| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Inne - Pomost przy oczku
ontario_ab - 2012-02-21, 20:30 Temat postu: Pomost przy oczku Zamierzam zrobić pomost wzdłuż oczka. Jakie drewno najlepiej się nadaje do tych celów ? Ewentualnie jak je zabezpieczyć ? Chciałbym by część przy wodzie (taka pionowa jedna deska) stykała się z wodą niemal na styk.
Piotrek.P. - 2012-02-21, 20:59
Powiem tak , każdy gatunek drzewa nadaje się przy obecnych środkach impregnacyjnych. Kwestia wyglądu po zimie, co sezon wypada malować. Jak chcesz zrobić to porządnie na lata to wybieraj dąb lub drzewo egzotyczne.
ontario_ab - 2012-02-21, 21:07
Trochę boję się o te impregnaty. W wodzie mam oczywiście ryby. Bardzo martwię się o moje koi, a to już spore okazy !
Piotrek.P. - 2012-02-21, 21:13
Spokojnie , przy dokładnym zaimpregnowaniu "lepszymi" środkami nic się nie będzie wydzielać. Jeżeli się boisz chemii to jak wcześniej wspomniałem dąb lub drzewo egzotyczne chyba że chcesz wymieniać co roku deski.
hns - 2012-02-21, 21:16
Jak ma dotykać wody to impregnacja jest niewskazana.
Ja bym zrobił z krajowego modrzewia i zamocował na jakichś ocynkowanych elementach w podlożu.
Zanim zgnije to z 30 lat "powisi".
Piotrek.P. - 2012-02-21, 21:29
| hns napisał/a: | Jak ma dotykać wody to impregnacja jest niewskazana.
Ja bym zrobił z krajowego modrzewia i zamocował na jakichś ocynkowanych elementach w podlożu.
Zanim zgnije to z 30 lat "powisi". |
Drewno nie powinno mieć bezpośredniego kontaktu z wodą , modrzew nawet wysuszony bez impregnacji ma tendencję do obrastania w pleśń i szybkiego nasiąkania wodą a w konsekwencji rozkład, przyjmij też wygląd drewna po roku bez impregnacji. Ja tam widzę tylko dąb porządnie wysuszony i nic innego z "krajowych" drzew (jeżeli ma służyć dość długo). Wysokość między wodą a drewnem powinna być minimum 15cm.
hns - 2012-02-21, 21:42
A mi się podoba kolor starych góralskich chat. Modrzew jest bardzo dobry na zewnatrz.
AurorA - 2012-02-21, 21:49
Drewno egzotyczne najtrwalsze, lub dąb, akacja.
ontario_ab - 2012-02-21, 21:54
A egzotyczne to jakie ? Widziałem w castoramie takie z wyżłobieniami brązowo czerwone na tarasy. Tanie nie było
Piotrek.P. - 2012-02-21, 22:02
Tutaj masz trochę o egzotycznych. http://www.ak-bud.com.pl/deska_tarasowa.html
Deski z drewna egzotycznego są dosyć drogie ale na mały taras nie są to "wygórowane" ceny. Jeżeli koszta grają rolę to dąb lub impregnacja dowolnego gatunku. Decyzja należy do Ciebie. Jednak poświęcił bym kilka zł więcej i zrobił raz a dobrze. Materiał trwały a efekt wizualny przez kilkadziesiąt lat.
ewa535 - 2012-02-21, 23:13
A ja bym się nie klopotała z prawdziwym drewnem. Żeby to porządnie co sezon pomalować trzeba będzie wszystko rozbrajać, bo przecież jak ma być w wodzie to jak to malować? Potem będzie schnąć nie wiadomo ile ( a tu akurat deszcz spadnie) i potem znów montaż , to przy długości naszego lata w sam raz na jesień zdążysz
Zrobiłabym to z desek kompozytowych. Plastiku nic nie ruszy a robią już na prawdę cudowne imitacje . Imitacje drewna egzotycznego też.
