| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Staw - Staw sybaryta ,jak powstał
sybaryta - 2008-04-05, 18:37 Temat postu: Staw sybaryta ,jak powstał Na początek wyjaśniam, że jestem tu dopiero od chwili i wiem mało albo wcale.
Wykopałem w styczniu 600m2 staw, o głębokości średniej 3m. Obecnie jest już pełen wody i chciałbym wpakować tam ryby oraz roślinki, ale nie wiem nic o tym jakie właściwości powinna do tego mieć woda w nim. -Głównie ph.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Piotrek
JAREK G - 2008-04-05, 19:25
Jak najbardziej zbliżone do naturalnego czyli PH 7-8 choć większość z nas stara się żeby było niższe co zapobiega nadmiernemu rozwojowi glonów
jackon - 2008-04-05, 19:26
zadajesz banalnie proste pytania
po co kopales ten staw, skoro wczesniej nie zapoznales sie z podstawowymi kwestiami w tej materii?
pewnie obejrzales jakis film,obejrzales piekny katalog, albo super album
poczytaj posty na tym forum
znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania
mnie nawet nie chce sie pisac po raz setny na sprawy,ktore nieraz byly tutaj omawiane
jezeli komus sie nie chce czytac, poszperac, to dlaczego ja i moi znajomi z tego forum musza caly czas sie powtarzac
judym - 2008-04-05, 21:22 Temat postu: Re: Nowicjusz pyta: Jakie Ph powinien mieć staw?
| sybaryta napisał/a: | Na początek wyjaśniam, że jestem tu dopiero od chwili i wiem mało albo wcale.
Wykopałem w styczniu 600m2 staw, o głębokości średniej 3m. Obecnie jest już pełen wody i chciałbym wpakować tam ryby oraz roślinki, ale nie wiem nic o tym jakie właściwości powinna do tego mieć woda w nim. -Głównie ph.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Piotrek |
Staw o takich gabarytach,to raczej ciężko zmienic parametry wody,oczywiście jak będzie taka potrzeba.Proponuje powsadzac dużą ilośc roślin,na początek szybko rosnące np.Pałka szerokolistna,na dno grążele aby zacieniły wodę.
sybaryta - 2008-04-05, 22:47
| jackon napisał/a: | zadajesz banalnie proste pytania
po co kopales ten staw, skoro wczesniej nie zapoznales sie z podstawowymi kwestiami w tej materii?
pewnie obejrzales jakis film,obejrzales piekny katalog, albo super album
poczytaj posty na tym forum
znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania
mnie nawet nie chce sie pisac po raz setny na sprawy,ktore nieraz byly tutaj omawiane
jezeli komus sie nie chce czytac, poszperac, to dlaczego ja i moi znajomi z tego forum musza caly czas sie powtarzac |
Zdecydowanie ogrOOmnie dziękuję Panu za pomoc...
Zachodzi -wobec Pana wypowiedzi- pytanie: czy jest to koło wzajemnej adoracji? Czy poza Panem można liczyć tu na ludzką zwyczajną pomoc?
Ja uprzedziłem, iż jestem zupełnie nowy, a staw musiałem wykopać bo woda wchodziła mi do budynku, co obecnie już jest przeszłością, aczkolwiek pomyślałem sobie, iż w związku z jego istnieniem zrobię coś atrakcyjnego.
Niezależnie.
BARDZO PANU dziękuję za miłe i budujące słowo.
Tym bardziej, że było przekazane całkowitemu nowicjuszowi.
Miłego wieczora, nocy i poranka.
-I samych sukcesów Panu życzę.
P.
A co do prostoty i banałów, to znam się na kilku dziedzinach, które wobec ewentualnych Pana pytań byłyby także banałami, ale mimo to strarałbym się Panu wyjaśnić....
sybaryta - 2008-04-05, 22:49
| JAREK G napisał/a: | Jak najbardziej zbliżone do naturalnego czyli PH 7-8 choć większość z nas stara się żeby było niższe co zapobiega nadmiernemu rozwojowi glonów |
Obecnie mam 6,8 więc może wystarczy???
Tak czy inaczej ; serdeczne dzięki za odpowiedź.
P.
sybaryta - 2008-04-05, 23:08 Temat postu: Re: Nowicjusz pyta: Jakie Ph powinien mieć staw?
| judym napisał/a: |
Staw o takich gabarytach,to raczej ciężko zmienic parametry wody,oczywiście jak będzie taka potrzeba.Proponuje powsadzac dużą ilośc roślin,na początek szybko rosnące np.Pałka szerokolistna,na dno grążele aby zacieniły wodę. |
Serdeczne ogromne dzięki.
Jak wspomniałem, jestem zupełnie zielony w tej materii.
Dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
Dziękuję za ową pomoc.
Piotrek
JAREK G - 2008-04-05, 23:09
| sybaryta napisał/a: |
Obecnie mam 6,8 więc może wystarczy??? | To bardzo dobre PH niejeden by chciał mieć takie ale może tylko o tym pomarzyć Sybaryta, jackon, ma sporo racji bo to nie o to chodzi że ktoś wie i nie chce Ci powiedzieć tylko oto że jak poczytasz forum np: TU albo TU to znajdziesz bez problemu odpowiedzi na twoje pytania musisz wykazać tylko trochę chęci
sybaryta - 2008-04-05, 23:18
| JAREK G napisał/a: | | jackon, ma sporo racji bo to nie o to chodzi że ktoś wie i nie chce Ci powiedzieć tylko oto że jak poczytasz forum np: .... |
Nie przeczę. Acz. Wszystko można podać na różne sposoby i w różnych formach.
