Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Glony - duży problem z dużym okiem

P.H.U. SKALAR - 2007-02-10, 14:08
Temat postu: duży problem z dużym okiem
witam mam oczko o wielkości około 30tyś litów wody i nijak nie mogę sobie pomóc z glonami
nie mam nitkowatych glonów ani nie porasta mi zielonym tylko woda jest taka brązowa i nie daje się nic z tym zrobić widoczność do 15cm

rośliny cała linie brzegowa porośnięta kaczeńcami trzciną i wieloma innymi.w środku 8 sztuk grzebieni moczarka przepływ wody jest około 3tyś litrów na godzinę niema filtra bo na taką ilość wody to kiepsko coś sobie zrobić ale projekt jest już w głowie

ryby są 2 jesiotry gługości około 1m kilka karpi koi około 1.5kg 5 linów 25cm karasie kilkanaście sztuk waga około 0,5kg

stosowałem preparaty bo mam dojście pomagało a bankrutem można zostać przy takiej ilości
torf nie pomaga
ale dodam że oczko jest cały dzień na słńcu i niema zacienienia oprócz grzebieni

pomocy

AurorA - 2007-02-10, 14:15

Mateusz daj może zdjęcie, aby można było zobaczyć obsadę roślinną. Filtr pewnie by się przydał - dobre efekty daje też duża ilość roślin pływających - pistie, hiacynty.
P.H.U. SKALAR - 2007-02-10, 14:18

panie arku z doświadczenia wiem że pistia na dużym nasłonecznieniu padnie ususzy się handluje roślinami i wiem że to pada
P.H.U. SKALAR - 2007-02-10, 14:18

a zdjęcie dopiero na wiosnę bo teraz to nic nie mam
AurorA - 2007-02-10, 14:20

Pada świeżo zakupiona, jeśli wcześniej była trzymana w szklarniach, ale można ją zahartować i przyzwyczaić. Jak już się przyjmie rozrasta się jak burza.
JAREK G - 2007-02-10, 17:21

Ja myślę że filtr by się przydał i trochę większy przepływ wody przy takim dużym oczku, a chemia to nie najlepszy pomysł na dłuższą metę :?
jackon - 2007-02-10, 19:11

cos mi tutaj nie gra
robisz oczka wodne, handlujesz roslinami i rybami
a masz problem jak poczatkujacy
dziwne
pozdrawiam
Jacek

Mazur - 2007-02-10, 19:27

jackon napisał/a:
cos mi tutaj nie gra
robisz oczka wodne, handlujesz roslinami i rybami
a masz problem jak poczatkujacy
dziwne
pozdrawiam
Jacek


normalka zgodnie z teorią szewc bez butów

P.H.U. SKALAR - 2007-02-10, 20:33

tak jak piszecie w małym oczku zawsze sobie radziłem a w dużym to już nie takie proste chodź w akwarium jest na odwrót pewnie jak bym miał ogromne filtry pompy to było by oki
ale staram sie ograniczyć koszty i zrobić to jak naturalne ale są ogromne kłopoty że mam cały dzień słońce i powstaje brązowy glon albo coś podobnego że jak ryba ogonem machnie to zadyma straszna

seba - 2007-02-10, 20:49

Mam oczko ok 10 tys. litrów i przepływ wody ok 5-6 tys. litrów na godzine przy dosc ubogiej roslinnosci bo oczko ma około roku i nie mam problemów z glonami :)
P.H.U. SKALAR - 2007-02-10, 20:56

to akurat wiem że trzeba mi pompy o wydajności około 10tyś/l ale taka pompa pobiera około 140W i na cały rok przy trybie 24 godzinnym wychodzi niezła sumka

około 1.5 na na 24 godziny czyli w skali roku :-o

seba - 2007-02-10, 21:06

Duza pompa moze chodzic tylko w dzien a w nocy inna mniejsza i po problemie i koszty mniejsze :)
Ernest - 2007-02-10, 21:25

jackon napisał/a:
cos mi tutaj nie gra
robisz oczka wodne, handlujesz roslinami i rybami
a masz problem jak poczatkujacy
dziwne
pozdrawiam
Jacek

Mam takie samo zdanie jak Jacek.Nie zadawaj debilnych pytań chyba że tylko sprzedajesz folię w co nie wieże :lol:
Czyli twoja firma układa tylko folię.Powodzenia na tym forum z tą ofertą :good:

P.H.U. SKALAR - 2007-02-10, 22:06

Ernest wydaje mi się że forum jest po to by pomagać sobie. czy nie??
a to że od kilku lat prowadzę firmę związaną z budowa oczek wodnych i sprzedażą wszystkich innych akcesori potrzebnych do oczka to nie znaczy że nie mogę mieć problemów z własnym oczkiem nie bardzo wiem o co Ci chodzi

Ernest - 2007-02-10, 22:16

Ale co proponujesz swoim klientom żeby utrzymalai oczko w stanie takim jak się należy.Mnie przekonaj co Byś mi zaoferował oprócz folii Gdybyś mi zakładał oczko .Na tym forum to nie takie proste wcisnąć ryby :P .Bez obrazy
P.H.U. SKALAR - 2007-02-11, 10:16

a czy ja komuś wciskam ryby po prostu napisałem że mam.
Mazur - 2007-02-11, 11:40

Robi się błędne koło nie mieszajmy pojęć.
Powiem tak by nikogo nie urazić, praca to praca można ją lubić lub nie, nie każdy policjant jest specjalistą od np. narkomanii choć każdy powinien to zwalczać.
Nie chcę tu nikogo ani bronić ani ganić po prostu są różne metody na zarabianie pieniędzy dajmy sobie trochę czasu a wszystko się wyjaśni.

Ps. ja mam oczko lubię je ale nie znam wszystkich roślin które tam rosną powiem więcej nie interesuje mnie ich nazwa one mają cieszyć moje oczy i tylko tyle.
Jak będę chciał poznać nazwę to poczytam to tak by naświetlić różne spojżenia na sprawę.

P.H.U. SKALAR - 2007-02-11, 11:50

dokładnie tak jak mówisz :brawo:
człowiek całe życie się uczy

Ala - 2007-02-12, 09:59

P.H.U. SKALAR napisał/a:
panie arku z doświadczenia wiem że pistia na dużym nasłonecznieniu padnie ususzy się handluje roślinami i wiem że to pada

Arek ma rację, pistia na słońcu rośnie jak burza. W ubiegłym roku kupiłam dość wcześnie trzy szt. Póki były jeszcze zimne noce, ledwie żyła, ale jak zrobiło się cieplej i przyzwyczaiła się do warunków w oczku, słońce nic a nic jej nie przeszkadzało. Całymi wiadrami warzucałam ją na kompost, bo zarastała lilie i ryb nie było jak karmić.

Adam - 2007-02-12, 15:49

Co do brązowej wody miałem podobny problem jak podczasz wyciągania worka torfem z wody rozerwał mi sie on :x i woda zrobila sie całkowicie nieprzezroczysta miałem wtedy jedną pompke o wydajności ok 60l/h ,zrobilem filtr ze starej beczki i dwóch warstw grubej (około 10cm) gęstej gąbki, woda wlewała sie od góry ponieważ wplywała i wpływała z niego dośc powoli mogła spokojnie sie przeczyscić (wszystkie plywające drobiny osadziły sie na gąbce ) z początku nie było widać efektu ale po trzech dniach i dosyć czestym płukaniu gąbek woda zrobiła się klarowna do dna czyli ok 1.2m. Dodam moja pojemnośc oczka ok 8m*3.Pozdrawiam
koczisss - 2007-02-13, 23:45

Ala napisał/a:
P.H.U. SKALAR napisał/a:
panie arku z doświadczenia wiem że pistia na dużym nasłonecznieniu padnie ususzy się handluje roślinami i wiem że to pada

Arek ma rację, pistia na słońcu rośnie jak burza. W ubiegłym roku kupiłam dość wcześnie trzy szt. Póki były jeszcze zimne noce, ledwie żyła, ale jak zrobiło się cieplej i przyzwyczaiła się do warunków w oczku, słońce nic a nic jej nie przeszkadzało. Całymi wiadrami warzucałam ją na kompost, bo zarastała lilie i ryb nie było jak karmić.