Tu tylko jedna z ofert ale jak pogrzebiesz w temacie to jest w czym wybierać.
http://www.tarasydlaciebi...rasykompozytowe
ewa535 - 2012-02-21, 23:36
że plastik to się dowiesz tylko z tabliczki znamionowej ( a dokładnie jak nazwa wskazuje to kompozyt polipropylenu razem z jakimiś naturalny,mi włóknami i bóg wie czym jeszcze) Ważne , ze odporne na wilgoć i mróz a wygląda dobrze i rasowo jak drewno .
Nie wszystkie imitacje to zaraz kicz.
Ale można naturalne i pędzle w ruch . Jak kto woli.
Piotrek.P. - 2012-02-22, 08:35
| ewa535 napisał/a: | | ... bo przecież jak ma być w wodzie to jak to malować?... |
Co Wy z tymi deskami w wodzie ? przecież to nie będzie zanurzone , przyznam że imitacja drewna niczego sobie , tylko ciekawe jak z trwałością ?
hns - 2012-02-22, 11:42
| ontario_ab napisał/a: | | Chciałbym by część przy wodzie (taka pionowa jedna deska) stykała się z wodą niemal na styk. |
rozumiem pozioma deska?
| ewa535 napisał/a: | | że plastik to się dowiesz tylko z tabliczki znamionowej |
Że plastik to nie z tabliczki, a bardziej właśnie z faktu że odporne na warunki atmosferyczne, i przez to nienaturalne.
W przyrodzie wszystko przemija, a to co nie przemija to plastik!
Ja przynajmniej tak definiuję, i ubolewam że coraz wiecej tego badziewia, nawet ludzie staja się "plastikowi"
ontario_ab - 2012-02-22, 15:56
Dziękuję wam za informacje. Faktycznie te deski kompozytowe są i ładne i trwałe. Ceną nie grzeszą...
Kwestia czy ma być przez lata trwałe i nie zmieniać się, czy właśnie odwrotnie co też ma swój urok - szczególnie kolor naturalnej deski po kilku latach.
silpe - 2012-02-22, 21:37
Albo
www.terrafina.pl/deski.html
ontario_ab - 2012-02-22, 21:41
O! to niedaleko mnie, mam kilka km. Dzięki.
Bajbas - 2012-02-23, 09:53
cześć,
coś za coś. Mnie tworzywa sztuczne odrzucają. Jeśli drewno, to nawet poczciwa sosna, ale dobrze zaimpregnowane plus wosk! I olać ponowne malowania, dopóki się nie rozpadną. Minie kilka lat. Oczywiście impregnacja taka, robisz jakieś koryto i wrzucasz je, piją na maksa. Potem schnięcie i malowanie woskiem. I 10 lat masz temat z głowy (ja mam olchowe co prawda, ale nie tak dobrze zabezpieczone sztachety i już 15 lat na deszczu i większość bardzo OK).
Oczywiście chcesz mieć bajer i trwałość - polecam teak (nawet bez impregnacji), ale jak zobaczysz cenę to zwątpisz.
Uczciwie mówiąc to ja jakoś w te pomosty nie mogę uwierzyć, moim zdaniem one często psują efekt oka. Ale co człowiek to gust.
Pozdr, Bajbas
ewa535 - 2012-02-23, 11:13
Będę broniła pomysłu Arka , bo domyślam się co che zrobić i mi się ten pomysł podoba
Prawdopodobnie Arek nie chce zwykłej prostokątnej tratwy z lądu w kierunku wody tylko coś oryginalniejszego.
Tu pierwsza fotka przy tekście pokazuje coś podobnego
http://www.pl.all.biz/g73749/
Tu czwarty rząd fotek, zdjęcie środkowe
http://www.ogrodynaturalne.pl/ogrody.php?m=11
Co do dylematu naturalne czy kompozyt to kwestia indywidualna choć wyczuwam , że obóz krytykujący nie widział tarasu z takich desek w realu i trochę przesadza z tą negacją wszystkiego co w 100 procentach nie jest z natury.
