Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Glony - Proszę o pomoc w doprowadzeniu oczka do ładu ;)

bzq007@o2.pl - 2012-05-29, 12:49
Temat postu: Proszę o pomoc w doprowadzeniu oczka do ładu ;)
Na wstępie chciałbym się ze wszystkimi przywitać i pogratulować zainteresowania jakim jest ogród i oczko wodne ;)
Mój problem wygląda następująco: Posiadam oczko wodne jakieś 10 lat tyle, że wcześniej nie miałem czasu aby w końcu się nim należycie zająć tzn. brak filtru, brak roślin itp.
Wiadomo: syf i zielona woda....
Woda wymieniana raz na rok (wiadomo największy błąd) ładna woda utrzymująca się przez 3-4 tyg.
Oczko znajduje się w miarę zacienionym miejscu tzn. tylko przez fragment dnia świeci na nie słońce, jego wymiary to 5mx 2,5 m głębokość 70- 80cm. Wiadomo, że bez filtracji, roślin woda nigdy nie będzie należycie czysta...
Posiadam jakieś 5 rybek (zwykły karaś)

Teraz do sedna sprawy, aby nie być wygodny i zadawać pytań bez zapoznaniem się z tematem 3 dni czytałem wszystko na temat filtrów i chciałbym, abyście potwierdzili bądź skorygowali moje plany:
Mianowicie chce wykonać filtr z beczki (opis planu załączam pod spodem)
Czy dobrze chcę ułożyć warstwy?

Druga sprawa: którą pompę polecacie: AQUAEL _ POMPA PFN - 5500 czy może wystarczy coś o mniejszej wydajności?

Trzecia sprawa: rośliny zamawiane w sklepie internatowym dotrą do mnie nienaruszone, czy lepiej szukać roślin gdzieś w pobliżu miejsca zamieszkania?

Byłbym wdzięczny za pomoc i przede wszystkim chodzi i o sprawę filtra....

Pozdrawiam i czekam na odp. Takich speców jak np. JAREK G

zdjecie oczka:






zdjęcie planów filtru:


Aznar33 - 2012-05-29, 13:52
Temat postu: Re: Proszę o pomoc w doprowadzeniu oczka do ładu ;)
bzq007@o2.pl napisał/a:

Druga sprawa: którą pompę polecacie: AQUAEL _ POMPA PFN - 5500 czy może wystarczy coś o mniejszej wydajności?


Beczka będzie zakopana, czy będzie stała na brzegu?
Wiesz, jaka jest pojemność oczka?
Musisz mieć kaskadę?

Keramzyt to medium biologiczne. Najlepiej będzie je dać gdzieś blisko powierzchni.

PS Oczko bardzo ładne. Ogród też całkiem przyjemny.

bzq007@o2.pl - 2012-05-29, 14:05

Aznar33, Beczka będzie znajdowała się za tą kaskadą, więc nie będe jej wkopywał.
Co do polejmności oczka ciężko mi to określić wymiar tak jak mówiłem wcześniej 5m x 2,5m głębokość 70-80cm ogólnie pewnie jakieś 9-10m3 tak więc nie wiem dokładnie jaką pompę zastosować
Beczka będzie pojemności 120l.
Może ktoś przybliży ile będe potrzebował: kermazytu i biokulek tak w przybliżeniu?
Myślę czy nie dodac jeszcze bio ceramiki ;)

Aznar33 - 2012-05-29, 14:16

bzq007@o2.pl napisał/a:
Aznar33, Beczka będzie znajdowała się za tą kaskadą, więc nie będe jej wkopywał.


W takim razie niestety będzie konieczna mocna pompa.
Wiesz już +- na jakiej wysokości licząc od powierzchni oczka będzie się znajdował wlot do beczki i ujście z niej na kaskadę?

Będziesz chciał do tego jeszcze lampę UV?

Na marginesie jedna uwaga - wylot i rurę spustową daj możliwie największych rozmiarów. Żadne pierdziu pierdziu typu kranik dołączany do beczek na wodę.

bzq007@o2.pl - 2012-05-29, 14:20

Wlot do beczki będzie praktycznie na sywkości beczki więc beczka jakies 90 cm + wysokość od lustra wody jakieś 60cm pewnie tak mniej więcej...

Chyba, że może do tej kaskady zostawić starą pomę a beczkę wkopać i zastosować drugą pompę... chciaż nie wiem czy to nie mija się z celem...

Jeżeli zastosuję beczkę do kaskady to wylot będzie z dwóch rur aby spływ po kaskadzie był w miare równomierny....

Aznar33 - 2012-05-29, 14:30

bzq007@o2.pl napisał/a:
Wlot do beczki będzie praktycznie na sywkości beczki więc beczka jakies 90 cm + wysokość od lustra wody jakieś 60cm pewnie tak mniej więcej...


Auć... razem 150cm. Rachunki za prąd będą bolesne.
A wielkość przepływu będzie już zależała od gustu Jednemu wystarczy, ze ciurka, a drugiemu potrzebna jest niagara. Najlepiej, jakbyś miał możliwość podpatrzyć pompę pracującą u kogoś innego. Wtedy byś wiedział, czy to, co się leje będzie wystarczało.

Zastosowanie dwóch pomp miałoby cel tylko wtedy, gdybyś włączał kaskadę na bardzo określony czas.

Zakopanie beczki spowoduje, że będziesz mógł zainstalować energooszczędną pompę, ale z kolei to praca związana z zakopywaniem i utrudnione czyszczenie filtra.

bzq007@o2.pl - 2012-05-29, 14:43

Aznar33, No dokładnie coś za coś....
Myślę, że pompa o przepływie 5500l/h powinna dać radę...
A tym tygodniu chcę powoli robić filtr, aby wkońcu powoli oczyszać tą zaniedbaną wodę...
Pozatym myślę, że pierwsze 2 tyg. filtr będzie cały dodalnie do czyszczenia ze względu na teraźniejszy stan wody...

Aznar33 - 2012-05-29, 14:51

bzq007@o2.pl napisał/a:
No dokładnie coś za coś....


Ano niestety tak to już w życiu bywa...

Cytat:

Myślę, że pompa o przepływie 5500l/h powinna dać radę...


Kłopot z pompami jest taki, że im wyżej tłoczą, tym więcej tracą na wydajności. Teraz właśnie walczymy na forum z pomiarem rzeczywistych parametrów pomp. Jak na razie wychodzi na to, że wartości podawane przez producentów bardzo znacznie odbiegają od stanu faktycznego.

Tak, ze niewykluczone, że z 5500l/h na szczycie kaskady zrobi się poniżej 1000l/h :(

EDIT: [A lustra wody nie dasz rady trochę podnieść?]


Szkoda, że nie zmierzyłeś pojemności. Jeśli nadarzy się okazja, to nie zaniedbaj, bo to ważna sprawa.

Cytat:
A tym tygodniu chcę powoli robić filtr, aby wkońcu powoli oczyszać tą zaniedbaną wodę...
Pozatym myślę, że pierwsze 2 tyg. filtr będzie cały dodalnie do czyszczenia ze względu na teraźniejszy stan wody...


