Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Oczko wodne z siatkobetonu. - Czy warto zbudować oczko z siatkobetonu?

starda - 2006-03-22, 21:26
Temat postu: Czy warto zbudować oczko z siatkobetonu?
Witam wszystkich.
Zamierzam w tym roku zbudować oczko z siatkobetonu o powieszchni ponad 10 metrów.
Czy ktoś z forumowiczów zbudował już oczko z siatkobetonu.
Jeśli tak,to jak sie ono spisuje w eksploatacji?
Jak długo wytrzyma?
Czy wreszcie warto budować oczko z siatkobetonu?

AurorA - 2006-03-22, 22:32

Ja budowałem, sprawuje się nieźle. Po paru latach musiałem tylko pomalować beton nową warstwą środka uszczelniającego bo stara warstwa CR 65 zaczynałą odpadać.

Napewno łatwiej jest zbudować z folii. Do siatkobetonu potrzeba trochę wiedzy i dokładności przy wykonaniu. No i jest sporo więcej roboty, ale uważam że warto.
Wyeliminowane jest ryzyko przebicia jak to ma miejsce przy folii, zaś ewentualne uszkodzenia które mogłyby się pojawić po okresie zimowym naprawia sie bardzo łatwo.
Wiecej na temat na stronie: oczko wodne z siatkobetonu

BOLEK - 2006-03-23, 11:04

Witam


Napiszę tak :
Pierwsze oczko jakie zrobiłem było z folii. Po dwóch sezonach, kiedy już miałem dosyć obchodzenia się z nim jak z jajkiem - szczególnie przy corocznych generalnych porządkach, postanowiłem go przerobić na oczko z siatkobetonu. To była naljepsza decyzja związana z ogrodem jaką podjąłem w życiu. Od tamtej pory zero problemów z przeciekającym oczkiem. Jedyną konserwacją jaką pezeprowadziłem po 5 latach użytkowania było zeskrobanie łuszczącego się środka uszczelniającego, którym jest pomalowany beton i nałożenie nowej warstwy. Przy moim niewielkim oczku zajęło mi to około 1 godziny - to chyba niewielkie poświęcenie jak na 5 lat.
Dodam jeszcze, że właśnie zastanawiam się nad budową drugiego oczka i połączeniem obu strumykiem - oczywiście nie wyobrażam sobie aby wykonać to w innej technologi niż siatkobeton.

Wiem, że wielu posiadaczy oczek wodnych się ze mną nie zgodzi i będą obstawać za folią ja jednak szczerze polecam Ci siatkobeton i zapewniam, że jeśli zdecydujesz się na tą technologię nie będziesz żałował. A, że więcej roboty hm.... to chyba dla nas - miłośników oczek wodnych praca w ogrodzie powinna być przyjemnością. :yahoo:

starda - 2006-03-24, 15:13

Bolek czy swoje oczko wykonałeś w taki sam sposów jak pisze Aurora na swej stronie?
Czy Wasze oczka Panowie są usytuowane na glebie gliniastej czy piaszczystej?
Ja mam glebe gliniastą a ona w dużym stopniu zmienia objętośc w zależnosci od uwilgotnienia i zamarzania.
Obawiam sie że na glinie będzie po prostu pękać.

Michał - 2006-03-24, 17:12

ja posiadam takze oczko z betonu , zostalo wykonane przezemnie osobiscie i popelnilem kilka bledow ale i z tym sobie poradzilem, grunt posiadam gliniasty i pomimo bledow w wykonaniu oczko nadal funkcjonuje :D . Co do folii to wykonywalem taka prace jako mlody chlopak u kogos, (caly ogrod) i osoba ta zazyczyla sobie oczko z folii, po pierwszym sezonie byla dziura i łatanie folii. Ja takze mam zamiar rozbudowac w tym sezonie swoje oczko o strefe bagienna + powiekszenie i zrobie to tylko za pomoca siatkobetonu, za pmoca folli mozesz takze ale proponowalbym specjalny material , niepamietam nazwy, pewnie ktos mnie zaraz poprawi i material ten wytrzymuje do 50 lat ale jest kosmicznie drogi :) . Nadal obstaje za oczkiem z siatkobetonu, wiecej pracy ale pewnosc ze bedzie dobrze, oczywiscie bez pospiecu , wszystko robimy powoli i dokladnie :) .
Przeczytaj dokladnie link podany wyzej.

AurorA - 2006-03-24, 18:42

starda napisał/a:
Czy Wasze oczka Panowie są usytuowane na glebie gliniastej czy piaszczystej?


Moja glebę mogę określić jako piasztysto-gliniasta.

Jak duże planujesz to oczko?

Michał napisał/a:
za pmoca folli mozesz takze ale proponowalbym specjalny material , niepamietam nazwy, pewnie ktos mnie zaraz poprawi i material ten wytrzymuje do 50 lat ale jest kosmicznie drogi


Jest to membrana z kauczuku syntetycznego o nazwie EPDM.

starda - 2006-03-24, 20:27

AurorA napisał/a:


Jak duże planujesz to oczko?


Powieszchnia około 15 m kwadratowych z największą głębokością około 1 m.

BOLEK - 2006-03-25, 08:00

Witam

Cytat:
Bolek czy swoje oczko wykonałeś w taki sam sposów jak pisze Aurora na swej stronie?

W zasadzie wszystko jest tak jak w opisie Aurory. Jedyną różnicą jest grubość betonu - u mnie wynosi ona mniej więcej od 3 do 5 cm.

Cytat:
Czy Wasze oczka Panowie są usytuowane na glebie gliniastej czy piaszczystej?

W moim przypadku to trudno stwierdzić - ziemia pomieszana z piaskiem i z gruzem czyli ogólny bałagan jaki pozostaje po budowie domu :(

starda - 2006-03-25, 08:09

Michał napisał/a:
ja posiadam takze oczko z betonu , zostalo wykonane przezemnie osobiscie i popelnilem kilka bledow

Powiedz coś o błędach które popełniłeś,może mi uda sie wtedy ich uniknąć.

Zastanawiam sie ile dać warstw siatki i jak grubo betonu żeby to działało przy powieszchni 15 metrów kwadratowych

Michał - 2006-03-25, 09:22

1. nie spiesz sie
2. zanim cokolwiek zrobisz, zrob dokladny projekt oczka, wlaczajac w to strefe bagienna (jako filtr korzeniowo-roslinny + odpowiednio duza ilosc polek na rosliny, pamietaj ze im wiecej roslin tym mniej glonow (ale tez nie za duzo).
3. oczko zrob glebsze 1,3 do 1,5 m (potem docenisz to co pisze - w zime ryby beda mialy wiecej miejsca a ty pewnosc ze woda nie zamarznie do dna).
4. zrob to tak jak wskazuje Arek w swoim poradniku, dwie warstwy siatki wystarcza (widzialem naprawde duze oczka i zawsze byly z 2 warstw).
5. zanim zaczniesz wylewac beton a dokladniej upychac go w zbrojenie, pomysl o ktorej godzienie chcesz zaczac to robic, zebys nie musial przerwac w polowie pracy, proponuje w weekend w sobote wstac okolo 4 rano i wyrabiac beton do wieczora poznwego bo pewnie tyle ci sie zejdzie.
6 przydalby sie napewno ktos do pomocy...
7. nie oszczedzaj na zbrojeniu
8. nie dodawaj wody szklanej bo i tak nic nie da - ceresit dodaj do betonu w trakcie rozrabiania a potem jak Arek napisal jeszcze na powierzchnie.
9. polki n arosliny mas zopisane jak zrobic takze u Arka na stronie , zastosuj sie do tych wskazowek to dobrze na tym wyjdziesz
10. pomysl o zrobieniu strumienia i np filtra grawitacyjnego. :)

Michał1 - 2006-03-25, 12:09

Tak sobie poczytałem...i też się zastanawiam nad siatkobetonem, bo oczko będzie w podłożu piaszczystym i przy folii mogą się półki obsunąć no i klapa :| . Powieszchnia to jakieś 28m2 i 1.50 głębokości.

