Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Choroby ryb - Pasożyty - ocierajace sie koi

czester 1 - 2013-07-01, 14:11
Temat postu: Pasożyty - ocierajace sie koi
Witam, potrzebuje pomocy jak pozbyc sie pasozytow z oczka.
Karpie koi od jakiegos czasu ocieraja sie o dno, kamienie, folie. Zdarzy sie, ze niekiedy wyskoczy ponad powierzchnie wody.
Dziwnie jest to, ze takie zachowanie wystepuje tylko u kilku osobnikow. Po orfach i karasiach nie widac zadnych zlych objawow, tylko koi i glownie japonskie, ale u euro koi tez sie zdarza.
Jak narazie to nawet niektore osobniki osiadaja na dno majac pletwy skrzelowe i brzuszne podkurczone/schowane.
Oczywiscie gdy mnie zauwaza lub probuje je zlapac to uciekaja. jedza tez normalnie, jak pozostale.
oczko bylo juz zalewane 2 razy fmc, ale bez rezultatow. najwiekszy efekt poprawy to zlapaniu chorogo osobnika 10 min kapiel w roztworze solnym (sol niejodowana). Przez tydzien spokoj, potem dalej sie ociera.
Czytalem ze jest srodek z Veldy: SaniKoi Paratex lub SaniKoi Wormex. Ktos stosowal ten srodek, sprawdza sie?

Znacie jakies inne srodki lub sposoby jak sie tego pozbyc z oczka?

Aznar33 - 2013-07-01, 15:02
Temat postu: Re: Pasożyty - ocierajace sie koi
Wprawdzie nie stosowałem, ale mam na wszelki wypadek w szopie:

http://www.amazon.co.uk/B...l/dp/B002L6JL7O

Producent: Blagdon/Interpret. Przyzwoita firma brytyjska.

Kupiłem go po tym, jak miałem w oczku przypadek pleśniawki i wolałem się zabezpieczyć na wszelki wypadek. Z produktów tej firmy jestem bardzo zadowolony.
Kuracji poddaje się całe oczko (myślę, że w przypadku pasożytów to najlepsze rozwiązanie). Cały zabieg trwa pięć dni i środek trzeba podawać w odpowiednich przedziałach czasowych. Coś jak kuracja antybiotykowa.

Jesteś pewien, że to pasożyty?

Bartosz_n - 2013-07-01, 15:40

Teraz to trochę się przestraszyłem ... Moje rybki ciągle wyskakują z wody ...
Ale ich zachowanie jest normalne tzn . żadnych przygnębień , apatii .
Czy na pewno ocieranie się jest znakiem posiadania pasożytów ??

KILERK1 - 2013-07-01, 16:13

czester 1,te środki powinne Ci pomóc ,tylko że mogą również zniszcyyć ślimaki i małże ,jesłi je masz.Ja za poradą Violi zastosowałem u siebie Fenaben 5% ( wtedy veldy jescze nie znałem),to środek na odrobacznie świń ,dostępny u wetrynarza ok. 20 -30 zł 200 g
podajesz 3 g na 1000 l wody ,mocno napowietrzasz i po 5 dniach powtórka, bo jaj pasożytów to nie zabija tylko uszkadza osobniki dorosłe :-D
Bartosz_n, też mi się wydawało , że jak rybki wyskakują z wody to jest tak fajnie,że zdrowe, ale okazuje się że jest to mylne stwierdzenie.
Jeżeli ryby ocierają się o dno ,wyskakują z wody to znak , że posiadają pasożyty i nie ma żadnych przygnębień , apatii .
Teraz które ,pasożyty na skórze , w skrzelach , czy w ukł. pokarmowym. W naszych warunkach oczkowych nikt nie ma mikroskopu ,ichtiologa czy weterynarza u boku ,który by się znał na tym.
U mie zawsze na początku weterynarz robi wielkie oczy , że chcę leczyć ryby, a jak mu mówie że jedna ryba kosztuje 1000 zł i więcej to jeszce bardziej jest zdziwiony i nie zadaje pytań :-D :-D
Ja zastosowałem fenaben bo nic innego nie znałem , chyba pomógł bo ryby przestały się ocierać i wyskaliwać z wody, chociaż czasami widzę jakąś sztukę która wyskoczy , czy otrze się o dno,ale nie ma tego tak masowo- może teraz zastosuję jeszce produkty Veldy może zabiję jeszcze jakiegoś pasożyta , którego nie dobiłem fenabenem :-D
Narazie testuję inny produkt Veldy SaniKoi Bactimon