Przecież pistia jest rośliną tropikalną, to jak niby miała by się bać słońca :hehe:
Wywodzi się z Afryki, a tam na brak słońca nikt nie narzeka :peace:

Pawel Woynowski - 2007-02-15, 16:28
Temat postu: Re: duży problem z dużym okiem
P.H.U. SKALAR napisał/a:

rośliny cała linie brzegowa porośnięta kaczeńcami trzciną i wieloma innymi.w środku 8 sztuk grzebieni moczarka przepływ wody jest około 3tyś litrów na godzinę niema filtra bo na taką ilość wody to kiepsko coś sobie zrobić ale projekt jest już w głowie
pomocy



Jako fachowiec powinieneś podać w zapytaniu parametry fizyko chemiczne wody, jak długo oczko funkcjonuje i w jakim celu zrobiłeś przepływ wody, no i oczywiście, na jakiej jest folii. Bo jeśli na tej na której budujesz swoim klientom, to nie zdziwił bym się gdyba ta folia uwalniała do wody jakieś składniki które powodują brunatnienie wody, skoro nie ma atestu, to nigdy nic nie wiadomo, woda jest bardzo dobrym rozpuszczalnikiem.
Powiem Ci też że w dużych oczkach, dużo łatwiej jest osiągnąć równowagę biologiczna bez używania filtrów, tylko odpowiednia ilość roślin, 5 szt/1m² powierzchni oczka, to jest absolutne minimum i rośliny posadzone w odpowiednim podłożu tzn glna z piaskiem, podłoże musi być ubogie w próchnicę i składniki odżywcze.

jakja - 2007-02-16, 11:41

Reasumując: wiedza SKALAR’a mimo wieloletniej praktyki jest raczej raczkująca… Powinien pożegnać się z dumą własną i skorzystać ze skarbnicy wiedzy, jaką jest to forum.
Przypomina mi to brygadzistę montażystów stolarki, który nadzorował u mnie montaż drzwi zewnętrznych: wykazałem mu szereg podstawowych błędów montażu, na co usłyszałem: „Panie, ja od 18 lat się tym zajmuję, to chyba wiem lepiej, jak powinno być!” Rura mu zmiękła, gdy wyciągnąłem czasopismo fachowe OKNA i udowodniłem, że nie ma pojęcia, o czym mówi…
Niestety dość powszechne podejście do tematu po łebkach, poparte niechęcią do nauki lub zaniedbaniem tego faktu powoduje, że niektórzy nasi „fachowcy” nie są prawdziwymi specjalistami. Często sam się na czymś takim łapię, ale dla mnie to śruba – argument do nauki :-D

Maikler - 2007-02-16, 11:51

Paweł mnie uprzedził :-) Jeżeli masz możliwość sprawdzenia parametrów wody to na pewno by się przydały. Na pewno jedną z decydujacych ról odgrywa tutaj duże nasłonecznienie. Bez roślin pływających nic nie poradzisz. Jeśli już będziesz sprawdzał paramatry wody to zrób testy na fosforany i azotany.
jakja - 2007-02-16, 14:04

Maikler napisał/a:
testy na fosforany i azotany.

Zbadaj jeszcze żyzność wody, twardość ogólną i węglanową, pH. Jakie masz pokrycie roślinami w przeliczeniu na 1m2... Ile ryb w 1m3... :-D Dużo, wiem, ale ciekaw jestem bardzo jakie będziesz miał odczyty. I nie denerwuj się, że tak ostro Ciebie traktujemy - mamy prawo od Ciebie wymagać więcej, niż od laika. :good:

JAREK G - 2007-02-16, 18:27

Chyba za ostro było i żeście P.H.U. SKALARA, wystraszyli :? ,bo ostatnio coś nie zagląda :roll:
Pawel Woynowski - 2007-02-17, 04:33

JAREK G napisał/a:
Chyba za ostro było i żeście P.H.U. SKALARA, wystraszyli :? ,bo ostatnio coś nie zagląda :roll:


Bardzo możliwe. Poszedł pewnie innym wciskać tę swoją pancerną folię ;)

Mazur - 2007-02-17, 08:42

A jak ona była naprawdę pancerna i dobra ?
Maikler - 2007-02-17, 11:32

Roman napisał/a:
A jak ona była naprawdę pancerna i dobra ?

Tak, pancerna i dobra, ale przyciągająca glony :P

Pawel Woynowski - 2007-02-17, 12:59

Maikler napisał/a:
Roman napisał/a:
A jak ona była naprawdę pancerna i dobra ?