Będzie dobrze, nie żałuj na rośliny.
Aż żal ściska, że nie zrobiłeś głębszego tego oczka.

bzq007@o2.pl - 2012-05-29, 15:02

oczko po zalaniu wody do końca będzie miało około 90cm bo zostało trochę miejsca jeszcze...
Mówiąc szczerze to nawet przy tej głębokości ryby zimowały bez żadnych problemów, a w czasie gdy te oczko było budowane : około 10lat temu głębokość wydawała się akurat ;)

No to musze wymierzyć dokładnie wysokość podawania wody, aby dobrze dobrać pompę bo wiadomo, że lepiej w momencie zakupu dołożyć 50-100zł więcej niż później myśleć nad zakupem nowej w okolicach 500zł ;)

[ Dodano: 2012-05-29, 16:06 ]
bo mógłbym zastosować jeszcze taką pompę:

Aznar33 - 2012-05-29, 15:20

bzq007@o2.pl napisał/a:
oczko po zalaniu wody do końca będzie miało około 90cm bo zostało trochę miejsca jeszcze...


No właśnie tak jakby wynikało ze zdjęć, dlatego zapytałem. Dolewaj bez namysłu. Raz, ze ładniej będzie wyglądało, a dwa, że pompie będzie lżej.

Cytat:

Mówiąc szczerze to nawet przy tej głębokości ryby zimowały bez żadnych problemów


No tak, ale teraz masz karasie, a to pancerne ryby. Prawdziwa frajda zaczyna się jak wpuścisz koi.

Cytat:

, a w czasie gdy te oczko było budowane : około 10lat temu głębokość wydawała się akurat ;)


I co? 10 lat tak ciągniesz na zupie szczawiowej bez filtracji i roślin?

Cytat:

No to musze wymierzyć dokładnie wysokość podawania wody, aby dobrze dobrać pompę bo wiadomo, że lepiej w momencie zakupu dołożyć 50-100zł więcej niż później myśleć nad zakupem nowej w okolicach 500zł ;)


Wymierz, wymierz, bo to podstawa. A koszt pompy w porównaniu z rachunkiem za prąd to pikuś, więc obok mierzenia też sobie poprzeliczaj ;)

Cytat:
bo mógłbym zastosować jeszcze taką pompę[...]


Nie znam tej pompy. Wyglada na no name.

ontario_ab - 2012-05-29, 19:17

By mieć dość wody na kaskadzie weź pompę 10 tyś. L/h. Przed filtrami daj trójnik z zaworami i 30% wody daj bezpośrednio na kaskadę. Resztę na lampę UV, następnie do filtra. By była pewność czystej wody proponuję lampę 36W i filtr z 2 pojemników 120L każdy.
Warstwy w filtrze: szczotki filtracyjne (8 szt), maty (najlepiej japońskie 8 sztuk), reszta keramzyt; drugi pojemnik tylko keramzyt.
To najlepszy przepis na czystą wodę.

JAREK G - 2012-05-29, 23:32

Wszystko zależy jaki bzq007@o2.pl, chce mieć efekt na kaskadzie i rachunki za prąd. Z wymiarów wygląda że oczko ma mniej jak 10000l a jak są jakieś półki i strefy głębokości to może mieć nawet sporo mniej. Jak nie chcesz wodogrzmotów to pompa 5500l/h wystarczy, lepiej zainwestować w lampę UV , wąż o maksymalnym przekroju i ewentualnie drugą beczkę Oczko jest w cieniu, to jak nie będziesz miał przerybienia ( zakładając że ma mniej jak 10000l ) lampa UV15W powinna wystarczyć. Co do kolejności złóż w filtrze prościej i lepiej jest to zrobić w dwóch komorach , ale zostając z jedna beczką na pewno wywal z niej słomę. Z tymi wkładami co dysponujesz tak naprawdę nie ma za bardzo co dać na spód :???: jakbym miał wybierać to też bym dał keramzyt, potem mate kokosową , gąbkę, peszle i biobale. Ja Ci przedstawiłem wersje ekonomiczna bo oczywiście tak pisze ontario_ab, im większy filtr i mocniejsza lampa tym łatwiej o czysta wodę.

Ps. nie dajemy linków do alledrogo :wrr:

bzq007@o2.pl - 2012-05-30, 07:15

Przepraszam za link z alledrogo ;)

Ok więc powiedzcie mi jeszcze czy ta lapa UV naprawdę da jakieś korzyści, czy może lepiej zainwestowac poprostu w drugą beczkę filtracyjną?? chociaż na samym początku sprawdzę jak poradzi sobie jedna beczka...
jeżeli chodzi o przerybienie to napewno nie będzie występowało bo chcę mieć max 20 ryb, więc myślę że na taki zbiornik będzie wszytsko OK.
Jeżeli mowa już o drugim filtrze bo gdyby jedna beczka nie dawała rady to w drugiej beczce gdybym miał zastosować sam keramzyt to czy mógłby to być keramzyt budowalany bo patrząc na cenę przy tej ilości to jednak jest trochę różnicy.... wiem wiem pewnie trzeba patrzeć aby keramzyt nie miał dodatków żadnej chemii??

I mała zmiana wysokości podnoszenia wody, bo po wczrajszym zmierzeniu okazało się, że filtr będzie musiał podnościć wodę około 110-120cm ponad lustro wody...

ontario_ab - 2012-05-30, 07:37

bzq007@o2.pl, nie masz roślin więc zaproponowałem lampę i 2 pojemniki (beczki) by była czysta woda. Może to nieekonomiczne, ale efektywne. Jeśli miałbym wybierać spośród twoich propozycji to zastosowałbym lampę i jeden pojemnik, bo nawet 2 przy braku roślin niewiele mogą dać, a docelowo i tak lampę będziesz musiał dostawić.
Co do keramzytu, to budowlany chyba być nie może właśnie ze względu na chemię. Ja bym wziął jednak ten ogrodniczy.

bzq007@o2.pl - 2012-05-30, 08:18

ILUSION, tak chodziło mi o pompę ;)

ontario_ab, Jeżeli chodzi o rośliny to właśnie planuję je posadzić tylko jak na razie rozglądam się za miejscem skąd mógłbym je zakupić bo nie wiem czy zamawianie przez internet jest bezpieczne (oczywiście chodzi mi o transport roślin)
Jeżeli chodzi o lampę UV inwestować pewnie w jakąś markową? Bo widziałem lampy 18W po dobrej cenie tzn. ok. 130zł tylko nie wiem ile są warte...