Zastosowanie
SaniKoi Bactimon jest substancją leczniczą dla zimnowodnych ryb ozdobnych, podawaną w
przypadku infekcji bakteryjnych. Widocznymi objawami są zmiany takie jak utrata części skóry i łusek,
opuchlizna, wgłębienia w kształcie kraterów, rany z lub bez czerwonej otoczki, wrzody, wystrzępione
płetwy, powolne i/lub nieoczekiwane ruchy, widoczne skurcze, ciemniejsze ubarwienie i/lub
opuchniecie brzucha z jednoczesnym obrzękiem łusek.

Mam 4 koi chore, zobaczę co to da i ile w moim "hospicjum" z nich przeżyło , bo do tej pory po moim leczeniu anty bakteryjno-wirusowym umieralność wynosiła 100%- niestety wszyscy pacjenci nie żyją , mam nadzię że te 4 szt uratuję.
Po dwóch latach chodowania KOi wiem bardzo dużo i jednocześnie częst jestem bezradny z plagami ,które mnie dopadają. Czyli wiem wszystko i nic :-D :-( :-D :x

tom11 - 2013-07-01, 18:02

KILERK1 napisał/a:
Mam 4 koi chore, zobaczę co to da i ile w moim "hospicjum" z nich przeżyło , bo do tej pory po moim leczeniu anty bakteryjno-wirusowym umieralność wynosiła 100%- niestety wszyscy pacjenci nie żyją , mam nadzię że te 4 szt uratuję.
Po dwóch latach chodowania KOi wiem bardzo dużo i jednocześnie częst jestem bezradny z plagami ,które mnie dopadają. Czyli wiem wszystko i nic


tylko współczuć ,ale trzymaj się jak na początku jest ciężko to tylko będzie lepiej :good:

czester 1 - 2013-07-01, 22:01

Aznar33 napisał/a:


Producent: Blagdon/Interpret. Przyzwoita firma brytyjska.

u nas pewnie nie do kupienia. nie jest to cos podobnego do fmc/cmf?

Aznar33 napisał/a:

Jesteś pewien, że to pasożyty?

Bartosz_n napisał/a:
Czy na pewno ocieranie się jest znakiem posiadania pasożytów ??

gdy opisalem obajwy sprzedajacemu oraz znajomemu ktory buduje oczka, odrazu stwierdzili ze to pasozyty.

Bartosz_n napisał/a:
Teraz to trochę się przestraszyłem ... Moje rybki ciągle wyskakują z wody ...
Ale ich zachowanie jest normalne tzn . żadnych przygnębień , apatii .
??

w sumie to tylko dwa koi japonskie maja takie zachowanie, wyglada to jakby odpoczywaly po wysilku jakim jest ocieranie. gdy mnie zauwaza odrazu podplywaja do karmienia.

KILERK1 napisał/a:
czester 1,te środki powinne Ci pomóc ,tylko że mogą również zniszcyyć ślimaki i małże ,jesłi je masz.

nie mam. sprzedaja chyba w bytomiu, wiec daleko nie mam, moze cos doradza.

KILERK1 napisał/a:
[Ja za poradą Violi zastosowałem u siebie Fenaben 5% ( wtedy veldy jescze nie znałem),to środek na odrobacznie świń ,dostępny u wetrynarza ok. 20 -30 zł 200 g

no wlasnie, bo nawet w necie tego nie ma, czyli tylko weterynarz?

[ Dodano: 2013-07-02, 13:24 ]
dzis udalo mi sie zlapac jedna z najbardziej chorych
i nie za wesolo to wyglada:
uszkodzona jedna pletwya piersiowa i brzuszna, pletwa odbytowa chyba odpadnie, pletwa ogonowa i ogon widoczne przebarwienia - jakby krew podeszla.
ryba wykompana w roztworze solnym, jest w osobnym zbiorniku, watpie czy uda sie jej przezyc
fotki:



ILUSION - 2013-07-02, 19:42

Piękna rybka, szkoda by było :((
silpe - 2013-07-02, 20:08

czester 1 napisał/a:
uszkodzona jedna pletwya piersiowa i brzuszna, pletwa odbytowa chyba odpadnie, pletwa ogonowa i ogon widoczne przebarwienia - jakby krew podeszla.


to waglada na chorobe -fin rot- lekarstwo ichtioxan

czester 1 - 2013-07-04, 06:36

tak jak przewidzialem, koi wczoraj padl.
oczko dzis zalalem paratexem, zobaczymy co to warte.