Ja znam się na oprogramowaniach, systemach, administracji sieciami.
Zupełnie -jednak- nie potrafię poruszszać się na wszelkich forach.
Jestem w tym do niczego i nigdy w tej dziedzinie nie stanę się orłem.
Zaś. Jako laik; prosiłem o taką jedną zwyczajną odpowiedz:::: PH?
Od Tamtego Pana otrzymałem garść (po gębie - nie wiem dlaczego)
Jareczku.
dziękuję za pomoc.
Już wiem i zmykam.
Spokojnej nocy.
Piotrek.
jackon - 2008-04-06, 05:26
skoro znasz sie na systemch,sieciach, to powinienes wiedziec, ze wystarczy w wyszukiwarce wpisac odpowiednie slowo
moja intencja nie bylo obrazic Ciebie
po prostu co chwile na forum pojawiaja sie pytania,gdzie odpowiedzi nieraz byly juz dyskutowane
gdybyc co chwile odpowiadal na takie same pytania, pewnie zareagowalbys podobnie
przejrzyj dokladnie to forum, masz naprawde duzy zbiornik
nie bedzie prosta sprawa na poczatku utrzymac go w czystosci
moja rada - po zalaniu wody nie zarybiaj go
najpierw postaraj sie zaszczepic go odpowiednia dawka planktonu
i od razu rosliny
i powodzenia
wrzuc fotki tego zbiornika
sybaryta - 2008-04-06, 16:58
| jackon napisał/a: |
nie bedzie prosta sprawa na poczatku utrzymac go w czystosci
moja rada - po zalaniu wody nie zarybiaj go
najpierw postaraj sie zaszczepic go odpowiednia dawka planktonu
i od razu rosliny
i powodzenia
wrzuc fotki tego zbiornika |
Bardzo proszę. Oto ten zbiornik
Tak wygląda obecnie
Woda napłynęła do niego w dwa miesiące.
Pozdrawiam.
P.
samuraj - 2008-04-06, 17:07
| sybaryta napisał/a: | Bardzo proszę. Oto ten zbiornik
Tak wygląda obecnie |
Piękny zbiornik , normalnie marzenie mieć coś takiego przed domem
killer1558 - 2008-04-06, 18:29
kurcze jak ja bym miał taki teren............ ale mogłeś coś pokombinować z kształtem tak jak w stawie szwagra
jackon - 2008-04-06, 18:33
jak uksztaltowane jest dno?
nachylenie skarp?
piszesz o sredniej glebokosci 3m, jak te glebokosci sie rozkladaja?
takie parametry bardziej przypominaja staw hodowlany, niz ozdobny
zasilany jest tylko woda gruntowa?
jakie sa wachania wod gruntowych w zezonie letnim?
zeby cos doradzic sensownego musimy znac troche wiecej wiadomosci
wizulanie robi ladne wrazenie
Pawlak - 2008-04-06, 18:35
piękny zbiornik kształt tylko taki dziwny ,ale jak roślinność zarośnie to będzie pięknie
amedeo - 2008-04-06, 19:09
piękny zbiornik ale hm nie można było nadać mu kształt trochę bardziej naturaly a nie taki prostokąt ??? ja wiem że potem zarosną rośliny i sie zatuszuje ale jakoś mnie to razi, zaznaczam że tylko to bo reszta jest wspaniala, duży potencjał ma ta twoja działka. Czytaj forum i do roboty WIOSNA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
judym - 2008-04-06, 19:51
Posiadanie takiego zbiornika jest marzeniem wielu oczko-maniaków. Zdaje sobie sprawę,że zagospodarowanie go będzie kosztowac dużo pracy.Koniecznie trzeba posadzic dużo roślin.Masz okazje poczytac o tym wszystkim na forum i wykorzystac to przy swoim stawie.Będę czekał na rozwój sytuacji.
meps - 2008-04-06, 21:27
Trochę to dziwne że staw staw ściąga wodę z części pod budynkiem, odległej od niego kilkanaście metrów. Poziom wody gruntowej jest raczej taki sam na przyległym obszarze
maruder - 2008-04-07, 01:25
| meps napisał/a: | | Trochę to dziwne że staw staw ściąga wodę z części pod budynkiem, odległej od niego kilkanaście metrów. Poziom wody gruntowej jest raczej taki sam na przyległym obszarze |
Też mi się to wydaje dziwne... A jeśli jej poziom się obniżył to podejrzewam, że tylko niewiele i na czas napełniania się dziury... Poziom wody gruntowej jest na takim poziomie, na jakim lustro wody w stawie.
No i ten kształt...
W każdym razie trzymam kciuki i życzę powodzenia, ale najpierw zasadziłbym dużo roślin a dopiero później wpuścił ryby.
sybaryta - 2008-04-07, 12:52
Kurcze. Sporo czeka mnie odpowiedzi, więc kolejno.
