazów to około 5 cm :D

JAREK G - 2008-01-03, 20:34

Ja miałem problem w sylwestra :? , ale u mnie nie chodził napowietrzacz w nocy i zamarzł wężyk (nie wiem w którym miejscu ) jednego z kamieni który leży na płytkiej wodzie a z racji że wężyk leży na ziemi i wchodzi do wody przez płyciznę to zamarznięty był w lodzie na długości kilkudziesięciu centymetrów także nie było szans go wyciągnąć :-( Zrobiłem tak że do zamarzniętego wężyka od strony napowietrzacza wstrzyknąłem trochę spirytusu tylko trzeba wyciągnąć z wężyka trochę powietrza żeby spirytus zleciał jak najbliżej miejsca zamarznięcia, zostawiłam to tak z pracującym napowietrzaczem i nie wiem kiedy puściło, ale w nowy rok powietrze dawało pełną parą z obydwóch kamieni :-D
Ps. A czy Marek masz założone zaworki zwrotne :?:
Zaraz opiszę jaką miałem dzisiaj przedziwną historię z napowietrzaczem :P

killer1558 - 2008-01-04, 08:02

no właśnie w tym problem że napowietrzacz jest na polu a nie w domu ,leży pod donicą widać ją na focie strona 19 tematu :) zaworków nie mam założonych, może po prostu jest za mały dostęp zimnego powietrza do tej donicy i wytwarza się tam ciepło :?: a później skrapla się w wężyku
AurorA - 2008-01-04, 14:30

Zajrzałem do mojego, który jest w przeciętej na pół bańce po płynie do spryskiwaczy i dodatkowo całość nakryta wiaderkiem - w wężyku jakieś pół metra od pompki zaczyna się strefa gdzie wewnątrz na odcinku około 1m są takie kryształki jakby ktoś cukru nasypał, ale całość działa- zaraz pstryknę fotki.
Ernest - 2008-01-04, 16:16

killer1558 napisał/a:
stwierdzam że u mnie występuje problem zamarzania wężyka (na sposobie na wędkę) już 2 raz musiałem go rozmrażać


Marek :piwko: , strona 19 tematu , ostatnia Twoja fotka :P .Po tej fotce widać że pompka tłoczy powietrze pod "górkę" .Może to być przyczyną czopowania się wężyka 8) :-D

Gosia@ - 2008-01-06, 13:05
Temat postu: A, j aco mam zrobić?
Słuchajcie, jestem w kropce. Oczko mi zamarzło całe, napowietrzacz chodzi, przynajmniej tak twierdzi mój mąż :???: ale, co, napowietrzacz pompuje powietrze pod lód?NIe będzie za bardzo napowietrzone to oczko?Dlaczego zamarzło?Qrcze, ja na zawał padnę, bo się cały czas denerwuje i mam wizje ryb w kawałkach lodu :(( Jackson się ze mnie nabija ale ja naprawdę związałam się z moimi 5 karpiami :(( Mam kuć ten lód?Lać wrzątkiem?
AurorA - 2008-01-06, 14:50

Jeśli napowietrzacz dobrze pracuje i tłoczy powietrze pod lód to rybom nic się nie stanie i nie ma potrzeby robić przerębli, ale jakaś dziurka powinna być aby powietrze miało którędy uchodzić.
Gosia@ - 2008-01-06, 17:05

AurorA napisał/a:
Jeśli napowietrzacz dobrze pracuje i tłoczy powietrze pod lód to rybom nic się nie stanie i nie ma potrzeby robić przerębli, ale jakaś dziurka powinna być aby powietrze miało którędy uchodzić.
Już mam dziurę. Lałam wrzątkiem i sie pojawił otwór. :)
AurorA - 2008-01-06, 19:22

Technika jest zawodna, ja do swojego przerębelka staram się zaglądać codziennie, no nie rzadziej niż co parę dni.
Mazur - 2008-01-06, 19:34

A co tam niby może stać się złego ? nawet jak zamarźnie to przez miesiąc nic się nie stanie, w oczu zostały nieścięte pałki, tataraki (zawsze ścinam na wiosnę) więc powietrze poradzi sobie z ujściem, a jeśli nawet przypadkiem zamarznie jeden wężyk to też nie widzę problemu, nawet jak pompka stanie to i tak nie widzę problemu, zapewniam w styczniu nie będę tłukł przerębli bo to bez sensu, przez miesiąc nie będzie przyduchy. A poza tym dlaczego to niby u mnie ma się coś wydarzyć skoro w koło tyle oczek :hehe: :hehe:
Mazur - 2008-01-06, 19:37

killer1558 napisał/a:
właśnie też to ostatnio robię i jak na razie ok ,dziś znów delikatnie wybiłem dziurę bo zamarzło całkiem i nie wiedziałem czy napowietrzacz daje bańki :P


po co Ty te dziury kujesz ? sadzę że jak przewietrzysz oczko raz na miesięc to wystarczy.

AurorA - 2008-01-06, 20:38

Roman napisał/a:
A co tam niby może stać się złego ? nawet jak zamarźnie to przez miesiąc nic się nie stanie, w oczu zostały nieścięte pałki, tataraki (zawsze ścinam na wiosnę) więc powietrze poradzi sobie z ujściem, a jeśli nawet przypadkiem zamarznie jeden wężyk to też nie widzę problemu, nawet jak pompka stanie to i tak nie widzę problemu, zapewniam w styczniu nie będę tłukł przerębli bo to bez sensu, przez miesiąc nie będzie przyduchy. A poza tym dlaczego to niby u mnie ma się coś wydarzyć skoro w koło tyle oczek


Roman mylisz się, zależy to oczywiście od głębokości oczka ilości ryb i ilości osadów na dnie
- pałki i tataraki, czy chochoły nic nie dadzą - przy braku napowietrzania ryby, mogą zginąć wszystkie już po kilku dniach- ja to przerabiałem i wiem co mówię

Roman napisał/a:
po co Ty te dziury kujesz ? sadzę że jak przewietrzysz oczko raz na miesięc to wystarczy.


:hehe: :hehe: trzeba dobrze wietrzyć bo rozkładające się ryby dają spory odór :P :hehe:

chyba nikt dawno nie zaglądał do tych tematów
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=145
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=216
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=11
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=148

killer1558 - 2008-01-06, 20:42

znowu nie zdążyłem edytować postu :x
mam taki przykład po sobie z przed paru lat ,napowietrzcza nie było więc robiłem też przerębel rożnymi sposobami ,ale przede wszystkim urządzenie jak siekiera w 1 kolejności chodziło ,grudzień ok , styczeń też woda w przeręblu :good: ale koniec lutego i początek marca to dopiero można było zobaczyć na ocznie co się z wodą stało po prostu mleko i smród że nie życzę tego nikomu ,więc tak sobie myślę ze najgorszy czas to przed nami :x

Bajbas - 2008-01-07, 17:45

Cześć,
a ja przećwiczyłem swój patent sprzed dwóch lat. Jak po pierwszej nocy gdy było sporo poniżej 10 stopni zamknęło otwór nad napowietrzaczem to go lekko rozkułem (otwór miał góra 10 cm średnicy) i by w kolejną taką zimna noc nie zamarzł (a takowa była) narzuciłem kastrą 90 l (oczywiście odwróconą). I następnego dnia, kiedy poszedłem znów podkuć lód (przekonany że kastra jedynie opóźniła zamarzanie otworu) własnym oczom nie wierzyłem. Dokładnie na wymiar kastry był otwór wolny od lodu! I dalej przez następnych kilka dni tak zostało. Teraz odwilż, więc odkryłem dziurę bo mam niesamowite ilości ptaków u wodopoju.
:piwko: Bajbas

JAREK G - 2008-01-23, 16:40

Jabolikus napisał/a:
albo po prostu goracej wody dolej, powinno pomoc
Jak ma kilka centymetrów wody nad lodem to lanie gorącej wody raczej nic nie da :? chyba że tej wody było by BARDZO dużo :P a to jest bez sensu :???:
DAwid - 2008-01-23, 16:45

Cytat:
nie dołuję cię ale mam nadzieję że jednak zrozumiesz co daje napowietrzanie

Juz to zrozumielam :P I napowietrzacz napewno bedzie :)

Cytat:
można wysłuchać rad bardziej doświadczonych kolegów np. z tego forum. Dzięki niemu uniknąłem nie jednego błędu

Dzieki temu forum to moje oczko jakotako wyglada bo najpierw byla masakra :hehe:
I chociaz od samego poczatku forum czytam wszystkie posty to niewiem dlaczego nie posluchalem z tym napowietrzaczem myslalem ze uda mi sie przezimowac te ryby tak jak zawsze :oops:
Cytat:
Ja w ten głupi sposób straciłem 4 lata temu wszystkie ryby

Dzisiaj znowu wypłyneły 2 ( w tym jedyny shubunkin :yahoo: ) jutro walka z lodem a narazie rybki we wiadrach w piwnicy :?

Mazur - 2008-02-05, 16:01

A przypadkiem nie tłukłeś przerębli ?
AurorA - 2008-02-05, 22:58

maczaj1, daj Medifin a po kuracji wymień wodę.
autorus - 2008-08-25, 11:09
Temat postu: Polećcie dobry napowietrzacz do oczka
Używałem Napowietrzacz Sera Air 550 l/h, ale juz drugi mi padł. Trzymam go w zamkniętym pomieszczeniu przy oczku. Może coś trwalszego. Głównie potrzebne mi jest na zimę :)

Autorus

AurorA - 2008-08-25, 11:23

Może padły Ci tylko membrany i wystarczy wymienić.
Ja używam Tetrapond AP 400
http://www.sklep.oczkowod...ietrzajaca.html
i jestem zadowolony,a z najlepszych to Aqua Oxy firmy Oase.

autorus - 2008-08-27, 08:28

A jak to się wymienia te membrany? Sa może w sklepiku na wymianę?

Autorus

AurorA - 2008-08-27, 13:42

Do sery mam w tej chwili ostatni zestaw.
http://www.sklep.oczkowod...wietrzanie.html

gdzieś wcześniej w tym temacie są fotki jak się wymienia

autorus - 2008-08-27, 19:57

Już zamówiłem - dzieki
xxxmaciejxxx - 2008-08-29, 11:28

Witam! Niedawno wykopałem staw o wielkości ok. 150000 l. jest w nim około 200 ryb. Mam pompę o wydajności 2500 l\h i zastanawiam się nad kupnem pompy powietrznej Hailea ACO-208 2100 l/h 25W za 129 zł. Co myślicie o tym napowietrzaczu? Warto?
JAREK G - 2008-08-30, 00:40

xxxmaciejxxx napisał/a:
Witam! Niedawno wykopałem staw o wielkości ok. 150000 l. jest w nim około 200 ryb. Mam pompę o wydajności 2500 l\h
Przy takim stawie to prawie jakby jej nie było :P
bogdan12121966 - 2008-08-30, 11:14

xxxmaciejxxx napisał/a

:Witam! Niedawno wykopałem staw o wielkości ok. 150000 l. jest w nim około 200 ryb. Mam pompę o wydajności 2500 l\h i


A ta pompa 2500 l to do tego stawu 150 000 tys chyba coc zamała ,ja mam 8000tys l na /g na 40 000 tys lit wody.
To samo tyczy się napowietrzacza :idea:

xxxmaciejxxx - 2008-08-31, 12:27

Ta pompa to tylko na ozdobę, bo mam wodospadzik.
Jeżu - 2008-12-30, 02:03

witam, jestem tu nowy i chcę kupic napowietrzacz do oczka, gdyz zauważyłem ,że moje rybki pływają pod lodem. Mam pływak ale widzę ,że to za mało. A więc tak: oczko ok. 1 m głębokości, długość 5m , a szerokość 3 m. Zastanwiam się nad kupnem w necie
Napiszcie proszę, czy się nadaje lub dajcie jakieś inne propozycje. Oraz, który jest lepszy ten jest z dwoma wyjściami, ale są także z czterem lub sześcioma, tylko wtedy oczywiście moc mniejsza na jedno wyjście.Pompa napowietrzająca Hailea ACO-9602 przy czym 216l/h na jedno czyli 432l/h łącznie, gdyż w tym przypadku dwa wyjścia. Wężyki, zaworki oraz kamienie napowietrzające w zestawie
pozdrawiam

melek - 2008-12-30, 02:07

Ten z 432l/h by wystarczył. Ale zaproponuję Ci coś lepszego od chińszczyzny. Sera air 550l/h lub 275l/h - to jest to. Tu masz ofertę http://www.sklep.oczkowod...wietrzanie.html
Jest to o wiele lepszy sprzęt a w razie awarii (rzadko się to zdarza) membrany do wymiany są bardziej łatwe w zdobyciu niż tym modelu wymienionym przez Ciebie.

Ernest - 2008-12-30, 05:21

Potwierdzam Melka słowa
Mam Sera Air 275 i jak na razie bez zarzutów pracuje już trzecią zimę
Dodam że pracuje praktycznie non stop :P

melek - 2008-12-30, 15:52

Też mam ten sam model co Ernest, używam go 2 zimę i spełnia moje wymagania ;)
iwosek - 2008-12-30, 18:57

a ja go mam pierwszy sezon i sie zastanawiam czy nie lepiej bylo kupic wiekszego brata sery czyli 550l/h
Ernest - 2008-12-30, 19:02

Mateusz,mniejszy brat nie wyrabia :?
iwosek - 2008-12-30, 19:29

Mam takie wrazenie .. niby mrozy zadne .. a rano znow kopula byla zamknieta ...
Ernest - 2008-12-30, 20:00

iwosek napisał/a:
a rano znow kopula byla zamknieta ...


Coś nie tak u Ciebie ,bo mam tą samą pompkę i dziś przy minimum -10*C(przy oczku było na pewno -12*C zostawiło 50 cm średnicy wolnej wody od lodu

iwosek - 2008-12-30, 20:08

Moze i tak ...
moze chodzi tez o polozenie kamienia sposob jego montazu ?
nie mam na wedke .. mam wlozony w waz ogrodowy 1/2 cala i wrzucony do wody .. nic nie hamuje .. 2 wezyki polaczone w jeden do tego jeden zaworek zwrotny kamien na +/- 30cm

Mazur - 2008-12-30, 20:13

Może zaworek zwrotny oglanicza przepływ powietrza ja swoje zaworki zwrotne wywaliłem i efekt widoczny gołym okiem
iwosek - 2008-12-30, 20:16

Bede musial kupic zlaczke w takim razie ... zastapie i zobacze czy bedzie efekt
melek - 2008-12-30, 20:29

Ja nie mam zaworka zwrotnego bo nie widzę potrzeby jego montażu a kulę napowietrzającą daj głębiej 50-60cm. I pełna moc.
Ernest - 2008-12-30, 20:42

Ja też nie mama zaworka zwrotnego

Melek napisał/a:
kulę napowietrzającą daj głębiej 50-60cm.

Po co tak głęboko ;)

iwosek - 2008-12-30, 20:46

Wiec moze to jest wina tego "zapowietrzania" sie :hehe:
melek - 2008-12-30, 21:39

Ernest im głębiej tym większy tworzy się przerębel, Paweł ma fotką w swoim poradniku potwierdzającą to ;)
iwosek - 2008-12-30, 21:40

Ale wiecej wody sie miesza przez co sie ochładza ?
melek - 2008-12-30, 21:42

No właśnie, ale oczko masz stosunkowo głębokie więc nie zaszkodzi. Ja już na taki manewr pozwolić sobie nie mogę.
iwosek - 2008-12-30, 21:48

95 cm to jest głebokie ?
a zreszta jakbym dal nizej to kamien lezalby w donicy z liliami ... wiec odpada

melek - 2008-12-30, 21:53

Daj na 50cm tam gdzie nie ma koszy z liliami, będzie po problemie.
iwosek - 2008-12-30, 21:54

To mi lilie zamarzną :P
Ernest - 2008-12-30, 22:07

Ja bym nie mieszał wody
Melek po co 50cm :? ,nie widzę potrzeby ;)

iwosek - 2008-12-30, 22:11

Nie zamierzam zmieniac :) jedynie co to sprobuje z tym zaworkiem zwrotnym :) jak bede mial chwile to jutro podejde do zoologicznego
melek - 2008-12-30, 22:30

Wtedy będzie robił się większy przerębel i tak szybko nie będzie zamarzał. Iwosek zrób wedle uznania.
JAREK G - 2008-12-30, 22:44

Też bym głębiej nie dawał , nie ma takiej potrzeby szkoda wychładzać wodę. "Przerębel" nie musi być duża przecież woda jest napowietrzana i wystarczy tylko mały otwór do wymiany gazów i wyrównaniu ciśnienia :P Ja mam zaworek zwrotny i nie ma problemu :-D z tym ze mam 550l/h W tym roku pracuje na jeden kamień ale w zeszłym było na dwa ( czyli tak jak u ciebie na jeden ) i też nie było problemu :) Mateusz a gdzie masz ten zaworek założony że potrzebna Ci złączka :?: bo jakbyś miał zaraz za pompką i trójnikiem to złączka niepotrzebna
iwosek - 2008-12-30, 22:55

Ze skrzyni jest wyprowadzony opiankowany wężyk dobre 2 metry który zaworkiem zwrotnym łączy się z wężykiem wpakowanym do węza ogrodowego :)
Wiec złaczka bedzie konieczna :)

JAREK G - 2008-12-30, 23:11

A trzeba było dać zaworek w skrzyni :P
iwosek - 2008-12-30, 23:32

Mialem dwa wezyki po 2.5 metra xD nie chcialem ciąc ich :)
Jeżu - 2008-12-31, 01:26

Na razie kupiłem pompę Hailea, gdzie wydajność 600 l/h i 4 wyjścia. Miałem akurat sklep blisko, a ryby ciagle pływają pod lodem więc jak najszybciej. Złączę je w dwa ,żeby było większe ciśnienie. Zamiast kamieni kupiłem kurtyny , bo gościu mi tak doradził. I pytanie, czy mogą być położone obojetnie gdzie na dnie, czy jednak nie(chodzi o to czy jak umieszczę na dnie, nie będzie to szkodziło rybom poprzez mieszanie wody z dna, gdzie jest stała temp.)
pozdrawiam

dachasia - 2008-12-31, 01:37

Wydaje mi się,że kurtyna nie spełni zdania tak jak kamień. Najlepiej taki okrągły o średnicy 5 cm. Mam kurtynę. Bardzo szybciutko otworki w niej się zapychają. Nadaje się bardziej chyba do akwarium, ale nie odważyłabym się jej zamontować na zimę do oczka. Po za tym gdybyś trochę poczytał forum to zorientowałbyś się bez problemu,że napowietrzacz montuje sie na ogół nie niżej niż na głębokości 50 cm. A więc w żadnym wypadku na dnie, gdyż wystąpi zbyt duże wychłodzenie wody.
Jeżu - 2008-12-31, 01:46

no czytałem i wiem-wolę zapytać jak to jest z kurtyną, bo z kamieniem to wiem, ze na taką głebokośc To zobaczę jak to wyjdzie-włożę kurtyne i poobserwuje trochę, a potem sie kamień dokupi
melek - 2008-12-31, 14:53

Jeśli montujesz na dwa wyjścia to na jednym wężyku daj kulę a na drugim kurtynę, będziesz miał dobre porównanie.
leszek50-57 - 2008-12-31, 15:11
Temat postu: napowitrzacz
Mam podłączony napowietrzacz ACO-2205 wydajnośc 264/h-5w ma dwa wyjścia,
ale mam podłączone tylko jedno i też zdaje egzamin.

pozdrawiam
-------------------
Leszek

AurorA - 2008-12-31, 17:40

leszek50-57 napisał/a:
Mam podłączony napowietrzacz ACO-2205 wydajnośc 264/h-5w ma dwa wyjścia,
ale mam podłączone tylko jedno i też zdaje egzamin.


jest to bezsensowne działanie, napowietrzacz zużywa tyle samo prądu a membrana znacznie szybciej się zużywa (bez obciążenia może ona pracować tylko przez chwilę) i nic nie pompuje.

iwosek - 2009-01-01, 11:05

Mowilem ze nie jestem zadowolony z mocy a raczej jej braku

Przerebla brak :| fakt faktem ze od lodem napowietrzacz chodzi ... ale nad nim 3 cm warstwa lodu.

leszek50-57 - 2009-01-01, 12:20
Temat postu: napowitrzacz
Arek masz rację,pojadę na działkę i podłączę trójnik i dam czadu
z dwóch wylotów . :?

