Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Oczko wodne z folii. - Czy korzenie mogą przebić folię

Pawel Woynowski - 2006-06-26, 20:04
Temat postu: Re: Dziura w folii
miras napisał/a:
W pewnym momencie zauważyłem w oczku TRZCINĘ. Skąd się wzieła? Przecież jej nie sadziłem! Otóż teren na którym mieszkam jest dosyć podmokły. Trzcina rośnie tu naturalnie i mimo ,że wydawało mi się że dobrze oczyściłem dół pod oczko to widocznie niektóre kłącza zostały.

I masz odpowiedż. Pośpiech przy budowie oczka. Zle oczyszczony teren pod oczko. Nie znam tego miejsca, lecz jeśli teren podmokły, to mogły tam rosnąć i roslinki które można wykorzystać w oczku lub jego okolicy. Jeśli by tak było, trzeba by przesadzić tymczasowo w inne miejsce, natomiast pozostałe rośliny tzw. "chwasty" między innymi tę trzczcinę, potraktować Roundapem. Zabieg ten trzeba było by zrobić już rok wcześniej i powtarzać co trzy cztery miesiące. Dopiero jak już stwierdzisz, że nie rośnie tam żadne kłacze trzcziny, kopiesz dół pod oczko.
Cytat:
Teraz pomimo wełny mineralnej przebija folię od dołu i wychodzi na światło. Jest tak w paru miejscach i łatanie folii jest bez sensu- trzeba by wypuścić całą wode i oczko zakładać od nowa. Może znacie jakieś sposoby na łatanie folii " na mokro"?

Niestety tak trzeba zrobić, likwidując wcześniej Raundapem te wybijajęce kłącza.
Już kilkakrotnie tu na forum mówiłem, że naprawa błędów przy budowie oczka wymaga więcej pracy niż wybudowanie oczka od nowa. Bo nie znam osobiście sposobu na łatanie folii pod wodą. Może nie trzaba koniecznie wyjmować całej foli, może wystarczy odkryć jedynie te uszkodzone fragmenty i je połatać. A jak to zrobić w takim przypatku masz
TUTAJ

JAREK G - 2007-02-24, 23:24
Temat postu: Czy korzenie mogą przebić folię
Cytat:
Czy dobrze widzę , na zdjęciach że masz przy oczku posadzone Wydmuchrzycę piaskową - Elymus arenarius ?? Jeżeli masz oczko z foli , to odważnie posadziłaś to trawsko


Tak po prawdzie nie wydaje mi się żeby jakaś roślina przebiła folię :roll: Czy jest ktoś na forum co mu rośliny uszkodziły folie :?:

Maikler - 2007-02-24, 23:46

JAREK G napisał/a:
prawdzie nie wydaje mi się żeby jakaś roślina przebiła folię


A czemu nie? Drzewa koło domu to Ci nawet fundamenty rozwalą :-/

JAREK G - 2007-02-24, 23:56

Maikler napisał/a:
Drzewa koło domu to Ci nawet fundamenty rozwalą :

W fundamentach to taki korzeń znajdzie sobie jakieś mikropęknięcie i później je w miarę wzrostu rozsadza, a w foli nie ma takich mikropęknięć, a tak na marginesie to nie chodziło o mi o wielkie drzewa tylko o rośliny (wiem że drzewa to też rośliny :hehe: ) i tak pytam bo sam jestem ciekawy czy rośliny przebiły komuś folię w oczku :roll:

Ernest - 2007-02-25, 00:00

Mi nie ale najszybciej mógłby to zrobić miskant.Dlatego od strony oczka trzymam go w ryzach :hehe:
AurorA - 2007-02-25, 00:09

krzych0719 napisał/a:
Witam. Miskant i spartyna przebija folię 0,6mm PVC nie w moim oczku, ale u sąsiada na działce. Pędy wyszły między kamieniami 10cm poniżej lustra wody. Przebiły folię i wyrosły na sporą wysokość.

JAREK G - 2007-02-25, 00:27

Tak zdążyłem już przeczytać w innym temacie :-o aż mi się wierzyć nie chcę że taka trawka przebije folię :? na szczęście ja mam folie 1mm :)
Pawel Woynowski - 2007-02-26, 14:56

Jak pędy były miedzy kamieniami, to wybrały łatwiejszą drogę widocznie nie miały innego wyjścia.
U mnie wierzba płacząca wypychała jedynie folię (wyglądało to jak gruba żyła) i wlazła idąc po folii do ceglanego filtra (folia 0,8 mm). Trzcina którą kiedyś miałem wewnątrz oczka wychodziła po folii na brzeg, pod darń. To samo dzieje się z tatarakiem, pałkami, oczeretem. Całe to bractwo wylazło z pojemników i rośnie swobodnie, wyłażąc od czasu do czasu na brzeg po folii. Nie zdarzyło mi się, aby jakaś rosnąca poza oczkiem roślina, jaka by ona nie była, przebiła folię.

Ernest - 2007-02-26, 20:12

A tak zachowuje się wydmuszyca



Nie ma szans :yess:

JAREK G - 2007-02-26, 22:20

Ja powiem szczerze że jakoś nie chcę mi się wierzyć żeby roślina (korzenie) przebiła dobrą folie grubości powiedzmy 1mm :roll: Jestem jak ten niewierny Tomasz :hehe:
Mazur - 2007-02-26, 22:28

JAREK G napisał/a:
Ja powiem szczerze że jakoś nie chcę mi się wierzyć żeby roślina (korzenie) przebiła dobrą folie grubości powiedzmy 1mm :roll: Jestem jak ten niewierny Tomasz :hehe:


to ja drugi niewierny :oops:

ZiK - 2007-02-26, 22:34

A ja myślę że jest to możliwe. Roślina ma wielką siłę w korzeniach jak uda jej się przebić przez np: asfalt , chodnik z cementu to co to dla niej jest 1mm folii. :P
Pawel Woynowski - 2007-02-27, 03:08

zik napisał/a:
A ja myślę że jest to możliwe. Roślina ma wielką siłę w korzeniach jak uda jej się przebić przez np: asfalt , chodnik z cementu to co to dla niej jest 1mm folii. :P