Jeśli pominę czyjąś wypowiedź, to z góry przepraszam
| Samuraj napisał/a: | Piękny zbiornik , normalnie marzenie mieć coś takiego przed domem
|
-Jak kupowałem działkę to nawet o tym nie myślałem. Dopiero z czasem za namową rodzinki doszedłem do wniosku, że fajnie byłoby przedłużyć taras i tzw. molem wchodzić nad staw.
| Kiler napisał/a: | .... ale mogłeś coś pokombinować z kształtem tak jak w stawie szwagra
|
Ach. Wiem. Widziałem. Zrobił coś przepięknego. Zobaczę jak będę stał z pieniędzmi, to może zimą urozmaicę kształt.
| Jackon napisał/a: | | .. jak uksztaltowane jest dno? nachylenie skarp? piszesz o sredniej glebokosci 3m, jak te glebokosci sie rozkladaja? takie parametry bardziej przypominaja staw hodowlany, niz ozdobny zasilany jest tylko woda gruntowa? jakie sa wachania wod gruntowych w zezonie letnim? zeby cos doradzic sensownego musimy znac troche wiecej wiadomosci wizulanie robi ladne wrazenie. |
Jacku.
Dno o powierchni około 200- 250 m2 jest na głębokości 3,5m. Pierwszy uskok jest od odna jakieś 150cm. Wszystkie skarpy są w granicach 50-60 stopni nachylenia. Istotnie. Latem jesienią jest wyłącznie zdany na swój teren, ale podczas rostopów mogę dopompowywać wody z rowka obok płynącego. Zresztą przekopałem już przepływy i umieściłem tam rury. Sprawdziłem i działa wspaniale. 200 mb ode mnie kolega ma prawie 1 ha stawu i podczas suszy (dwa lata temu) ubyło jemu około metra wody.
Wizualnie nie jest jeszcze dokończony. Jak zaczynali kopać było 10 St. mrozu ale po czterech dniach padał już deszcz i samochody nie dawały rady poruszać się. Nawet kopara gąsiennicowa w błocie stawała w miejscu. Obecnie ma jakieś 550 m2 i jest trapezem, ale zezwolenie mam na 750 m2, a dziennik budowy nie jest jeszcze zamknięty, więc zimą zamierzam obok skarp dorobić kilka owalnych fos i rowów, a gdy będą gotowe to połączymy je z tym głównym zbiornikiem. Poza tym i tak miałem drogę przez mękę. Po otrzymaniu pozwolenia wodno prawnego, zrobieniu projektów i operatów - otrzymałem ze starostwa odmowę na budowę. To jest teren budowlany o oznaczeniu "M"... Do tego stopnia że musiałem odwoływać się do Wojewody sugerując w odwołaniu że nie ma to być staw jako taki, a wręcz nie staw rybny, zaś jedynie zbiornik retencyjno- melioracyjny.
Poniżej forma przybliżona tego zbiornika.
| Judym napisał/a: | | Zdaje sobie sprawę,że zagospodarowanie go będzie kosztowac... |
No właśnie. A z kasiorką marnie stoję, wszak mam w budynku jeszcze położenie podłóg i kupienie gratów, a sami wiecie, że roślinki na takie hobby są dość drogie, a do tego jeszcze nie wiem jakie i gdzie.
| meps napisał/a: | | Trochę to dziwne że staw staw ściąga wodę z części pod budynkiem, odległej od niego kilkanaście metrów. Poziom wody gruntowej jest raczej taki sam na przyległym obszarze. |
No niestety nie. Całe te tereny są bardzo przedziwne. Sąsiad wykopał staw na górce. Wszyscy sobie z niego żartowali, że otwiera dół na miejskie wysypisko śmieci. Teraz wylewa się jemu woda ze stawu. Zresztą planując staw do niego poszedłem z pytaniem czy to ma sens, a że gość jest hydro-coś tam to przyszedł z kilkoma prętami, podłączył pod jakieś urządzenie i powiedział : kopać.
Poniżej ukształtowanie warstw wg. mnie - laika.
Pozdrawiam. Piotrek
PS.
A właśnie. Skoro zimą zamierzam dokopanie jemu kilku przestrzeni to czy mimo to po roślinach; wpuszczać ryby jeszcze w tym roku, czy lepiej byłoby już po tych wszystkich dokopaniach?
sybaryta - 2008-04-07, 13:39
Aj. Zapomniałem więc dodaję:
Taki jest obecny kształt :
A tak miałby wyglądać po dokopaniu:
Acz. Mile byłbym rozczarowany na wszelkie wasze podpowiedzi i wizje.
Piotrek
kuba123 - 2008-04-07, 14:46
Ciekawie by wyglądał taki półwysep ja bym radził zrobić wyspę
Według mnie wyspa w oczku jest czymś bardzo oryginalnym i ciekawie by wyglądała. Taka wysepkę można ciekawie obsadzić.
Wazne jest, aby oczko nie miało prostych kształtów (np. prostokąta, trójkąta).
Bardzo podoba mi sie twój staw, pasuje do działki. jeżeli zasadzisz odpowiednio rosliny to będzie wyglądać bardzo naturalnie.
