Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Ogrodnictwo - Gunnera

Grzegorz - 2006-07-18, 07:03
Temat postu: Gunnera
Gunnera
Co sadzicie o tej roślinie i czy ktos z was ją ma lub widział?

killer1558 - 2006-07-30, 14:38

dzisiaj zrobiłem fotki w Arboretum Bolestraszyce koło Przemyśla i jeszcze z kwiatem a tu taki opis
Grzegorz - 2006-07-30, 14:44

Dzięki Killer :piwko: :good:
------------------
Pozdrawiam

killer1558 - 2006-07-30, 15:28

no nie ma za co :piwko: :pa:
Ernest - 2007-02-11, 09:17

Wysiałem nasiona tej pięknej rośliny.
Tak wyglądają

Wysiew :-D

Podzieliłem na dwie części ilość nasion.Pierwsza część do lodówki,druga w ciepłe miejsc na kaloryferze.Podział wynikł z tego że są dwa źródła na temat wysiewu.Jedno źródło mówi że nasiona powinny przejść okres stratyfikacji,a drugie ze wysiew do ciepłej ziemi w temp 18*C-22*C.
W przypadku pierwszej opcji mam czas do 4 dni za czym znajdą się w lodówce
Gdy by ktoś miał jakieś doświadczenie to proszę o informację




PS.Myślę że będzie :good: ,o wszystkim będę informował na bieżąco :)

killer1558 - 2007-02-11, 09:22

Sebastian a gdzie je dostałeś :?:
Ernest - 2007-02-11, 09:29

Tu http://www.alledrogo.pl/sho....php?uid=247019
Nie tylko te sobie zamówiłem :P

Ernest - 2007-02-11, 10:03

Miejsce docelowe :) jak na razie


killer1558 - 2007-02-11, 11:06

sądze że posadziłeś w ziemi a ten żwirek aby trzymał wilgoć :?:
Ernest - 2007-02-11, 11:42

Mieszanka torf+piasek+ziemia.0,5 cm piasku na wirzchu
AurorA - 2007-02-11, 15:02

Trzymak kciuki, na pewno dowiemy się czegoś ciekawego.
Ernest - 2007-02-11, 20:50

Chyba zwariowałem do reszty :-D Skończyłem przed chwilką wysiew:goryczki,przetacznika,koleusa,turzycy palmowej i kroplika
JAREK G - 2007-02-11, 22:26

Ja się na tym nie znam, ale trzymam kciuki za twoją uprawę Ernest, i czekam co jakiś czas na fotki :)
AurorA - 2007-02-11, 23:22

Na tyle nasion to coś musi wyjść, jak wszyscy będziemy trzymać kciuki to Ernest w ogrodzie się z tym nie zmieści ;)
Ala - 2007-02-12, 10:06

Moja gunnera zimuje pod liśćmi,stroiszem, kocem i skrzynką. Podglądałam przed tygodniem - żyje. Zima w tym roku dobrotliwa, to ma szansę. Powinna być już ładna w tym roku, bo to będzie jej trzeci sezon u mnie. Latem cyknę fotkę.
Ernest - 2007-02-25, 17:30

Wyniosłem część nasion na balkon razem z goryczką.Może nie będzie mrozu,a jak będzie to do lodówy :D
Ala - 2007-02-26, 15:33

Erneście, przesyłam zdjęcie, które obiecałam. To jest gunnera, która sprawiła, że postanowiłam mieć ją nad moim stawem. Holandia 1999 rok, kuzynka się śmieje, nie może oderwać mnie od tej ogromnej i pięknej rośliny.
Ernest - 2007-02-26, 19:57

Piękna gunnera,ja też bym chciał taką i chyba nie tylko ja :)
Roczi - 2007-03-08, 14:49

Dostałem zamówione na alledrogo nasiona Gunnery, ale kurcze blade one są inne niz widzę na zdjęciu Sebastiana. Sebastian Twoje wygladają na pomarszczone, płaskie wielkosci pestek papryki? Czy dobrze dostrzegam? Moje są gładkie, owalne, brązowe, wielkości ziarnek maku (chyba że Ty po swoich skakałeś ze złości, że nie chcą kiełkować i się nieco rozplaszczyły :hehe: ) Nie dostałem, zadnej instrukcji siewu, wiec wysieje je na pałę, a nóż się uda
Wojtek R

Ernest - 2007-03-08, 18:33

W niedzielę minie dwa tygodnie jak część będzie w lodówce,a miesiąc od wysiewu.Jest problem bo nie ma informacji na temat wysiewu,a jak są to bardzo ogólnikowe.Wojtek nasiona coś były pomarszczone :P

PS.Jak Tobie wyjdą to podjadę do Ciebie i kupię 1 sztuczke :)

Roczi - 2007-03-08, 20:38

Jak wyjdą to w zębach Ci roslinę na piechotę do Skawiny zaniosę, uroczyście ślubuje. :P

Wojtek

Ernest - 2007-03-08, 20:45

Będę miał gunnere od Wojtka :yahoo: z transportem gratis ;) :hehe:
castleman - 2007-03-09, 08:52

Ernest napisał/a:
Chyba zwariowałem do reszty :-D Skończyłem przed chwilką wysiew:goryczki,przetacznika,koleusa,turzycy palmowej i kroplika


Ernest, nie żebym chciał Cię zrazić, wręcz przewnie życzę powodzenia, :-D
ale czy te rośliny wytrzymają nasze wrunki klimatyczne? :?:

vivit - 2007-03-09, 09:22

Alu kurna chata piękna :-o pierwszy raz cos tak pięknego widzę....no chyba mnie zaraziłaś....będę szukał.....miejsca w ogrodzie.....już nawet mam ale musze pertraktowac z żonką...bo to w jej władaniu jest.... :-D
Ala - 2007-03-09, 11:49

Jak myślicie, będą jeszcze przymrozki? Może już czas odkryć choć trochę tę moją gunnerę? Biedactwo dusi się chyba pod tyloma warstwami pierzynki? Pójdę i choć trochę z niej zdejmę.
ZiK - 2007-03-09, 16:55

Ala napisał/a:
Jak myślicie, będą jeszcze przymrozki?
Ala napisał/a:
Może już czas odkryć choć trochę tę moją gunnerę?

Przymrozki napewno jeszcze będą.
Ale możesz już chodź trochę ją odkryć mrozów dużych już nie powinno być. :)

Ernest - 2007-03-09, 18:19

castleman napisał/a:
ale czy te rośliny wytrzymają nasze wrunki klimatyczne? :?:

Ala może Ci coś napisać w tym temacie :)

Roczi - 2007-03-09, 19:18

Ja też zasiałem gunerę. Skopiowałem pomysł Ernesta. Połowa ziaren do lodówki:

a połowa pod lamką dogrzewającą:
Moja autorska modyfikacja metody siewu to ulokowanie jej pomiędzy kiełbasą toruńską a piwem Warka (to powinno ją wywabić z ziemi) :P

Wojtek

Ernest - 2007-03-09, 19:26

Wojtek :brawo: :good:

Ja mam przykryte folią w lodówce i po za lodówką :D . Nie zapomnij o wilgotnej ziemi pod tą lampką

PS.W lodówce może się udać dzięki tej kiełbasie toruńskiej ale proponował bym krakowską :P

samuraj - 2007-03-09, 19:36

Ernest napisał/a:
PS.W lodówce może się udać dzięki tej kiełbasie toruńskiej ale proponował bym krakowską

wydaje mi się Sebastian że nie masz racji --napewno lepiej by rosły między dwoma piwami , przy kiełbasie krakowskiej to tylko rośliny mięsorzerne :P ;)

Ernest - 2007-03-09, 19:42

samuraj napisał/a:
wydaje mi się Sebastian że nie masz racji --napewno lepiej by rosły między dwoma piwami , przy kiełbasie krakowskiej to tylko rośliny mięsorzerne :P ;)

Darek jak tak Twierdzisz to nasionkom rosiczek podrzucę trochę pokrojonej krakowskiej ;) :hehe:

JAREK G - 2007-03-09, 20:54

samuraj napisał/a:
napewno lepiej by rosły między dwoma piwami , przy kiełbasie krakowskiej to tylko rośliny mięsorzerne :P ;)
:hehe: profesjonalne podejście tylko obawiam sie że o ile ta kiełbasa to i może poleży to to :piwko: chyba nie za bardzo :hehe:
vivit - 2007-03-09, 21:36

a sobie zamówiłem nasionka..a co mi tam posadzę wielkoluda :-D
Ernest - 2007-03-10, 04:40

Ekipa gunnerowców powiększa się :brawo: .Żeby każdemu z nas powiodło się w wysiewie i oczywiście po nim :good:


PS.Koniec zimna dla gunner z lodówki ,teraz powolny wzrost temperatury i zobaczymy co się będzie działo(żeby nasiona nie były walnięte)

Roczi - 2007-03-13, 13:03

Część
Dostałem taką wskazówkę od producenta? (importera?) nasion gunery, które kupiłem.

"Nasiona Gunery można wysiewać wiosną po wcześniejszej stratyfikacji, w tym
celu należy umieścić nasiona w lodówce w temp. 4oC na okres 2-3miesięcy.
Nasiona na okres stratyfikacji najlepiej zostawić w saszetce lub umieścić w
wilgotnym piasku aby zapobiec ich przesuszeniu. Po stratyfikacji nasiona
należy wysiewać do wilgotnego żyznego podłoża nie za głęboko".

a wiec, Gunerowcy opróżniać lodówki z zywnosci i do boju!

Wojtek

Ernest - 2007-03-13, 18:29

Roczi napisał/a:
Po stratyfikacji nasiona
należy wysiewać do wilgotnego żyznego podłoża nie za głęboko".


To co mam znaleźć nasionka i wyciągnąć z ziemi i wsadzić do lodówki w saszetkach :P .Niech będzie tak jak jest :)
Nie wydaje mi się aby tak długo miała trwać stratyfikacja,nasze rosiczki mają przejść okres zimna od 45-60 dni.Coś mi tu nie gra z tym okresem stratyfikacji,to jest roślina która rośnie w strefie równikowej

vivit - 2007-03-14, 08:34

A ja jeszcze czekam na swoje nasiona...:(((
Ernest - 2007-03-18, 18:07

Z nie cierpliwości rozgrzebałem dziś wsadzone nasionka i stwierdziłem spęcznienie nasion o jakieś 3-4 razy od tych co wsadziłem.Zakopałem ponownie tylko 2 mm pod powierzchnią :)
Coś z tego powinno być :yess:


PS.Brat mi przywiezie gunnere z Francji :P

vivit - 2007-03-18, 18:20

Ja dostałem swoje nasionka i zasadzone są...czekam...
AurorA - 2007-03-24, 16:05

Już jest w sklepie http://www.sklep.oczkowod...-olbrzymia.html -ilość ograniczona. Jak ktoś chce to ja lub Szymon możemy podesłać real foto - dopiero wychodzą liście.
Ernest - 2007-03-24, 16:52

AurorA napisał/a:
Już jest w sklepie http://www.sklep.oczkowod...-olbrzymia.html -ilość ograniczona. Jak ktoś chce to ja lub Szymon możemy podesłać real foto - dopiero wychodzą liście.

Nie zastanawiać się tylko brać bo warto tą roślinkę mieć :good:

AurorA - 2007-03-24, 16:55

fotka ze środy




seba - 2007-03-24, 20:44

Nie wiem czemu ale mi sie nie podoba :P
AurorA - 2007-03-24, 23:02

seba napisał/a:
Nie wiem czemu ale mi sie nie podoba


Rzecz gustu, każdy ma inne upodobania. Jednemu sie podobają ogrodowe krasnale a innemu nie ;)
Gunnera moim zdaniem budzi takie zainteresowanie nie urodą a tym że jest nietypowa i osiąga kolosalne wymiary jak na bylinkę.