Jak znajdzie szczelinę to przejdzie, widziałeś kiedyś roślinę przerastająca np, przez środek płyty chodnikowej Jeśli przechodzi to między płytami.
Mam folię 8 mm i nawet korzenie wierzby jej nie przebiły, a są bardzo ekspansywne i włażą wszędzie tam gdzie znajdą nawet mikronową szparkę na przykład w murze ceglanym mego filtra.

killer1558 - 2007-02-27, 08:41

Paweł napisał/a:
Jak znajdzie szczelinę to przejdzie

i tu jest prawda 100% popatrzcie


Mazur - 2007-02-27, 15:43

właśnie skorzystała ze szczelinek
lukaszz66 - 2007-02-27, 17:43

Paweł napisał/a:
Jak znajdzie szczelinę to przejdzie, widziałeś kiedyś roślinę przerastająca np, przez środek płyty chodnikowej Jeśli przechodzi to między płytami.
Mam folię 8 mm i nawet korzenie wierzby jej nie przebiły, a są bardzo ekspansywne i włażą wszędzie tam gdzie znajdą nawet mikronową szparkę na przykład w murze ceglanym mego filtra.
no może ale muj kolega miał kiedyś taki przypadek z bambusem że przebił mu tą folie 6mm może dlatego że był bardzo rozrośnięty a kożenia bambusa sa jak sztylety :evil: i łatwo przebijają to lepiej uwaga na bambusy :pa:
AurorA - 2007-02-27, 17:58

Mi zwykła trawa i mlecze przebija folię PE 0,5 mm.
TeresaR - 2007-02-27, 21:40

Roman napisał/a:
JAREK G napisał/a:
Ja powiem szczerze że jakoś nie chcę mi się wierzyć żeby roślina (korzenie) przebiła dobrą folie grubości powiedzmy 1mm :roll: Jestem jak ten niewierny Tomasz :hehe:


to ja drugi niewierny :oops:



Panowie niedowiarki :-D akurat Wydmuchrzyca piaskowa przebiła folię , nie pamiętam jakiej grubości , ale specjalna do oczek . Dlatego zdecydowałam się na oczko betonowe i nie martwię się że mi jakiś miscant go przebije
Wydmychrzyca u mnie rośnie teraz w saganie , jest bardzo ekspansywna :)

bednarski83 - 2007-02-28, 17:42

Witam!
Rozmawiałem na ten temat ze znajomym, ma małe oczko wodne na działce, bardziej przypomina większą kałużę, miał on przypadek, że roślinność nasadzona na brzegach poprzebijała mu folie pvc (0,5 mm), chodziło chyba o jakis gatunek trawy ozdobnej.

Pawel Woynowski - 2007-02-28, 21:24

lukaszz66 napisał/a:
no może ale muj kolega miał kiedyś taki przypadek z bambusem że przebił mu tą folie 6mm może dlatego że był bardzo rozrośnięty a kożenia bambusa sa jak sztylety :evil: i łatwo przebijają to lepiej uwaga na bambusy :pa:


Bo nie znalazła innego przejścia. Stożek wzrostu korzenia czy kłącza każdej rośliny, jest z natury delikatny i nie ważne czy jest ostry czy nie. Roślina zawsze wybierze łatwiejsze przejście przez przeszkodę. Przykładem mogą być choćby opakowania produkcyjne roślin, z folii. Jak roślina przerasta opakowanie, to zawsze robi to na dole gdzie ma otwory odwadniające, a mogła by zrobić to przez folię.

Mazur - 2007-02-28, 21:32

A to przykład dla leniwych truskawki bez zielska 1 sezon wiosna 2006 i nic nie przerasta.


Łukasz75 - 2007-03-01, 00:58

Wstepnie zlokalizowalem juz miejsce na oczko w ogrodzie.

Wyglada to tak




Martwi mnie jednak mozliwosc przebicia oczka przez korzenie rosnacych w poblizu swierkow.
Gleba jest dosc ciezka wiec mozna spodziewac sie , ze ich system korzeniowy bedzie dosc plytki , a wiec korzenie beda rozrastac sie na szerokosc.

Oczko ma byc z siatkobetonu albo EPDM ( choc na teraz blizej mi do EPDM).

Nie przejmowac sie tymi swierkami? Zabezpieczyc w jakis sposob EPDM? A moze poszukac innej lokalizacji dla oczka?
W ostatecznosci moglbym przesadzic te swierki w inne miejsce a w poblizu oczka posadzic jakies inne iglaki , ktorych korzenie roslyby palowo.

Pozdrawiam

AurorA - 2007-03-01, 01:12

Moim zdaniem świerk nie ma szans. Cieniutki i giętki korzonek gdy natrafi na przeszkodę zakręci. To nie to co pałka wodna, która ma kłącze jak ostry sztylet.

A tak swoja droga żywopłot z świerku to nie jest najlepszy pomysł :???:

Łukasz75 - 2007-03-01, 01:32

AurorA napisał/a:
Moim zdaniem świerk nie ma szans. Cieniutki i giętki korzonek gdy natrafi na przeszkodę zakręci. To nie to co pałka wodna, która ma kłącze jak ostry sztylet.


Ojej a ja palke chcialem sadzic w strefie bagiennej :-(
A przeszkoda moze byc spora , oczko ok 30m2 , chyba ze korzonki swierka wybiora droge w glab.

AurorA napisał/a:
A tak swoja droga żywopłot z świerku to nie jest najlepszy pomysł :???:


Ogrod ma byc naturalistyczny. Pod tym wzgledem jestem ekstremista , wiekszosc gatunkow rodzimych (jesli nie wszystkie) .... byc moze tylko w najblizszym sasiedztwie domu odmiany ogrodowe.
Czy to bedzie zywopolot ...... nie wiem jeszcze , gesto te swierki sa teraz posadzone ale zawsze mozna je przerzedzic , a ewentualnie zywoplot utworzyc z innych drzew/krzewow.
Moze mieszany nawet.