Ernest - 2009-01-01, 13:53

Mateusz coś nie tak,mamy takie same pompki a u mnie nic się takiego nie dzieje :?
JAREK G - 2009-01-01, 13:59

Też mi się wydaje że coś Mateusz jest u Ciebie nie tak :? Tylko co, oto jest pytanie :???:
Jeżu - 2009-01-01, 14:20

a mam takie pytanko jeszcze. bo oprócz napowietrzacza, który jak pracuje daje dwa przeręble, mam dwa dodatkowe przeręble styropianowe(jeden kupny, drugi swojej roboty). Jak na razie egzamin zdają i woda pod nimi nie zamarza. I teraz pytanie: wiem, że napowietrzacz powinien chodzic cały czas, ale sobie go wyłączam, żeby wudłużyć jego żywotność - wtedy np po godzinie albo dwóch, bo na tyle średnio go wyłączam przerębel, który powstał od napowietrzacza zamarza. Czy musi być odmarznięty, jak pracuje napowietrzacz, czy może on pompować powietrze pod lód, bo i tak mam dwa przeręble styropianowe?Dodam, że w miejscu gdziw wężki wchodzą do wody mam styropian dodatkowo, żeby w razie zamarznięcia przerębla, wężyki nie zamarznęły. Jak czytam forum to chyba wynika,że mogą pompować pod lód ale może czegoś nie doczytałem więc prosze o pomoc.
pozdrawiam 8)

AurorA - 2009-01-01, 16:41

Jeżu napisał/a:
I teraz pytanie: wiem, że napowietrzacz powinien chodzic cały czas, ale sobie go wyłączam, żeby wudłużyć jego żywotność


Jeżu, w ten sposób znacznie skrócisz żywotność napowietrzacza, a przede wszystkim membran.
poczytaj http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=2858

momo - 2009-01-28, 18:57

witam pytanie jest takie czy mocny wodospad zastąpi napowietrzanie w oczku oczywiście letnią porą
melek - 2009-01-28, 19:36

momo napisał/a:
witam pytanie jest takie czy mocny wodospad zastąpi napowietrzanie w oczku oczywiście letnią porą

Tak, wodospad może służyć jako napowietrzanie wody w oczku. Ale musi być dość stromy.

momo - 2009-01-31, 19:50

czy jak zamarznie woda w oczku podkreślam że napowietrzacz dalej chodzi a ja zrobię gdzieś w tafli niewielki otwór to dalej zachodzi wymiana gazowa
JAREK G - 2009-01-31, 21:40

Tak :)
AurorA - 2009-02-28, 18:27

Za kilka dni będzie po lodzie, moim zdaniem nie ma sensu.
Mazur - 2009-03-01, 12:58

U mnie to samo wyjąłem napowietrzacze z wody by uspokoić lustro wody a przy przeręblu pokazały się ku mojej radości karasie, sądzę że podpłynęły do światła bo ładnie słońce świeci więc wiem że zima była spokojna rybki wypoczęte zaczynają powoli wybudzać się i wypatrywać słoneczka.
lepi - 2009-03-04, 22:36

Grubość ludu - ubiegły rok, Kraków, bardzo bardzo bardzo lagodna zima...
tu w tym roku była ostra zima w porównaniu do poprzedniej. wtedy (rok
wcześniej) lód od strony zachodniej oczka sięgał 30-35 cm...
w końcu w ubiegłym roku włączyłem pompę obiegową, ktróra - naturalnie
- obniżyła temperaturę wody, ale prieżdie wsiewo - zlikwidowała lód...
u nas napowietrzacze (dwa) pracują cały rok 7x24, a w sezonie + kaskada...
pewnie można się przyzwyczaić do hałasu....

a napowietrzać trzeba, zwłaszcza jak są jesiotry - te znoszą niższe temperatury
wody ale nie znoszą braku tlenu w wodzie....

lepi

JAREK G - 2009-04-01, 23:02

Wygląda na koci pazur :P
krah - 2009-04-23, 12:25

witam wszystkich serdecznie!
od dawna czytam, w końcu pytam:-)
mam staw o pojemności ok 200 000 l i obecnie jest on napowietrzany przez kompresor i podziurawioną rurę w wodzie:)
planuje radykalnie zmienić ten system i tu proszę o rady

-przede wszystkim rura
chciałem ją zastąpić dyfuzorem drobno pęcherzykowym (ok150-200,-) ale skuteczność tego natleniania ponoć świetna, jednak wymagałoby to dalszego stosowania kompresora- wątpię, aby jakikolwiek inny sprzęt dał rade z wyjątkiem drogich dmuchaw (1500,-) które są poza zasięgiem:-/
co sądzicie o tym rozwiązaniu? może po prostu zainstalować kamienie napowietrzające na końcu rury? w jakiej ilości?
rura jest ok 1m pod powierzchnią, stawik ma głębokość ok 1.6m w tym miejscu
ryb jest dość dużo i zdarzało się że się podusiły zarówno latem jak i zimą, w tej chwili kompresor jest włączany 2 razy na dobę po 15min latem zwiększam ilość napowietrzeń do 4-5

-kolejna kwestia to sam kompresor
czy nie lepiej byłoby go zastąpić którąś z pompek jakie stosujecie i napowietrzać całą dobę?
w tej chwili kompresor znajduje się ok 30m od stawu w garażu i stamtąd tłoczy powietrze, czy instalując pompkę mógłbym skorzystać z ww rury? czy raczej taka pompka nie da sobie rady i będę zmuszony umieścić ją przy stawie?

dziękuje za wszelkie opinie i sugestie
pozdrawiam!

lepi - 2009-04-23, 13:17

krah napisał/a:
witam wszystkich serdecznie!
od dawna czytam, w końcu pytam:-)
mam staw o pojemności ok 200 000 l i obecnie jest on napowietrzany przez kompresor i podziurawioną rurę w wodzie:)
planuje radykalnie zmienić ten system i tu proszę o rady

Stawek spory...

Gdybyś chciał napowietrzać "naszymi" napowietrzaczami, to niestety i tak
wyjdzie dość drogo. Ja używam napowietrzaczy Heissner Aqua Air 720 l/h.
To jedne z wydajniejszych (jeśli nie najwydajniejsza napowietrzacze do
oczka). Taki napowietrzacz jest nominalnie przeznaczony na 12000 litrów.

Jakbyś chciał proporcjonalnie przełożyć na pojemność Twojego stawu to by
wyszło, że kupisz ich 16 sztuk, po około 140-180 zł za sztukę, czyli wyjdzie
2240 - 2880 złotych... To oczywiście przesada, ale zakup 8 sztuk też się nie
opłaca, no bo popatrz.

Jeśli chodzi o zimę, to musisz w końcu zapobiegać zamarznięciu tylko części
powierzchni, a więc coś wydajnego w jednym, czy lepiej dwóch punktach przy
takim stawie powinno moim zdaniem załatwić sprawę. Na lato jako działanie
przeciw deficytowi tlenu - też.

Weźmy na przykład coś takiego:
- 2 balastowane dyfuzory AKWATECH GJ RT 32/1000/B (132 zł netto za sztukę),
te dyfuzory znoszą stały przepływ do 6 m3/h.
- 2 bojki do podwieszenia dyfuzorów (40 zł netto za sztukę),
- rozdzielacz z zaworami kulowymi (90 zł netto),
- dmuchawa HP-80 (865 zł netto) - wydatek powietrza 4,8 m3/h, przy
nadciśnieniu 150 mbar,

No i w sumie niestety dużo bo aż 1299 zł netto / 1584,78 zł brutto czyli tyle ile
piszesz o dmuchawie... (to ceny, które dostałem 25 września ubiegłego roku
szykując się do zimy).

W sumie, latem mógłbyś odpalić fontannę, to by wyszło od połowy ceny, do tego
samego, co powyżej... Na zimę trzeba by jednak było podmuchać.

Zatem - są jeszcze inne wynalazki, którymi mógłbyś zastąpić w powyższym
zestawie to co najdroższe (czyli HP-80), sprzętem typu:
- Hailea HAP-100, 6 m3/h w cenie poniżej 600 zł brutto,
- Hailea HAP-80, 4,8 m3/h w cenie poniżej 450 zł brutto,

Wtedy w 950 - 1100 zł zmieścisz dwa dyfozury, dwie boje, regulowany rozdzielacz
no i samą dmuchawę... to mniej więcej tyle ile wynosi cena 6-7 napowietrzaczy z
malutkimi kamieniami, które do dyfuzorów po prostu się chowają...

Bojki możesz zrobić np. z plastikowych butelek - oszczędzasz extra 100 zl...

Jeśli to ciągle za dużo - to chyba zostaje kompresor plus dyfuzory...

lepi

krah - 2009-04-23, 16:58

lepi dziękuje za szybką i treściwą odpowiedz :piwko:
nie ukrywam,ze cena jest barierą, myślę również o małej fontannie i kaskadzie z wody wypływającej z filtra-wkrótce się za niego wezmę:)
także latem nie powinno być źle, ale w zimie...
jeszcze jedno pytanie
kompresor to dość prądożerne urządzenie(i hałaśliwe), czy uważacie, że latem i zimą powinien chodzić cały czas?
chyba się poważnie zastanowię nad dmuchawą- dziękuje za ta tańszą alternatywę:-)
pozdrawiam!

KarolVIII - 2009-04-23, 21:25

Krah mógłbyś wrzucić jakieś fotki Twojego oczka(pytam z ciekawości) ? Z góry dzięki.
marcinek6661 - 2009-07-08, 21:12

Dołączę swoje pytanie do kompletu zagadek na ten temat, mianowicie zauważyłem że rurki do natleniania są wykonane z różnych materiałów, jedne są bardziej miękkie i giętkie a inne twarde, nie wiem więc jakich powinno się stosować ze względu na różne warunki pogodowe?
Proszę o radę, ponieważ chciałbym zakupić odpowiednie w niedługim czasie.

szopen - 2009-07-08, 22:16

U mnie napowietrzacz elektromagnetyczno-membranowy o wydajności 400l/h pracuje od jesieni zeszłego roku, przez całą zimę i obecnie, sprawując się bez problemowo. Ma cztery wyjścia do których podpięte są miękkie wężyki silikonowe kupione w sklepie motoryzacyjnym. W wężykach po drodze do kostek napowietrzjących zainstalowane są zaworki zwrotne.

Pozdrawiam Antoni !!

AurorA - 2009-07-08, 23:52

marcinek6661 napisał/a:
zauważyłem że rurki do natleniania są wykonane z różnych materiałów, jedne są bardziej miękkie i giętkie a inne twarde, nie wiem więc jakich powinno się stosować ze względu na różne warunki pogodowe


te miękkie są silikonowe i one są lepsze bo nie pękają tak jak tradycyjne , twardsze wężyki winylowe

marcinek6661 - 2009-07-14, 22:40

AurorA napisał/a:
marcinek6661 napisał/a:
zauważyłem że rurki do natleniania są wykonane z różnych materiałów, jedne są bardziej miękkie i giętkie a inne twarde, nie wiem więc jakich powinno się stosować ze względu na różne warunki pogodowe


te miękkie są silikonowe i one są lepsze bo nie pękają tak jak tradycyjne , twardsze wężyki winylowe

A czy właśnie te miękkie silikonowe są mrozoodporne, czy jedne i drugie można stosować równie dobrze na dworze?
Bo słyszałem że właśnie tylko te miękkie znoszą kaprysy pogody?

AurorA - 2009-07-14, 22:57

Dawniej były tylko winylowe i tez je można stosować jednak mają niższą trwałość i z czasem twardnieją i pękają- nie są tak elastyczne
marcinek6661 - 2009-07-19, 15:05

OK dzięki znalazłem już na necie i będę kupował!
:pa:

iwosek - 2009-08-10, 23:32

Pewnie juz tez nie aktualne, ale dla potomnych,
Ostatnio robiłem autorski pomysl motocykla i kupilem przewód paliwowy silikonowy, do zamontowania w motocyklu na szpuli - i tak pomsylalem czy nie bedzie to dobre rozwiazanie do napowietrzacza, z uwagi na przeznaczenie - powinien byc wytrzymaly na warunki, wiec moze warto sprobowac ?

marcinek6661 - 2009-08-10, 23:46

iwosek napisał/a:
Pewnie juz tez nie aktualne, ale dla potomnych,
Ostatnio robiłem autorski pomysl motocykla i kupilem przewód paliwowy silikonowy, do zamontowania w motocyklu na szpuli - i tak pomsylalem czy nie bedzie to dobre rozwiazanie do napowietrzacza, z uwagi na przeznaczenie - powinien byc wytrzymaly na warunki, wiec moze warto sprobowac ?

Ja jednak zaopatrzyłem się w sklepie akwarystycznym ;)

KatarzynaR - 2009-10-11, 20:05
Temat postu: Hailea ACO-308
Hailea ACO-308

Witam,

Co sądzicie o tym napowietrzaczu? Czy to ciśnienie które wytwarza zapobiegnie zamarznięciu wody w zimie?

Katarzyna

Adalbert - 2009-10-11, 20:50

Tu nie o ciśnienie chodzi tylko o ilość tłoczonego powietrza. 45 l/ h to niewiele (tak mi się wydaje). Mój podaje 600 l/h oczywiście z możliwością redukcji.
KatarzynaR - 2009-10-12, 09:04

Ta pompka której nazwę podałam przetłacza 45l/min. a nie na godzinę. Na godzinę przetłacza 2700 litrów.

Będzie za słaba? Nie ukrywam, że zależy mi na oszczędności energii, bo chciałabym to po prostu włączyć i niech sobie cały czas działa.

Ponawiam pytanie ;-)

... te pompy o których mowa była powyżej to pompy mebranowe np. HAP-100. Wołałabym nie kupować tych mebranowych (pomimo fajnych parametrów i cichej pracy) ponieważ na mrozie mogą elementy gumowe membrany sparcieć...no i pompie).

sebastianrost - 2009-10-12, 09:14

KatarzynaR napisał/a:
Ta pompka której nazwę podałam przetłacza 45l/min. a nie na godzinę. Na godzinę przetłacza 2700 litrów.

Będzie za słaba? Nie ukrywam, że zależy mi na oszczędności energii, bo chciałabym to po prostu włączyć i niech sobie cały czas działa.

Ponawiam pytanie ;-)



Ja bym spróbował z tą pompka ale Ty masz mały staw i może byc za mała ale niech sie jeszcze wypowie spec Aurora

ontario_ab - 2009-10-12, 09:36

2700L/h to sporo, woda będzie zbyt zmieszana, a tym samym za zimna przy dnie...

napowietrzacz zimą ma zabezpieczyc przed zamarznięciem powierzchni i wystarczy by nie zamarzł 1m2 maksymalnie, a wystarczy i 20cm2.
Pompka 400L/h (TETRA) wystarcza mi w zupełności !

AurorA - 2009-10-12, 12:15

KatarzynaR, ogólnie to myślę ze dobrze kombinujesz, ale o pompkach Hailea słyszałem sporo złych opinii, choć można spróbować bo nie jest to wydatek bardzo duży. Sam nie testuje z chińszcyzną, wiec za bardzo nie doradzę a innego odpowiednika o podobnych parametrach w tej cenie nie znam. Jak się zdecydujesz napisz jak się sprawdza.
KatarzynaR - 2009-10-15, 10:43
Temat postu: re:
Serdeczne dzięki wszystkim za wypowiedzi.


AurorA
Hmm... też jestem zdania, że lepiej kupić raz a dobrze. Ale faktycznie koszt tej pompki nie jest wysoki, więc mogę zaryzykować. Chętnie jednak, poznam odpowiednik pompy o takich parametrach która niebyłaby ,,chińszczyzną''. Podpowiecie mi coś?

Czyli jesli chodzi o same paramtry to są w porządku?

Ontario_ab
Wiem, jakie ciśnienie wypiera przepustowość 1200/h. Dwa takie fitry miłam podłączone pod 450 litrowe akwarium z zamontowanymi dyfuzorami. Uważam, że wcale nie było to dużo. W związku z tym moje pytanie raczej jest ukierunkowane w strone ,,czy ta siła pompy sobie poradzi'' Nie byłabym skonna przy takim mertażu stawu kupować mniejszej. Na pewno to maleństwo tej wody nie przemiesza ;-)

Martinho - 2009-10-23, 20:48

serwus,
tak, żeby nie zaśmiecać,
używam trzeci rok z rzędu http://sklep.oczkowodne.n...-air-550-r.html
w tym roku przed zimą poodcinałem skrajne 3 cm przewodów, które były lekko zagięte lub zmieniły kolor na ciemniejszy ( starzenie materiału, gumowe wężyki w zestawie )
pompka chodzi jak nowa, zero uszkodzeń, poza tym dostępne są znowu zestawy naprawcze, w razie draki ;-)

pozdr
mx

silpe - 2009-10-23, 21:34

Ja mam ta "chinszczyzne" Hailea pracuje nonstop przez 2 lata --kojaki nie nazekaja :)
gniew1971 - 2009-11-04, 19:37

Moje oczko ma głębokość 85cm i zimować tam będzie 9 karasi i kilka narybku .Zrobiłem coś takiego, osądźcie sami. Napowietrzacz 5 W Atman cx0088 jedna kostka






melek - 2009-11-04, 20:42

Ten styropianowy przerębel przytop na min. 10cm.
AurorA - 2009-11-04, 23:33

Taki przerębel nic nie daje, cały numer polega na tym by był on pod wodą a nie nad nią.
AurorA - 2009-11-04, 23:55

Na napowietrzaczach sera air wychowało się całe pokolenie oczkomaniaków i na pewno były najczęściej kupowanymi napowietrzaczami. Obecnie po latach produkcji firma sera wprowadza nowe modele, stare dobrze znane niebieskie pompki już nie są produkowane.

Nowe pompki są ładne i wyglądają nowocześnie, poza tym biorą mniej prądu i wytwarzają nieco większe ciśnienie. Nowe pompki mają nazwy z dodatkowym wyrazem "plus" na końcu:

Sera Air 275 R plus
Sera Air 550 R plus

tu można zobaczyć na fotce
http://sklep.oczkowodne.n...275-r-plus.html

pompki 550 jeszcze mam stary typ

membranki tak jak poprzednio, do 275 jeden zestaw do 550 2 zestawy.

gniew1971 - 2009-11-05, 09:00

Nie ma problemu z większym zanurzeniem,wystarczy skrócić sznurek pomiędzy przeręblą a zanurzonym kamieniem. Robię to pierwszy raz i dlatego proszę o uwagi i sugestie.Wystarczy jedna kostka napowietrzająca?
momo - 2009-11-05, 09:27

jedna wystarczy im większy przerembel tym większe oziębienie wody
ewa535 - 2009-11-05, 09:58

Wiecie co? pewnie mnie wyśmiejecie od blondynek , ale podzielę się z Wami mimo wszystko swoim rozczarowaniem.
Poczytałam temat o napowietrzaczach i już wiem, że są róznej mocy dla różnych pojemnosci oczka. Wiem, że ważne są membrany, że wężyki potrafią zamarzać i macie na to różne patenty. Wiem, że rożne są wielkości kamienia napowietrzającego . Zorientowałam sie też, że jest spory rozrzut cenowy w zalezności od mocy ale też często bez wzgledu na to, a w związku z dobrą marką. Wszystko to ogarniam intuicyjnie ponieważ nigdy w życiu tego nie miałam w ręku i czekam na swój kupiony wysyłkowo napowietrzacz w wielkiej nadzieji, że tam bedzie szczegółowa instrukcja montażu, z której się zorientuję jak to dokładnie działa.
I co się okazuje. Pod nazwą napowietrzacz jest tylko pompka do której trzeba dokupić kamień, wężyki, może cos jeszcze. Dlaczego zatem taka pompka nie nazywa się pompka do napowietrzacza? Czy ja dobrze myślę, że napowietrzacz to całe urządzenie do napowietrzania?
Rozczarowanie przegryzłam tłumacząc je sobie odcieniem swoich wlosów.
Ale tak myślę, że to forum nie jest tylko dla "starych wyżeraczy" w zakresie oczkomaniactwa a takze dla nowicjuszy i blondynek z oczkiem.
Ze powtórzę za Durczokiem: z kąd k...a ci biedni ludzie mają to wiedzieć ?
MAm oczko od kwietnia. Prawie jestem specem od czystosci wody. Samodzielnie dzięki forum wykonałam dwa filtry. Więc nie jestem w koncu taka zielona jak być może niektórzy tu goście.
Możemy oprócz dyskusji nad modelami napowietrzaczy i analizy ich mocy w stosunku do pojemnosci oczka napisać jak chłopu na miedzy co trzeba kupić żeby ryby przeżyły?

Ja się już zorientowałam dzięki czujnosci znanego nam Sprzedawcy, który sam wpadł na to, że nie mam reszty i do napowietrzacza musze osobno dokupić kamień i węzyki . Ale nie wszyscy forumowicze mają takie znajomości ;)
Apeluję zatem aby Znawcy tematu zamiesili taki prosty wyjaśniający pościk. (Mnie w pierwszej zimie oczka chyba też jeszcze się przyda)

Pawel Woynowski - 2009-11-05, 11:33

gniew1971 napisał/a:
Zrobiłem coś takiego, osądźcie sami. Napowietrzacz 5 W Atman cx0088 jedna kostka


Obawiam się zamarzania skroplonej pary wodnej w tym wygięciu wężyka, przed pływakiem. Pompka nie będzie miała siły aby przepchnąć skroploną wodę do kostki. Jeśli ustawisz pompkę na zewnątrz np. w pobliżu oczka, to zminimalizujesz skraplanie się wody z powietrza które zasysa pompka. Mimo to małe ilości wody będą się skraplać ponieważ powietrze przechodząc przez pompkę delikatnie się ogrzewa. Wnętrze pompki nagrzewają cewki elektromagnesów. Myślę że aby tego uniknąć powinieneś wężyk tak poprowadzić aby był niżej niż pompka, tak aby skroplona woda spływała do kostki. Zrobił bym to tak że zlikwidował bym tę rurę z której wychodzi wężyk i przeprowadził go jak najniżej przez pływak.
Innym sprawdzonym prze zemnie sposobem jest umieszczenie wężyka na całej długości (od pompki do pływaka) w rurce o większej średnicy np. ø10 mm i zaślepionej z obu stron silikonem tak aby stworzyć w ten sposób coś na podobieństwo osłony powietrznej wężyka.
TUTAJ znajdziesz foto instrukcję takiej instalacji. Nigdy nie używałem styropianowych przerębli, a takie napowietrzanie działa u mnie już kilkanaście lat, i pracuje non stop przez cały rok.

gniew1971 - 2009-11-05, 14:06

Dzięki wszystkim za sugestie, błędy wyeliminuje .Mam jeszcze pytanie ,czy napowietrzacz musi chodzić 24/na dobę,czy zależy to od wielkości mrozu i czy na zimę daje się jakieś witaminy rybom.
sebastianrost - 2009-11-05, 14:43

gniew1971 napisał/a:
Dzięki wszystkim za sugestie, błędy wyeliminuje .Mam jeszcze pytanie ,czy napowietrzacz musi chodzić 24/na dobę,czy zależy to od wielkości mrozu i czy na zimę daje się jakieś witaminy rybom.


Chce sie Tobie bawić w wyłączanie napowietrzacza ktoś kiedyś napisał ze zużycie prądu to tak jak byś kupił paaczke fajek lub trzy piwa.

gniew1971 - 2009-11-05, 14:49

Nie sprawia mi to trudności bo go włączam pilotem z domu.Tylko chce wiedzieć czy musi cały czas chodzić czy tylko podczas mrozów itp.
sebastianrost - 2009-11-05, 15:17

melek napisał/a:
sebastianrost napisał/a:
trzy piwa.