Podobnie sprawa się ma z kamieniem naturalnym i konglomeratem. Naturalny szlifowany marmur czy inny trawertyn piękna i droga rzecz, tylko utrzymanie tego to nie lada ambaras. Natomiast konglomeraty wyglądaja często do złudzenia identycznie a przez różne dodatki nie musimy truchleć czy na schodach została kropla wody czy nie takim środkiem umyliśmy podłogę.
W końcu w przypadku pomostu liczy się efekt końcowy i wygoda. No chyba , że ktoś chce być globalnie ekologiczny. Ale to raczej niemożliwe w 2012 roku , bo przecież chyba nikt z nas nie mieszka w domu szachulcowym zbudowanym z drewna i gliny i zrezygnował z samochodu , bo do pracy jeździ konno tak ?
Adalbert - 2012-02-23, 12:59
| ewa535 napisał/a: | | bo przecież chyba nikt z nas nie mieszka w domu szachulcowym zbudowanym z drewna i gliny i zrezygnował z samochodu , bo do pracy jeździ konno tak ? |
Podoba mi się Twój tok myślenia
Podobnie jest ze zlewozmywakami z "marmuru" czy "naturalnego kamienia". Wyglądają tak, że mój kolega po geologii bez przeprowadzenia testu ognia nie mógł rozpoznać czy to kamień czy polimetakrylan etylu (Patent DuPonta a Artur musi to znać bo to było przez płot od niego ).
Prawdą też jest, że zrobienie jakiegoś elementu z tak trwałego materiału unieruchaamia naszą inwencję twórczą na kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt lat bo gdy przestanie się podobać to szkoda rozwalić. Wymiana paru zwykłych desek na pomoście co kilka lat na pewno nie nadszarpnie portfela a i pozwoli wprowadzić jakieś zmiany i udoskonalenia.
Bajbas - 2012-02-23, 18:14
wszystko rzecz gustu. Silikony też trudno rozróżnić od wersji naturalnej, mimo to ...
Ja osobiście cenię sobie pewną dawkę przemijania w ogrodach, to że co roku wszystko startuje itd. W końcu po jaką cholerę co roku latać po ogrodzie i urabiać się po pachy, niektórych sztucznych roślin też (z pewnej odległości nie rozróżnicie od naturalnych. Więc może ...
Osobiście jestem zauroczony drewnem, zapachem, każdy gatunek inny wygląd, zapach itd. choć ten ostatni pogubi się przy impregnacji. Ale jak wyżej, co kto lubi, ja wolę niedoskonałe i przemijające wersje, ale naturalne.
Bajbas
jurek47 - 2012-02-23, 21:47
Z egzotyków najlepsze jest bangkiraj ,z tego drewna budują chaty na palach w wodzie. Jeżeli chodzi o drewno na taras to tylko kwestia zabezpieczenia,ja bym radził dąb lub akację.Najpierw pomaluj olejem do drewna /na zewnątrz/,można go podgrzać do 50st.C.Tylko z dala od płomienia bo wybuchnie.Pokryć lakierem alkidowym . lub innym na podstawie benzyn lakowych.Tarasy które robiłem 20 lat temu jeszcze mają się dobrze,inwestorzy nie narzekają.Wiadomo że trzeba konserwować..
ontario_ab - 2012-02-23, 22:10
No.... sporo argumentów. Nie ukrywam, że kompozyt jest trwały, drogi i ładny i... i nic poza tym. Nie ma duszy! Idę w drewno, tym bardziej, że tylko tak uzyskam to co zostało zaprojektowane. Pomost ma się zacząć już 7 metrów od wody, a prawa strona ma się stykać z zielenią i w niej się chować, przed samą wodą skręca w lewo na 4 metry. Dlaczego tak ? Zawsze kiedy szedłem na ryby i widziałem już z daleka właśnie podobny pomost serce skakało na maxa. Marzeniem było mieć to w ogrodzie.