Pozdrawiam

Pawel Woynowski - 2007-03-01, 01:54

AurorA napisał/a:
Moim zdaniem świerk nie ma szans. Cieniutki i giętki korzonek gdy natrafi na przeszkodę zakręci. To nie to co pałka wodna, która ma kłącze jak ostry sztylet.

A tak swoja droga żywopłot z świerku to nie jest najlepszy pomysł :???:


Moje pałki rosną wewnątrz oczka i dawno już wyszły z pojemników i żadna nie uszkodziła folii, a wychodzą po niej na brzeg w strefę bagienną którą mam poza oczkiem.

AurorA - 2007-03-01, 01:58

Łukasz75 napisał/a:
To nie to co pałka wodna, która ma kłącze jak ostry sztylet.


Ojej a ja palke chcialem sadzic w strefie bagiennej :-(


Możliwość uszkodzenia/przebicia jest niewielka. Tak jak napisał Paweł do przebicia może dojść gdy roślina nie znajdzie innej łatwiejszej drogi.

Pawel Woynowski - 2007-03-01, 02:00

Łukasz75 napisał/a:
Wstepnie zlokalizowalem juz miejsce na oczko w ogrodzie.
Wyglada to tak

Jak daleko masz do domu od oczka. zastanawiam się czy aby ta miejscówka nie leży za daleko od np. tarasu. Bo to mógł by być bardzo dobry punkt widokowy na ogród wraz z oczkiem. Chyba że planujesz tam w pobliżu jakieś miejsce do odpoczynku, bo wierz mi, nigdzie się tak dobrze nie odpoczywa, jak w pobliżu oczka. To taka moja mała sugestia :)

Łukasz75 - 2007-03-01, 05:11

Paweł napisał/a:

Jak daleko masz do domu od oczka. zastanawiam się czy aby ta miejscówka nie leży za daleko od np. tarasu. Bo to mógł by być bardzo dobry punkt widokowy na ogród wraz z oczkiem. Chyba że planujesz tam w pobliżu jakieś miejsce do odpoczynku, bo wierz mi, nigdzie się tak dobrze nie odpoczywa, jak w pobliżu oczka. To taka moja mała sugestia :)


Na rys. zaznaczylem z ktorego miejsca bylo robione zdjecie.




Miejsce wybrane tak mniej wiecej. Wiele zalezy od przebiegu rur drenarskich wzdluz dzialki.
Niebawem powinienem zdobyc plany ich przebiegu.
Ale tez przyznam , ze troche obawiam sie oczka zbyt blisko tarasu.
Bo jak mi nie wyjdzie i nie bedzie zbyt piekne?
Poza tym taras w przyszlosci chcialbym troszke rozbudowac.
Miejsce do wypoczynku? Planuje wybudowac jakis kamienny grill , ale w ktorym miejscu to nie wiem jeszcze.

Pozdrawiam

sevenfive - 2007-03-01, 21:01

AurorA napisał/a:
To nie to co pałka wodna, która ma kłącze jak ostry sztylet.


...no właśnie ja mam pytanie odnośnie tych pałek... jestem w trakcie budowy oczka wodnego i skalnika ze strumieniem oraz kaskadą i chciałbym obok nie w oczku zasadzić pałki wodne, strefa w której chce je zasadzić będzie dość spora (dłu. 8 m, szer. 1 m.) i mam pytanie jak głęboką ją zrobić i jakiego materiału użyć, aby korzenie nie zrobiły dziury, chciałbym je zasadzić luźno i całość zasypać i zalać wodą.

AurorA - 2007-03-02, 00:39

Nawet jak zasadzisz bardzo luźno to po paru latach kłącza będą wszędzie. Głębokość wystarczy 20-30 cm. najpewniejszy jest siatkobeton, ale jak wspomniałem przy foli ryzyko przebicia jest minimalne. Jak pałkom zabraknie miejsca wyjdą górą.
sevenfive - 2007-03-02, 10:32

...o tak rozrasta się niesamowicie.... w zeszłym roku zrobiłem taką prowizorkę, sadziłem pałki dość późno (podczas kwitnięcia) myślałem że nic z tego nie będzie, a tu wszystko się przyjeło i do jesieni dość sporo rozrosło się, wtedy użyłem foli budowlanej, niestety nie zdało to egzaminu. Teraz planuję użyć foli o grubości 1 mm. i dodatkowo boki wzmocnić jakimś plastikiem (jeszcze nie wiem czym) bo kłącze pałki jest płożące i raczej boki są narażone na uszkodzenia i wtedy ewentualnie tylko wyjdą górą...
Pawel Woynowski - 2007-03-03, 03:55

sevenfive napisał/a:
. Teraz planuję użyć foli o grubości 1 mm. i dodatkowo boki wzmocnić jakimś plastikiem (jeszcze nie wiem czym) bo kłącze pałki jest płożące i raczej boki są narażone na uszkodzenia i wtedy ewentualnie tylko wyjdą górą...


To nie rób stromych boków, nie tak |_|, a tak \_/. Wtedy nie będzie problemu.

Pawel Woynowski - 2007-03-03, 12:27

Łukasz75 napisał/a:

Miejsce wybrane tak mniej wiecej. Wiele zalezy od przebiegu rur drenarskich wzdluz dzialki.
Niebawem powinienem zdobyc plany ich przebiegu.
Ale tez przyznam , ze troche obawiam sie oczka zbyt blisko tarasu.
Bo jak mi nie wyjdzie i nie bedzie zbyt piekne?
Poza tym taras w przyszlosci chcialbym troszke rozbudowac.
Miejsce do wypoczynku? Planuje wybudowac jakis kamienny grill , ale w ktorym miejscu to nie wiem jeszcze.