Spróbuj pokombinować z kształtem, żeby był urozmaicony.
sybaryta - 2008-04-07, 18:02
| kuba123 napisał/a: | Ciekawie by wyglądał taki półwysep ja bym radził zrobić wyspę... |
Pewnie że byłoby piękniej, ale jeśli byłyby ryby, to czy sądzisz że nie zrobię im zbyt dużego bałaganu? Wszak przerywając w dwóch miejscach i na tak dużej odległości groblę (nie wiem czy tak to się nazywa) to bardzo dużo ziemi wpakuje mi się na dno zmniejszając tym samym głębokość.? Poza tym właśnie by nie stracić tejże głębokości wolałbym nie ruszać tych miejsc co zaznaczyłem strałką. Dodatkowo mam dostęp wyłącznie do dużych zwykłych koparek, a nikt w znacznej okolicy nie ma tej tzw wędki do pogłębiania.
Poza tym wobec waszych wiadomości i doświadczenia muszę się zdać na waszą opinię: czy wpuszczać ryby jeszcze przed zmianą kształtu , czy poczekać do tych zmian. Gdyby nie było ryb to nie ma w ogółe problemu bo przed kopaniem wypuszczam wszystką wodę do rowka i mam pustą nieckę.
No, Ale zdam się na to co mi podpowiecie.
Pozdrawiam. Piotrek
samuraj - 2008-04-07, 18:14
Szczerze mówiąc ja bym nie wytrzymał i już wpuścił ryby .Przy tak wielkim zbiorniku jeżeli wpuścisz ryby a nastepnie będziesz wykonywać jakies prace to nie powinno w niczym przeszkadzać.Zasadź rosliny od strony gdzie nie planujesz prac wodno-ziemnych i wpuszczaj ryby , jeśli zrobisz to teraz to na jesień będziesz miał masę narybku (mowa o karasiach).Należy się też liczyć że z biegiem czasu i tak będziesz miał w tym stawie ryby dzikie naniesione przez ptactwo.
sybaryta - 2008-04-07, 18:46
| samuraj napisał/a: | Szczerze mówiąc ja bym nie wytrzymał i już wpuścił ryby |
No dobra. Przyznam się. I tak wpuściłem już 30 kilogramów karasi
Ale z innymi czekam na opinię fachowców z tego forum.
Pozdrawiam.
Piotrek
samuraj - 2008-04-07, 18:59
| sybaryta napisał/a: | | Ale z innymi czekam na opinię fachowców z tego forum. |
jakie ryby chcesz wpuścić ? Teraz wpuściłeś ozdobne czy dzikie?
DAwid - 2008-04-07, 19:05
Fajny stawik a ja tez mam taki teren pod stawik pod lasem w dolinie wszystkio pieknie i ładnie tylko ze daleko od domu jakies 2 km wiec raczej ojciec sie nie skusi na wykopwanie takiego stawu Ale w takim oczku juz widze takie ogromne KOJAKI
sybaryta - 2008-04-07, 19:09
| samuraj napisał/a: | | jakie ryby chcesz wpuścić ? Teraz wpuściłeś ozdobne czy dzikie? |
Dzikie. Wyłapane od kolegów. i do tego różnistych "kroczków" (chyba tak to się nazywa) -także kilkanaście kilogramów.
Jakie chciałbym....
Nie mam roślin, więc amura na pewno nie, ale karpia, suma, szczupaka. -No wiem, że lin byłby lepszy, ale ja zdechnę zanim on będzie miał 1 kg.....
Jednym słowem chciałbym takie co dość szybko rosną. Wiesz. Moja rodzina to bAArdzo starsi ludzie i marzą już aby wędkę wpakować w środek. Aczkolwiek wcale mnie to się nie podoba, bo generalnie nie jestem zwolennikiem męczenia zwierząt ryb i wszelkich żyjątek.
Ale na to nic nie poradzę.
A jakie ryby (dzikie) sugerowałbyś?
P.
samuraj - 2008-04-07, 19:16
| sybaryta napisał/a: | | A jakie ryby (dzikie) sugerowałbyś? |
ozdobne są widoczne , miłe dla oka ale jeśli nastawiasz się na staw wędkarski to dzikie, póki nie masz problemu z nadmiarem roślinności to amura odpuść sobie bo zje każdą roślinę którą wsadzisz
sybaryta - 2008-04-07, 19:19
| DAwid napisał/a: | Fajny stawik a ja tez mam taki teren pod stawik pod lasem w dolinie wszystkio pieknie i ładnie tylko ze daleko od domu jakies 2 km wiec raczej ojciec sie nie skusi na wykopwanie takiego stawu Ale w takim oczku juz widze takie ogromne KOJAKI |
No a niby czemu miałby się niezgodzić.??? A jeśli jeszcze jest na tzw. terenach rolnych to bez problemu uzyskacie pozwolenie. Zresztą na terenach "R" to chyba jest na zwyczajne zgłoszenie. Ale jak znam Podkarpacie (Jarosław, okolice Rzeszowa to teren miałbyś mało ciekawy do kopania.
Niezależnie. Jeśli chodzi o podpowiedzenie ścieżek i sugerowanie dokumentacji to służę swoją osobą. ( w końcu ja przeszedłem gabinety wszystkich "panów" z Warszawy, aż po 14 miesiącach otrzymałem prawomocne zezwolenie)
Tyle, że na tak otwartym terenie (jak czytałem to forum) to możesz liczyć na podjadaczy typu wydry i inne nornice. Chyba musiałbyś jakoś zabezpieczyć dostęp do wody...