Teraz kwestia wybrać drewno. Czy trzeba impregnować dookoła czy tylko boki i góra ? Moczenie w impregnacie odpada, chyba, że zakupię już zaimpregnowane jak więźbę.
Piotrek.P. - 2012-02-23, 22:17
Jak już zamierzasz brać się za impregnację to zdecyduj się na zaimpregnowanie całości. Inaczej impregnacja nie ma sensu.
Bajbas - 2012-02-24, 14:48
| ontario_ab napisał/a: | | Moczenie w impregnacie odpada, chyba, że zakupię już zaimpregnowane jak więźbę. | nigdy! one są zabezpieczone solą, a ta Ci zaraz zostanie wypłukana. Lakiery też bym odradzał, piękna rzecz dopóki powłoka szczelna, wystarczy, że popęka i kicha. Oleje tak, ja ostatnio szaleję z woskiem, bo nakupiłem do korka, potem zmieniła się koncepcja i teraz go wykorzystuje np. na okna. Impregnat banalna sprawa, kupujesz jaki drewnochron czy inną markę (niektóre już mają w sobie wosk), który ma różne anty .... Wystarczy, że zrobisz z folii korytko i zamiast bawić się w malowanie będzie je tam wrzucał, inne rozwiązanie, rura do kanalizacji szczelnie zaczopowana. I jedziesz, można oczywiście malować. Mniej kasy na impregnat. Jak się drewno opije, wysycha i wosk, czy olej. Ja wolę woski. Choć w domu mam blaty kuchenne z drewna, najpierw olej (pokost) potem wosk. Woskiem raz na jakiś czas przepastujesz to swoje cuda i no froterka
Czy całość, moim zdaniem przycięte dechy. W całości nie, bo nigdy nie wejdzie Ci dobrze zabezpieczenie np. pod deskę w miejscu gdzie leży na legarze. Jak widzisz, każdy by zmajstrował to inaczej.
Powodzenia, Bajbas
jurek47 - 2012-02-24, 15:06
| Bajbas napisał/a: | | olej (pokost) | Olej a pokost to nie to samo
Bajbas - 2012-02-24, 18:48
| jurek47 napisał/a: | | Olej a pokost to nie to samo | mój błąd, potocznie zawsze nazywałem pokostem olej lniany. Akurat blat mam posmarowany najpierw olejem, potem pokostem (naturalnym), postudiuje różnice!
ontario_ab - 2012-02-24, 19:55
Czy te środki zabezpieczą deski przed butami brudnymi od ziemi, trawy itp. ? Chodzi o to by nie pozostawały ślady jak po lakierowanej desce.
jurek47 - 2012-02-24, 21:02
Pokost to olej lniany z dodatkami zagęszczającymi i do wysychania ,a oleje to wyciągi nie tylko z lnu ale innych roślin , a nawet z orzechów.Oraz bardzo nowoczesne dodatki których w czasach pokostu nie znano.Porównywanie ich to nie jest wielki błąd ,ale jednak różnica jest.
Wracając do podestu to już pisałem że po oleju pomalować lakierem i na pewno będzie dobrze.Bardzo ważna sprawa ,drewno musi być suche i to dobrze suche.Nie dosuszone pod wpływem słońca się nagrzewa i pęka a tam wchodzi woda i robi swoje.Jest taka mentalność że jak na zewnątrz to może być mokre bo i tak zamoknie .Mam 30 lat pracy w tym interesie więc trochę się człowiek nauczył,choć twierdzą że się uczy całe życie i głupi umiera.pozdrawiam
[ Dodano: 2012-02-25, 11:52 ]
Ten podeścik mam drugą zimę ,jest malowany jak pisałem ,jest z olchy i nic się nie dzieje choć kapci nie używam.
ontario_ab - 2012-02-25, 12:28
Jakby forum miało funkcję facebooka napisałbym:
ontario_ab Lubi wasze posty !
drako - 2012-02-25, 13:34
Arek, a u mnie sprawdza się deski na pomoście ze żłobkowanej antypoślizgowo daglezji. Gdzieś czytałem że drewniany jacht zgnił z wyjątkiem elementów z daglezji.