[ Dodano: 2012-05-30, 09:24 ]
I jeszcze jedno: widząc moje oczko an zdjęciu jakie rośliny byście mi polecili?? Oczywiście chodzi mi o rośliny które nie są strasznie wymagające, napewno zakupię jedną lilię, aby dodac trochę koloru

Elendil - 2012-05-30, 08:34

Na pewno bezpieczne jest zamawianie z tych miejsc:

http://sklep.oczkowodne.net/

http://www.hydroflora.com.pl/

Nie polecam Alle bo różnie z tym bywa, ja się skusiłem 2 czy 3 razy bo nie było akurat tych roślin w wymienionych powyżej sklepach a mi bardzo zależało, żeby mieć już, to raz super, raz :dupa:

ontario_ab - 2012-05-30, 08:56

Ważne, żeby lampa była dobrze wykonana. Ja przejechałem się na markowej, w końcu zrobiłem samodzielnie. Myślę, że te które Arek ma w swoim esklepie będą dobre - nie sprzedawałby shitu.
Wybierz więc coś u niego: http://sklep.oczkowodne.net/

bzq007@o2.pl - 2012-05-30, 09:06

No i powoli wiem co mam czynić....
Zamówie wszystko u niego w sklepie, od roślin po lampe...
Treaz poczytam trochę o roślinach aby wiedzieć na co się decydować... Byłbym wdzięczny na naprowadzenie roślin które byście polecili....
Będę je sadził jakieś 60cm od lustra wody... wiadomo pałki czy inne rzeczy w innym miejscu....
ontario_ab, Ciężko wykonać samodzielnie lampę? Czy lepiej nie kombinowac i poprostu iść na łatwiznę i kupić w skepie?

Co do pompy zdecydowałem się na tą o wyjdajności 5500l. z tego względu, że pompa będzie stała an kamieniu o wys. 20 cm więc tak naprawdę do góry nie będzie miała za dużo pompowania

ontario_ab - 2012-05-30, 09:11

Lampę kup, jak ja robiłem to były bardzo drogie teraz to taniocha, nie warto się bawić w rękodzieło.
Co do roślin - polecam te u Arka - zawsze są ładne i zdrowe. Ja mam od niego niemal wszystko, te których nie mam są z pobliskich jezior :)
Przejedź się nad jezioro i przynieś miętę wodną - rozrasta się super szybko i ładnie oczyszcza wodę - pamiętaj, że takie rośliny trzeba bardzo dokładnie przejrzeć i przepłukać. Niektórzy robią kąpiel w nadmanganianie potasu, ale ja tego nigdy nie robiłem. Popytaj tez na forum, czy ktoś z okolicy nie ma nadmiaru roślin: w temacie giełda.

Aznar33 - 2012-05-30, 09:13

bzq007@o2.pl napisał/a:

Co do pompy zdecydowałem się na tą o wyjdajności 5500l. z tego względu, że pompa będzie stała an kamieniu o wys. 20 cm więc tak naprawdę do góry nie będzie miała za dużo pompowania


Wysokość tłoczenia liczy się od powierzchni wody, a nie od miejsca umiejscowienia pompy.

Adalbert - 2012-05-30, 09:34

bzq007@o2.pl napisał/a:
Byłbym wdzięczny na naprowadzenie roślin które byście polecili....


Przydał by się jakiś szkic oczka z zaznaczeniem stref głębokości i ewentualnych półek. Łatwiej wtedy coś doradzić w wyborze roślin.

bzq007@o2.pl - 2012-05-30, 09:35

I co ja bym bez was zrobił...
Czyli powoli gromadzę wszystkie informację w jedną całość i biorę się za robotę...
Wkońcu moje oczko będzie wyglądało tak jak powinno... czekam oczywiście jeszcze na jakieś sugestie...

[ Dodano: 2012-05-30, 10:37 ]
Adalbert, właśnie jest jeden problem bo strefa głębokości jest praktycznie wszędzie taka sama, po całości 70-80cm głębokości z jednej ze ścian mniejszy spadek i tyle...
Dlatego aby sadzić rośliny przy brzegu będe musiał w jakiś sposób mocować donniczki np. delikatnym drucikiem do kamienia...

[ Dodano: 2012-05-30, 10:46 ]
JAREK G, Mam do Ciebie pytanie, mianowicie: Ile szt. mniej wiecej mam zakupić tych biokulek do beczki 120l? bo wszędzie widzę, że kupuje to się w paczkach różnej wielkości, więc nie wiem dokładnie ile mam ich kupić....

Adalbert - 2012-05-30, 09:50

Nie widzę dobrze na zdjęciach ale to oczko wykonane jest w technologii siatkobetonu?
Aznar33 - 2012-05-30, 10:16

bzq007@o2.pl napisał/a:
Dlatego aby sadzić rośliny przy brzegu będe musiał w jakiś sposób mocować donniczki np. delikatnym drucikiem do kamienia...


Ja na Twoim miejscu raczej postawiłbym na lilie (co najmniej ze 4), rośliny pływające i rośliny w pływających doniczkach.

bzq007@o2.pl - 2012-05-30, 10:45

Adalbert, Oczko wykonane w taki sposób, że na folię PCV chyba 1mm nałożony beton z kamieniami, nic nie pęka, nie odpada i nie ma żadnej nieszczelności...
Aznar33, No tak chyba zrobię, chociaż chciałbym jeszcze zastosować miętę wodną (czytałem o jej zdolnościach czyszczenia wody)

A które dokładniej roślinki byś mi polecił?

[ Dodano: 2012-05-30, 11:59 ]
Ok więc myślę nad takim zakupem:
rośliny pływające:
Hiacynt wodny 2szt.
Limnobium gąbczaste 2szt.
Osoka aloesowata 1szt.

lilie wodne:

Marliacea Chromatella 1szt.
Attraction 1szt.

To tak na początek, co do lili to myślę, że na początek 2 wystarczą a resztę funduszy musze przecież przeznaczyć na resztę gadżetów ;)

A co do pływających roślin w donniczkach to które to?:)

Adalbert - 2012-05-30, 11:15

bzq007@o2.pl napisał/a:
Oczko wykonane w taki sposób, że na folię PCV chyba 1mm nałożony beton z kamieniami, nic nie pęka, nie odpada i nie ma żadnej nieszczelności...


Pytałem dlatego, że sposobem na uzyskanie "półek" z płytszymi strefami może być wykonanie rusztowania z np. prętów zbrojeniowych i ustawienie na nich skrzynek z podłożem. Posadzone w nich rośliny po pewnym czasie przerastają korzeniami do toni i doskonale "odsysają" składniki pokarmowe z wody. Na beronowym podłożu nie ma obawy o spowodowanie przebicia membrany. Trzeba by to robić przy upuszczonej wodzie z gumówką i spawarką na podorędziu bo nieregularny kształt brzegów zmuszał by do przycinania każdego kawałka pręta oddzielnie i dospawywania do konstrukcji.
Jako skrzynki można wykożystać te plastikowe po warzywach-owocach. Można je zdobyć za free w zaprzyjaźnionych sklepach.

bzq007@o2.pl - 2012-05-30, 11:33

Adalbert, Dałeś mi do myślenia, właśnie chcę ogarnąć oczko już od podstaw tzn. pompy, filktrów i roślin, aby wkońcu wszytsko miało ręce i nogi ;)
Aznar33 - 2012-05-30, 13:13

bzq007@o2.pl napisał/a:

A które dokładniej roślinki byś mi polecił?