KILERK1 napisał/a:
zastosowałem u siebie Fenaben 5% ( wtedy veldy jescze nie znałem),to środek na odrobacznie świń ,dostępny u wetrynarza ok. 20 -30 zł 200 g

obdzwonilem cale miasto nikt tego nie ma, nawet w hurtowniach...?

violettaxx - 2013-07-09, 15:44

czester 1 Jak twoje odrobaczanie Koi; zastosowałeś powtórną dawkę ?
czester 1 - 2013-07-11, 11:04

preparat wlany tydzien temu. poprawa byla widoczna juz po kilku dniach (obstawiam ok. 70% poprawy). ulotka podeje ze po tygodniu bedzie dobiero widac poprawe. wiec jeszcze poczekam.
ulotka wskazuje rowniez aby druga dawke wlac po 2-3 tygodniach.

nie mozna nigdzie dostac tego fenabenu5%...?

KILERK1 - 2013-07-11, 15:47

Przepraszam pomyliłem nazwy to jest FENBENAT
http://www.google.pl/imgr...87&tx=101&ty=55

JAREK G - 2013-07-18, 23:42

Im mniej i rzadziej wprowadza się nowe ryby do zbiornika tym mniejszy problem z chorobami a praktycznie nie ma ich wcale
violettaxx - 2013-07-19, 14:36

JAREK G :good: żeby nie powtórzyć "Święta Prawda"
zuzi10 - 2013-07-19, 20:37

Dziś wlałam do oczka Fenbenat. Do wieczora ryby żyły, a więc mam nadzieję,że im nie zaszkodziłam :(( .Weterynarz mi mówił,że raczej trudno przedawkować. Tak na prawdę to bardziej wlałam profilaktycznie niż ze 100 % pewności,że moje ryby maja pasożyty, choć zauważyłam ostatnio,że np karp ocierał się o rant półki, albo ni stąd ni zowąd ryba zaczynała niesamowicie szybko płynąć wykonując jakieś dziwne manewry na boki, by na koniec dokonać zwrotu praktycznie nad powierzchnia wody.Niektóre raz czy drugi wyskakiwały nad powierzchnię wody. Cały czas chodzi napowietrzacz. Dodatkowo włączyłam dziś druga pompę, taką fontannową. Niestety wieczorem pompy musiałam wyłączyć, gdyż wybywałam z działki.Jeśli dobrze doczytałam, to powinnam powtórzyć dawkę za 5 dni. Czy to wystarczy?
KILERK1 - 2013-07-19, 20:52

U mnie wystarczyło.Po podaniu drugiej dawki ,ryby przestały się ocierać i wyskakiwać z wody. :)
zuzi10 - 2013-07-19, 21:04

A może za jakiś czas dobić trzecią dawką.? Tylko nie wiem czy to w jakiś sposób nie osłabia ryb.
violettaxx - 2013-07-21, 17:38

zuzi10 3 dawkę odpuść bo faktycznie może osłabić to ryby; zamiast tego możesz podać coś na odkażenie bo po zabiciu większej części pasożytów pojawia się więcej bakterii !
zuzi10 - 2013-07-21, 19:12

A co możesz mi polecić z takich łatwo dostępnych środków. Ja nigdy nie miałam większych problemów z rybami. Do tej pory zdarzyło się,że na wiosne padł mi raz welonek - karaś, a w tym roku jeden ze starszych karasi. więc nie mam pojęcia co podać na odkażenie. Mam w sumie 7 karpi w tym 3 takie siedmioletnie i nie chciałabym ich osłabić.
violettaxx - 2013-07-21, 23:38

Najlepiej Protosol zoolek lub coś podobnego (może być FMC )
zuzi10 - 2013-07-22, 10:07