Pozdro.
Piotrek.
Jakby co to wal do mnie po wiadomości merytoryczne.
sybaryta - 2008-04-07, 20:11
| samuraj napisał/a: | ozdobne są widoczne , miłe dla oka |
No fajnie, ale czy te ozdobne równie dobrze radzą siobie z naszym klimatem jak te dzikie?
A w ogóle nie odpowiedziałeś mi na pytanie:::
-Jakie ryby (dzikie) sugerowałbyś?
Piotrek
DAwid - 2008-04-07, 20:16
Własnie ja mieszkam 10km od Jarosławia i grunt to praktycznie sama glina pod ale
chodzi o to ze by sie nie zgodził poniewaz daleko od domu a on by chcial posiedziec wieczorkami a nie tak pozatym jak znam zycie to by było wielu amatorów wędkowania bez zgody
| Cytat: | | Niezależnie. Jeśli chodzi o podpowiedzenie ścieżek i sugerowanie dokumentacji to służę swoją osobą |
Dzieki za chęci
sybaryta - 2008-04-07, 20:28
| DAwid napisał/a: | | Własnie ja mieszkam 10km od Jarosławia i grunt to praktycznie sama glina pod : |
Pewnikiem okolice Wiązownicy, albo przynajmniej w podobnej odległości.
Jeśli masz glinę to wg. mojego znajomego "hydro-coś-tam" woda jak raz nacieknie to już będzie.
A dwa kilometry...
Rety. Do szkoły jako dzieciak chodziłem 3,5 kilometra i nie było żadnych gimbusów itp.
Marzenia są po to by je spełniać, a już na pewno by próbować je spełnić.
Miłej nocy.
Zmykam.
Piotrek
iwosek - 2008-04-07, 22:45
Stawik super Par rodszajów wysokich roslinek gdzies w kąt, mały stylowy pomościk, wchodzący w wode - taki o na lezaczek obok mała piaskowa plaza, przechodząca w najpierw małe kamyczki, a następnie wieksze i wieksze kamulce
Tak mi sie marzy - mi marzy, ale ty mozesz to zrobic Powodzenia życze
sybaryta - 2008-04-08, 00:55
| iwosek napisał/a: | Stawik super Par rodszajów wysokich roslinek gdzies w kąt, mały stylowy pomościk, wchodzący w wode - taki o na lezaczek obok mała piaskowa plaza, przechodząca w najpierw małe kamyczki, a następnie wieksze i wieksze kamulce
Tak mi sie marzy - mi marzy, ale ty mozesz to zrobic Powodzenia życze |
Noooo. Super optymista.. No nieeeee. Mnie także bliskie są tego typu marzenia, ale gdzie ta kasiorka na to??? Integralnie. Po wszelkich sugestiach, które tu otrzymam mniemam, że dzięki temu doznam tej ogromnej motywacji. Postaram się zrobić to tak, aby nie tylko mój, ale i innych ludzi wzrok był zadowolony.
......No może choć odrobinę jak "staw -oczko szwagra"
Na dziś. Ogromne Ci dzięki za otuchę.
Pozdrawiam.
Piotrek
samuraj - 2008-04-08, 08:47
| sybaryta napisał/a: | | samuraj napisał/a: | ozdobne są widoczne , miłe dla oka |
No fajnie, ale czy te ozdobne równie dobrze radzą siobie z naszym klimatem jak te dzikie?
A w ogóle nie odpowiedziałeś mi na pytanie:::
-Jakie ryby (dzikie) sugerowałbyś?
Piotrek |
lin,karp , szczupak,okoń napewno , natomiast nie wpuszczaj amura,tołpygi i sumika karłowatego (byczek)
sybaryta - 2008-04-08, 19:55
| samuraj napisał/a: | | lin,karp , szczupak,okoń napewno , natomiast nie wpuszczaj amura,tołpygi i sumika karłowatego (byczek) |
Okoń - OK.
Szczupak -jasne.
Karp -rozumiem.
Ale... Lin???
Dareczku. ja mam prawie pięć dyszek, a pan Lin zanim dorośnie to ja zdechnę.
A co poza panem Linem doradziłbyś z drapieżników?
Dodatkowo. Przepyszne jadło to pan Sum.
A co myślisz o zwyczajnym sumie
Pozdrawiam.
Piotrek
samuraj - 2008-04-08, 22:42
| sybaryta napisał/a: | A co poza panem Linem doradziłbyś z drapieżników?
Dodatkowo. Przepyszne jadło to pan Sum.