To chyba jakieś z Biedronki za 0,99gr :hehe:


Paczka fajek to ok 10 zeta 3 piwa gdzie każde po ok 3,30 zeta = 10 zeta ;)



Chodziło mi o wypowiedz Arka
AurorA napisał/a:
. A co do tego zużycia prądu to napowietrzacz jak będzie chodził non-stop przez całą zimę to spali mnij prądu niż kosztuje paczka najtańszych papierosów.

AurorA - 2009-11-05, 15:44

nie spali nawet tyle prądu co jedno takie piwo (przy pracy non-stop około 1 zł miesięcznie).
24godz x 30dni x 5 W =3600 W =3.6 kWh
1 kWh to koszt około 35 gr
włączanie i wyłączanie skraca żywotność membran

napowietrzacz powinien chodzić non-stop

leszek50-57 - 2009-11-05, 16:28

Napowietrzacz powinien chodzic cały czas,bo nie bierze dużo prądu
ta jak mówi Arek a z drugiej strony przyjemnośc kosztuje. ;)
poz.Leszek
--------------

Pawel Woynowski - 2009-11-05, 22:44

A dokładnie to chodzi o to, że przy pracy non stop gumki membran są ciepłe, we wnętrzu obudowy w czasie pracy napowietrzacza panuje wyższa temperatura (rozgrzane cewki elektromagnesów ogrzewają wnętrze) i gumki membran są miękkie. Jak wyłączy się w zimie napowietrzacz, to ochłodzone gumki twardnieją i robią się bardziej podatne na złamanie w którymś miejscu. Najczęściej tuż przy śrubce mocującej membranę do ruchomej dźwigni cewki.
To membrana pompki Sera 550R po dwóch i pół sezonach pracy non stop:


jurek47 - 2009-11-08, 10:17
Temat postu: zima
Taki sposób na zimę to próba jak zda egzamin to na przyszłość zrobię to bardziej profesjonalnie.Wewnątrz jest pompka,przewody przez stropian wpuszczone do wody a rurą dochodzi kabel prądowy

[ Dodano: 2009-11-08, 10:19 ]
oczywiście pojemnik jest szczelnie przklejony do styropianu i nie ma mowy aby dostała się woda

JAREK G - 2009-11-08, 10:35

jurek47 napisał/a:

oczywiście pojemnik jest szczelnie przklejony do styropianu i nie ma mowy aby dostała się woda
jurek47, przede wszystkim do napowietrzacza musi być dostęp świeżego powietrza. Za bardzo kombinujesz :P
jurek47 - 2009-11-08, 10:50
Temat postu: zima
jest i to dużo niebieska rura wychodzi za oczko, bo tą rurą wlewa się woda z ozcka do filtra
Adalbert - 2009-11-08, 13:02

To i ja pochwalę się tym co wczoraj wystrugałem. Najpierw do plastikowej skrzynki upakowałem kawał uformowanego styropianu (grubość 10 cm)



podciąłem skosy i nawierciłem otwory aby powietrze i gazy z oczka nie gromadziły się i dostawiłem dwa "kominy" żeby ujście było swobodne





Na dnie, a w tym przypadku na wierzchu skrzynki ustawiłem napowietrzacz i przykryłem mniejszą skrzynką z przejrzystego plastiku (tak żeby sobie popatrzeć :roll: )



jeden kamień wisi bezpośrednio pod skrzynką a drugiego wysunąłem nieco za skrzynkę na kawałku bambusa ze sprężynką własnej roboty aby nie było załamania na wężyku



a całość na oczku wygląda tak


Mazur - 2009-11-08, 13:56

Nie bardzo rozumiem po co ten napowietrzacz musi pływać nad oczkiem, wystarczy że ta konstrukcja wyróci się i możesz pożegnać się ze wszystkim co żyje w oczku.
Konstrukcja ciekawa zanurzenie obiecujące sukces kolor czarny będzie przyciągał promienie słoneczne, tylko ten napowietrzacz zostaw na brzegu po co ryzykować z prądem gdy ktoś lub coś wywróci platformę.

AurorA - 2009-11-08, 14:49

Podziwiam wasz zapał w tworzeniu takich konstrukcji, ja chyba z tego wyrosłem - za leniwy jestem ;)

Roman napisał/a:
Nie bardzo rozumiem po co ten napowietrzacz musi pływać nad oczkiem, wystarczy że ta konstrukcja wyróci się i możesz pożegnać się ze wszystkim co żyje w oczku.


podobne (mnij pracochłonne w wykonaniu) pływające konstrukcje robił Szymon z Hydroflory - załatwił w ten sposób kilka napowietrzaczy ale z tego co wiem rybom nic się nie stało

Adalbert - 2009-11-08, 16:42

Wywrócenie mało prawdopodobne no chyba gdyby przypętał się ten wielki kocór straszący po kraju. Konstrukcja na wodzie zachowuje się stabilnie - sprawdzałem. A dlaczego na wodzie? - tylko parę centymetrów wężyka ponad wodą. mam nadzieję, że w tym roku nie będę latał z suszarką i szukał, gdzie przymarzł wężyk i przerębel się zamknęła. Pracy to troszkę kosztowało ale raz i z bani. Teraz już będę tylko wprowadzał modyfikacje i usuwał błędy
szopen - 2009-11-08, 20:46

Zapał do pracy przy oczku, to jest to co nas kręci. Adalbert, zrobiłeś to koromysło trochę inaczej niż ja, ale zamysł pozostał ten sam. Na przewrócenie sie tego nie ma raczej szans, jedynie tą górną skrzynkę może wiatr zdmuchnąć, więc ją solidnie umocuj, albo dodatkowo obciąż. Będzie :good:

Pozdrawiam Antoni !!

Ernest - 2009-11-08, 20:57

jurek47 napisał/a:
Taki sposób na zimę to próba jak zda egzamin to na przyszłość zrobię to bardziej profesjonalnie


Adalbert napisał/a:
To i ja pochwalę się tym co wczoraj wystrugałem


Troszkę przesadzacie ;) ,patrząc na Wasze konstrukcje mam przeczucie że będzie bardzo mocna zima :D
Ale :brawo: :piwko: za zapał
Ja pozostanę przy sposobie na wędkę :P

AurorA - 2009-11-08, 20:59

ja też
JAREK G - 2009-11-08, 22:01

Ernest napisał/a:
Troszkę przesadzacie
Też tak myślę :P ale widzę że głównie chodzi o to żeby gonić zajączka a nie złapać ;)
Mariusz - 2009-11-09, 06:08

Ernest napisał/a:
Troszkę przesadzacie

Oczywiście
Ja używam Tetra Pond ap 400 oraz Sera Air 550R :good: .
Stoją w elektrycznej budce nad oczkiem, pięknie podprowadzają powietrze i nigdy nie miałem problemów. Wydaje mi się że tak kombinujecie że przekombinujecie, dlatego potem macie te problemy :? .

samuraj - 2009-11-09, 20:05

:brawo: za zapał i pomysłowość--- jestem zbyt leniwy aby tworzyć takie konstrukcje ;) Pozostanę przy swoim sprawdzonym sposobie czyli napowietrzacz w plastikowej bańce wiszący na drzewie :-D
Mariusz - 2009-11-09, 20:49

Cytat:
:brawo: za zapał i pomysłowość-

Fakt, zapał piękny i z miłą chęcią zobaczę dalsze posunięcia.
Te wszystkie schematy którym ulegamy, wynikają właśnie z takich zapałów.
Ja po prostu jestem wygodny(czyli korzystam z Waszej pięknej i nie przymuszonej wiedzy).
To dzięki takim wynalazkom, powstają asortymenty dla leniwych :brawo: :good:
Ja życzę miłego projektowania.
Kopernikowi też nikt nie wierzył, Darwinowi również .Powodzenia Panowie :good: :good: :good:

Adalbert - 2009-11-09, 22:02

Cytat:
To dzięki takim wynalazkom, powstają asortymenty dla leniwych

Bo to właśnie lenistwo jest motorem postępu :idea:

hepik - 2009-11-10, 22:36

Adalbert napisał/a:


a całość na oczku wygląda tak

[


Tylko się nie zdziw ,jak antyterrości bedą się desantować na brzeg oczka ;)

czarnk - 2009-11-14, 14:24

dostalem paczke z napowietrzaczem air 275 (sera) moze jeden wezyk byc wlozony luzem w wode a 2 wezyk zakonczony kamieniem ?
melek - 2009-11-14, 15:15

czarnk napisał/a:
dostalem paczke z napowietrzaczem air 275 (sera) moze jeden wezyk byc wlozony luzem w wode a 2 wezyk zakonczony kamieniem ?

Nie. Na każdym wężyku musi być kamień. Przy tym modelu użyłbym trójnika i zrobiłbym jeden wylot.

Piotrek.P. - 2009-12-01, 21:53

Witam
Mam problem ze swoim napowietrzaczem .... Aquael APR 200 .... zakupiłem go jakiś miesiąc temu i wczoraj zobaczyłem że przez jeden wylot (są dwa) nie leci powietrze , membrana?? pracuje lecz powietrze nie wychodzi. Może wiecie jak to naprawić? nie chcę tego oddawać do sklepu bo będę czekał kolejne 3 tygodnie na serwis a potrzebuje tego na już :-D

Piotr

AurorA - 2009-12-01, 22:46

Wymień membrankę, albo przynajmniej dokładnie ja obejrzyj-musi być nieszczelność albo dziura.
ewa535 - 2009-12-02, 01:14

Słuchajcie jak tak się ociepliło i wizja mrozów się bardzo oddaliła to u Was chodzą napowietrzacze?
Bo ja z uruchomieniem czekam na mrozy. Żle robię? Powinien juz chodzić ?, bo czytam ,że u Was chyba chodzą? :?

AurorA - 2009-12-02, 01:51

Najlepiej jak chodzi non-stop cały rok. Tak jest np. u Huberta od 4 lat żadnej awarii czy wymiany membran. Napowietrzanie latem też jest korzystne i wskazane.

ps. mój napowietrzacz też leży w piwnicy i czeka na mrozy albo jak będę miał czas i chęci go podłączyć.

sebastianrost - 2009-12-02, 05:42

Lepiej jak bedzie włączony rybą to niezaszkodzi a napewo pomoże ;)
Mariusz - 2009-12-02, 19:11

ewa535 napisał/a:
wizja mrozów się bardzo oddaliła to u Was chodzą napowietrzacze?

Nie ściągam przez calutki rok.
Obecnie obserwuję, jak pokaźne stadko rybek kręci się wokół niego.
Czyli wyraźnie im służy :)

ewa535 - 2009-12-02, 19:19

ups! to dałam ciała
TAk mnie Wszyscy pięknie poinstruowaliście jak to ustrojstwo podłączyć . Zastosowałam się , tylko wtyczka do prądu nie włączona. Ot jeszcze duzo muszę się uczyć !

Piotrek.P. - 2009-12-03, 21:16

AurorA napisał/a:
Wymień membrankę, albo przynajmniej dokładnie ja obejrzyj-musi być nieszczelność albo dziura.


Dam trójnik i puszczę z jednej kostki , mam nadzieję że w zimę nie da ciała ;)

Dzięki

Piotr

AurorA - 2009-12-04, 00:39

jak jest dziura w membranie to trójnik nic nie da bo powietrze z dobrej membrany się cofnie trójnikiem do tej dziurawej.
JAREK G - 2009-12-04, 16:34

Arek prawdę pisze :)
Piotrek.P. - 2009-12-04, 22:41

Oooo to jutro biorę się za rozbieranie tego i mam nadzieje że pomoc otrzymam jak bym coś nie wiedział ;)
ewa535 - 2009-12-09, 21:18

Dzisiaj wreszcie uruchomiłam napowietrzacz ( wiem już, że za póżno wiem wiem)
Pięknie szemra w plastikowej butelce po płynie do spryskiwaczy (Dzięki Samuraj!) zawieszonej na Conice.
Przewodzik pięknie do oczka -po spadku. KAmyczek wypuszcza bąbelki malutkie pod wodą. Miodzio wszystko działa.
Ale czy to normalnie,że nie widzę jakichś bulgotów w wodzie? Tafla spokojna , cicha i niewzruszona. Dobrze wszystko mam? Jakieś tu zdjecie było działającego napowietrzacza i tam wszystko buzowało w wodzie! Za słaby kupiłam czy co?
Arek jak doczytacz to daj znać gdzie te opinie o produkcie dawać , bo mimo braku bulgotów tak mi się to wszystko podoba ,że pozytyw jakicś chcę spłodzić ( a nie mogę znależć na stronie sklepu ?!? albo znów mnie coś zakręciło)

JAREK G - 2009-12-09, 21:49

ewa535, nie wiem jaki masz napowietrzacz, ale zazwyczaj maja regulację, może u Ciebie nastawione jest na minimum :P
AurorA - 2009-12-09, 22:56

ewa535 napisał/a:
Arek jak doczytasz to daj znać gdzie te opinie o produkcie dawać , bo mimo braku bulgotów tak mi się to wszystko podoba ,że pozytyw jakicś chcę spłodzić ( a nie mogę znaleźć na stronie sklepu ?!? albo znów mnie coś zakręciło)


Ewa takich napowietrzaczy już nie ma, kupiłaś (jak dobrze pamiętam) jeden z ostatnich ze ze starej serii - niebieskich.

Teraz sera wypuściła nową serię szarych napowietrzaczy (w nazwie dochodzi plus).
http://sklep.oczkowodne.n...275-r-plus.html
http://sklep.oczkowodne.n...550-r-plus.html

Komentarze się dopisuje na stronie produktu.
Woda przynajmniej nad kamieniem powinna się gotować, albo masz kamień za głęboko albo podkręć go.

To cytat ze strony sera.

Cytat:
sera air plus - Pompki membranowe

sera udoskonaliła swoje popularne pompki do akwariów i stawów ogrodowych. Trzy modele z serii "air plus" są mniejsze i mocniejsze od swych poprzedniczek. Ponadto zużywają do 33% mniej energii.

Trzy modele pompek z linii "air plus" są nie tylko wizualnie bardziej atrakcyjne, ale są również bardziej zaawansowane technicznie. Ich wewnętrzna konstrukcja została zaprojektowana jako bardziej wydajna. W przypadku pompek do akwariów i stawów air 275 R plus i air 550 R plus, zredukowano liczbę watów (4 W zamiast 6 W i 8 W zamiast 12 W), dzięki czemu zaoszczędzisz ok. 33% energii w porównaniu z poprzednimi modelami. Polepszenie materiału, z którego wykonana jest membrana umożliwia wyższe ciśnienie powietrza, szuflada na włókninę filtrującą ułatwia dostęp.

Ekstra: Do pompek dołączono gratis zawór zwrotny. Ponadto zestaw zawiera, w zależności od wielkości pompki, kilka trójników typu Y do podłączenia lub rozdzielenia poszczególnych złączek powietrza - w ten sposób możliwe jest również podłączenie napędzanych powietrzem dekoracji.



Piotrek.P. - 2009-12-12, 20:18

AurorA napisał/a:
jak jest dziura w membranie to trójnik nic nie da bo powietrze z dobrej membrany się cofnie trójnikiem do tej dziurawej.



Miałeś rację :-D dziura jak marzenie :hehe: ale już wszystko śmiga a dopiero dzisiaj miałem czas na zrobienie tego




ewa535 - 2009-12-14, 08:47

AurorA napisał/a:
ewa535 napisał/a:
Arek jak doczytasz to daj znać gdzie te opinie o produkcie dawać , bo mimo braku bulgotów tak mi się to wszystko podoba ,że pozytyw jakicś chcę spłodzić ( a nie mogę znaleźć na stronie sklepu ?!? albo znów mnie coś zakręciło)


Ewa takich napowietrzaczy już nie ma, kupiłaś (jak dobrze pamiętam) jeden z ostatnich ze ze starej serii - niebieskich.

Teraz sera wypuściła nową serię szarych napowietrzaczy (w nazwie dochodzi plus).
http://sklep.oczkowodne.n...275-r-plus.html
http://sklep.oczkowodne.n...550-r-plus.html

Komentarze się dopisuje na stronie produktu.
Woda przynajmniej nad kamieniem powinna się gotować, albo masz kamień za głęboko albo podkręć go.

To cytat ze strony sera.

Cytat:
sera air plus - Pompki membranowe

sera udoskonaliła swoje popularne pompki do akwariów i stawów ogrodowych. Trzy modele z serii "air plus" są mniejsze i mocniejsze od swych poprzedniczek. Ponadto zużywają do 33% mniej energii.

Trzy modele pompek z linii "air plus" są nie tylko wizualnie bardziej atrakcyjne, ale są również bardziej zaawansowane technicznie. Ich wewnętrzna konstrukcja została zaprojektowana jako bardziej wydajna. W przypadku pompek do akwariów i stawów air 275 R plus i air 550 R plus, zredukowano liczbę watów (4 W zamiast 6 W i 8 W zamiast 12 W), dzięki czemu zaoszczędzisz ok. 33% energii w porównaniu z poprzednimi modelami. Polepszenie materiału, z którego wykonana jest membrana umożliwia wyższe ciśnienie powietrza, szuflada na włókninę filtrującą ułatwia dostęp.

Ekstra: Do pompek dołączono gratis zawór zwrotny. Ponadto zestaw zawiera, w zależności od wielkości pompki, kilka trójników typu Y do podłączenia lub rozdzielenia poszczególnych złączek powietrza - w ten sposób możliwe jest również podłączenie napędzanych powietrzem dekoracji.


Obrazek


Podkreciłam i teraz pompa brzęczy głośniej .
Nie wiem jak to się stało,że było na minimum choć robiłam na max.-chyba się przekreciło w trakcie wciskaniaw plastikowy pojemnik.
W kazdym razie bulgotów nie widzę. Na pewno kamień jest na właściwej (instrukcyjnej ) głębokośći. FAkt, że jest pod bańką styropianu, więc może nie widzę tych bulgotów po prostu. Mróz u mnie zelżał i jest odwilż, wię trudno zaobserwować skutki działania.
Dziwne tylko ,że jak w nocy tafla była lekko ścięta mrozem to wokół styropianu był lód a niewielka "plama" wody nie zamarznietej była nieco dalej. Ki pies?
(Arek to ja tą opinię mam na innym produkcie wpisać, ale zaznaczyć jaki mam model? czy nie? A w ogóle to myslałam,że mogę gdzieś na stronie wyrazić opinię o transakcji
i obsłudze!- milo było a nie mam gdzie o tym napisać. Forumowicze to raczej wiedzą a obcy naróód?

Pawel Woynowski - 2009-12-28, 20:50
Temat postu: Re: zima
jurek47 napisał/a:
.Wewnątrz jest pompka,przewody przez stropian wpuszczone do wody a rurą dochodzi kabel prądowy oczywiście pojemnik jest szczelnie przklejony do styropianu i nie ma mowy aby dostała się woda

Ta skrzynia i niebieska rura PE wchodząca do wody to w jakim celu?

Vanka - 2009-12-29, 15:34

Napisałam już, że nie zamontowałam napowietrzacza (problem z prądem przy oczku) ale świetnie póki co działa poduszka powietrzna. Karaski widziałam jak było te kilka cieplejszych dni. Woda o dziwo czyściuteńka, więc liści nie mogło zostać zbyt wiele. Jeśli temperatury utrzymają się na takim poziomie jak teraz liczę na zimę bez strat. odpukać ;)
mol79 - 2009-12-29, 16:15

Van napisał/a:
Napisałam już, że nie zamontowałam napowietrzacza (problem z prądem przy oczku) ale świetnie póki co działa poduszka powietrzna


Wyjasnisz Van z ta poduszka?...

JAREK G - 2009-12-29, 16:58

off topic Co do jesiotrów, przetestowałem to u siebie i mogę z całą pewnością powiedzieć ze do oczek się nie nadają :???: Wcześnie czy później ( góra 3 lata ) padną , jak nie zimą to latem :-(
Vanka - 2009-12-29, 18:47

mol79 napisał/a:
Wyjasnisz Van z ta poduszka?...


Jasne :)
Co prawda było już o tym tłuczone, ale.. Kiedy na wodzie tworzy się lód trzeba wypompować trochę wody. Na górze pozostaje lód, a między lodem i wodą jest powietrze, które izoluje pozostałą wodę od niskich temperatur. Moja poduszka powstała naturalnie, ponieważ oczko przecieka. Kiedy zaczęły się mrozy nalałam wody na maxa. Lód zatrzymał się na górze, a trochę wody uciekło do gruntu. Dodatkowo mam przerębel ze styropianem.

Mariusz - 2009-12-29, 20:02

O tym również pisałem, to stary i fajny sposób.
Cytat:

olean napisał/a:
Nie znam najlepszych metod na zimowanie ryb w oczku i zostaje mi tylko przerebel ktory coraz ciezej utrzymac bo temperatury coraz nizsze, a narazie pradu nie mam przy oczku wiec napowietrzacz odpada

Jeśli obecnie nie masz prądu, radzę stare spróbowane metody przez wrocławskich pionierów oczek wodnych w Polsce.
Zbijasz deski w szachownicę, jak gra w kółko i krzyżyk.
Rzucasz na wodę przed zimą aby dryfowały, dwie deski na krzyż niech dotykają kamieni, ale nic na sztywno( konstrukcja aby w zimie nie strzelił środkiem lód).
Gdy lód osiągnie ok.10cm, wytnij przerębel i wywal spod lodu 10cm wody.
Tak stworzysz trzy warstwy: lód, powietrze i woda.
Wiszący lód to już izolacja+ powietrze pod lodem, woda pod lodem czasem zamarznie na milimetry, ale tylko przy silnych mrozach.
Wszelkie żyjątka łącznie z roślinami spokojnie przezimują.
Przerębel przykryj styropianem.
Ja stosuje ten sposób zabezpieczenia w rozsadnikach lilii wodnych, sprawdza się w 100%.
Oko fajne :good: , powodzenia.