Dzięki violettaxx. Poszukam w zoologach. W jakim terminie po drugiej dawce zastosować, coby nie zepsuć efektu dobijania pasożytów druga dawką?
violettaxx - 2013-07-22, 15:32

zuzi10 jak możesz to kup ten Protasol mają duże opakowania na serwisie alle... znacznie skuteczniejszy ! Teoretycznie leków nie powinno się mieszać ale doświadczeni hodowcy Koi z USA i Europy stosują w trakcie podania drugiej dawki (przy preparatach odrobaczających pochodnych prazi itp.) Daj po 2 dniach od drugiego dawki Fenbenat.
jezior - 2013-07-23, 15:01
Temat postu: Nicienie!
Witam.Moje KOI też padły ofiarą tych podłych robaczków .Winne choroby są żółwie wodne które uciekły mi z drugiego mini oczka.Żółwie są nosicielami nicieni,ale im nie przeszkadzają, gamery jak wpadły do oczka to skorzystały z toalety i za infekowaly to dziadostwo.FENBANET za dawkowany czekamy na efekty.Dzięki za pomoc wszystkim .pozdrawiam.
czester 1 - 2013-07-23, 17:23

KILERK1 napisał/a:
Ja za poradą Violi zastosowałem u siebie FENBENAT 4% ( wtedy veldy jescze nie znałem),to środek na odrobacznie świń ,dostępny u wetrynarza ok. 20 -30 zł 200 g
podajesz 3 g na 1000 l wody ,mocno napowietrzasz i po 5 dniach powtórka, bo jaj pasożytów to nie zabija tylko uszkadza osobniki dorosłe :-D


czy po podaniu tego preparatu do oczka filtracja (filtry, uv) ma pracowac normalnie oraz jak wyglada sprawa z karmieniem?

KILERK1 - 2013-07-23, 20:23

Filtry miałem włączone,uv tylko wyłączyłem (chociaż nie wiem czy słusznie) ,karmiłem normalnie
lasoch - 2013-07-23, 20:55

A czy ten Fenbenat można też zastosować do kuracji karasi ?
czester 1 - 2013-07-23, 21:08

testowal ktos ten preparat: http://happet.pl/pl/Katal...l-na-4500l.html
KILERK1 - 2013-07-23, 21:58

lasoch napisał/a:
A czy ten Fenbenat można też zastosować do kuracji karasi ?

TAK ,karaś też ryba ;) ;)

violettaxx - 2013-07-23, 22:02

lasoch tak można zastosować;

czester 1 skoro producent zapewnia, że to działa to pewnie jakaś pochodna substancja i łatwiej dostępny preparat :good:

draglukasz - 2013-08-12, 15:05

Ja miałem ten sam problem- zastosowałem paratex. Tydzień spokoju. Teraz sytuacja sie zaczyna powtarzać- dziś wleje fenbenat, za 5 dni powtórka- myśle że pomoże...
lasoch - 2013-08-19, 20:09

Też miałem problem z pasożytami, ale na karasiach. Zastosowałem więc ten Fenbenat 4% - 15zł. 200 gr. Już 2-3 dni po podaniu pierwszej dawki widać było różnicę. Teraz minęło już ok. kilkunastu dni od podania drugiej dawki. Ryby w ogóle już się nie ocierają i nie wyskakują. Dziękuję wszystkim którzy wypowiadali się w sprawie tego preparatu.
dm82 - 2013-09-14, 18:59

Witam. Miesiąc temu skończyłem oczko i dostałem od kolegi karpia. Ale jakiś tydzień temu zaczął się z nim problem. Ociera się o folię i czasami skacze nad wodę. Trochę poczytałem to forum i dziś rano dodałem do wody w oczku FENBENAT 4% w ilości 30g. Oczko ma jakieś 10 kubików. Jednak karp ma jeszcze taki dziwny objaw a mianowicie wygląda jak by się dławił i próbuje coś wykrztusić. Ma też problemy z pobieraniem pokarmu. Jak chce połknąć to pokarm wraca mu z pyska. Nagrałem filmik telefonem. Kupiłem też dziś taki tester do wody i jest tam pH, NO2, NO3, Cl2, KH i GH. Po zrobieniu testu wyszło, że mam bardzo twardą wodę GH(Total hardness). Co mogę jeszcze zrobić, żeby mu pomóc ?.