Łukasz, taka mała wskazówka. Jak robisz rysunki działki, to orientuj je w stosunku do stron świata, tak aby północ była u góry rysunku. Bo jak się je ogląda i chce się zorientować gdzie jest wschód to głowę trzeba odwracać do "góry nogami", ciut nie wygodnie :)


Odwróciłem ten rysunek i powiedz mi która wersja jest prawidłowa 1 czy 2.
Mógłbyś nanieść na ten rysunek całą granicę działki i ew. spadki gruntu, jeśli oczywiście takowe są. Nanieś też miejsce planowanego oczka jak i granicę planowanej rozbudowy tarasu.
Co do umieszczenia oczka koło tarasu to nie ma ograniczeń odległościowych od tarasu, szczególnie jak taras jest tuż na terenem ogrodu (50 cm) , możesz je zrobić nawet przy samym tarasie. Jeśli taras jest wyżej (np. 1 - 2 m) nad terenem ogrodu, to lepiej jest od strony widokowej (kompozycyjnej), jak oczko jest odsunięte od niego o min 10 m. Chodzi o perspektywę widoku na ogród. Przy projektowaniu ogrodu trzeba wziąć pod uwagę również i to co jest poza nim i projektować tak aby ogród w miarę możliwości, tworzył jedną całość z tym co go otacza, a szczególnie z tym co jest w tle ogrodu. Szczególnie jak ma to być ogród naturalistyczny. Dotyczy to oczywiście działek wolno stojących. Jeśli nie ma takiej możliwości, to perspektywę ogrodu zamyka się wyższymi nasadzeniami, np. drzewami z krzewami u podnóża.

Pawel Woynowski - 2007-03-03, 15:13

sevenfive napisał/a:
jestem w trakcie budowy oczka wodnego i skalnika ze strumieniem oraz kaskadą i chciałbym obok nie w oczku zasadzić pałki wodne, strefa w której chce je zasadzić będzie dość spora (dłu. 8 m, szer. 1 m.) i mam pytanie jak głęboką ją zrobić i jakiego materiału użyć, aby korzenie nie zrobiły dziury, chciałbym je zasadzić luźno i całość zasypać i zalać wodą.


Niżej masz schemat strefy bagiennej obok oczka. Strefa zalewana jest woda w momencie najwyższego poziomu wody w oczku. Takie rozwiązanie w zupełności wystarczy, większość roślin bagiennych lubi okresowe zalewanie wodą. Można ją zasiliać poprzez rurę, lub wgłębienie w brzegu
Z drugiej strony zastanawiam się w jakim celu to robisz, skoro możesz w cieku strumienia zrobić miejsca dla pałek, w różnych miejscach jego biegu, w połączeniu z innymi roślinami np. oczeretem, jeżogłówką, zabiściekiem, kosaćcami czy kaczeńcami stworzą naturalny styl strumienia, wszystkie te rośliny są dobrymi filtratorami i pomogą w oczyszczaniu oczka.


Łukasz75 - 2007-03-04, 04:37

Pawle , sorry za klopot z tymi stronami swiata.


Prawidlowe jest zdjecie nr 2.


Na ta mapke granic naniesc sie nie da , dzialka ma ponad 200m dlugosci , przy czym zweza sie ku koncowi ( ku poludniu) na samym koncu mam swiezo posadzony dziki "lasek" . ktory ma byc buczyna karpacka , potem jest ogrodzenie , potem sad potem warzywnik i wreszcie linia swierkow widoczna na zdjeciu i przecinajaca dzialke w poprzek.
Od tej linii do tarasu/ domu ma byc poludniowa czesc rekraacyjna ogrodu , przed domem ma byc czesc polnocna - ozdobna , ktora na razie sobie nie zaprzatam glowy...... , spadkow terenu nie ma , kompleks oczko/skalniak chcialbym umiescic ok 15m od najbardziej wysunietej na poludnie krawedzi tarasu. Sam taras jest nad piwnica , wiec zanjaduje sie ok 1m nad powierzchnia gruntu.

Postaram sie zamiescic dokladniejsze rysunki orientujace w przestrzeni ogrodu ( tylko musze wreszcie zdobyc plany drenow , bo bez tego dokladne lokalizowanie oczka moze byc praca daremna) ..... ale moze w watku o projekcie mojego oczka


Pozdrawiam

sevenfive - 2007-03-10, 22:56

dzięki Pawle za cenne uwagi, zamieszczam bardzo uproszczony widok z góry tego nad czym obecnie pracuję, pałki będą za skalniakiem jakieś 30-40 cm. poniżej,ukształtowanie terenu umożliwia takie położenie. W cieku strumienia będą rosły inne rośliny, gdy uda mi się zakończyć prace to może pokuszę się zamieścić to na forum, oczko będzie miało jakieś 30 m² skalniak też będzie dość szeroki, pałki długość 8m na 1,20m, oczywiście gdy będę miał jakieś problemy, wątpliwośći nie omieszkam prosić Cię o rade.
killer1558 - 2007-03-10, 23:07

sevenfive napisał/a:
pałki długość 8m na 1,20m

to jakiś nowy gatunek :hehe:

sevenfive - 2007-03-10, 23:52

killer1558 napisał/a:
sevenfive napisał/a:
pałki długość 8m na 1,20m

to jakiś nowy gatunek :hehe:


źle zrozumiałeś, powierzchnia gdzie będą rosły pałki ma wymiar 8m. długości i 1,20 szerokość.

chociaż myśle że dobrze zrozumiałeś, tylko chyba nie miałeś co napisać :!:

killer1558 - 2007-03-11, 00:00

ja miałem co napisać za cytowałem tylko ciebie tak się odbiera twój tekst bez urazy moje są nie lepsze ale staram się jak mogę :hehe:
mar_ch - 2007-03-18, 10:48