JAREK G - 2007-03-25, 00:44

Mnie się podoba tylko trochę kłopotliwa bo na zimę trzeba by chyba namiot cyrkowy rozłożyć żeby ją okryć :hehe:
AurorA - 2007-03-25, 00:56

Na zimę liście zamierają jak przy wielu bylinach i zostaje tylko to co pod ziemią. Wystarczy kopczyk z liści i przezimuje.
JAREK G - 2007-03-25, 10:13

A to co innego :P to mocno upraszcza sprawę :)
AurorA - 2007-03-25, 14:21

Już wszystkie sprzedane :-( więc na razie brak, może Szymon sprowadzi nową partię.
Strasznie się ludziska rzucili.

Ernest - 2007-03-26, 04:11

A Ty Arku wziąłeś dla Siebie jedną :? :)
AurorA - 2007-03-26, 11:27

Nie, nie ma miejsca.
jackon - 2007-03-26, 12:19

na szczescie tez miejsca nie mam
nie musze inwestowac :)

Ernest - 2007-04-07, 17:57

Doczekałem się :)


jackon - 2007-04-07, 17:58

wyglada jak "swieconka" :)
JAREK G - 2007-04-07, 18:08

A jak Sebastian Twoje siewki gunnery :P
killer1558 - 2007-04-07, 18:18

na święta zjechała więc święconka, :hehe: dobrze obleją i będzie rosła jak na drożdżach
AurorA - 2007-04-07, 19:05

Poczekaj z wystawieniem na zewnątrz aż miną przymrozki. Jak na nasz klimat jest na tą porę zbyt rozrośnięta.
Ernest - 2007-04-07, 22:30

JAREK G napisał/a:
A jak Sebastian Twoje siewki gunnery :P

Nie ma nic :( Ale zostawię

Cytat:
Poczekaj z wystawieniem na zewnątrz aż miną przymrozki


Tak na pewno zrobię
Mam pytanie, czy mogę ją podzielić przy przesadzaniu :?

AurorA - 2007-04-07, 22:32

Chyba jeszcze za mała.
vivit - 2007-04-10, 14:59

Moja gunera dopiero przebija glebę i jest w fazie jednego listka...:) znaczy coś z tego będzie....
AurorA - 2007-04-10, 20:31

Te Szymona też dopiero ruszają - jak na fotce (poprzednia strona).
Jest nowa partia, ale ciut droższe.

http://www.sklep.oczkowod...-olbrzymia.html

vivit - 2007-04-11, 11:09

brak produktu o wskazanym id w magazynie :(
AurorA - 2007-04-11, 23:06

Gunnery są , ale tymczasowo musiałem zawiesić sprzedaż roślin, gdyż ilość zamówień przekracza możliwości realizacji. Pakowanie jest bardzo czasochłonne :x W święta ludziska za dużo zamówili, a mamy jeszcze sporo zaległych. Jak wyślemy zaległości powróci możliwość zamawiania roślinek.
Ala - 2007-04-23, 07:46

Kolejna nauczka! Zdjęłam z datury zimowe okrycie, nocą przyszły przymrozki i mimo włókniny, mróz liznął ją swoim jęzorem. Dobrze, że chociaż włóknina była, bo straty byłyby większe.
Ernest - 2007-04-23, 17:23

Alu trzeba zaufać w końcu synoptykom ;) .Ja nie zostawiłem na polu(dworze) i dobrze zrobiłem
Ala - 2007-04-24, 07:48

Moja rośnie w gruncie, zimowała pod przykryciem, ta widoczna doniczka to tylko obcięta góra z doniczki, tak dla ochrony. Niestety przegapiłam prognozę pogody...
Ernest - 2007-05-20, 19:39

Jutro wysadzam ją do gruntu,może uda się podzielić



PS.Wyleczyłem się z nasiennictwa :dupa:

JAREK G - 2007-05-20, 20:00

Za wszystkich nasionek :dupa: czy coś wzeszło, przecież miałeś tego sporo :P
Ernest - 2007-05-20, 20:10

Jarek :dupa: z gunner,udało mi się z przetacznikami,koleusami, kroplikami,trawkami .Reszta kicha :-(
JAREK G - 2007-05-20, 20:28

To coś tam wyhodowałeś :)
Ernest - 2007-05-21, 18:57

Wsadziłem ją tu



Dziura wykopana na 40cm,15cm kompostu na dnie ,reszta ziemia ogrodowa+kompost, i około 5 cm kory na wirzchu



PS.Opój straszny litr wody na 2 godziny,czyli na 12 godzin wychodzi 6 litrów :) ,jak na razie,dlatego zalecane jest podlewanie kropelkowe

marian - 2007-05-21, 19:00

Sebastian to znaczy że trzeba ją ciągle podlewać ,a jak tak to co z urlopem :-o
killer1558 - 2007-05-21, 19:04

Sebastian to musisz od Jarka projekt nawadniania skubnąć i zrobisz kropelkowe tylko nie rób takiego po :piwko: :hehe:
Ernest - 2007-05-21, 19:05

Z urlopem normalnie,ktoś zawsze na działce jest :) Na start wlałem 20 litrów wody
JAREK G - 2007-05-21, 19:49

Pociągnij Sebastian cienki wężyk z mauzerka zaślep i zrób kilka małych dziurek w wężu koło gunnery i już masz nawadnianie kropelkowe :P
vivit - 2007-05-31, 10:47

No mam swoją gunerę :yess: ...narazie ma trzy liście i kibluje w doniczce ale już dzwigneła się po transporcie..... :P
Ernest - 2007-10-21, 06:16

Jeszcze jest zielona,na noc okrywam włókniną ,przetrwała -4*C



marian - 2007-10-21, 07:52

Wygląda super ,ale myślałem że będzie o wiele większa.Chyba że wygląda tylko tak na fotce.
Ernest - 2007-10-21, 08:28

Marian ja też myślałem że urośnie większa,nasz klimat nie pozwoli jej na to.Idzie zima,liście trzeba będzie uciąć i zabezpieczyć korzenie.Już mam przygotowaną skrzynkę wyklejoną styropianem,stary koc do środka i na skrzynkę folia .I jak przezimuje na wiosnę wypuści nowe liście,przyrost powinien co roku być większy,może za 10 lat osiągnie te 2 metry ;)
AurorA - 2007-10-21, 15:36

Moją dziś wnosi przymroziło, już obciąłem liście i zniosłem do piwnicy.
Ernest - 2007-11-10, 15:42

Ostatni przymrozek -6*C dał nie którym liściom radę :-( ,choć była przykryta podwójnie złożoną włókniną.Trzeba skrzynkę było zainstalować ;) ,nie ma co ryzykować

Pierwszą rzeczą było wycięcie ugotowanych końcówek liści



Kolejną sprawa ocieplenie,liście na dno i włóknina w kółko(w zapasie jest jeszcze koc ;) )



Przykrycie daszkiem ,założenie folii i obsypanie dna skrzynki.Daszek jest ściągany więc można jeszcze docieplić :)



No to do wiosny malutka :pa: :P

marian - 2007-11-10, 15:52

Widzę trochę roboty jest ale roślina warta zachodu.Wiosną mam zamiar kupić sadzonkę .Czy brak słońca jej nie zaszkodzi .Wiem dowiemy się wiosną ,poczekamy zobaczymy .
AurorA - 2007-11-10, 18:41

Cytat:
Czy brak słońca jej nie zaszkodzi .Wiem dowiemy się wiosną ,poczekamy zobaczymy .


ja swoją mam w donicy, zniosłem do ciemnej piwnicy - zdam relacje jak przezimowała

jeszcze nie znalazłem jej odpowiednio eksponowanego miejsca w ogrodzie

Ernest - 2007-11-10, 20:47

Obawiam się jednej rzeczy,podejścia mrozu od spodu przy braku pokrywy śnieżnej.Chodzi mi po głowie zabezpieczenie ziemi po pół metra w każdą stronę .Co Wy na to :?
koczisss - 2007-11-12, 20:42

Ernest napisał/a:
Obawiam się jednej rzeczy,podejścia mrozu od spodu przy braku pokrywy śnieżnej.Chodzi mi po głowie zabezpieczenie ziemi po pół metra w każdą stronę .Co Wy na to :?


Podobno wytrzymuje do -15, raczej tak mocno ziemia nie będzie zmrożona.
Obsyp naokoło dla spokoju kompostem, a jak napada trochę śniegu to obsyp po bokach, z całego podwórza chyba uzbierasz trochę :D

AurorA - 2007-12-04, 20:15

Ciekawa dyscyplina - skok w gunnerę :???:



niestety w naszym klimacie trudno ją uprawiać (dyscyplinę)

Ernest - 2007-12-04, 22:30

Jak mi taka duża kiedyś urośnie ,to nic nie wiadomo czy nie skoczę :hehe:
AurorA - 2007-12-05, 00:02

W kasku spoko :P
killer1558 - 2007-12-06, 18:34

tylko powiedz bratu żeby drugą sadzonkę zamówił jak ją połamiesz tym kaskiem :P
AurorA - 2008-02-10, 01:24

Moja gunnera zimowana w piwnicy już startuje, widać wychodzący z boku liść. Aby pokazać że pączek jest większy od pięści dodałem rękę na fotce.



chyba wkrótce pójdzie do większej donicy

Ernest - 2008-02-18, 00:23

Ja na wczorajszy mróz tak zabezpieczyłem skrzynkę ,w tym miejscu na pewno było -15*C



Czy żyje ,to się okaże,w styczniu były młode liście :P

Arek myślę żebyś przesadził do większej doniczki,nie męcz jej i gazu na wiosnę ;)

Ernest - 2008-02-23, 17:31

Przetrwała bez większych problemów :yahoo: :-D



Wywaliłem liście i przewietrzyłem środowisko ;) .Przykryłem po około 2 godzinach włókninami i kocem.Jeszcze nie czas na nią :P

AurorA - 2008-02-23, 18:57

Moja już w donicy 10 L , poprzednio miała tylko 3L
Ernest - 2008-03-23, 08:03

Wczorajszy przegląd i wietrzenie :)




Jak sie skończy epizod zimowy likwiduję skrzynię , sklecę dla niej tunel z włókniny ;)

AurorA - 2008-03-23, 14:43

Moja ma już rozwinięty jeden liści i wychodzi drugi - przy okazji pstryknę.
AurorA - 2008-03-24, 14:45

obiecana fotka gunnerki - fot dzisiejsza - gunnerka wciąż czeka na cieplejsze dni w piwnicy

Ernest - 2008-04-14, 20:19

Dziś zlikwidowałem wszystkie zabezpieczenia mrozowe ;) ,obecnie nocuje pod kartonem :P
Już ją podlewam ,zastanawiam się czy jej lekko nie podgazować ;) ,co Wy na to :?