JanekM - 2010-01-06, 11:50

koledzy mam pytanie jak oczyscic kamien zamulony w oczku dzieki za odpowiedz
AurorA - 2010-01-06, 12:16

wymień na nowy i daj zaworek- zapobiega on cofaniu wody i zamulaniu. Aha i kamień nie powinien leżeć na dnie. U mnie od kilku lat wisi ten sam i nic się nie zamula.
JanekM - 2010-01-06, 12:28

teraz pompuje bez kamienia tylko z zaworkami ale chodzi o lato mysle ze ta rada wystarczy dzieki
szopen - 2010-01-06, 14:42

Moje kamienie pracują non stop przez całe lato i nie są zamulone, bo wiszą, ale niestety oblezione są nitkowymi. Przed zimą je szorowałem, ale chyba jednak je wymienię na nowe, chociaż powietrze puszczają.

Pozdrawiam Antoni !!

JanekM - 2010-01-06, 15:59

mam jescze jedno pytanie do kolegow gdzie moza kupic gumki napowietrzaczy bo nigdzie sie nie doczytalem przezucilem prawie cale forum
JAREK G - 2010-01-06, 16:25

http://sklep.oczkowodne.n...k-sera-air.html
leszek50-57 - 2010-01-06, 19:44

Gumki do pompek do napowietrzacza kupisz w ,każdym
sklepie zoologicznym tylko musisz znac typ pompki
a najlepiej zabierz ją z sobą to ci sprzedawca dopasuje. ;)

poz.Leszek
--------------

JanekM - 2010-01-06, 20:08

pytalem juz w skepach zoologicznych ale nie maja doradzal caly zestaw naprawczy a ja potrzebuje same gumki mowi takich niema
AurorA - 2010-01-06, 20:18

JanekM napisał/a:
teraz pompuje bez kamienia tylko z zaworkami ale chodzi o lato mysle ze ta rada wystarczy dzieki


tak chyba szybko dorobisz membrany - za mały opór - pompka nie może pracować na sucho
dobrze że choć zaworek dałęś

drako - 2010-01-06, 23:03

szopen napisał/a:
Moje kamienie pracują non stop przez całe lato i nie są zamulone, bo wiszą, ale niestety oblezione są nitkowymi. Przed zimą je szorowałem, ale chyba jednak je wymienię na nowe, chociaż powietrze puszczają.

Pozdrawiam Antoni !!


Jeśli czas goni, a pod ręką zapasowych nie ma, może pomóc kilkuminutowe wygotowanie kamieni w garnku na b. wolnym ogniu, albo potraktowanie ich wrzątkiem. :oops: Kiedyś tak zrobiłem. Z tym, że zupy na tym zrobić się nie da ;) Ale najlepiej założyć nowe.

Spytam jeszcze: - Na ile sezonów wystarczają wam tak naprawdę membrany w napowietrzaczach?

sebastianrost - 2010-01-06, 23:08

To wszystko zależy gdzie jest umieszczona pompka i czy ma przestoje w pracy zimą membrany podczas pracy napowietrzacza sie nagrzewają i kiedy brak prądu lub jakies inne przyczyny guma kruszeje.nie ma reguły ile sezonów u jednych mogą być 3 sezony u innych 3 w sezonie.Jednak producenci zalecaja wymiane co sezon lepsza praca pompki.
JAREK G - 2010-01-06, 23:25

U mnie jeden komplet pracował dwa sezony i musiałem wymienić a drugi w tym samym napowietrzaczu ( są dwa komplety ) pracuje trzecią zimę i radzi sobie wyśmienicie :) Także nie ma reguły
AurorA - 2010-01-06, 23:46

U Huberta chodzi non-stop 4 lata - jeszcze tłoczy wiec nic nie rusza.
JanekM - 2010-01-07, 08:27

moje brzenczyki sa akwariumowe takie po 25 zl 3,5 lit na min jeden pracuje druga zime jest schowany w oponach przy oczku drugi w butelce po koli przy kazdym 10 metow wezyki oslonete oslonami od rur chydralicznych wszysko dzieki temu forum i pasionatom oczkowym dzieki
drako - 2010-01-08, 17:05

Czyżby z tego wynikało, że nie ma co się przejmować przeznaczeniem napowietrzacza?
Nie musi być specjalny do oczka, byle miał odpowiednią wydajność, i pracował dobrze ukryty przed deszczem i śniegiem. Pocieszyło mnie to, że trudno dostępny zestaw naprawczy do mojego sprzętu (firmy Hagen - optima-maxima, kupiony w zestawie zimowym laguna) kosztuje w sklepie ponad 30 zł, (jak jest, bo trudno go znaleźć :???: ). Do zakupu przez net trzeba dodać koszt wysyłki... Czyli za cenę dwóch takich kompletów można kupić np. u Arka napowietrzacz SERA seri R, o podobnej wydajności, co pewnie trzeba będzie zrobić, jak się kiedyś pojawią.
Wspomnę, że u mnie dziury w membranach zrobiły się już po 1 roku pracy non stop, choć zrobione są one z jakiejś super-hiper, odpornej na mróz gumy.

AurorA - 2010-01-08, 19:52

W starej instrukcji do sera air550 było podane wyraźnie że do akwarium teraz podają do akwariów i oczek wodnych.

drako napisał/a:
Czyli za cenę dwóch takich kompletów można kupić np. u Arka napowietrzacz SERA seri R, o podobnej wydajności, co pewnie trzeba będzie zrobić, jak się kiedyś pojawią.


dostawa praktycznie w każdym tygodniu, ale pora traka że wszytko się rozchodzi na pniu tego samego dnia.

Ja od pół roku nie mogę wyciągnąć od importera gumek do AP400 tetry a sam bym wymienił bo chodzi już ponad dwa lata i wydajność spada. A ilu klientów o to pyta to głowa mała. Składałem nawet pismo żeby sprowadzili specjalnie dla mnie ale widać mają to gdzieś (najpierw sie tłumaczyli że w okresie jesień zima nie mogą sprowadzać sprzętu do oczka i tylko na specjalne pisemne zamówienie).

JAREK G - 2010-01-08, 19:56

AurorA napisał/a:
instrukcji do sera air550 było podane wyraźnie że do akwarium teraz podają do akwariów i oczek wodnych.
Ale nie zimą :P , choć większość z nas używa i jest :good:
Bolekso - 2010-02-06, 21:09
Temat postu: Zimowe staty
Przeczytałem jeszcze raz ubiegłoroczne posty. Aktualna surowa zima mocno zweryfikuje sposoby zabezpieczenia ryb i obnaży wszystkie nasz błędy. Chyba dopiero teraz będziemy wiedzieć czy mamy wypracowane naprawdę skuteczne sposoby na ochronę naszych ulubieńców w warunkach prawdziwej zimy.W moim murowańcu lodu praktycznie nie było, sprawdziłem rybki mają się znakomicie.
Pozdrawiam ! Bolek

AurorA - 2010-02-06, 21:16

Masz rację poczekamy aż lód zniknie i zobaczymy co kryje pod spodem. Ja się nie martwię choć ryb nie widziałem od kilku miesięcy. Jako ciekawostkę powiem wam ze mimo iż zima sie kończy to cały czas jest duże zapotrzebowanie w sklepie na napowietrzacze, grzałki i przeręble styropianowe. Może niektórzy myśleli ze skoro przez ostatnie lata zimy nie było to i teraz jakoś tam będzie.
fotos88 - 2010-02-06, 23:20

zima ma trzymać podobno do kwietnia :P
Bolekso - 2010-02-06, 23:45

Powiedz mi jakie są parametry pompy napędzającej rzeczkę ?
Bolek

leszek50-57 - 2010-02-07, 12:40

fotos 88 napisał/:a zima ma trzymać podobno do kwietnia :P
-----------------------------------------------------------------
Nie strasz nas taką zimą, bo można zapaści dostac,
Górale mówią, że będzie długa,ale nie taka. :P
poz.Leszek
----------------

ewa535 - 2010-02-25, 19:58

[quote="Roman"]
Cytat:
ewa535 napisał/a:
Mój styropian zdał egzamin tylko w tym zakresie, ze z pod niego zwisał kamień napowietrzajacy, ale rurka odpowietrzajaca zatkała sie lodem bardzo szybko !


mam podobny z tym, że mój wypełnia się balastem/ piaskiem by się zanurzył, wywal tą rurkę powiększ otwór wywietrznika i przykryj Np siatkowaną/oczkową doniczką ja tak mam i zdaje egzamin, choć doniczka też obrasta lodem, ale jest tylko nakładana, więc wymieniam ją na inną chroni to przerębel przed śniegiem.


w moim tez jest piasek, wszystko zgodnie z instrukcją.
O to chodzi własnie,zeby nic nie robić: nie lać wrzątku, nie zmieniać doniczki i nie udrozniać rury (tak mysle ,ze nawet rura o wiekszej srednicy by zamarzła przy tej aurze-śnieg,deszcz,odwilz,mróz) Ta muszla na prawdę zdała egzamin , nic nie robiłam , tylko chodziłam i oglądałam. W te najwieksze mrożne zamiecie było ok. Gdzieś w galerii jest juz zdjecie z tamtego okresu, bo teraz to pikuś jak już topnieje.

szopen - 2010-02-25, 21:00

monkeymonk, gdybyś w tej kaście wywiercił, kilka otworów, to by gazy przez nie uszły.

Pozdrawiam Antoni !!

ewa535 - 2010-03-22, 11:10

AurorA napisał/a:
Trójniki powinny być w każdym sklepie akwarystycznym. Np. w pompkach sera dodawane sa do zestawu. Na fotce taki trójnik i schemat połączenia.

Obrazek



NA tym schemacie ( zaprezentowanym z innej okazji) widać ,ze kamień jest przy dnie.
Rozumiem ,że tak można ?
Muszę zdemontować przerębel, ale nie bardzo wiem jak postapić z kamieniem w wodzie na okres wiosenno-letni?
Rozumiem, że jesli teraz nie ma utrzymywać wody bez lodu , to można dać go głębiej?
I mam jeszcze jedno pytanie.
Zwykle zalecają , żeby był na środku w rejonie najgłębszej częśći oczka.
Nie chciałaby mieć takiej wątpliwej ozdoby , centralnie.
Myslałam o jakimś ładnym konarze , którego jeden koniec byby na brzegu, a drugi dochodził aż do środka oczka, tuż nad powierzchnią wody - ale koncepcja padła , bo po takim konarze przepięknie pomaszerują do moich rybek kocury:???:
Wędka też mi sie nie podoba :?
Czy mogę zatem wężyk spuścić z kamieniem po ściance oczka ?
Czy bedzie miało sens takie napowietrzanie , jesli będzie w jednym kącie oczka?
JAk głęboko on może być i czy nie przeszkadza ,że kamień będzie dotykał ściany oczka?
Sorry za takie naiwne być może pytania ale to moje pierwsze pozimowe doświadczenia z napowietrzaczem. NA zdjęciach Wszych letnich oczek nic nie widzę jak to macie rozwiązane?

Elendil - 2010-03-22, 11:31

U mnie jest tak samo latem i zimą. Wężyk silikonowy umieszczony w ciemnozielonym wężu ogrodowym 1/2" wchodzi po ścianie do oczka, potem pod doniczką po dnie. Z węża ogrodowego wystaje ok 30cm silikonowego z przywiązanym kawałeczkiem styropianu co unosi kostkę ok 25-30cm ponad dno. Idące do góry bąbelki powodują, że prawie nic nie widać ;)
ewa535 - 2010-03-22, 14:06

Elendil napisał/a:
U mnie jest tak samo latem i zimą. Wężyk silikonowy umieszczony w ciemnozielonym wężu ogrodowym 1/2" wchodzi po ścianie do oczka, potem pod doniczką po dnie. Z węża ogrodowego wystaje ok 30cm silikonowego z przywiązanym kawałeczkiem styropianu co unosi kostkę ok 25-30cm ponad dno. Idące do góry bąbelki powodują, że prawie nic nie widać ;)


Dzieki Ci za fajny patent !
ja umieszczę w czarnym peszelu , bo mam nadmiar i styropianu też u naści dostatek ;)

JAREK G - 2010-03-22, 16:30

Ja mam na dnie między strefą płytką a głęboką i w czarnym peszlu :P Peszel musi być przyciśnięty bo wypłynie ( u mnie kamieniami, widać jak powiększysz zdjęcie ) Latem co prawda napowietrzacz nie pracuje , ale jest tak już drugą zimę

mol79 - 2010-03-27, 15:25

Tez musze kupic pompke.
Czyli: http://sklep.oczkowodne.n...550-r-plus.html
Chyba spoko do duzego oka?

Uzyc trojnikow i puscic wszystko na jeden kamien.
Zaworek zwrotny "za" pompka dac.
Uwazac zeby wezyk nie byl za bardzo powyginany co utrudnia przeplyw powietrza
Patent na wedke.
Rzucic skrzynke po piwie na dno i ustawic kamien.
Dobrze bedzie?
Trzeba wciskac wezyk w jeszcze jeden wezyk na zime czy sie obejdzie?

AurorA - 2010-03-28, 00:51

mol79 napisał/a:
Trzeba wciskac wezyk w jeszcze jeden wezyk na zime czy sie obejdzie?


Nie wiem czy to coś daje, a jestem zbyt leniwy by sprawdzić :P

mol79 napisał/a:
Patent na wedke.
Rzucic skrzynke po piwie na dno i ustawic kamien.


skoro na wędkę to kamień wisi- po co Ci skrzynka

Przy okazji mam pytanko do osób które tej zimy ożywały nowe modele pompek Sera http://sklep.oczkowodne.n...550-r-plus.html

Była to pierwsza zimy tych modeli - piszcie jak się sprawdziły.

Tetra tez wprowadziła nowe cudo a stare AP chyba już nie do zdobycia - najgorsze że do swojej membrany nie mogę nigdzie kupić :evil: a chodzi już ponad 3 lata to zdało by się mieć w zapasie.
http://sklep.oczkowodne.n...nd-apk-400.html

ten nowy model tery do złudzenia przypomina mi ten akwarystyczny który miałem parę lat temu w starym sklepie http://www.oczkowodne.net...arge.php?id=218
pewnie tylko kolor obudowy inny
tamte były ok - u Huberta śmiga już ładne parę latek bez zmiany membran

leszek50-57 - 2010-03-28, 11:55

Też jestem za umieszczeniem pompki po wyżej lustra wody bez zaworka,
bo jest lepszy przepływ powietrza a kamień nie powinien byc gł.niż 30-40cm
i też zależy to od gł.oczka.Napowietrzacz ni powinien podnosic osadów dennych. ;)
poz.Leszek
---------------

mol79 - 2010-03-28, 15:16

No to kupie ta.
AurorA napisał/a:
skoro na wędkę to kamień wisi- po co Ci skrzynka

Rozumiem
Roman napisał/a:
ale po co ? powiem tak do samochodu potrzebne tylko 4 koła to po co wozić piąte w bagażniku ? tu to somo masz asekuracje na wszelki wypadek

Przenosnia ladna ale nie rozumiem. Podlaczenie 4 wylotow na 1 den kamien to zly pomysl?
Roman napisał/a:
będzie moim zdaniem bardzo ŹLE kamień nie powinien być głebiej niż 40 cm od lustra wody, umieszczony przy dnie mieszająć wode wychłodzi ją a co za tym idzie oczko głębiej zamarźnie

Bedzie wiec 30-40cm ponizej lustra wody
Roman napisał/a:
są dwie szkoły ja odradzam ale pompka powinna stać powyżej lustra wody moim zdaniem zaworek ogranicza przepływ powietrza i jest najleprzym miejscem na zatory (w akwarium stosować bo pompka stoi poniżej lustra wody)


Chyba sie nie obejdzie bez zaworka w moim przypadku. Czeste braki w pradzie a i tak conajwyzej ktos tam bedzie tylko dogladal tego w zime.

JAREK G - 2010-03-28, 15:35

Roman napisał/a:
moim zdaniem zaworek ogranicza przepływ powietrza i jest najleprzym miejscem na zatory
Wszystko to prawda , niemniej jednak przy chwilowym braku prądu lub tak czy inaczej zamarznięcia wężyka bez zaworka woda wchodzi do wężyka który w ciągu kilku minut zamarznie na długości kilkudziesięciu centymetrów i jego odmrożenie stanowi nie lada problem :-(
leszek50-57 napisał/a:
Też jestem za umieszczeniem pompki po wyżej lustra wody bez zaworka,
Wielu zna to z własnego doświadczenia jak oczko zamarzło całkowicie a napowietrzacz pracował dalej i tłoczył powietrze pod lód. Powstaje wtedy dość spore ciśnienie i niejednemu po zrobieniu otworu w lodzie czapka spadła lub wytrysnęła fontanna na spora wysokość i w takiej sytuacji woda może się cofnąć nawet na sporą wysokość i zalać pompkę :((
leszek50-57 - 2010-03-28, 20:51

Jarek g napisał/:awoda może się cofnąć nawet na sporą wysokość i zalać pompkę :((
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Jarek,ja wężyk napowietrzacza ma puszczony do większego wężyka
i jeszcze do przerębla styropianowego.Daję fotkę
poz.Leszek
--------------

barteknam - 2010-03-29, 18:00

dobrze powiedziane Ewa :-(
Pawel Woynowski - 2010-04-02, 04:19

JAREK G napisał/a:
Wielu zna to z własnego doświadczenia jak oczko zamarzło całkowicie a napowietrzacz pracował dalej i tłoczył powietrze pod lód. Powstaje wtedy dość spore ciśnienie i niejednemu po zrobieniu otworu w lodzie czapka spadła lub wytrysnęła fontanna na spora wysokość i w takiej sytuacji woda może się cofnąć nawet na sporą wysokość i zalać pompkę :((


Teoretycznie tak, lecz w praktyce to raczej nie możliwe, nigdy nie miałem takiej sytuacji, a nie używam zaworka. Ciśnienie jakie podaje pompka jest na takie efekty za małe. Pompka Sera 550 stoi ok 40 cm nad powierzchnią oczka w skrzynce elektro w ogrodzie. A już poza tym wszystkim jak pompka pracuje nawet w największe mrozy (po wyżej - 17°C) to w przerębli tworzy się porowata zamarznięta piana, przez którą powietrze z pod lodu wydostaje się na zewnątrz.

vivit - 2010-04-02, 19:27

Pawel Woynowski napisał/a:
Teoretycznie tak, lecz w praktyce to raczej nie możliwe....


Pawle pomimo mojego szacuku dla twojej wiedzy nie zgodzę się z tobą. W tym roku przy -22'C moje oczko, pomimo pracującego napowietrzacza zamarzło. Kiedy przyszedłem na oko zobaczyłem tylko bańkę powietrza po lodem. Długo sie przyglądałem zanim podjołem decyzję o rozłupaniu lodu. Kiedy łupnołem siekierką powietrze zgromadzone pod lodem buchneło na mnie przez otwór z wielką siłą, a ja poczułem jak grunt - w tym przypadku lód na którym stałem - opada o 2-3 cm tak, że woda wylała się na lód. Jest to możliwe i tego w tym roku doświadczyłem na własnej skórze, a w zasadzie na własnym oczku :-D

Mazur - 2010-04-02, 19:50

Cytat:
[quote="vivit"]
Pawel Woynowski napisał/a:
Teoretycznie tak, lecz w praktyce to raczej nie możliwe....


Pawle pomimo mojego szacuku dla twojej wiedzy nie zgodzę się z tobą. W tym roku przy -22'C moje oczko, pomimo pracującego napowietrzacza zamarzło.


Moje też
Cytat:

Kiedy łupnołem siekierką powietrze zgromadzone pod lodem buchneło na mnie przez otwór z wielką siłą, a ja poczułem jak grunt - w tym przypadku lód na którym stałem - opada o 2-3 cm tak, że woda wylała się na lód. Jest to możliwe i tego w tym roku doświadczyłem na własnej skórze, a w zasadzie na własnym oczku :-D


Ja wierciłem i faktycznie poczułem podmuch w twarz mimo to zgadzam się z Pawłem, bo nie stosuję ograniczników i mimo to woda nie została wepchnięta do wężyków powiem więcej żaden wężyk nie zamarzł( mam 2 z jednej pompki)
Nie potrafię precyzyjnie tego wytłumaczyć, ale uważam, że to nie ciśnienie z pompki było duże, ale dostęp powietrza i duża powierzchnia osiadającego nieco lodu wytworzyła ten podmuch.
W pełni świadomy piszę, że nie stosowałem i nigdy nie zastosuję zaworka zwrotnego w pompce powietrza do oczka wodnego, bo to nie ma sensu a wręcz jest miejscem zatorów.