Teraz kilka pytań.
1.Ile by wynosił mniej więcej koszt tego wszystkiego i ile czego kupić.
2.Jak się mają koszty w porównaniu do folii :?:
3.Jak przekonać ojca(który powiedział "ty chciałeś oczko...ja się nie dotykam" :P )że to lepsze rozwiązanie niż folia. Znając jego pewnie by powiedział...nie wymyślaj..nie mam co robić tylko będe woził cement (albo coś w tym stylu).

Boje się że nie dam rady i coś zepsuje :(

[ Dodano: 2006-03-25, 15:09 ]
Przeczytałem http://oczkowodne.net/oczko.php

Więc pytanie nr2 jest nie ważne.
Ale mam kolejne
czy ktoś może dokładniej wyjaśnić jak zrobić ten wieniec :?:

[ Dodano: 2006-03-25, 16:02 ]
I jaka ma być konsystencja tego cementu :?:

AurorA - 2006-03-25, 16:57

Przy budowie oczka z siatkobetonu ważne jest unikanie pionowych powierzchni. Jeśli brzegi oczka będą miały łagodny spadek, oczko w zimie nie pęknie od pęczniejącego lodu. Lód po prostu zostanie wypchnięty na zewnątrz -do góry.

Przy oczku o powierzchni 28 m2 radziłbym dać cztery warstwy siatki i porządny wieniec.
Dla oczka o powierzchni 15 m2 powinny wystarczyć dwie, lub 3 warstwy.
Jak grunt gliniasty jest jednorodny, tzn. wszędzie jest taki sam powinno być dobrze.

Michał1 napisał/a:
I jaka ma być konsystencja tego cementu


Cement to proszek, który dodaje się do betonu. Po dodaniu wody i piasku wraz z uszczelniaczem konsystencja powinna być taka aby można z niego było ulepic kulę - tzn. dość gęsta. Wodę dodajemy małymi porcjami, aby nie było zbyt rzadkie.

Michał - 2006-03-25, 17:53

wedlug mnie napewno zaplacisz wiecej robiac calosc z betonu niz z folii ale zapamietaj ze zwroci ci sie to owocujac wieksza trwaloscia, tak jak napisal Arek zrob oczku mniej wiecej w ten sposob \_/ , ja swoje zrobilem tak |_| , gdzie odchylenia sa ale nieduze tyle ze mam grube scianki do 15 cm betonu (maly bunkier) i pomimo to oczko nie peka, no ale zobacze co sie bedzie dzialo po tej zimie, najlepsza jest membrana ale koszty....
Michał1 - 2006-03-25, 18:09

Cytat:
Cement to proszek, który dodaje się do betonu.


No to już mi się pomieszało. :? To cement się dodaje do betonu czy jest skłądnikiem betonu :?: Już zgłupiałem...z tego co wyczytałem na twojej stronie to beton to mieszanka piachu cementu i uszczelniacza (przynajmniej tak to zrozumiałem)

No i co z tym wieńcem :?: prosiłbym o jakieś dokładniejsze wyjaśnienie jak do wykonać

AurorA - 2006-03-25, 21:09

Michał1 napisał/a:
No to już mi się pomieszało. To cement się dodaje do betonu czy jest skłądnikiem betonu Już zgłupiałem...z tego co wyczytałem na twojej stronie to beton to mieszanka piachu cementu i uszczelniacza (przynajmniej tak to zrozumiałem)


Dobrze zrozumiałeś :good:

BOLEK - 2006-03-26, 10:57

Witam

Cytat:
No i co z tym wieńcem prosiłbym o jakieś dokładniejsze wyjaśnienie jak do wykonać


Krótko mówiąc - wieniec to obręcz z grubego drutu opasująca oczko w górnej części ( przy powieżchni ).

Jeśli planujesz naprawdę duże oczko powinieneś zrobić zbrojenie wieńca z czterech drutów o średnicy 8 - 10 mm połączonych strzemionami z drutu o średnicy 4 mm. Druty zbrojeniowe rozstaw co około 10 - 12 cm a strzemiona co około 30 cm. Druty do strzemion przymocuj za pomocą drutu wiązałkowego. Do tej konstrukcji po ułożeniu jej w wykopie dowiąż siatkę zbrojeniową ( możesz tez owinąć ją siatką ).

Jednak, jeżeli oczko będzie nieduze ( nie warto się męczyć 8) ) wystarczy pojedyńczy drut owinięty siatką - tak jak to opisał Aurora na swojej stronie.

Niestety nie mam zdolności artystycznych :oops: , ale może coś wyczytasz z moich rysunków :D

Michał1 - 2006-03-26, 11:40

Dzięęęęki :victory: :brawo:

Na razie udało mi się najtrudniejsze. Przekonałem ojca do siatkobetonu...a nawet mu się to spodobało :D (takie odniosłem wrażenie :P )

Wracając do wieńca...czy on (tzn to zbrojenie) będzie się dawał łatwo wyginać :?: bo oczko będzie mniej więcej takie :P

AurorA - 2006-03-26, 14:17

BOLEK napisał/a:
Niestety nie mam zdolności artystycznych , ale może coś wyczytasz z moich rysunków

Rysunek super, jestem pełen podziwu. :brawo:
Ja bym tak chyba nie potrafił.
Michał1 napisał/a:
Wracając do wieńca...czy on (tzn to zbrojenie) będzie się dawał łatwo wyginać


Kształt nie jest zbyt skomplikowany, drut fi 8 możesz spokojnie giąć w dłoniach.

romek - 2006-03-26, 15:23

Witam, z tematem oczka z siatkobetonu zetknąłem się z 2 lata temu - niestety do tej pory jego realizacja - była zawieszona. Udało mi się jedynie wykonać kaskadę "wymurowaną" na betonowo-zbrojonym podłożu o wysokości ok. 1m, dł. 1.5m, uzbroić teren (gdyż jest to zbocze) i wykonać wstępny wykop pod oczko...
Bym zapomniał - chwila zeszła mi także na uzyskanie zgody na budowę oczka tutejszych władz.
Planowane wymiary oczka są raczej skromne ok. 4m-2m i głebokości ok. 1.2m.
Do siatkobetonu jestem przekonany w 100% :P choć cały czas nurtuje mnie jedna rzecz...
cytując reklamę bodajże Manuella - "i tu pojawia sie moje pytanie" mianowice: wykonuję oczko z siatkobetonu, ale chciałbym je dodatkowo wyłożyć kamieniem np. czerwonym granitem - oczywiście o nieregularnych kształtach - czy jest realny, dobry i sensowny wogóle mój pomysł????
myślę o osadzeniu tych kamieni na zaprawie takiej samej, z której wykonane będzie oczko, czyli z dodatkiem środka uszczelniajacego.
Przepraszam, że moze przynudziłem - ale tak na pierwszy raz wyszło... :roll:
Pytań mam jeszcze pare, jeśli bedzie ktoś zainteresowany, postaram się zamieścić fotki ze stanu obecnego budowy, jak również odpowiedzieć na ewentualne zapytania.
pozdrawiam.

starda - 2006-03-26, 15:58

Czy ktoś z was stosował może do budowy oczka z siatkobetonu tzw zbrojenie rozproszone w postaci włókien polipropylenowych lub stalowych.Zastanawiam sie czy nie było by to dobre gdyby dodać tegoż do betonu.
Siatka oczywiście też.
Tu jest strona producenta włókien stalowych;
http://www.ekomet-ozorkow.com.pl/
i jeszcze teoria
http://www.wbi.budmedia.pl/pdfs/11.pdf

AurorA - 2006-03-26, 16:40

romek napisał/a:
"i tu pojawia sie moje pytanie" mianowice: wykonuję oczko z siatkobetonu, ale chciałbym je dodatkowo wyłożyć kamieniem np. czerwonym granitem - oczywiście o nieregularnych kształtach - czy jest realny, dobry i sensowny wogóle mój pomysł????
myślę o osadzeniu tych kamieni na zaprawie takiej samej, z której wykonane będzie oczko, czyli z dodatkiem środka uszczelniajacego.