AurorA - 2008-04-14, 23:17

Moja jeszcze w piwnicy boję się jej wynieść bez zahartowania a noce wciąż chłodne. A rośnie ładnie - już wychodzi 3 liść.
Ernest - 2008-05-01, 19:43

Troszeczkę ją wczoraj podgazowałem ;)


kikan - 2008-05-01, 20:08

ja tez kupilem nasiona tej rosliny i nic z nich nie wyroslo. a widzialem w szkocji w ogrodzie królowej rosliny ktore mialy nawet ok 3 metrow i rosły przy samej wodzie
AurorA - 2008-05-01, 23:06

Klika gunner z tych które mam do sprzedaży wypuściło pędy kwiatostanowe - zaciekawiło mnie to, ba ta moja jest większa i nic.
Ernest - 2008-05-25, 20:44

Już jest taka jak na jesieni 2007


koczisss - 2008-05-25, 20:48

A tak na prawdę jaka jest wielkość, bo po zdjęciu bez punktu odniesienia nic nie widać :-D
Ernest - 2008-05-25, 21:04

Krzychu jutro zmierzę ;) ,a tak na oko 45-50 cm w pionie
AurorA - 2008-05-25, 22:03

Moja ma więcej ale dlatego ze liście w piwnicy się wyciągnęły, ale są one słabe i sie pokładają, pęd kwiatostanowy też puściła- myślę ze to efekt zimowania w piwnicy.
Ernest - 2008-06-09, 19:45

koczisss napisał/a:
A tak na prawdę jaka jest wielkość, bo po zdjęciu bez punktu odniesienia nic nie widać :-D


Krzychu proszę bardzo ,jest punkt odniesienia :piwko: :P


killer1558 - 2008-06-09, 19:59

piękna gunera ,a i widzę że smaków nie zmieniłeś :hehe:
koczisss - 2008-06-09, 20:23

Ernest napisał/a:
koczisss napisał/a:
A tak na prawdę jaka jest wielkość, bo po zdjęciu bez punktu odniesienia nic nie widać :-D


Krzychu proszę bardzo ,jest punkt odniesienia :piwko: :P

[url=http://images32.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]



Fajnie, tylko z tego chrzanionego fotosika nie wyświetlają mi się obrazki :evil:

Ernest - 2008-06-09, 20:27

Krzychu photobukiet ;)


koczisss - 2008-06-09, 20:30

Ernest napisał/a:
Krzychu photobukiet ;)

Obrazek



Dzięki, teraz co innego.


Tak przy okazji, co się dzieje z fotosikiem?

Wszyscy umieszczają tam zdjęcia, nic się nie otwiera, przez co coraz mniej mi chce się na forum zaglądać.

Ernest - 2008-06-27, 20:14

No i podrosła trochę :? ;)


AurorA - 2008-06-27, 21:56

piękna :brawo: moja jest w donicy i ostatnie susze i słońce ja wykończyły - został sie tylko kwiatostan, ale myślę że szybko odbije.
Przy uprawie gunnery w donicy w czasie upałów trzeba podlewać minimum 2 razy dziennie :-(

Adalbert - 2008-06-27, 22:01

Dzięki odnośnikowi można docenić wielkość rośliny. :brawo:
Ale czy to przypadkiem nie kryptoreklama? ;)

killer1558 - 2008-06-27, 22:03

piękna ta gunera a nastepnym razem zaklej reklame na żółto :P
Ernest - 2008-06-27, 22:12

Panowie ja nic nie reklamuję,po prostu miałem pod ręką tą puszkę ;)

PS.a ten model najlepiej mi wchodzi ;) :hehe:

AurorA - 2008-07-01, 12:59

to ja wrzucam fotkę kwiatostanu z mojej - liście spalone ostał się tylko kwiatostan i dwa listki.


Ernest - 2008-07-01, 16:05

Ciekawie się prezentuje kwiatostan ,może i ja się doczekam,nie czarujmy się gunnera kocha wodę ,ja leje minimum 10 litrów dziennie,a zdarzają się dni co dostanie 20 i więcej :)
AurorA - 2008-07-02, 00:30

Już idą nowe liście, trochę ją podgazuje i liczę że szybko odbije.
Ernest - 2008-07-18, 19:24

Arek gazuj ,ale umiarkowanie ;) ,ja co dwa tygodnie podsypuję azofoski® :-D

Żebym nie był tendencyjny :lol:


jackon - 2008-07-19, 04:25

znajome opakowanie :)
Ernest - 2008-07-31, 21:03

Teraz bez opakowań :-D ,prawie jak rower ;)



Żeby był efekt wzrostu , te liście musiały by przetrwać zimę ,ale tak się nie stanie :-(

marian - 2008-08-20, 19:05

I w końcu ja doczekałem się Gunnery .Moja została wyhodowana z matecznej rośliny rosnącej u nas w kraju .więc myślę że będzie odporniejsza .Szkodo że to już jesień prawie i mało co podrośnie.
AurorA - 2008-08-22, 02:17

Jak ktoś chce jeszcze gunnerke to u Szymka promocja

gunnera olbrzymia

Roślinki ładne i zdrowe w doniczkach 3 L. - wysokość około 0,5 m

Ernest - 2008-09-17, 18:38

Obecnie wygląda tak



Jak nie będzie spadków temperatury poniżej -5*C to powinienem ją utrzymać do..... wiosny :hehe:

olenka - 2008-09-17, 18:56

Mam gunnere w donicy na dworze (niedawno kupiłam ). Czy powinnam ją posadzić teraz czy lepiej zabrać do domu i poczekać z posadzeniem do wiosny ?
koczisss - 2008-09-17, 19:02

Ernest napisał/a:
Jak nie będzie spadków temperatury poniżej -5*C to powinienem ją utrzymać do..... wiosny :hehe:


Przecież już zimowałeś ją w gruncie, więc o co Ci chodzi?

Ernest - 2008-09-17, 19:31

koczisss napisał/a:
Przecież już zimowałeś ją w gruncie, więc o co Ci chodzi?


Krzychu zieloną do wiosny :P ,chodziło mi po głowie aby mały foliaczek sklecić ,ale jakoś przeszło mi to :)

olenka napisał/a:
Mam gunnere w donicy na dworze (niedawno kupiłam ). Czy powinnam ją posadzić teraz czy lepiej zabrać do domu i poczekać z posadzeniem do wiosny ?


Ja bym zabrał do domu.Potrzymaj ją na zewnątrz do momentu jak mróz przytnie liście,obetnij i do piwnicy .No chyba że jesteś w stanie zapewnić jej takie warunki aby dotrwała do wiosny zielona.Potrzeba światła,ciepła i wilgoci w podłożu

olenka - 2008-09-17, 19:42

Ernest napisał/a:
Potrzeba światła,ciepła i wilgoci w podłożu

-czy dobrze zrozumiałam ,że można przetrzymać w domu na parapecie ?

Mam do oddania szt 1

Ernest - 2008-09-17, 19:47

olenka napisał/a:
czy dobrze zrozumiałam ,że można przetrzymać w domu na parapecie ?

Na parapecie będzie za mało światła,choć można spróbować ,trzeba będzie doświetlać ,tak jak to robią w ogrodach botanicznych

AurorA - 2008-09-17, 21:25

Ja zimowałem szczęśliwie w kompletnej ciemnicy w piwnicy.
Na zewnątrz teraz już jest zbytnie ryzyko i raczej przemarznie.

Ernest - 2008-12-06, 15:35

AurorA napisał/a:
Na zewnątrz teraz już jest zbytnie ryzyko i raczej przemarznie.


Chyba ta fotka będzie tego zaprzeczeniem ;)



Jak na 12.06 to kilka liści ma zielonych
była okryta podwójną włókniną,powycinałem przemrożone liście ,opatuliłem szczelnie dół i przykryłem potrójną włókniną
Zobaczymy jak to będzie

AurorA - 2008-12-06, 18:28

Wszystko zależy co nieprzewidywalna natura zgotuje nam tej zimy.
Mariusz - 2009-01-14, 22:02

Olenka szkoda że tak póżno wszedłem na forum ale dla zainteresowanych nigdy nie sadzcie gunnery w jesieni:do chłodnej szklarni i czekać na wiosnę.Mariusz.
Mariusz - 2009-01-15, 09:16

Tak okrywam Gunnere .Namiot metalowy z folią(2na2 i 2mwysoki)zasypany liśćmi do połowy górą warstwa powietrza.Liście parując pod folią dają ciepło(przy największych mrozach nigdy nie było ujemnej temperatury).Wciepłe dni uchyla się okno i wietrzy.Nie zasypuję liśćmi za dużo na początku zimy bo sprowadzą się karczowniki i po gunnerze.
Ernest - 2009-01-15, 09:24

Miałem podobny namiot sklecić ,ale do tego nie doszło :oops:
Czy pod takim namiotem jest w stanie utrzymać zielone liście przez całą zimę :?

Mariusz - 2009-01-15, 17:33

Aby uniknąć karczowników nakrywam ją po pierwszych przymrozkach kiedy liście są już zmrożone,wówczas ścinam liście.Najważniejszy jest korzeń,to właśnie on musi przetrwać aby roślina wyglądała atrakcyjnie w sezonie.Myślę że liście po takim przetrzymywaniu w zimie najlepiej by nie wyglądały.No i okrywanie byłoby za bardzo pracochłonne.Przyznam że nigdy nie nakrywałem z liśćmi nie ściętymi ale myślę że sukces byłby połowiczny.Mariusz.
Ernest - 2009-01-15, 18:05

Mariusz pytam dlatego ,bo w ogrodzie botanicznym w Krakowie mieli latem dość pokaźny egzemplarz



Więcej tu http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=1866

Czy jest możliwy taki przyrost w ciągu 3 miesięcy :? chyba nie :)

Mariusz - 2009-01-15, 18:37

Oczywiście że jest możliwe.U nas w ogrodzie sześcioletnia gunnera zaczyna już rosnąć w namiocie w lutym po odkryciu ma już wysokość człowieka(oczywiście jest wtedy bardzo delikatna i wymaga cieniowania,pamiętamy też że mrozy moą być jeszcze w maju).Wówczas potrzebuje dużo jedzenia jak niedzwiedz po zimie(przekompostowany obornik).Przez sezon osiąga 2-3m przy 3m średnicy ,chyba że zima dała jej w kość,bądz popełniono błąd przy okrywaniu.Na wiosnę zrobię serię zdięć co kilka dni zobaczysz jak szybko się zmienia.Mariusz
Ernest - 2009-01-15, 19:29

mariusz139 napisał/a:
(przekompostowany obornik)


Mam coś takiego :)

mariusz139 napisał/a:
.Wówczas potrzebuje dużo jedzenia jak niedzwiedz po zimie


Opisz to szerzej

Mariusz - 2009-01-15, 19:43

Pod gunnere taką jak pokazujesz na zdięciu z Krakowa sypną bym 4 worki tj.320 litrów obornika przekompostowanego(nie świeżego bo zaczną brązowieć końcówki liści).Koniecznie początkiem maja.Ilość nawozu dostosuj wmiarę do wielkości rośliny.Mariusz.
marian - 2009-01-15, 19:56

Moją gunnere dostałem dopiero jesienią .Była wyhodowana z nasiona z 10 letniej rośliny rosnącej w Polsce.Tak że myślę jest już trochę przystosowana do naszego klimatu.Na dzień dzisiejszy stoi na parapecie i tak sobie wegetuje .Co prawda miałem ją znieść do piwnicy ale pomyślałem że mógłbym zapomnieć o podlewaniu .
Ernest - 2009-01-15, 19:56

Wszystko wiem ,czyli pod moją 80-100 litrów
Dzięki za informacje

Mariusz - 2009-01-15, 20:26

Nie męcz ja marian tylko w maju posadz do gruntu i ciesz sie nią w ogrodzie,oczywiście zachowując wszelkie przykazania odnośnie sadzenia i pielęgnacji.Mariusz. P.S nigdy nie praktykowałem wysiewu z nasion tylko wegetatywnie,czy możesz coś o tym napisać.
olenka - 2009-02-03, 12:56

mariusz139 napisał/a:
Olenka szkoda że tak póżno wszedłem na forum ale dla zainteresowanych nigdy nie sadzcie gunnery w jesieni:do chłodnej szklarni i czekać na wiosnę.Mariusz.