Tak, pancerna i dobra, ale przyciągająca glony :P


Naprawdę uważasz że była dobra do oczek, bo po wysypiska komunalne, to bardzo możliwe.
Moim zdaniem, za gruba i w związku z tym nie wygodna do układania we własnym zakresie, Trzeba ją ciąć na załamaniach i zgrzewać odpowiednią zgrzewarką. Folie z PVC wystarczy skleić i zrobi to każdy amator bez większych problemów. Poza tym PE, nie jest tak odporny jak PVC, na promieniowanie UV i mróz, sztywnieje i kruszy się jak jest na powietrzu lub w wodzie, bez okrycia jej warstwą podłoża. Te 400 lat gwarancji, podejrzewam, że obowiązuje w przypadku prawidłowego jej użycia tzn,gdy jest przykryta warstwą podłoża, w innej sytuacji producent, bo to on daje taka gwarancję, odstąpi od umowy z powodów nie właściwego stosowania, ale o tym Skalar już nie wspomina. Poza tym kto mi uwzględni gwarancję po np. 50 latach kiedy już prawdopodobnie, ani wykonawcy, ani producenta nie będzie, oczywiście jeśli sam dożyję do tego czasu, w co wątpię.

Mazur - 2007-02-17, 15:04

wiem że 400 lat to przesada ja gdybym dzisiaj budował oczko pewnie bym skorzystał za tą cenę facet przyjedzie, przywiezie, zespawa na dowolny wskazany kształt, wytrzymałość prawie porównywalna do betonu i niech to wytrzyma 10-20 lat to byłbym zadowolony a co do innych spraw to sądzę że skoro stosuje się to na zaporach i wysypiskach to jest bezpieczne dla środowiska i ryb.
Ile oczek jest ze zwykłej jednorazówki to jest syzyfowa praca.
Fakt że moim zdaniem zrobił zły start bo przeprowadził ostrą reklamę bez oficjalnego zwrócenia się do właściciela forum(wejście trochę w brudnych butach na nowiutki dywan). To tylko moje przemyślenia i nie twierdzę że nie błądzę, ale jak mawiał nasz wielki rodak ,,dochodzić prawdy jest rzeczą ludzką''a jeszcze jeden ważny argument to pisanie by Killer nie narzekał na brak postów do czytania :)

P.H.U. SKALAR - 2007-02-17, 15:33

witam nie przestraszyłem sie waszego ataku na mnie poprostu pracuje i nie bardzo mam czas często przesiadywać na tym forum.
1. nigdzie na forum nie napisałem że jestem wielkim znawcom literatury roślinnej i zwierzęcej lub ogrodniczej. nie przechwalałem sie ani z nikogo sobie jaj nie robiłem ani nikogo nie poprawiałem jak by niemiał racji.

forum mi sie podoba można sie tu dużo nauczyć bo same książki to jak dla mnie lipa bo liczy się własna praca i doświadczenie wtedy człowiek sie uczy

a że napisałem posta w którym opisałem czym sie zajmuje to chyba źle nie zrobiłem byłe to 2 post lub 3 bo w 1 sie przywitałem jak należy

a co do foli to jeśli ktoś jest ciekaw jak to wyglada to mogę powysyłać wam kawałki i sobie ja badajcie w warunkach jakich na prawdę chcecie mrozy słońce itp. niemam nic tu do ukrycia
pozdrawiam serdecznie ;)

jackon - 2007-02-17, 18:27

ok, stary to taki test
tutaj siedzi banda fachowcow
ciezko nam wcisnac i sprzedac jakis kit
kilku z nas zawodowo zajmuje sie tymi sprawami
wielu to pasjonaci i milosnicy oczek wodnych, majacy kilkunastoletnie doswiadczenie
lubimy wiedziec z kim mamy do czynienia :)
pozdrawiam
Jacek

JAREK G - 2007-02-17, 19:17

Widzę nie jest tak źle bo P.H.U. SKALAR, się odezwał :) Też tak myślę jak Roman, może kiedyś ktoś spróbuje bo w sumie nie jet drogo , a jeszcze można u P.H.U. SKALAR, kupić ryby w dobrej cenie :) tak przynajmniej twierdzi :roll:
jackon - 2007-02-17, 19:24

ryby to moge u Niego sprawdzic, w sumie nie mam daleko:)
a ten temat nie jest mi obcy :)

JAREK G - 2007-02-17, 19:28

To jak przyjdzie sezon to jackon, rybki obejrzy i będzie sprawa jasna :)
Pawel Woynowski - 2007-02-17, 20:06

Roman napisał/a:
wiem że 400 lat to przesada ja gdybym dzisiaj budował oczko pewnie bym skorzystał za tą cenę facet przyjedzie, przywiezie, zespawa na dowolny wskazany kształt, wytrzymałość prawie porównywalna do betonu i niech to wytrzyma 10-20 lat to byłbym zadowolony a co do innych spraw to sądzę że skoro stosuje się to na zaporach i wysypiskach to jest bezpieczne dla środowiska i ryb.


