Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Galeria zdjęć oczek wodnych - Oczko Huberta

Hubert - 2006-05-23, 11:18
Temat postu: Oczko Huberta
A oto moje oczko. Na działce niestety nie mam dobrej jakości wody i zasilanie w nią oczka odbywa się tylko grawitacyjnie (no chyba, że przytargam wodę w baniaku). Woda spływa z dachu domku do rynny zbiorczej, potem przechodzi przez "filtr" z drobnej siatki, następnie spada na kaskadę (tu także jest filtr mechaniczny) i wpływa do oczka.




AurorA - 2006-05-23, 11:33

Znam dobrze to oczko, najbardziej charakterystyczną rzeczą jest to, że Hubert na niewielkiej powierzchni zgromadził bardzo dużą ilośc roślin wodnych. Często nawet w oczkach 10 razy większych nie ma takiej różnorodności.
Hubert - 2006-05-23, 12:20

AurorA napisał/a:
Hubert na niewielkiej powierzchni zgromadził bardzo dużą ilośc roślin wodnych


To prawda, z niezliczonych wypraw z Aurorą po stawach, rozlewiskach, mokradłach, śródpolnych oczkach, ciekach i innych dziwnych miejscach oraz ze sklepów ogrodniczych przywiozłem co nieco roślinności - w moim oczku i wokół niego rosną m.in.: czermień błotna (teraz pięknie kwitnie na biało), strzałka wodna (właśnie rozetkują), tułacz pstry (chyba wymarzł, bo nic nie puszcza, ale wciąż mam nadzieję :) ), niezapominajka błotna, tojeść (rozesłana i kropkowana), tatarak variegata, pałka (szerokolistna i miniaturowa), przewrotnik (kwitnie teraz na żółto), jeżogłówka (prawdopodobnie, bo dopiero wypuszcza pędy), krwawnica, przęstka posp., knieć błotna (w tym również kaczeniec odm. Alba), wywłócznik okółkowy, rogatek sztywny, moczarka kanad., mech zdrojek i jawajski, rzęśl, rzęsy (trójrowkowa i drobna), okrężnica bagienna, osoka aloesowata, pływacz posp., pistia, żabiściek pływający, wąkrotka, wgłębka wodna, mozga trzcinowata, sit, ponikło, kosaciec żółty, mieta wodna, grążel żółty, oczywiście lilie wodne i funkie oraz kilka niezidentyfikowanych jeszcze gatunków. Wkrótce będą jeszcze: rukiew wodna, rdest ziemno-wodny, rdestnica (przeszyta lub połyskująca), hiacynt, wierzbownica, łączeń baldaszkowy, rozpław sercowaty, turzyce i ................. :)

Betty13 - 2006-07-14, 18:53

Ile te oczko ma litrów?? Faktycznie sporo masz roślinek :D
AurorA - 2006-07-14, 20:51

Oczko ma około 1000 litrów - sam je robiłem :D z siatkobetonu :P

W ostatnim czasie oczko wzbogaciło się o oczeret zebrinus, grzybieńczyk, psiankę słodkogórz variegata, sit spiralis, tojeść purpurową, wywłócznik brazylijski, jaszczurzec, tarczownicę, żabieniec drobnokwiatowy, kropidło wodne variegata, mannę mielec i jej odmianę variegata, oraz skrzyp bagienny i trzcinę australijską variegata.

Hubert ma duże zdolności w upychaniu roślin a na małej powierzchni. Pewnie nauczył się tego w swoich niezliczonych akwariach. Myślę że na talerzu zmieścił by spokojnie 10 gatunków. :D

phalina - 2006-07-15, 15:22
Temat postu: moje oczko
Ja zrobiłam zdjęcia mojego oczka od stycznia do dzisiaj:
http://phalina.fotosik.pl/albumy/32315.html

Hubert - 2006-07-17, 15:44

AurorA napisał/a:
Hubert ma duże zdolności w upychaniu roślin a na małej powierzchni


Aurora, zapomniałeś o carexie, tarczycy pospolitej i czyśćcu błotnym - też je mam. Na talerzu kładę zwykle jeden gatunek ryby (bez przyłowu), ale wybieram zawsze najbogatszy zestaw surówek :)

Hubert - 2006-07-21, 13:26

AurorA napisał/a:
Hubert ma duże zdolności w upychaniu roślin a na małej powierzchni



A teraz moje oczko wygląda tak.
http://img226.imageshack....dscn9091hq3.jpg

phalina - 2006-07-21, 17:41

Hubert,Twoje oczko wygląda imponująco :!:
Patrząc na zdjęcie ma sie wrażenie ,że trafiło do ,,zaczarowanego ogrodu'' :shock:
Nie widać wcale ,,przeładowanego talerza'' :wink:

ZiK - 2006-07-21, 18:09

Hubert,
Bardzo ładne oczko trochę tylko zamałe pięknie zarośnięte.Podoba mi się. :soczek: :pa:

Hubert - 2006-07-24, 10:09

phalina napisał/a:
Hubert,Twoje oczko wygląda imponująco


Dziękuję Phalinie i Zikowi za słowa uznania. Rzeczywiście główny nacisk w moim oczku położony jest na różnorodność roślin. Strefa błotna będzie stopniowo powiększana. Oczko nie jest duże, ale jego wystrój komponuję na wzór miniaturowego japońskiego ogródka i wycinka błotnistej "kałuży" z "tropikalnej" dżunglii.

phalina - 2006-07-25, 15:23

I wiesz co chyba Ci sie udało zrobić ,,zarośnięte miniaturowe jeziorko w dżungli'',,kałuża''to brzmi obraźliwie dla Twojego oczka.
Hubert - 2006-08-03, 12:38
Temat postu: Oczko Huberta
A tak moje oczko zmieniało się od wiosny do teraz:
1. http://img88.imageshack.u...dscn6835cj4.jpg
2. http://img88.imageshack.u...dscn7590ua4.jpg
3. http://img108.imageshack....dscn8211ti0.jpg
4. http://img400.imageshack....dscn9094vv5.jpg
5. http://img86.imageshack.u...dscn8991ln1.jpg
6. http://img97.imageshack.u...dscn9092yo0.jpg

phalina - 2006-08-03, 16:02

Ale Twoje oczko nie jest chyba głebokie :?: .trzeba przyznać podoba mi się :brawo:
Ala - 2006-08-03, 18:09

To prawda, że masz dar upychania roślin, ale fajnie rosną - widać im się tak podoba...Dwa pytania : ta roślinka po prawej stronie to paproć Asplenium (Zanokcica)?
i jak długo rośnie u Ciebie Pontederia ? Kwitła już, jak do Ciebie trafiła, czy rośnie tak z roku na rok? Ja jakoś nie mam do niej szczęścia, każdego roku kupuję i mi marnieje, nigdy nie zakwitła i nie przeżyła zimy. Jak głęboko stoi doniczka?

Hubert - 2006-08-04, 10:49

phalina napisał/a:
nie jest chyba głebokie


ok. 1,2 m

Ala napisał/a:
Dwa pytania : ta roślinka po prawej stronie to paproć Asplenium (Zanokcica)? i jak długo rośnie u Ciebie Pontederia ? Kwitła już, jak do Ciebie trafiła, czy rośnie tak z roku na rok? Ja jakoś nie mam do niej szczęścia, każdego roku kupuję i mi marnieje, nigdy nie zakwitła i nie przeżyła zimy. Jak głęboko stoi doniczka?


Nie wiem, o którą rośline dokładnie Ci chodzi, ale to nie paproć. Po prawej stronie rosną: tojeść purpurowa, jaszczurzec pochylony, żabieniec drobnokwiatowy, sit, ponikło, strzałka, łączeń baldaszkowy, tarczyca pospolita oraz siedmiopalecznik błotny. Jedna pontederia rośnie od zeszłego lata wsadzona bezpośrednio w strefie błotnej, na półce. Druga rosła w doniczce, która była na samym dnie (ok. 1,2 m) i wiosną bez problemu odbiła, ale po przesadzeniu do innej doniczki (na głębokości ok. 20-25 cm) liście zmarniały. Obie pontederie bez problemu przezimowały, zarówno ta na dnie, jak i ta w strefie 0-2 cm.

Ala - 2006-08-04, 13:59

Hubert, roślinka o którą pytam nie rośnie w oczku tylko poza nim. Na zdjęciu nr 97 jest w dolnym, prawym rogu. Taka rozeta wąskich, długich liści.
AurorA - 2006-08-04, 15:55

Myślę że chodzi o szczaw lancetowaty.
Hubert - 2006-08-04, 17:28

Ala napisał/a:
Taka rozeta wąskich, długich liści


Tak, to szczaw lancetowaty - pospolity w naturze i rzadko goszczący w oczkach, ale jednak swój urok ma. Lubi wilgoć, a oklapłe liście trzeba usuwać.

Hubert - 2006-08-22, 13:49

A tak wygląda teraz moje oczko. Pojemność: ponad 1000 l, głębokość: 1,2 m. Obsada: karasie ozdobne, słonecznice i gupiki. Przebogata szata roślinna - około 50 gatunków roślin wodnych, podwodnych, pływajacych, błotnych i bagiennych oraz nabrzeżnych.



castleman - 2006-08-24, 16:45

piękne oczko :good:
moje też będzie takie :D ja dopiero zaczynam je tworzyć i strasznie mnie to cieszy :yahoo:
szkoda,że nie widać tego co jest pod wodą, nad masz dużą ilość roślin

zauważyłem że czystość wody w różnych okresach jest ta sama :good:

pozdrawiam Castleman

Hubert - 2006-08-25, 10:04

castleman napisał/a:
szkoda,że nie widać tego co jest pod wodą, nad masz dużą ilość roślin


Pod wodą rosną: wywłócznik okółkowy i moczarka kanadyjska. Swobodnie unosi się w toni rogatek i gdzieniegdzie resztki pływacza. Moja główna zasada dotyczy roślin i brzmi: Dosadzać nieustannie!

castleman - 2006-08-25, 16:44

Pięknie, też tak będe robił, tj dosadzal.
dzisiaj zacząłem :)
Na razie marnie idzie ---> 4 doniczki z kosaccem :???:
Gorzej, bo nie mam podwodnych roślinek, ale szukam w okolicach (Tychy)
zdjęcia wkróce

pozdrawiam Castleman

Patryk - 2006-09-21, 19:46

oczko superrrrrrrr moje tez będzie takie jak mi Aurora przysle(póki co mam tylko polskie gatunki)
Hubert - 2007-02-17, 18:48

Dziś w nocy było pod Warszawą prawie - 10 C, ale oczko wokół styropianowego przerębla z przewodem od napowietrzacza biegnącym przez rurkę z PCV w środku nie zamarzło na jakieś 40 cm średnicy. Na wypłyceniu, między doniczkami, pod lodem widziałem 3 kiełbie - chyba sie wygrzewały w słońcu, bo dziś był ładny dzień. Przez cienki lód widać karasie, słonecznice oraz leżące na dnie małże. Niestety nie mogłem wypatrzeć żab, a u kolegi widać je śpiące jedna przy drugiej na dnie.
Ernest - 2007-02-17, 18:52

Hubert dawno nic nie pokazywałeś ze swojego oczka.Fajna zimowa atmosfera :good: .Czyściutka woda :brawo:
AurorA - 2007-02-17, 19:03

Huberta oczko ma około 1 tys litrów więc jest małe.
Dawałem mu znikome szanse na przezimowanie ryb a tu proszę. :piwko:

Hubert - 2007-02-17, 21:02

AurorA napisał/a:
Huberta oczko ma około 1 tys litrów więc jest małe.


Zaiste, ale już jest obok wykop pod drugie - też nieduże, ale nie będzie w nim ryb, lecz płazy (jak przyjdą) oraz mnóstwo krajowych roślin wodnych i bagiennych - to będzie coś a'la leśne bagienko.

JAREK G - 2007-02-17, 21:24

Nie boisz się Hubert, że w tym a'la bagienku najwięcej to będzie komarów :)
Ernest - 2007-02-17, 21:26

Posadzi owadożerne i będzie po problemie :-D
AurorA - 2007-02-17, 21:29

Chyba bardziej liczy na płazy :P
Folia już kupiona, wykop zrobiony czeka od jesieni na rozłożenie. Będzie się działo. :P

Ernest - 2007-02-17, 21:41

AurorA napisał/a:
Będzie się działo.

Z Waszą wiedzą na pewno,możemy się spodziewać super bagienko-oczka :)

killer1558 - 2007-02-17, 23:49

a z tymi płazami to jak Hubert w twojej okolicy :?:
Hubert - 2007-02-18, 08:42

JAREK G napisał/a:
Nie boisz się Hubert, że w tym a'la bagienku najwięcej to będzie komarów :)


Hm, dobre pytanie. Mam nadzieję, że traszki się z nimi uporają. Wpuszczę też tak jak w zeszłym roku kilka par gupików - zauważyłem bowiem, że w akwarium absolutnie nie interesują się larwami traszek chińskich, więc nie są dla nich zagrożeniem, a larwy komarów wycinają w pień.

Hubert - 2007-02-18, 08:54

killer1558 napisał/a:
a z tymi płazami to jak Hubert w twojej okolicy


No cóż, z roku na rok chyba gorzej, szczególnie w przypadku traszek zwyczajnych. Owszem wiosną można je spotkać w wielu polnych oczkach, sadzawkach i niewielkich "mokradełkach", ale z uwagi na stale obniżający się poziom wód gruntowych (susze latem) i działalność dewastacyjną człowieka często larwy nie mają szansy się przeobrazić. Żaby zielone, brunatne i ropuchy (zwłaszcza szare, ale trafiają się i zielone) radzą sobie znacznie lepiej i jest ich dość sporo (jesienią spacerując wokoł zbiorników wodnych trzeba dobrze uważać, aby nie zdeptać przypadkiem masy młodych żabek opuszczających wodę). W kilku okolicznych stawikach są także kumaki. Eksplorując z Aurorą w minione lato rozlewisko Utraty szukaliśmy rzekotek, ale niestety bezskutecznie. Wiosną wraz z Elfikiem ruszamy na ich poszukiwania w jego okolicy. Także mam nadzieję znaleść tam siedliska z traszkami grzebieniastymi.

AurorA - 2007-04-06, 23:13

A to jest rozwiązanie Huberta. Woda prosto z dachu do oczka. Napełniło sie momentalnie - miał farta z deszczem bo to jedyne źródło wody na działce.


killer1558 - 2007-04-06, 23:20

fajne oko tylko ta folia :x Hubert basen zakłada :?: :P strasznie razi w oczy ten kolor ale znając zamiłowanie do roślin Huberta to zaraz zniknie ,a z tą wodą z rynny to zrobię tak samo :)
AurorA - 2007-04-06, 23:25

Oczko świeżo założone, druga strona folii była czarna ale Hubert zdecydował sie na ten kolor (zielony). Dziś odbywało się maskowanie porośniętymi mchem konarami i przesadzanie roślin. Ja tego nie widziałem, ale Hubert był zadowolony z efektów swej pracy więc pewnie wkrótce się pochwali :-D W tym nowym oczku mają być głównie krajowe gatunki, a w starym siatkobetonowym (tym po lewej) będą "wynalazki".
killer1558 - 2007-04-06, 23:43

z foty myślałem że niebieska :oops:
Ernest - 2007-04-07, 05:11

A w jakim celu został tak wysoko wystawiony jeden z brzegów :)
Hubert - 2007-04-07, 07:14

Ernest napisał/a:
A w jakim celu został tak wysoko wystawiony jeden z brzegów


Żeby dziecko jak miesza siatką miało oparcie i nie wpadło.