Nie znam się za bardzo na roślinach wodnych.

Cytat:

A co do pływających roślin w donniczkach to które to?:)


A to już wedle uznania. Co tam do doniczki wsadzisz. Dobrze by było jednak, żeby okryły doniczkę i ją zamaskowały.
Takie doniczki możesz zrobić samemu, albo kupić gotowe wyroby.

Zerknij tu:
http://www.pondandgardenw...ters/Categories

ontario_ab - 2012-05-30, 13:16

bzq007@o2.pl, pamiętaj, że hiacynt i limnobium nie zimują. Hiacynt jest ładny i ciekawy, szczególnie jak kwitnie (nie zawsze, u mnie tylko raz bo rośliny były przez spory czas pod folią). tak ja Aznar napisał: daj lilie.
bzq007@o2.pl - 2012-05-30, 13:37

ontario_ab, lilie też będę dawał, ale chciałem dac też coś z pływających bo chciałbym aby jak najszybciej zaczeły oczyszczać wodę a ich cena nie jest wysoka...
Artur - 2012-05-30, 19:50

bzq007@o2.pl napisał/a:
A co do pływających roślin w donniczkach to które to?:)
Rośliny pływające nie wymagają doniczek, ponieważ ich system korzeniowy unosi się swobodnie w toni wodnej.
JAREK G - 2012-05-31, 00:08

bzq007@o2.pl napisał/a:
Ile szt. mniej wiecej mam zakupić tych biokulek do beczki 120l
Bio-kulek nie kupuj na sztuki tylko na litra . Zakładając że masz beczkę 120l musisz odliczyć około 10-20 litrów pod rusztem i 20-30 litrów u góry nad złożami. Zostaje ci do wypełnienia mediami filtracyjnymi 60-80 litrów czyli biokulek potrzebowałbyś około 15-20 litrów
Organ18 - 2012-06-23, 11:39

Cześć wszystkim mam pytanko bo nie umie już sobie z tym poradzić . A mianowicie spuściłem wodę z oczka , wkopałem formę plastikową troszke niżej nalałem wodę , wpuściłem rybki i przez jakiś miesiąc woda była jak z kranu bielutka / przejżysta. Przez ostatni dni świeciło mocno słonko i w ciągu 2 dni woda w oczku jak i kaskadzie zrobiła się zielona ale taka ciemna zieleń tak że ryby zaczeły u góry pływać że wiać ich grzbiety więc postanowiłem włączyć pompe moc 400 Wat 7500L/h żeby szybszy był obieg z oczka do filtra i siłą grawitacji z filtra poprzez kaskade do oczka 4 dni chodziła 24h nic nie dało , włączyłem spwrotem malutką pompe i wyczyściłem gąbki w filtrze oczywiście nie czyściłem tych kulek które są na dnie filtra które mają na sobie te bakterie. Po kilku dniach zaglądam nadal nic się nie zmieniło. Więc spuściłem wodę zostawiłem przy dnie jakieś 20cm wody i napuściłem całkiem świerzutką no i nic. Przypuszczałem że to może być że woda z kasakdy spływała do rynienki formu i z rynienki do oczka mówiąc krótko że woda stała w oczku więc pod odpływ z kasakdy dałem dachówke która kieruje wode bezpośrednio do oczka (po mijam całkowicie rynienki) ale nada mam wode zieloną . Czy macie jakiś knif = sposób jak mogę zobaczyć znów rybki ?? zapomniałem dodać moja forma oczka ma 450 Litrów , filtr mam 5 warstwowy.
Aznar33 - 2012-06-23, 13:06

Glony w oczku to zupełnie normalne zjawisko. Kup sobie lampę UV o najmniejszej mocy, jaką znajdziesz i podłącz ją przed wejściem do filtra.
Wody nie wymieniaj - to błąd.

Organ18 - 2012-06-23, 13:13

Aznar33 dzięki za podpowiedź tak przeglądałem temat o lampach ale zapomniałem zalogować bo mam kilka pytań . A może ktoś ma inny pomysł oprócz lampy ??
Aznar33 - 2012-06-23, 13:56

Obsadź oczko roślinami i mniej karm ryby.
ontario_ab - 2012-06-23, 14:11

Jaki to filtr ?
Piotrek.P. - 2012-06-23, 15:01

Może by ktoś przeczytał ile pojemności ma to oczko ? ;)
Organ18 - 2012-06-23, 15:08

filtr mam firmy Aquael taki http://alledrogo.pl/aquael-...2376338574.html on ma 4 szczotki u góry czarną gąbke , potem mate kokosową , czarną gąbke i kulki plastikowe , a oczko mam 450 litrów , rybki już dość długo nie karmie bo nie mam kasy na jedzenie robaki niech sobie z dna jedzą :P a co do roślinek u góry pływają 3 duże doślinki i jakieś 5 malutkich , a co do rybek to mam 2 duże karasie i 3 malutkie karasie

[ Dodano: 2012-06-23, 16:26 ]
tak wygląda moje oczko jak widać całe zazieleniałe i pomiędzy oczkiem a kaskadą dałem czerwoną dachówkę która powoduje że woda bezpośrednio spływa do oczka a nie do tych rynienek z oczkahttp://www.fotosik.pl/pok...120eb7db98.html

rewi - 2012-06-23, 16:02

Nie chcę Ci źle doradzić ale spróbuj ze 3 łyżki stołowe wody utlenionej i odczekaj parę dni :P
Organ18 - 2012-06-23, 17:55

rewi ale do filtra czy bezpośrednio do oczka , pozatym czy rybą to nie zaszkodzi ?? ale dzięki ze starasz się pomóc ;)
JAREK G - 2012-06-23, 23:50

Dolej wody do pełna, wsadź 10 razy więcej roślin niż masz i uzbrój się w cierpliwość.
rewi - 2012-06-24, 10:33

Organ18, do wody rybom nie zaszkodzi ja czasem stosuje a wodę mam klar, że widać rybie odchody :P
Organ18 - 2012-06-24, 10:45

bo kiedyś stosowałem Pokon czy jak to się nazywa taką gęstą substacje coś jak kisiel to trzeba było rozcieńczyć z wodą i wtedy wlać do oczka ale to nic nie dało. Miałem ja to nazywałem otwartym obiegim wody bo filtr stał że tak powiem zaraz przy samej pompie i tyle co wypompowało wode to odrazu się wlewała i szbyko miałem zieloną, obecnie że tak to nazwe zamknełem obieg . W tym moencie woda jest wypompowywana do filtra oddalonego jak na zdjęciach w mojej galeri widać spływa po kaskadzie i dopiero do oczka i wode ma czystą , ale ostatnio świeciło słońce i mam mocno zieloną wode nic nie widać :/
rewi - 2012-06-24, 11:30

Organ18, z chemią to lepiej ostrożnie tak jak napisał JAREK G, dosadź roślin ;) ja tylko mówię 3-4 łyżki stołowe wody a efekt będzie mój wujek robi tak w małym oczku i ma kryształ ja też stosuję gdy nie daje rady z glonami :P

[ Dodano: 2012-06-24, 12:32 ]
ale tylko raz na miesiąc góra !