Roman, na zaporach i wysypiskach służy ta folia jako uszczelnienia wałów zapory i składowiska odpadów jako zabezpieczenie przed substancjami szkodliwymi podłoża na którym jest wysypisko i jest przywalone tonami ziemi, nie wystaje nad powierzchnię ani kawałek, to sobie tam może leżeć i 400 lat (oczywiście jeśli zapora i to wysypisko tyle czasu przetrwają, w co wątpię, chociaż... w Warszawie Gnojna Góra przetrwała 400 lat i bez folii i w samym centrum miasta, na tyłach Starówki ;)
Cytat:
Ile oczek jest ze zwykłej jednorazówki to jest syzyfowa praca.

A kto rozsądny, robi oczka ze"zwykłej jednorazówki", obojętne co by to nie znaczyło. Do uszczelniania oczek, używa się specjalnej do tego celu folii PVC, w rozmiarach od 0,5 do 2 mm (3 warstwowa, wzmocniona warstwą płótna), geomembran EPDM od 1,0 - 1,57mm i mat bentonitowych, oraz siatkobetonu. (kolejność materiałów wg skali trudności wykonania)

Mazur - 2007-02-17, 20:39

Paweł mówię pas, wiem że za Twoimi argumentami stoi wiedza.
Wipo - 2007-02-27, 20:32

Cześć.. jestem nowy i w temacie „co na glony w dużym stawie” przedstawiłem swój problem. (na wstępie dostałem ostrzeżenie bo źle ulokowałem posta….poprawię się i nie będę więcej grzeszył !).Czytając „duży problem z dużym okiem” znalazłem rozwiązanie ( tak mi się wydaje!! )mojego problemu. Ponieważ, w tym temacie pisze kilku expertów, proszę o ocenę czy poprawnie rozumuję.; administrator Aurora zasugerował zastosowanie pistii i hiacyntów.
Wydaje mi się ,że to może być dla mnie ( pobieżny opis mego stawu i moich bolączek w temacie ;„co na glony w dużym stawie”)uniwersalne rozwiązanie .
Jeżeli pistie i hiacynty ,rzeczywiście bardzo się rozmnożą to połkną nadmiar azotanów i glony stracą stołówkę . Równocześnie stworzą parasol przeciwsłoneczny nad moczarką.( staw jest w słonecznym miejscu). Moczarka , pozbawiona słońca przestanie tak intensywnie się rozwijać a ja pozbędę się problemu.
Jeden warunek; Czy pistia i hiacynt będą chciały intensywnie się rozmnażać???
Staw jest dość głęboki ,ryb było dużo( kilka szczupaków , powinno być trzy sumy…tylko raz widziałem jednego. Poza tym, liny , karasie, płotki ,kilka kleni,kilka amurów i miliony drobiazgu. Liny, karasie i szczupaki wycierają się.) Mam jednak wspólniczkę –wydrę ,która czuwa aby nie „przerybić” stawu..
Brzegi i strefa przybrzeżna dobrze porośnięta wszelaką wodna roślinnością
ale 3/4 powierzchni, cały środek stawu, „zawojowała” moczarka .
Staw wykopałem 5 lat temu i jest 30 km na południe od Krakowa .
Pytanie do expertów.; Czy ten plan ma szansę wypalić ??
Pozdrawiam.. Wipo

AurorA - 2007-02-27, 20:37

Ale pistie i hiacynty nie zimują więc to przy dużym stawiku problem - na jesień trzeba je wyłowić a wiosną kupić nowe :-( . Może lepiej posadzić grzybienie/grążele aby ocieniały powierzchnię. Wiosenne kwitniecie wody jest normalne -raczej tego nie unikniesz.
meps - 2007-02-27, 20:43

Też mam ten problem co Wibo i właśnie się zastanawiam, jak się ma ogromna ilość moczarki i innych roślin w stawie, do glonów. Bo wszyscy tu piszą że przeciwko glonom to nalepsza jest duża ilość roślin. Chyba nie do końca to jest tak., bo widywałem stawy bardzo zarośnięte w których nitkowate jednak też były.
JAREK G - 2007-02-27, 21:59