Adalbert - 2010-04-02, 20:29

vivit napisał/a:
Kiedy łupnołem siekierką

Aby uniknąć łupania siekierką testowałem w tym roku pewien, gdzieś zasłyszany patent. Przy mrozach w okolicach - 20 mój przerębel też pokrywał się cienką warstwą lodu. Wsadziłem więc w niego gruby drążek i gdy lód złapał to po prostu go unosiłem i lód się wyłamywał i wyłaził za kijem a zbijałem go już na brzegu. Na przyszłą zimę też przygotuję coś takiego tylko kij będzie coś na kształt hokejowego. W ten sposób rybki uniknęły fali uderzeniowej powstającej przy rąbaniu.

leszek50-57 - 2010-04-02, 20:32

Dziwię sie dlaczego nie zainstalujecie przerębla styropianowego. :-o
i nie ma problemu z zamarzaniem oczka. :P
poz.Leszek
-----------

Mazur - 2010-04-02, 20:34

leszek50-57 napisał/a:
Dziwię sie dlaczego nie zainstalujecie przerębla styropianowego. :-o
i nie ma problemu z zamarzaniem oczka. :P
poz.Leszek
-----------



W tym roku u mnie zamarzł również

JAREK G - 2010-04-02, 20:35

Roman napisał/a:

Ja wierciłem i faktycznie poczułem podmuch w twarz mimo to zgadzam się z Pawłem, bo nie stosuję ograniczników i mimo to woda nie została wepchnięta do wężyków
Być może, ale ciekawy jestem co by było jakbyś Roman tej dziury nie wiercił tydzień albo dłużej :???: Proponuje odważnym w przyszłym roku nie robić dziury tylko czekać do roztopów :P
Mazur - 2010-04-02, 20:37

JAREK G napisał/a:
Roman napisał/a:

Ja wierciłem i faktycznie poczułem podmuch w twarz mimo to zgadzam się z Pawłem, bo nie stosuję ograniczników i mimo to woda nie została wepchnięta do wężyków
Być może, ale ciekawy jestem co by było jakbyś Roman tej dziury nie wiercił tydzień albo dłużej :???: Proponuje odważnym w przyszłym roku nie robić dziury tylko czekać do roztopów :P


zaskoczę Cię nad oczkiem bywałem i bywam(tak do lata) tylko w soboty i to nie każdą, rybki żyją pompka cała coś w tym jest ale nie będę na siłę udowadniał

JAREK G - 2010-04-02, 21:07

Roman napisał/a:

zaskoczę Cię nad oczkiem bywałem i bywam(tak do lata) tylko w soboty i to nie każdą
Roman nie zaskoczyłeś mnie, jesteś już trochę na forum tak jak i ja i to akurat wiem :P Nie wiesz za to dokładnie jak długo było oczko całkiem zamarznięte czy był to 1 dzień, tydzień czy dłużej :???: Chodzi o to czy jak byś tej dziury nie zrobił tylko zostawił oczko zamarznięte czy jest taki moment krytyczny po którym woda może się cofnąć i jak długo na to trzeba czekać. W przyszłym roku jak oczko zamarznie to po kilku dniach sam zrobię eksperyment ściągnę wężyk z zaworka zwrotnego i zobaczę czy poleci woda :P
AurorA - 2010-04-02, 21:42

Na pewno poleci- u mnie tryskała fontanna na pół metra od ciśnienia pod lodem, a mimo to pompka cała, choć cały czas tłoczyła bez zaworka.
Pawel Woynowski - 2010-04-03, 13:54

Arku a jakie jest ciśnienie robocze (nadciśnienie) w takich pompkach np. w Sera 500R. Najmocniejsze dmuchawa Hiblow HP200 daje nadciśnienie 20 kPa = 0,197 atm, i jest to wydajność na 0m wysokości. Natomiast na 1m głębokości nadciśnienie z pompki wynosi 0.097 atm, bo na tej głębokości panuje ciśnienie 0,1 atm. Dlatego zastanawiam się czy wyłącznie takie nadciśnienie pod lodem, tzn te 0, 097 atm może powodować taki efekt wyrzutu wody. Czy nie dochodzi do tego jeszcze waga tafli lodu wraz z człowiekiem, tak średnio licząc ok 80 - 90 kg, na niej stojącym który wykuwa przerębel, .
Inną sprawa jest ta poduszka powietrzna pod lodem powstająca w czasie jego zamarzania. Na swoim oczku zauważyłem że przy lodzie grubości ok 8 - 10 cm ta poduszka ma grubość ok 2 - 4 cm. Skoro woda wypływa z przerębla to znaczy że lód osiadł i napiera na wodę. I myślę że to jest główną przyczyną takich wypływów wody, z którymi nie spotkałem się w swoim oczku. A tym bardziej z cofką wody do wężyka powyżej lustra wody.

JAREK G - 2010-04-03, 22:32

Paweł tworzenie się na niektórych oczkach wysokich, powoli zamarzających gejzerów ( były takie przypadki na tym forum ) też świadczy o tym że ciśnienie pod lądem jest spore i cały czas wzrasta, Wypływająca woda tworzy coraz wyższy gejzer i na pewno nie jest to spowodowane opadającym lodem ze stojącym na nim człowiekiem. Jak już, to zmianą objętości zamarzającej wody, co może powodować wzrost ciśnienia, ale na pewno napowietrzanie odgrywa tu decydują rolę :) Nigdy nie słyszałem żeby gejzer powstał tam gdzie nie ma napowietrzania , alb żeby komuś "zdmuchnęło czapkę" jak zrobił przerębel tam gdzie takowego nie było , jak już coś poczuł to chyba tylko najwyżej siarkowodór :P
ellos937 - 2010-04-04, 16:02

Ja straciłem jednego karpia , karasia koi i 3-4 zwykłe karasie i wszystkie płocie, ukleje , wzdręgi. Poza tym znalazłem dwie martwe żaby a reszta wyparowała i nie ma żadnej. Woda nie była napowietrzana jedynie robiłem przerębel i wypompowywałem część wody po czym zakrywałem przerębel styropianem. U was jak te żaby się chowają ? U mnie były 1 sezon w lato wpuściłem i były wszystkie aż do zimy.
Pawel Woynowski - 2010-04-05, 10:09

Owszem takie formy z lodu podobne do stalagmitów miałem u siebie, z tym tylko ze powstawały one jedynie na małej przerębli, tam gdzie kostka była położona na głębokości ok 50 cm pod lodem (u mnie to płytka strefa dna na 80 cm). Natomiast przerębel na głębokiej wodzie 1,30 m, gdzie kostka była na głębokości ok 1,0 m był nie zamarznięty. Tak że, nie może być tu mowy o nadciśnieniu pod lotem którego efektem miały by być są te formy z lodu. Myślę że jest to efektem rozprysku wody, w momencie pękania pęcherzyków powietrza wypływających z kostki, na powierzchni wody, osiadają na krawędzi malutkiej przerębli budując w ten sposób taką formę w ciągu kilku dni, oczywiście przy utrzymujących się w tym czasie dużych mrozach.
Mazur - 2010-04-05, 11:04

Pawel Woynowski napisał/a:
Owszem takie formy z lodu podobne do stalagmitów miałem u siebie, z tym tylko ze powstawały one jedynie na małej przerębli, tam gdzie kostka była położona na głębokości ok 50 cm pod lodem (u mnie to płytka strefa dna na 80 cm). Natomiast przerębel na głębokiej wodzie 1,30 m, gdzie kostka była na głębokości ok 1,0 m był nie zamarznięty. Tak że, nie może być tu mowy o nadciśnieniu pod lotem którego efektem miały by być są te formy z lodu. Myślę że jest to efektem rozprysku wody, w momencie pękania pęcherzyków powietrza wypływających z kostki, na powierzchni wody, osiadają na krawędzi malutkiej przerębli budując w ten sposób taką formę w ciągu kilku dni, oczywiście przy utrzymujących się w tym czasie dużych mrozach.


Swoje zdanie wyraziłem teraz tylko w sprawie tych lodowych kominów, nigdy czegoś takiego u siebie nie widziałem, ale domyślam, że powodem jest głębokość moich kostek ja mam je na głębokości 40-50 cm, bo u mnie lód może być o grubości 40 cm.
Sądziłem, że te gejzery powstają w zanieczyszczonej wodzie, która się pieni, ale może być tak jak pisze Paweł z tymi pęcherzykami powietrza, niemniej nigdy u siebie nic takiego nie widziałem może, dlatego że za słaba pompka i przerębel przy dużych mrozach szybciej zamarza. Moim zdaniem cała sztuka nie polega na dużym ciśnieniu z pomki a co za tym idzie dużym mieszaniu i wychładzaniu wody lecz na dosatarczeniu powietrza i od czasu do czasu zrobieniu w sposób cichy przerębla by wydostały się gazy. Ale to moja sprawdzona teoria jako obserwatora natury a nie znawcy rzeczy.

[ Dodano: 2010-04-05, 13:57 ]
Tak przyszło mi do głowy możliwe, że nie mam tych kominów na lodzie, bo zawsze spod pierwszego lodu wypompowuję trochę wody by powstała kurtyna powietrzna między wodą a lodem.

AurorA - 2010-04-05, 19:31

Roman napisał/a:
Tak przyszło mi do głowy możliwe, że nie mam tych kominów na lodzie, bo zawsze spod pierwszego lodu wypompowuję trochę wody by powstała kurtyna powietrzna między wodą a lodem.


to na pewno od tego nie masz

Pawel Woynowski - 2010-04-06, 22:02

Dokładnie, wtedy ten rozprysk przy pękaniu pęcherzyków odbywa się pod lodem.
U mnie powstanie tej wolnej przestrzeni pod lodem, odbywa się samoczynnie, jak lód zamarza. Zauważyłem, że czym grubszy lód to ta poduszka powietrzna między lodem a taflą wody jest grubsza, co ciekawsze to i na tej obniżonej tafli wody przy dużych mrozach, potrafi powstać druga warstwa lodu i drugi przerębel.

szczepekzecho - 2010-04-06, 22:22

Witam

Tak jak sobie czytałem stwierdziłem że muszę się zarejestrować i opisać jakiego miałem fuksiora :yahoo:

Siadł mi jesienią napowietrzasz więc włączyłem pompę na kaskadę i jakoś tak chodziła przez całą zimę.
Cały tor wody był kompletnie pod lodem i śniegiem wodę było tylko słychać jak w jakimś strumyku górskim ale nie straciłem ani jednej rybki nawet mojej dumy jesiotra około 50cm na oczko które ma zaledwie 10m3.
Wiem za duża ryba na takie oćko ale mam go od kilku centymetrowego maluszka który był jeszcze na starym oczku i nie bardzo mam z nim co zrobić (proponowali mi żebym go wziął na grilla ale jakoś wole ze sklepu już martwego)

Ale podsumowując czytając wasze posty cieszę się że Padł mi ten chiński napowietrzasz bo pewnie była by :dupa:

duzers - 2010-04-11, 13:45

Cytat:
Po czym wnosisz?
wyciągłem je z doniczki,były zgnite.napewno by nie odbiły
ewa535 - 2010-04-14, 10:24

Czytam ,ze u większości z WAs napowietrzacz chodzi okrągły rok, nawet już instrukcje otrzymałam jak go latem ładnie umieścić w oczku (węzyk i kamień oczywiście). Ale tak się zastanawiam czy w moim przypadku będzie to konieczne. Oczko nieduże a żródełek wpływających i chlustających aż 4 ! strumyk z maleńką kaskadką - ale pluszcze, strumyk z filtra k-g, bambusowy kranik - tu chlusta porządnie i kaskada - jeszcze nie skończona więc wąż na razie wpuszczony pod wodę ale jak zrobię to też jest plan żeby woda chlustała po kamieniach.
Moze wystarczy takie napowietrzenie w moim oczku i napowietrzacz niech ma do zimy wakacje ? na dłużej starczy wtedy.
Co myślicie?

AurorA - 2010-04-14, 14:33

Możesz wyłączyć , ale czy na dłużej starczy to sprawa dyskusyjna. Z tego co widzę to jeśli pracuje bez przerw to mniej się psuje.
Ernest - 2010-04-14, 17:15

U mnie napowietrzacz pracuje non stop od daty zakupu(od jesieni 2006 albo 2007) i żadnej awarii ,dwa razy tylko regulowałem odstępy między magnesami
AurorA - 2010-04-14, 21:31

Ernest napisał/a:
U mnie napowietrzacz pracuje non stop od daty zakupu(od jesieni 2006 albo 2007) i żadnej awarii ,dwa razy tylko regulowałem odstępy między magnesami


ewa535, a Sebastian ma identyczny jak Twój.

Ja na lato wyłączam, ale u Huberta tez pracuje non-stop chyba 4 rok.

fotos88 - 2010-04-14, 22:55

u mnie też chodzi cały czas
ewa535 - 2010-04-14, 23:15

AurorA napisał/a:
Ernest napisał/a:
U mnie napowietrzacz pracuje non stop od daty zakupu(od jesieni 2006 albo 2007) i żadnej awarii ,dwa razy tylko regulowałem odstępy między magnesami


ewa535, a Sebastian ma identyczny jak Twój.

Ja na lato wyłączam, ale u Huberta tez pracuje non-stop chyba 4 rok.


No dobrze , to ja już wiem ,ze jak on chodzi non-stop to działa bez usterek cztery lata a moze i dłużej ale moze u was MUSI chodzić non-stop , bo jest jedynym dostawca powietrza do wody. A ja własnie mam obawy ,że umnie to będzie za duzo tego tlenu. Ryby będą na haju ;)

Dobrze,że teraz wiem kto ma taki sam! w razie usterki dzwonię do Sebastiana ! ;)

samuraj - 2010-04-14, 23:22

ewa535 napisał/a:
Dobrze,że teraz wiem kto ma taki sam! w razie usterki dzwonię do Sebastiana


Swój naprawiałem na chypcika , totalna prowizora i o dziwo pracuje ponad miesiąc :P .Standartowa usterka--popękane membrany , zestaw naprawczy to taśma izolacyjna i klej kropelka :-D

hns - 2010-07-29, 10:15

Witam!
Czy ktos ma jakies doswiadczenie z pompami tlokowymi. (np. HAILEA ACO 208)
Na moj nos powinny byc zywotniejsze.

A moze mam kiepski nos? ;)

violettaxx - 2010-07-29, 13:41

Tak mi się wydaje masz dobry nos ;) mam model 308/muszę sprawdzić/ który pracuje no-stop 3 sezony bardzo dobra wydajność i narazie nie zawodność jedyna wada to niestety troszkę większ hałas od pomp mebranowych ale przy tych wydajnościach co tłokowe mebranówka kosztuje 600zl i więcej /i zawsze to są menbramy które trzeba wymieniać/.
kaim126 - 2010-08-05, 11:14

Witam chciał bym prosić kogoś o pomoc mam zrobione oczko wodne o długości cztery metry i szerokości dwa i pół metra głębokość to 90 proszę o pomoc w moim oczku mam zamiar kupić kilka pstrągów mam mały obiek wody ale pstrąg dobrze się chowa w moim oczku oczko jest betonowane i obłożone kamieniem w tamtym roku od wiosny do zimy miałem piękne pstrągi ale niestety w zimie padło mi kilka sztuk ponieważ miałem jakiś stary napowietrzacz nie wiem jakiwj firmy proszę o pomoc chciał bym kupić jakiś napowietrzacz do mojego oczka co mi polecacie ? Dziękuje za jakie kolwiek odpowiedzi :)
duzers - 2010-08-05, 15:36

myśle że sera air 550 będzie dla ciebie odpowiedni
http://sklep.oczkowodne.n...wietrzanie.html

kaim126 - 2010-08-05, 17:06

Nie będzie za słabe napowietrzanie dla pstrąga Przy tym napowietrzaczu ? \
Ja myślałem o tym co myślicie ? HAILEA ACO-308

drako - 2010-08-05, 18:00

Polecam. ale u siebie mam dopiero od listopada. Wreszcie odpadł mi zimowy problem z wymianą membran. Daje czadu , ja mam najmniejszy z tej serii. Zimą super. wielki przerębel nigdy nie zamarzł.
kaim126 - 2010-08-05, 18:24

Myślę że skuszę się HAILEA ACO-308 Mocny Jest Myślę że 30W mi wystarcz bez problemu i będzie dobre dotlenienie dla moich Pstrągów
violettaxx - 2010-08-05, 22:39

Dokładnie tak jedynie musisz się przygotować się na trochę hałasu
kaim126 - 2010-08-06, 12:00

Hałas to nic ważne żeby dobrze pracowała :)
violettaxx - 2010-08-06, 18:31

To u mnie 3 sezony bez przerwy !!! /zima też !/
hns - 2010-08-07, 07:58

Witam!
Ja również zakupiłem Hailea ACO 208.
Chciałem tylko zwrócić uwagę iż parametry podawane na stronie producenta nie są prawdziwe,
poniżej parametry trzech najmniejszych modeli - w nawiasach parametry podawane przez producenta na stronie internetowej:

ACO-108 20W 30l/min 0,012MPa (10W 25l/min 0.010Mpa)
ACO-208 25W 45l/min 0,015MPa (16W 35l/min 0.015Mpa)
AC0-308 30W 55l/min 0,025MPa (20W 45l/min 0.018Mpa)

zastanawiam się nad sprzedaniem mojego ACO 208 a zakupem czegoś słabszego,
25W to już nie jest takie nic (90kWh / 5 miesięcy zimy, zwykle membranowe maja nawet poniżej 5W).
Az tak duże ilości powietrza tez nie są wskazane - zbyt duży ruch wody prowadzi do wychłodzenia i może zima bardziej zaszkodzić niż pomoc.

A co do hałasu to nie jest aż tak źle - lekkie brzęczenie - wcale nie dużo głośniejsze od membranowych.

kaim126 - 2010-08-07, 12:18

Ja myślę nad HAILEA ACO-308 Który jest mocniejszy od ACO 208 ale nie wydaje mi się żeby był za mocny w ubiegłym roku w mojej miejscowości temperatura zeszła do -35C to bardzo dużo myślę że w tą zimę może być jeszcze gorzej :( Ja mam oczko 4x2,5 myślę że to odpowiedni model dla mnie tylko on nie ma regulacji i to właśnie przy nim bardzo by się przydało..
hns - 2010-08-07, 17:13

A po co Ci regulacja - to tylko strata energii!
Lepiej dobierz odpowiednio moc.
Zamiast brać 30W i tłumić (niby regulacja) do 20 lepiej wziąć od razu 20W!

Moim zdaniem robienie zimą w oczku burzy nie jest wskazane - woda ułożona jest warstwami - na dole 4 stopnie a czym wyżej tym chłodniej. Aby tego nie zaburzać wystarczy lekki strumień powietrza. A na wielkie mrozy nie pomorze większa moc lecz trzeba pomyśleć nad tym aby miejsce gdzie wydostaje się powietrze nie zamarzło stosując np. styropianowy przerębel.

kaim126 - 2010-08-07, 17:44

Niby Tak ale w moim oczku Będą Pstrągi a Pstrąg to bardzo wrażliwa ryba i dlatego chcę żeby w moim oczku był duży Przerębel Gdy zakupię tą pompę będę musiał skorzystać z porad tego Forum widziałem bardzo ciekawy temat który pokazuje jak dobrze to zamontować na pewno skorzystam :)
Pawel Woynowski - 2010-08-11, 22:38

hns napisał/a:
. A na wielkie mrozy nie pomorze większa moc lecz trzeba pomyśleć nad tym aby miejsce gdzie wydostaje się powietrze nie zamarzło stosując np. styropianowy przerębel.


Te styropianowe wynalazki tak samo zamarzają, przy większych mrozach. W zupełności wystarczy jedynie napowietrzanie drobnopęcherzykowe. Takie stosuję od kilkunastu lat i nigdy nie miałem problemów z przeręblami. Nawet jak zamarzały przy mrozie poniżej - 20°C to na powierzchni tworzyła się porowata zamarznięta piana, która w niczym nie utrudniała ujścia siarkowodoru z pod lodu. Mam pompę Sera 500R i dwie kostki napowietrzające.

ewa535 - 2010-09-06, 18:58
Temat postu: usterka napowietrzacza
No i stało sie - coś sie zepsuło w napowietrzaczu, ale zanim zadzwonie do Sebastiana :) to sie tu poradzę.
Od maja pracował non stop. Od dzisiaj z kamienia nie lecą bulgotki ale napowietrzacz burczy jak zdrowy. Jedna z rurek wychodzących z napowietrzacza jest bardzo brązowa, jakby osmaliło ją coś ... Ale chyba nic się nie spaliło w środku skoro burczy?
Nie wiem - rozkręcać mam to i zaglądać do środka?

melek - 2010-09-06, 19:03

Tak, rozkręć. Zobacz w jakim stanie są membranki. Może są zbyt blisko elektromagnesów.
ewa535 - 2010-09-06, 19:15

Dzięki chłopaki (ale express)
rozkręcam i zrobie zdjecie co mam w środku

[ Dodano: 2010-09-06, 20:03 ]
wszystko w srodku jest ok. , jak sie buzia dmucha to z kamienia leci powietrze , jak sie przyłączy do napowietrzacza to nie leci

[ Dodano: 2010-09-06, 20:13 ]
No coś wreszcie drgnęło, ale słabiuchno
jeśli membrany to te czarne oponki - to jedna z nich po zwykłym naciskaniu ręką (bez prądu nawet) tłoczy powietrze do przewodu i kamienia, a druga nie.
A przy prądzie to w ogóle amplituda tych drgań jest tak małea,że nic nie pompuje.
Aha ten osmalony , brązowy wężyk jest akurat przy tej membranie, która cokolwiek pompuje. Przy tej umarłej jest biały. Jeszcze niedawno-obydwa były białe.
Czy to oznacza ,ze mam kupić nową membranę ?

samuraj - 2010-09-06, 20:37

ewa535 napisał/a:
. Jeszcze niedawno-obydwa były białe.
Czy to oznacza ,ze mam kupić nową membranę ?


Ewa ściągnij tą gumkę ( ale to zabrzmiało ;) ) i lekko rozciągnij , wtedy widać czy nie ma tam pęknięć.Moje jak popękały to skleiłem ję kropelką-- taka prowizorka na chwilę , jak na razie działa do dziś :)

ewa535 - 2010-09-06, 20:42

DArek dzięki, ja własnie naciągnęłam tą co nie działa ( też przepraszam :oops: ) i tam jest dziura niestety taka na 1 cm - szpara taka (ale teksty). Czy to się skleji takie szerokie ?
NA wszelki wypadek pytam Arka - Arku masz takie membrany do mojego co juz go nie produkują ?

barba50 - 2010-09-07, 14:15

Witam! Jeśli napowietrzacz ma 4 wyloty to pewnie wszystkie muszą być podłączone, by osiągnąć pełną wydajność. Tylko czy każde wyjście powinno mieć swój wężyk i kamień, czy też można te wyloty łączyć np. parami ?
drako - 2010-09-07, 14:25

Jak chcesz. Ja w moim 4 wyjścia scrossowałem, bo zależało mi na odpowiednio wysokim ciśnieniu zimą. Ale mam bezmembramowy.
Zależy to od konstrukcji napowietrzacza. Jeśli masz tak jak Ewa, i jedna z gumek padnie, to przez nią stracisz wtedy sporo tłoczonego powietrza.Wtedy nie ma wyjścia i póki nie wymienisz wadliwej membrany musisz przejść na 1 wężyk.