Bajbas - 2012-02-25, 20:09
| jurek47 napisał/a: | | Pokost to olej lniany z dodatkami zagęszczającymi i do wysychania ,a oleje to wyciągi nie tylko z lnu ale innych roślin , a nawet z orzechów. | owszem są np. są np. rzepakowe poważnie to ja bym mimo tego co piszesz nie lakierował/ Powłoka z lakieru musi popękać. Ja to przerabiałem na oknach. Szczególnie ciemne drewno. Zgoda pełna co do dobrego wysuszenia i nasączenia olejem/pokostem. Im lepsze drewno to oczywiście tym lepiej. A tak z innej beczki, dosyć łatwo zrobić taką platformę z betonu zazbrojonego a na wierzchu kamień, całość przeszlifowana i zaimpregnowana. Ale po cholerę Wam te mola?
Bajbas
ps. i mostki!
jurek47 - 2012-02-25, 22:33
| Bajbas napisał/a: | | Ale po cholerę Wam te mola | Nie rozumiem twojej irytacji , każdy lubi co innego .Ja uwielbiam drewno ,może zawodowe zboczenie,nie cierpię betonu.a zabezpieczenie dobre drewna to sztuka.Wybacz ale mam w tym dość praktyki aby się nie obawiać jak sam robię.Z tego żyłem i musiałem robić dobrze bo bym nie miał inwestorów.
[ Dodano: 2012-02-25, 23:14 ]
| Bajbas napisał/a: | | a na wierzchu kamień, całość przeszlifowana i zaimpregnowana | Coś podciąga mi pod grobowiec.
Bajbas - 2012-02-26, 15:21
Jurek to nie irytacja, daleko mi do niej. Oczywiście, ze każdy dłubie jak lubi i chce. Przy dużym oczku, jak ktoś lubi w kapciach przy oczku pić piwo/kawę i schodzi np. z domu nad oko, to te pomosty są w dobrych proporcjach. Tak ma bodajże "Drako". W mniejszych oczkach różnica w oglądzie oka, z brzegu a z pomostu - małego jest niewielka. Z drugiej strony duży pomost, daje dobry ogląd ale psuje oko. Znam takie jedno oko, dokładnie skopane przez pomost - fakt, tam wyjątkowo duże i w centralnym miejscu.
Co do kamienia, bardzo luźny pomysł. On z definicji, nie nadaje się na folię - ciężar nóg. Co do grobowca, to masz złe skojarzenia, bo nie chodzi o taki kamień i aż takie szlifowanie. Ja też baaardzo lubię drewno i jeśli już to bym robił z drewna molo
na molo i poza molo Bajbas
JAREK G - 2012-02-27, 00:59
Jurek47, te Twoje dechy na pomoście fajne , ale nierdzewka jak dla mnie to już nie bardzo pasuje . Rozumiem ze musi być ze względów konstrukcyjnych ale przykryłbym ją drewnem żeby jej widać nie było
Alek - 2012-03-30, 11:05
Hej wszystkim! Idzie wiosna i na swojej działce planuję prace remontowe z dużym rozmachem. Jestem złotą rączką i mam zmysł architektoniczno - inżynierski (tak sądzę ). Chce porobić wodne kaskady, klika pomostów, może małe zjeżdżalnie. Będzie to idealne miejsce dla mojej rodziny. Myślałem nad miejscowym zastosowaniem metalowych kratownic z wypustkami, antypoślizgowymi. Zimowa porą, śnieg mniej będzie się osadzał na powierzchni. Drewno jest w planach, ale w mniejszej ilości ( trudniejsze w utrzymaniu i konserwacji). Poszukuję zatem, relatywnie niedrogich materiałów, czy możecie coś polecić drodzy doświadczeni w temacie? Czy sądzicie, że to dobry pomysł z budową pomostu z takich materiałów?