Hubert - 2007-04-07, 07:16

Aurora sie trochę pospieszył z daniem fotki moich oczek. Planowałem pokazać Wam wszystko jak ruszy wegetacja. Teraz eksploruję intensywnie teren i znoszę wynalazki, których nawet w książkach nie ma :) Jeszcze chwila.
samuraj - 2007-04-07, 08:09

u mnie folia też ma taki wściekły kolor , z jednej strony niebieska a z drugiej zielona :P
Hubert - 2007-04-07, 08:25

samuraj napisał/a:
u mnie folia też ma taki wściekły kolor , z jednej strony niebieska a z drugiej zielona


Mi zielony kolor folii zupełnie nie przeszkadza. Zielony to przecież kolor natury.

samuraj - 2007-04-07, 08:29

Hubert napisał/a:
samuraj napisał/a:
u mnie folia też ma taki wściekły kolor , z jednej strony niebieska a z drugiej zielona


Mi zielony kolor folii zupełnie nie przeszkadza. Zielony to przecież kolor natury.


zielony jest kolorem natury tyle że u mnie to taka " żarówa" wściekła zieleń :-D ale sie przyzwyczaiłem i nie przeszkadza mi to , zresztą jak rośliny się rozrosną to nic nie będzie widać :)

Hubert - 2007-04-07, 08:52

samuraj napisał/a:
ale sie przyzwyczaiłem i nie przeszkadza mi to , zresztą jak rośliny się rozrosną to nic nie będzie widać


Dokładnie tak, bujna wegetacja to podstawa wszelkich działań oczkowych.

Hubert - 2007-04-15, 20:16

Wegetacja wreszcie ruszyła. Moje nowe oczko ("traszkowe") powoli zapełnia się roślinami. Brzegi folii jeszcze nie zamaskowane, ale wkrótce będą. Niestety za mało spadło ostatnio deszczu i nie jest wystarczająco napełnione (jak pamiętacie na działce mam wprawdzie wodę, ale nadaje się ona tylko do podlewania). Ostatnia fotka to stare oczko - za chwilę się zazieleni. Zapuściłem wiadro wioślarek - klarują aż miło.


vivit - 2007-04-15, 20:19

kurcze ale wielkie zielska macie :-( U mnie dopiero listki ponad wodę wystają :((
Ernest - 2007-04-15, 20:24

Hubert to tylko czekać na deszcz,już sobie wyobrażam jak to będzie w maju wyglądać :good:
marian - 2007-04-15, 20:31

Faktycznie bujne te rosliny ja mam chyba o polowę mniejsze,A mieszkam na poludniu gdzie wegetacja rusza predzej ;)
Mazur - 2007-04-15, 20:31

Ja do swego wpuszczam mase rozwielitek są automatycznie pokarmem dla ryb
Hubert - 2007-05-02, 09:33

Kosaćce to rośliny, które rosną u mnie najszybciej i najbujniej. Ostatnio wodowałem 6 niewielkich kometek.


Hubert - 2007-05-02, 10:00

W "traszkarium" wegetacja też już w pełni. Traszki składają jaja m.in. na podwodnych liściach niezapominajki błotnej charakterystycznie je zawijając. Bandy są dość wysokie głównie po to, aby stworzyć zacisze osłonięte od wiatru, drapieżników i chronić przed wpadnięciem dziecko.


killer1558 - 2007-05-02, 10:15

widzę że i u ciebie ruszyły rośliny pełną parą ,fajnie wyglądają te konary na brzegu :)
a ja jeszcze nie zauważyłem jaj traszek chyba że kiepsko patrzę :hehe: bo traszki co dziennie widzę ;)

AurorA - 2007-05-02, 10:49

Hubert ma specjalne oko tylko dla traszek i innych płazów, aby ryby nie zjadły larw. Mocno zarosnięte.
elfikp - 2007-05-02, 21:41

Podobnie jak ja, tylko ja mam troszke wieksze ;)
Ostatnio je oglądałem - jest tak jak Aurora napisał :)

Pozdrawiam.

Hubert - 2007-05-06, 05:10

"Stare" oczko oraz traszkarium po majowych ulepszeniach i dodatkowych nasadzeniach. Bardzo ładnie rośnie mi grzybieńczyk (fot. 1). Wczoraj wodowałem zahartowane limnobium gąbczaste (fot. 11). Proszę nie sugerować się dziwnymi roślinami w traszkarium (fot. 2 i 4) - to atrapy do akwa, które wrzuciła wczoraj moja córka :) Także ważka jest, o zgrozo, sztuczna - chciała nabrać wujka Aurorę, jak przyjedzie podziwiać :evil:

Mazur - 2007-05-06, 07:04

podziwiam mnogość gatunków roślinek, jeszcze bardzo daleko mi do Ciebie ale póki co nie mówię pass ;)
Ernest - 2007-05-06, 07:16

Hubert dużo roślin , super to wygląda.Myślę że będę miał tyle roślinek co Ty :) (kiedyś)
killer1558 - 2007-05-06, 07:36

super oka :good: gdzie ty to wszystko mieścisz :?: a wazka to nowym postrachem kotów będzie :P
Hubert - 2007-05-21, 09:33
Temat postu: Traszkarium
Oto moje traszkarium po deszczach - roślinność się potroiła!


Hubert - 2007-05-21, 09:42
Temat postu: Oczko
W oczku tak samo gąszcz roślin taki, że niedługo będzie konieczna przecinka. W niedzielę wodowałem gupiki.


Ernest - 2007-05-21, 12:16

Na prawdę gęsto :good: ,jak się nazywa roślina na żółto kwitnąca z 7 fotki (traszkarium)
Hubert - 2007-05-21, 14:45

Ernest napisał/a:
jak się nazywa roślina na żółto kwitnąca z 7 fotki (traszkarium)


To spokrewniona z kapustą rzepicha ziemnowodna z rodziny krzyżowych, czyli chwaścior jak mawia Aurora

Ernest - 2007-05-21, 18:26

Ja też mam chwaściora,ale w rezerwach ;)


Mazur - 2007-05-21, 18:36

Te Gupiki mają jakieś zadanie ? czy tylko dekoracja ? oczywiście jesienią odławiasz ?
Hubert - 2007-05-21, 18:53

Roman napisał/a:
Te Gupiki mają jakieś zadanie ? czy tylko dekoracja ? oczywiście jesienią odławiasz ?


Ich zadanie to cieszyć moje oczy. Znakomicie też wyjadają glony i rozmnażają się na potęgę. Co ciekawe karasie wcale się nimi nie interesują, a wyżerają tylko własny narybek. Jesienią (wrzesień) oczywiście je odławiam do akwa.

Mazur - 2007-05-21, 18:56

Dzięki, to ja też wpuszcze tylko czy je potem wyłapie ? ale tym będę martwił się jesienią.
marian - 2007-05-21, 19:05

A ja myslałem że mam dużo roślin .mam pytanie w traszkarium na pierwszej focie co to za roślina chodzi mi o tą z tymi największymi liśćmi
killer1558 - 2007-05-21, 19:16

Hubert ty to masz naprawde dar do upychania roślin :hehe:
Hubert - 2007-05-21, 19:20

marian napisał/a:
w traszkarium na pierwszej focie co to za roślina chodzi mi o tą z tymi największymi liśćmi


To szczaw lancetowaty.

JAREK G - 2007-05-21, 20:09

To ja w porównaniu do Huberta, to roślin nie mam wcale :x , no może za liliami bo mam ich osiem :P
Ps chyba przyjadę do niego na ta przecinkę :hehe:

AurorA - 2007-05-21, 23:13

Hubert napisał/a:
W niedzielę wodowałem gupiki.


A na fotce ta dłoń trzymająca wiaderko to ja :P

Traszkarium jak na założone w tym roku nieźle zarośnięte - jest w nim też lilia wodna.

killer1558 - 2007-05-21, 23:19

nie ma odcisków więc nie poznamy :hehe: kto trzyma wiaderko, ale wspólna współpraca wam idzie jak cholera :P :oops: raz gumiaki u ciebie na nogach a fotki Hubert robi ;)
samuraj - 2007-05-22, 16:10

Hubert napisał/a:
To szczaw lancetowaty.


u mnie zaczyna kwitnąć :P kwiaty będą fioletowe albo niebieski -narazie jest w fazie pąków :) natomiast jeśli chodzi o upychanie roślin to staram się dorównać Hubertowi i chyba nieźle mi to idzie z tym że je upycham na maxa w moim filtrze :-D który to działa w 100% :yess: --woda kryształ :P

AurorA - 2007-05-22, 22:37

samuraj napisał/a:
u mnie zaczyna kwitnąć :P kwiaty będą fioletowe albo niebieski -narazie jest w fazie pąków


Moja rada obciąć kwiatostan czym prędzej - trudno to nazwać kwiatami.

samuraj - 2007-05-23, 06:13

AurorA napisał/a:
samuraj napisał/a:
u mnie zaczyna kwitnąć :P kwiaty będą fioletowe albo niebieski -narazie jest w fazie pąków


Moja rada obciąć kwiatostan czym prędzej - trudno to nazwać kwiatami.

raczej tego nie zrobie :P ide po lini Huberta to dla mnie nie jest chwascior :hehe:

Hubert - 2007-05-23, 08:18

samuraj napisał/a:
raczej tego nie zrobie :P ide po lini Huberta to dla mnie nie jest chwascior


Dokładnie, nie po to pielęgnujemy rośliny (nie chwasty - używanie tego słowa powinno być zakazane na tym forum), żeby potem nie móc cieszyć się jak kwitną - toć to najlepszy dowód, że jest im u nas dobrze.

samuraj - 2007-05-23, 19:58

pozwoliłem sobie tutaj wrzucić fotki rośliny która to dla jednych jest atrakcyjna a dla innych mało atrakcyjna :P sami oceńcie :)

Mazur - 2007-05-23, 20:01

spotykałem tą roślinkę lubi mielizny/nanosy za zakolach.
Hubert - 2007-05-24, 14:59

samuraj napisał/a:
pozwoliłem sobie tutaj wrzucić fotki rośliny która to dla jednych jest atrakcyjna a dla innych mało atrakcyjna


To żywokost lekarski. Nie wiem jak to sie stało, że u mnie jeszcze nie rośnie, ale w tym roku na pewno go sobie przytargam.

phalina - 2007-05-24, 19:37

Ale żywokost nie musi rosnąć w oczku .U mnie rośnie przy płocie w słonecznym miejscu od zachodu,jest wysoki(do 1,5 m).
AurorA - 2007-05-24, 20:42

samuraj napisał/a:
raczej tego nie zrobie :P ide po lini Huberta to dla mnie nie jest chwascior :hehe:


Jeśli jest jakaś osoba która widziała kwitnący szczaw lancetowaty to nie powie że jego kwiaty są ładne :-D

To dla mnie nie jest chwast - nawet mamy go w sklepie, ale kwiaty wyraźnie go szpecą.

A żywokost to chwast i to nie wodny, rośnie przy drogach- ponoć kłącza są wykorzystywane w leczeniu owrzodzenia. (jest bardzo pospolity)

Hubert - 2007-05-28, 15:05
Temat postu: Drobniczki
W sobotę wodowałem do traszkarium kilka par drobniczek. To żyworodne rybki z Florydy - są bardzo małe, wytrzymałe i pewnie bez problemu poradzą sobie w oku o czym będę informował na bieżąco.


Hubert - 2007-05-28, 15:16

AurorA napisał/a:
A żywokost to chwast i to nie wodny, rośnie przy drogach- ponoć kłącza są wykorzystywane w leczeniu owrzodzenia.


To prawda, że ta należąca do rodziny ogórecznikowatych bylina jest bardzo pospolita w całej Polsce, ale na miano chwasta na pewno nie zasługuje. Jest szeroko wykorzystywana w ziołolecznictwie. Gruby, wrzecionowaty korzeń zawiera substancje lecznicze o działaniu ściągającym, osłaniającym, przeciwzapalnym, przeciwkaszlowym, a także przyśpieszającym proces gojenia przy złamaniach, odmrożeniach i oparzeniach. W sobotę już będzie rósł u mnie przy oczku :)

Hubert - 2007-06-03, 16:45
Temat postu: Traszkarium
Traszki zwyczajne powoli opuszczają moje traszkarium, które jest pełne ich larw. Podjąłem decyzję, że w przyszłym tygodniu robię przecinkę roślin w traszkarium.




Hubert - 2007-06-03, 17:00
Temat postu: Oczko
W oczku ryby przewijają się wśród gąszczu roślinności. Miały znakomite warunki do tarła i teraz mam sporo narybku, także gupików, które radzą sobie bardzo dobrze. Tu tez konieczna przecinka. Wrzucę fotki po "operacji".


DAwid - 2007-06-03, 17:14

Kurcze super :brawo: tak duzo roslin :good:
od jutra jak bede mial teraz troche wiecej czasu to zaczynam ,,znosic" wiecej roslin do mojego oczka :yess:

Ernest - 2007-06-03, 20:24

Hubert pięknie :yess: .Myślę że za 3 lata Tobie dorównam,choć nowe bagno może skrócić czas do roku :P
Hubert - 2007-06-06, 14:02
Temat postu: Traszkarium i oczko po przecince
Wczoraj zrobiłem przecinka w oczku i traszkarium. Widać, że coś roślin ubyło?


Mazur - 2007-06-06, 14:23

ubytki prawie nie zauważalne ale są bo w końcu widzę rybki i wode.
AurorA - 2007-06-06, 19:31

Dawno tam nie byłem, ale wygląda ze przybyło ;)
JAREK G - 2007-06-06, 22:00

Wygląda jakby dopiero miało iść do przecinki :hehe:
Hubert - 2007-07-02, 13:36
Temat postu: Traszkarium + oczko obok siebie
Lato w pełni i niezwykle bujna wegetacja w tym roku zmusza mnie do regularnej przecinki, ale to sama przyjemność. Poniżej oko i traszkarium obok siebie.


Hubert - 2007-07-02, 13:38
Temat postu: Traszkarium
Dorosłe traszki już opuściły moje traszkarium. Teraz pełno w nim ich larw oraz kijanek ropuch i żab.


Hubert - 2007-07-02, 13:53
Temat postu: Oczko
Karasie często przystępują do tarła. Liczyłem na narybek kiełbi i słonecznic, ale jak na razie nic.


Ernest - 2007-07-02, 14:02

Super zarośnięte :good: .Widzę że Masz nawet tułacza ,czy to w.brazylijski na 3 fotce w ostatnim poście.Mi się zajebiście podoba,ta mnogość roślin :brawo:
ogrodnik - 2007-07-02, 14:20

u mnie też ogromny plus za zarośnięcie :hehe: im więcej roślin tym lepiej, a tu jest po prostu super!! :brawo:
JAREK G - 2007-07-02, 14:53

Hubert, dajesz jakiś nawóz , czy roślinki same tak bujnie u Ciebie rosną :?: bo ja już się zastanawiam czy do siebie nie dać nawozu bo coś u mnie ta wegetacja idzie bardzo powoli :?
Hubert - 2007-07-02, 15:00

Ernest napisał/a:
Widzę że Masz nawet tułacza ,czy to w.brazylijski na 3 fotce w ostatnim poście


Tak, tułacz od Szymona. Właśnie skończył kwitnąć na biało. Tak na fot. 3 jest wywłócznik brazylijski - rośnie szybciej od trawy :)

Hubert - 2007-07-02, 15:03

JAREK G napisał/a:
Hubert, dajesz jakiś nawóz , czy roślinki same tak bujnie u Ciebie rosną


Nic, woda tylko deszczówka spływająca podczas deszczu z dachu rynienką, a potem rurą przez "filtr mechaniczny" (drobne sitko). Podłożem jest glina, piasek, żwir, czarna ziemia i kompost w odpowiednich oczywiście proporcjach.

killer1558 - 2007-07-02, 19:48

to ja nie mam szans aby cię dogonić z roślinami :P oko :good:
co do słonecznic i kiełbi to u mnie także zero narybku z tego roku nie wiem czym jest to spowodowane albo wyżarły ikrę albo coś ten rok im nie sprzyja :P

marian - 2007-07-02, 20:32

Faktycznie jest co oglądać ,cała gama super wyrośniętych roślin trochę zazdroszczę ,ale idę w dobrym kierunku :piwko:
AurorA - 2007-07-15, 23:22



od lewej: Hubert, Ernest z żoną i ja, a w tle Huberta oko.