A jakie sa szanse uszkodzenia foli przez haczyk? Chce od czasu do czasu powedkowac czy haczyk to duze zagrozenie dla folii. Mam tez male dzieci z pewnoscia jak podrosna tez beda chcialy kija pomoczyc wiec raczej nie ma mowy o ostroznym wedkowaniu... Chyba ze czesc brzegow wzmocnie cienka warsta siatkobetonu i tylko w tych miejscach bedzie zezwolenie na wedkowanie, ale to spore ograniczenie... Jesli przebrne przez sprawy formalne planuje ok 300m^2. Siatkobeton w calosci raczej nie wytrzyma
marcin

Mazur - 2007-03-18, 12:00

mar_ch napisał/a:
A jakie sa szanse uszkodzenia foli przez haczyk? Chce od czasu do czasu powedkowac czy haczyk to duze zagrozenie dla folii. Mam tez male dzieci z pewnoscia jak podrosna tez beda chcialy kija pomoczyc wiec raczej nie ma mowy o ostroznym wedkowaniu... marcin


nie wiem jak inni, ale dla mnie taka zabawa dzieci jest niehumanitarna, :x i zły przykład dla dzieci, chyba że te ryby będą uśmiercane i nie wrócą do oczka, sorki ale nie znoszę zabawy w której męczy się żywe istoty, potem w oczku będą pływały pokaleczone rybki, marny to widok.

mar_ch - 2007-03-18, 21:56

Roman napisał/a:
nie wiem jak inni, ale dla mnie taka zabawa dzieci jest niehumanitarna, :x i zły przykład dla dzieci, chyba że te ryby będą uśmiercane i nie wrócą do oczka, sorki ale nie znoszę zabawy w której męczy się żywe istoty, potem w oczku będą pływały pokaleczone rybki, marny to widok.


W takim razie niehumanitarne jest wedkarstwo z zasady (pewnie po czescic tak) ale ja tak do tego podchodzimy to i akwarystyka, miesa tez nie powinienem dawac dzieciom itd, itp...
chyba ze sie jednak nie zrozumielismy nikt nie mowi o zabawie tylko o konsumpcji. nie planuje oczka gdzie bedzie plywac 5 rybek ktore bede srednio 2 razy dzinnie wylawiac i wpuszczac z powrotem tylko o stawie 300 m^2w ktorym ryb 25 cm dlugosci moge miec ok 300. Swoja droga angielski sposob lowienia ryb uchodzi za humanitarny. (polega na wpuszczaniu ryb z powrotem do wody dla niewtajemniczonych)
A frajda z posiedzenia z dorastajacymi dziecmi nad woda warta jest konsumpcji paru rybek..

seba - 2007-03-18, 22:00

Wsystko jest dozwolone ale w odpowiednich ilosciach i z umiarem :hehe:
melek - 2008-02-28, 13:52

Trzciny miniaturowe będą dobre ale pospolita z jezior raczej się nie nadaje, chodzi o ,że bez problemu przechodzi przez folię.
samuraj - 2008-02-28, 20:21

Bogdan12121966 ma folię o grubości 1.1 z tego co pamiętam i nie bardzo wierzę że trzcina będzie w stanie przebić folię. W moim oczku trzcina rośnie "na wolności"czyli bez doniczek czy koszy , mam folię 0.8 i od 3 lat nic się z nią nie stało :)
melek - 2008-02-28, 20:22

Ja w każdym bądź razie bym nie ryzykował, znam przypadki co trzcina dziurawiła folię.
jackon - 2008-02-28, 21:21

przez jaka folie przechodzi trzcina?
chyba,ze ktos wyklada oczko folia od lizakow :)
nie przesadzajmy i nie straszmy nowych oczkomaniakow
nie znam takiej rosliny,ktora podziurawi folie (nie mowie tutaj o folii budowlanej,ktora sama popeka z czasem)

melek - 2008-02-29, 14:47

http://staw.bieleccy.com....AS_dscn3350.jpg
"Trojak Alki" ze strony Pana Leszka.

jackon - 2008-02-29, 20:25

Melek zdjecie z tej foty zajebiaste,ale chyba przedstawia fotke jego majtek :)
nikt,kto ma bynajmniej troche wiedzy o budowie oczka nie stosuje folii budowlanej
jezeli masz dobra folie,to zrob male doswiadczenie, utnij pasek o szerokosci 2 cm i zamocuj w imadle
sprobuj ten kawalek przerwac stosujac naciaganie
to da Tobie odpowiedz na nurtujace pytanie

melek - 2008-03-01, 00:10

To jest folia pcv grubości 2mm. A naciągać można chodź i tak to nie będzie to samo. Trzcina dziurawi, wykorzystując ostrą jak igła łodygę.
samuraj - 2008-03-01, 15:11

młode pędy zawsze idą w stronę gdzie jest łatwiej nawet jeśli by to miało być dalej , nie sądzę aby trzcina była w stanie przebić folię oczkową :?
iwosek - 2008-03-01, 15:32

Jakoś w zeszłym roku, znaczy dwa lata temu :P POałka szerokolistna rosła u mnie w oku w donicy + do tego luzem za donicą, + poza oczkiem 20-30cm od brzegu foli. To wszystko uszczelnione budowlanką :) i jakos nic sie nie stało mimo ogromu i predkosci rozrastania się tych pałek. Wszystkie pedy napotykając przeszkode szły wzdluz jej, by wreszcie wyjsc na prosto - super to widać po zdjęciu foli :P
melek - 2008-03-01, 17:04

samuraj napisał/a:
młode pędy zawsze idą w stronę gdzie jest łatwiej nawet jeśli by to miało być dalej , nie sądzę aby trzcina była w stanie przebić folię oczkową :?