Filmik

lasoch - 2013-09-14, 19:29

Fenbenat na pewno załatwi sprawę ocierania się, u mnie już po pierwszej dawce :) . A co do tego krztuszenia to nie wiem, ale to, że pobiera pokarm a później go zwraca to może być problem tego, że pokarm jest za dużych rozmiarów. Ja mam tak z jednym z karasi. Jest najmniejszy i pobiera tylko najmniejsze kąski, albo spore kawałki dżdżownic. No i jeszcze musze dodać, że to na prawdę piękny karp :good: .
silpe - 2013-09-14, 20:34

dm82 napisał/a:
Jak chce połknąć to pokarm wraca mu z pyska


Wyłowoc i zajżec do pyska,może miec narośl w jamie ustnej,sie zdaża u karpi.

lasoch - 2013-09-15, 11:10

A u karasi?
dm82 - 2013-09-23, 08:47

Podałem fenbenat i pomogło. Karpik nie ociera się o folię i je prawidłowo. Może przyda się to komuś podam sposób w jaki ja rozprowadziłem go po oczku. Wsypałem 27g (oczko 9000 L)do małego słoika i zalałem wodą. Wymieszałem dobrze i lałem po trochę na pompę tak aby zasysała białą chmurę powstającą po wlaniu tej zawiesiny. Wylotowy wąż kierowałem w różne miejsca tak, aby nic nie ominąć. Mam w oczku kamienie przy brzegach częściowo zanurzone tam ruch wody jest żaden więc polałem je również. Po 5 dniach powtórka. Dzięki za pomoc.
Odnośnie karasi to też ryby więc pewnie te pasożyty mogą na nich być ale ja mam 5 karasi i one zachowywały się normalnie więc może są bardziej odporne albo ten karpik jakiś jest wrażliwy :-D

lasoch - 2013-09-23, 16:44

Mój wcześniejszy post nie dotyczył pasożytów, lecz tych narośli w jamie ustnej. Czy mogą być też u karasi (te narośle).
Krzysiek 1978 - 2013-12-04, 15:43

Witam-mam pytanie dla znawców tematu
A więc muszę zastosować fenbenat w moim domowym basenie z karpiami koi ale zastanawiam się czy nie zniszczy mi biologi w filtrze -a mam ją już ustabilizowaną i nie chciałbym skoków amoniaku i azotynów a już to miałem i ledwo z tego wyszłem ;)
Pozdrawiam

Adacho - 2013-12-04, 15:57

Ja stosowałem fenbenat w oczku i nie zauważyłem strat w biologii.
Dla pewności, wymieszaj go z pokarmem, ryby przegłódź i karm małymi dawkami, żeby szybko zjadły.

Ja wymieszałem go z małą ilością białka i miodu, pokarm obtoczyłem w tej papce, wysuszyłem i suchym karmiłem, patrząc, by wszystkie ryby zjadły.

Krzysiek 1978 - 2013-12-04, 16:15

Dzięki Adacho za szybką odpowiedż- moje mają raczej przywry skrzelowe(ocieranie- zwykle o skrzela,odstające skrzela,szybki oddech,wyskakiwanie) ,jedzą w miarę normalnie
czester 1 - 2013-12-05, 14:53

to wy karmicie jeszcze ryby?

leczenie teraz to może oslabic ryby przed zima.

markosik1 - 2014-04-08, 11:35

Witam, w jakiej temperaturze mozna podawac fenbenat? Ma ktos wiedze na jakie pasozyty on dziala, bo glownie to co znalazlem to dziala na nicienie.
Jeden z moich koi jest chudy I lezy na dnie zamowilem fanbenat ale w miedzyczasie zrobilem mu kapiel w soli. Zaczal plywac- wczesniej w zasadzie lezal na dnie ze sklejonymi pletwami. Inne koi czasami ocieraja sie I wyskakuja nad wode. Parametry wody dobre ph troche za wysokie 8 reszta w normie na testach sera. Rozmawialem ze znajomym wetem, ale jego wiedza nie byla specjalistyczna na temat ryb. Czy fenbenat wlac do wody, czy zrobic papke I podawac go razem z karma dla koi?

Adacho - 2014-04-08, 22:34

Fenbenat działa skutecznie na pasożyty w oczku. Jakie ? ...nie studiowałem.
Podawałem rybom z karmą, innym razem rozpuszczałem w wodzie i wlewałem do oczka.
Ważne, że działa :) Stosowałem przy 15'C.