Nie widzę przeciwskazań. Na moim oczku też część wyklejałem kamienieniami. Wyklejanie robisz dopiero po wykonaniu części konstrukcyjnej. Dodatek środków uszczelniających nie jest potrzebny. Na warstwę CR 65 można nawet układać glazurę (płytki basenowe).

Michał - 2006-03-26, 17:22

no i dzisiaj wyszlo szydlo z worka, oczko peklo w jednym miejscu :( , bede musial w przyszly weekend pobawic sie troszke, i co najlepsze bylem pewny ze tam peknie, mieszanka ceresitu , cementu i deka atlasu powinna "załatać" sprawe.
JacekN8 - 2006-03-26, 18:21

Michał, oczko masz wzbrojone???
Michał - 2006-03-26, 18:46

mam, kazdy beton trzeba zbroic ale niestety zima dala sie we znaki, juz podajlem decyzje ze w tym roku naprawie je tylko i nic nie ruszam , a na przyszly idzie membrana EPDM i do tego naprawde duza rozbudowa oczka. Patrzylem ceny to mozna kupic membrane o grubosci 1,2 mm juz za 30 zl za m2 , a wiec bede musial sie szarpnac za kilka ladnych zlotych.
JacekN8 - 2006-03-26, 19:21

Michał napisał/a:
Patrzylem ceny to mozna kupic membrane o grubosci 1,2 mm juz za 30 zl za m2 , a wiec bede musial sie szarpnac za kilka ladnych zlotych.

Będziesz musiał szarpnąć, ale myśle, że napewno nie pożałujesz :good: :good: :good:

BOLEK - 2006-03-26, 20:14

Witam

romek napisał :
Cytat:
"i tu pojawia sie moje pytanie" mianowice: wykonuję oczko z siatkobetonu, ale chciałbym je dodatkowo wyłożyć kamieniem np. czerwonym granitem - oczywiście o nieregularnych kształtach - czy jest realny, dobry i sensowny wogóle mój pomysł????

Rozumiem, że chcesz obłożyć boki i dno oczka kamieniem.
Ja bym najpierw zrobił całe oczko ( wybetonował ) a potem dopiero wyłożył je kamieniem. Płytki lub łupki z kamienne z powodzeniem możesz przykleić na klej do glazury ( najlepiej elastyczny np. CM 17 ) ewentualnie na sam beton.

strada - co do tzw. zbrojenia rozproszonego to spotkałem się z tą technologią jedynie przy wylewaniu posadzek. Na pewno stosując ją przy budowie oczka znacznie podwyższyła by się wytrzymałość i trwałość betonu. Tylko jest jeszcze taka kwestia : samemu nie jesteś w stanie przygotować tak zbrojonego betonu - nie da się urobić w betoniarce zaprawy betonowej i wsypać do niej włókna zbrojeniowe. Oczywiście można tak zrobić, ale produkt, który osiągniesz nie będzie dobrej jakości. Musisz więc "towar" zamówić w firmie produkującej beton a tam nikt nie sprzeda Ci ilości mniejszej niż kilka m3 - co będzie za dużo jak na potrzeby oczka. Przede wszystkim jednak wzrośnie koszt całego przedsięwzięcia.

To takie moje przemyślenia na temat zbrojenia rozproszonego.
Jeśli ktoś jednak robił oczko z wykorzystaniem tej technologii ja również chętnie wysłucham jego opinii.

Michał - 2006-03-26, 20:16

wlasnie dostalem meila od "goscia" ktory sprzedaje EPDM, i za 25 zl za m2, mowie ile potrzebuje, ile potrzeba mi m2, on mi ja zgrzewa w cenie i wysyla, co wiecej udziela na to gwarancji.
romek - 2006-03-27, 18:04

AurorA napisał/a:


Nie widzę przeciwskazań. Na moim oczku też część wyklejałem kamienieniami. Wyklejanie robisz dopiero po wykonaniu części konstrukcyjnej. Dodatek środków uszczelniających nie jest potrzebny. Na warstwę CR 65 można nawet układać glazurę (płytki basenowe).


Się ciesze. Też myslałem wykonać wcześniej całość oczka a potem zabrać się za kamienie. Nie byłem pewny co do nakładania CR 65, jeśli potem mają przyjść na niego kamienie, ale skoro mówisz, że wszystko się ze sobą zgra - to ok. Dzięki za wskazówki
:good: .

BOLEK napisał/a:

Rozumiem, że chcesz obłożyć boki i dno oczka kamieniem.
Ja bym najpierw zrobił całe oczko ( wybetonował ) a potem dopiero wyłożył je kamieniem. Płytki lub łupki z kamienne z powodzeniem możesz przykleić na klej do glazury ( najlepiej elastyczny np. CM 17 ) ewentualnie na sam beton.


Również dziękuje za podpowiedź, wezmę pod uwagę CM 17 :P

Joanna - 2006-04-03, 16:07

Moje oczko też jest z siatkobetonu. Dodatki do podstawowego przepisu to żwir przyklejony na klej do płytek stosowany w basenach - ceresit nie pamietam oznaczenia, całość pomalowana preparatem Woda-stop dającym mokry wygląd także kamykom ponad poziomem wody. Brzegi oczka w 3/4 są bardzo łagodnie nachylone, więc pękania betonu po 2 zimach nie stwierdziłam.
AurorA - 2006-04-11, 22:50

Joanna napisał/a:
Moje oczko też jest z siatkobetonu. Dodatki do podstawowego przepisu to żwir przyklejony na klej do płytek stosowany w basenach - ceresit nie pamietam oznaczenia


Ja używałem Ceresit CM17 i Atlas Plus, a nawet Ceresit CM 11. zawsze zostało trochę kleju po klejeniu glazury to wykorzystywałem do doklejania kamyczków (osobiście wybierałem nad morzem same płaskie- ze sto kilo :wink: ). Wszystko się trzyma juz kilka lat.

Tak wygląda źle wypoziomowany brzeg :oops: , który pokryłem kamyczkami by nie było widać betonu.


Pawel Woynowski - 2006-04-12, 23:40

Joanna napisał/a:
Korzystając z Waszych stron juz dawno zrobiłam listę roślin, które mogę posadzić ale w moim regionie ciężko o rośliny wodne a jak juz coś jest to niepodpisane i sprzedawca nie wie co oferuje.


Joanno, zerknij TUTAJ , za hodowcę i sprzedawcę ręczę, a i ceny w miarę rozsądne. To, że tak powiem, forumowy hodowca, a i sprzedawca również nasz człowiek. :)

JacekN8 - 2006-04-13, 07:32

Joanna napisał/a:
Korzystając z Waszych stron juz dawno zrobiłam listę roślin, które mogę posadzić ale w moim regionie ciężko o rośliny wodne a jak juz coś jest to niepodpisane i sprzedawca nie wie co oferuje.