JAREK G - 2012-06-24, 12:30

Cytat:
Organ18, z chemią to lepiej ostrożnie
z tym ze woda utleniona to właśnie chemia :x
rewi - 2012-06-24, 13:50

JAREK G napisał/a:
Cytat:
Organ18, z chemią to lepiej ostrożnie
z tym ze woda utleniona to właśnie chemia :x


Dlatego piszę żeby tylko 3 max 4 łyżki raz na miesiąc a najlepiej na 2 :P

Organ18 - 2012-06-24, 14:21

rewi te 3/4 łyżki na miesiąc wychodzi 1 łyżka na tydzień ;) bardziej optymalnie a co do roślin mam łącznie 9 : 2 duże , 1 średnia i 6 małych :P chyba posegreguje złom i może kilka groszy wpadnie i zainwestuje w lampke ;)
rewi - 2012-06-24, 15:27

Organ18, warto oczywiście zainwestować w lampę ;)
bzq007@o2.pl - 2012-06-25, 08:40

Witam wszystkich. Tak więc dziękuję za pomoc związaną z filtrem. Wykonałem już filtr z beczki, wlot 25mm wylot 32mm chodzi już jakieś 5 dni. Jak narazie nie ma drastycznej zmiany, ale wiadomo trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Posadziłem już kilka roślin, lecz za około tydzień chę dosadzić jeszcze z jedną lilie (posiadam 2) i kilka pływających roślinek.
Lampa UV powinna byc już od dzisiaj zainstalowana, więc zdam relację z efektów.

Pozdrawiam i gdybym mógł komuś pomóc pytajcie śmiało.

[ Dodano: 2012-06-25, 13:55 ]
a dodam jeszcze, że chcę wykonać filtr glebowo-korzeniowy i czy może naprowadzicie mnie czy mój tok myślenia jest dobry:
Mianowicie chciałbym wykonać obok kaskady małe oczko wymiary w przybliżeniu 1,2mx0,8m głębokość jakieś 80cm, na dno chce wysypać małe kamyki w których posadziłbym same rośliny, z tego zbiorniczka woda będzie wlatywała do oczka... Zasilane będzie rodzielone z beczki filtracyjenj (część na kaskadę, część właśnie do tego zbiornika)
Czekam jak coś na jakieś sugestie ;)
pozdrawiam

Bartosz_n - 2012-06-25, 15:53

Cytat:
a dodam jeszcze, że chcę wykonać filtr glebowo-korzeniowy i czy może naprowadzicie mnie czy mój tok myślenia jest dobry:
Mianowicie chciałbym wykonać obok kaskady małe oczko wymiary w przybliżeniu 1,2mx0,8m głębokość jakieś 80cm, na dno chce wysypać małe kamyki w których posadziłbym same rośliny, z tego zbiorniczka woda będzie wlatywała do oczka... Zasilane będzie rodzielone z beczki filtracyjenj (część na kaskadę, część właśnie do tego zbiornika)
Czekam jak coś na jakieś sugestie


To jest bardzo dobry pomysł. Na pewno dodatkowe rośliny pozytywnie wpłyną na jakość wody.
Trochę głębokie te oczko ma być ja bym dał tak max 60 cm.

bzq007@o2.pl - 2012-06-26, 07:14

Wszystko pomierzone i postanowiłem, że filtr będzie miał wymiar 3mx40cm szerokości i około 40cm głębokości....
Tylko kwestia podłoża, czy może być grys dostępny w sklepach ogrodniczych (na wagę) czy lepiej szukać gdzieś małych naturalnych kamieni?
Myślałem, aby na sam dół dać minimalną ilość grubego piasku aby rośliny delikatnie się ukorzeniły a na to duża ilość tych kamyków...
czy w waszym rozumieniu żwirek to małe kamyki czy gruby piach z kamieniami? bo się pogubiłem ;)

[ Dodano: 2012-06-26, 10:58 ]
Mam jeszcze jedno pytanie, w jaki sposób zasilić filtr roślinny:

1. pompka - lampa uv - beczka - trójnik część na kaskadę część właśnie do filtru roślinnego
2. pompka- tójnik (część do filtru roślinnego) reszta lampa uv - beczka - kaskada

Wiadomo, że do filtru roślinnego zastosuję mniejsze ciśnienie, aby tylko delikatnie się przelewało....

Bartosz_n - 2012-06-26, 13:18

Oczywiście może to być grys ze sklepu ale zawsze można sobie trochę zaoszczędzić i poszukać kamieni polnych. A już w ostateczności dokupić parę kilogramów.
Co do piasku to powiem Ci, że u mnie rośliny rosną tylko wśród kamieni i świetnie się ukorzeniły. Na początku było ciężko bo rośliny przewracał wiatr. Ale później nie miałem już takiego problemu.
Co do podłączenia to nie ma zbytnio różnicy. Ale ja byłbym skłonny do tej drugiej opcji.

Aznar33 - 2012-06-26, 14:26

Bartosz_n napisał/a:
Ale ja byłbym skłonny do tej drugiej opcji.


Gdybym ja musiał wybierać, to raczej skłaniałbym się do opcji pierwszej. Jak się da trójnik z regulowanym przepływem, to zawsze będzie można sobie puścić całość wody na strumień, jeśli zajdzie taka potrzeba. Na przykład nocą, kiedy to kaskada jest jedynie zupełnie niepotrzebnym obciążeniem systemu.

bzq007@o2.pl - 2012-06-26, 14:58

Aznar33, ale to samo mógłbym robić poprzez zastosowanie regulatora przepływu zaraz po wyjściu z pompy...
bardziej chodzi mi o to czy nie lepiej puścić na strumień roślinny wody bezpośrenio z oczka (wiadomo bardziej zanieczyszczona) niż wody już przefiltrowanej przez filtr oraz lampę UV

[ Dodano: 2012-06-26, 16:00 ]
A i jeszcze trzeba pamiętać, że na strumień musi być małe ciśnienie aby przepływ był wolny przez co rośliny lepiej oczyszczają wodę...

aquarius - 2012-06-26, 15:02

Cytat:
bardziej chodzi mi o to czy nie lepiej puścić na strumień roślinny wody bezpośrenio z oczka (wiadomo bardziej zanieczyszczona) niż wody już przefiltrowanej przez filtr oraz lampę UV

Tu akurat dobrze kombinujesz. Lampa UV wyjaławia wodę i rośliny nie bardzo z niej skorzystają. Na strumyk z roślinami dałbym wodę z oczka. Ale to tylko moja opinia. Pozdrawiam.