Hubert - 2007-07-16, 23:30
Temat postu: Wizyta Ernesta i jego Małżonki
Dodam tylko, że Ernest wracając znad morza, gdzie spędził wraz z Żoną upojny tydzień na wodnym rancho u Jackona, w drodze powrotnej odwiedził zarówno mnie, jak i Aurorę. Niestety wizyta trwała bardzo krótko, bo czas gości naglił.
Ernest - 2007-07-17, 05:19

No gdyby nie wizyta w Malborku :roll: :) i poszukiwania Brwinowa :oops: ,na pewno trwała by dłużej :)
killer1558 - 2007-07-17, 08:30

to Sebastian połowę polski odwiedziłeś :good:
jackon - 2007-07-17, 10:08

podroze ksztalca :)
JAREK G - 2007-07-17, 20:49

Malbork warto odwiedzić :) niema czego żałować :P
Hubert - 2007-07-17, 22:17
Temat postu: Rohatyniec nosorożec i młoda traszka zwyczajna

Hubert - 2007-07-22, 21:58
Temat postu: Oko i traszkarium
Znowu dziś robiłem przecinkę w oku i traszkarium, ale prawie nie widać, że coś ubyło roślin.


Ernest - 2007-07-22, 22:07

Ja nie widzę różnicy ,nadal zarośnięte :good:
Hubert - 2007-07-23, 07:13
Temat postu: Bagienka
Mając do dyspozycji dwie plastikowe kastry i nadmiar roślin zrobiłem dwa mini bagienka.


Hubert - 2007-07-23, 07:24
Temat postu: Kwitnaca krwawnica, wierzbownica kosmata i czyściec błotny

Pawlak - 2007-07-23, 08:52

Piękne oczko :good: spróbuje choć w połowie mieć taką rośliność :roll:
killer1558 - 2007-07-23, 11:41

Hubert to ja już odpadłem z konkurencji :hehe: masa tego u ciebie :good:
piękna krwawnica :)

AurorA - 2007-07-23, 15:18

CO ciekawe ta krwawnica nie rośnie w oczku a na rabacie 3 metry od niego.
Mazur - 2007-07-23, 16:04

AurorA napisał/a:
CO ciekawe ta krwawnica nie rośnie w oczku a na rabacie 3 metry od niego.


nabieram przekonania że u Huberta wszystko wyrośnie nawet na ugorze :victory:

AurorA - 2007-07-23, 17:10

Roman napisał/a:
nabieram przekonania że u Huberta wszystko wyrośnie nawet na ugorze


Coś w tym jest, lilia sioux wydała mu już 4 kwiaty a u mnie tylko 1 a były identyczne - z tej samej dostawy. Jednak są i straty przy takiej ilości roślin bardziej delikatne gatunki są zagłuszane i giną, jednak Hubert nie żałuje czasu i pieniędzy i wciąż dosadza :P

Hubert - 2007-07-23, 19:55

AurorA napisał/a:
Coś w tym jest, lilia sioux wydała mu już 4 kwiaty


Tak, to prawda. Oto ostatni - czwarty kwiat z dzisiejszego poranka. Co do "strat", jak nazwał to Aurora, to nie chcą w moim oku rosnąć rdestnice, a lilie i grzybieńczyk kwitną tylko w traszkarium. Co ciekawe nie trzyma się też moczarka.


Ernest - 2007-07-23, 20:17

Cytat:
Mając do dyspozycji dwie plastikowe kastry i nadmiar roślin zrobiłem dwa mini bagienka.


Mini są :good: :)

Hubert - 2007-07-25, 19:36
Temat postu: Moja działka z okiem i traszkarium

killer1558 - 2007-07-26, 22:31

kurcze to ty masz tam miejsca jeszcze na nie takie oko czemu nie kopiesz dużego :)
elfikp - 2007-07-26, 23:00

Dużo razy już mu o tym mówiłem – broni się wodą że zła....
killer1558 - 2007-07-26, 23:02

mauzerek ratuje :hehe: 3 ulewy 3000l i woda będzie ok ;)
Hubert - 2007-07-27, 19:53

killer1558 napisał/a:
kurcze to ty masz tam miejsca jeszcze na nie takie oko czemu nie kopiesz dużego


Małe jest piękne! Także likwiduje duże akwaria i zakładam małe - 20-30 l - wyglądają jak małe klejnociki.

Hubert - 2007-08-11, 21:20

Ciepło i obfite deszcze sprawiają, że rośliny u mnie wprost szaleją - ich bujny wzrost w tym roku zadziwił nawet mnie. Co tydzień karczowanie i worek liści idzie na kompost. Pięknie rośnie żabieniec drobnokwiatowy.

Ernest - 2007-08-11, 21:50

Jak zawsze super :brawo:
JAREK G - 2007-08-12, 00:11

A u mnie ani obfitych opadów ,ani bujnego wzrostu roślin :x co mnie też zaskoczyło :P Ale mam nadzieje że w przyszłym roku to się zmieni :)
iwosek - 2007-08-12, 00:37

zawsze ogladajac te zdjecia mam kompleksy :hehe: normalnie szok :ziew: :brawo:
te rosliny sa "przerazajace" (ilosc i jakosc) :hehe:

Hubert - 2007-08-12, 19:30

Młody Sioux od Aurory wydał już 5 kwiat.


Pawlak - 2007-08-13, 08:26

:-o jakie piękne :good:
AurorA - 2007-08-13, 11:46

Sioux jest rzeczywiście piękny, choć jego pomarańczowy kolor jest przereklamowany - zdjęcia z netu są mocno podrasowane - faktycznie jest blado różowy z nutką morelowego - co nie zmienia faktu że prezentuje się bardzo ładnie. Bardzo dobrze radzi sobie w miejscach zacienionych i do tego kwitnie bardzo obficie - ja mam dziś dwa kwiaty :-D
Pawlak - 2007-08-13, 11:50

na wiosnę chyba sobie załatwię :P
jackon - 2007-08-13, 12:30

faktycznie lilia bezproblemowa, o szybkim wzroscie i obficie kwitnaca
polecam

Hubert - 2007-08-13, 15:24
Temat postu: Bagienka
A w bagienkach rośliny przeniesione z oczka (te w nadmiarze - niechciane) też intensywnie rosną - aż miło popatrzeć i żal jednocześnie, że przyjdą chłody i je zniszczą.




Mazur - 2007-08-13, 15:30

Wiem że było ale może precyzyjnie jeszcze raz chętnie bym przeczytał skład ziemii, a szczególnie mnie interesuje ta poza gliną i piaskiem, ma być kwaśna, do paproci czy inna bo jak patrzę na te zdjęcia to moje roślinki wyglądają anemicznie.
AurorA - 2007-08-13, 20:42

Roman ziemię kopiesz z ogródka, żadna kupna gotowa mieszanka tego Ci nie da. jak zależy CI bardzo na wzroście dodaj trochę obornika lub kompostu.
Ernest - 2007-08-13, 21:10

Interesuje mnie poziom wody w bagienku z fotki 3,4 .Zbieram wiadomości na temat pewnej roślinki która rośnie u Ciebie
iwosek - 2007-08-13, 23:21

wracajac do lili jest super i tak porownujac zdjecia z lilia sasiada doszedlem do wniosku ze to jedna i ta sama :-D tak wiec i ja bede ja mial na wiosne :)
Hubert - 2007-08-14, 07:46

Ernest napisał/a:
Interesuje mnie poziom wody w bagienku z fotki 3,4


W obydwu bagienkach jest taka sama głębokość - 40 cm.

Hubert - 2007-12-03, 16:22
Temat postu: Najazd latorośli
Wczoraj ryby w oku przeżywały najazd mojej córki Natalii, która wyłapała większość karasi przez co przewietrzyła trochę rybki przed zimą ;) Przy okazji zrobiłem rybom przegląd powłok ciała pod kątem obecności pasożytów - czyste jak łza :good: Woda czyściutka - na dnie widać kiełbie i babki bycze. Z roślin najbardziej panoszy się teraz marek szerokolistny.

Łuki18 - 2007-12-03, 17:06

Masz pięknie wybarwione rybki... Moje rybki to już senne... Ruszają się jaby pływały w gęstym syropie, ale woda też i u mnie-kryształ!!!!
monkeymonk - 2007-12-03, 17:42

super wygladaja na 3 zdjeciu, chociaz to chyba tylko kwestia oswietlenia :) wypas
przerebel robiony czy kupiony?
:pa:

Ernest - 2007-12-03, 17:54

Łuki18 napisał/a:
Moje rybki to już senne...


Huberta rybki też były senne ;) ,ale z córką je przebudzili :) .Karachy pierwsza klasa :good:

Hubert - 2007-12-03, 17:59

monkeymonk napisał/a:
przerebel robiony czy kupiony?


Kupiony, obowiązkowo u Aurory ;) Trochę sie obłamał z jednej strony, bo drugi sezon służy, ale swoja rolę wraz z napowietrzaczem spełnia dobrze.

wojtas - 2007-12-03, 18:14

bardzo sympatyczne zdjęcia/nastrój raczej wiosenny niż grudniowy/.Przy okazji mam pytanie.czy takie manipulacje z rybami w niskiej temperaturze nie zaszkodzą im?ja staram się to robić do połowy pażdziernika,kiedy woda jest jeszcze w miarę ciepła.
Hubert - 2007-12-03, 18:34

wojtas napisał/a:
Przy okazji mam pytanie.czy takie manipulacje z rybami w niskiej temperaturze nie zaszkodzą im?


Oczywiście, że dziecko trzeba kontrolować - moja córka łapie rybki pod moim okiem, nie dotyka ich rękoma, odpowiednio potem wpuszcza z powrotem itp. Jednak odłów ryb np. wigilijnych karpi ze stawów hodowlanych to istna masakra. Nieraz w tym uczestniczyłem jako student - praktykant.

Hubert - 2008-01-05, 19:52
Temat postu: Zima
Dziś bardzo ostrożnie wykułem przerębelek przy jego styropianowym odpowiedniku (wokół niego lód cieńszy). Powietrze pięknie bucha pod lodem. Rybki mają się dobrze :good:


Hubert - 2008-05-05, 15:22
Temat postu: Traszki Waltla
W ostatnią sobotę do "płazarium" wpuściłem samicę i dwa samce traszek Waltla. Mam nadzieję, że się rozmnożą. Bobry pięknie kwitną.



Ernest - 2008-05-05, 19:59

Hubert piękne bobry :yess: :brawo:
wojtas - 2008-05-06, 07:33

Super te traszki,trzymam kciuki za powodzenie eksperymentu.
Hubert - 2008-05-18, 13:51
Temat postu: Roślinność bucha zielenią
Rośliny w moim oku i płazarium na dobre sie rozbuchały. Chyba niebawem czeka mnie przecinka :P



Pawlak - 2008-05-18, 13:53

Brak słów ,wspaniałe ,tylu roślin to jeszcze nie widziałem :)
Yahilles - 2008-05-18, 15:05

Przepiękne zbiorniki, tylko psuje ta folia na wierzchu w płazarium - może użyj jakieś płożącej roślinki do zamaskowania?
Hubert - 2008-05-18, 15:06

Yahilles napisał/a:
może użyj jakieś płożącej roślinki do zamaskowania?


Człowieku, płożące rośliny to ja kosą tnę! A folia jest bardzo ładna - zieloniutka.

Yahilles - 2008-05-18, 18:20

Mi by tam przeszkadzała folia na wierzchu - ale najważniejsze, żeby się Tobie podobało.

Jak się trzymają Waltle w oczku?

Hubert napisał/a:
płożące rośliny to ja kosą tnę!

Takie wysokie? :-D

Hubert - 2008-05-30, 07:17

Wczoraj wodowałem gupiki do płazarium (zżerają larwy komarów), a w oku zrobiłem krześlisko, bo karachy tarły się na potęgę. Wyjmując dla kolegi kilka osok stwierdziliśmy z Aurorą, że sa one oblepione galaretowatym skrzekiem .. traszki Waltla. A zatem doszło do składania jaj w płazarium. Niektórzy odradzali mi wspólne utrzymywanie waltli z traszkami zwyczajnymi, ale stwierdziłem, że obydwa gatunki absolutnie sobie nie wadzą. Udało mi się uchwycić samice zwyczajnej jak składa jaja w zdrojku. Zauważyłm też kilka wyraźnie mniejszych osobników, które moim zdaniem są zeszłorocznymi młodymi, które przezimowały w pobliżu oka. Samiczki są wyraźnie chudsze, a samczyki ledwie mają grzebień - w przyszłym sezonie będą z nich piękne sztuki.


wojtas - 2008-05-30, 07:26

Jak widać wspólne utrzymywanie różnych gatunków płazów jest możliwe.Chociaż oczko-płazarium daje tu na pewno większe możliwosci niż domowy zbiornik.
Mazur - 2008-05-30, 12:20

Jak dla mnie to wszystko extraklasa oczka i ich mieszkańcy tu widać życie flory i fauny, osobiście wolę widok kawałka folii niż piramidę kamieni wokół oczka.
Yahilles - 2008-05-30, 18:16

Opinia stała- twoje bajorka są piękne.
Hubert napisał/a:
Zauważyłm też kilka wyraźnie mniejszych osobników, które moim zdaniem są zeszłorocznymi młodymi, które przezimowały w pobliżu oka. Samiczki są wyraźnie chudsze, a samczyki ledwie mają grzebień - w przyszłym sezonie będą z nich piękne sztuki.

Już po roku włażą do płazarium tokować? Nie za wcześnie?

Hubert napisał/a:
Niektórzy odradzali mi wspólne utrzymywanie waltli z traszkami zwyczajnymi, ale stwierdziłem, że obydwa gatunki absolutnie sobie nie wadzą.

To super- może i mnie uda się hodować waltle w oczku. Na zimę odławiasz je do akwarium? Stachiro mówił, że już kiedyś próbował ich zimowania w oczku (bo też miałem takie wizje i chciałem go zapytać :-D ) i nie przeżyły.
Co do wspólnego zamieszkania - w naturze waltle mieszkają razem np. z niewiele większymi od zwyczajnych Triturus pygmaeus, więc nie jesteś zbyt daleko od natury ze swoim eksperymentem :-D

Hubert - 2008-05-30, 18:29

Yahilles napisał/a:
Nie za wcześnie?


Zdecydowanie, ale one nie tokują, lecz stanowią grupę niedojrzałych płciowo osobników. Takie samo zjawisko można to zaobserwować w populacji ryb, np. różanek, a w akwa także księżniczek z Burundii.

Yahilles napisał/a:
Na zimę odławiasz je do akwarium? Stachiro mówił, że już kiedyś próbował ich zimowania w oczku (bo też miałem takie wizje i chciałem go zapytać ) i nie przeżyły.

Na zimę odłowię, a Stachiro bez problemu zimuje swoje we wkopanym w ziemię kręgu studziennym.

Yahilles - 2008-05-30, 19:42

hmm, jakieś półtora roku temu mówił mi odwrotnie. Chodzi o zimowanie pod wodą czy na lądzie? Bo waltle właśnie calutki rok siedzą pod wodą.

W oczku pewnie dobrze by się "spisywały" obce gatunki Triturus - np. marmurkowe. Nie wiem czy nie byłyby też w stanie zimować wokół oczka, chociaż lepiej by było je zabezpieczyć, żeby się nie rozlazły na całą okolicę :hehe:

elfikp - 2008-06-01, 20:19

"W oczku pewnie dobrze by się "spisywały" obce gatunki Triturus - np. marmurkowe. Nie wiem czy nie byłyby też w stanie zimować wokół oczka, chociaż lepiej by było je zabezpieczyć, żeby się nie rozlazły na całą okolicę "

Oczywiście że trzeba zabezpieczyć je przed wywędrowaniem do naturalnych zbiorników wodnych.
Ale o tym to raczej każdy wie 8)

Bajbas - 2008-06-02, 15:08

elfikp napisał/a:
Oczywiście że trzeba zabezpieczyć je przed wywędrowaniem do naturalnych zbiorników wodnych. Ale o tym to raczej każdy wie

no właśnie, już wcześniej miałem o to spytać, jak? U Huberta nie widzę żadnych "płotów". Poprzywiązywane za ogony :? :P
Bajbas

Yahilles - 2008-06-02, 18:49

Traszki waltla to gatunek cały rok spędzający w wodzie i niechętnie ją opuszczający. Co innego spokrewnione z naszymi krajowymi traszki marmurkowe, które tak jak grzebieniaste i zwyczajne wchodzą do oczka tylko na gody.
Hubert - 2008-06-02, 20:02

Bajbas napisał/a:
U Huberta nie widzę żadnych "płotów". Poprzywiązywane za ogony


Waltle praktycznie nie wychodzą z wody, nawet młode po przeobrażeniu, więc nie ma problemu. Gorzej jakby woda mi nagle wyschła ;)

jackon - 2008-06-02, 20:11

oj Hubert, nie doprowadzasz chyba do kaca-giganta :)
Hubert - 2008-06-03, 08:36

jackon napisał/a:
oj Hubert, nie doprowadzasz chyba do kaca-giganta


Teoretycznie to możliwe, np. wpada złodziej kradnie co popadnie, a folie przebija szpadlem :bum:

Bajbas - 2008-06-03, 15:17

Kurcze to świetna sprawa z tymi traszkami. Ja mam jedno małe oczko, które byłoby dla nich w sam raz. Musiałbym tylko żonę przekonać, by mi je dała wpuścić i na zimę zabrać do domu.
Będziesz miał jakieś nadmiary? (kupno/sprzedaż, wymiana za jakiś chwast?)
:piwko: Bajbas

Yahilles - 2008-06-03, 16:01

Bajbas napisał/a:
Będziesz miał jakieś nadmiary? (kupno/sprzedaż, wymiana za jakiś chwast?)