Tak jak pisał Paweł, jak nie masz dostepu do roślin to kup sobie w sklepie internetowym, a jeżeli nie masz zaufania do zakupów w necie jak sporo osób, to powiem ci, że to nie jest alledrogo, gdzie sprzedaje jeden gościu i trzeba mu zrobić przedwpłate. Tutaj sobie zamówisz i czekasz kilka dni na przesyłke do domciu.

zbylan - 2006-04-14, 12:29

Do Michał1: (i ew. innych projektujących oczko z siatkobetonu)
Istnieje pewne niebezpieczeństwo związane z budową oczka w kształcie, jaki pokazałeś na swoim rysunku. Polega ono na tym, że "az prosi się", by wystające i płytkie zatoczki zaprojektować i wykonać jako płasko i poziomodenne. W efekcie znajdują sie one w strefie zmarzliny, a pozostała (głębsza część) oczka w gruncie niezamarzającym. Musi to skutkować tym, że po zimie pojawią się pęknięcia i nieszczelności wzdłuż linii rozgraniczających kolory: seledyn-zieleń lub/i zieleń-ciemnazieleń. Dotyczy to w szczególności gruntów wysadzinowych.
Rozwiązaniem jest zachowanie stałej zbieżności ścian oczka - myślę, że optymalne jest ok. 45 stopni (tu proszę o konsultacje innych użytkowników), i wzmocnione zbrojenie pionowe.
Półki na rośliny wykonuje się poprzez np. wymurowanie po w/w liniach pionowych ścianek i wypełnienie powstałych tak kieszeni substratem/żwirem do nasady roślin lub postawienia koszy.
Powyższa uwaga oparta na własnych (niestety) doświadczeniach.

Pawel Woynowski - 2006-04-14, 14:39

zbylan napisał/a:
Powyższa uwaga oparta na własnych (niestety) doświadczeniach.


Wiecie z czego się cieszę... :yahoo:
Ano z tego, że mam oczko izolowane folią PVC i jakiego by nie było krztałtu czy wielkości, nie występują w nim problemy związane z tą całą "inżynierią budowlaną" (rodzaj zbrojenia, skład mieszanki betonowej, tempo zalewania betonem, itp niuanse). Oczka z folii PVC czy membran EPDM czy Gardenmatu jeśli mają prawidłowo dobrany stosunek kąta nachylenia brzegów do głebokości, nie zależnie od wielkości i krztałtu, funkcjonują bezproblemowo przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat. :good:

JacekN8 - 2006-04-14, 15:03

Paweł napisał/a:
Ano z tego, że mam oczko izolowane folią PVC i jakiego by nie było krztałtu czy wielkości, nie występują w nim problemy związane z tą całą "inżynierią budowlaną" (rodzaj zbrojenia, skład mieszanki betonowej, tempo zalewania betonem, itp niuanse). Oczka z folii PVC czy membran EPDM czy Gardenmatu jeśli mają prawidłowo dobrany stosunek kąta nachylenia brzegów do głebokości, nie zależnie od wielkości i krztałtu, funkcjonują bezproblemowo przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat. :good:

Racja i uszkodzenia naprawia się szybko, a nie że trzeba czekać aż beton zwiąże, wymiana folii na nową trwa nawet dzień, oczko jest wykopane to wystarczy po wyłożeniu folią nalać wodę, poukładać kamienie przy brzegach, wstawić doniczki z roślinami. No ale lepiej się nie spieszyć, można coś spartolić. Siatkobeton wiadomo jest mocniejszy. Pamiętam raz jak miałem pierwsze oczko (4 lata temu), koło oczka zbijałem coś z desek małym młotkiem, przez przypadek wpadł mi do wody i na samym dnie (50cm głębokości) wbił się w folię, młotek miał troche odłamane trzonko, a wiadomo że w beton nie wbiłby się. Później przy wymianie folii pogłębiłem oczko bo akurat była jesień, a miałem tam 4 karasie.

Joanna - 2006-04-14, 15:35

Nie wiedziałam o tym, co napisał Zbylan i moje malutkie oczko ma każdy brzeg inny. Ściana od płotu i bezpośrednio pod kaskadą jest prawie pionowa, boczne lekko pochylone a ta przy półce to łagodna plaża dla żab i kąpiących się ptaszków. Grunt ostatniej zimy podnosił się bardzo. Myślałam, że oderwie obramowanie, ale nic nie pękło, nadal jest szczelne. Udało mi się chyba, dlatego, że jest takie malutkie i ewentualnie podnosi się w całości.
Pawel Woynowski - 2006-04-14, 15:48

JacekN8 napisał/a:
Pamiętam raz jak miałem pierwsze oczko (4 lata temu), koło oczka zbijałem coś z desek małym młotkiem, przez przypadek wpadł mi do wody i na samym dnie (50cm głębokości) wbił się w folię, młotek miał troche odłamane trzonko, a wiadomo że w beton nie wbiłby się. Później przy wymianie folii pogłębiłem oczko bo akurat była jesień, a miałem tam 4 karasie.

Gdybyś mioał folię PVC nie wbił by się w nią. Psy nie dału rady folii w moim oczku, kąpią się w lato dość często mimo że gonię je, a przede wszystkim właścicieli.

JacekN8 - 2006-04-14, 16:15

Paweł napisał/a:
Gdybyś mioał folię PVC nie wbił by się w nią. Psy nie dału rady folii w moim oczku, kąpią się w lato dość często mimo że gonię je, a przede wszystkim właścicieli.

Moze tak, folie PVC mam zamiar zastosowac dopiero na tych wakacjach.

Pawel Woynowski - 2006-04-14, 16:22

JacekN8 napisał/a:
Moze tak, folie PVC mam zamiar zastosowac dopiero na tych wakacjach.

Nie czekaj do lata, najlepsza pora na przebudowę oczka to właśnie wiosna. Rosliny się łatwo przyjmują i woda do lata dojrzeje. W lato są trudne warunki dla wody, ciepło, duże nasłonecznienie i dlatego długo będzie dojrzewać.

JacekN8 - 2006-04-14, 16:44

Paweł napisał/a:
Nie czekaj do lata, najlepsza pora na przebudowę oczka to właśnie wiosna. Rosliny się łatwo przyjmują i woda do lata dojrzeje. W lato są trudne warunki dla wody, ciepło, duże nasłonecznienie i dlatego długo będzie dojrzewać.

Teraz folia wytrzymuje bez problemów, w sierpniu bede miał więcej czasu, jeszcze sprawa jest do przemyślenia, być może wybuduje większe w innym miejscu, a to zasypie. Np. zamiast kupić napowietrzacz musiałbym kupić folie, ale wole poczekać i powiększyć stare oczko.

Pawel Woynowski - 2006-04-14, 19:27

JacekN8 napisał/a:

Teraz folia wytrzymuje bez problemów, w sierpniu bede miał więcej czasu, jeszcze sprawa jest do przemyślenia, być może wybuduje większe w innym miejscu, a to zasypie. Np. zamiast kupić napowietrzacz musiałbym kupić folie, ale wole poczekać i powiększyć stare oczko.


Napowietrzacz możesz kupić jesienią bo potrzebny będzie Ci dopiero zimą, wykop teraz dół, ukształtuj półki, zwymiaruj i kup do niego folię, pompa może poczekać.