Duża ilość roślin jest dobra ale bardziej na glony jednokomórkowe ( zielona woda ) z glonami nitkowymi to trudna walka ja osobiście nie znam skutecznego sposobu prócz ręcznego ich wyławiania :roll:
Wipo - 2007-02-28, 13:11

Cześć.. wyłowienie pistii i hiacyntów na jesień to w porównaniu z wyławianiem moczarki
jest smieszną robotą( wystarczy poczekać na wiatr z właściwej strony i sama przypłynie do brzegu i na kompostownik!!)Problem tylko w tym czy pistia i hiacynt będzie chciała się intynsywnie namnażać??? Kupię na wiosnę jeszcze grzybieni i myśle o rozmnożeniu grążeli.
(mają ponad dwu-metrowe kłącza grubości uda !!) jak się je dzieli i mnoży???
Już zaczyna mi się krystalizować jakaś srategia.. troche o niej w temacie ;"co na glony w duzym stawie".. Myśle ,że to musi być działanie kompleksowe i raczej nie radykalne.
Obliczone raczej na pomoc przyrodzie ale bez rewolucji!!
Czy ktoś ma wiedzę na temat technologii , budowy i materiałów filtracyjnych filtrów z napowietrzaniem. Albo ,gdzie szukać tej wiedzy??Pozdrawiam :pa: wipo

ZiK - 2007-02-28, 13:31

Wipo napisał/a:
czy pistia i hiacynt będzie chciała się intynsywnie namnażać??

Pistia i hiacynt( pamiętaj, że to rośliny sezonowe i nie zimują w naszych warunkach) dobrze się rozmnaża w oczkach w stawie powinna też się dobrze mnożyć ale nie wiem czy nie dobiorą się do niej u Ciebie w stawie amury,tołpygi z tym może być problem. :)

JAREK G - 2007-02-28, 16:19

Wipo, ty masz coś na temat GRĄŻELA na pozostałe nurtujące Cię pytania reż znajdziesz odpowiedź tylko poczytaj forum, albo użyj opcji "szukaj"
Pawel Woynowski - 2007-02-28, 22:05

Wipo napisał/a:
Cześć.. wyłowienie pistii i hiacyntów na jesień to w porównaniu z wyławianiem moczarki
jest smieszną robotą( wystarczy poczekać na wiatr z właściwej strony i sama przypłynie do brzegu i na kompostownik!!)Problem tylko w tym czy pistia i hiacynt będzie chciała się intynsywnie namnażać???

Właśnie. Zastanawiam się czy w większych stawach wiatr nie będzie im przeszjadzał.

Cytat:
Czy ktoś ma wiedzę na temat technologii , budowy i materiałów filtracyjnych filtrów z napowietrzaniem. Albo ,gdzie szukać tej wiedzy??Pozdrawiam :pa: wipo


Zerknij TUTAJ masz tam rysunki poglądowe filtrów biologicznych z napowietrzaniem, zagłębionych w gruncie.
Wymiary podane na schemacie można dostosować do swoich potrzeb. Można to wykonać w jednej obudowie.

Wipo - 2007-03-01, 18:00

Dzięki za podsunięte materiały..jak widzę, budowa oczyszczalni(filtra z napowietrzaniem )
wydaje sie załatwiać problem( w pewnym stopniu,ponieważ nie dojadę koparka linowa do stawu a bardzo chciałbym choć połowę mułu usunać z dna). Do filtra ,duża ilość roślin pływajacych i ocieniających toń i może opanuje moczarkę i choć w pewnym stopniu glony nitkowate.Czy filtr o pojemności około 3m3 bedzie wystarczajacy na 450000 l wody w stawie?? To jest tylko ok. 0.7% obj. wody w stawie.. ale jest za to duzo roślin..Czy nie przesadzam??
Gdybym do odmulenia zastosował pompę strażacką w charakterze odkurzacza??
Pozdrawiam :pa: wipo

Pawel Woynowski - 2007-03-04, 03:42

Wipo napisał/a:

Gdybym do odmulenia zastosował pompę strażacką w charakterze odkurzacza??
Pozdrawiam :pa: wipo


Musiała by to być specjalna pompa do zanieczyszczonej wody, inaczej kosz ssawny będzie się zapychał, a jak go zdejmiesz to zatrzesz pompę.

Co do roślin w filtrze glebowo korzeniowym, to najlepszym czyścicielem do takiego zastosowania, jest trzcina, ze względu na bardzo dobrze rozwinięty system korzeniowy.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group