Chyba już ma - mówił o 300 młodych z hodowli :-D

Hubert - 2008-06-03, 18:55

Yahilles napisał/a:
Chyba już ma - mówił o 300 młodych z hodowli


A ty Yahilles to mój rzecznik prasowy jesteś? :-o

Bajbas, miałem ponad 300, ale 200 wymieniłem z jednym hodowcą, kilkadziesiąt rozdałem znajomym, ze 20 poszło do oka i zostało mi z 10 szt, ale obiecałem je już Jackonowi. Niemniej w płazarium dorosłe juz dobre 2 tyg. temu złożyły nowe jaja, więć będą :yahoo:

Bajbas - 2008-06-03, 22:23

Hubert napisał/a:
więć będą :yahoo:

więc ja się dokształcę jak je traktować w domu. W ogrodzie miałby super, bo małe oczko nie chcą zasiedlać ropuchy (walą do dużego) a w małym potrzebuje jakiegoś stworzenia do gonienia różnego dziadostwa (głównie komarowego). Teraz z musu trzymam tam małe karachy.
Jak uznam, że jestem godzien Twoich "małych" to się będę uśmiechał.
:piwko: Bajbas
PS. Po co ludziom 200 traszek :?

elfikp - 2008-06-04, 07:58

"Traszki waltla to gatunek cały rok spędzający w wodzie i niechętnie ją opuszczający. Co innego spokrewnione z naszymi krajowymi traszki marmurkowe, które tak jak grzebieniaste i zwyczajne wchodzą do oczka tylko na gody."

Może i te traszki rzadko opuszczają wodę, ale nie wieżę że w oczku wielkości Huberta( ok. metr na metr) nie zdecydowały się na taka wędrówkę a już na pewno nie będzie ich obecność bez znaczenia dla traszek zwyczajnych.

Uważam że hodując zwierzęta nie występujące w Polsce powinniśmy również je zabezpieczyć przed ucieczką.
Już bardzo dużo jest zwierząt które to nie tylko pochodzą z innych stref klimatycznych ale również negatywnie wpływają na rodzima fałne i flore.

Kolega kiedyś u siebie widział na działce jak szop pracz u niego grasuje .

wojtas - 2008-06-04, 08:10

A czy w razie ucieczki traszka Waltla miałaby szanse na przeżycie w naszym klimacie? Pochodzi z okolic nieco cieplejszych.
Adalbert - 2008-06-04, 09:13

wojtas napisał/a:
A czy w razie ucieczki traszka Waltla miałaby szanse na przeżycie w naszym klimacie

Żółw czerwonolicy też pochodzi z rejonów nieco cieplejszych a znowu wczoraj widziałem wygrzewającego się na wyspie we wrocławskiej fosie. Był mniej więcej rozmiaru szmca kaczki krzyżówki, który przepływał w pobliżu czyli trochę już żyje.

Hubert - 2008-06-04, 12:57

elfikp napisał/a:
Może i te traszki rzadko opuszczają wodę, ale nie wieżę że w oczku wielkości Huberta nie zdecydowały się na taka wędrówkę a już na pewno nie będzie ich obecność bez znaczenia dla traszek zwyczajnych.


Absolutnie żadne wędrówki waltli nie wchodzą w grę. Dopóki jest woda doputy waltle z wody nie wyjdą - to ich cecha gatunkowa. Kolega ma je od lat we wkopanej w ziemie balii i nigdy nie wystawiły nawet nosa poza wodę. Tak samo u mnie w palu - nigdy nie wyszły na wysepkę/platformę, nawet gdy temp. wody sięgnęła latem 30 C.
Absolutnie też nie mają one wpływu na dobrostan traszek zwyczajnych, które rozmnażają się u mnie bardzo intensywnie. Poniżej zdjęcia tegorocznych larw.


elfikp - 2008-06-04, 20:28

"Absolutnie też nie mają one wpływu na dobrostan traszek zwyczajnych, które rozmnażają się u mnie bardzo intensywnie."

W to to chyba nikt nie uwierzy.
Osobiście widziałem jak właśnie te traszki jadły chińskie dorosłe traszki które są znaczne bardziej masywne od traszek zwyczajnych ( o larwach to nie ma co wspominać).
Jak do tej pory nie zauważyłeś że się zjadają to jeszcze się przekonasz o ich szkodliwym działaniu zwłaszcza w tak małym zbiorniku.
Zobaczysz że nie wiele traszek zwyczajnych się u ciebie przeobrazi.

elfikp - 2008-06-04, 20:56

Zapomniałem napisać o twoich larwach .
U mnie larwy traszek za równo traszek zwyczajnych jak i grzebieniastych maja już dawno kończyny przednie jak i tylne. U ciebie mogą już do tego etapu rozwoje nie dorastać ....
Rozumie że chciałbyś mieć dużo gatunków zwierząt w nie dużym oczku ale niestety nie jest to możliwe.
Skoro masz już traszki zwyczajne to powinieneś o nie dbać ( są pod ochrona ) .

Hubert - 2008-06-05, 05:54

elfikp napisał/a:
Osobiście widziałem jak właśnie te traszki jadły chińskie dorosłe traszki które są znaczne bardziej masywne od traszek zwyczajnych


Właśnie w to nikt nie uwierzy! Waltl nie atakuje malutkiego narybku i krewetek red cherry, a połasi się na traszkę chińską? Nigdzie w literaturze nie ma wzmianki, aby było to możliwe.

Hubert - 2008-06-05, 05:55

elfikp napisał/a:
U mnie larwy traszek za równo traszek zwyczajnych jak i grzebieniastych maja już dawno kończyny przednie jak i tylne. U ciebie mogą już do tego etapu rozwoje nie dorastać ....


Złapie kilka większych i zrobie fotki, a wtedy zobaczysz jak bardzo sie mylisz.

wojtas - 2008-06-05, 07:17

Ja wierzę Hubertowi.Przeczytajcie jego artykuł o traszkach w Magazynie Akwarium.sprawdzone w warunkach hodowlanych.gorsza sprawa z tymi żółwiami czerwonolicymi.To spore drapieżniki i stanowią duże zagrożenie dla naszych płazów.
elfikp - 2008-06-05, 08:54

"Właśnie w to nikt nie uwierzy! Waltl nie atakuje malutkiego narybku i krewetek red cherry, a połasi się na traszkę chińską? Nigdzie w literaturze nie ma wzmianki, aby było to możliwe."

Zależy co ty czytasz...
Sam widziałem i nic tego nie zmieni . Traszki waltla dorastają do ok. 30 cm i miały by pogardzić dorosłą traszką zwyczajną . W takim małym oczku nie wierze że cokolwiek się uchowa. Wszystkie płazy sa drapieżnikami. A to że akurat tobie nie zjadły krewetek to może tylko dla tego że się po prostu nie uganiają za tak mała zdobyczą . Wszystkie traszki aktywniej polują tylko na większe ofiary np. kijanki , większe larwy płazów ogoniastych a cała resztę łapią automatycznie jak tylko przepływa im pod nosem.

"Złapie kilka większych i zrobie fotki, a wtedy zobaczysz jak bardzo sie mylisz"
Tylko złap u siebie ....

"Ja wierzę Hubertowi.Przeczytajcie jego artykuł o traszkach w Magazynie Akwarium.sprawdzone w warunkach hodowlanych.gorsza sprawa z tymi żółwiami czerwonolicymi.To spore drapieżniki i stanowią duże zagrożenie dla naszych płazów. "

Możesz wierzyć komu chcesz , ale niestety to ja mam racji .

Hubert - 2008-06-05, 15:08

wojtas napisał/a:
gorsza sprawa z tymi żółwiami czerwonolicymi.To spore drapieżniki i stanowią duże zagrożenie dla naszych płazów.


Niedawno widziałem czerwonolicego na stawie w Grodzisku pod Warszawą. Większość badaczy przyznaje, że żółw ten nie ma jednak szansy rozplenić się u nas tak jak np. rak pręgowaty. Zmiany w przyrodzie nieuchronnie jednak następują. W ciepłych rejonach Niemiec gnieżdżą się np. rozele i aleksandretty - papugi, które zwiały hodowcom. W polskich wodach furorę robi czebaczek amurski - jest już chyba wszędzie. W Bałtyku panoszy się babka bycza, o czym najlepiej wie Jackon. Ostatnio czytałem, że atakuje nas krwiożercza biedronka itd, itd.

wojtas - 2008-06-05, 17:38

Odnosnie tego czebaczka to widzialem,jak sprzedawali go masowo w sklepie wędkarskim jako przynętę.przecież to prosta droga do rozprzestrzenienia się tego gatunku po okolicznych wodach.
Hubert - 2008-06-05, 18:17

Tak, ja też widuję często czebaczki w charakterze żywcy. W tej kwestii panuje w Polsce wolna amerykanka i nikt nie patrzy na zagrożenia, jakie niesie takie postępowanie. Trzeba dodać, że czebaczek zwany też pseudorazborą bardzo dobrze chowa się w zimnowodnym akwarium. W oku pewnie tez, ale nie radzę nikomu go tam wpuszczać ;)
Z innych ryb można wymienić trawiankę, która staje się coraz liczniejsza w rzekach.

elfikp - 2008-06-05, 21:07

Żółwie czerwonolice, a nawet żółtolice już się u nas rozmnażają .Słyszałem o tym z pewnych źródeł .

Życzę powodzenia.

Hubert - 2008-06-05, 21:51

W oku kwitną mi kosaćce, siedmiopalecznik błotny i żywokost lekarski (kosztywał). Ten ostatni to dla wielu chwast, lecz ja uważam go za roślinę bardzo ciekawą i wartą uwagi. Przy oku kwitnie także pełnik chiński i choć nie jest to roślina wodna, ani nawet błotna, to w pobliżu oka rośnie całkiem dobrze.


Hubert - 2008-06-06, 08:08

W mini bagienkach wegetacja roślin równie rozbujana. Co ciekawe nie ma larw komarów.
W płazarium najpiękniej moim zdaniem prezentuje się kompozycja żabieńca drobnokwiatowego z bobrkiem i strzałką.


elfikp - 2008-06-06, 08:19

"Co ciekawe nie ma larw komarów. "
U mnie również nie ma komarów prawdopodobnie za sprawą kilkudziesięciu ważek mieszkały na działce.

Hubert - 2008-06-21, 07:12
Temat postu: Czerwiec - soczysta zieleń!
Czerwiec to chyba najlepszy pod wzgledem intensywności wegetacji miesiąc w sezonie. Wszystko wprost tryska soczystą zielenią. Żanieniec drobnokwiatowy jest pod tym względem nie do przebicia.


wojtas - 2008-06-21, 11:00

tak,to najpiękniejszy miesiąc nad wodą.A w płazarium przeobrażają się żabki?widziałem już dużo trawnych i ropuszki też.
Ernest - 2008-06-21, 13:16

Piękne,zieloniutkie rośliny :brawo: ,już Masz większy gąszcz niż ja w bagnie ;)
Yahilles - 2008-06-21, 14:01

Coś wspaniałego! Tylko jak ty tam traszki obserwujesz :P
Hubert - 2008-06-21, 16:50

Yahilles napisał/a:
Tylko jak ty tam traszki obserwujesz


Jest tam "wykarczowany" wąski kanałek z zatoczką o dnie wysypanym piaskiem. Karmie tam gupiki. Dziś moja córka chciała kilka z nich złapać siateczką i wyjęła przypadkiem 3 larwy traszek zwyczajnych - już całkiem spore. Waltle widzę tylko jak powietrze łapią :) Kijanek niewiele - dziś widziałem dwie na głębszej wodzie, reszta musiała się już przeobrazić i porozłazić.

wojtas - 2008-06-21, 20:47

Gupiki dobrze sobie radzą w oczku?Nie ma problemu z odłowieniem ich jesienią?
Kaef - 2008-06-21, 20:51

Radzą i mnożą się. Ja swoje odławiałem jesienią, w nocy jak się ochłodziło. Były wtedy osowiałe i łatwe do odłowienia.
Hubert - 2008-06-21, 21:13

wojtas napisał/a:
Gupiki dobrze sobie radzą w oczku?Nie ma problemu z odłowieniem ich jesienią?


Absolutnie, przypływają do ręki. Sporo jest narybku, który w oku na czerwonych dafniach rośnie jak na drożdżach. Znakomicie czyszczą z larw komarów.

wojtas - 2008-06-22, 11:51

Zauważyłem,że zwykłe najpospolitsze gupiki rzadko ostatnio bywają w lokalnych sklepach.przeważają dlugoogoniaste,szlachetne odmiany a te zapewne są zbyt delikatne do oczka.Gambuzje też pewno byłyby dobre,choć rzadko można je spotkać.
koczisss - 2008-06-22, 12:05

[quote="Hubert"]
wojtas napisał/a:
gorsza sprawa z tymi żółwiami czerwonolicymi.To spore drapieżniki i stanowią duże zagrożenie dla naszych płazów.

Cytat:

W polskich wodach furorę robi czebaczek amurski - jest już chyba wszędzie. W Bałtyku panoszy się babka bycza, o czym najlepiej wie Jackon. Ostatnio czytałem, że atakuje nas krwiożercza biedronka itd, itd.


Zauważ, ze w tym przypadku większość tych zwierząt dobrze znosi niższe temperatury.
Żółw czerwonolicy może i przeżyje naszą zimę, ale nie znajdzie warunków do rozrodu.
Mamy za krótkie lato, zbyt zimne i kapryśne, a one potrzebują wysokich temperatur i do tego stałych aby coś im z jaj się wyległo.

wojtas - 2008-06-22, 12:19

I całe szczęście,bo żółw stanowiłby duże zagrożenie dla naszych płazów,i zapewne nie tylko dla nich.Podobno w cieplejszych regionach Europy jest poważnym problemem.
Hubert - 2008-06-22, 20:49

wojtas napisał/a:
Zauważyłem,że zwykłe najpospolitsze gupiki rzadko ostatnio bywają w lokalnych sklepach.przeważają dlugoogoniaste,szlachetne odmiany a te zapewne są zbyt delikatne do oczka.Gambuzje też pewno byłyby dobre


Hm, w zoologach na mazowszu różnie bywa - są takie i takie, ale prawdą jest, że gupiki ze wspaniale rozwinietą płetwą ogonową w kolorze intensywnej żółci, czerwieni czy pomarańczy są po prostu bezpłodne, bo kąpane w hormonach. Konia z rzędem temu komu uda się od nich uzyskać potomstwo. Gambuzje miałem kiedyś w akwa na balkonie - bardzo odporne i bezproblemowe ryby. Dziś żabki zielone wygrzewały się u mnie grupowo, a moja córka uczyła swoje myszki japońskie chodzić po liściach grzybieni :P


wojtas - 2008-06-23, 07:34

Te wspaniałe żaby..co za widok.Już są po godach,czy jeszcze skladają skrzek?
Hubert - 2008-06-23, 08:25

wojtas napisał/a:
Już są po godach,czy jeszcze skladają skrzek?