Bartosz_n - 2012-06-26, 15:22

Też uważam, że lepiej puścić wodę bezpośrednio z oczka.
A regulować zawsze będzie można.
bzq007@o2.pl,
I pamiętaj wsadzaj tyle roślin ile się tylko da.

bzq007@o2.pl - 2012-06-26, 17:14

No więc jednak myślałem prawidłowo ;)

Bartosz_n, Wiem wiem, planuje posadzić około 15 roślin na strumyku dł. 3-4m
Niestety nie ma narazie odpowiedniej pogody do przeprowadzenia takich prac, ale tylko będzie pogodne popoludnie i biorę się za robotę.

Chcę również zastosować triggera 3 który właśnie dzisiaj do mnie przyszedł. Wiadomo nie ma co oczekiwać cudów, ale myślę że skoro nigdy go nie stosowałem a moje oczko dopiero od tygodnia ma obieg wody, filtr, rośliny itp. to ten preparat pomoże w przyśpieszeniu równowagi biologicznej, tylko czy lampa UV nie zneutralizuje jego działania? czy może wyłączyć ją na kilka dni do momentu kiedy zacznie on funkcjonować?

Bartosz_n - 2012-06-26, 17:25

Stosowałem u siebie Triggera na wiosnę i muszę przyznać, że nie miałem problemów z wodą.
Jest to znakomity środek wspomagający równowagę biologiczną.
Myślę, że może być to dobry sposób na Twój problem.
Lampę wyłącz gdyż niszczyłaby wszystkie pożyteczne bakterie.

Aznar33 - 2012-06-26, 17:42

bzq007@o2.pl napisał/a:
ale to samo mógłbym robić poprzez zastosowanie regulatora przepływu zaraz po wyjściu z pompy...


Nie to samo, bo puszczając wodę na strumień jednocześnie wyłączysz sobie filtr.

Cytat:

bardziej chodzi mi o to czy nie lepiej puścić na strumień roślinny wody bezpośrenio z oczka (wiadomo bardziej zanieczyszczona) niż wody już przefiltrowanej przez filtr oraz lampę UV


To zależy, jakie zadanie wyznaczysz dla filtra g-k. Czy będziesz chciał, zęby rośliny usuwały z wody głównie związki azotowe, czy potraktujesz strumień również jako filtr mechaniczny.

Cytat:

A i jeszcze trzeba pamiętać, że na strumień musi być małe ciśnienie aby przepływ był wolny przez co rośliny lepiej oczyszczają wodę...


Skąd ten pomysł?

Bartosz_n - 2012-06-26, 17:52

Aznar33 napisał/a:
Cytat:

A i jeszcze trzeba pamiętać, że na strumień musi być małe ciśnienie aby przepływ był wolny przez co rośliny lepiej oczyszczają wodę...



Skąd ten pomysł?


No pewnie stąd, że przez filtr g-k woda powinna przepływać możliwie jak najwolniej. A dlaczego?
A dlatego, że rośliny powinny mieć trochę czasu by usunąć związki azotowe.
A dodatkowo jeśli ww. filtr ma pełnić rolę filtra mechanicznego różne cząsteczki zanieczyszczeń będą lepiej osadzać się na kamieniach przy mniejszej prędkości strumienia.
Jeżeli woda będzie osiągać za dużą prędkość osad będzie wypłukiwany i z powrotem wróci do oczka.

:piwko:

Aznar33 - 2012-06-26, 19:10

Bartosz_n napisał/a:
No pewnie stąd, że przez filtr g-k woda powinna przepływać możliwie jak najwolniej. A dlaczego?
A dlatego, że rośliny powinny mieć trochę czasu by usunąć związki azotowe.


Czekaj. Dla przykładu masz jedną roślinkę w strumieniu. Woda płynie z prędkością 1l/min. Roślinka sobie pobiera związki pokarmowe.

Teraz zwiększasz prędkość przepływu dwukrotnie. Masz 2l/min. I co? Roślinka już nie nadąża z pobieraniem związków pokarmowych?

Piotrek.P. - 2012-06-26, 19:35

Aznar33 napisał/a:

Teraz zwiększasz prędkość przepływu dwukrotnie. Masz 2l/min. I co? Roślinka już nie nadąża z pobieraniem związków pokarmowych?


To się nazywa przekazywanie niesprawdzonych informacji z pokolenia na pokolenie ;)
Nawet w rwącym potoku roślina pobierze tyle samo skł. pokarmowych co w płynącym wolno strumyczku.

Adalbert - 2012-06-26, 19:41

Aznar33 napisał/a:
Czekaj. Dla przykładu masz jedną roślinkę w strumieniu. Woda płynie z prędkością 1l/min. Roślinka sobie pobiera związki pokarmowe.

Teraz zwiększasz prędkość przepływu dwukrotnie. Masz 2l/min. I co? Roślinka już nie nadąża z pobieraniem związków pokarmowych?


A gdzież tu ekonomia? Po co 2x silniejszą pompę fasować jak może być o połowę tańsza w zakupie i eksploatacji?
I po co wypłukiwać wartkim strumieniem osady z powrotem do oczka, które tak skwapliwie wyłapaliśmy?

Aznar33 - 2012-06-26, 20:45

Piotrek.P. napisał/a:
To się nazywa przekazywanie niesprawdzonych informacji z pokolenia na pokolenie ;)
Nawet w rwącym potoku roślina pobierze tyle samo skł. pokarmowych co w płynącym wolno strumyczku.


Ano Piotrze jest dokładnie tak, jak piszesz.
...ale chciałem, żeby Bartosz sam do tego doszedł.

Kolejną sprawą jest wyjaławianie wody przez lampę UV ;)

Adalbert napisał/a:
A gdzież tu ekonomia?


Ależ drogi Adalbercie, to był tylko przykład jak najbardziej hipotetyczny, a Ty mi tu wprowadzasz dodatkowe czynniki... ale jeśli chcesz odpowiedź, to masz:
ekonomia została pogrzebana wraz z pomysłem powstania kaskady. Taka konstrukcja potrafi zmniejszyć wydajność systemu filtracji nawet o połowę, dlatego też delikatnie sugerowałem jej wyłączanie choć na noc.

bzq007@o2.pl - 2012-06-26, 21:19

hmm dlaczego kaskada zmneijsza wydajność filtrowania skoro woda i tak spływa siła grawitacji (beczka jest wyżej od kaskady) do oczka. tzn. gdyby woda nie spływala do oczka poprzez grawitację wąż odprowadzający wodę z filtra beczkowego wpuszczał by bezpośrednio wodę do oczka przez co myślę, że to nie ma różnicy...

Co się tyczy filtrów w moim oczku to:
Beczka zostaje gdyż wiadomo iż jednak są tam wkłady biologiczne oraz mechaniczne, a filtr g-k będzie dodatkiem do uzyskania klarowności wody, pozatym moje oczko ma strome ścianki przez co posadziłęm rośliny przybrzeżne w takich workach, dlatego postanowiłem posadzić je w prawidłowy sposób właśnie nw tym filtrze przez co nie dośc, że delikatny strumień będzie bardziej stymulował oczyszczanie wody to także rośliny będą miały większą możliwość na rozrost....

Czy mam rację??