-doszłam do takiego samego wniosku , że posadzenie gunnery póżną jesienią nie jest dobrym pomysłem - wylądowała na parapecie w domu .Kilka dni temu wypuściła nowy śliczny listek (mam nadzieje, że w takiej dobrej kondycji dotrzyma wiosny ?).

Mariusz - 2009-02-06, 23:15

Dotrzyma,tylko blisko wiosny chartuj ją,a jak posadzisz do gruntu na początek zacieniuj.
Mariusz - 2009-02-25, 16:13

No i luty: gunnera ruszyła.Teraz kiedy wegetacja jest już silnie widoczna potrzebuje najwiecej pielegnacji:
1.roślina jest tak wodnista że wydaje sie jakby można było ją wykręcić,dlatego nie dopuszczamy aby w namiocie panowała ujemna temperatura a to wymaga dodatkowego okrycia(fot.dodatkowy kopiec z liści i agrowłóknina).
2.przy samej gunerze wybieram delikatnie liści zbutwiałe a wkładam bardziej suche.
3.jeśli odsłonie ja do ziemi w otwory po gryzoniach sypie trucizne.
4.usuwam wszystkie zbutwiałe jej części.
5.na namiot nakladam ciemną ale lekko przeźroczystą folie(fot.) wcelu ściągnięcia promieni słonecznych co podniesie temp. i przyśpieszy wzrost pod namiotem.To ryzykowny zabieg,przy dużych wiosennych mrozach możemy stracić cały przyrost.Ale wypuści spowrotem od korzenia.Jeśli zabieg się uda wiosna odkrywamy 2 metrową gunnerę,jeśli nie tracimy na jej wielkości.

AurorA - 2009-02-25, 16:53

tak startują gunnerki zimowane w piwnicy- zdjęcia dostałem wczoraj od Szymona
teraz już pora wystawić je na światło


Ernest - 2009-02-25, 20:55

Mariusz bardzo dobry opis :brawo:
Jakiej wielkości mniej więcej jest twój foliak ,jutro zawalcze z konstrukcją póki mam urlop :)
PS.przeczytałem 2x2 metry ;)

Mariusz - 2009-02-25, 21:12

Ernest napisał/a:
Jakiej wielkości mniej więcej jest twój foliak

Ten który prezentuję to do już sporej gunnery(2x2 i 1.8 wysoki)wpycham do niego 6 kubików liści.Ważne jest okno-wentylacja,bo przy słonecznej pogodzie można ją zgotować(na polu -10 w namiocie +35,efekt gnicia liści).Kto nie ma czasu to lepiej przykrywać bez namiotu(w namiocie trzeba ciągle ją sprawdzać,ale za to jaki efekt wiosną).

Ernest - 2009-02-25, 21:21

mariusz139 napisał/a:
ale za to jaki efekt wiosną.

Właśnie o taki efekt mi chodzi :)
Co do foliaka myślę żeby zrobić sześcian 1,2x1,2x1,2metra z otwieraną górą

Ernest - 2009-02-27, 17:55

Foliaczek zdiełany :)

Po przemyśleniu sprawy zrobię jednak drzwi ;)

Wyczyściłem stare liści i przewietrzyłem ,gryzoni nie widać



Zasypałem liśćmi i otuliłem włókniną



Zabrakło mi materiału na drzwi i strzeliłem na dzisiejszą noc prowizorkę ;)




Zastanawiam się czy od razu nie rozwiesić włókniny w środku :?

AurorA - 2009-02-27, 20:06

Ernest, masz naprawdę zapał :brawo:
Ernest - 2009-02-27, 20:10

AurorA napisał/a:
Ernest, masz naprawdę zapał

Arek zapał zapałem :) ,ale ja chcę żeby była ogromna ;)

Mariusz - 2009-02-28, 00:32

Ernest aż się boję że zawalisz coś i padnie przez moje rady.Gunnerka już podrośnięta.Dla mnie z wyczucia i to co mogę ci powiedzieć z fotografi:za mała szerokość namiotu dołem i stanowczo za mało liści w namiocie,pomysł z bocznymi drzwiami jest lepszy niż otwierana góra z jednym podknięciem,gdy otworzysz drzwi do wietrzenia będą wysypywać się liście.Dlatego proponuję okno na wysokości brzucha człowieka(chciałem niżej ale dostałbym upomienie od administracji :-D )I jeszcze jedno :mam nadzieję że nie trzymałeś jej odkrytej na mrozie aż zbijesz namiot.Powodzenia. :brawo:
Mariusz - 2009-02-28, 00:49

Ernest napisał/a:
ale ja chcę żeby była ogromna

Tu wpływ ma nie tylko dobre okrycie.Musi być odpowiednie podłoże,wilgotność przez sezon,nawożenie.Wieloletnia zadbana gunnera(10lat)będzie wyglądała jak ta którą prezentujesz z Krakowa.

Mariusz - 2009-02-28, 01:26

A ja jeszcze raz:to dla ernesta i jego zapału.

Mariusz - 2009-02-28, 07:55

Namiot metalowy ,składany.Tą konstrukcję wymyśliłem 15 lat temu i sprawdza się do dziś.

Ernest - 2009-02-28, 08:18

mariusz139 napisał/a:
Ernest aż się boję że zawalisz coś i padnie przez moje rady


Nic się nie bój :) ,trzeba spróbować

mariusz139 napisał/a:
za mała szerokość namiotu dołem i stanowczo za mało liści w namiocie,pomysł z bocznymi drzwiami jest lepszy niż otwierana góra z jednym podknięciem,gdy otworzysz drzwi do wietrzenia będą wysypywać się liście


Już mi się nie chce przerabiać według Twojego projektu ,zrobię okno na wysokości 60cm od ziemi ,liści mam na jakieś 40 cm

mariusz139 napisał/a:
I jeszcze jedno :mam nadzieję że nie trzymałeś jej odkrytej na mrozie aż zbijesz namiot

Wietrzyłem przy +3*C,+4*C :)

mariusz139 napisał/a:
.Musi być odpowiednie podłoże,wilgotność przez sezon,nawożenie.


Przy sadzeniu dostała około 30 litrów kompostu pod spód,wody jej nie brakowało,nie żałowałem wody dla niej ,sypałem jej co jakiś czas azofoski

mariusz139 napisał/a:
A ja jeszcze raz:to dla ernesta i jego zapału.


Dziękuję :)

mariusz139 napisał/a:
Namiot metalowy ,składany.Tą konstrukcję wymyśliłem 15 lat temu i sprawdza się do dziś.


Rozwiązanie kapitalne ,nie mogłeś pokazać tych rysunków w środę ;)

Jak z podlewaniem :? pod namiotem

Ernest - 2009-02-28, 14:39

Foliaczek skończony :)

Okno full wypas zawias :D





Odchodząc podparłem listewką okno zostawiając delikatną szczelinę cyrkulacyjną ;)
W ciągu 10 minut na pełnym zamknięciu uzyskałem w środku 21*C
Jeszcze pozostało z głową rozwiesić w środku włókninę i pozostanie obserwowanie :P

Mariusz - 2009-03-01, 17:44

Ernest napisał/a:
Jak z podlewaniem pod namiotem
_________________

Nie podlewam jej całą zimę(panuje tam taka wilgotność powietrza że jest to bez potrzeby)

Ernest - 2009-03-01, 18:07

mariusz139 napisał/a:
Nie podlewam jej całą zimę


Zimę to wiadomo,chodzi mi o to czy podlewać jak zacznie się wzrost :? ,czy nic nie podlewamy aż do ściągnięcia namiotu :?

Mariusz - 2009-03-01, 20:26

Nic nie podlewam aż do ściągnięcia namiotu,a potem jak już pisałem:obornik,cieniowanie po odkryciu,troszeczkę piasku aby trzymał wilgoć i w sezonie podlewanie aby utrzymać ciągłą wilgotność.Torf też nie zaszkodzi(lubi przepuszczalną glebę).P.s.jak widzisz że pod gunnerą stoi woda to źle,ma wsiąkać jak w gąbke.
Ernest - 2009-03-01, 20:31

Fajnie , dzięki za odpowiedź
Mariusz - 2009-03-09, 15:08

Ernest,rośnie jak cholera:ten ogon ma już 0.5m.

Ernest - 2009-03-09, 16:40

Mariusz no to pięknie :brawo:
Ja od soboty nie zaglądałem do swojej i nie wiem czy coś urosło ;)

Ernest - 2009-03-29, 06:00

Przemroziło mi 2 łodygi 15 cm ,startuję od nowa

Tam poleciał foliaczek po śnieżycy,na szybko ją opatuliłem tym co miałem pod ręką


Wczoraj foliaczek stanął od nowa,ale już zakotwiczony ,halniak nie dał mu rady :P

Pytanie na przyszłość ;)
Jak wygląda sprawa przesadzania gunnery

Mariusz - 2009-04-02, 15:43

Ernest napisał/a:
Przemroziło mi 2 łodygi 15 cm

Szkoda,odbuduje się szybko ale tydzień do tyłu.Mi się udało,zrobiłem dodatkowe okrycia na tą noc z 8 stopniowym mrozem.Teraz wygląda tak.


Ernest - 2009-04-02, 19:07

mariusz139 napisał/a:
Teraz wygląda tak.

Pięknie idzie :) ,moja to miniaturka

Tydzień może dwa potrwa odbudowa ,obawiam się że będę musiał ją podlać ,ma strasznie sucho,a to dlatego że nie mam tyle liści :?


Już mi foliaczka nic nie porwie ;)



Mariusz jak ją przesadzić ,chciałbym coś podziałać na jesień :?

Mariusz - 2009-04-04, 20:33

Podlej ja koniecznie ,bo u mnie wilgoć w namiocie aż kapie.Jak chcesz przesadzać to tylko wiosna ,potem już nie ma sensu mordować ja przed końcem wegetacji.Jeśli chcesz to opowiem dokładnie jak to robię,jaką stosuję ziemię itd.
Ernest - 2009-04-04, 20:45

mariusz139 napisał/a:
Jeśli chcesz to opowiem dokładnie jak to robię,jaką stosuję ziemię itd.


Oczywiście napisz :) jestem zainteresowany

Mariusz - 2009-04-04, 21:22

Ziemie wymieniam na 2 na 2 metry i metr w głąg.bo gunnera się wypietrza i wówczas wymaga podsypywania.
W skład ziemi wchodzi:
-żyzna gleba 25%
-piasek 10%
-torf ogrodniczy 20%
-torf kwaśny 20%
-przekompostowany obornik 10%
-kora drzew iglastych 15%
Po całym zabiegu gleba musi być przepuszczalna,aby nie gniotła sie w ręce w bryłe tylko rozsypywała.Potem posadzenie na małym kopczyku.
Do podsypki przekompostowany obornik w sporych ilościach i torf.

Ernest - 2009-04-05, 04:51

Bardzo Tobie dziękuję za skład mieszanki

Co ile taką akcję wymiany mieszanki trzeba przeprowadzać :?
Czy do mojej gunnery też trzeba by było wybrać ziemię o takich wymiarach :?

Mariusz - 2009-04-05, 08:11

Ernest to kosztowny zabieg.Ogród w którym pracuje może sobie na to pozwolić.Niestety ja nie,choć też mam gunnerke w domu ale nie dorównuje nawet w 20%tej którą prezentuję z ogrodu.Ja podpowiadam jakie są najlepsze rozwiązania.Obliczyłem że sam torf kosztował by mnie 8 stówek
Ernest napisał/a:
Co ile taką akcję wymiany mieszanki trzeba przeprowadzać

Mieszanki później nie wymieniam,tylko dosypuję przekompostowany obornik i torf bo gunnera wypiętrza się do góry.