A co myślisz o zwyczajnym sumie |
lin nie jest rybą drapieżna , należy do rodziny karpiowatych i jest chyba najładniejszą rybą w tej rodzinie.Ma bardzo ładny oliwkowy odcień i w cale tak wolno nie rośnie
Natomiast sum jest drapieżnikiem ale jest rybą typowo rzeczną , nie wiem czy dobrze czuł by się w Twoim stawie i właśnie sum jest rybą długowieczną --ok 30 lat
maruder - 2008-04-09, 10:21
| samuraj napisał/a: | tej rodzinie.Ma bardzo ładny oliwkowy odcień i w cale tak wolno nie rośnie
Natomiast sum jest drapieżnikiem ale jest rybą typowo rzeczną , nie wiem czy dobrze czuł by się w Twoim stawie i właśnie sum jest rybą długowieczną --ok 30 lat |
Sum będzie się tam czuł bardzo dobrze, jest bardzo wytrzymały na niskie stężenie tlenu, ale jest duża szansa, że jak wpuści się ich zbyt dużo ( wystarczy kilkanaście na taki staw ) to pozostałych ryb po pewnym czasie może zabraknąć Biorąc jeszcze pod uwagę szczupaki i okonie... Zostaną tylko duże sztuki.
samuraj - 2008-04-09, 11:10
| piotr urbanski napisał/a: | | Sum będzie się tam czuł bardzo dobrze, |
nie zgadzam się z tym---może wart by było spytać pana suma http://pl.wikipedia.org/wiki/Sum_europejski
Kaef - 2008-04-09, 11:30
Ja tam wikipedie traktuje ze sporym przymrużeniem oka. Tu piszą o silnym uzębieniu, z tego co ja wiem to posiada on raczej drobne "ząbki", takie jak np okoń, silne uzębienie to ma szczupak, sandacz, albo barakuda. Co do tarła to też coś kręcę, ja czytałem w kilku źródłach że samce kopią dołek w piasku, a nie gniazdo z roślin (pomieszali z ciernikiem albo sandaczem), co do wieku też się nie zgodzę.
maruder - 2008-04-09, 12:18
Kaef dobrze mówi
Wikipedia to zbiór wszystkiego co można znaleźć w internecie na dany temat, tyle, ze zmiksowane... http://ryby.rolnicy.com/sum-europejski/
Pisząc, że sum się będzie tam dobrze czuł miałem na myśli jego niskie wymagania tlenowe i dostatek pożywienia jaki tam znajdzie
wiktor - 2008-04-09, 14:31
ja bym polecał wpuścić sandacze ,okonie , szczupaki ,karpie ,liny no i jakaś drobnica na pożywienie dla drapieżników (leszcz ,płoć, wzdraga )
wiktor - 2008-04-09, 14:33
a sum to nie ma zębów tylko taka ostra szczotkę
judym - 2008-04-09, 17:35
Z moich skromnych wiadomości,to szczupak,sandacz są rybami przywiązanymi do swojego miejsca,ale sum lubi raczej wędrowac,więc w oczku nie będzie się dobrze czuł i nie osiągnie przyzwoitych wymiarów.
sybaryta - 2008-04-09, 18:03
| judym napisał/a: | | ...szczupak,sandacz są rybami przywiązanymi do swojego miejsca,ale sum lubi raczej wędrowac,więc w oczku nie będzie się dobrze czuł i nie osiągnie przyzwoitych wymiarów. |
O sandaczu nie wiem prawie nic i byłbym wdzięczny za szerszą informację.
Co do suma::: Rodzina kiedyś miała sadzawkę -ot ok. 100 m2 i wpuścili tam cztery średnie sumiki. W rok lub dwa przestały rechotać żaby, a i karasek nie było. Pewnego czasu czyściliśmy te sadzawkę (wraz z wypompowaniem wody) i co się okazało???
Ano nasze sumiki "średnie" miały: najmniejszy- 12kg, a największy-29 kg.
-Wówczas byłem dość smarkaty i teraz nie mogę powiedzieć czy był to okres trzech czy pięciu lat, ale chyba nie więcej niż 5 lat od wpuszczenia owych sumików.
Napiszcie -proszę- coś więcej o sandaczu.
Pozdrawiam
Piotrek
maruder - 2008-04-09, 18:51
Sandacz występuje przede wszystkim w rzekach i zbiornikach zaporowych. Preferuje stanowiska z twardym, czystym dnem. Potrzebuje dobrze natlenionej wody. Bardzo źle znosi okresowe niedobory tlenu. Tarło odbywa na kamienistym ( żwirowym) podłożu, gdzie samiec kopie mały dołek, a po tarle opiekuje się ikrą (broni jej i dba o dobre natlenienie).
Między innymi dlatego w Twoim przypadku bym go nie polecał. Wpuściłeś sporo karpi, które jak urosną będą intensywnie kopały w dnie, co dodatkowo zmniejsza ilość tlenu w wodzie.
sybaryta - 2008-04-09, 19:17
| piotr urbanski napisał/a: | | Sandacz Preferuje stanowiska z twardym, czystym dnem. Potrzebuje dobrze natlenionej wody. Bardzo źle znosi okresowe niedobory tlenu. Wpuściłeś sporo karpi, |
Ależ nic podobnego. Tylko karasie tam są. Co do innych rybek to nadal czekam na Wasze opinie.
Powracając do Sandacza;
Szybkość naboru wagi?
Czym gardzi, a co lubi?
Dno mam wręcz jak kamień. czy woli płycizny, czy głęboką wodę?
Wartości smakowe - czy istnieje podobieństwo do leszcza? Czy też ma takie igiełki w sobie?