Przecież dałem zdjęcie.

samuraj - 2008-03-01, 17:10

Melek napisał/a:
Przecież dałem zdjęcie.


widziałem też zdjęcia Yety i wielkiej stopy ;) :P

melek - 2008-03-01, 17:43

Nie musisz wierzyć, ja wiem swoje :P Nie ma co się sprzeczać, niech każdy zostanie przy swojej teorii ;)
samuraj - 2008-03-01, 17:54

można to sprawdzić w prosty sposób , mianowicie wsadź trzcinę do skrzyki takiej podł€żnej, połowę przykryj folią --jestem pewien że wszystkie pędy z pod folii będą kierować się do wolnej przestrzeni , żaden nie przebija folii
JAREK G - 2008-03-01, 18:48

Melek napisał/a:
Przecież dałem zdjęcie.
Mnie też nie chce się wierzyć co wcale nie oznacza że zdjęcie nie jest oryginalny :P po prostu w folii w tym miejscu już mogła być choćby mała dziurka i trzcina to wykorzystała a potem powiększyć tą dziurę to już dla niej mały pikuś :P
melek - 2008-03-01, 19:15

Nie było żadnej dziurki, w kilku miejscach trzcina podziurawiła folię. Zapraszam tutaj, przekonajcie się ;)
http://staw.bieleccy.com.pl/str8_alka_s_2007.html

iwosek - 2008-03-01, 19:21

Zdjecia zdjeciami ale ja i tak nei wierze ze nie bylo zadnego uszczerbku, jakis czynnik spowodowal ze ta roslinka poszła wlasnie przez folie - pisze tam o kaczkach czy jakis innym ptactwie - moze pazur zrobil jakas dziurke, która ten ped wykorzystał :P
JAREK G - 2008-03-01, 19:31

Jak widać jest to przy brzegu i kamieniach i ja będę obstawał przy swoim że musiała tam być już wcześniej dziura :P
melek - 2008-03-01, 19:39

Dziura akurat w trzech miejscach w tych samych gdzie rośnie trzcina? Nie wierzę w ten zbieg okoliczności. A kaczki były zmorą na mostku bo robiły syf, a wogle bym ich nie posądził o przedziurawienie mają delikatną skórę a pazur prawie brak. A po za tym potrzeba jest waga lub siła kaczki żeby mogła zrobić dziurę w co tym bardziej nie chce mi się wierzyć. Kaczki odpadają.
AurorA - 2008-03-01, 21:34

przebicie folii przez roślinę jest możliwe i było tu już opisanych parę przypadków - dotyczy to pałek , trzcin i traw typu wydmuchrzyca rosnących poza oczkiem.

oczywiście zdarza się to niezwykle rzadko, i zazwyczaj przyczyna przebicia foli leży gdzie indziej

Pawel Woynowski - 2008-03-01, 23:51

Melek napisał/a:
Nie było żadnej dziurki, w kilku miejscach trzcina podziurawiła folię. Zapraszam tutaj, przekonajcie się ;)

Nikogo nie trzeba przekonywać. Kłącza trzciny rosnącej wewnątrz oczka nie przebiją folii. Te kłaczą na fotografiach rosną poza oczkiem,Wystarczy przeczytać opis do fotek. w takiej sytuacji folia nie stanowi żadnego problemu, jakiej by nie była grubości. Rosnące kłącze nie napotykając oporu, i podnosząc folię, przebije ją w końcu.
Co innego dzieje się, jak kłącze rośnie wewnątrz oczka, dochodząc do folii napotyka na opór (folia ma pod spodem ziemię), a że przyroda, w przeciwieństwie do ludzi, nie lubi "komplikować i utrudniać sobie życia", wybiera najprostsze rozwiązanie, kłącze ślizga się po folii.

Konkludując, te fotografie, to dla mnie żaden dowód na to, że kłącza roślin rosnących w oczkach przebiją folię.

judym - 2008-03-02, 00:08

Zgadzam się z Pawłem.Jak by pałki,trzcina itp.miały dziurawic folie w oczku,to bym nie miał oczka,tylko durszlak.U mnie wszystko rośnie bezpośrednio na foli i kłącza pałek przechodzą między kamieniami nawet metr pod wodą,ale żeby dziurawiły folie to nie.
DAwid - 2008-03-02, 00:22

No w koncu wypowiedział sie ktos kto ma z tym styczność :-) i ja nie wierze w przebicie foli gdy roślina rośnie w oczku a nie po za nim :-)
melek - 2008-03-02, 00:31

No bo mi chodziło właśnie o sytuacje gdy trzcina rośnie lub wyrasta pod folią inaczej nie dawał był linku do fotek. Co myśleliście ,że chodzi mi o rośliny rosnące w oczku? :)
monkeymonk - 2008-03-02, 00:33

tylko, ze taka sytuacja jak na fotkach przytrafia sie sporadycznie.
mysle, ze wiekszosci chodzilo o sytuacje, gdy trzcina rosnie w oczku i przebija sie na zewnatrz, co dosc trudno sobie wyobrazic

melek - 2008-03-02, 00:35

monkeymonk napisał/a:
mysle, ze wiekszosci chodzilo o sytuacje, gdy trzcina rosnie w oczku i przebija sie na zewnatrz,

Ok, przyznaje mój błąd. Nie sprecyzowałem swojego spostrzeżenia ;)

iwosek - 2008-03-02, 00:40

Ja tam dalej sie bede spierał, ze taka sytuacja jak sie juz wydarzy to raz na iles tam podniesione do potegi entej. U mnie sa porobione tyakie jakby wały - aby podwyzszyc poziom wody. Pod tymi wałami rosły pałki i jakos foli nie dziurawiły, a wychodziły pod folią i rosły, wtedy dopiero naciągały folie, jedank wystarczylo poprzestawiac pare kamieni :P
judym - 2008-03-02, 00:43

Melek napisał/a:
monkeymonk napisał/a:
mysle, ze wiekszosci chodzilo o sytuacje, gdy trzcina rosnie w oczku i przebija sie na zewnatrz,

Ok, przyznaje mój błąd. Nie sprecyzowałem swojego spostrzeżenia ;)

No to wyjaśniliśmy sprawę.Mam tylko nadzieje że,nie przestraszyłeś tym tematem co niektórych forumowiczów.Pozdro.