Ernest - 2009-04-05, 08:38

mariusz139 napisał/a:
.Obliczyłem że sam torf kosztował by mnie 8 stówek


No to dużo
Dla mnie oczywiście nie potrzeba by było takich ilości ,myślę że 0,6-0,7 m3 mieszanki powinno wystarczyć
Kompost,ziemię,piasek mam ,szkoda że pewna Kobieta zamknęła interes z torfem ,miałem blisko ,zawsze jeździłem taczką 300 metrów ,sprowadzała z Ukrainy w balach po 2m3
Podejdę do niej może jeszcze coś jej zostało :)

Do kiedy gunnere mogę przesadzić ,jak najszybciej ?

Mariusz - 2009-04-05, 09:09

Nie dodalem jeszcze tego co jest najbardziej istotne>u mnie gleby nie pozwalają na uprawę gunnery,dlatego muszę ją wymieniać wedle własnej i spraktykowanej receptury(posty wyżej).W innych rejonach polski zapewne może rosnąć bez tego zabiegu.
Mariusz - 2009-04-10, 18:59

Obiecałem pokazywać jej rozrost co kilka dni,to następny etap,niebawem sciągniemy namiot.


Ernest - 2009-04-10, 19:45

Mariusz piękna :brawo: ,u mnie coś inaczej rośnie :?



mariusz139 napisał/a:
niebawem sciągniemy namiot.


Nie spiesz się,pogoda może nas zaskoczyć :)

Mariusz - 2009-04-11, 12:00

Ernest napisał/a:
Do kiedy gunnere mogę przesadzić ,jak najszybciej ?

Ja przesadziłbym teraz,ze względu na fakt że później wybujają Ci liście i możesz stracić ten przyrost.Oczywiście po posadzeniu(recepturę ziemi znasz wyżej)sporo podlewanie i cieniówka przed silnym wiosennym słońcem.Nie czekałbym na okres minięcia groźby przymrozków .Zachować trzeba tylko okrycie wrazie mrozu.
Ernest napisał/a:
Mariusz piękna ,u mnie coś inaczej rośnie

Dzieki za oklaski,ale byłbym dumny gdybym miał taką w domu,a to zakład pracy gdzie dostęp do środków jest duży oraz porad profesionalistów o innej specjalizacji niż moja.Zadowolony jestem jednak z tego że widzę efekty pracy.
Gunnera twoja jest ładna,wypuszcza dużo liści i zapewno wtym okresie jest bardziej odporniejsza od mojej arboreciarskiej.
Ja tu już widzę powód dlaczego różnica wzrostu:
-Potężna ilość liści którą stosuję do okrycia tworzy niesamowitą wilgoć ,jak w tropiku.
-skład gleby
-silne naworzenie przekompostowanym obornikiem.
To wszystko sprawiło że doprowadziłem do jej nadmiernego wybujania już pod namiotem,ale jest bardziej poddatna później na mróz badź palące słońce po ściągnięciu namiotu.Dlatego ciągle wspominam o cieniowaniu.Najgorsze pierwsze dwa tygodnie po usunięciu namiotu.

Ernest - 2009-04-12, 07:15

mariusz139 napisał/a:
.Dlatego ciągle wspominam o cieniowaniu


Ja swojej już nie cieniuje od momentu ponownego postawienia foliaczka ,więc z tym nie mam problemu

mariusz139 napisał/a:
Ja przesadziłbym teraz,ze względu na fakt że później wybujają Ci liście i możesz stracić ten przyrost.

Chyba sobie odpuszczę w tym sezonie :)

mariusz139 napisał/a:

-silne naworzenie przekompostowanym obornikiem.


Jak się wyklaruje sytuacja pogodowa to jej podsypię odpowiednią ilość :)

Oczywiście już ją podlewam :)

Mariusz - 2009-04-16, 08:14

Następna metamorfoza.Kliknij w zdjęcie.


AurorA - 2009-04-16, 13:03

zaraz namiotu Ci zabraknie :-D
Ernest - 2009-04-16, 18:59

:brawo: ,ja Tobie zazdroszczę ,ale ogromna będzie :good:

Uważaj na temperaturę w najbliższych dniach

Mariusz - 2009-04-16, 19:41

Zaraz przeglądam pogodę,aż się boję że ja stracę.Wydelikaciłem ja w tym roku ponad miarę,o tej porze już przygotowywałem ją do odkrycia ,a ja dalej ciągnem pod folia i z liściami,mam nadzieje że mi się uda,byle do zimnych ogrodników.Czeka mnie jeszcze dzisiaj spacer do parku aby owinać ja agrowłókniną.W ogrodzie pielęgnuję trzy takie gunnery,dlatego czasem zdjęcia są pomieszane.Kwiatostan pochodzi z drugiej .
JAREK G - 2009-04-16, 20:48

Fajna taka gunnera , ale jak ją trzeba trzymać od października do maja pod namiotem :? to nie dla mnie :P
Mariusz - 2009-04-16, 22:11

JAREK G napisał/a:
Fajna taka gunnera , ale jak ją trzeba trzymać od października do maja pod namiotem to nie dla mnie

Nie jest Jarek aż tak źle,pracy troszeczke wymaga,ale potem jakie masz efekty,zaufaj mi ,roslinka warta uwagi.

Ernest - 2009-04-18, 18:26

Jarek ja bym na Twoim miejscu spróbował,miejsca masz dużo :P

Mariusz uważaj na noc z niedzieli na poniedziałek

JAREK G - 2009-04-19, 09:00

Sebastian miejsce mam :) tylko nie mam takiej cierpliwości jak Ty ( gunnera, lotos, bagienko ) :P
Ernest - 2009-04-19, 09:09

Jarek ,tu chyba nie chodzi o cierpliwość ;)
Mariusz - 2009-04-22, 19:27

Ernest,jedną mi poparzyło,trzy liście,druga jak drut,jutro cyknę fotki.
Mariusz - 2009-04-25, 12:33

Oto efekty ostatnich mrozów.Pierwszą Gunnerę oszczędziło i wygląda okazale.Druga natomiast została zniszczona.Ale nie ma czym się martwić,od dołu już puszczają nowe zawiązki liści(ostatnie zdjęcie).




Ernest - 2009-04-25, 14:55

Mariusz,mnie się udało uchronić przed przymrozkami ,możliwe że przymrozki były słabsze u mnie niż w Twojej okolicy
Ernest - 2009-05-02, 05:03

Przegiąłem ,chyba poparzyłem jej końcówki liści :(



Zarzuciłem włókninę na foliaczek aby nie dawało tak słońce



Liście posprzątane ,dostaje minimum 10 litrów dziennie

Z chęcią już bym zdemontował foliaczek i zrobił osłonę z włókniny
Zimnych ogrodników jak na razie nie widać ;)

Mariusz - 2009-05-03, 18:15

Ja już namiot usunołem,sledzę teraz twardo pogodę :? .Jeśli będzie coś na minusie,okryję ją kilkukrotnie agrowłókniną na noc.Innego wyjścia już nie ma,za silne słońce aby ryzykować pod folią.Zacieniowałem ją cieniówką przed palącym słońcem.Zrób tak samo,ale to już twoja praktyka,ty zapewne u siebie czujesz najlepiej co jest jej potrzebne(jest naprawdę piękna :brawo: ).Ja w zakładzie nie miałem najlepszego roku,bo jeden przyrost na jednej straciłem :(( .Pozdrawiam. :good:
Ernest - 2009-05-03, 20:20

Mariusz Czernicki napisał/a:
Zrób tak samo


Jutro ściągnę foliaczek ,zacieniuję włókniną

Mariusz czekam na Twoją relację z nawożenia kompostem ,zrobię tak samo :)

Mariusz - 2009-05-03, 20:37

Ernest napisał/a:
Mariusz czekam na Twoją relację z nawożenia kompostem ,zrobię tak samo
Jak tylko ten zabieg zrobię,to w ten sam dzień się dowiesz..
Ernest napisał/a:
zacieniuję włókniną
Ernest ja tylko stosuje agrowłókninę do okrywania przed przymrozkami,a cieniuję zieloną cieniówką(rano zrobię fotkę i zobaczysz).
Ernest - 2009-05-03, 21:43

Mariusz Czernicki napisał/a:
Jak tylko ten zabieg zrobię,to w ten sam dzień się dowiesz..


Fajnie,dzięki :)

Mariusz Czernicki napisał/a:
(rano zrobię fotkę i zobaczysz).


ok. jutro przyjdę po pracy i zerknę na fotki

JAREK G - 2009-05-03, 21:58

Sebastian znalazłem u siebie fotkę na której widać tą siatkę mam nią zamaskowany filtr :P

Mariusz - 2009-05-04, 07:02

Ernest mam 182 cm. wzrostui stoje przy gunnerze.cieniówkę już ściągnołem,ale aby Ci pokazać, zrobiłem zdjęcie na posadzonej piwonii.Właśnie o taką chodzi.To samo co pokazuje Jarek.

Ernest - 2009-05-04, 16:01

Panowie dziękuję wam za zdjęcia :)

Mariusz Czernicki napisał/a:
Ernest mam 182 cm. wzrostui stoje przy gunnerze


Ale duża :-o ,moja żeby chociaż taka urosła :)

AurorA - 2009-05-05, 00:16

Piękny okaz.
Ernest - 2009-05-05, 16:55

Ściągnąłem foliaczak :) ,jak na razie nie zacieniam niczym bo ma być pochmurno i kropić deszcz

Poprzyglądałem się troszkę i znalazłem chyba budujący się kwiat :)



Już ładnie się prezentuje




Mariusz mam pytanie ,ile trzeba będzie przeznaczyć miejsca w około mojej gunnery na podsypywanie kompostem ?


Mariusz - 2009-05-08, 05:33

Ernest napisał/a:
mam pytanie ,ile trzeba będzie przeznaczyć miejsca w około mojej gunnery na podsypywanie kompostem ?

Ja zrobiłem po metrze do okoła od korzenia,czyli zapewne cztery metry kwadratowe.
Gunnera godna podziwu,czy zawsze taka była ,czy troszeczkę pomogły Ci moje rady?

Ernest - 2009-05-08, 19:10

Mariusz Czernicki napisał/a:
czy zawsze taka była ,czy troszeczkę pomogły Ci moje rady?


Nie zawsze była taka ,to dopiero jej trzeci sezon,rośnie :)
Oczywiście że pomogły mi Twoje rady,czekam na kolejne

Mariusz Czernicki napisał/a:
Ja zrobiłem po metrze do okoła od korzenia


Na ten rok przeznaczę całe miejsce w około bez trawy,powinno wystarczyć

PS.Jest duża szansa że nie będzie zimnych ogrodników :)

Mariusz - 2009-05-08, 21:11

Cytat:
.Jest duża szansa że nie będzie zimnych ogrodników :)
_________________

Jak nie będzie zimnych ogrodników,to będzie... :piwko:
Trudno powiedzieć,kontrolujmy pogodę.

Ernest - 2009-05-12, 17:48

Ernest napisał/a:
Jest duża szansa że nie będzie zimnych ogrodników :)


No to po szansie :(

Mariusz uważaj na kolejne trzy dni ,Zofia powinna być już bez przymrozków

Mariusz - 2009-05-12, 19:48

Ernest napisał/a:
Mariusz uważaj na kolejne trzy dni

Jestem na posterunku. :good:

Mariusz - 2009-05-14, 03:48

Okryłem Gunnerę agrowłókniną i zabezpieczyłem od dołu folią z pęcherzami powietrza.Właśnie spoglądam przez okno i widzę szron na trawie>dzięki Ernest że patrolujesz i u mnie.Pozdrawiam.
Ernest - 2009-05-14, 04:09

Ja już na wczorajszą noc okryłem ,teraz u mnie jest 0*C na pierwszym piętrze :?