JacekN8 - 2006-04-14, 20:37

Paweł napisał/a:
Napowietrzacz możesz kupić jesienią bo potrzebny będzie Ci dopiero zimą, wykop teraz dół, ukształtuj półki, zwymiaruj i kup do niego folię, pompa może poczekać.

Jeszcze się zastanowie, jak coś będe robił to dam znać, będe miał napewno kilka pytań.

Pawel Woynowski - 2006-04-14, 21:03

JacekN8 napisał/a:
Jeszcze się zastanowie, jak coś będe robił to dam znać, będe miał napewno kilka pytań.


Tu nie trzeba się zastanawiać tylko brać się za łopatę i kopać wykop pod oczko i komorę filtra. Wykop może poczekać kilka tygodni na folię, wyjdzie mu to na zdrowie, ukształtujesz w między czasie skalniak na kaskadą który zrobisz z ziemi z wykopu i obsiądzie to wszystko po kilku tygodniach. A w tym czasie, na koncie w banku będzie rosło, ot co! Rozłożysz, w ten sposób, wydatki w czasie. Przed latem będziesz miał już zalane oczko, w lato kupujesz i sadzisz rośliny, a jesienią robisz instalację napowietrzającą. Myślę że to logiczne rozumowanie :)

zbylan - 2006-04-14, 22:37

Joanna napisał/a:
Udało mi się chyba, dlatego, że jest takie malutkie i ewentualnie podnosi się w całości.

Masz rację Joanno. Małe oczko po prostu w całości "pływa" razem z gruntem.

Do Pawła: To, że napisałem "niestety" nie oznacza, że żałuję swego wyboru, tzn. oczka z siatkobetonu. Wprawdzie nigdy nie użytkowałem oczka z folii, więc brak mi własnych porównań, ale:
1. Nie wyobrażam sobie jak można porządnie wyczyścić oczko nie wchodząc do niego, a w przypadku folii jest to niezwykle ryzykowne - przyznasz chyba ?
2. Siatkobeton, aczkolwiek istotnie znacznie trudniejszy i pracochłonny w wykonastwie, daje jednak większe możliwości. Moje oczko np. ma na głębokości 1,8 m wyprowadzoną odmulającą rurę fi 50. Nie wyobrażam sobie, jak coś takiego mozna by skutecznie uszczelnić w folii.
Ps. technologia wykonania siatkobetonu, którą tu propagujecie nie przekonuje mnie. W szczególności mam zastrzeżenia do po pierwsze: Zbyt małej, a w praktyce = 0 odległości pomiędzy warstwami siatki, co musi radykalnie osłabiać wytrzymałość skorupy. Beton jest kruchym materiałem. Wytrzymałość "na zginanie" daje mu dopiero zbrojenie, ale pod warunkiem, że są to min. dwie warstwy, a nie jedna składająca się z 2-ch stykających się siatek. Po drugie : Wciskanie betonu dłonią musi być koszmarnie pracochłonne, jest także niezgodne z przyjętymi technologiami betonowania.
Ja polecam metodę opisaną kilka lat temu w Muratorze, którą sprawdziłem osobiście.

Michał1 - 2006-04-14, 22:43

zbylan napisał/a:
Ja polecam metodę opisaną kilka lat temu w Muratorze, którą sprawdziłem osobiście.


tzn :?: możesz dać jakiś link lub streścić..........dziękuję :wink:

zbylan - 2006-04-14, 22:53

Michał1 napisał/a:

tzn :?: możesz dać jakiś link lub streścić..........dziękuję :wink:

W sieci tego nie widziałem, a pisania sporo. Coś przygotuję, ale -nie gniewaj się- nie dziś.

BOLEK - 2006-04-15, 08:15

Witam

Paweł napisał :
Cytat:
Ano z tego, że mam oczko izolowane folią PVC i jakiego by nie było krztałtu czy wielkości, nie występują w nim problemy związane z tą całą "inżynierią budowlaną" (rodzaj zbrojenia, skład mieszanki betonowej, tempo zalewania betonem, itp niuanse).


Zaskoczyłeś mnie Pawle swoją wypowiedzią. Do tej pory myślałem, że należysz do tych miłośników ogrodów, którzy nie boją się " brudnej roboty " w ogrodzie a praca przy swoim hobby sprawia im przyjemność. A tu proszę - byle łatwiej, byle szybciej, wykopać dół, wrzucić folię i już gotowe.


zbylan napisał :
Cytat:
Ps. technologia wykonania siatkobetonu, którą tu propagujecie nie przekonuje mnie. W szczególności mam zastrzeżenia do po pierwsze: Zbyt małej, a w praktyce = 0 odległości pomiędzy warstwami siatki, co musi radykalnie osłabiać wytrzymałość skorupy. Beton jest kruchym materiałem. Wytrzymałość "na zginanie" daje mu dopiero zbrojenie, ale pod warunkiem, że są to min. dwie warstwy, a nie jedna składająca się z 2-ch stykających się siatek. Po drugie : Wciskanie betonu dłonią musi być koszmarnie pracochłonne, jest także niezgodne z przyjętymi technologiami betonowania.
Ja polecam metodę opisaną kilka lat temu w Muratorze, którą sprawdziłem osobiście.


Co do zbrojenia to przede wszystkim znaczenie ma wielkość oczka. Przy małym w zupełności wystarczy jedna warstwa siatki. Np. moje ma około 1,5 m średnicy / 0,8 m głębokości i wszystko jest :good: . Wiadomo przy większych oczkach trzeba dołożyć kolejną warstwę siatki a przy całkiem dużych ( tu niestety brak mi doświadczenia ) podejżewam, iż konieczne będzie dodatkowe zbrojenie np. kratownica.
Także ogromne znaczenie jeśli chodzi o wytrzymałość betonu ma podłoże na którym się znajduje. Wiadomo : piaskowe, łatwo przepuszczalne, itp. a przede wszystkim stabilne i dobrze " ubite ".
Co do wciskania betonu ręką to w tym miejscu Aurorę trochę poniosła fantazja :D ....hmm .....aczkolwiek przypominam sobie, że jak On robił swoje oczko to właśnie tak betonował :peace: - zawsze twierdzę, że technologia wykonywania prac jest dowolna - byle efekty końcowe były zadowalające. :victory:
Jeśli chodzi o technologię budowy oczek z Muratora to chętnie się z nią zapoznam ( a może już ją znam - podaj w którym to było numerze ).

DAwid - 2006-04-15, 09:27

zbylan napisał/a:
1. Nie wyobrażam sobie jak można porządnie wyczyścić oczko nie wchodząc do niego, a w przypadku folii jest to niezwykle ryzykowne - przyznasz chyba ?

Ja przy rozkładaniu swojej folii wchodziłem do oczka i jakoś sie nie bałem że gdzieś pęknie czy cokolwiek sie stanie
Zresztą jak napisał Paweł że nawed psy jej niedadzą rady :wink:

JacekN8 - 2006-04-15, 09:39

zbylan napisał/a:
1. Nie wyobrażam sobie jak można porządnie wyczyścić oczko nie wchodząc do niego, a w przypadku folii jest to niezwykle ryzykowne - przyznasz chyba ?

Ja zawsze wypuszcałem wode, wszystko powyciągałem i wchodziłem do oczka z miotłą. Porządnie wyczyściłem brzegi, łopatką wybrałem muł z dna i nalałem ponownie wody.