Bartolini - 2014-05-01, 17:51

Jakiś tydzień temu zauważyłem że moje 3 rybki zaczęły dziwnie pływać ( 2 karpie przewracały się na bok i gwałtownie przyspieszały, a karaś wyskakiwał z wody i ocierał się o roślinki, w ten sam dzień pojechałem do zoologa po FMC, wlałem odpowiednią dawkę, wczoraj powtórzyłem zabieg. Karpie po 2 dniach zachowywały się już normalnie, a karaś jak się ocierał tak się ociera, przestał tylko wyskakiwać, nie wiem czy lać znowu FMC czy zostawić w spokoju i czekać.

Pozdrawiam.

Adacho - 2014-05-01, 20:33

Bartolini napisał/a:
2 karpie przewracały się na bok i gwałtownie przyspieszały,

Prawdopodobnie też się ocierały o dno, lub inne elementy.
Karaś może ma tarło.
Nie lej trzeci raz. Obserwuj ryby. FMC może wybić biologię w filtrze i osłabia ryby.

Pearl - 2014-06-03, 19:34

Czy po pierwszej dawce fmc wlewamy fmc w takich samych proporcjach jak za pierwszym razem? Jaką przerwę robimy między I a II dawką fmc? Dodam, że pierwszą dawkę fmc mam zamiar zastosować 2 dni po podaniu drugiej dawki fenbenatu... chcę po prostu przyspieszyć kurację, bo ryby nie są karmione i im dłużej to trwa, tym gorzej chyba to zniosą - tak przynajmniej sobie to tłumaczę. Z góry dzięki za info
PS: jestem po pierwszej dawce fenbenatu, jutro druga... woda po 4 dniach po pierwszej dawce fenbenatu brudna... taka buro-zielona... napowietrzam solidnie, ale tego "barszczu" na razie chyba się wyklarować nie da :???:

czester 1 - 2014-06-03, 20:09

odstęp miedzy dawkami ma być 1,5-2 tyg. trzech kuracji nie radze stosować, osłabisz bardzo ryby. ja karmiłem po 2-3 dniach od wlania do oczka
krystian - 2014-06-03, 20:16

pierwszy dzien trzeci dzien w razie potrzeby piaty dzien po pierwszej dawce powinna byc poprawa preparat podajemy w takich samych dawkach
Pearl - 2014-06-03, 20:30

krystian napisał/a:
pierwszy dzien trzeci dzien w razie potrzeby piaty dzien po pierwszej dawce powinna byc poprawa preparat podajemy w takich samych dawkach

ulala... to mi dałeś zagadkę teraz :oops:
kto zrozumiał, ręka do góry

krystian - 2014-06-03, 20:42

nie wiem co tu jest niejasnego preparat podajemy pierwszego dnia robimy dzien przerwy podajemy trzeciego dnia dzien przerwy ipiatego dnia w tych samych proporcjach po kuracji podmieniamy 30 procent wody
Pearl - 2014-06-08, 12:29

krystian napisał/a:
nie wiem co tu jest niejasnego preparat podajemy pierwszego dnia robimy dzien przerwy podajemy trzeciego dnia dzien przerwy ipiatego dnia w tych samych proporcjach po kuracji podmieniamy 30 procent wody

na ulotce fmc jest napisane, żeby drugą dawkę podać po tygodniu... i ma być to 50% pierwszej dawki... :-o myślę, że wszystko jednak zależy od tego w jakiej kondycji ma się ryby oraz stopień zaawansowania tego, przeciw czemu fmc lejemy... więc nie neguję tego co napisałeś, tym bardziej, że sam niewiele wiem na ten temat :oops:
A to karmienie rozpoczynasz trzy dni po ostatniej dawce, czy trzy dni po rozpoczęciu kuracji? Widzę, że u mnie po 9 dniach kuracji (1-szy dzień fanbenat, 6-ty dzień fenbenat, 8-my dzień fmc dawka 100%) ryby przestały się ocierać, wyskakiwać... wypadło niestety 6 malutkich sztuk, ale nie zauważyłem na ich ciele powtarzających się objawów - po prostu słabsze sztuki, tak sądzę. Reszta stada raczej już nie odstaje od normy, widzę, że coś tam już sobie skubią z dna, ze ścian... czyli jakoś sobie radzą. Nie karmię ich już około 12 dni... Czy karmienie w trakcie kuracji osłabia ryby?