Piotrek
Patryk - 2008-04-09, 19:48
eee sorka ale coś pomyliłeś Pan lin rośnie duży ale szybko w 2-3 lata przybędzie mu sadła i kilkanaście cm. ale jak chcesz to wpuść tak:
Karasie(wpuść tak srebrne i złote)
karpie
sumy
leszcz
wzdręgi lub płotki
okonie
szczupak ci zeżre wszystko i z łowienia no chyba że na żywca.
może z tym sandaczem spróbuj.
a z roślin to : pałki , tataraki , lilie wodną attraction czy jakoś tak( to odmiana barwna) dużo podwodnych ( czyli rogatek , moczarka kanadyjska , rdestnica , wywlocznik) daj dużo babek wodnych , strzałki , sity, boberki i wszystko co widzisz pod nogami jak jesteś koło stawu
maruder - 2008-04-09, 19:50
| sybaryta napisał/a: | | samuraj napisał/a: | | jakie ryby chcesz wpuścić ? Teraz wpuściłeś ozdobne czy dzikie? |
Dzikie. Wyłapane od kolegów. i do tego różnistych "kroczków" (chyba tak to się nazywa) -także kilkanaście kilogramów.P. |
Te "kroczki" to właśnie małe karpie. Czy może użyłeś tego określenia dla wszystkich małych ryb jakie wpuściłeś? Tylko, czy w końcu je wpuściłeś, czy nie? Z tego cytatu rozumiem, że tak.
Sandacz żywi się przede wszystkim rybami.
Wartości smakowe bez zarzutu bardzo smaczne mięso, dla mnie lepsze niż szczupaka, mało ości, w porównaniu z leszczem prawie wcale.
Lubi głębsze miejsca, w nocy poluje na płyciznach. Skoro masz twarde dno to już spory plus.
Patryk, pomyliłeś suma ze szczupakiem
Ja bym nie wpuszczał karpi. Dopisałbym za to wzdręgi... i racicznice
sybaryta - 2008-04-09, 20:14
| piotr urbanski napisał/a: | | Te "kroczki" to właśnie małe karpie. Czy może użyłeś tego określenia dla wszystkich małych ryb jakie wpuściłeś? |
Tak. Użyłem tego określenia dla większych karasi. -Macie do czynienia z laikiem. - Niestety.
Dzięki za te podpowiedzi. Są dla mnie SUPER ważne.
Pozrawiam.
Piotrek
sybaryta - 2008-04-09, 20:37 Temat postu: Rośliny, Zakup i polecenie źródeł zakupu -okolice W-wy Widomo, że nie wszystko da się z okolicznej rzeczki, czy rowka wykopać.
Podajcie -proszę- miejsce gdzie za tzw. normalną kwotę można kupić dobrej jakości rośliny do stawu.
Jeżeli do tego będzie to miejsce w promieniu 100 km od Warszawy to już będę szczęśliwy.
Przepraszam, że tak strasznie zawalam te forum swoim wodnym dołkiem i że Was czasem denerwuje swoją niewiedzą.
Wybaczcie mi. -Proszę.
Za ewentualną pomoc w powyższym - z góry dziękuję.
Piotrek
samuraj - 2008-04-09, 20:37
Za nim jeszcze wpuścisz jakie kolwiek ryby poczytaj jeszcze w necie , możesz nawet podejść do okręgowego koła PZW ,powinni mieć tam dyżurnego ichtiologa ( w opolu mają).Z tego co czytam to ile osób tyle opini.
Ze swojej strony powiem tylko że gdybym miał taki staw to były by tam karasie,liny,karpie(nie za dużo),szczupak,okoń.
nie wpuścił bym leszcza, suma,sandacza,.Leszcz skarłowacieje,sum jest rybą rzeczna,sandacz jest bardzo delikatną rybą z wysokimi wymaganiami tlenowymi-obawiam się że nawet trudno było by go przetransportować .Oczywiście Twój staw-Twoja decyzja
iwosek - 2008-04-09, 21:21
| sybaryta napisał/a: | Podajcie -proszę- miejsce gdzie za tzw. normalną kwotę można kupić dobrej jakości rośliny do stawu.
Jeżeli do tego będzie to miejsce w promieniu 100 km od Warszawy to już będę szczęśliwy |
"Firmowy" sklep sklep.oczkowodne.net Rosliny z najlepszej reki w kraju - prosto od administratora
jackon - 2008-04-10, 05:49
sandacz nalezy do ryb bardzo upierdliwych w hodowli
wszystkie osrodki hodowlane maja z nim sporo problemow
problem polega na wykarmieniu wylegu w basenach na paszy
dlatego tez robi sie tarlo w osobnych stawach
pozniej odlawia sie narybek i od razu zarybia jeziora
wazne jest,aby ryby w ciagu 24 godzin od momentu zlowienia znalazly sie juz miejscu przeznaczenia
narybek sandacza jest bardzo agresywny, jezeli dluzej przetrzymamy go razem w jednym basenie, ryby poodgryzaja sobie ogony,momentalnie sa wtedy atakowane przez choroby grzybiczne
przerabialem to 3 lata temu
do tego transport tych ryb tez nie nalezy do latwych
ja do tego celu uzywam samochodu chlodni
po zapakowaniu ryb stopniowo schodze z temperatura w chlodni do okolo 13-15 stopni
operacje taka wykonuje w polowie czerwca w nocy
zarybianie zaczynam okolo 2-3 w nocy
sybaryta - 2008-04-10, 20:07 Temat postu: Spotkanie z kopaczem. Wykop za ziemie :-) Kochani.
Wygraliście wszyscy.