Adalbert - 2008-03-11, 18:32

Paweł napisał/a:
Rosnące kłącze nie napotykając oporu, i podnosząc folię, przebije ją w końcu.

W czasie II wojny światowej w Indochinach Japończycy stosowali takie ekologiczne tortury. Delikwent układany był wygodnie na ściętych przy samej ziemi pędach bambusa i dokładnie unieruchamiany. Po dobie rósł już na nim piękny zagajnik.Dobowy przyrost bambusa w tamtych warunkach może przekroczyć metr. Warunek - pędy pod spodem. Wewnątrz oczka żaden badyl nie będzie sobie komplikował życia a każda próba działania z wektorem pionowo w dół podniosła by tylko roślinę do góry. 8)

phalina - 2008-04-15, 22:59

U mnie trawa bagienna rosnąca poza oczkiem(zamaskowany brzeg)przebiła folię,ale ta sama rosnaca w oczku wytworzyła duzo korzeni wokoło siebie.Tatarak,sitowie,oczeret to wszystko rosło na fili przykryte żwirem i kamieniami i nie było zadnego problemu.
alibaba - 2009-09-04, 07:20

Nie wiem czy zauważyliście na tych fotkach że brzegi oczka są obmurowane kamieniami na zaprawie, wiec roślinka nie mogła spokonie pełznąć pod folią do brzegu tylko wyszła tędy gdzie łatwiej czyli przez folie (poza tym podczas prac murarskich mogli delikatnie naciąć folie)
schwimmen - 2010-06-22, 11:19

A czy korzenie choinki mogą uszkodzić folię?
Limbo - 2010-06-22, 11:30

O jakiego iglaka konkretnie chodzi?? Dla mnie choinka to drzewko strojone na Boże Narodzenie:P
Przy moim oczku mam kilka thui, jej korzenie są cienkie i ładnie się układają pod folią nie stwarzając zagrożenia przebicia folii. Kładąc folię wskazane jest podłożenie pod nią jakiś starych wykładzin itp chroniących przed jej ewentualnymi uszkodzeniami. W ostateczności można wybudować jakiś murek ochronny pod folią :evil:

duzers - 2010-06-22, 15:24

schwimmen napisał/a:
A czy korzenie choinki mogą uszkodzić folię?
miałem oczko przez kilka lat pod drzewami (klon,sosna i thuje)nigdy się nie zdarzyło aby korzenie przebiły folie
aga_zg - 2010-08-25, 21:02

odnalazałam ten watek bo chciałam wszystkich ostrzec przed Wydmuchrzyca piaskową .miałam ją posadzoną koło oczka na skalniaku i dzis się okazało że w oczku mam o wiele ,wiele mniej wody zaczęłam szukać przyczyny i co się okazało??? pod tą trawą przebiegają w ziemi u mnie dwie rury z wodą jedna na kaskadę druga do filtra.a że ta do filtra jest żółta i bardzo gruba i sztywna to trawa jej nie dosięgła ale ta inna była karbowana i czarna ( moim zdaniem też nie za cienka) a w niej ponad 6 dziur z własnie tej trawy.skubana powypuszczała pędy i poszła sobie bezpośrednio przez tę rurę.tak więc sami widzicie że to paskudztwo niczego się nie boi ,od razu wykopałam też inną która rosła w odległości ok 2 m od oczka bo już czarno widziała jak za 2-3 lata przebija mi gumę od oczka .......mam nadzieję że już nie odbije.....
AurorA - 2010-08-25, 21:18

Też miałem podobne przypadki, Spartina tez może przebić.
aga_zg - 2010-08-25, 21:45

ale jest pewnośc że jak ją wyrwałam to już nie odrosnie z korzenia??
AurorA - 2010-08-25, 21:52

Może odbić, korzeni się głęboko i kłącza ma długie.
Gosik - 2010-08-25, 21:54

to ja proszę biegusiem zdjęcia tej trawy-mam nadzieję, że to nie taka sama co moja....
AurorA - 2010-08-25, 21:57

http://www.sklep.oczkowod...-niebieska.html

to dotyczy nie tylko wydmuchrzycy ale większości traw kłączowych, lepsze są kępowe które nie rozłażą się tak bardzo a kłączowe najlepiej w donicy lub odgrodzone ogranicznikiem - wtedy są zwarte i nie uciekają

Gosik - 2010-08-25, 22:11

dziękuję Arku za zdjęcie-to na szczęście nie taka jak u mnie, ale moja też jest kłączowa-dam ogranicznik od strony wody-pod trawą nie będzie widoczny.
gregorj - 2010-08-26, 07:48

przez miesiąc z nią walczyłem na wiosnę, coś z siedem dziur w foli , kłącza długie nawet na 2 metry, trzeba powyrywać wszystko , bo odbija jak zaraza
leszek50-57 - 2010-08-26, 08:11

Tej trawy nie mam ,ale mam potężne tuje 6m blisko oczka ,ale jeszcze
żaden korzeń mi nie przebił foli,moim zdaniem tuje są bezpieczne. :P
poz.Leszek
----------------

koczisss - 2010-08-26, 10:59

AurorA napisał/a:
http://www.sklep.oczkowodne.net/p234,wydmuchrzyca-niebieska.html

to dotyczy nie tylko wydmuchrzycy ale większości traw kłączowych, lepsze są kępowe które nie rozłażą się tak bardzo a kłączowe najlepiej w donicy lub odgrodzone ogranicznikiem - wtedy są zwarte i nie uciekają


Wydmuchrzyca piaskowa i piaskownica zwyczajna, obie miałem i już pozbyłem się, bez problemu przebiją ograniczniki wkopane w ziemię, piszę o tych plastykowych, a jak nie przebiją, to przejdą pod spodem. W jednym miejscu wkopałem na 40 cm i przelazła, a tam gdzie na 50 cm w ziemi był ogranicznik to przebiła. To co się dało to wykopałem, a nowe odrosty randapem i zdechła.