Michał - 2006-04-15, 13:19

zbylan , nie wiem po czym wnosisz ze wchodzenie do oczka z folii jest ryzykowne, chyba nie "miales w reku" folii pcv. Ja mam oczko z siatkobetonu ale robilem komus oczko z folii i po napelnieniu mozna bylo nawet nurkowac w oczku, nie widzialem zadnych przeszkod :) .
Pawel Woynowski - 2006-04-15, 14:42

zbylan napisał/a:
Do Pawła:
1. Nie wyobrażam sobie jak można porządnie wyczyścić oczko nie wchodząc do niego, a w przypadku folii jest to niezwykle ryzykowne - przyznasz chyba ?

W pewnym sensie, tak. Ale coś, za coś. Jesli czyszczę oczko to z zasady jest bez wody i widać po czym się chodzi, małe kamyki które w jakiś sposób wpadły do oczka są dobrze widoczne, a to jedynie one stanowią niebezpieczeństwo przebicia folii, jak się na nie stąpnie. Poza tym dobrze ułożona warstwa izolacyjna pod folią chroni ją od przebicia kamykami w gruncie. Nie zdarzyło mi się przebić foli w trakcie robienia porzadków. Poza tym robię to bardzo rzadko, może w ciągu tych 11 lat wchodziłem do oczka ze 4 może 5 razy.

Cytat:
2. Siatkobeton, aczkolwiek istotnie znacznie trudniejszy i pracochłonny w wykonastwie, daje jednak większe możliwości. Moje oczko np. ma na głębokości 1,8 m wyprowadzoną odmulającą rurę fi 50. Nie wyobrażam sobie, jak coś takiego mozna by skutecznie uszczelnić w folii.


Są na to sposoby, zakłada się przejścia przez folię z kryzą np. coś takiego:



Mam takie przejście w ścianie oczka 60 cm poniżej linii wody, do strefy bagiennej położonej poza oczkiem. Robiłem również denny wypływ do filtra, w oczku dla koi.

Pawel Woynowski - 2006-04-15, 15:49

BOLEK napisał/a:
WitamZaskoczyłeś mnie Pawle swoją wypowiedzią. Do tej pory myślałem, że należysz do tych miłośników ogrodów, którzy nie boją się " brudnej roboty " w ogrodzie a praca przy swoim hobby sprawia im przyjemność. A tu proszę - byle łatwiej, byle szybciej, wykopać dół, wrzucić folię i już gotowe.


Bolek, jaką wypowiedzą!
Poczytaj sobie moje wszystkie wypowiedzi i powiedz mi w której z nich, piszę o pośpiechu w budowaniu oczka.
Jackowi radzę takie rozłożenie roboty przy przebudowie oczka aby nie robił wszystkiego na raz latem. Przecież tę robotę można rozłożyć w czasie. Zaowocuje to dobrym ułożeniem się gruntu po robotach ziemnych, a w tym czasie można zbierać kasę na folię. Jak już wyloży folią i wsadzi rośliny, to też może poczekać do jesieni i zbierać kasę na napowietrzenie. Jak kupi pompę napowietrzającą to może wpuścić ryby. Oczku to nie zaszkodzi, a wręcz odwrotnie pomoże napewno.
Swoje oczko robiłem w ciągu dwóch lat, od momentu wbicia pierwszej łopaty, aż do wpuszczenia pierwszych ryb.
Mówię jedynie, że budowa oczka na folii jest w swoim założeniu szybsza i prostrza niż oczko z siatkobetonu. Poza tym nie trzeba się znać na betoniarstwie i zbrojeniu betonu, żeby je wybudować. Oczko na folii w zasadzie każdy potrafi wykonać.
Poza tym, nie widzę u siebie, wśród betonowych bloków, dodatkowo oczka zbudowanego z kilku ton betonu i kamieni. Jak zapewnie wiesz nie jestem zwolennikiem całych ton kamieni do maskowania brzegów oczka, a nie widzę innej możliwości zamaskowania brzegów oczka z betonu jak tylko kamieniami zamocowanymi zaprawą cementową do misy oczka. Do budowy swego oczka i jego wyposażenia zużyłem 2 wiadra zaprawy cementowej potrzebnej mi do wybudowania flitra z cegieł.
Wszyscy lubimy wyjazdy na tzw "łono przyrody", w moim przypatku uciekam od tej wielkiej płyty, która mnie otacza. To po co jeszcze mam sobie fundować, za właśną kasę, betonową misę w ogrodze. Każdy robi to co lubi i ja tego nie krytykuję, wyrażam jedynie swoją opinię na temat sitkobetonu i nie obrażaj się za takie moje podejście do tego tematu.

zbylan - 2006-04-15, 21:43

BOLEK napisał/a:

Co do zbrojenia to przede wszystkim znaczenie ma wielkość oczka. Przy małym w zupełności wystarczy jedna warstwa siatki.
... iż konieczne będzie dodatkowe zbrojenie np. kratownica. ).

Dokładnie tak jak mówisz: malutkie oczko, jeśli tylko ma odpowiednie zbieżności ścian, nie podlega większym obciążeniom, a zatem i wymagania wytrzymałościowe są odpowiednio mniejsze. Co do dodatkowego zbrojenia kratownicą, to niekoniecznie, bo wówczas mielibyśmy do czynienia z żelbetem, a nie siatkobetonem i w wyniku bunkier przeciwatomowy zamiast oczka (ale można i tak). Raczej zwiększa się ilość warstw siatko-betonowych.
BOLEK napisał/a:

Co do wciskania betonu ręką to w tym miejscu Aurorę trochę poniosła fantazja :D ....hmm .....aczkolwiek przypominam sobie, że jak On robił swoje oczko to właśnie tak betonował :peace: - zawsze twierdzę, że technologia wykonywania prac jest dowolna - byle efekty końcowe były zadowalające. :victory: )
Jeśli chodzi o technologię budowy oczek z Muratora to chętnie się z nią zapoznam ( a może już ją znam - podaj w którym to było numerze ).


Nie tylko technologię wykonania siatkobetonu ale także szcegółowy, bogato ilustrowany sposób wykonania oczka w tej technologii (ok. 15 m3) opisano w Muratorze nr 7 / 1999, na stronach 96-101 i jest to technologia, kóra nie kłóci się ze zdrowym rozsądkiem, czyli tzw. "rzucanie" zaprawy, (a nie wciskanie, lepienie, pacykowanie, czy co tam jeszcze...).
Jeśli ktoś zainteresowany nie będzie mógł się dokopać (do tego Muratora oczywiście), to niech mi da znać. Zrobię .pdf-a i prześlę na mail'a, ale uwaga - dopiero za jakiś czas !

Do Pawła (i pozostałych kolegów): Nie zamierzam spierać się o wyższość świąt Wielkiej Nocy nad Bożym Narodzeniem i przyjmuję Twoje argumenty. Jeśli przyjdzie mi budować kolejne oczko, to dosyć prawdopodobne, że będzie to folia. Na razie cieszy mnie komfort spokoju obserwowania, jak mój duży pies w lecie co chwila wskakuje (z pazurami) do strumyka by się ochłodzić.
Tym bardziej, że doskonale rozumiem Twoją niechęć (by nie powiedzieć fobię) do betonu. Sam to miałem. Na myśl o rękach pokrytych suchym pyłem dostawałem gęsiej skórki. Jeszcze 4 lata temu też mieszkałem na Ursynowie. :smiles:
Dopiero osobiście prowadzona budowa domu wyleczyła mnie z tej przypadłości.

Michał1 - 2006-04-15, 22:34

Cytat:
Jeśli ktoś zainteresowany nie będzie mógł się dokopać (do tego Muratora oczywiście), to niech mi da znać. Zrobię .pdf-a i prześlę na mail'a, ale uwaga - dopiero za jakiś czas !