Acz nie ukrywam że "kuba123" potwornie mnie zmobilizował i on zmienił moje marzenia.
Kuba !!! -Dzięki.
Tak oto Panie i Panowie ten -niby- staw, dzięki temu forum; dzięki Wam wszystkim stanie się czymś zdecydowanie ładniejszym.
Trudno byłoby wyliczać tych fantastycznych ludzi , dzięki którym moja decyzja jest takowa.
Nazwę to krótko::: Takiego forum nigdzie nie spotkałem (a mam wiele hobby...)
Takich ludzi otwartych i chcących pomóc.... -Dali Bóg coby inni mięli takie szczęście.
Nieeeeee. Nie umieram. i to nie jest testament. -Na tę chwilę jedynie WAM dziękuję.
A dzieło które ma zaistnieć będzie projektu kuba123 i takie właśnie będzie:
A roślin już mam strasznie dużo, ale czekają mnie zakupy na tym forum -od Fachowców.
Dziękuję.
Cieszę się, że WAS mam.
Nawet nie wiecie jak ogromnie jest to dla mnie ważne, że istniejecie.
-BARDZO.!!! O grOOmnie!!!
Piotrek
samuraj - 2008-04-10, 20:13
Piotrze nie pozostało Tobie nic innego jak wyspę nazwać Kuba , na cześć naszego kolegi
sybaryta - 2008-04-11, 16:49 Temat postu: Kuba wyspa jak ogień gorąca...:-)
| samuraj napisał/a: | Piotrze nie pozostało Tobie nic innego jak wyspę nazwać Kuba , na cześć naszego kolegi |
A wiesz Darku, że jest to super pomysł. -Tym bardziej że dwuznaczny...
Po pierwsze hołd dla pomysłu Kuby, a po drugie hak na myśl o tamtej pięknej wyspie.
Jakże fajnie będzie powiedzić : " Panowie. Na kubie mam parę butelek chłodnego piwa , a zatem udajemy się na kubę ."
Ale super
Pozdrawiam.
Miłego weekend-u wszystkim.
Piotrek
PS. (jeśli źle nazwę, to dlatego, że to ze słyszenia)
Co wiecie o Karasiach żółtych ?
maruder - 2008-04-12, 01:25 Temat postu: Re: Kuba wyspa jak ogień gorąca...:-)
| sybaryta napisał/a: |
PS. (jeśli źle nazwę, to dlatego, że to ze słyszenia)
Co wiecie o Karasiach żółtych ? |
Pewnie chodzi o karasie złociste, zwane też pospolitymi. Jest to nasz rodzimy gatunek karasia, niestety, wypierany przez karasia srebrzystego (pochodzącego z Azji, ale u nas zadomowionego od tak dawna, że większość uważa go za "naszego"). Karasie żółte są dużo ładniejsze od srebrzystych (przynajmniej dla mnie) i smaczniejsze. Wymagania środowiskowe mają praktycznie takie same jak karasie srebrzyste (zwane japońcami). Polecam je zdecydowanie bardziej od tych ostatnich.
ZiK - 2008-04-17, 14:27
| piotr urbanski napisał/a: |
Pewnie chodzi o karasie złociste, zwane też pospolitymi. Jest to nasz rodzimy gatunek karasia, niestety, wypierany przez karasia srebrzystego (pochodzącego z Azji, ale u nas zadomowionego od tak dawna, że większość uważa go za "naszego"). Karasie żółte są dużo ładniejsze od srebrzystych (przynajmniej dla mnie) i smaczniejsze. Wymagania środowiskowe mają praktycznie takie same jak karasie srebrzyste (zwane japońcami). Polecam je zdecydowanie bardziej od tych ostatnich. |
Tu jest fotka karasia pospolitego http://forum.oczkowodne.n...highlight=#7881
wojtas - 2008-04-17, 17:21
Karaś pospolity ma przepiękne ubarwienie/metalicznie połyskujące złoto/Moim zdaniem oglądany w akwarium jest nawet ładniejszy od czerwonego.Ale w oczku,z uwagi na ciemne,ochronne ubarwienie grzbietu jest mało efektowny.
sybaryta - 2008-07-14, 22:08 Temat postu: Przepraszam za nieobecność. Wybaczcie mi.
Siła wyższa. Mam chore serducho. Mało brakowało bym już nigdy nic nie napisał.
Przepraszam wszystkich, którzy są zawiedzeni moją nieobecnością.
Wybaczcie.
Już znowu jestem, acz nie jestem już typem zdobywcy, a jedynie przetrwaczem.
Pozdrawiam.
P.
maruder - 2008-07-16, 13:20
Skoro tak, to nie ma czego wybaczać .
| sybaryta napisał/a: | | Już znowu jestem, acz nie jestem już typem zdobywcy, a jedynie przetrwaczem. |
Głowa do góry. Są różne sposoby zdobywania, nie tylko "siła"... Najważniejsze, że jesteś z powrotem.
barba50 - 2008-07-16, 21:12
Może z czasem uda się połączyć przetrwanie ze zdobywaniem, tylko powolutku. Czasami wolno
a systematycznie zrobi się więcej niż zrywami. Każdy ma swoją smugę cienia, trzeba ją jakimiś fortelami obchodzić. Z czasem, pomalutku...
życzę zdrowia
|
|