Mam nadzieję że dużego przymrozka przy gruncie nie ma

castleman - 2009-05-15, 15:10

Ech te Wasze Gunnerki,
kołderki i sweterki
jak dzieciaczki :P

Mariusz - 2009-05-15, 19:37

castleman napisał/a:
Ech te Wasze Gunnerki,
kołderki i sweterki
jak dzieciaczki :P

Sprecyzowałeś to w 100%.Jak cały rok poświęcasz tyle pracy,to wiesz jak to cieszy gdy widzisz efekty.

Ernest - 2009-05-15, 20:18

castleman napisał/a:
Ech te Wasze Gunnerki,
kołderki i sweterki
jak dzieciaczki :P


Dbasz to masz :-D

Dzisiaj troszkę gunnere podgazowałem nawozem po czyszczeniu filtra,sam miód :P

Mariusz czekam na relację z nawożenia :)

Mariusz - 2009-05-23, 15:40

Wczoraj przeprowadziłem nawożenie przekompostowanym obornikiem 1 kubik i 4 worki 80 litrowe substratu 5.5 pH.(zdj.1)





Dodam że troszkę spóźnione.

Ernest - 2009-05-23, 19:55

Mariusz ,nawożenie tylko polega na podsypaniu :?

Ładne kwiaty ma Twoja gunnera ,u mnie są cztery malutkie :)

Mariusz - 2009-05-23, 20:02

Ernest napisał/a:
Mariusz ,nawożenie tylko polega na podsypaniu

Oczywiście,co roku się wypiętrza,odsłaniając korzenie.Zabieg polega na podsypaniu jej kompostem,a dalsza robotę w sezonie zrobi deszcz i podlewanie.

Ernest - 2009-05-23, 20:14

Mariusz Czernicki napisał/a:
Oczywiście,co roku się wypiętrza,odsłaniając korzenie.Zabieg polega na podsypaniu jej kompostem,a dalsza robotę w sezonie zrobi deszcz i podlewanie.


Dzięki za odpowiedź ,jak najszybciej zrobię mieszankę i moją podgazuję :)

Ernest - 2009-05-25, 18:41

Podgazowałem ,jak na razie 60 litrów mieszanki kompostu+substratu pH 5,5 ,będę podlewał przez tydzień aż siądzie podsypka i dosypię jak będzie potrzeba



Rower jako miarka :-D

Mariusz - 2009-06-09, 03:41

Ernest napisał/a:
Rower jako miarka :-D

Niezła i co rok będzie wyższa.
Zobacz co jakiś turysta zrobił z Gunnerą,dwa najpiękniejsze kwiatostany wyłamane. :evil:
Pewnie potrzebował na prezent dla teściowej,ale nie zmieścił do reklamówki. :?:


Ernest - 2009-06-09, 04:08

Wielka szkoda :(

To nie turysta tylko wandal

Ernest - 2009-06-13, 22:24

Rośnie :yess: ,prawie rowera nie widać ;)


samuraj - 2009-06-14, 21:16

Cytat:
Rośnie :yess: ,prawie rowera nie widać ;)


to już wiemy po co rośnie u Ciebie gunnera--po prostu miejsce do chowania roweru :) ;)

Bardzo ładnie wyrosła , ładna roślina :brawo:

Ernest - 2009-06-14, 22:45

samuraj napisał/a:
po prostu miejsce do chowania roweru :) ;)


Przed potencjalnymi złodziejami :-D

samuraj napisał/a:
Bardzo ładnie wyrosła , ładna roślina :brawo:


Dziękuję :)

Mariusz - 2009-06-20, 06:30

Ostatnie deszczyki jej sprzyjają,jeszcze gdyby doszła parna pogoda,ten wiosenno-letni(pocz.lata) okres jest najważniejszy,w połowie lipca niewiele już przyrasta.
:brawo:

Ernest - 2009-06-29, 18:48

Pogoda jej pasuje ,rower znikł ;)


AurorA - 2009-07-01, 22:29

Ernest napisał/a:
Ukradli

nie ściemniaj widać widelec przez dziurkę w liściach

melek - 2009-07-01, 22:42

I tylne koło :lol:
Ernest - 2009-07-01, 22:55

Na żartach się nie znacie :-D
Ernest - 2009-07-17, 23:10

Mariusz mam pytanie odnośnie zapotrzebowania na wodę

Mojej gunnerce wlewam po 40 litrów dziennie wody(upały) ,czy to nie jest za mało na takie dni :?
Objawia się to w ten sposób ,dzień wcześniej podlałem 40 l ,przychodząc na działkę w kolejnym dniu po 17:00 boczne liście leżą na trawie ,wlewam 40 l i po godzinie liście podnoszą się do normalnego stanu :?

Czy problem jest w podlewaniu ,czy w tym że gunnera nie ma ani grama cienia przez cały dzień i słońce robi swoje :?

Mariusz - 2009-07-18, 03:59

U mnie również rośnie w pełnym słońcu,ale utrzymywana jest duża wilgotność powietrza od stawu.Nawadniana jest bez przerwy(w takie upalne dnie) kropelkowo,bądź z zraszacza pod liście.Trudno mi powiedzieć ile idzie wody,uważam ż 40 litrów które wlewasz to dobrze.
Zacznij ją podlewać rano przed upałami i wieczorem na noc,niech wystartuje w dzień dobrze zalana.Zobaczysz wówczas czy kładzie liście.

Ernest - 2009-07-18, 05:46

Dzięki za odpowiedź ,podleje ją z rana dobrze ,zobaczymy jaka będzie reakcja rośliny przez dzień
Ernest - 2009-07-18, 12:05

Podlałem ,tak wygląda stan normalny :)


Ernest - 2009-07-18, 16:13

AurorA napisał/a:
chętnie bym zobaczył jak wygląda osoba przy tej gunnerce - dla porównania wielkości


Coś pomyślimy :)

Mariusz - 2009-07-18, 20:15

Gdzieś w oddali,za szerokim pasem pałki,stoi moje dzieło.
Od jutra zmiana pogody(deszcz i ciepło),to jej służy Ernest.
Ta akurat rośnie prawie w dnie bagnistego stawu(fot.) i podlewanie jest zbędne,natomiast trzy następne,w mniej ciekawych miejscach i tu przy upałach,bez dobrego nawadniani się nie da.

Ernest - 2009-07-19, 10:22

Zgadza się,pogoda jej będzie służyć ,Mariusz piękna gunnera :brawo:

PS.Rower ma problemy techniczne :hehe:

Ernest - 2009-07-27, 20:44

Ernest napisał/a:
AurorA napisał/a:
chętnie bym zobaczył jak wygląda osoba przy tej gunnerce - dla porównania wielkości


Coś pomyślimy :)




;)

JAREK G - 2009-07-27, 21:14

Sebastian gunnera jak gunnera ale Junior :good: :) Widać że "podgazowany" na mamy mleku i podobny do taty :P
AurorA - 2009-07-27, 21:37

Podobny jak dwie krople - wystarczy spojrzeć na avatarek.
Mariusz - 2009-07-28, 08:46

Zanim przeczytałem Arka i Jarka post,odrazu pomyślałem to samo:niesamowite podobienstwo.
Ernest postaraj sie,abyś siadł z potomkiem pod jej cieniem :brawo:

Ernest - 2009-07-28, 20:50

Dziękuję Wam za miłe słowa ,ale pod cieniem gunnery siądziemy razem w następnym sezonie ,jeszcze za mała na dwóch ;)
Ernest - 2009-08-09, 08:45

Aktualna fotka,widać że prawie już nie rośnie



Już zbieram liście na zimę ;) ,zrobię tak jak Mariusz ,zasypię połowę foliaczka liśćmi żeby był jeszcze szybszy start na wiosnę :)

marian - 2009-08-09, 18:58

Wasze to już całkiem przyzwoite.Moja rośnie dopiero od maja, na pewno będą jeszcze dwa liście. I chyba na tym skończy się ten sezon

Vanka - 2009-08-09, 19:20

Czy jest jakaś roślina, która ma podobne liście do gunnery, ale nie ma takich niebotycznych rozmiarów(pomijając rabarbar ;) ) ?
Ernest - 2009-08-09, 19:25

:brawo: Marian ,ładna gunnerka

Podobna do gunnery może być ta krajowa roślinka ;) http://pl.wikipedia.org/w...%C3%B3%C5%BCowy

Vanka - 2009-08-09, 19:48

Ernest napisał/a:


Podobna do gunnery może być ta krajowa roślinka ;) http://pl.wikipedia.org/w...%C3%B3%C5%BCowy


Dzięki, ale też trochę przyduży :-(

AurorA - 2009-08-09, 19:49

Podziwiałem w tym tygodniu strumienie w polskich i słowackich tatrach - całe brzegi porośnięte lepiężnikiem. Nieco podobny ale bardziej miniaturowy jest tez podbiał http://www.sklep.oczkowod...-pospolity.html - jest naprawdę pospolity w naturze i łatwy w zimowaniu.
Vanka - 2009-08-09, 19:52

Aurora :lol:
Najśmieszniejsze jest to, że ostatnio podbiał rozsiał mi się pod altaną.. Mam nadzieje, że jeszcze coś się uchowało ;)
Dzięki :lol:

Mariusz - 2009-08-09, 20:03

Lepiężnik wyłysiały jest bardzo ładny,ale powiedzcie sami:czy może coś zastąpić gunnerę?
Vanka - 2009-08-09, 20:05

Gunnera jest zbyt duża do mojego ogrodu i oka :-(
Choć nie powiem, żeby mi się nie podobała :bum:

AurorA - 2009-08-09, 20:12

są tez mniejsze gatunki gunnery np gunnera brazylijska (Gunnera tinctoria), albo lepiężniki japońskie także variegata (Petasites japonicus).
Vanka - 2009-08-09, 20:15

AurorA napisał/a:
są tez mniejsze gatunki gunnery np gunnera brazylijska (Gunnera tinctoria), albo lepiężniki japońskie także variegata (Petasites japonicus).

Dziękuję :lol:

AurorA - 2009-08-09, 20:30

Najmniejsza i niezłe zimująca gunnerka to Gunnera magellanica ale to już zupełnie inny pokrój.
Mariusz - 2009-08-09, 20:49

AurorA napisał/a:
Gunnera magellanica ale to już zupełnie inny pokrój

Wzasadzie przyziemna,u mnie nie przetrwała,nie wiem jaki popełniłem błąd.Fajnie że o niej wspomniałeś bo na powrót będę ja uprawiał.Jak macie praktykę w jej uprawie,to proszę napiszcie.

Ernest - 2009-09-09, 16:28

Mariusz jest pytanie ,może na wyrost ale spytam :) .Czy przy pierwszych przymrozkach dajesz gunerce się omrozić :?
Mariusz - 2009-09-09, 22:14

Ernest napisał/a:
Czy przy pierwszych przymrozkach dajesz gunerce się omrozić
Z okryciem czekam na pierwszy przymrozek który zetnie liście>momentalnie ścinam je i okrywam.Przymrozki pierwsze to zazwyczaj 2-5 na minusie,spodu przymrozek nie zniszczy, możesz być spokojny.Ale trzeba zrobić to szybko ,bo następna noc i kolejna,to już dla niej za dużo.
A o okrywaniu wstępnym,bo o tym nie pisałem,czyli po pierwszym przymrozku,napiszę.
Narazie możesz być spokojny,napewno dam znać.Jeszcze mamy 1.5 miesiąca do tych zabiegów,chyba że pogoda spłata nam figla,wówczas :bum:

Ernest - 2009-09-12, 12:14

Miejmy nadzieje że przymrozki jeszcze nas nie nawiedzą :)

Mariusz powiedz mi ,jak jest z podziałem gunnery

Mariusz - 2009-09-12, 19:22

Cytat:
Mariusz powiedz mi ,jak jest z podziałem gunnery
_________________

Oj Ernest to nie ta pora,szkoda się teraz za to brać,termin to wiosna.
Jesli chcesz odkopać teraz,to nie ma sensu wegetacja już na zero.
Gunnera swietnie idzie z wegetatywnych kłączy,ale wiosną.