ontario_ab - 2012-05-01, 19:01
Konstrukcja pomostu, czy raczej małego tarasu przy oczku zrobiona, jutro ostatnie spawy i kładę deski. Po przymiarkach widzę, że deski (30mm) nie są płaskie. Czy jak zostaną przykręcone to się naprostują. Będą przykręcane od dołu na początku, w środku i na końcu (każda sześcioma wkrętami). Zaimpregnowałem olejem Superdeck z Sadolin.
kordiankw - 2012-05-03, 18:26
| ontario_ab napisał/a: | | Czy jak zostaną przykręcone to się naprostują. Będą przykręcane od dołu na początku, w środku i na końcu (każda sześcioma wkrętami). | Jeżeli drewno jest w miarę świeże to tak, ale jeżeli deski będą mocowane wkrętami moga urywać sie łebki od wkretów na skutek naprężenia drewna. U sąsiada urywają się nawet w płocie bo ma je mocowane do metalowych ceowników, ale to akurat nie problem, natomiast ty planujesz mocowanie od dołu, więc jesli deski bedą przykrecane do metalu powinieneś zastosować grubsze wkręty.
ontario_ab - 2012-05-03, 20:07
Wkręty są 5mm. Deski przed dokręcaniem docisnąłem imakiem, potem po nawierceniu otworów dałem wkręty. Dzisiaj skończyłem całość, wrzucę niebawem fotki.
Ondrasza - 2012-05-11, 06:28
Fotki, fotki proszę, bo też będę pomost klecić i chciałabym podejrzeć
Lukilu - 2012-05-23, 07:17
to wg mnie dobre rozwiązanie. Kratownice metalowe coraz częściej stosuje się w unowocześnionych parkach miejskich. Pręty łączące są bardzo proste w użyciu i antykorozyjne. Zapewne posłużą na lata. Jako wykonawca podobnego zlecenia mogę polecić firmę Sakostal, jest jednym z czołowych konkurentów na rynku stalowy
TOMY - 2012-05-23, 20:27
Ja uwielbiam drewno ,może zawodowe zboczenie,nie cierpię betonu.a zabezpieczenie dobre drewna to sztuka.Wybacz ale mam w tym dość praktyki aby się nie obawiać jak sam robię.
Jestem własnie na etapie projektu pomostu.Mam już wbite bale dębowe o śr 20cm i teraz dylematy?
-z jakiego drewna zrobić konstrukcję,dodam ze na początku chciałem pójść na łatwiznę robiąc podstawę ze stali,drewno jednak wygrało.
-deski powoli się robią,tylko obawiam się ze będą ze świeżej dębiny która po impregnacji(nie mam zielonego pojęcia jak je dobrze zabezpieczyc) bedzie schła i się wyginała.
Dodam ze jest to pomost do stawu a nie do oczka.Ciekawostką bedzie podest montowany w połowie bali,reszta bedzie służyła jako barierka
ontario_ab - 2012-05-23, 20:31
Do zabezpieczenia polecam Sadolin Superdeck. Jaką da trwałość to nie wiem bo malowałem 3 tygodnie temu, ale deski nie brudzą się od chodzenia, nawet od błota, a tego się najbardziej obawiałem. Niestety nie jest tani, ale żaden olej nie jest tani. Schodzi go więcej niż napisali na puszce.
TOMY - 2012-06-02, 11:36
Moze ktoś mi podpowiedziec czym zaimpregnowac deski na pomost?Sadolin Superdeck zapewne jest dobry ale ta cena trochę mnie przeraża,dodam ze mam do pomalowania 80 dech.
Pozdrawaim Tomek
vivit - 2012-06-03, 21:51
Jaka deska to pierwsze pytanie ? tzn materiał z jakiego jest wykonana.
TOMY - 2012-06-04, 20:39
| vivit napisał/a: | | Jaka deska to pierwsze pytanie ? tzn materiał z jakiego jest wykonana. |
Cały pomost miał być z dębiny,choc pajawiły sie problemy zeby załatwić taką ilość desek z takiego drewna-wypadło więc na sosne.Jutro postaram się wstawić fotki z budowy pomostu.