Tomalski - 2010-09-18, 12:57

Witam, widzę że piszecie o tej firmie to cieszy, jednak czy mieliście już do czynienia z :
HAILEA ACO-9620 ??? Jest to pompa na 840L/h i mam z nią straszny problem!! Ogólnie wiadomo że nie tłoczy się powietrza bez obciążenia, a wygląda na to że moje oczko jest zbyt małe na tą pompkę w momęcię gdy rozkręcam ją na maxa zaczyna tak hałasować jak by coś pukało o obudowę, pomaga dociśnięcie wężyka, żeby pompa pracowała pod większym obciążeniem. Urządzenie jest dość głośne no cóż <45 db.
Dopiero co ją nabyłem i nie wiem czy te pukania to normalka czy bawić się w zwroty pompki nie chciałbym bo to internetówka :(
Dzięki za odpowiedzi i pozdrowionka.

silpe - 2010-09-18, 17:35

Tomalski napisał/a:
Dopiero co ją nabyłem i nie wiem czy te pukania to normalka

Bardzo slaba jest, ma ja znajomy na sucho dmucha ale jak dasz glebiej na 80 cm kostke to traci moc i halasuje -lipa :-D

Tomalski - 2010-09-20, 22:38

silpe Ale ona hałasuje dopiero przy obciążeniu??? Bo moja jakby ma za małe i jak dam na full (rozkręcę regulacje) to wali!! :-o ona ma 6 wyjść z 4 idzie do oczka i 2 do akwariów w których jest puki co kirys teraz ma za małe obciążenie potem jak na zimę spuszczę wodę to już będzie padaka :hehe:
Szczerze mnie martwi to pukanie (jak by o coś plastikowego bardzo głośne mechaniczne uderzenia) i muszę mieć skręconą pompkę co radzicie rozkręcać ją???
I tak nie zwrócę bo mi się bawić nie chcę.
Dzięki i pozdrawiam.

castleman - 2010-09-22, 12:10

Cześć mam napowietrzacz SERA 550 od dwóch lat.
Do tej pory bylo OK, ale zauważyłem że 2 dysze nie pomopuja powietrza.
Rozebrałem i okazalo sie że 2 membrany są popękane.
W internecie są oferty wymiany całej cewki magnetycznej (tzw zestawy naprawcze) ale moze ktoś zna jakiś inny sposób zeby wymienić tylko membranę.
Samych membran do SERA 550 w necie nie widzialem, ale innych napowietrzaczy ponoć są, pytanie czy można dopasować?

JAREK G - 2010-09-22, 18:27

castleman napisał/a:
W internecie są oferty wymiany całej cewki magnetycznej (tzw zestawy naprawcze) ale moze ktoś zna jakiś inny sposób zeby wymienić tylko membranę.
To są faktycznie zestawy naprawcze, ale bez cewki , a samych membran ( gumek) nie widziałem :???:
castleman - 2010-10-17, 21:30

Wkurzony jestem strasznie. :evil:
Na te zakichane zestawy naprawcze czekam już 3 tygodnie.
Ponoć Sera nie dostarcza na Polskę.
Ciekawe czy to prawda?

ewa535 - 2010-10-17, 21:37

JA kupiłam u Arka w sklepie tzn. u Aurory. Błyskawicznie i chyba za 12 zł. Po co szukasz samej gumki koniecznie jak cały tzw. zestaw naprawczy tak mało kosztuje ?
castleman - 2010-10-17, 21:52

A to ciekawe, bo pisze że brak towaru
http://sklep.oczkowodne.n...k-sera-air.html

drako - 2010-10-17, 22:31

I to jest właśnie wyższość napowietrzaczy bezmembranowych. Dość miałem szukania tych p... gumek (powinny być sprzedawane w automatach, jak p...)
ACO, jak mi padnie, (odpukać) to kupię drugi taki sam! Teraz i tak podobno wszystko chińskie, nawet jak nie pisze na pudełku :oops:
" Jak pierwszą zimę przetrzyma to w następne też sobie poradzi". (Tak przekonywał sprzedawca.) U mnie hula ten najsłabszy ACO i nie tłucze się. Może dlatego, że nie wiedziałem, że można go regulować :-o

AurorA - 2010-10-17, 22:34

W przyszłym tygodniu mają wejść na rynek nowe napowietrzacze aquael do oczek wodnych.
jak dotrą do mnie dam znać jak to rokuje - na fotkach wygląda podobnie jak atmany o wysokiej wydajności, ceny stosunkowo wysokie.
Ciekawe czy robią to w Polsce czy tylko naklejka aquael.

aktualnie brak prawie całego asortymentu sery, atmana, Hailea i tetra :?

[ Dodano: 2010-10-17, 22:36 ]
drako napisał/a:
U mnie hula ten najsłabszy ACO i nie tłucze się. Może dlatego, że nie wiedziałem, że można go regulować


a jak je regulować :-o

było spore zainteresowanie tymi pompki - poszły wszystkie jak świeże bułki

violettaxx - 2010-10-18, 14:08

drako Też dołączam się do pytania jak go regulować ? posiadam taki ACO 2 lata działa bez najmniejszych zastrzeżeń !
lukaszp2201 - 2010-10-21, 20:30

Witam :)
Jak każdy o tej porze myśli nad zakupem pompy powietrza do oczka i mam dylemat który wybrać żeby zmieścić się w 100zł.

mam do wyboru ACO-9602 432 l/h moc 5w cena 61zł (bez przesyłki) lub
HP-1116 4 WYJŚCIA 10 l/min moc 15w cena 75zł (bez przesyłki)

Który polecacie???

Elendil - 2010-10-21, 21:21

Mam tą Hailea ACO 9602 i chodzi non stop od maja 2009 bezstresowo.
JAREK G - 2010-10-21, 21:34

Sera Air 550 R 8 wat 4 wyjścia 550l/h
AurorA - 2010-10-21, 22:05

JAREK G napisał/a:
Sera Air 550 R 8 wat 4 wyjścia 550l/h


ja tez polecam tą co Jarek- sprawdzona niemiecka firma i setki osób używa to z powodzeniem od lat

drako - 2010-10-22, 19:30

violettaxx napisał/a:
drako Też dołączam się do pytania jak go regulować ? posiadam taki ACO 2 lata działa bez najmniejszych zastrzeżeń !

Ja też nie wiem jak, i sam nie reguluję! :evil:
Wg mnie to jest to niemożliwe, ale Tomalski u góry strony napisał, że rozkręca ACO i wtedy mu bardziej hałasuje :)

AurorA - 2010-10-22, 23:45

drako, ale on pisze o innym Aco, membranowym - jest tego kupa modeli.

A co do nowych napowietrzaczy stawowych Aquaela to już jest:

http://www.sklep.oczkowod...boost-1000.html

sprawia solidne wrażenie, bardzo podobny do atmanów o wysokiej wydajności
wydajność 1320 l/h - rozdzielacz na 6 wylotów

aquael robi do tego napowietrzcza bardzo ładne kolorowe pudełko dobrze zabezpieczające w transporcie, a poza tym to udało mi się ustalić że jest to chiński napowietrzacz marki Resun- model LP-20 :P (to podobno dobra firma)

a co do pudełka to nie wiem czy robią go w Polsce czy przychodzi tak z Chin

silpe - 2010-10-23, 19:43

AurorA napisał/a:
sprawia solidne wrażenie,


Nie tylko sprawia, mam od lutego lp-40 bardzo mocny, nie straszna mu kazda
glebokosc zbiornika.12 wylotow ale uzywam 3 w tym 1 niezatkany zeby
nie obciazac mambran (i tak sie woda gotuje) :)
Polecam :good:

violettaxx - 2010-10-27, 00:04

Fakt małe nieporozumienie używam takiego kompresora HAILEA AC0 75l/min
http://www.sklep.oczkowod...ea-ac0-308.html
Bardzo efektywny i i płyta napowietrzająca może leżeć poniżej 150cm ./ 2 lata efektywnej pracy no-stop !!!/

silpe - 2010-11-07, 11:55

A tak dla zainteresowanych zdjecie resun lp-40

violettaxx - 2010-11-07, 21:07

Kawałek Pompy jest ;) a jak to się to ma do hałasu i wydajności?
silpe - 2010-11-08, 20:03

violettaxx napisał/a:
jak to się to ma do hałasu i wydajności?

wydajnosc swietna a halas jakas ultra bardzo cicha nie jest ale przeciez jest na zewnatrz :)

castleman - 2010-11-10, 21:36

Ja się skromnie pochwalę że tydzień temu wymieniłem elektromagensy z membranami w mojej Serze i chodzi jak nowa ;)
Na zestawy naprawcze czekałem miesiąc :evil:

czarnyopelek - 2010-12-11, 14:56

Witam,ja mam pompę hailea aco 388d i jeden kamień trapezowy dł 10cm na głębokości 2m w stawie i pracuje wyśmienicie.
ontario_ab - 2010-12-11, 20:52

na stawach się nie znam, ale tak czy tak to chyba za głęboko na kamień - dałbym nie głębiej niż 40cm, po co mieszać/wychładzać wodę
czarnyopelek - 2010-12-17, 10:33

Witam,wydaje mi się,że jak będzie głębiej to więcej dotleni się woda ,bo dłuższą drogę pokonuje tlen,ja też nie jestem fachowcem ale tak myślę
Artur - 2010-12-17, 10:39

czarnyopelek napisał/a:
Witam,wydaje mi się,że jak będzie głębiej to więcej dotleni się woda ,bo dłuższą drogę pokonuje tlen,ja też nie jestem fachowcem ale tak myślę


Wszystko się zgadza, ale jest zima i wymieszasz 2 warstwy wody, cieplejszą i zimną. A to nie będzie dobre dla ryb i innych stworzeń.

AurorA - 2010-12-17, 16:40

czarnyopelek napisał/a:
Witam,wydaje mi się,że jak będzie głębiej to więcej dotleni się woda ,bo dłuższą drogę pokonuje tlen,ja też nie jestem fachowcem ale tak myślę


Mylisz się, długosc drogi dla pęcherzyków nie ma praktycznie żadnego znaczenia jeśli chodzi o natlenienie. Praktycznie całe natlenianie odbywa się dzięki ruchowi wierzchniej warstwy, która ma kontakt z powietrzem.

melek - 2011-01-10, 20:42

Wydaję mi się, że teoria Romana może być wielce prawdopodobna. Kamień, również moim zdaniem powinien być z dala od miejsca najgłębszego w którym rybki sobie zimują.
ontario_ab - 2011-01-10, 21:03

Roman i Melek wiedzą co mówią, absolutnie z dala strefy głębokiej bo wyciągamy ciepło z dna z miejsca gdzie rybki zimują

ale...
za płytko jak dla KOI (jeśli to japończyki lub tajlandia, izrael, chiny itp.)
minimum 120cm, a i to duże ryzyko !!

leszek50-57 - 2011-01-11, 15:36

Zgadzam się z kolegami i dodam że napowietrzacz ma utrzymać przerębel,
czyli wolny otwór od lodu,więc nie zatapiać kamienia głęboko,tylko tak
aby był ruch wody w granicach 15-20cm,zawsze tak mam i nie mam problemu
z utrzymaniem otworu przerębla :P
poz.Leszek
------------

Gosik - 2011-01-14, 18:53

Moja zwykła akwarystyczna pompka, jak na razie świetnie sobie radzi i non-stop pracuje od października.
H@zik - 2011-03-09, 12:44

Moje oczko zimą zabezpiecza tylko styropianowy przerębel własnej konstrukcji - minęły 4 zimy i nie było strat w zwierzętach poza kilkoma żabami, a temperatura powietrza była czasami poniżej -25st. Grubość ścianki 10cm, żadnych grzałek i najważniejsze że działa :)




[ Dodano: 2011-03-09, 12:48 ]
http://www.fotosik.pl/pok...05797fab8f.html
http://www.fotosik.pl/pok...5551dd1825.html
http://www.fotosik.pl/pok...278a170a13.html

Michał1 - 2011-07-16, 01:08

Nie wiem czy to już było, nie mogę się dogrzebać, a nurtuje mnie to pytanie :idea:

Oczko mam przy domku...więc czy zimą lepiej trzymać napowietrzacz w domku czy na zewnątrz??

JAREK G - 2011-07-16, 02:23

Oto wieczne jest pytanie. Standardowo lepiej na dworze, ale jak dasz grubszy wężyk 6-8mm możesz trzymać w domu ( sprawdzone i opatentowane :P ) nie zamarza
wstanislaw - 2011-10-29, 09:25

Witam,

Zbliża się zima, zaczynamy myśleć o zabezpieczaniu oczek. Jestem tu nowy i dopiero teraz znalazłem to forum. Oto moje przemyślenia.
Mam staw ok 2,5m głębokości, w którym pływają rybki. Jako zabezpieczenie stosowałem napowietrzacz ATMAN o wydajności ok.450 l/min. Kule umieszczam możliwie najgłębiej. Stosuje zaworki zwrotne jako zabezpieczenie w przypadku braku zasilania. Niestety stosowanie zaworków zwrotnych (spadek ciśnienia) zmuszało mnie do podniesienia kuli bliżej lustra wody, a to zmniejszało przerębel albo wręcz całkowicie zamarzał. Przy silnych mrozach ok 30 st. bez stosowania zaworów przerembel był niezamarznięty, ale miał małą średnicę ok.5-10cm przy głębokości zanurzenia kuli 50-70cm przy dużej wydajności pompki. Niestety podczas mojej nieobecności (ok 2 tygodniowy wyjazd) nastąpiła przerwa w dostawie prądu (brak zaworków zwrotnych), śnieg pokrył taflę przerębel zamarzł i pojawiły się znaczne straty. Pojawiła się więc potrzeba użycia napowietrzacza o większym ciśnieniu i wydatku.

Stąd moje pytanie. Ponieważ wiadomo, że producenci podają dane, które nie zawsze są zgodne ze stanem faktycznym proszę o informacje jakie napowietrzacze używacie i jak głęboko tłoczą powietrze pod lustro wody (z zaworkiem zwrotnym czy bez). Interesują mnie głównie takie które poradzą sobie z głębokością 1 metra a nawet dwóch. Może ktoś używał tych z serii ACO. Proszę o opinie i jak jest z ich awaryjnością i wytważanym ciśnieniem

Z góry dziękuję
Wojtek

duzers - 2011-10-29, 10:20

Witam..
wstanislaw napisał/a:
Mam staw ok 2,5m głębokości, w którym pływają rybki. Jako zabezpieczenie stosowałem napowietrzacz ATMAN o wydajności ok.450 l/min
Mam ten sam napowietrzacz,nie wiem jak duży masz ten staw ale sądząc po głębokości nie jest mały.Do twojego stawu przydałby się napowietrzacz o większej wydajności,ze względu na dłuższe wężyki doprowadzające powietrze.U siebie mam jeden wężyk,ciśnienie jest większe,stosuje zaworek zwrotny.Mimo wszystko przy mrozach poniżej -20 zamarzał.Dlatego myślałem o założeniu wężyka o większym przekroju.
AurorA - 2011-10-29, 11:10

Kamień powinien być 30-50 cm pod lustrem wody i jest ok.
JAREK G - 2011-10-29, 20:27

I AurorA, i duzers, maja rację. Kamień masz za głęboko, a jak dasz wężyk o większej średnicy (sprawdzone w praktyce u mojej siostry ) zero problemów z zamarzaniem
arturzbsk - 2011-10-29, 20:45

ok. wężyk o większej średnicy.

A jak go spasować z wyjściem z napowietrzacza i wejściem do kamienia ? Jest to znormalizowane - wszystko o tej samej średnicy.

JAREK G - 2011-10-30, 00:13

Zakładasz wężyk standardowy 4/6mmm na samą końcówkę kamienia i napowietrzacz, a na to dopiero wężyk o średnicy 6mm lub większy ale wtedy trzeba mała opaskę zaciskową
wstanislaw - 2011-10-30, 10:36

JAREK G napisał/a:
I AurorA, i duzers, maja rację. Kamień masz za głęboko, a jak dasz wężyk o większej średnicy (sprawdzone w praktyce u mojej siostry ) zero problemów z zamarzaniem


Jeżeli chodzi o głębokość zanurzenia kamienia na 30cm dla stawu jest zdecydowanie zbyt małe. Przy dużych mrozach (biorąc pod uwagę wydajność pompki którą posiadałem) przerębel zamarzał.
Przypomnę, że powietrze wydostające się z kamienia wprowadza wodę w ruch (obieg). Im głębiej opuszczamy kamień tym cieplejsza woda wydostaje się na powierzchnię i niedopuszacza do zamarznięcia tafli. Tym sposobem miałem przy -20 przerębel o średnicy 50cm, zaś przy -30 - 10cm. Nie należy przesadzać i opuszczać kamienia na dno, ponieważ zanieczyścimy wodę mułem itp. i zbytnio obniżymy temperaturę wody. Pamiętajmy, że ryby są zmienno cieplne i dostosowują się do temperatury wody, więc nieznaczne jej obniżenie im nie zaszkodzi. Dla ryb w zimę niezbędne są: tlen, światło i odpływ gazów . Mając tak duży niezamarznięty przerębel nawet duża śnieżyca nie zasłoni dostępu światła (śnieg się rozpuści w wodzie).
Reasumując głębokość mam dużą i mogę sobie pozwolić, żeby kamień - kulę opuścić na 50-100 cm celem powiększenia średnicy przerębla. Staw ma ok. 12x15m i nie ma potrzeby robienia 2 ewentualnie więcej przerębli, czy stosowania pompy o dużej wydajności. Woda w niskich temperaturach natlenia się b. dobrze więc jeżeli przerębel nie jest zamarznięty to rybom nie braknie tlenu, gazy są odprowadzane, pozostaje zapewnić tylko światło.

Ponieważ już raz poniosłem znaczne straty, wolę stosować zaworki zwrotne. Szukam pompki o większym ciśnieniu tj., żeby pchała na głębokość 1 m z zaworkami min. 400l/h powietrza była przy tym ekonomiczna i niezawodna.
Za podpowiedzi dziękuję.
Wojtek

leszek50-57 - 2011-10-30, 12:32

Zaworka powrotnego nie musisz zakładać jak umieścisz pompkę wyżej nad
wodę np.50-70cm u mnie to sprawdzone :P
poz.Leszek
-------------------

duzers - 2011-10-30, 18:33

leszek50-57 napisał/a:
Zaworka powrotnego nie musisz zakładać jak umieścisz pompkę wyżej nad
wodę np.50-70cm u mnie to sprawdzone
niby tak,ale co gdy na chwilę zabraknie prądu?U mnie zaworek mam blisko kamienia,jakieś 30-40cm pod wodą.Nigdy nie sprawdzałem ale tak na logikę nic nie powinno zamarznąć.
leszek50-57 - 2011-10-30, 20:17

Zaworek ma ci zabezpieczyć pompkę przed zalaniem,dlatego ja umieszczam
pompkę wysoko nad wodą :P
poz.Leszek
--------------

AurorA - 2011-10-30, 21:20

leszek50-57 napisał/a:
Zaworek ma ci zabezpieczyć pompkę przed zalaniem,dlatego ja umieszczam
pompkę wysoko nad wodą :P


No ale przy takim zastosowaniu jak pisze duzers, zaworek przede wszystkim zapobiega zamarznięciu wody w wężyku w przypadku braku prądu.

duzers - 2011-10-30, 21:23

leszek50-57 napisał/a:
Zaworek ma ci zabezpieczyć pompkę przed zalaniem,
zgadza się,ale woda w wężyku zamarznie i trzeba go wyciągnąć aby odmrozić,u mnie jest schowany pod kamieniami,w zimie byłby problem go wyciągnąć
wstanislaw - 2011-10-31, 06:09

leszek50-57 napisał/a:
Zaworka powrotnego nie musisz zakładać jak umieścisz pompkę wyżej nad
wodę np.50-70cm u mnie to sprawdzone :P
poz.Leszek
-------------------



Zaworek zwrotny montuje pod wodą, przed kulą, aby podczas przerwy (awarii) w dostawie prądu woda nie dostała się do wężyka i w nim nie zamarzła blokując później przepływ powietrza. Nie ma to nic wspólnego z obawami o pompkę. Nie testowałem jeszcze sposobu z silikonowa-niem wężyka. Mam pewne obawy, że coś się może rozszczelnić, ale pewnie przetestuję. Umieszczam 2 kule w układzie T aby przerębel był większy.

Pozdrawiam
Wojtek

AurorA - 2011-10-31, 20:40

Nawet jak przerębel całkowicie zamarznie a pompka działa to jest ok
maruder - 2011-11-01, 00:26

Nie wiem, jak to do końca z tym jest, ale moje obserwacje wędkarskie są inne. Mimo, że na zbiornikach o pow. ok. 1 ha od samego początku wędkarze wiercili przeręble i to wiadomo, że w różnych miejscach, to i tak po długiej i ciężkiej zimie doszło do przyduchy.
Co prawda w oczku może być inaczej.

wstanislaw - 2011-11-01, 10:21

Pozdrawiam
Wojtek[/quote]
Po co Ci większy przerębel ???? by woda miała większą powierzchnię wychładzania ??? i bardziej zamarzała ???

przerębel jest po to by gazy miały jakiekolwiek ujście a do tego wystarczy nawet szczelina[/quote]

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Większy przerębel jest mi potrzebny, aby w czasie dużej śnieżycy nie zasypało go tzn. żeby ryby miały cały czas widoczność. Zdarza się, że nie ma mnie w domu dłużej i nie miałbym kiedy odgarnąć śniegu. Gdy ciśnienie lub obieg wody jest za mały przerębel potrafi zamarznąć i zostać zasypany śniegiem, a wtedy klops!
Jeżeli chodzi o zabezpieczenie pompki zaworkiem zwrotnym to nie ma takiej potrzeby, wystarczy umieścić pompkę ponad lustrem wody wtedy prawa fizyki ją zabezpieczą :piwko:

Vanka - 2011-11-01, 21:03

wstanislaw napisał/a:
tzn. żeby ryby miały cały czas widoczność

W naturze to raczej ryby nie potrzebują widoczności..
Kiedys tam oglądałam program Mai tej od ogrodu, gdzie zalecano odśnieżać, tak zrobiłam. Moje maleńkie oczko zamarzło prawie do dna, gdyż nie miało izolacji jaka stanowi snieg, nastepny sezon był mądrzejszy i mimo długotrwałego mrozu, oczko nie zamarzło na 40 cm.
Odsnieżanie to totalna pomyłka.

wstanislaw - 2011-11-01, 22:09

Vanka napisał/a:
wstanislaw napisał/a:
tzn. żeby ryby miały cały czas widoczność

W naturze to raczej ryby nie potrzebują widoczności..
Kiedys tam oglądałam program Mai tej od ogrodu, gdzie zalecano odśnieżać, tak zrobiłam. Moje maleńkie oczko zamarzło prawie do dna, gdyż nie miało izolacji jaka stanowi snieg, nastepny sezon był mądrzejszy i mimo długotrwałego mrozu, oczko nie zamarzło na 40 cm.
Odsnieżanie to totalna pomyłka.