Jest jeden samiec, który przez cały czas rechocze aż mu rezonatory mało nie pękną, ale skrzeku nie widzę :) Zresztą w tym gąszczu i tak trudno coś dostrzec :)

Mazur - 2008-06-23, 08:41

Oj coś czuję że córka pójdzie w ślady Taty bo nie boi się ani żab ani myszek/chomików.
phalina - 2008-06-24, 19:47

oj szczęśliwe te żaby,u mnie musiałyby uważać na siebie.Mój kot to ,,francuzik''lubi żabie udka :((
Hubert - 2008-06-30, 08:29

"Sioux" kwitnie wyjątkowo obficie i daje piękne kwiaty o stonowanych, morelowo-różowych barwach - polecam tę lilie każdemu. Robiąc przecinkę w gąszczu (przepiękna turzyca muskingumeńska nie miała już gdzie rosnąć) zauważyłem dwie traszki zwyczajne opuszczające wodę :(( - zapraszam na złożenie jajeczek za rok :pa:


Hubert - 2008-07-08, 10:29

Od soboty mam w oku nową roślinkę - skrzyp olbrzymi (fot. 1 po lewej). Zarasta mi zielenią na maksa. W tym roku jakoś pełno u mnie żab zielonych i nie tylko :-o



Yahilles - 2008-07-08, 11:16

Hubert napisał/a:
W tym roku jakoś pełno u mnie żab zielonych i nie tylko :-o

Garną do twojego oczka jak do niedawna Polacy do Irlandii, zgaduję, że im się tam bardzo podoba :-D

Czy widziałeś larwy waltli (z jaj złożonych w traszkarium)?

I co to za roślina na zdjęciu nr 2, której okrągły liść opiera się na osoce? Lilia?

Hubert - 2008-07-08, 11:55

Yahilles napisał/a:
I co to za roślina na zdjęciu nr 2, której okrągły liść opiera się na osoce? Lilia?


Jasne, to lilia Sioux - tak się rozrosła, że niektóre liście już pionowo sterczą nad wodą - konieczne dzielenie kłączy na jesieni.

Waltle widzę sporadycznie, ale tylko dorosłe, a larwy tylko zwyczajnych. Za to oczy cieszy stadko kolorowych gupików.

Ernest - 2008-07-08, 16:12

Ale zielone roślinki i żabki :good: :brawo:
kuba123 - 2008-07-08, 17:04

Dużo tych żab :) . Tylko mało mają miejsca do wygrzewania w tym gąszczu, dlatego "opalają" się grupowo. Jednak przyznaje, że ciekawie to wygląda.
Zadziwia mnie to niesamowite zatłoczenie gatunków roślin, nawet w lesie desczowym Amozonii takiego nie ma :P . Piękna ta zieleń! :brawo:

castleman - 2008-07-08, 17:45

Rzeczywiście dźungiel ;)
Ale żabki i ropuszkę masz spasione :-D

wojtas - 2008-07-09, 20:46

W upalne dni ropuchy szare lubią przebywac w poblizu wody.Dużo ich masz?
Hubert - 2008-07-10, 03:05

wojtas napisał/a:
Dużo ich masz?


2, przy czym jedna stale siedzi w liliowcach nieopodal oka.

Hubert - 2008-07-30, 21:35

Jeszcze przed wyjazdem na urlop, czyli 2 tyg. temu zauważyłem młode traszki zwyczajne tuż po przeobrażeniu opuszczające moje "płazarium". Widać jeszcze dobrze resztki po skrzelach zewnętrznych.



wojtas - 2008-07-31, 07:23

Ale fajne te traszki,przypomniało mi się jak przed laty hodowałem zwyczajne,tyle że w warunkach domowych przeobrażały się wczesniej-na poczatku lipca.
Hubert - 2008-08-03, 07:26
Temat postu: Witajcie w "dżungli"
Wczoraj po powrocie z 3 tyg. urlopu doznałem szoku patrząc na swoje oko i płazarium - niemal całkowicie zarosły roślinami i nie widac wody. Za tydzień wrzucę nowe foty, bo gdzieś tyle czasu zajmie mi przecinka :bum:


jackon - 2008-08-03, 07:56

rozgladaj sie za kombajnem :)
Adalbert - 2008-08-03, 08:03

Typowa eutrofizacja. To się nazywa oczko bliżej natury! :hehe:
Hubert - 2008-08-03, 08:09

Adalbert napisał/a:
Typowa eutrofizacja.


Tak naprawdę lustro wody jest tylko przykryte pokładającymi sie roślinami. Rybki mają sie OK, bo cały rok chodzi u mnie napowietrzacz.

Ernest - 2008-08-03, 12:56

Hubert napisał/a:
nie widac wody


:-o no nie widać ,Jacek ma rację ,bez kombajnu się nie obędzie ;)

judym - 2008-08-03, 19:16

Nic dodać nic ująć.Relacja z Chorwacji jest super,ale ja wole swojskie klimaty.Prawdziwa dżungla u ciebie. :good:
Hubert - 2008-08-03, 20:54

Ernest napisał/a:
no nie widać ,Jacek ma rację ,bez kombajnu się nie obędzie


Będzie widać - planuję "małą" modernizację oka. Jak skończę to wkleję foty do oceny.
Tymczasem w pobliżu oka rozgościły sie pajątki tygrzyki. Żabki w dwóch wersjach kolorystycznych ;)


wojtas - 2008-08-04, 07:50

Te żaby to ten sam gatunek?Jeziorkowa,śmieszka? Podobno bardzo rzadko można spotkać czyste formy żab zielonych-przeważnie są mieszańce.
Hubert - 2008-08-04, 13:52

wojtas napisał/a:
Te żaby to ten sam gatunek?


Ten sam, jeziorkowe. Nie wiem od czego zależy takie jasnoseledynowe wybarwianie się żab.

Hubert - 2008-08-09, 22:16
Temat postu: Po przecince
Walczyłem 3 dni - 5 worów roślin poszło na kompost :victory: . Stwierdziłem, że najbardziej lubię żabieńce (oba), bobrka, strzały, jaszczurca, przęstki i kilka nabrzeżnych. Jutro folię maskuję, bo sporo tojeści się zniszczyło. Woda brązowa, bo bobrowałem w woderach :bum: . Przy okazji złapałem przypadkowo w oku śliza, którego wpuściłem do niego rok temu. Ogromne kępy kosaćca dzieliłem piłką na 6 mniejszych. Pięknie psianka słodkogórz oplata mi uschłe drzewko przy oku. Sporo roślin poszło do bagienek, zwłaszcza tzw. chwaściorów :good: Sioux, strzały i żabieńce bujaja zielenią.



JAREK G - 2008-08-09, 22:29

Widać wodę :lol:
melek - 2008-08-09, 22:40

Strzałkę to masz gigantyczną :-o
wojtas - 2008-08-10, 09:55

A ten stwór to piskorz?
melek - 2008-08-10, 12:28

wojtas napisał/a:
A ten stwór to piskorz?


Hubert napisał/a:
Przy okazji złapałem przypadkowo w oku śliza


Masz odpowiedź.

AurorA - 2008-08-10, 15:00

Melek napisał/a:
Strzałkę to masz gigantyczną


To strzałka japońska, pełnokwiatowa.

leszek50-57 - 2008-08-10, 20:32

Szkoda że mieszkasz tak daleko ,bo tych roślin szkoda-- :(( Laron
gmark - 2008-08-11, 11:53

wow jaki efekt normalnie dżungla, tyle zieleni aż miło oko jest zawiesić... ciekawy pomysł z tymi korzeniami lub gałęziami. Podoba mi się :yahoo:
Hubert - 2008-08-11, 14:45

gmark napisał/a:
wow jaki efekt normalnie dżungla, tyle zieleni aż miło oko jest zawiesić...


Nie żartuj, teraz to wygląda jak łysa polana w stosunku do tego co było. Za dużo wyciąłem i trochę żałuję :(( . A wszystko przez Aurorę ;)

Hubert - 2008-08-25, 09:32
Temat postu: Idzie jesień :(
W oku posadziłem lilię Colorado, którą dostałem w prezencie od Jackona. W płazarium jeszcze zielono - coraz mniej oznak dokonanej niedawno mega przecinki :-D

Niezmordowanie kwitnie "Sioux", a bobowniczek fajnie się rozrasta. Absolutnie moja ulubiona turzyca, to muskingeńska - jest piękna, zaraz po niej plasuje się żabieniec drobnokwiatowy.

Ładnie rozrasta się też papirusek, siedmiopalecznik, rzęśl i psianka, która oplotła tkwiący przy oku pień uschłego drzewka.

Wyłowiłem z płazarium wyrośniętą larwę traszki Waltla - jest jednak bardziej czarna niż te wychowane w akwa. Widać waltle rozmnożyły się w płazarium i i coś tam się wykluło z jaj, które widzieliśmy z Aurorą na wiosnę. Złapał się też narybek gupika :yahoo: Hiacynt wsadziłem do doniczki (obok kaczeńca i wywł. brazylijskiego), ale nie chce kwitnąć :-(

Przy oku posadziłem też rozplenicę czerwoną i spartinę grzebieniastą (w tle sit i tatarak).

AurorA - 2008-08-25, 10:44

Od razu oczka odetchnęły, a gdy zniknął ten gąszcz płazarium wygląda na dużo większe.

Cytat:
Absolutnie moja ulubiona turzyca, to muskingeńska - jest piękna


Tez uważam że jest piękna, ale bardzo mało się jej sprzedaje - pewnie dlatego ze nie sposób oddać urodę tej rośliny na zdjęciu.

Yahilles - 2008-08-25, 12:08

Rzeczywiście, dzięki liliom płazarium wygląda na o wiele większe. Wszystko prezentuje się wspaniale- szczególnie podobają mi się u ciebie te piękne żabieńce.

W jaki sposób umieściłeś rzęśl w oczku? Zasadziłeś ją? Bo Aurora mówił, że ona u niego sama "pojawia się i znika", więc nie wiem jak się można jej dorobić w oczku jeśli sama się nie pojawi.

Hubert - 2008-08-25, 12:32

Yahilles napisał/a:
W jaki sposób umieściłeś rzęśl w oczku? Zasadziłeś ją?


Była przyniesiona odrobinka ze zdrojkiem o ile pamiętam i tak się rozbuchała.

Yahilles - 2008-08-25, 13:26

A teraz pytanie do "starszego tematu" - co to jest śliz?
Hubert - 2008-08-25, 14:40

Yahilles napisał/a:
co to jest śliz?


Weź se w googlach wpisz i głowy nie zawracaj.

castleman - 2008-08-25, 16:48

Hubert, poczytałem se o tym ślizie
fajna rybka
to miło że opiekujesz się chronionymi gatunkami ;)

Hubert - 2008-08-25, 17:47

castleman napisał/a:
to miło że opiekujesz się chronionymi gatunkami


Ano, u mnie każdy znajdzie gościnę :) Ten śliz pochodził ze stawu, który został zasypany. Ten kto to zrobił ma zresztą sprawę w sądzie i grube odszkodowanie do zapłacenia. Pytanie jak sie tam znalazł, skoro ślizy zamieszkują głównie wartkie potoki i odcinki rzek w rejonach górskich i podgórskich? Wcześniej staw był użytkowany przez PZW, które kupowało ryby do zarybienia gdzie się tylko dało i gdzie było najtaniej. Przyłowiu nikt nie kontrolował :)

JAREK G - 2008-08-25, 19:11

Rośnie u Ciebie Hubert, wszystko pięknie :good: Pistie jak główki od sałaty i pozostałe rośliny też spore a wodę z tego co wiem masz głownie deszczową czyli prawie tak jak ja a u mnie :dupa: Wlałem nawozu i czekam teraz na efekt a Ty pisałeś chyba kiedyś że nawozów nie stosujesz :roll: ,chyba że coś dolewałeś :?:
Hubert - 2008-08-25, 19:48

JAREK G napisał/a:
pisałeś chyba kiedyś że nawozów nie stosujesz ,chyba że coś dolewałeś


Żadnych nawozów nigdy nie stosowałem i stosować nie zamierzam. Wodę mam tylko doszczową i po trosze, jak upał duży, to dolewam działkowej, która wg. zarządu ogrodu nadaje się tylko do podlewania grządek :) Ryby, płazy i rośliny chyba już się do niej przyzwyczaiły. Do doniczek z roślinami daję ziemię z ogrodu ze sporym odsetkiem (15-20%) ziemi kompostowej (nie jest to jeszcze czysta próchnica, ale cos lepszego od zwykłej ziemi) plus troszkę gliny. Inna rzecz, że rośliny trzeba po prostu lubić - bywa, że do nich mówię ;)

wojtas - 2008-08-25, 19:56

tak,przepiękne to Twoje plazarium,wcale jeszcze nie widać nadchodzącej jesieni.A kijanki zab zielonych sie przeobrażają?zwykle następuje to pod koniec lata.
jackon - 2008-08-25, 20:15

ja tez rozmawiam z roslinami, ale tylko wtedy,gdy przyciaganie ziemskie jest silniejsze ode mnie :)
a wydech pozwala mszycom na spokojne przejscie na drugi swiat :)

Adalbert - 2008-08-26, 04:39

Cytat:
ja tez rozmawiam z roslinami, ale tylko wtedy,gdy przyciaganie ziemskie jest silniejsze ode mnie :)
a wydech pozwala mszycom na spokojne przejscie na drugi swiat :)


jakie to subtelne i romantyczne :hehe:

Hubert - 2008-08-26, 07:57

jackon napisał/a:
ja też rozmawiam z roslinami


off topic I właśnie dlatego w Twoim oku też jest dżungla. Poniżej oko Jackona, które obfociłem w ostatni weekend. Ludzie, rozmawiajcie z roślinami, rosną wtedy jak szalone!

Dodatkowo Jackon lubi rankiem brykać boso po oku :hehe:

Adalbert - 2008-08-26, 08:14

Chyba coś w tym jest bo u mnie lilie nawet w ułamku nie przypominają tych ze zdjęć. Wprawdzie siedzą w oczku pierwszy rok i toleruję jeszcze te ich fanaberi ale przyszedł czas na poważną rozmowę z nimi :evil:
kuba123 - 2008-08-26, 11:17

Czytałem pewny artykuł, że rozmawianie i puszczanie muzyki klasycznej rośliną powoduje ich lepszy wzrost :hehe: trudno uwierzyć, ale zostało to udowodnione :P . Chodzi tutaj głównie o to, że mówienie miłych rzeczy ma wpływ na wodę, a rośliny składają się w dużym stopniu z wody. Dla mnie trudne do uwierzenia. Jak znajdę tą stronę to wyśle adres to chętni sobie poczytają :P .
AurorA - 2008-08-26, 11:18

Chętnie poczytam, bo mi rosną bez gadania :P
kuba123 - 2008-08-26, 11:27

Tu jest: http://motyl.wordpress.co...niezwykla-woda/ :P
castleman - 2008-08-26, 14:00

:good: bardzo ciekawy artykuł.
Może dlatego że po sąsiedzku kapela garażowa ostatnio przygrywa Heavy
w moim oczku jest ostatnio tak cianko z wodą :? ;)

jackon - 2008-08-26, 17:10

jest maly problem, nazwy roslin lacinskie, to w tym jezyku trzeba do nich nadawac :)
np." k....a colorado, kiedy zakwitniesz" :)

killer1558 - 2008-08-27, 22:54

no widzicie a ja przestałem kląć do moich i nie kwitły :P Hubert super to wszystko u ciebie nadrobiłem 7 stron :)
Ernest - 2008-08-29, 07:51

Hubert napisał/a:

Dodatkowo Jackon lubi rankiem brykać boso po oku :hehe:


Podobną akcję już kiedyś widziałem :)

Hubert oko pierwsza klasa :good:

castleman - 2008-08-29, 09:06

Jackon jak bryka boso to chyba szybciej łapie równowagę po noce pełnej :piwko:
:hehe:
Roślinki rosną I klasa :good: widać lubią brykanie :-D

jackon - 2008-08-29, 12:34

do oczka wchodze bardzo rzadko, z reguły jak musze jakas lilie posadzic, lub klacze przyciac
nie cierpie wody :)

Hubert - 2008-08-30, 17:08
Temat postu: Melanż w płazarium
Od rana dziś wyławiałem gupiki i traszki Waltla z płazarium około 20 dorosłych gupików i drugie tyle narybku wyłapałem w 15 minut. Po wyjęciu doniczek machałem siatą w poszukiwaniu waltli - złapałem 2 dorosłe, bardzo wypasione samice (samca nie było :-| ) i 3 spore larwy jeszcze ze skrzelami, ale już prawie przeobrażone. Dorosłe wziąłem do zimowania w paludarium, a larwy z powrotem wpuściłem do płazarium - zobaczymy jak przezimują.