Ernest - 2009-09-13, 11:37

Oczywiście że nic nie będę robił ,to było pytanie rozpoznawcze :)
Mariusz - 2009-09-13, 12:59

Wiosną gdybyś chciał odkopać kawałek kłącza,to wybieraj te miejsze z pączkiem liściowym,szybko potem przyrastają.Skaleczenia na kłączu po cięciu rydlem posmaruj sproszkowanym węglem drzewnym.Cześć.
Ernest - 2009-09-13, 16:22

Dziękuję za info :) ,przypomnę się wiosną bo chyba ją podzielę
Mariusz - 2009-10-14, 05:04

Informacja dle posiadaczy Gunner, w piątek ma być -1, dlatego warto przygotować, początkowe okrycie.
Ja przygotowałem agrowłóknine, troszeczkę liści których nie było jeszcze z czego nazbierać,
dlatego mam też słomę.
Narazie nie panikuję, czekam, a okrywa w pogotowiu.

Jednak zalecam Wam słabe jej okrycie, ja to mogę nawet w nocy, bo przy tym pracuję i jest tu nas w Arboretum gwardia ludzi do pomocy.

marian - 2009-10-14, 19:32

Moja dzisiaj wyglądała tak.Na chwilę obecną jest już zabezpieczona .

Mariusz - 2009-10-14, 20:27

marian napisał/a:
Moja dzisiaj wyglądała tak.Na chwilę obecną jest już zabezpieczona .

Marian i moja wyglada identycznie.
Na pewno nie zmarznie, ale oko można było jeszcze pocieszy.
Niszczy ją tylko śnieg (wyłamuje pędy, tak jak i moją).
Przykryłem tylko agro, na drugi tydzień ma być pogoda, zobaczę z ciekawości jak sie zachowa , czy wstaną liście.

Jeszcze o sekundkę temu, myslałem o wycince liści, ale nie, muszę przetestować.

Mariusz - 2009-10-23, 18:27

No i przetestowałem, liście zdrowiutkie, a gunnera nie wstała.

Jeszcze czekam, ale myślę że to już kilka dni do wycinki liści i wstępnego okrycia.
Ernest, a co u Ciebie?

Ernest - 2009-10-23, 19:08

Jeszcze gunnerka stoi ,śnieg jej nie połamał ,ale ostatni przymrozek delikatnie przypalił liście
Ja też jeszcze poczekam z okrywaniem ,niech ją mocniej przymrozi

Ernest - 2009-10-26, 19:49

Panowie trzeba będzie wstępie okrywać ,w dniach 30-31.10 i 1.11 może wystąpić mróz na wysokości 2metrów nad gruntem do -2*C ,niewykluczone spadki przy gruncie nawet do -6*C a może i więcej .Trzeba mieć to na uwadze
Ernest - 2009-10-31, 21:56

Okrycie wstępne gotowe ,czekam na liście :D





Foliaczek zdobyczny :hehe:


Mariusz - 2009-10-31, 22:20

Świetnie Ernest, ja też nie czekam dłużej.
Właśnie zerknąłem na termometr, jest zero stopni, w nocy będzie z minus trzy.
Jutro dam dokumentacje zdjęciową.

Wszyscy nakrywamy Gunnery!!!

AurorA - 2009-11-01, 17:38

Łolaboga, jak wodzę ile to roboty to już wiem że gunnery u siebie nie posadzę.
Ernest - 2009-11-01, 18:23

Arek gdybym nie zdobył foliaczka to tylko by zimowała w skrzyneczce :D
Mariusz - 2009-11-02, 06:30

AurorA napisał/a:
to już wiem że gunnery u siebie nie posadzę.

Ogólnie roboty sporo jest, najgorsza jesień i wiosna, ale można sobie to usprawnić prościejszymi metodami. Każdy może wymyślić swój sposób, w zależności od rejonu Polski.
Ernest dodał drugi foliak :good:
Mnie nawet interesuje każda informacja o Gunnerze z różnych części kraju. Chciałbym porównać to do swojej pracy, którą obecnie piszę(Gunnera manicata-uprawa w rejonie polski wschodniej).

Mariusz - 2009-11-11, 07:00

Końcowe prace przed zimą.

Pąk liściowy, widoczne zredukowane, pierzaste liście, tworzące ochronę dla pąka.


Kwiatostan zmarzniety, niestety nigdy nie dojrzewają nasiona, bynajmiej w moim regionie.


Gunnera po ścieciu


Sadzonki wegetatywne, to najmiejsze jakie udało mi sie pozyskać.


Namiot, przykrycie wstępne.


Gunnera w namiocie


Mniej więcej wysokość pąka liściowego
:?

Jeśli macie jakieś problemy w uprawie Gunnery, to proszę o pytania.

Ernest - 2009-11-19, 20:30

Mariusz ,od jutra dość ciepło i słonecznie do niedzieli ,chyba trzeba będzie otwierać namioty foliowe ,co Ty na to :?
Mariusz - 2009-11-19, 21:05

Ernest napisał/a:
Mariusz ,od jutra dość ciepło i słonecznie do niedzieli ,chyba trzeba będzie otwierać namioty foliowe ,co Ty na to :?

Oczywiście, ja nawet odsuwam liście, ale ciągle śledzę pogodę, aby któraś mroźna noc, mnie nie zaskoczyła. Na razie bezmroźnie zapowiadają do stycznia, także będzie troszkę zabawy, Gdyby zima przyszła to bym przykrył i miał bym spokój.

Dobre Ernest spostrzeżenie :good:

Ernest - 2009-11-21, 05:19

Mariusz ,nasuwa się kolejne pytanie ,czy nie zacznie odbijać przy tej pogodzie ,uważam że to byłby problem
Mariusz - 2009-11-21, 07:30

Jak zawsze trafnie, dlatego już to wczoraj sprawdziłem.
Spójrz na fotki.


Roztegowałem jednego pąka i okazuje się że pod spodem warstwy pierzastych, zredukowanych liści, zawiązki pąków liściowych podrosły o jakieś 4-5cm. od ostatniego sprawdzenia dwa tygodnie temu. Ty nie sprawdzaj tego, bo osłabisz pąka. Mi to jest tylko potrzebne do fenologi porównawczej z wielu lat względem temperatury.

Tym że pąki puszczają nie ma się co przejmować,(choć oczywiście w tym roku troszeczkę za wcześnie) z nią jest tak zawsze, przecież w lutym będzie już kawał rośliny.
Teraz trzeba uważać aby jej nie przegrzać, dorażne wietrzenie namiotu.

Ernest - 2009-11-21, 18:41

Mariusz dzięki za odpowiedź ,jutro odrzucę liście i zerknę co się dzieje
Ernest - 2009-11-26, 20:53

Rozgrzebałem liście i na razie nic się nie dzieje ,zredukowałem trochę pokrywę liściową aby było troszkę chłodniej .Jakby miała się zbliżać zima to liści dorzucę :)
Mariusz - 2009-12-18, 19:12

Niestety jesień zaserwowała gunnerce niezły klimat do rozwoju.
Puściła minimalnie, choć nie ma czym się przejmować, to mimo wszystko chucham na zimne.
Na te mroźne dni zrobiłem na namiocie dodatkową otulinę z kukurydzy.
Oto fotka.

Ernest - 2009-12-20, 12:12

Mariusz ,bardzo dobre zabezpieczenie ,ja dzisiaj idę obsypać śniegiem foliaki z gunnerą i lotosem

[ Dodano: 2009-12-20, 16:23 ]
Foliaki obsypane


Mariusz - 2010-01-22, 19:50

No i spodziewałem się tego od dawna, w tym roku wypuściła z trzy tygodniowym wyprzedzeniem.
Przebiła metrową warstwę liści i pokazała się pod folią.

Dlatego dostała 4 belki siana na górę, to jej starczy aby przetrwać najgorszy okres- kiedy na polu -20 a wegetacja rozpoczęta.

Ernest - 2010-01-27, 15:44

Oj bardzo się pospieszyła ,u mnie na razie cisza chyba czuje długą zimę ;)
Mariusz - 2010-01-27, 20:49

Ernest napisał/a:
u mnie na razie cisza chyba czuje długą zimę

Bardzo dobrze :good: , bo obecnie to dopiero powinna wypuszczać pierwsze zawiązki.
Ja popełniłem jeden błąd-dodałem jej obornika w sierpniu, ale i tak z tym szaleńczym wypustem dam sobie radę.
Kosztuje mi teraz dużo to roboty, bo przewietrzam ją w słoneczne, choć bardzo mroźne dni, po kilka minut i okrycie: kilka belek które wsypałem do niej, to prawie kubik siana, jeśli będzie trzeba to dostanie jeszcze raz tyle(ale na razie aby nie przedobrzyć).
Relacje będą na bieżąco, sam jestem ciekawy tego roku :)

Ernest - 2010-02-21, 15:12

Mariusz ja dzisiaj odrzuciłem sporą cześć liści ,zaczynam ją przygotowywać do startu :)





Coś się zieleni :D



Z dnia na dzień będzie co raz cieplej ,trzeba być ostrożnym aby jej nie ugotować

Mariusz - 2010-03-09, 10:26

Ernest napisał/a:
Mariusz ja dzisiaj odrzuciłem sporą cześć liści ,zaczynam ją przygotowywać do startu

Wolał bym aby w tym roku jednak nie startowała zbyt szybko.
Zima silna jej nie przeszkadza ale "głupia zima" jak najbardziej jest niekorzystna.
Co znaczy "głupia zima", to taka jak teraz: jeszcze kilkanaście dni temu mieliśmy 10 na plusie, gunnera rozbujała wegetacją a teraz mamy -15 nocą.
Nic gorszego. Zacieniowałem namioty aby nie nagrzewało je słońce za bardzo w ciągu dnia, może to spowolni wegetację.
Namiotu obecnie nie otwieram , bo aż strach się patrzeć.
Na wszelki wypadek gdy zmarznie , w szklarni przygotowałem sobie dwie sadzonki pobrane od moich mateczników. Dlaczego od moich: są zupełnie inne niż te kupowane na rynku.
Mają silniejszy wzrost, większe łodygi i liście, są bardziej odporne.
Co roku odcinam po kilka aby w razie czego mieć na zastępstwo.
Zima nie pieści , dlatego boję się o Gunnery, ostatni raz zmarzły w latach 90-tych podczas właśnie takiej "głupiej zimy".

A to fotki ze szklarni

Mariusz - 2010-03-14, 08:24

Cytat:
Dlaczego od moich: są zupełnie inne niż te kupowane na rynku.
Mają silniejszy wzrost, większe łodygi i liście, są bardziej odporne.

Tutaj jest potwierdzenie mojego cytatu.
Gunnera wyższa, ma oryginalny genotyp, trafiła do Arboretum w latach 80, druga mniejsza, równie piękna, szczególnie do małych oczek wodnych pochodzi z in vitro.
Dodam jeszcze że duża ma rok, mała dwa lata, w ogrodzie zachowują się identycznie.