Ryby jednak potrzebują widoczności (światła), choćby odrobinę ale potrzebują, wtedy pływają pobierają tlen itp..Zbyt długi okres bez światła może skutkować podobnie jak brak tlenu (chyba, że się mylę)
Nie należy odśnieżać całego oczka (zwłaszcza jeżeli płytkie), ponieważ śnieg to doskonała izolacja, wystarczy odrobinę w zależności od powierzchni.
Może to zły przykład ale akwaria sami doświetlamy.

cin111 - 2011-11-05, 09:49

czy napowietrzacz koniecznie musi być schowany np w piwnicy czy można go np obudować styropianem z małymi otworami na powietrze
JAREK G - 2011-11-05, 10:09

Może być na powietrzu i nawet nie musi być w styropianie, ważne żeby na niego nie lała się woda czy padał śnieg
AurorA - 2011-11-05, 13:33

JAREK G napisał/a:
nawet nie musi być w styropianie


nie tylko nie musi ale to rozwiązanie bez sensu- napowietrzacz i tak zasysa kilkaset/kilka tysiecy litrów zimnego powietrza na godzinę wiec na pewno pojemnika z nim nie dogrzejesz

duzers - 2011-11-05, 15:39

cin111 napisał/a:
czy napowietrzacz koniecznie musi być schowany np w piwnicy czy można go np obudować styropianem z małymi otworami na powietrze
może być schowany np.pod plastikowym wiadrem,pojemniku 5l. po płynie,u siebie mam schowany pod kastrą budowlaną.Ważne żeby napoiwietrzacz nie stał bezpośrednio na ziemi :)
Adalbert - 2011-11-05, 18:00

A ja mój napowietrz dziś zwodowałem. Już trzeci zimowy sezon z rzędu pływa w oczku na odwróconej skrzynce i przykryty plastikowym pudełkiem. Zmieniłem tylko medium nadające pływalność bo styropian zostawiał już za dużo syfu w oczku. Teraz pływaki to 4 butelki po mineralnej. Zaletą tego systemu jest bardzo mała długość wężyków narażonych na zamarznięcie. Dziś mi się trochę zeszło i zastał mnie mrok na ogrodzie ale jutro coś fotnę i wkleję ten "wynalazek" ( nie mój ).

[ Dodano: 2011-11-06, 09:04 ]
i zapowiedziane zdjęcia


JAREK G - 2011-11-06, 19:31

Na pewno zaletą jest krótki wężyk, choć widać ze Wojtek to zacumował to niebezpieczeństwo takie jak pisze Roman istnieje, Jest jeszcze problem jak się dostać do tej konstrukcji w wypadku awarii gdy to wszystko zamarznie ale nie na tyle żeby wytrzymało ciężar człowieka.
Adalbert - 2011-11-06, 21:37

Mazur, Przez dwa sezony nic mi nie zamarzło i żadnej pary pod pudełkiem nie było - nie jest całkowicie szczelne. "Pływadło" jest bardzo stabilne a i huraganowych wiatrów się nie obawiam bo ogródek mam ze wszystkich stron osłonięte. Zresztą już taką próbę przeszło to pomyślnie. Poza tym można to tak wykombinować żeby tą stabilność jeszcze poprawić obciążając dół skrzynki. Problem znika po pojawieniu się lodu.

JAREK G, dostać się łatwo bo jak położę się na brzegu to mogę spokojnie wyciągnąć całą konstrukcję lub poszczególne elementy. Przecież nigdzie nie napisano, że przerębel ma być na środku oczka. U mnie akurat od strony dostępu jest strome dno i pół metra od brzegu osiąga maksimum głębokości.

Adalbert - 2011-11-07, 17:35

Trochę mnie natchnęliście w temacie zastosowania dodatkowego balastu celem zabezpieczenia przed wywrotką spowodowaną akcją jakiegoś zwierza. Mało to prawdopodobne ale jednak możliwe. Taki pomysł na gorąco - cztery sznurki z rogów skrzynki połączone w środku z doczepionym ciężarkiem ok. 1 kg. Kota powinno wytrzymać.
duzers - 2011-11-07, 18:14

W moim napowietrzaczu zmieniłem tylko wężyk na 6mm,myślę jeszcze założyć większą kulę i powinno być ok :)
leszek50-57 - 2011-11-07, 18:20

Mariusz ,czy jak zwiększysz średnicę wężyka to się poprawi wydajność
pompki i powietrza :?:
poz.Leszek
------------------

Adalbert - 2011-11-07, 18:30

leszek50-57 napisał/a:
Mariusz ,czy jak zwiększysz średnicę wężyka to się poprawi wydajność
pompki i powietrza :?:

Przy większych długościach weżyka na pewno. Tak jak z wodą.

Bajbas - 2011-11-07, 21:59

Mazur napisał/a:
Dzięki Ja jeszcze tą zimę będzie u Ciebie wszystko OK to za rok przetestuję u siebie,

Mazur, Ciebie to pogięło na tej Suwalszczyźnie. jak zabierasz głos do którego mogą nawiązywać inni to nie dawaj krótkiego terminu ważności postu. Później się czyta wątek i dziury są.
A co do pompek, to ta pompka na "łódce" to szatański pomysł. Jeszcze lepszy byłby, gdyby działała pod wodą :lol:
Czego to ludzie nie wymyślą ;) fakt moje węże idą pod ziemią, a przed pompką "osuszacz".
:piwko: Bajbas

Adalbert - 2011-11-07, 22:08

Cytat:
A co do pompek, to ta pompka na "łódce" to szatański pomysł. Jeszcze lepszy byłby, gdyby działała pod wodą :lol:


Oj tam, oj tam! A swoją drogą kombinuję że jak mi w końcu wysiądzie ten chiński wynalazek to zamiast napowietrzacza zamierzam zamontować małą, akwariową pompkę, która będzie utrzymywać przerębel. W końcu chodzi o to żeby podciągnąć ciepłą wodę do powierzchni. I będzie działać pod wodą! ;)

JAREK G - 2011-11-07, 23:16

duzers napisał/a:
W moim napowietrzaczu zmieniłem tylko wężyk na 6mm,myślę jeszcze założyć większą kulę i powinno być ok
Pisałem już wcześniej ze patent sprawdzony. Kamień 50mm wężyk 6mm i cała zima zero zamarzania. U siebie mam po staremu 4mm bo napowietrzacz chodzi drugi rok non stop i nie chce mi się przerobić :roll: Jak zamarznie do do strzykawką do wężyka daje kilka mililitrów ogrzanego spirytusu lub denaturatu i tez jest :good: :P
duzers - 2011-11-08, 07:49

leszek50-57 napisał/a:
Mariusz ,czy jak zwiększysz średnicę wężyka to się poprawi wydajność
pompki i powietrza :?:
nie praktykowałem ale myślę że tak :)
JAREK G napisał/a:
Pisałem już wcześniej ze patent sprawdzony. Kamień 50mm wężyk 6mm i cała zima zero zamarzania.
mam mniejszy kamień i dlatego chcę go wymienić na 50mm.Dodam że za 5 metrowy wężyk 6mm zapłaciłem niecałe 6 złotych.
krykii - 2011-11-13, 15:43

Witam. Posiadam oczko o pojemności okolo 9m sześciennych i planuje zakup napowietrzacza aby rybki przetrwały zimę. I mam co do tego kilka pytań: co sądzicie o napowietrzaczu gardena AP 180?? Czy bedzie odpowiedni, czy polecacie jakiś inny? I jeszcze jedno gdzie najlepiej umieścic koncówke wężyka z kamieniem?? bo mam do wyboru 3 półki. Pierwsza ma gł. 30cm druga 60cm a najgłębsze miejsce 1,15m.Załanczam zdjecie oczka gdzie na srodku nad najgłebszym miejscem w lodzie widac pęcherzyki powietrza. Są to gazy wytworzone przez gnicie np. liści czy dzielo rybek?:)



Gosik - 2011-11-13, 15:53

Miło, że po ponad roku bytności na forum, nareszcie jeden post napisałeś.Napowietrzacz umieść między 30-60 cm, najlepiej 40 cm. Ma on za zadanie utworzenie przerębla, aby kiedy lód skuje oczko, mogły swobodnie wydostawać się gazy. Umieszczenie go głębiej mija się z celem, bo zamiast pomóc, zaszkodzi. Mam na myśli ryby, którym ciągły, zimowy ruch wody może za bardzo wychłodzić otoczenie.
duzers - 2011-11-13, 17:19

krykii napisał/a:
co sądzicie o napowietrzaczu gardena AP 180??
mam ten napowietrzacz 3 lata i mimo że teoretycznie nie ma dużej wydajności radzi sobie dobrze
AurorA - 2011-11-14, 12:40

Ja na oczko tej pojemności dałbym coś mocniejszego - ponad 500l/h.
krykii napisał/a:
gdzie najlepiej umieścic koncówke wężyka z kamieniem?? bo mam do wyboru 3 półki. Pierwsza ma gł. 30cm druga 60cm a najgłębsze miejsce 1,15m.


kamień nie powinien leżeć na dnie a wisieć na głębokości o której mówi gosik.

krykii - 2011-11-14, 16:53

No to już wszystko wiem, pora działać:) Dzieki za informacje:)
Pozdrawiam

momo - 2011-11-24, 18:09

cześć wie ktoś może czy gardena produkuje zestawy naprawcze do swoich napowietrzaczy ?
Piotrek.P. - 2011-11-24, 18:10

Na alledrogo widziałem części (membrany), a jeżeli o coś innego to nie. Musisz napisać do producenta. Sprzedają części na sztuki , przynajmniej wcześniej tak było.

http://www.gardena.com/pl/support/spare-parts/

momo - 2011-11-24, 18:21

dzięki
Jagoda - 2011-11-28, 15:08

Witam,
Od niedawna stałam się posiadaczką oczka z kaskadą o powierzchni ok. 30 m. kw., głębokości maksymalnej ok 1,2 m. do tego kawałek "rzeki" i malutkie oczko na końcu. Oczko zamieszkują karasie i chyba złote orfy (ubarwienie jak u lina ale kształt orfy) + mnóstwo narybku. Prawdopodobnie jest też jeden karp koi. Oczko ma ok. 8 lat. W tym czasie stosowane były różne filtry , napowietrzacze, grzałki i przeręble styropianowe. Obecnie funkcjonuje tylko stroma kaskada (wyłączona na okres zimowy). Zeszłej zimy zamontowany był tylko przerębel . Niestety na wiosnę wyłowiliśmy kilka ryb, które zamarzły w „rzece” (podejrzewam, że wpływały do niej podczas cieplejszych, słonecznych dni i nie mogły się wydostać gdy temp. spadała na przedwiośniu).
Tej zimy chcę zamontować napowietrzacz. Proszę poradźcie mi, jaki model wybrać? Po przeczytaniu tego wątku zastanawiam się nad Sera Air 550 (dużo zamieszania z ochroną przed warunkami pogodowym) lub Tetra pond APK 400 (wyższy koszt ale wszystko w komplecie i odporny na pogodę). A może polecacie coś całkiem innego?

Pozdrawiam serdecznie,
Jagoda

Franek35 - 2011-11-28, 17:57

Witaj .Ja mam Sera Air 550 i jestem bardzo zadowolony kupuj i nie czekaj na zimę. Bo rybki zamarzną . :)
leszek50-57 - 2011-11-28, 20:32

Cześć ziomal a co do pompek do oczka,to Jagódko oby dwa sprawdzają się dobrze
ale ja też mam z Sery i nie narzekam :P
poz.Leszek
----------------

Jagoda - 2011-11-28, 20:47

A jak zabezpieczacie swoje Sery przed mrozem i opadami?
Ja nie mam żadnej skrzynki, ani drzewa w pobliżu (nie moge powiesic tak jak ktos z forum...) a wiatr hula jak chce.

ewa535 - 2011-11-28, 21:40

Cześć Jagoda
do niedawna za radą Samuraja ( to taki jeden przystojny Moderator tego forum ;) ) miałam w butli po płynie do spryskiwacza. W tym roku wsadziłam w plastikową skrzynkę na narzędzia uprzednio nawiercając dziurkę na wężyk oraz wyżłabiając u góry pod pokrywą szparę na kable. Chyba ogarniesz jak to zrobić ? jakby nie to daj znać, wstawię jakieś fotki :)

Jagoda - 2011-11-28, 22:13

Ewa, dzięki za podpowiedź.
I to wystarcza również jako ochrona przed mrozem? U mnie często są przerwy w dostawie prądu. Czy to nie ma wpływu? Ktoś pisał, że jak pompka chodzi cały czas to w pojemniku będzie ciepło ale bez prądu to raczej nie da rady....

JAREK G - 2011-11-29, 00:35

Jagoda, Tam gdzie pompka wcale nie musi być ciepło najlepiej jak jest temperatura otoczenia wtedy nie ma różnicy temperatur i nie skrapla się woda w wężykach.
Piotrek.P. - 2012-02-20, 20:20

Mazur napisał/a:


i jeszcze jedno ja wywalam te zaworki zwrotne uważam że są zbędne i odraniczją przewpływ powietrza i nic moim zdaniem nie zabezp[ieczją wystarczy że pompka stoi powyżej lustra wody, jeszcze nie widziałem takiego ciśnienia w oczku by przez kamień wtłoczyło wodę na 1 metr w górę



Zaworki umieszczone przy kuli zabezpieczają przed wodą żeby nie wpłynęła do węża gdy np. odetną Ci prąd i wszystko zamarznie.

czarnk - 2012-02-20, 20:26

Ja tam te zaworki też wywaliłem. Lepiej pompuje bez nich. Napowietrzacz chodzi 2 rok ciągle i jak dotąd nic złego się z nim nie dzieje.
JAREK G - 2012-02-21, 00:03

Gdy z jakiś względów napowietrzacz nie pracuje zaworek utrzymuje w wężyku powietrze. Przy kilkunastostopniowym mrozie bez zaworka wystarczy chwilowy brak prądu, woda wchodzi do wężyka i zamarza. Wtedy :dupa: , musisz czekać do wiosny jak odmarznie
ontario_ab - 2012-02-21, 20:02

A może przyczyną jest wielkość kamienia ? Ja też nie miałem tego problemu, a na pewno zdarzał się brak prądu - tak to jest jak się mieszka na wiosce. Ja mam kamień o średnicy ok 8cm.
wstanislaw - 2012-02-29, 20:24

ontario_ab napisał/a:
A może przyczyną jest wielkość kamienia ? Ja też nie miałem tego problemu, a na pewno zdarzał się brak prądu - tak to jest jak się mieszka na wiosce. Ja mam kamień o średnicy ok 8cm.


Kamień w zimę nie ma wpływu, a wręcz może go nie być. Duże znaczenie ma w lato, drobne pęcherzyki lepiej natleniają wodę.

Ja po przeczytaniu forum zdecydowałem się kupić napowietrzacz sera air 550 plus. Jestem z niego bardzo zadowolony. Max pobór prądu zmierzony 5,5W, średnica niezamarzniętego przerębla w czasie mrozów -22 stC. ok 50 cm., przy stosowaniu wcześniej opisanych sposobów (zastosowaniem zaworków zwrotnych, 2 kamienie zanużone na ok.80cm w rozstawie T ).



diver - 2012-03-04, 22:42

MELDUJĘ BRAK LODU NA OCZKU! :yahoo: :yahoo: :yahoo: kolejna zimowa walka wygrana, napowietrzacz spisał sie świetnie, choć przy tych mrozach nie było lekko.
Piotrek.P. - 2012-03-04, 22:43

diver napisał/a:
MELDUJĘ BRAK LODU NA OCZKU! :yahoo: :yahoo: :yahoo: kolejna zimowa walka wygrana, napowietrzacz spisał sie świetnie, choć przy tych mrozach nie było lekko.


Łoo chłopie gdzie Ty mieszkasz ? u mnie -10*C nocami ;)

diver - 2012-03-04, 23:11

kawałek na południe od Szczecina ;) dzisiaj w słoneczku było na przykład już kilkanaście stopni powyżej zera (faktycznie około 8 st ) ale to już któryś taki dzień z rzędu i lód zniknął. No przepraszam, co rano mam jeszcze świerzą warstewkę lodu w miejscach oddalonych od działania napowietrzacza.
Z tego co wiem to strat w rybach zero!! :-D ale zobaczymy gdy woda się ociepli i oderwą się od dna bo na razie tylko tam urzędują.

leszek50-57 - 2012-03-05, 09:18

U mnie jeszcze lud na oczku,a ci co mieszkają na zachodnie części Polski,
to w tym roku wygrali z zimą,cały czas mieli ciepełko w stosunku do mojego regionu :P
poz.Leszek
------------------

Adalbert - 2012-03-05, 11:00

Ten lud co mieszka na zachodzie kraju też ma jeszcze z 10-15 cm lodu, mimo że słońce operuje na tafli przez parę godzin dziennie ;)
ILUSION - 2012-03-05, 11:34

Dokładnie tak, ja mam nawet 2 warstwy lodu :((
Jabolikus - 2012-03-05, 17:22

U mnie lód gruby na ok.25-30 cm ,dodatkowo oczko tylko parę godzin w słoncu.
Jak była odwilż i świeciło słonko to płocie i karasie wygrzewały się w płytkich wodach. Tyle na + że przeżyły. Pewnie do konca marca lód na oczku gwarantowany. :-(

KILERK1 - 2012-03-26, 23:03

UMNIE TAK SAMO WSZYSTKIE RYBY ŻYJĄ MELDUJĘ BRAK LODU NA OCZKU! kolejna zimowa walka wygrana, napowietrzacz spisał sie świetnie, choć przy tych mrozach nie było lekko.
nurek - 2012-06-29, 08:18

http://www.akwatech.pl/oc....html#punkt%201
Grzegorz K - 2012-11-04, 19:49

Witam
Znalazłem na stronie taką przeręble z napowietrzaczem jak link poniżej

Czy ktoś używał takiego napowierzacza? Ile prądu pożera?
Czy nie lepiej jest kupić SERA AIR 550 R PLUS + osobno przerębel.

Oczko ma głębokość 95cm, objętość 5m3

Proszę o pomoc

Nie linkujemy portali aukcyjnych, regulamin forum. Podaj model tak jak ten drugi podałeś

woody - 2012-11-04, 19:53

Ja polecam ACo 208 o wiele mocniejszy kompresorek za ta samą cene co sera
Grzegorz K - 2012-11-04, 20:52

Do listu powyżej
Przerębel styropianową
wersja z grzałką 35W i napowietrzaczem
+ transformator TRIO firmy Hydroogrod

AurorA - 2012-11-11, 19:02

Ten napowietrzacz w zestawie z przeręblem jest malutki- lepiej sama pompka o większej wydajności np Sera 550 czy aco 308.
lis_ek - 2012-12-04, 14:49

Witam, mam pewien problem. Otóż najprawdopodobniej wczoraj wieczorem moja mama odłączyła w garażu nie to gniazdko co trzeba i mój napowietrzacz oczkowy został wyłączony :(( . W nocy było -6 i cały przerębel zamarzł. Napowietrzanie w oczku jest głównie po to, żeby żaby trawne miały komfortowe warunki do zimowania. Dzisiaj za pomocą 2 pełnych czajników z wrzątkiem udało mi się wydostać kamień napowietrzający z wody, ale miejsce gdzie kamień napowietrzający wisi nad dnem jest centralnie na środku oczka i to jest ten problem. Zamontowałbym go znowu, ale musiałbym rozkuwać 4 centymetrowy lód, a to żabom by chyba nie przypasowało. Nie wiem co mam robić, bo jak przez dłuższy czas nie bd napowietrzania to żabki mi pozdychają :( . Co mam robić, czekać i prosić Boga o odwilż ???? Czy skuwać lód ?? Poradźcie pliss :-(
Piotrek.P. - 2012-12-04, 15:37

Pociągnij drugi wężyk i po kłopocie ;)
lis_ek - 2012-12-04, 15:52

Czyli mam kuć dziurę w lodzie ?
Piotrek.P. - 2012-12-04, 16:27

Wężyk kładziesz na lodzie zabezpieczonego przed mrozem a otwór zrobisz gorącą wodą ... w czym problem bo nie rozumiem :)
lis_ek - 2012-12-04, 17:57

Ok, dzięki ;)
AurorA - 2012-12-04, 19:48

Ja zawsze tak robię :) . w tym roku jeszcze napowietrzacza nie zainstalowałem.
lis_ek - 2012-12-04, 19:52

A trawne u ciebie zimują ?
Gosik - 2012-12-06, 13:13

lis_ek napisał/a:
Czyli mam kuć dziurę w lodzie ?

Nie. Nie kuć dziury, tylko zakupić drugi wężyk, kamyk napowietrzający i poprowadzić do zrobionego przerębla bliżej brzegu oczka.

jurek47 - 2012-12-07, 17:24

Mój kamień do napowietrzania jest 30cm pod wodą i aby nie zatoną zawieszony jest do butelki.Wężyk idzie pod wodą w rurze którą latem pobieram wodę do filtra.

vivit - 2012-12-10, 19:27

Ja troszkę inny patent i wykorzystuję do tego drabinę. Fotka wyjaśnia wszystko...