Ja bym się pisał na coś takiego pejta333@o2.pl :P :)

[ Dodano: 2006-04-18, 14:24 ]
Dzięki zbylan za artykuł :brawo:

I teraz chciałem się was zabytać co sądzicie o tej metodzie z muratora, ja bym był za bo jest duuużo prostrza.
Ale po co ta geowłuknina i ta płyta wokół wieńca :?:

Do poprania TUTAJ

[ Dodano: 2006-04-18, 14:26 ]
oj :oops: sory za błędy

zbylan - 2006-04-19, 08:43

Michał1 napisał/a:

Ale po co ta geowłuknina i ta płyta wokół wieńca :?:


Geowłóknina jest po to, by pierwsza warstwa betonu nie mieszała się z gruntem.
Moim zdaniem można ją zastąpić cienką (i tanią) folią budowlaną. Wyznam, że na swojej budowie zrezygnowałem tak z geowłókniny, jak i z folii.
Płyta wokół wieńca, która może być nawet z cienkiej (i taniej lecz podpartej) płyty pilśniowej, stanowi szalunek dla wylewanego betonu wieńca, który zwykle wystaje ponad grunt. Grunt dopiero później dosypywany jest do odp. wysokości. Po związaniu betonu płytę się usuwa.

P.s. Nie udostępniłem tego artykułu publicznie, bo mam wątpliwości co do prawnej formuły takiego postępowania.

Michał - 2006-04-19, 15:34

zbylan napisał/a:



Płyta wokół wieńca, która może być nawet z cienkiej (i taniej lecz podpartej) płyty pilśniowej, stanowi szalunek dla wylewanego betonu wieńca, który zwykle wystaje ponad grunt. Grunt dopiero później dosypywany jest do odp. wysokości. Po związaniu betonu płytę się usuwa.


moje oczko wykonywalem w podobny sposob i calosc szalowalem plytami pilsniowymi oczywiscie odpowiednio je podpierajac.

srubokret - 2006-04-20, 23:47

do zbylan, Michal1 i innych:
Artykuł ten jest także dostępny na stronie internetowej muratordom.pl . W tym przypadku nie ma mowy o żadnych ewentualnych konsekwencjach z korzystania i propagowania jego żródła, jedynie obrazki są mniejsze (może delikatnie jest okrojony z treści). Tak więc zachęcam do korzystania z niego.
Pozdrawiam.

AurorA - 2006-04-21, 11:02

srubokret, dzięki za linka. Moim zdaniem ta metoda jest o wiele bardziej pracochłonna i kosztowna -(pięć warstw siatki). Poza tym brak mocniejszego zbrojenia między siatką osłabia wytrzymałość. Kolejne warstwy nie są ze sobą w żaden sposób powiązane więc może grozić rozwarstwienie. Moje oczko z dwóch warstw siatki ma 8 lat i nie pęka. :D
Pacyfic_77 - 2006-04-21, 11:37

Cytat:
Kolejne warstwy nie są ze sobą w żaden sposób powiązane więc może grozić rozwarstwienie

W pełni się z toba zgadzam. Beton jest materiałem wytrzymały na ściskanie :) jego wytrzymałość na rozciąganie jest zaś mała :( . Dlatego stosuje sie zbrojenie w strefie rozciaganej 8) . Ale nie tylko :idea: . Na przykład w posadzkach ( nie stopach- tam raczej wystepuja prety zbrojeniowe o znacznych średnicach i o wiekszych klasach np: AII AIII ) stosuje się siatke zbrojeniowa ( no może nie Ledóchowskiego ) której zadaniem jest niedopuszczenie do tego aby beton pękał :!: ( wiedza o tym ci którzy nie zastosowali takiej siatki ułożyli terakotę a później było rozczarowanie bo płytki popękały). Jeżeli chodzi o współpracę siatki i betonu :soczek: układanego w kolejnych warstwach to wszystko zależy od czasu kiedy tą drugą warstwę się układa. Jeśli beton zwiąże w wcześniejszej warstwie to jest po frytkach :P i nie ma rzadnej współpracy- beton będzie się rozwarstwiał :shock: . Oczywiście napór wody do tego nie dopuści. Ale jaką mamy gwarancję że kolejne cienkie warstwy będą szczelne :?: Dlatego lepiej zastosować jedną warstwę betonu z dwoma warstwami siatki po jednej i drugiej stronie ( ci którzy znają sie trochę na zbrojeniu wiedza że nie ma sensu dozbrajać betonu w strefi środkowej elementu żelbetowego)

Pozdrawiam Piotr :pa:

srubokret - 2006-04-21, 15:37

Co do kilku warstw betonu, to rzeczywiście takie działanie mija się z celem. Sam się o tym przekonałem, kiedy zachciało mi się remontować moje oczko wodne. Wytrzymało to tylko sezon i po zimie znów było popękane. Istotną jednak różnicą jest to, że u siebie nie zastosowałem żadnego zbrojenia, które jednak jest niezastąpione i nawet 10 cm betonu tego nie nadrobi - tak było i jest u mnie.
zbylan - 2006-04-26, 11:31

Pacyfic_77 napisał/a:
Cytat:
Kolejne warstwy nie są ze sobą w żaden sposób powiązane więc może grozić rozwarstwienie

Bardzo słusznie i dlatego kolejną warstwę trzeba narzucać możliwie szybko, a w każdym razie przed związaniem poprzedniej.

Cytat:
... Dlatego lepiej zastosować jedną warstwę betonu z dwoma warstwami siatki po jednej i drugiej stronie ( ci którzy znają sie trochę na zbrojeniu wiedza że nie ma sensu dozbrajać betonu w strefi środkowej elementu żelbetowego)

Słusznie prawisz, tyle tylko, że jest to koronny argument na potwierdzenie MOJEJ tezy :roll: :
Dwie siatki oddzielone drutem o średnicy kilku milimetrów (teoretycznie, a praktycznie na całej niemal powierzchni stykajace się), nie stanowią dwóch warstw zbrojenia, lecz jedną, która w dodatku nie wiadomo w jakiej strefie (ściskanej/rozciąganej/obojętna) się znajduje. A ponieważ prawa Murphi'ego działają, więc ... życzę spokojnych snów zwolennikom technologii, którą promujesz i bronisz.

kubabuda - 2006-05-04, 15:40

http://ogrod.to.jest.to/ogrody/ow_siatkobeton.htm- tu jest fajne oszacowanie kosztów budowy takiego oczka :D z tym że siatka kosztuje już 4,60/metr kwadratowy.
A czy zamiast siatki Rabitza można zastosować plastikową siatkę podtynkową?

AurorA - 2006-05-04, 21:42

kubabuda napisał/a:
A czy zamiast siatki Rabitza można zastosować plastikową siatkę podtynkową?


Zdecydowanie nie można. Siatkę Rabitza można kupić za jakieś 3.50zł/m2. Sprawdź w marketach budowlanych - cena tym niższa im większą rolkę kupujesz. :P

vivit - 2006-06-06, 14:27

A mnie nurtuje pytanie innej natury .
Jak już położymy tę siatkę i uporamy się z tym to jak potem poruszać się w tym wykoppie aby nie zniszczyć pieczołowicie ułożonej siatki. Przecież jak staniemy nogami na siatce to ona ugnie się i może popękąć poprzemieszczac się? W zasadzie teoria jest pięknie rozpisana , ale ja jestem praktykiem-perfekcjinistą i chciałbym dobrze to zrobić od strony technicznej.

zbylan - 2006-06-09, 16:11

vivit napisał/a:
Przecież jak staniemy nogami na siatce to ona ugnie się i może popękąć poprzemieszczac się?