Co ciekawe jedna z dorosłych samic waltla (ta u dołu) wynicowała przez skórę żebra, co traszki te czynią w przypadku zagrożenia i stresu. Stąd ich inna nazwa - żebrowce.


Przy okazji złapałem też kozę :yahoo:

Yahilles - 2008-08-30, 18:41

Czy jeśli larwy przezimują, będziesz w następnym sezonie zimował też dorosłe w oczku?

Świetne foty, szczególnie ujęcie gupików razem z larwami waltli.

wojtas - 2008-08-30, 19:58

A czy te larwy nie przeobrażą się jeszcze przed zimą? Wrzesień ma być ciepły.
Hubert - 2008-08-30, 19:59

Yahilles napisał/a:
Czy jeśli larwy przezimują, będziesz w następnym sezonie zimował też dorosłe w oczku?


Jasne!

Hubert - 2008-08-30, 20:00

wojtas napisał/a:
A czy te larwy nie przeobrażą się jeszcze przed zimą?


Przeobrażą się na dniach. Ich rówieśnicy wyhodowani w domowym paludarium już ponad 3 mies. temu sie przeobrazili.

wojtas - 2008-08-30, 20:08

A jakie są szanse na ich przezimowanie?.Jak będzie taka zima jak ostatnia to chyba bez problemu,a jak będzie ostra?
Hubert - 2008-08-30, 20:12

wojtas napisał/a:
A jakie są szanse na ich przezimowanie?.Jak będzie taka zima jak ostatnia to chyba bez problemu,a jak będzie ostra?


Powiem ci na wiosnę ;)

Hubert - 2008-09-01, 09:32

Przy okazji wyłapywania gupików i traszek waltla z płazarium przesadziłem lilie - po lewo bardzo okazała lilia odm. "Sioux" po wyjęciu z wody (zbyt mała donica, przeniosłem do oka z rybami), po prawo - odm. "Colorado" od Jacka - w pąkach - przeniosłem do płazarium na płytką wodę. Oprócz tego polepszyłem warunki podłożowe "Chromatelce" i rozsadzałem grzybieńczyk wodny.



Pełnik chiński ponownie mi zakwitł.


Na liściach wierzbownicy kosmatej dojrzałem larwy zmrocznika gładysza - motyla z rodziny zawisakowatych. Ciesze się, że żrą "kosmatkę", która rozrasta się w zawrotnym tempie. Mogą też żerować na liściach kaczeńca i fuksji, co jest już mniej przyjemne :crazy:


Na koniec żabki w oczkowej scenerii.

killer1558 - 2008-09-01, 11:20

jak zwykle u ciebie ekstra ale ,ja w innym temacie :P ta gąsienica to żeruje na tej roślinie ( to znaczy czy to roślina żywicielska ) bo szukam jej do makro już od 2 miesięcy :)
AurorA - 2008-09-01, 11:31

killer1558 napisał/a:
bo szukam jej do makro już od 2 miesięcy


warto poszukać jest piękna i wyjątkowo wielka ma kilka cm długości - tez pstryknąłem jej parę fotek

Hubert - 2008-09-01, 11:45

killer1558 napisał/a:
ta gąsienica to żeruje na tej roślinie ( to znaczy czy to roślina żywicielska )


Gąsienice żerują głównie na wierzbówkach, przytuliach, fuksjach, winoroślach, kaczeńcach, przytuliach i niecierpkach.

AurorA - 2008-09-01, 11:50

Sioux faktycznie ładnie pięknie się rozrósł i pomyśleć że kupił go u mnie ledwie rok temu
Hubert - 2008-09-10, 18:54

Dziś zrobiłem pomiędzy okiem a płazarium rodzaj kanałku-grobli. Obsadziłem go kosaćcem (luzem, hydroponicznie) oraz babkami (drobnokwiatowa + nasza krajowa).


Ernest - 2008-09-10, 19:12

Hubert napisał/a:
Dziś zrobiłem pomiędzy okiem a płazarium rodzaj kanałku-grobli


A możesz powiedzieć w jakim celu powstał ten kanalik :)

Hubert - 2008-09-10, 19:36

A w takim, że na pograniczu (miedzy :) ) rosły sity i nic nie wnosiły rozrastając się bezładnie w suchym gruncie. Wyłożenie tej strefy folią i zalanie jej wodą daje mi możliwość sadzenia w niej "ukochanych" babek i kosaćców. Polepszeniu ulega także dobrostan płazów. Innymi słowy mam trzecie bagienko :yahoo:
Hubert - 2009-04-19, 15:01
Temat postu: Wiosna
Wszystko ruszyło. Przęstki(1) już "choineczkują". Żabieniec drobnokwiatowy(2) rusza nieco później niż nasz rodzimy żabieniec babka wodna(3). Kosaćce(4) i przetacznik bobowniczek(5) idą za to pełną parą. Nieźle wybija się też tatarak var.(6), zimozielony skrzyp arktyczny(7) cieszy oczy cały i oczywiście kwitnie kaczeniec(8). Widok na płazarium(9) od tyłu - po lewej widać też siedmiopalecznika, a pośrodku 3 listki babki czerwonej.



AurorA - 2009-04-19, 21:20

skrzyp arktyczny powinieneś potraktować nożyczkami i wyczesać - teraz kiepsko się prezentuje - zawsze po zimie cześć pędów zasycha a część ma przyschnięte końcówki
Yahilles - 2009-04-20, 07:19

Zaczyna się :) Czy waltle przezimowały?
Hubert - 2009-04-20, 08:24

Yahilles napisał/a:
Czy waltle przezimowały?


Niestety nie, pisałem o tym w dziale o stratach pozimowych. Są za to zwyczajne - widziałem ostatnio 2 samice :yess:

Salmo_Salar - 2009-04-26, 15:42

I co się teraz z oczkami dzieje, nadawaj :-D :good:

Pozdrawiam

Salmo

Hubert - 2009-04-26, 16:18

Salmo_Salar napisał/a:
I co się teraz z oczkami dzieje, nadawaj


W majowy weekend porobię foty. Na razie dafnie czyszczą zzieleniałą wodę :good:

Ernest - 2009-05-02, 08:01

Hubert napisał/a:
W majowy weekend porobię foty.


Hubert czekamy :)

Hubert - 2009-05-03, 16:24
Temat postu: oko + płazarium + bagienka
W oku zielona woda (fot.4), ale filtr już działa i "Sioux" idzie jak burza. W płazarium zieleń rozkwita, a traszki zwyczajne składają jaja (Fot. 16). Tam woda jak kryształ, bo brak ryb i czyszczą ją roje rozwielitek. Na Fot. 12 widac gęsta psianke słodkogórz, która oplotła suche drzewko nieopodal oka. Fot. 13 - wodowanie gupików i kilku małych mieczyków w płazarium. Trzy ostatnie foty to bagienka na tyłach oka.


Ernest - 2009-05-03, 20:11

Bagienko super :good:

Powiedz jak zorganizowałeś plaże na fot.4 ,ciekawie to wygląda

melek - 2009-05-03, 20:29

Ernest napisał/a:
Powiedz jak zorganizowałeś plaże na fot.4 ,ciekawie to wygląda

Niech zgadnę, box wypełniony na wierzchu żwirkiem?

Hubert - 2009-05-03, 20:58

Ernest napisał/a:
Powiedz jak zorganizowałeś plaże na fot.4 ,ciekawie to wygląda


To po prostu półka-box z betonu - Aurora sam ją lepił ;) Wcześniej rosło tam wiele roślin, ale je wykarczowałem i posadziłem tylko babki i przęstkę. Woda wlewa się przez szczeliny bo bokach. Żwir jest posypany tylko z wierzchu.

Gliniak - 2009-05-06, 19:58

Cytat:
wodowanie gupików i kilku małych mieczyków w płazarium.



Nie za wczesnie na te akwariowe rybki?

Co sie stanie z dafniami , nie wyjedza ich?

Hubert - 2009-05-06, 20:45

Gliniak napisał/a:
Nie za wczesnie na te akwariowe rybki?
Co sie stanie z dafniami , nie wyjedza ich?


Nie, to już 3 rok jak "oczkują" po 1 maja :)
Jasne, że wyjedzą i larwy komarów też. Wioślarek jednak zawsze trochę zostanie, no i będę je dołapywał.

Salmo_Salar - 2009-05-07, 20:57

@Hubert,

Nie pamiętam a z drugiej strony nie chcę pokonywać po raz kolejny tego jakże ciekawego wątku :good:

Co robisz z roślinami?? Zabierasz część ze stawu i chowasz czy wszystkie zostają w oczkach??

Pozdrawiam

Salmo

Hubert - 2009-05-08, 08:17

Salmo_Salar napisał/a:
Co robisz z roślinami?? Zabierasz część ze stawu i chowasz czy wszystkie zostają w oczkach??


Nie wiem czy o to Ci dokładnie chodzi, ale żadnych roślin już nie zimuję poza oczkiem (wcześniej ten i ów gatunek próbowałem przezimować, ale dałem spokój). Teraz wszystko zatem pozostaje w okach.

Salmo_Salar - 2009-05-08, 09:00

O właśnie o to mi chodziło, dzięki :good:

Pozdrawiam

Salmo

Salmo_Salar - 2009-05-17, 15:20

No i co się dzieje z oczkami i bagienkami?? Jak roślinki??

Pozdrawiam

Salmo

Hubert - 2009-05-17, 17:21
Temat postu: 17.05.2009
Zmonotowałem trzecie oko, takie 1x1x0,35-0,40 m na miniaturowe lilie wodne. Na razie mam tylko lilię odm. "Aurora" od Aurory ;) , ale to się szybko zmieni :yahoo: W traszkarium godują traszki zwyczajne, a zieleń powoli zaczyna zalewać swą masą i różnorodnością. Woda czyściutka, bo moc w niej wioslarek. W oku karachy się tarły, ale woda zielona (uruchomiłem jednak filtr). "Sioux" zasuwa na całego. Wpuściłem około 20 czebaczków amurskich do przetestowania tego gatunku. Na miedzy między okiem a traszkarium - zielony gąszcz. Pięknie kwitnie przetacznik bobowniczek, którego dziś zdrowo przeciąłem.


AurorA - 2009-05-17, 21:34

nowe oczko ma zupełnie inny styl niż dwa poprzednie, dobrze wkomponowane.
Jak wypełni się miniaturkami i gatunkami pływającymi powinno prezentować się bardzo ładnie. :good:

Hubert - 2009-05-31, 06:57
Temat postu: Po przecince
A zatem po kolei: pięknie i obficie kwitnąca psianka słodkogórz obrosła cały pień uschniętego drzewa i musiałem ją wczoraj mocno przyciąć. Żabieniec drobnokwiatowy i babka woda idą jak burza - to moje ulubione rośliny :) W traszkarium (fot 5i 6) życie wre - zauważyłem sporo wylęgłych larw traszek zwyczajnych. "Miedza" (ryc. 7) obrośnięta kwitnącym bobowniczkiem, którego przycinam intensywnie. Na ostatniej fotce kompozycja babki żabieniec z bobrkiem trójlistkowym - moim zdaniem super duet.


Ernest - 2009-05-31, 07:39

Fajny nowy zbiornik

Hubert napisał/a:
Na razie mam tylko lilię odm. "Aurora" od Aurory


Ciekawy zbieg okoliczności :D

Hubert napisał/a:
Pięknie kwitnie przetacznik bobowniczek


A widzisz,bo u mnie w tym roku słabiutko ,jak go wyciąłem wiosną tak zmarniał :? ,coś tam rośnie ale słabo

Ogólnie bardzo ładny gąszcz roślin :good:

AurorA - 2009-05-31, 17:08

U Huberta przetacznik wyjątkowo okazały, ostatnio mi oddawał nadwyżki to był o wiele ładniejszy od moich- część pojechała do Hydroflory bo tam też jakoś zmarniał.
Yahilles - 2009-05-31, 18:22

Coś pusto w porównaniu z zeszłym sezonem :) Hubert, może spróbuj z uprawą w oczku akwariowych żabienic- widziałem kiedyś zdjęcia oczka wodnego z żabienicą "Ozelot" - nawet emersyjne liście były pstrokate i wyglądało to świetnie.
leszek50-57 - 2009-05-31, 18:37

Yahilles napisał:a
Hubert, może spróbuj z uprawą w oczku akwariowych żabienic
---------------------------------------------------------------------------
żabienice muszą miec wodę wyżej niż 20* to będą rosły
bo w wodzie chłodniejszej będą zamierac. ;)

poz.Leszek
-------------

Yahilles - 2009-05-31, 18:58

leszek50-57 napisał/a:
żabienice muszą miec wodę wyżej niż 20* to będą rosły
bo w wodzie chłodniejszej będą zamierac. ;)

Skąd ta pewność? ;)

elfikp - 2009-05-31, 22:56

"U Huberta przetacznik wyjątkowo okazały, ostatnio mi oddawał nadwyżki "
Może ma posadzonego w jasnym miejscu – u mnie już rośnie na paru metrach kwadratowych ;)

Pozdrawiam

A#O - 2009-06-04, 17:12

Hubert napisał/a:
pięknie i obficie kwitnąca psianka słodkogórz obrosła cały pień uschniętego drzewa i musiałem ją wczoraj mocno przyciąć

:brawo: A moja ledwo co kiełkuje. Dopiero wystaje 3 cm nad wodę. :???:

AurorA - 2009-06-04, 22:18

A#O napisał/a:
A moja ledwo co kiełkuje. Dopiero wystaje 3 cm nad wodę.


Ta psianka Huberta rośnie w tym miejscu już 3 lata (jak dobrze pamiętam) i jak widać miejscówka jej bardzo dopasowała. Roślina jest bardzo dorodna mimo ze wcale nie rośnie w wodzie a na zwykłej rabacie - najładniejszy okaz psianki jaki miałem okazje oglądać.

Co do babek to tez u nikogo tak dorodnych i zdrowych jak u Huberta nie spotkałem.

Hubert - 2009-06-07, 04:50
Temat postu: Babki - giganty
Babkowate to u mnie prawdziwe giganty. Także grzybieńczyk (fot. 12, 13, 14 - tu rośnie z chromatelką) jest nadzwyczaj okazały, nie mówiąc o bobowniczku, rogatku, psiance (fot. 16) czy nabrzeżnych. Tylko nie pytajcie jakie stosuję nawozy, bo nie stosuję żadnych :victory: Z ciekawostek: fajnie w oku rośnie akwariowa ludwigia repens (fot. 11). Oko ("Sioux" ostro ruszył - fot. 15), płazarium i miedza (fot. 2 i 7) toną w zieleni - ech, znów przecinka konieczna :bum:


yogi1976 - 2009-06-07, 05:04

Twoja psianka jest super. Przycinasz ją na jesień?
Moja ma kilka patyków i muszę podstawić jakiś wymyślny drąg dla podparcia ale w sumie to dopiero pierwszy sezon.

Hubert - 2009-06-07, 06:24

yogi1976 napisał/a:
Przycinasz ją na jesień?


Przycinam ją co tydzień :)

Ernest - 2009-06-07, 07:46

Hubert napisał/a:
toną w zieleni - ech


Nie tylko Ty ,trzeba ciąć :)

Super zarośnięte :good:

Hubert - 2009-07-06, 07:11
Temat postu: Trochę kwiatków i liści :)
Od lewej: piękna babka zwyczajna odm. czerwonej oraz kwitnący: bodziszek błotny, grzybieńczyk wodny i lilia "Sioux". W traszkarium za to mnóstwo larw traszek zwyczajnych i gupików, które doskonale wyżerają larwy komarów.


Adalbert - 2009-07-06, 07:50

Hubert napisał/a:
W traszkarium za to mnóstwo larw traszek zwyczajnych i gupików, które doskonale wyżerają larwy komarów.