Zawsze mogę szybko wejść na nią i wężyk wyciągnąć jak się zapcha... ;) Patent sprawdzony przez kilka ostatnich zim...

woody - 2012-12-10, 20:00

U mnie podobnie jak u vivit'a, z tym że zamiast drabiny jest sznurek i z niego zwisa wężyk z kostką.
vivit - 2012-12-10, 20:12

Na początku też miałem sznurek a w zasadzie linke stalową ale jak pare razy kostka przymarzła to zamieniłem linke na drabinke ;) łatwiej kuć jakby co... :P
Piotrek.P. - 2012-12-10, 20:31

Jak oczko zamarznie to można po lodzie sobie przecież chodzić :P
vivit - 2012-12-10, 21:13

Niby teoretycznie tak, ale raz już się skąpałem dwie zimy temu, więc bezpieczniej mi tak :oops: :P
Zac - 2012-12-11, 10:47

Ja wczoraj wieczorem juz tak niesmialo stanołem na oczku,ważne 80kg wiec lod jest juz mocny ;)
Adalbert - 2012-12-11, 11:55

U mnie podobnie jak u vivita z tym, że napowietrzacz staram się umieścić jak najbliżej celu. Drabina została bo instalowałem grzałkę ale jeszcze nie ma potrzeby włączać. kamień na głębokości ok. 40 cm.


czester 1 - 2012-12-11, 14:11

oj ryzykujecie z tym wchodzeniem na lod i tymi drabinami

polecam cos bezobslugowego


Adalbert - 2012-12-11, 14:52

czester 1 napisał/a:
polecam cos bezobslugowego


A jak na kilka godzin, w czasie silnego mrozu, braknie prądu to bezobsługowość padnie. poza tym na tej drabinie komfort pracy i bezpośredni dostęp. Swoje ważę a konstrukcja nawet się nie ugnie na tak krótkim odcinku ;)

leszek50-57 - 2012-12-11, 16:01

Nie wiem dlaczego kombinujecie z grzałkami u mnie jest tylko napowietrzacz i wytrzymuje
25*,bo tyle miałem najwięcej mrozy,przedtem miałem przerębel styropianowy
z napowietrzaczem też zdawał egzamin ,ale nigdy nie używałem żadnych grzałek,
to jest tylko wydanie pieniędzy :P
poz.Leszek
----------------

Zac - 2012-12-11, 19:03

Ja mam napowietrzacz 2WAT i do -20 nie ma problemu,z zamarzaniem wiadomo,przy intensywnych opadach sniegu trzeba wylowic z oczka ale bez sniegu do -20 nia ma najmniejszego problemu,a jest to tylko 2 Wat,a do tego przeznaczony jest do akwarium ;)
czester 1 - 2012-12-12, 20:14

Adalbert napisał/a:
czester 1 napisał/a:
polecam cos bezobslugowego


A jak na kilka godzin, w czasie silnego mrozu, braknie prądu to bezobsługowość padnie.

grzalka i tak pracuje tylko w dzien, wiec gdy wroci zasilanie to wszytko wroci do normy.

a o pobor mocy grzalki sie martwie, bo i tak prawie polowa mniej niz samej lampy UV ktora pracuje w sezonie.

AurorA - 2012-12-13, 00:45

czester 1 napisał/a:
grzalka i tak pracuje tylko w dzien, wiec gdy wroci zasilanie to wszytko wroci do normy.


jak zamarznie woda wężyku to nie wróci, każde rozwiązanie trzeba kontrolować sprawdzać czy wszystko działa, szczególnie w czasie większych mrozów.

a wracając do tematu napowietrzaczy to ostatnio dużą popularnością cieszą się te modele:



http://www.sklep.oczkowod...ea-ac0-208.html
http://www.sklep.oczkowod...ea-ac0-308.html

nie mają one membran wiec jeden kłopot z głowy a poza tym mają najlepszy stosunek wydajności do ceny. Wadą jest większy pobór mocy.

woody - 2012-12-13, 07:15

Ja właśnie taki mam :)
Piotrek.P. - 2012-12-13, 08:21

AurorA napisał/a:
czester 1 napisał/a:
grzalka i tak pracuje tylko w dzien, wiec gdy wroci zasilanie to wszytko wroci do normy.


jak zamarznie woda wężyku to nie wróci, każde rozwiązanie trzeba kontrolować sprawdzać czy wszystko działa, szczególnie w czasie większych mrozów.



W grzałce nie ma wody więc sama grzałka zacznie rozpuszczać taflę wody jak prąd wróci. Tam nic na stałe nie zamarznie.

krzysztof988 - 2012-12-13, 10:30

Moim patentem na zamarzanie wody w wężyku jest umieszczenie tuż za wyjściem z napowietrzacza butelki (zwykłej po coli 0,5l ), do której wchodzi powietrze z napowietrzacza ( wężyk 15cm). Zauważyłem kilka dni temu przy pierwszym mrozie, że powietrze wychodzące z napowietrzacza jest ciepłe i skropliła mi się woda w wężyku, która zamarzła no i była :dupa: .Teraz zadaniem buteleczki jest schłodzenie powietrza i odebranie pojawiającej się wody ze skraplania, a drugim wyjściem powietrze wychodzące ma już temp. otoczenia- co nie spowoduje skraplania się wody. Narazie działa :good:
vivit - 2012-12-13, 11:15

krzysztof988 napisał/a:
Moim patentem na zamarzanie wody w wężyku jest umieszczenie tuż za wyjściem z napowietrzacza butelki (zwykłej po coli 0,5l ), do której wchodzi powietrze z napowietrzacza ( wężyk 15cm). Zauważyłem kilka dni temu przy pierwszym mrozie, że powietrze wychodzące z napowietrzacza jest ciepłe i skropliła mi się woda w wężyku, która zamarzła no i była :dupa: .Teraz zadaniem buteleczki jest schłodzenie powietrza i odebranie pojawiającej się wody ze skraplania, a drugim wyjściem powietrze wychodzące ma już temp. otoczenia- co nie spowoduje skraplania się wody. Narazie działa :good:


Widzisz krzysiu, bo tu działają normalne prawa fizyki. W szkole o tym było, ale komu chciało sie słuchać...a teraz proszę na "starość" jak znalazł....i zastosować można....
Dobrym patentem jest także powiększenie przekroju przewodu znajdującego się nad lustrem wody i przewężenie go pod wodą. trzeba tylko sobie przejściówki zrobić. super glue i kawałki plastikowych rurek załatwią zprawę...

czester 1 - 2012-12-13, 14:32

Piotrek.P. napisał/a:
AurorA napisał/a:
czester 1 napisał/a:
grzalka i tak pracuje tylko w dzien, wiec gdy wroci zasilanie to wszytko wroci do normy.


jak zamarznie woda wężyku to nie wróci, każde rozwiązanie trzeba kontrolować sprawdzać czy wszystko działa, szczególnie w czasie większych mrozów.



W grzałce nie ma wody więc sama grzałka zacznie rozpuszczać taflę wody jak prąd wróci. Tam nic na stałe nie zamarznie.


otoz to. wezyk doprowadzony jest od gory, gdzie przechodzi i styka sie z powierzchnia wody w samym przereblu. a tam juz grzalka robi swoje ;)

Bolekso - 2012-12-14, 15:11

leszek50-57 napisał/a:
Nie wiem dlaczego kombinujecie z grzałkami u mnie jest tylko napowietrzacz i wytrzymuje
25*,bo tyle miałem najwięcej mrozy,przedtem miałem przerębel styropianowy
z napowietrzaczem też zdawał egzamin ,ale nigdy nie używałem żadnych grzałek,
to jest tylko wydanie pieniędzy :P
poz.Leszek
----------------

W małych oczkach grzałka ma sens ze względu na niewielką pojemność cieplną np. 2 m 3 wody. Napowietrzacz rusza wodę i małe oczko zamarznie. W moim dzisiaj zupełny brak lodu.
Grzałka ma 30 W, pompka 7, całość przykryta folią.
Pozdrawiam ! Bolek

AurorA - 2012-12-15, 05:42

czester 1 napisał/a:
Piotrek.P. napisał/a:
AurorA napisał/a:
czester 1 napisał/a:
grzalka i tak pracuje tylko w dzien, wiec gdy wroci zasilanie to wszytko wroci do normy.


jak zamarznie woda wężyku to nie wróci, każde rozwiązanie trzeba kontrolować sprawdzać czy wszystko działa, szczególnie w czasie większych mrozów.



W grzałce nie ma wody więc sama grzałka zacznie rozpuszczać taflę wody jak prąd wróci. Tam nic na stałe nie zamarznie.


otoz to. wezyk doprowadzony jest od gory, gdzie przechodzi i styka sie z powierzchnia wody w samym przereblu. a tam juz grzalka robi swoje ;)


zanim taka grzałka na dużym mrozie rozpuści wodę w wężyku to duużo czasu minie

vivit - 2012-12-18, 21:39

AurorA napisał/a:
...
nie mają one membran wiec jeden kłopot z głowy a poza tym mają najlepszy stosunek wydajności do ceny. Wadą jest większy pobór mocy.


No tu można się z Tobą Arku nie zgodzić.

AC0-208 - 16W przy 2100 l/h
AC0-308 - 20W przy 2700 l/h

kiedy np: Atman oferuje :

HP-4000 - 20W przy 2100 l/h
HP-8000 - 48W przy 4200 l/h

Jeżeli porównamy AC0-208 z HP-4000 (ta sama wydajność) to mamy oszczędność 4W na korzyść elektromagnetycznego.
Przy drugich modelach. Dwa elektromagnetczne 308 zużywają 40W (czyli mniej o 8W w porównaniu do Atmana) a wydatek jest większy 2x2700=5400-4200= o 1200 l/h.

Zatem twierdzenie, że są mają większy pobór mocy jest nieuzsadnione, a wręcz nieprawdziwe. Co wykazałem. ;) Dodatkowo dwa urządzenia stanowią większe zabezpieczenie. Jak padnie jedno to działa jeszcze drugie.

AurorA - 2012-12-18, 23:59

No zgadza się, ale większość popularnych napowietrzaczy to bierze 2-8 W.
Bartosz_n - 2012-12-19, 00:07

:-o 2-8 W ale to chyba nie przy takiej wydajności.
vivit - 2012-12-19, 08:06

No właśnie przy jakiej wydajności ? Proszę o przykład takkiego ponad 2000 l/h aby brał 8W ? Chętnie zobacze....
AurorA - 2012-12-20, 22:56

moja tetra AP 400 bierze 4 W - 5 takich dało by 2000l/h przy mocy 20 W

...gupi przykład, ale nie ma takich pompek co mało biorą a dużo dają ;) może jakieś janosikowe

woody - 2012-12-20, 23:24

Mój wiatrak nie bierze a daje :D
AurorA - 2012-12-21, 02:38

woody napisał/a:
Mój wiatrak nie bierze a daje


jak będzie najbardziej potrzeba to przestanie

leszek50-57 - 2012-12-21, 09:35

Ja zmieniłem napowietrzacz na sera AIR 275 wyd 275l/h i tylko bierze 4w i jest na razie
o kej,robi przerębel w granicach 50 cm śr. przy 10 *,bo w tej chwili taka jest :P
poz.Leszek
---------------

Gosik - 2012-12-21, 17:18

mój napowietrzacz właśnie zamarzł, żywy lód i widać co pod wodą. Pociesza mnie fakt, że nie wycinałam pałek ani trzciny, więc wymiana gazowa będzie ( zajmują prawie 1/3 oczka)
AurorA - 2012-12-21, 20:38

Gosik napisał/a:
nie wycinałam pałek ani trzciny, więc wymiana gazowa będzie (


nie licz na to, to tylko mikrowentylacja czyli praktycznie nic

tygrys - 2012-12-22, 00:18
Temat postu: Oczko wodne zimą, napowietrzanie.
Witam, zainstalowałem dotleniacz powietrza,
kamienie napowietrzające wraz z zaworami zwrotniami umieściłem na głębokości 70cm.
W razie braku prądu w przewodach znajduje się powietrze a nie woda.
Pompka pracuje non stop przez 24 godziny na dobę.
Woda nie zamarznie przy 25 stopniach, a jak zamarznie to utworzą się pęcherzyki powietrza w lodzie i też dotleni wodę.
Niżej jest pokazany filmik;.

leszek50-57 - 2012-12-22, 14:20

Gosiczku,załóż taki sam jak ja mam w oczku,sprawdzony :P
poz.Leszek
---------------------

Gosik - 2012-12-26, 13:10

leszek50-57 napisał/a:
Gosiczku,załóż taki sam jak ja mam w oczku,sprawdzony :P
poz.Leszek
---------------------

Zamarznięcie trzymało całe 2 dni, już mamy odwilż i napowietrzacz znów działa.

vivit - 2012-12-26, 21:42

Kilka dni odwilży pozwoli mi sprawdzić mój nowy pomysł... Jak się uda to zapodam fotki..
Zac - 2012-12-26, 22:10

Napisz jaki masz pomysl,bo jak sie nie sprawdzi... :P ?
diver - 2012-12-26, 22:24

u mnie napowietrzacz działa świetnie, choć nie na razie nie jest potrzebny bo od kilku dni mie mam lodu na oczku :D :piwko: dzisiaj było u mnie 11 st (a wczoraj aż 13). Ryby jednak odrętwiałe wiszą zaraz nad dnem.
vivit - 2012-12-27, 10:51

Po obecnej odwilży jedna strata już jest...młody KOI chyba za blisko lodu sobie popływał i przymarzł :((
Zobaczymy jak otwór w lodzie powiększy się na połowę oczka czy nie ma więcej strat...

KarolVIII - 2013-02-12, 21:03

Witam, mam pytanko czy komuś udało się dostać membrany do napowietrzacza marki Heissner Aqua Air Outdoor typ tz 605-00 ??
Leszek Garwolin - 2013-02-16, 22:18

co wam powiem to wam powiem,napowietrzacz powinien byc jak najmocniejszy.U mnie chodzi już prawie rok SERA 550R w oczku jakieś 1500 l.Strat zero.a lód tej zimy miał max 3,5 cm.Teraz wcale nie odśnieżałem oczka i tak będę robił.Dziś wszystkich milusińskich się doliczyłem.W zeszłym roku miałem 50% strat,dziś zero.Nie miałem napowietrzacza tak wydajnego.Szczerze polecam.Stoi na dworku pod wiaderkiem i jest super. ;) ;) ;) ;)
hns - 2013-02-16, 22:30

Moje zdanie jest całkiem inne :P - powinien być jak najsłabszy, a kamień umieszczony w płytszej części oczka tak aby zbytnio nie wychładzać wody. Ja specjalnie zmniejszyłem moc swojego AC0-308
rider - 2013-02-16, 23:32

to aco jest kilkukrotnie mocniejsze od sery
AurorA - 2013-02-17, 01:23

A u mnie po kilkuletniej służbie poległ TeraPond Ap 400. Przeszedłem na Aco 208 i dmucha aż miło.
KarolVIII - 2013-02-17, 14:16

Na chwilę obecną poszukiwania membran do Heissner Aqua Air Outdoor typ tz 605-00 nie przyniosły skutku. Membrany po demontażu zalałem klejem i zamontowałem ponownie, a napowietrzacz znowu fajnie buzuje w oczku. Nie wiem ile wytrzyma, dzisiaj 3 dzień chyba jak pracuje i jest ok.
Ponieważ przeczytałem że membrany w wyższej temperaturze zużywają się wolniej wpadłem na pomysł żeby pod wiaderko oprócz napowietrzacza umieścić wkład ze znicza.
Póki co działa świetnie, rozwiązanie dla osób które nie mają możliwości trzymać urządzenia w pomieszczeniach z wyższą temperaturą niż ta na zewnątrz.

carolek - 2013-03-01, 14:21

Witam serdecznie,

to mój 1 post i prośba o pomoc. Czy może ktoś wie gdzie w Warszawie dostane od ręki napowietrzacz ACO-208 lub podobny? Sprawa pilna bo moje maleństwo ma się coraz gorzej.

Dziękuję i pozdrawiam.

woody - 2013-03-01, 16:31

A też masz ten napowietrzacz ??? może trzeba membrane naprawić ??



carolek - 2013-03-01, 18:40

Niestety mam inny stary / kiepskiej jakości. Wiem, że ACO są dobre - czy dostane gdzieś w Warszawie taki od ręki, np. jutro?

Pozdrawiam

hns - 2013-03-01, 19:48

hns napisał/a:
...swojego AC0-308


Przepraszam, coś mi się pokićkało - mam ACO-208!

wojnest - 2013-03-04, 21:42

Mam oczko wodne ok. 5000 litrów, głębokość do 80 cm więc nieduże.
Używam napowietrzacza Gardena AP-180.
W czasie dużych mrozów(ponad - 10) zdarzało się że zamarzały zawory zwrotne.
Ogólnie napowietrzacz jest wysokej jakości ale nie ma się co dziwić - Gardena należy do Husqvarny.

czarnk - 2013-05-28, 12:34

Jestem zainteresowany kupieniem HAILEA AC0-108, ma może ktoś u siebie taki napowietrzacz ? Arek, masz możliwość wprowadzenia go do swojej oferty w sklepie ? Jaka byłaby cena ? :)
woody - 2013-05-28, 15:07

ja bym brał minimum 208
czarnk - 2013-05-28, 19:19

Boje się, że może głośno chodzić. Masz ten model ? Mocno hałasuje ?
woody - 2013-05-28, 20:16

< 55dB
nurek - 2013-06-12, 08:53

Zastanawiam się nad kupnem czegoś takiego: :wrr: jeszcze raz taka reklama i krecha
Ma ktoś może coś podobnego? Działa to dobrze? Miałem kamienie, ale dla mnie są niewystarczające. Ten sposób wydaje się być większy i bardziej profesjonalny. Pompka ma 80 l/min - to już całkiem sporo.

wirgiliusz - 2013-06-12, 10:17

nurek napisał/a:
Zastanawiam się nad kupnem czegoś takiego: https://fabrykapo.pl/produkty/zestaw-skorpena-100-detail.html
Ma ktoś może coś podobnego? Działa to dobrze? Miałem kamienie, ale dla mnie są niewystarczające. Ten sposób wydaje się być większy i bardziej profesjonalny. Pompka ma 80 l/min - to już całkiem sporo.
Jakaś strasznie nachalna ta kryptoreklama, w kilku tematach ten sam post.
Bartolini - 2013-08-18, 17:39

Witam panowie, mam nadzieje że dobrze wybrałem dział :) na wstępie muszę się pochwalić że od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem oczka wodnego ;p ale przejdźmy do sedna sprawy. Oczko w najgłębszym punkcie posiada 90cm ( tak wiem to mało ) a ryby muszą w nim przezimować bo nie mam warunków do trzymania ich w domu, dlatego zawczasu chciałbym się zaopatrzyć w dobry napowietrzać który mnie nie zawiedzie w nadchodzącej zimie. Możecie coś polecić do 150zł ? :)
zuzi10 - 2013-08-18, 21:08

Przy forum jest sklep internetowy prowadzony przez administratora forum. Wydaje mi się,
że ten będzie wystarczający, a nawet z zapasem.
http://sklep.oczkowodne.n...550-r-plus.html lub ew. ten mniejszy, http://sklep.oczkowodne.n...275-r-plus.html
bo nie piszesz jakie duże to Twoje oczko jest.

zuzi10 - 2013-08-18, 21:21

Jeśli chodzi o ten większy to akurat nie masz racji są droższe o 2 czy 3 zł. a w sklepie masz na 100 % gwarancję :-D
leszek50-57 - 2013-08-19, 09:07

Ja osobiście takich rzeczy jak napowietrzacze to wolę kupować w sklepie,są dostępne
ceny i co najważniejsze mają gwarancje :P

Gosik - 2013-08-19, 22:59

W 90 cm karasie spokojnie przezimują, oczywiście napowietrzacz musi być.
vivit - 2013-08-20, 09:46

Polecam ten


Ja się przesiadłem na taki właśnie bo ma większą wydajność.

Jedynym minusem o ile można go uznać za minus jest to, że jest odrobinę głośniejszy od membranowych. No ale przy oczku się nie śpi więc ten argument jest bez znaczenia.
Żywotny i sprawdzony no i cena przystępna. Dla ciebie starczy model HAILEA AC0-208 za 99 złotych i po zawodach..

Piotrek.P. - 2013-08-20, 19:49

leszek50-57 napisał/a:
Ja osobiście takich rzeczy jak napowietrzacze to wolę kupować w sklepie,są dostępne
ceny i co najważniejsze mają gwarancje :P


i są dużo tańsze niż u Aurory. U mnie Sera kosztuje 73zł.

JAREK G - 2013-08-21, 00:29

Piotrek.P. napisał/a:

i są dużo tańsze niż u Aurory. U mnie Sera kosztuje 73zł.

No to drożej jak u Arka :P

gustav - 2014-02-19, 23:39

Ja tam zawsze patrze na alledrogo albo sklepy internetowe. Czytam o parametrach i wydajności i podejmuje wybór
Obiboc - 2014-05-29, 08:38

Panowie i Panie z forum
Proszę o poradę , jak wydajny powinienem kupić napowietrzacz do "oczka" o wymiarach 7x10m
Pojemność +- 100 m3. Czy Sera 550 R starczy czy kombinowac coś o większej wydajności , 2 może 4 tys litrów na godzinę. Urzadzenie musi być w zasadzie bezawaryjne ponieważ zimą nie jeżdzę tam cześciej niż raz na miesiąc i ciche by nie dostało nóg.

Gosik - 2014-05-29, 18:35

gustav napisał/a:
Ja tam zawsze patrze na alledrogo albo sklepy internetowe. Czytam o parametrach i wydajności i podejmuje wybór

Podejmować można decyzję, a nie wybór. Wyboru się dokonuje.

tom11 - 2014-05-29, 21:13

ja się przekonałem że nie napowietrzacz jest najważniejszy tylko to co leży na dnie oczka.
Kupiłem za namową dyfuzor z EPDM i to jest to :-D

Ryba2008 - 2014-06-06, 18:27

Obiboc napisał/a:
Panowie i Panie z forum
Proszę o poradę , jak wydajny powinienem kupić napowietrzacz do "oczka" o wymiarach 7x10m
Pojemność +- 100 m3. Czy Sera 550 R starczy czy kombinowac coś o większej wydajności , 2 może 4 tys litrów na godzinę. Urzadzenie musi być w zasadzie bezawaryjne ponieważ zimą nie jeżdzę tam cześciej niż raz na miesiąc i ciche by nie dostało nóg.


Ja używam napowietrzacza akwariowego o mocy 3,5 Wata i w lecie i w zimie. I z braku tlenu żadna rybka nie ucierpiała. I też mam oczko z dala od domu.
W lecie nie ma konieczności napowietrzania przy tak ogromnym oczku 100 m3.

Pozdrawiam. Ryba2008


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group