Pękania siatki można sie nie obawiać. Zagrożeniem jest raczej zmieszanie się betonu z gruntem pod nogami wykonawcy podczas narzucania pierwszej warstwy. Właśnie w celu uniknięcia tego zjawiska stosuje sie wykładanie wykopu włókniną (lub folią w tańszym wykonaniu). Przy kolejnych warstwach problem zanika całkowicie, bo wewnątrz skorupy można bezpiecznie chodzić w miękkim obuwiu.
Powyższa uwaga dotyczy oczywiście "mojej" technologii - wielowatrstwowej, opisanej w Muratorze, bo ta, w której siatkę rozpina się na setkach kołeczków, chyba wymaga innego podejścia - niech wypowiedzą się jej promotorzy.

AurorA - 2006-06-09, 16:18

Po siatce na kołkach spokojnie można chodzić - więcej o tym w FAQ.
Kr4x - 2006-07-18, 13:08

Ja jednak zdecyduje sie na oczko z siatkobetonu. Miejsze koszty i bardziej wytrzymałe :brawo:
tymek_ - 2006-09-27, 22:04

Mam pytanie :) czy jeśli zaczynam murować oczko betonem to muszę pracować bez przerwy?? Czy jest przerwę pracę na noc to beton w miejscu łączenia rozszczelni się?? Może jest możliwość wybetonowania naprzykład najpierw dana a potem ścianek?? Może da się to czymś zespolić?? Jeśli przerwę pracę to może jest możliwość zastosowania szprycy z atlasa-plusa??

To mnie najbardziej nurtuje. Co będzie jak sienie wyrobię w czasie :)

vivit - 2006-09-27, 22:33

Niestety na tym polega problem oczka z siatkobetonu, trzeba je wylać za jednym zamachem. O ile oczko jest niewielkich rozmiarów to dasz sobie radę sam. Im większe oczko tym więcej rąk do pracy potrzeba. W pewnym momencie można dojść do wniosku (jak to było w moim przypadku), że lepiej jest zrobić z folii, niż angażować w to pomocników itd.
AurorA - 2006-09-27, 23:57

tymek_ napisał/a:
Mam pytanie czy jeśli zaczynam murować oczko betonem to muszę pracować bez przerwy


Ja budując swoje oczko nie wyrobiłem się w jeden dzień. Nic nie cieknie. Przeczytaj dokładnie poradnik.

castleman - 2006-09-29, 07:49

Ważne jest aby tzw siły natury tj burze obfite opady nie uszkodziły oczka w każdym z etapów budowy. Ja się z tym niestety musiałem uporać :evil:
Dobrze jest więc przykryć oczko folią, jak nic przy nim nic nie robisz.

AurorA - 2006-09-29, 11:59

Jak robiłem oczko Hubertowi, to po ułożeniu zbrojenia przyszła burza i cała siatka znalazła się pod 10 centymetrowa warstwą błota. Wszystko trzeba było robić od początku :evil:
Dafra - 2007-04-11, 16:07

Mam pytanie co do grubości drutu na strzemiona wieńca. Czy można go zastąpić drutem o średnicy 3,5 mm.
Teraz na rynku (przynajmniej w moich okolicach) nie można dostać drutu 4mm.
I kolejne pytanie czy na drut zbrojeniowy można wykorzystać też taki drut czy lepiej 5,5mm średnicy.
Oczko będzie miało około 30m2.
Pozdrawiam Darek

zbylan - 2007-04-11, 20:41

Dafra napisał/a:
Mam pytanie co do grubości drutu na strzemiona wieńca. Czy można go zastąpić drutem o średnicy 3,5 mm.


Moim zdaniem d=3.5 mm na strzemiona jest o.k., natomiast na wieniec stanowczo za mało.
(30 m2 to całkiem spory zbiornik)

romanadam - 2007-04-17, 20:44
Temat postu: Oczko z siatkobetonu
Witam forumowiczów
Na wieniec oczka o tej powierzni polecam 4 pręty 10 mm
pozdrawiam Roman

Bajbas - 2007-04-17, 22:39

romanadam napisał/a:
Na wieniec oczka o tej powierzni polecam 4 pręty 10 mm

rany stal droga nie szalejcie! ja mam dwie szóstki i jest OK. 4 x 10 to dom można budować!
Pozdro, Bajbas

bogdan - 2007-05-05, 20:51

Pytanie..
Coś tu przeczytałem o siatkobetonie + uszczelniacze na powieszchnię takiej konstrukcji.

A mnie ciekawi taki pomysł aby pokryć całą powieszchnię oczka ( wyłożyć ) otoczakami różnych wymiarów. Widziałem taką konstrukcję na jakiejś fotce i wyglądało to fajnie. Brak tam pułek na roślinki, ale zawsze można obłożyć donice kamieniem:).

Tylko sprawa najważniejsza, jeśli chciał bym "przykleić" kamień do świerzego betonu, to co zrobić aby było szczelne? No i chyba musiał bym zwiększyć grubość warstwy betonu??? zeby te kamienie się trzymały.

Dafra - 2007-05-05, 21:03

Zrób konstrukcje z siatko-betonu (szczelną).
Potem możesz wyłożyć to otoczakami np. wciskając w beton. Moim zdaniem jak będziesz chciał to zrobić za jednym razem może być kłopot z uzyskaniem szczelności.

bogdan - 2007-05-05, 21:34

No własnie chodzi mi o szczelność.

A czy na warstwę uszczelniającą ( nałożoną na wieszch siatkobetonu ) można położyć kolejna warstwę betonu, której zadaniem będzie przymocowanie kamieni ??? Czy może nie połączy się to z uszczelniaczem??

A może można jedynie coś domieszać do całości betonu bez konieczności nakładania tej warstwy uszczelniającej na wieszch??

Dafra - 2007-05-05, 21:44

Ja jeszcze nie jestem na etapie naklejania kamieni, ale z postów doświadczonych kolegów wynika, że można doklejać kamienie i to bez obawy o szczelność. Poczytaj posty o oczkach z siatko-betonu.
AurorA - 2007-05-05, 22:50

bogdan napisał/a:
A czy na warstwę uszczelniającą ( nałożoną na wieszch siatkobetonu ) można położyć kolejna warstwę betonu, której zadaniem będzie przymocowanie kamieni ??? Czy może nie połączy się to z uszczelniaczem??


Można na nią nawet położyć kafelki i będziesz miał basen :P

bogdan - 2007-05-06, 10:46

Ostatnie pytanie...

Czy nakładanie warstwy uszczelniającej na siatkobeton "przy pomocy pędzla np." to jedyne skóteczne rozwiązanie, czy można te uszczelniacze po prostu dodać do betonu na etapie budowy oczka???
Bo pojawia się tu kwestja wnikania wody w beton, co mogło by być powodem odpryskiwania betonu podczas mrozów.

Najchetniej bym bowiem zrobił beton który nie przepuszcza wody i podczas budowy oczka kładł na niego kamień.

pozdrawiam.

AurorA - 2007-05-06, 15:03

bogdan napisał/a:
Czy nakładanie warstwy uszczelniającej na siatkobeton "przy pomocy pędzla np." to jedyne skóteczne rozwiązanie, czy można te uszczelniacze po prostu dodać do betonu na etapie budowy oczka???


Bogdan jasne ze można, przejrzyj dokładnie forum i poradnik i nie idź na łatwiznę.

Dafra - 2007-05-06, 15:07

Przeczytaj sobie http://oczkowodne.net/oczko.php. Tam wszystko jest opisane. :-D
Co można dodać do betonu , a czym pomalować dodatkowo skorupę betonową.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group