krystian - 2014-06-08, 13:38

3 dni po rozpoczeciu kuracji mozesz zaczac karmic po kuracji podmien 30 procent wody i dodaj do filtra bakterii startowych po kuracji mozesz wzmocnic koi podajac w paszy pare specyfikow
kola - 2014-06-09, 03:58

Witam jakie to są specyfiki ?
draglukasz - 2014-07-24, 23:08
Temat postu: FENBENAT
Ostatnio zauważyłem że zaczynają mi się ocierać ryby i wyskakiwać z wody...
Podejrzewam splewkę. Kupiłem FENBENAT i zaaplikowałem do oczka. W między czasie chciałem wykonać doświadczenie po jakim czasie zacznie działać lek- wlałem do wiadra wodę z proporcjonalnie dodanym fenbenatem, umieściłem w nim ślimaka, kilka rozwielitek i larwy komarów- już czwarty dzień i wszystko żyje... Nie wiem czemu nie działa ten środek :/ czyli na splewke też nie zadziała :/

rewi - 2014-07-25, 08:14

draglukasz, skoro się ocierają to mają pasożyty, dodaj do wody, a nie eksperymentuj. :)
draglukasz - 2014-07-25, 11:58

Do oczka też dodałem, rzadko kiedy ostatnio w domu jestem i nie mam jak zaobserwować czy jest poprawa.
Dziwne jest że ten ślimak i rozwielitka żyje w kąpieli fenbenatu... może stracił właściwości... może źle przechowywany przed zakupem...

wolanin - 2014-07-25, 12:19

draglukasz napisał/a:
Do oczka też dodałem, rzadko kiedy ostatnio w domu jestem i nie mam jak zaobserwować czy jest poprawa.
Dziwne jest że ten ślimak i rozwielitka żyje w kąpieli fenbenatu... może stracił właściwości... może źle przechowywany przed zakupem...

Ale kto Ci mówił, że Fenbenat ma zabijać skorupiaki i ślimaki?

draglukasz - 2014-07-26, 18:04

wolanin napisał/a:
draglukasz napisał/a:
Do oczka też dodałem, rzadko kiedy ostatnio w domu jestem i nie mam jak zaobserwować czy jest poprawa.
Dziwne jest że ten ślimak i rozwielitka żyje w kąpieli fenbenatu... może stracił właściwości... może źle przechowywany przed zakupem...

Ale kto Ci mówił, że Fenbenat ma zabijać skorupiaki i ślimaki?



Ryby nadal się ocierają, jedną złapałem i ma podrażniony bok (średnicy ok 8mm). Jak uda mi się ją jeszcze raz złapać to prześle foto. Podejżewam że fenbenat nie działa. Moim zdaniem stracił właściwości poprzez złe przechowywanie- na opakowaniu pisze że "przechowywać w temp. poniżej 25st.C.
Jakby ktoś był uprzejmy i zrobił podobne doświadczenie z fenfenatem w wiaderku- czy padną ślimaki lub podobne żyjątka... Z tego co pamiętam to jak miałem w ubiegłym roku splewkę, po podaniu fenbenatu padły mi ślimaki razem ze splewką...

KILERK1 - 2014-07-27, 06:29

Splewki fenbenatem nie zabijesz. Do tego służą inne środki.Splewka "wsza rybia" nie robi takich ran.
draglukasz - 2014-07-27, 09:56

KILERK1 napisał/a:
Splewki fenbenatem nie zabijesz. Do tego służą inne środki.Splewka "wsza rybia" nie robi takich ran.


Powyżej pisze że inni właśnie fenbenatem splewke zabijają.
Foto karpia który się ociera- w dolnej części skrzeli widać zaczerwienienie


KILERK1 - 2014-07-27, 18:04

Na splewkę może to, znalazłem w necie
Cyt. Prowadzę lecznicę dla zwierząt i chciałbym podzielić się wiadomościami na temat Splewki Karpiowej.
To prawda, że neguvon został wycofany z obiegu, lecz w sklepach ze środkami ochrony roślin można nabyć preparat MUCHOMAX LARWOCYD, który zawiera tę samą substancję trichlorfon.
Ja stosuję 50g (jedna saszetka) na 2,5a stawu 
Oczywiście jak wszystkie skuteczne preparaty nie jest on dopuszczony do stosowania u ryb ale........


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group