A co się tyczy strumienia woda na filtr g-k będzie szła z pompy na trójnik część będzie szła do filtra g-k druga część do beczki a z niej na kaskadę.... przy filtrze g-k zastosuję regulator przepływu aby dobrać odpowiednią ilość przepływu wody. Dodam, że wydaje mi się iż moja pompa podaje za dużo wody na filtr beczkowy przez co jej filtracja może być mniej dokładna...

Jeszcze pytanie na ile czaus wyłączyć lampę UV po zastosowaniu triggera??

Aznar33 - 2012-06-26, 22:24

bzq007@o2.pl napisał/a:
hmm dlaczego kaskada zmneijsza wydajność filtrowania skoro woda i tak spływa siła grawitacji


Aby woda spłynęła grawitacyjnie z kaskady, najpierw musisz ją tam dostarczyć.
Marnotrastwo w czystej formie.

Cytat:
(beczka jest wyżej od kaskady)


Podwójne marnotrastwo.

JAREK G - 2012-06-26, 22:39

Aznar33, Nie ma to kompletnie żadnego znaczenia bo i tak pompa dostarcza wodę do filtra (beczki) z której grawitacyjnie spływa poprzez kaskadę do oczka. Nigdzie nie jest napisane że beczka nie stoi na poziomie "zero"
Aznar33 - 2012-06-26, 22:52

JAREK G napisał/a:
Nigdzie nie jest napisane że beczka nie stoi na poziomie "zero"


Milcząco założyłem, że beczka nie stoi na poziomie zero (czyli, że wylot tam się znajduje). Oczywiście, że taka możliwość teoretycznie istnieje, tylko, ze wtedy kaskada byłaby płaska.
Chyba byłby to pierwszy przypadek na świecie.

JAREK G - 2012-06-26, 23:10

Oj Aznar33, widzę że nie kapujesz . Filtr (beczka) wysokości 80 cm stojąc na ziemi (na poziomie "0") może zasilić kaskadę o wysokości 70cm bez jakiejkolwiek dodatkowej straty dla mocy i wydajności pompy, Reasumując nie ma to kompletnie żadnego znaczenia na wydajność pompy czy ta woda będzie wracała do oczka bezpośrednio z beczki, rurą czy spływała po kaskadzie.
Aznar33 - 2012-06-26, 23:19

JAREK G napisał/a:
kości 80 cm stojąc na ziemi (na poziomie "0") może zasilić kaskadę o wysokości 70cm bez jakiejkolwiek dodatkowej straty dla mocy i wydajności pompy


Zdajesz się czegoś nie dostrzegać Jarku. Kaskada wymusza takie, a nie inne położenie beczki. Ty MUSISZ podnieść tą wodę na te minimum 70cm.

Jeśli zlikwidujesz kaskadę, nie będziesz musiał wody podnosić. Całość może funkcjonować na poziomie zero, czyli bez strat podnoszenia. Viola o ile dobrze pamiętam ma to tak zorganizowane.

Po prostu nie widzisz wszystkich możliwości i kurczowo trzymasz się sytuacji, kiedy beczka stoi na gruncie przy oczku.

JAREK G - 2012-06-26, 23:54

Aznar33 napisał/a:
Po prostu nie widzisz wszystkich możliwości i kurczowo trzymasz się sytuacji, kiedy beczka stoi na gruncie przy oczku.
Bardziej Ty się trzymasz swojej wersji niczym Franek Smuda ;) Widzę że i tak Cie nie przekonam chociaż mam rację. Viola ma filtr ciśnieniowy ( który swoją drogą też generuje większe straty niż przelewowy a zaletą jego jest właśnie to że można pompować wodę na wysoka kaskadę :P ) W filtrze przelewowym i tak musisz podnieść wódę do jego wysokości więc powtórzę jeszcze raz:
GDY KASKADA JEST CHOĆ ODROBINĘ NIŻSZA OD FILTRA PRZELEWOWEGO NIE MA TO W TYM MOMENCIE ZNACZENIA NA SPRAWNOŚĆ I WYDAJNOŚĆ POMPY. KASKADA NIE GENERUJE ŻADNYCH DODATKOWYCH STRAT.
Oczywiście możesz zrobić filtr przelewowy wkopany w ziemie połączony z oczkiem grawitacyjnie a pompę umieścić w ostatniej komorze i przefiltrowaną już wodę tłoczyć do oczka ( bez jakiegokolwiek podnoszenia ). Najbardziej ekonomiczne rozwiązanie, ale nie mówimy o tym tylko o tym co ma bzq007@o2.pl,

Aznar33 - 2012-06-27, 00:22

JAREK G napisał/a:
GDY KASKADA JEST CHOĆ ODROBINĘ NIŻSZA OD FILTRA PRZELEWOWEGO NIE MA TO W TYM MOMENCIE ZNACZENIA NA SPRAWNOŚĆ I WYDAJNOŚĆ POMPY. KASKADA NIE GENERUJE ŻADNYCH DODATKOWYCH STRAT.


Jacku, nie tłumacz mi proszę oczywistości. Jasne, że kaskada nie wygeneruje w takim przypadku dodatkowych strat poza tymi, które już stworzyłeś kładąc beczkę w NAJBARDZIEJ PRYMITYWNY, TOPORNY I NIEEFEKTYWNY SPOSÓB. Od samego początku wałkuję, że nie musisz jej tak umieszczać.

Pompa, trójnik, na lewo kaskada, na prawo wkopana w ziemię beczka. Z beczki już woda może iść do strumienia, albo do oczka. Jak chcesz straty, to puszczasz wodę na kaskadę. Jak nie chcesz strat, to całą wodę do filtra. Jeśli umieścisz wylot z beczki niewiele wyżej niż powierzchnia oczka, to całość będzie funkcjonowała ze sprawnością zbliżoną do optymalnej (jeśli się pominie kaskadę). Trochę wysokości trzeba będzie stracić na strumień, ale niedużo w porównaniu z kaskadą.

Cytat:
Oczywiście możesz zrobić filtr przelewowy wkopany w ziemie połączony z oczkiem grawitacyjnie a pompę umieścić w ostatniej komorze i przefiltrowaną już wodę tłoczyć do oczka ( bez jakiegokolwiek podnoszenia ). Najbardziej ekonomiczne rozwiązanie, ale nie mówimy o tym tylko o tym co ma bzq007@o2.pl,


Takie rozwiązanie, choć dobre wyklucza kaskadę. Jak się da pompę na początek, to będzie można ją (kaskadę) włączać na zasadzie on/off.