aga_zg - 2010-08-26, 16:23

koczisss napisał/a:
AurorA napisał/a:
http://www.sklep.oczkowodne.net/p234,wydmuchrzyca-niebieska.html

to dotyczy nie tylko wydmuchrzycy ale większości traw kłączowych, lepsze są kępowe które nie rozłażą się tak bardzo a kłączowe najlepiej w donicy lub odgrodzone ogranicznikiem - wtedy są zwarte i nie uciekają


Wydmuchrzyca piaskowa i piaskownica zwyczajna, obie miałem i już pozbyłem się, bez problemu przebiją ograniczniki wkopane w ziemię, piszę o tych plastykowych, a jak nie przebiją, to przejdą pod spodem. W jednym miejscu wkopałem na 40 cm i przelazła, a tam gdzie na 50 cm w ziemi był ogranicznik to przebiła. To co się dało to wykopałem, a nowe odrosty randapem i zdechła.

co to jest ten randap??jak go stosować czy nieszkodzi innym roślinkom?

Artur - 2010-08-26, 16:25

Randap jest odchwaszczaczem, działa dolistnie. Trzeba uważać aby nie popryskać roślin z sąsiedztwa.
aga_zg - 2010-08-26, 16:41

no tak ale ja już roslinki usunęłam i tylko obawiam sie czy aby tam jakiś wredny korzonek się nie ostał się w ziemi i nie zaczął odbijać na nowo chyba że poczekać czy wzejdzie na nowo i dopiero randapem co/ jak myslicie? tu gdzie mi przebija rury to mam raczej płytko i chyba jedna wszystko usunę ale w drugim miejscu tak ok 2 m od oczka wyciągnęłam całą i tu się bardziej obawiam odrosnięcia
Artur - 2010-08-26, 16:43

To poczekaj aż odrosną, o ile odrosną młode roślinki i wtedy spryskasz.
koczisss - 2010-08-26, 16:44

aga_zg napisał/a:
no tak ale ja już roslinki usunęłam i tylko obawiam sie czy aby tam jakiś wredny korzonek się nie ostał się w ziemi i nie zaczął odbijać na nowo


To błąd, bo jeśli nie podeszłaś sumiennie do tego zadania, to mogło coś zostać.
Potrafią nawet prawie pół metra pod ziemią siedzieć.
To roślina rosnąca na wydmach i ma głęboki i rozległy system korzeniowy, taka jej natura.

Obserwuj, jak coś wyrośnie to randapem, tylko poczekaj aż trochę urośnie.

aga_zg - 2010-08-26, 17:22

ok ale i tak nie omieszkam przekopać ziemi w granicach 50 cm na 50 cm czy gdzieś ta menda nieostała a swoją drogą nigdy nie przepuszczałam że trawa może narobić takich szkód ale mam nadzieję też że jeśli jednak nie wyjdzie za jakiś czas na wierzch to mam byc spokojna ze jednak całą usunełam tak?
Artur - 2010-08-26, 18:46

Lepiej byś zrobiła zostawiając ja teraz w spokoju i czekając aż odrośnie. Randap lepiej wykona swoje zadanie niż ręczne usuwanie korzeni.
aga_zg - 2010-08-26, 20:38

Arion napisał/a:
Lepiej byś zrobiła zostawiając ja teraz w spokoju i czekając aż odrośnie. Randap lepiej wykona swoje zadanie niż ręczne usuwanie korzeni.

moze masz i rację ale boję się zeby korzenie nie poszły pod ziemia na oczko a ja ich nie będę widziała nad ziemią

Artur - 2010-08-26, 20:42

No jak uważasz, w takim razie zrób tak teraz a jak coś wyjdzie na wiosnę, potraktuj to randapem. :)
Adalbert - 2010-08-26, 22:55

Cytat:
moze masz i rację ale boję się zeby korzenie nie poszły pod ziemia na oczko a ja ich nie będę widziała nad ziemią

Korzenie nie będą się rozrastały jak nie dostaną "żarcia" od części zielonej, więc spoko.
Daj wyrosnąć zielsku a potem Roundupem...

aga_zg - 2010-08-27, 17:28

Adalbert napisał/a:
Cytat:
moze masz i rację ale boję się zeby korzenie nie poszły pod ziemia na oczko a ja ich nie będę widziała nad ziemią

Korzenie nie będą się rozrastały jak nie dostaną "żarcia" od części zielonej, więc spoko.
Daj wyrosnąć zielsku a potem Roundupem...

no i na taką odpowiedz czekałam ale zeby spać spokojnie i tak lekko przegrzebałam ziemię i parę wrednych korzeni jeszcze wykopałam(ależ to cholerstwo w ziemię lezie) a bedę obserwować czy mi jakieś przypadkiem nie idą i wtedy Randapem smiecia

aga_zg - 2010-09-09, 11:11

a czy możecie podać jeszcze inne roslinki które z takim efektem niszczą i nie powinno się ich sadzić przy oczku?? bo nie chciałabym zeby mi się taka sytuacja powtórzyła a co gorsza przebiła gumę epdm w oczku
AurorA - 2010-09-09, 14:33

Na pewno bambusy a od strony wody może się do zdarzyć z trzcinami i pałkami. Ale to raczej tylko jak folia ma zagięcia i zakładki w które wejdzie kłącze, inaczej szuka łatwiejszej drogi.
aga_zg - 2010-09-28, 18:07

czy winobluszcz pięcioklapkowy posadzony w bliskie odległości przy oczku też mógły ją przebić? bo ponoć bardzo ekspansywne ma korzenie
AurorA - 2010-09-29, 00:51

Na pewno nie da rady przebić folii.

Gwoli ścisłości to żaden korzeń folii nie przebije, przebijają tylko kłącza i wyrastające z nich ostre łodygi.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group