TOMY - 2012-06-06, 12:42
Konstrukcja pomostu idzie jak krew z nosa.Cały czas szwankuje jakis sprzęt,najbardziej dokucza mi agregat a bez niego ani rusz.
Z tą konserwacją postanowiłem sie trochę wstrzymac.W tym roku chciałem tylko zabezpieczyc przed grzybem i robakiem a za rok kiedy deska już dobrze przeschnie dopiero zaimpregnowac ja olejem z Sadolinu.Dodam ze deski będą dopiero w ten weekend przecierane,choc drzewo leży już od 2 miesięcy.
Co o tym sądzicie?Z góry dziekuje za podpowiedz.
TOMY - 2012-06-08, 20:47
Zapewne jest tu wielu dobrych znawców co do drewna i konserwacjiu a n ikt nie może mi podpowiedziec czy dobrze podjołem decyzję.
Ondrasza dla ciebie fotki jaki był początek.
Jka dokończę już konstrukcję to wstawie kolejne
Ondrasza - 2012-06-08, 21:26
Wow. Dzięki... Mój pomost ma być na dwa leżaczki Ale może kiedyś wykopię u siebie namiastkę morza i zainstaluję na działce molo.
TOMY - 2012-06-19, 21:19
Chciałem podziękować wszystkim za znakomitą podpowiedz co do konserwacji desek.
Decyzja zapadła na ten rok zeby pomalować tylko drewno chronem a w przyszłym sezonie pokryje je olejem.
Pearl - 2013-07-30, 11:04
jakoś temat kompozytu gdzieś ugrzązł... brak mi tu jakiejś konkluzji w stylu: "Zrobiłem pomost z desek kompozytowych firmy ...... mam to u siebie już ...... (czasu), trzyma kolor, wygodne w użyciu... ogólnie jestem zadowolony... może dzisiaj inaczej zrobiłbym... załączam zdjęcia"
ANIAIANDRZEJ - 2013-07-30, 21:27
Jeśli mogę dodać coś od siebie ,to pale sosnowe muszą być odziemkiem do do dołu, i najlepsza konserwacja elementów zatopionych w wodzie jest ich opalenie,kiedyś tak mosty robili,sosna wytrzyma ok 50 lat wodzie .sprawdzone przez dzidka
TOMY - 2013-07-31, 05:25
| ANIAIANDRZEJ napisał/a: |
Jeśli mogę dodać coś od siebie ,to pale sosnowe muszą być odziemkiem do do dołu, i najlepsza konserwacja elementów zatopionych w wodzie jest ich opalenie,kiedyś tak mosty robili,sosna wytrzyma ok 50 lat wodzie .sprawdzone przez dzidka |
Te pale nie są sosnowe a dębowe.A z tym odziemkiem to racja,ale już po ptakach-naszła już woda i nic już nie zrobię.
Adalbert - 2013-07-31, 19:51
Poczytajcie o drewnie modrzewiowym. Okazuje się, że właśnie modrzew doskonale się nadaje do lekkich konstrukcji wodnych.
np.mtu: http://slownik.ekologia.p..._modrzewia.html
cyt.:"W razie użycia do budowli wodnych, o ile jest w wodzie zupełnie zanurzone, w zupełności dorównuje dębinie. Sława budulca modrzewiowego znana była od dawna w budownictwie, a szczególnie w budownictwie polskim."
wolanin - 2013-07-31, 20:08
I jeszcze znaleźć można: drewno modrzewiowe jako jedyne nie gnije nawet w wodzie morskiej.
Jest bardzo silnie wysycone żywicą.
Mój typ. Użyłem go na obramowanie konstrukcji ścianki na granicy wody i powietrza.
Uwaga: ma jedną nieprzyjemną cechę - bardzo lubi pękać, zwłaszcza tam, gdzie jest przybity/przykręcony.
A co do zabezpieczenia: lakier jachtowy.
|
|