Czy w oczku, w którym grasuje okoń i 3 orfy (o karasiach i linku nie wspomnę) gupiki mają szansę powalczyć z komarami czy raczej same będą stanowiły obiekt polowań?

Pawlak - 2009-07-06, 07:53

Adalbert napisał/a:
Hubert napisał/a:
W traszkarium za to mnóstwo larw traszek zwyczajnych i gupików, które doskonale wyżerają larwy komarów.


Czy w oczku, w którym grasuje okoń i 3 orfy (o karasiach i linku nie wspomnę) gupiki mają szansę powalczyć z komarami czy raczej same będą stanowiły obiekt polowań?

A po co Ci tam gupiki? przecież masz tam inne ryby :P na pewno staną się obiektem polowań

Hubert - 2009-07-06, 08:25

Nie ma szansy, aby gupik w oku uchował się przy okoniu. Gupiki źle znoszą towarzystwo także większych karasi, a i mniejsze wyżrą narybek.
Hubert - 2009-07-08, 08:36
Temat postu: Trochę zdjęć oka i nowych bagienek
Wokół oka prawdziwa dżungla - karczuje co 2-3 dni, żeby było cokolwiek widać :P W jednym bagienku kwitnie Aurora, a w drugm żabiściek. Wszędobylska żaba - Marian łazi z jednego miejsca w drugie :-o


Hubert - 2009-07-18, 20:50
Temat postu: Wielkopłetwy + ludwigia
W traszkarium 5 szt. wielkopłetwów wspaniałych znakomicie sobie radzi i wyjada larwy komarów, Samiec buduje co i raz gniazdo, ale pod wieczór juz go nie ma i tak codziennie :-o . Ludwigia repens buja obficie w warunkach błotnych.


kędziorro - 2009-07-20, 12:21

Jeśli chodzi o wielkopłetwy w oczkach to spotykałem się z różnymi opiniami
Niektórzy mówią że dobrze znoszą lato w oczku , ponieważ są wytrzymałe na niskie temperatury
inni twierdzą że tak jak większość ryb labiryntowych może u nich w chłodne dni dojść do przeziębienia labiryntu
niestety nie hodowałem wielkopłetwów :( więc nic nie stwierdzam jak jest naprawdę może Hu bert wyjaśni jak jest z hodowla tych zapomnianych ryb w oczkach wodnych :)

AurorA - 2009-07-20, 12:45

kędziorro napisał/a:
inni twierdzą że tak jak większość ryb labiryntowych może u nich w chłodne dni dojść do przeziębienia labiryntu


zgadza się, te u Huberta zaraz po wpuszczeniu chorowały, ale udało im się przezwyciężyć chorobę i się zaaklimatyzować. Wyglądały naprawdę kiepsko sam się zdziwiłem ze przeżyły.
Generalnie labirynty w oczku to duże ryzyko straty ryby.

Hubert - 2009-07-20, 18:00

Za pierwszym razem wpuściłem 3 wielkopłetwy, ale nie trafiłem w pogodę; na drugi dzień zrobiło się bowiem zimno i wszystkie padły. Ponownie wpuściłem 5 szt przy pomyślnej tym razem pogodzie i te znakomicie się zaaklimatyzowały. Generalnie tylko wielkopłetwy da się latem trzymać w oku. Wszystkie inne labryntowe padają na skutek przeziębienia labiryntu (błędnika). U kolegi w zeszłym roku pojawił się nawet narybek wielkopłetwów.
Vanka - 2009-07-23, 08:23

Bardzo fajnie zarośnięte.
Mam nadzieję, że moje też tak zarośnie.
Zbieram i kupuje co się da (a również mam małe oczko) i upycham ;) - ale daleko mi do Ciebie. i Widzę, ze czerwona babkę trzymasz w wodzie, ja swoją przezornie wysadziłam, bo słyszałam, że w wodzie może zmarnieć.

:)

AurorA - 2009-07-23, 12:29

W strefie błotnej ta babka sobie świetnie radzi, podobnie jak na skalniaku - u mnie rośnie wszędzie bo się rozsiewa silnie - to roślina nie do zamęczenia. Ważne by miała max słońca bo w cieniu zielenieje.
Vanka - 2009-07-23, 20:50

AurorA napisał/a:
W strefie błotnej ta babka sobie świetnie radzi, podobnie jak na skalniaku - u mnie rośnie wszędzie bo się rozsiewa silnie - to roślina nie do zamęczenia. Ważne by miała max słońca bo w cieniu zielenieje.

i na błoto ją posadziłam :)

Hubert - 2009-08-10, 09:18
Temat postu: c.d.
Ludwiga repens tworzy piękną, żywozieloną kępę, a babka czerwona wytwarza liczne kwatostany. Najgorzej rośnie u mne strzałka trawiasta Crushed Ice. Moc młodziutkich, ledwo przeobrażonych traszek zwyczajnych wyłazi teraz z "traszkarium".


darek653 - 2009-08-10, 09:28

Hubert, Ludwiga repens rośnie u mnie w akwarium,zdziwiłem się że rośnie ona u ciebie w oczku.Napisz coś o zimowaniu tej rośliny.
Pozdrawiam.Darek

Hubert - 2009-08-10, 09:50

darek653 napisał/a:
Hubert, Ludwiga repens rośnie u mnie w akwarium

Jasne, bo to gatunek akwariowy, który znakomcie od wiosny do jesieni można uprawiac też w oku w strefie do 10 cm. Nie sprawdzałem jak rosłaby w pełnym zanurzeniu, ani jeszcze nie zimowałem jej w oku. Myślę jednak, że na zimę trzeba zabrać do domowego akwa.

Hubert - 2010-05-13, 12:46
Temat postu: Sezon 2010
Maj tryska zielenią :) Szczególnie pieknie prezentuje się u mnie teraz wiązówka błotna var., czyli Filipendula ulmaria "Variegata".


ewa535 - 2010-05-13, 13:26
Temat postu: Re: Sezon 2010
Hubert napisał/a:
Maj tryska zielenią :) Szczególnie pieknie prezentuje się u mnie teraz wiązówka błotna var., czyli Filipendula ulmaria "Variegata".

[url=http://images41.foto...med.jpg]Obrazek[/URL] [url=http://images44.foto...med.jpg]Obrazek[/URL] [url=http://images39.foto...med.jpg]Obrazek[/URL] [url=http://images38.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]


Potwierdzam, że bardzo efektowna ! Mam u siebie też wiązówkę ale zwykłą nie dwukolorową. Przypadkiem zresztą, bo pojechałam po siedmiopalecznik (pamiętałam gdzie w ubiegłym roku kwitł) wykopałam spod lisci maluśkie bordowo-fioletowawe kiełki szczęsliwa ,ze tak dobrze pamiętałam miejsce tego siedmiopalecznika. JAk się w oczku rozwinęło , to już widzę ,ze jednak pamięć mnie zawiodła - bo to wiązówka.

Mariusz - 2010-05-13, 19:55

Hubert napisał/a:
Najgorzej rośnie u mne strzałka trawiasta Crushed Ice.

Wrócę jeszcze do postu z roku ubiegłego.
Nie wiem dlaczego ona taka słaba, wszystkie inne już się pojawiły, a o niej "ani słychu, ani dychu".
Chyba jej hodowlę sobie podaruję, bo szkoda czasu na coś co już 4 lata nie mogę utrzymać.
Wiązówka pięknie wybarwiona, u mnie delikatnie w cieniu, także muszę przesadzić na pełne słońce.

AurorA - 2010-05-13, 23:37

Mariusz Czernicki napisał/a:
Nie wiem dlaczego ona taka słaba, wszystkie inne już się pojawiły, a o niej "ani słychu, ani dychu".


ona nie zimuje - to bardziej gatunek akwariowy.
Ja nawet jej nie próbowałem do sklepu wprowadzać.

ILUSION - 2010-05-14, 00:54

Hubert, jest pięknie u Ciebie, co Ty robisz, że masz takie rośliny???
U mnie to jakby miesiąc do tyłu z rozwojem w porównaniu z Twoimi roślinami. Jak oglądam takie zdjęcia to mnie krew zalewa z zazdrości - pozytywnej oczywiście :)
Pozdrawiam

Hubert - 2010-05-14, 05:45

ILUSION napisał/a:
Hubert, jest pięknie u Ciebie, co Ty robisz, że masz takie rośliny???


Dotyk i czułe słówka - jak z kobietami ;)

A teraz na poważnie - zagadka - kto zgadnie co to za roślina, ta na fot. 3 między skrzypem (przed nim stoi jeszcze mała doniczka z bobowniczkiem) a donicą z tatarakiem poprzerastanym krwawnicą, za nią widać turzycę palmową (muskingumeńską) w czerwonej donicy.
Mała podpowiedź: dla Aurory to chwast niewarty uwagi :???:

ewa999949 - 2010-05-14, 19:38

Hubert, czy traszki też rozmnażają się tam gdzie same się urodziły? Mam parkę traszek zw.,ale żadnego przychówku.
Ta zagadka to wierzbownica kosmata ?

Ewa

Hubert - 2010-05-15, 21:46

ewa999949 napisał/a:
Hubert, czy traszki też rozmnażają się tam gdzie same się urodziły? Mam parkę traszek zw.,ale żadnego przychówku. Ta zagadka to wierzbownica kosmata ?


No dobra, to konitrut błotny (Gratiola officinalis L.) - roślina trująca, zwłaszcza dla zwierząt na pastwisku.

Co do traszek zwyczajnych to są to osobniki znajdowane przed 2 laty w momentach zagrażających ich życiu i przynoszone przez znajonych - od tego czasu co roku dają liczny przychówek, zimują w specjalnie przygotowanym dla nich wydzielonym terenie z bagienkami i kłodami drewna. Tej wiosny widziałem zupelnie młodziutkie 2 samce będące na 100% moim przychówkiem :yahoo:

AurorA - 2010-05-15, 23:15

Byłem u Huberta w piątek i też widziałem kilka młodych traszek - widać im tam odpowiada.
Elendil - 2010-05-16, 07:58

Hubert napisał/a:
zimują w specjalnie przygotowanym dla nich wydzielonym terenie z bagienkami i kłodami drewna.


Możesz coś więcej na ten temat?

Hubert - 2010-05-16, 19:00
Temat postu: Sterfa traszek
Fotki okolic bagienek wrzucę pod koniec tygodnia, bo wtedy będę na działce.

[ Dodano: 2010-05-17, 12:42 ]
W traszkarium traszki zwyczajne godują u mnie na całego :yahoo:


Hubert - 2010-05-19, 19:33
Temat postu: Oko + traszkarium + bagienka
U mnie we wszystkich "dziurach" z wodą bucha zielenią :yahoo:



A tu dwa zarośnięte na maxa roślinnością bagienka. Jest tam sporo różnych kłód i karp, gdzie zimują traszki zwyczajne.



Vanka - 2010-05-19, 20:11

Fajna dzicz ;)
Nie dziwię się, że traszki mają tam dobrze. Zazdrość jest zła, ale zazdroszczę Ci takiego obserwatorium :?
:)

violettaxx - 2010-05-19, 20:33

Super !!! :brawo:
AurorA - 2010-05-19, 21:45

Najciekawsza w z tego jest psianka słodkogórz (foto 9) takiego giganta to na pewno nikt nie widział. Obrosła cały pieniek uschniętego drzewka - setki kwiatów i pomidorków. A rośnie na zwykłej rabatce między oczkami, nie w wodzie.
ILUSION - 2010-05-19, 22:58

Jak widzę taką roślinność i pomyślę o mojej to mnie krew zalewa :)
Mam objawy zazdrości, ale tej "zdrowej" - może kiedyś za lat parę doczekam się podobieństw :P
Rewelacja, jest na co patrzeć.

leszek50-57 - 2010-05-20, 08:11

Hubert,tu nie warto nic mówić tylko podziwiać :brawo:
jest na co popatrzeć :P
poz.Leszek
----------------

Elendil - 2010-05-20, 10:37

Przyłączam się do powyższego zdania Leszka. Ale miałeś nam pokazać bagienka a na tych fotkach jak by ich nie było ;) Natura pięknie sobie poradziła i stworzyła rzeczywiście wymarzone miejsce dla żab i traszek. Rewelka :good:
Tanszari - 2010-05-21, 06:30

Od kiedy zacząłem zaglądać na to forum to oczka Huberta przykuwały moją największą uwagę. Często zaglądam tutaj między innymi tylko po to aby sprawdzić czy czasem jakichś nowych zdjęć nie zamieścił. Te zdjęcia są inspiracją dla moich bagienek, które pomału zaczynają też tak zarastać.

Dla mnie jest guru i mistrzem jedi oczkowego świata ;)

Hubert - 2010-05-21, 20:14
Temat postu: Grzebiuszka
Dziś ze zdumieniem stwierdzilem, że do mojego traszkarium zawitała grzebiuszka ziemna, czyli huczek. Złożyła nawet skrzek (charakterystyczne wstęgi), ale nie wiem jeszcze czy jaja są zapłodnione, bo drugiego osobnika nie widziałem :-( Oczywiście walnąłem jej sesyjkę zdjęciową - zwróćcie uwagę na źrenice, które w przeciwieństwie do ropuch są pionowe :-o


castleman - 2010-05-25, 17:51

Hubert, pięknie zielono u Ciebie.
Ja jestem załamany, nalot ślimaków, tragedia
liście host podziurawione, sałata 2 dni po posadzeniu zeżarta
nawet piwo nie pomaga, leje i nie lgną do niego :evil:

PIOTR.P - 2010-05-25, 18:57

pięknie zarośnięte roślinami!!!!! u mnie to dopiero tak będzie w lipcu :brawo: no i te księżniczki , jak modelki pozują :pa:
Hubert - 2010-06-03, 20:09
Temat postu: c.d.
Wkrótce konieczna przecinka :-o Dziś żaby zielone godowały jak szalone - złożyły kłęby skrzeku.


duzers - 2010-06-03, 21:16

prawdziwa dżungla :good:
Hubert - 2010-07-05, 08:36
Temat postu: Kwitnienie
Rośliny albo teraz kwitną w najlepsze, albo są tuż przed :yahoo: Na fot. 1 i 5 tarczyca pospolita (dla Aurory chwast :-o ), fot. 2. Żabieniec lancetowaty (prezent od Aurory :good: ), fot. 3 krwawnica pospolita, fot. 4. Dorodne kępy zabieńca drobnokwiatowego (wycinam kwiatostany, aby liście były dłużej zielone i gęste) i jaszczurca pochylonego oraz na końcu Chromatelka od Jackona.


Yahilles - 2010-07-05, 13:17

Czy coś wynikło z tego grzebiuszkowego skrzeku? :)
Hubert - 2010-07-05, 15:29

Yahilles napisał/a:
Czy coś wynikło z tego grzebiuszkowego skrzeku?


Ano, było pełno kijaneczek, ale teraz ich jakos nie widzę :-( Za to w tym roku, jak nigdy dotąd skrzek składają żaby zielone i to w każdej dziurze z wodą :)

AurorA - 2010-07-05, 17:59

Hubert napisał/a:
Ano, było pełno kijaneczek, ale teraz ich jakos nie widzę


Może cierniki zjadły.

Mariusz - 2010-07-07, 21:10

Hubert napisał/a:
. Żabieniec lancetowaty

Mam od Arka, świetnie sie sieje.
Trzymam w trzech osobnych miejscach aby się nie krzyżowały z żabieńcem drobnokwiatowym i typowym Żabieniec- babka wodna.
Lubię babki i będę rozwijał ich uprawę na dużych obszarach.
Żabieniec lancetowaty jako gatunek szczególnie od strony kolekcjonerskiej i botanicznej, jest dla mnie bardzo interesujący.

ILUSION - 2010-07-07, 21:41

Czy dobrze robię jeśli wycinam cały czas kwiat przy żabieńcu lancetowatym?
Jest wiecznie oklejony mszycą zanim się rozwinie i to mi się nie podoba jak zresztą kwiat też nie ;)

Artur - 2010-07-07, 21:44

ILUSION napisał/a:
Czy dobrze robię jeśli wycinam cały czas kwiat przy żabieńcu lancetowatym?
Jest wiecznie oklejony mszycą zanim się rozwinie i to mi się nie podoba jak zresztą kwiat też nie ;)

Nic mu się nie stanie, jak to mówią...cała para pójdzie w liście. Nie będzie wysilał się w produkcje nasion.