Dobra... idę spać.
Zdrowie Jarku i jeszcze raz wszystkiego dobrego
:piwko:

JAREK G - 2012-06-27, 00:41

No to cieszę się ze doszliśmy do konsensusu :) :piwko: Wiadomo że jak wkopiesz beczkę to straty będą mniejsze , choć obsługa i czyszczenie takiego filtra jest znacznie trudniejsze , a bzq007@o2.pl, i tak chce kaskadę to nie ma sensu tego robić. Oczywiście że każda kaskada podnosi koszty , ale powtarzając za klasykiem nie da się "zjeść ciastka i mieć ciastko"
Aznar33 napisał/a:
Cytat:
Oczywiście możesz zrobić filtr przelewowy wkopany w ziemie połączony z oczkiem grawitacyjnie a pompę umieścić w ostatniej komorze i przefiltrowaną już wodę tłoczyć do oczka ( bez jakiegokolwiek podnoszenia ). Najbardziej ekonomiczne rozwiązanie, ale nie mówimy o tym tylko o tym co ma bzq007@o2.pl,


Takie rozwiązanie, choć dobre wyklucza kaskadę.

Tu się znowu nie rozumiemy :P W żadnym stopniu nie wyklucza to kaskady nawet bardzo wysokiej co oczywiście spowoduje spadek wydajności pompy :) :piwko:

bzq007@o2.pl - 2012-06-27, 07:30

Cóż za rozmowa.... :)
Więc nie umieram się za tym, aby kaskada była na siłę....
Lecz.... beczka jest podniesiona 10 cm wyżej od ziemi aby woda leciała na kaskadę, więc strata jest minimalna....
Pozatym: jestem świadomy, że wkopanie beczki oraz wpuszczenie wody bezpośrednio do oczka stawiało by mniejszy opór dla pompy, ale czy wszystko musi byc tak kolorowo ;)

Czekam na różne sugestie aby wszystko wykonać w jak najbardziej odpowiedni sposób bo tak naprawdę mam kilka możliwości:

1. Beczka wolnostojąca z czego na wyjściu woda idzie na strumień druga część na kaskadę.
2. Beczka wolnostojąca z czego woda na strumień oraz na beczkę idzie z pompy poprzez trójnik.
3. Beczka wkopana z czego woda idzie na strumień.
4. Beczka wkopana z czego woda idzie na strumień oraz część bezpośrednio do oczka z obawy, że puszczenie wody tylko na strumień może być zbyt silne.

Coraz poważniej zastanawiam się nad 3 opcją. Bo wkopanie beczki dla mnie to nie problem, a co do czyszczenia to wymyśliłem jeden patent przez który i tak miałbym dojście do korka spustowego....

Aznar33 - 2012-06-27, 09:23

JAREK G napisał/a:
Wiadomo że jak wkopiesz beczkę to straty będą mniejsze , choć obsługa i czyszczenie takiego filtra jest znacznie trudniejsze


Coś za coś. Kwestia wyboru priorytetów, choć czyszczenie też można sobie odpowiednio zorganizować i ułatwić.

Cytat:
chce kaskadę to nie ma sensu tego robić. Oczywiście że każda kaskada podnosi koszty , ale powtarzając za klasykiem nie da się "zjeść ciastka i mieć ciastko"


Można zjeść połowę ciastka i nadal mieć drugą. Po prostu niepotrzebnie zakładasz, ze kaskada musi działać 24/7. Jej działanie jest tylko i wyłącznie dekoracyjne, więc nie ma sensu, żeby funkcjonowała w nocy, albo gdy właściciel jest w pracy. Jeśli się zaprojektuje całość dając możliwość jej wyłączania, to choć na pewien okres będzie można wykorzystać energię na nią marnotrawioną w inny sposób.

Cytat:
W żadnym stopniu nie wyklucza to kaskady


Faktycznie się zagalopowałem. Nie powinienem był z Tobą dyskutować o 2 w nocy ;)
Podtrzymuję jednak całą resztę.


bzq007@o2.pl napisał/a:

3. Beczka wkopana z czego woda idzie na strumień.
4. Beczka wkopana z czego woda idzie na strumień oraz część bezpośrednio do oczka z obawy, że puszczenie wody tylko na strumień może być zbyt silne.

Coraz poważniej zastanawiam się nad 3 opcją. Bo wkopanie beczki dla mnie to nie problem, a co do czyszczenia to wymyśliłem jeden patent przez który i tak miałbym dojście do korka spustowego....


Wkopanie beczki i czasowe lub stałe odłączenie kaskady może zwiększyć przepływ nawet o 100% w stosunku do tego, co masz teraz (zależy jak bardzo zredukujesz wysokość podnoszenia wody przez pompę).

Jeśli więc zależy Ci na laminarnym, spokojnym przepływie w strumieniu, to raczej proponowałbym opcję 4.

bzq007@o2.pl - 2012-06-27, 10:59

Dzisiaj biorę się za mierzenie poszczególnych elementów za oczkiem, aby zobaczyć co tak naprawdę da się tam zrobić...
Ogólnie kaskada była wybudowana sporo czasu temu i to nie jest tak, że chcę ją mieć za wszelką cenę bo gdybym wymyślił coś ciekawszego tzn. strumień filtrujący bez problemu bym się jej pozbył... chociaż wpadłem na jedną myśl czy nie zrobić podwójnego strumienia tzn. strumień który rozchodził by się w 2 strony i tymi 2 stronami wpadałby do oczka... Ale muszę wsyztsko pomierzyć aby jednak mieć pewność...

Aznar33 - 2012-06-27, 11:33

bzq007@o2.pl napisał/a:
Ogólnie kaskada była wybudowana sporo czasu temu i to nie jest tak, że chcę ją mieć za wszelką cenę bo gdybym wymyślił coś ciekawszego tzn. strumień filtrujący bez problemu bym się jej pozbył...


Gdybyś był skłonny pozbyć się kaskady i zakopać beczkę, to na pewno byłoby to korzystne z punktu wydajności i kosztów.

a) Mógłbyś wtedy kupić mniejszą pompę i ograniczyć zużycie energii, albo
b) Zostawić pompę, która jest i cieszyć się z większego przepływu/większej wydajności systemu filtracyjnego.

Organ18 - 2012-06-27, 11:34

Cześć doradzaliście mi abym założył lampe UV przed filtrem a czy nie lepiej by było za filtrem założył wtedy flory bakteryjnej w filtrze nie zniszcze ;) a co do roślinek to mam zamiar wybrać się nad jakąś gliniankę lub staw i wziąść sobie kilka roślinek :)
Aznar33 - 2012-06-27, 11:37

Organ18 napisał/a:
Cześć doradzaliście mi abym założył lampe UV przed filtrem


Tak

Cytat:
a czy nie lepiej by było za filtrem założył


Nie

Cytat:
wtedy flory bakteryjnej w filtrze nie zniszcze


Zakładając lampę przed filtrem nie zniszczysz w nim flory bakteryjnej.

Adalbert - 2012-06-27, 11:37

Organ18 napisał/a:
a czy nie lepiej by było za filtrem założył wtedy flory bakteryjnej w filtrze nie zniszcze

Promienie uv działają tam gdzie mają dostęp i nie płyną z wodą ;) . Jeśli więc umieścisz lampę przed filtrem to bakterie w filtrze są całkowicie bezpieczne.

ontario_ab - 2012-06-27, 18:34

Lampę można założyć za filtrem i w wielu instalacjach tak się robi. W tej sytuacji jest 1 warunek: oczko musi mieć odpływ denny.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group