Mariusz - 2010-07-08, 08:56

ILUSION napisał/a:
Czy dobrze robię jeśli wycinam cały czas kwiat przy żabieńcu lancetowatym?

Przy żabieńcu nie ma większego znaczenia, przy irysach- tak.

[ Dodano: 2010-07-08, 09:57 ]
Arion napisał/a:
Nie będzie wysilał się w produkcje nasion.

A warto , bo masz setki roślin w jeden rok(to dopiero moja jednio- sezonowa praktyka)

Artur - 2010-07-08, 09:29

Mariusz Czernicki napisał/a:

A warto , bo masz setki roślin w jeden rok(to dopiero moja jednio- sezonowa praktyka)

Jeśli chce to tak, oczywiście.

Gosik - 2010-07-08, 13:07

Hubercie-czy Krwawnica pospolita rośnie przy, czy w-oczku?-jest jej pełno u nas na łące i nie wiem, czy w oczku rosłaby, czy lepiej tuż przy?
Artur - 2010-07-08, 14:13

Moje Krwawnice rosły w błotku jak i całkowicie poza oczkiem, w suchym miejscu. Nie ma reguły.
Hubert - 2010-07-08, 14:43

Gosik napisał/a:
Hubercie-czy Krwawnica pospolita rośnie przy, czy w-oczku?-


Ta rosnąca w strefie bagiennej przy oczku (widoczna na fot) kwitnie o wiele lepiej niż posadzona na ocienionej rabacie (ta jeszcze nie zaczęła). Krwawnica lubi dużo słońca i wilgoci w podłożu.

Hubert - 2010-07-16, 17:18
Temat postu: Piskorz
Robiłem wczoraj w traszkarium generalny melanż wyciągając stamtąd lilie wodne i przenosząc je do oddzielnego mini oka. Wywalając kilka siat mułu znalazlem w nim takiego oto stworka - piskorz okolo 20 cm :-o Przed laty znajomi wpuszczali mi do oka różne ryby i widac był wśród nich piskorz - ryba dziś chroniona. Nie odmówiłem jednak sobie zrobienia mu sesyjki foto :)


fotos88 - 2010-07-16, 18:35

Bardzo rzadka ryba ja widziałem kilka osobników jak czyścili stary staw w mojej miejscowości, wiec jeszcze nie zanikła.
castleman - 2010-07-16, 20:30

To ten, co się wije jak... :hehe: :hehe: :hehe:
ILUSION - 2010-07-16, 21:56

Hubert napisał/a:
piskorz okolo 20 cm


Zajefajna rybka, pewnie w oczku nie widoczna, ale zawsze warto mieć - super :brawo: :pa:

Stasiek - 2010-07-18, 17:16
Temat postu: Piskorz
W twoim oczku to można chyba wszystko znaleźć?20cm to duża sztuka.
Hubert - 2010-07-19, 13:32

Oko (fot 1 i 2 - kwitną Colorado i Chromatelka od Jackona) i traszkarium (fot 4) w zieleni. Na fot 3 mocno zagęściło sie moje małe liliarium vel grzybieniarium dla miniatur (kwitnie Rubra :) ). Na fot 5 żabieniec drobnokwiatowy i jaszczurzec (ten ostatni także osobno na ryc. 6) - to chyba moje ulubione rośliny błotne :)


drako - 2010-07-19, 19:12

Mnie też bardzo podoba się żabieniec drobnokwiatowy, mam kilka roślin i ani jednego całego liścia :-( wszystko wina ślimaków bezskorupowych. Może te żabieńce zasadzić na jakiejś wysepce?
Inne żabieńce jakoś lepiej dają sobie radę, choć niektóre rosliny ślimaki bardzo objadły.
A jakie warunki ma jaszczurzec? Chodzi mi o podłoże, głębokość itp. Mam jedną sadzonkę i ona też mi słabo rośnie, może dlatego, że w cieniu, a właściwie w gąszczu?

Hubert - 2010-07-20, 08:06

drako napisał/a:
Może te żabieńce zasadzić na jakiejś wysepce? Inne żabieńce jakoś lepiej dają sobie radę, choć niektóre rosliny ślimaki bardzo objadły. A jakie warunki ma jaszczurzec? Chodzi mi o podłoże, głębokość itp. Mam jedną sadzonkę i ona też mi słabo rośnie, może dlatego, że w cieniu, a właściwie w gąszczu?


Ja ze ślimakami nie walczę, bo i tak nie wygram, ale co i raz robię akcje ich zbierania :) . Jaszczurzec sadzimy w pojemnikach zanurzonych na głębokość 5-10 cm. Dobrze rośnie także w stale wilgotnym podłożu w strefie „0”, zarówno w słońcu, jak i na stanowiskach ocienionych. U mnie nie wymarza. Co 2-3 lata dobrze jest podzielić kłącze.

alex - 2010-07-20, 13:45

Witam! toż to mała Amazonka! zazdroszczę, u mnie nie do zrobienia- lity piach- na brzegu moge uprawiać mikołajka nadmorskiego...ale może pokuszę się w przyszłości o oczko i traszkarium :pa:
Hubert - 2010-07-20, 14:48
Temat postu: Kijanka
Pisałem wcześniej, że w traszkarium gody miały w tym roku grzebiuszki. Widzę kilka wyrośniętych kijanek (mają teraz tak ok. 7-8 cm) i mam nadzieję, że to właśnie larwy grzebiuszki ziemnej :yahoo: , choć w 100% pewności jeszcze nie mam.


ILUSION - 2010-07-20, 14:53

Super sprawa, zazdroszczę Ci zwłaszcza tych roślin, mam nadzieje, że po jakimś czasie chociaż trochę mi się rozrosną ;)
kuba123 - 2010-07-20, 16:31

Na 100% to kijanki grzebiuszek ;) . U mnie w oczku już się przeobrażają :P .
Hubert - 2010-08-02, 13:06
Temat postu: Grzybieniarium dla miniatur
W grzybieniarium dla miniatur kwitnie dużo lilii, m.in. Walter Pagels na biało. Szkoda, że nie w jednym czasie :???:


Elendil - 2010-08-02, 13:22

Podrzuciłeś mi pomysł na następną rzecz do zrobienia :good: Fajne to :brawo:
Ludwig - 2010-08-03, 12:54

Bardzo ciekawie wymyśliłeś brzegi oczka :good: . Tego jeszcze nie widziałem ;)
gregorj - 2010-08-03, 13:10

mi się to też bardzo podoba, już zacząłem ustawiać żonkę, żeby takie dwa, obłożone postarzaną cegłą przy wejściu do domu po obu stronach w ciągu ścieżka schody - naprawdę fajny ten basenik.
Gosik - 2010-08-03, 13:22

super pomysł-chyba wyjmę u siebie trochę tej kostki brukowej przy podjeździe na teren i też zrobię takie baseniki-miniaturki:)-dzięki Hubercie za wrzuty tych zdjęć:)...ot i człek nawet nie wie, jak może dobrze innym zrobić :hehe:
violettaxx - 2010-08-03, 16:47

Hubert super :brawo: Mnie ciekawi co robisz na zime z tymi liliami i basenikiem? jaka tam jest głębokość ?
Hubert - 2010-08-03, 18:14

violettaxx napisał/a:
Mnie ciekawi co robisz na zime z tymi liliami i basenikiem? jaka tam jest głębokość ?


Pisałem o tym dużo wcześniej - na zimę nic nie robię i nic mi nie wymarza. Głębokość ok. 35 cm.

Hubert - 2010-08-16, 18:45
Temat postu: Colorado i Chromatella

gregorj - 2010-08-16, 18:59

kapitalna ta Colorado - swoją posadziłem jakieś 2 tygodnie temu, 9 liści, może jeszcze mi się uda zobaczyć kwiat
Hubert - 2011-03-27, 17:07

Dzisiaj z grzybieniarium dla miniaturowych lilii (100x100x35 cm) wyjąłem glinianą rurkę, z której wylałem żabe zieolną i ... trawiankę. Na jesieni wpuściłem tam 6 szt. trawianek i byłem bardzo ciekaw czy przezimują. Rurki miały im służyć za kryjówki. Okazuje się, że na głębokości 35 cm zimowanie udało się bez problemu :-o . Aż stach pomyśleć, jak szybko gatunek ten rozprzestrzenia sie w naturze, skoro nie straszne mu nawet zamarzanie zbiornika do dna :bum: W oku głównym na trzeciej fotce widać żaby trawne w ampleksusie :yahoo:


Hubert - 2011-05-06, 12:19
Temat postu: Sezon 2011
W oku odpaliłem filtr przelewowy (B), który zamaskowałem korą (A) ;) W płazarium godują traszki zwyczajne, a w bagienkach bujają kosacce i babki.


ewa535 - 2011-05-06, 13:05

NA ostatnim masz to co ja planuję zrobić :) . Kosaćće czekają i kasta też. Moja kasta jest prostokątna i bedzie przepływowa ( rurą ) Czy dobrze widzę, że Twoja jest po prostu wkopana czy ma jakąś łączność z wodą z oczka ?
Hubert - 2011-05-06, 13:07

ewa535 napisał/a:
Twoja jest po prostu wkopana czy ma jakąś łączność z wodą z oczka ?


Tak, wkopana, bez styku z wodą w oku.

ewa535 - 2011-05-06, 14:16

To jeszcze proszę powiedz czy dawałeś oryginalne podłoże (tzn. takie w jakim rosły te kosaćce w naturze) czy sam zmajstrowałeś ? I jesli tak to jeszcze poproszę o przepis na dobrą mieszankę :)
Hubert - 2011-05-06, 14:35

Jakie tam podłoże :-o Wsadzasz całą kępę z natury i podsypujesz nieco zwyklą ziemią. A najlepiej to kamieniami obłożyć i hydroponicznie uprawiać - ale to tylko pierwszy rok, bo potem to kępa sie rozrasta i korzemi masa dookoła.
neron87 - 2011-05-06, 14:49

Traszki opuszczą oczko pod koniec Kwietnia :) u mnie też się pojawiają ale to tylko chwilowy widok :) ale i tak ładnie.
Hubert - 2011-05-06, 14:56

neron87 napisał/a:
Traszki opuszczą oczko pod koniec Kwietnia


A skądże znowu - traszki dorosłe wychodzą u mnie dopiero w końcu czerwca, a ostatnie nawet jeszcze później. Przeobrażone zas młode wychodzą tak od połowy lipca do konca sierpnia.

neron87 - 2011-05-06, 15:48

Widocznie wola troszkę dłużej posiedzieć. U mnie pod koniec kwietnia ociekają w las :P
Hubert - 2011-05-28, 20:12
Temat postu: Koniec maja 2011
Do traszkarium wpuściłem gupiki i kardynałki. Szczególnie pięknie prezentuje się odmiana ksantoryczna kardynałków - dziś widziałem jak się tarły w rogatku. Są też już małe gupiki :) Nie jest łatwo zrobić im zdjęcie kardynałkom, bo ruchliwe niemożliwie (w tle widać też podrośnięte kijanki żaby trawnej). Traszki zwyczajne jeszcze godują, ale coraz ich mniej. W bagienku zaczyna kwitnąć kosaciec żółty, a żabieniec babka wodna buja zielenią.


Gosik - 2011-05-28, 20:24

Super prezentują się te korzenie na przedostatnim zdjęciu :good:
elfikp - 2011-05-30, 12:17

W niedziele byłem u Huberta.
Kardynałki są bardzo ładne i od razu rzucają się w oczy. Woda jest krystalicznie czysta - bez trudu można w niej znaleźć; małe larwy traszek, kijanki żab trawnych czy tez młode gupiki. Rośliny również prezentują się doskonale.

Hubert - 2011-07-18, 10:20
Temat postu: 17 lipiec 2011
Traszkarium fajnie zarosło. Już drugie pokolenie gupików ma młode. Niestety narybku kardynałków nie widać. Wczoraj, na płyciznę wypłynęła dorodna (14cm) samica traszki grzebieniastej, którą delikatnie zagarnąłem miską i pstryknąłem kilka fot.


mmaciejrock2 - 2011-07-18, 11:02

Gupiki przeżyją zime w oczku?? :-o
ILUSION - 2011-07-18, 11:05

Nie ma mowy :-D
Hubert - 2011-07-18, 11:09

mmaciejrock2 napisał/a:
Gupiki przeżyją zime w oczku??


Absolutnie nie, trzeba je odłowić z oczka z końcem września.

mmaciejrock2 - 2011-07-18, 14:02

Tak myślałem, dlatego zdziwiłem sie ze masz je w oczku. To jest we wrześniu troche zabawy :)
Hubert - 2011-07-28, 18:43
Temat postu: Zdjęcia Natalki :)
Dziś postanowiłem wrzucić kilka zdjęć oczka, płazarium, bagienka i okolic w wykonaniu mojej córki Natalki (10). Nad oko zawitał dziś także gość - szynszylek, którego Natka prowadzała po działce na smyczce (to zdjęcie oczywiście robiłem ja :) )


Bartosz_n - 2011-07-28, 19:27

Super ten szynszyl.
2 zdjęcie bardzo mi się podoba
oko super zarośnięte ;) :brawo:

Gosik - 2011-07-28, 19:38

Śliczne zdjęcia-gdyby nie nazwa "szynszyl", jak nic palnęłabym głupotę i napisała, że piękny królik :hehe:
ewa535 - 2011-07-28, 19:40

to nie Szynszyl ! To szynszyLA !
Łatwo to zapamiętać jak się pozna pochodzenie nazwy . Od Chincha - plemię indian , które jako pierwsze doceniło skórki i się w nie ubierało. Szynszyla to nic innego jak "mała Chincha"
to tak na marginesie ;)
A szynszyla ładna ale fotki Natalii jeszcze bardziej :)

alibaba - 2011-07-28, 20:25

Jeśli wziąc pod uwagę kolor smyczy to na pewno szynszyLA :) bo który porządny szynszyl by paradował w różowej ;)
kordiankw - 2011-07-28, 20:27

alibaba napisał/a:
Jeśli wziąc pod uwagę kolor smyczy to na pewno szynszyLA :) bo który porządny szynszyl by paradował w różowej ;)
Co racja to racja.
Oczko nawiasem mówiąc pięknie komponuje się z otoczeniem.

Hubert - 2011-08-03, 08:41
Temat postu: Kijanka
Wczoraj na płyciźnie w płazarium zagarnąłem miseczką taką oto wielką kijankę - ma z 8 cm długości. To kijana żaby zielonej, być może śmieszki.


Gosik - 2011-08-03, 17:16

Fajnie wygląda :good: , tak naprawdę, to pierwszy raz widzę kijankę żaby-dzięki Hubert.
Hubert - 2011-08-10, 13:05
Temat postu: c.d. kijanka żaby zielonej oraz piękna żaba trawna


PS. Żaba trawna mieszka u mnie już kilka lat w liliowcach. Zdjęcia kijanki żaby zielonej zostały wykonane w małym, przenośnym akwaryjku, specjalnie urządzonym do zdjęć. Sesja trwała za każdym razem nie dłużej niż 5 minut. Kijanke łatwo pochwycić miseczką, gdyż przesiaduje na płyciźnie płazarium. Obecnie pomyka już jako całkowicie przeobrażona żabka :yahoo:

ewa535 - 2011-08-10, 17:32

Nigdy nie widziałam czegoś podobnego! Małe kijanki to i owszem ale takie coś pół na pół to nigdy. Sądziłam , że ten ogon znika im wcześniej gdy jeszcze kijanka nie jest tak na żabę z przodu wymodelowana. Czy ten ogon to jej odpada czy jakoś się wchłania ? czy zasusza?
wojtas - 2011-08-10, 20:59

Ogon ulega resorpcji,to znaczy jest wchłaniany przez organizm,robi się coraz mniejszy i mniejszy. Metamorfoza u wszystkich gatunków wygląda podobnie,ale szczególnie dobrze to widać u żab zielonych,których kijaki są stosunkowo duże.Jeszcze większe są kijanki grzebiuszki ziemnej.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group