Ernest - 2010-03-14, 13:27

Dosypałem więcej liści ,trochę też się obawiam kapryśnej zimo-wiosny,pod koniec następnego tygodnia ma się zrobić ciepło ,co później chyba powrót zimnych klimatów :( ,trzeba uważać
Piękne masz sadzonki gunnerki
Przypominam się o podziale gunnery ,daj znać kiedy będzie najodpowiedniejszy termin do podziału

Ernest - 2010-03-20, 04:42

Zaryzykowałem :) ,wyzbierałem wszystkie liście,tylko zostawiłem cienką warstwę aby trzymały wilgoć w podłożu



Jakby jakieś większe ochłodzenie miało się urodzić to w pogotowiu jest podwieszona skrzynia


Mariusz - 2010-03-20, 07:23

Ernest napisał/a:
wyzbierałem wszystkie liście,tylko zostawiłem cienką warstwę aby trzymały wilgoć w podłożu

Uważaj Ernest, to jest dopiero koniec marca.
Ernest napisał/a:
to w pogotowiu jest podwieszona skrzynia

O co chodzi z tą podwieszoną skrzynią?

Ernest - 2010-03-20, 18:22

Mariusz to jest obita folią skrzynka o pojemności 1m3 ,ostrożny jestem ,na obecną chwilę rysuje się głębsze ochłodzenie po 27.03
Mariusz - 2010-03-21, 18:54

Ernest , dzisiaj dzień nudów to poszedłem do parku zobaczyć gunnery, świetnie przeżyły, pootwierałem okna na te ciepłe dni.
Co to za dziwne rośliny, srogą zimę przeżyją, a w ciepłą potrafią paść.

Ernest - 2010-04-02, 16:27

Ruszyła,Mariusz kiedy ją podzielić :) ,tzn.do kiedy mam czas





Po świętach likwiduje foliak,zostaje tylko skrzynia

Mariusz - 2010-04-02, 18:46

Ja będę dzielił gdzieś końcem kwietnia- tu znak zapytania, wszystko zależne od tego z góry, a nie od nas śmiertelników.
Ernest, jeszcze mam nie odkrytą, liście trzymają wilgoć i stałą temperaturę w namiocie.
Pędzenie rozpoczynam w połowie kwietnia, a potem aby nie było przymrozków.
Sadzonki możesz pobierać teraz, ja nie kopię bo mam nie odkrytą. Po posadzeniu w doniczki przetrzymaj je w plusowej temp. do zimnych ogrodników.
Teraz przy starcie przymrozki zważą liście.

Ernest - 2010-04-02, 19:55

Dziękuję za informację,będę uważny w sprawie podziału i przymrozków
vivit - 2010-04-11, 14:36

Moja gunnera jeszcze nie zimuje na zewnątrz, ale to tylko kwestia czasu kiedy zajmie swoje miejsce...teraz wygląda następująco


Mariusz - 2010-04-11, 18:52

vivit napisał/a:
teraz wygląda następująco

Niezła sadzonka, można doszukać się wręcz czterech sadzonek w doniczce.
Jeśli chcesz ją trzymać w doniczce, to przesadź do znacznie większej i nie żałuj kompostu z obornika.

Ernest - 2010-04-11, 19:03

Vivit piękna gunnera
Ja się jeszcze powstrzymałem z likwidacją namiotu i podziałem

Ernest - 2010-04-22, 05:44

Nadal się powstrzymuje z jakimkolwiek działaniem ,na takim etapie jest u mnie gunnera



Trzeba być bardzo uważnym najbliższe dwie noce ,szykują się spore spadki temperatury

vivit - 2010-04-22, 07:44

to prawie jak las panie.... :-D
Mariusz - 2010-04-23, 19:50

Ernest napisał/a:
Nadal się powstrzymuje z jakimkolwiek działaniem ,na takim etapie jest u mnie gunnera

Cholera mroziki, przykrywam agro +folia malarska(najtańsza a skuteczna).
Przykrywam na każdą noc. Dzisiaj było na minusie 3.

[ Dodano: 2010-04-23, 20:52 ]
Ernest napisał/a:
na takim etapie jest u mnie gunnera

Ernes przepiękna :brawo:

leszek50-57 - 2010-04-23, 19:56

Mariusz,trzeba przykrywac,bo jak nie przykryjesz to po roślinie
takie są noce zimne i będą aż do Zośki tak mówią.
poz.Leszek
---------------

Ernest - 2010-04-23, 20:06

Ładna była do wczoraj :( ,lekko mi mrozik osmolił liście dzisiejszej nocy,miałem dwie folie założone i nie pomogło ,na dzisiejszą noc już założyłem trzy folie
Mariusz - 2010-04-25, 20:41

Z dzisiejszego dnia mam tylko takie fotki, czyli dwie moje wychowanki - moja córa zapowiadający sie przyrodnik i gunnera.


Ernest - 2010-04-25, 20:47

Mariusz fajnie że córkę próbujesz wciągnąć w klimaty związane z przyrodą ,piękna gunnera :good:
ewa535 - 2010-04-26, 10:18

Mariusz Czernicki napisał/a:
Z dzisiejszego dnia mam tylko takie fotki, czyli dwie moje wychowanki - moja córa zapowiadający sie przyrodnik i gunnera.

[url=http://images41.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]


Jak zmruzyć oczy i nie widzieć tych stelaży i folli to Wy przy tej wybujałej roślinie -ujęcie jak z "Tajemniczego Ogrodu"!
MAła w takim epokowym płaszczyku i w tej czapeczce wygląda jak Mary Lennox - główna bohaterka !
No i też mała ogrodniczka !
TAto tylko dumnie wyprostowany ma zdecydowanie lepszą prezencję niż ogrodnik Ben Weatherstaff ( dla tych co nie czytali wyjaśnię - tamten to był STARY ogrodnik) ;)

vivit - 2010-04-27, 10:27

U mnie decyzja zapadła, że w tym roku gunnera zajmie swoje miejsce w ogrodzie. Koncepcja na stelaż jest więc postaramy się zimować.
Zanim jednak wkopię, chciałbym podpytać jak przygotować dla niej podłoże. ?
Jakieś specialne wymagania ?

Elendil - 2010-04-27, 11:09

U mnie decyzja podobna, teraz tylko dyskutujemy z żoną o miejscówce dla roślinki :)

Wszelkie rady, o których pisze vivit, mile widziane ;)

Ernest - 2010-04-27, 19:32

Tu jest skład podłoża opracowanego przez Mariusza http://forum.oczkowodne.n...r=asc&start=165

Ja wczoraj zlikwidowałem namiot :)

Mariusz - 2010-04-27, 19:52

Równie- zlikwidowałem foliak, okrycie w postaci agro i foli malarskiej trzymam przy gunnerze, nakrywam na noc. odkrywam w dzień.
Dużo już jest w postach wstecz(jak stwierdził Ernest), ale jeśli macie pytania- tylko konkretne, to proszę z miłą chęcią odpowiem.

vivit - 2010-04-28, 08:32

:ziew: Cały wątek przeczytałm kilka razy ale to mi umkneło jakoś :oops: pytania nie było.

Kurna chata piszesz, że wymianiasz 2x2m....a ile w głąb ?
Nurtuje mnie też problem miejsca.
Mam dobre i wystarczające obszarowo miejsce przy oczku i powiem, że tam widzę roślinkę.
Ale podoba mi się też miejsce solo na trawniku.
Musze się przespać z ta myślą.... :-D

Mariusz - 2010-04-28, 21:02

vivit napisał/a:
Ale podoba mi się też miejsce solo na trawniku.

Fajnie w pobliżu oczka, ale nie uszukujmy się Gunnera najpiękniej wygląda jako singiel- w trawniku szczególnie

Ernest - 2010-05-01, 22:10

Odciąłem dzisiaj dwie sadzonki,pierwsze co zrobiłem po cięciu to smarowałem węglem drzewnym





Sadzonki na nowym miejscu ,skład mieszanki to kompost roślinny 30%,kompost z dodatkiem odchodów kurzych 20% ,ziemia ogrodnicza 40%,kora 10%
Na wierzch zasypałem korą





Mamę podsypałem kompostami i korą



Nie mogę przeboleć że dałem jej omrozić liście :evil:

Mariusz - 2010-05-03, 07:23

Ernest napisał/a:
Nie mogę przeboleć że dałem jej omrozić liście

Zawsze miej pod ręka Agrowłókninę i przekrywaj na noc, przy groźbie przymrozków.
Ja odkopałem sadzonki w piątek, bardzo dobry termin Ernest wybrałeś :good:
Na razie zadoniczkowałem, gdyż przy wysyłkach lecą w Polskę.

marian - 2010-05-03, 22:20

Moja na dzień dzisiejszy wygląda tak


Uploaded with ImageShack.us

Mariusz - 2010-05-17, 08:02
Temat postu: Dalsza pięlęgnacja
Wszystkie butwiejące odpady wycinamy.
To już końcówka robienia sadzonek, potem nie ma sensu , bo i po co aby stała w szklarni?
To pora po zimnej Zośce na obornik bądź inne nawozy, do koń. maja trzeba się z tym wyrobić.
Teraz najwięcej żre :) , bo przerasta w liście i kwiatostany.
Nie żałujcie jej obornika.

Ernest - 2010-05-26, 18:47

Już raz sypałem kompostu pod dużą i małe ,Mariusz dać im jeszcze obornika


Mariusz - 2010-05-26, 20:32

Ernest napisał/a:
Mariusz dać im jeszcze obornika

Twoja widzę ma sporo liści do wykarmienia. Daj dwa, trzy wiadra, ale nie owczego, najlepszy krowi- delikatniejszy.
Ja dałem 8 wiader, ale u mnie roślina przerosła mnie już pocz. maja.
Trzeba dozować wedle wielkości rośliny(wysokość, mnogość liści i ile ma do wykarmienia kwiatostanów).
Choć to roślina która azotu się nie boi, to ja wolę nie przesadzać z olbrzymią dawką, ale z drugiej strony też jej śniadanka nie żałuję. Trzeba dawkę ustalić mniej więcej na środku.
Gdzieś to już pisałem ale napiszę jeszcze raz- powiedział raz mi jeden fajny człowiek " Jak Ci zdechnie koń to wkop go pod nią, a ona zeżre go w jeden rok" :-o :)

Ernest - 2010-05-26, 20:52

Mariusz dzięki za odpowiedź,dużej dwa wiadra ,młodym po pół wiadra i niech rosną :yess:
Jako ciekawostka ,od początku maja może wlałem 20 litrów wody,na tyle jest deszczu że nie podlewam :D


JAREK G - 2010-05-26, 20:56

Fajna ta gunera , ale kłopotliwa strasznie :evil: gorzej z nią jak z małym dzieckiem ;)
AurorA - 2010-05-26, 23:53

Ja waliłem nawozu sztuczne zbyt wiele i spaliłem. Także nie przesadzać.
marian - 2010-05-30, 19:02

Moja na dzień dzisiejszy wygląda tak.Niestety pojawił się problem w postaci jakiś prawdopodobnie grzybowych plam.Nie wiem czym to zwalczyć .

Mariusz - 2010-05-30, 19:28

marian napisał/a:
.Niestety pojawił się problem w postaci jakiś prawdopodobnie grzybowych plam.Nie wiem czym to zwalczyć

Zapewne grzyb, pogoda obecnie sprzyja- wygląda na mączniaka rzekomego, ale to tylko moje przypuszczenia.
Tak czy tak opryskaj Dithane, ma duże spektrum działania.

Ernest - 2010-06-16, 21:49

U mnie tak się prezentuje ,jak kilka dni temu były upały to nie nadążałem jej podlewać ;)


Rumcajs - 2010-06-21, 12:27

:pa: Witam. Czy jest ktoś na forum co posiada Gunnerę "Tinctoria" ?? Zadaję to pytanie, ponieważ szukam konkretnych informacji na jej temat. W internecie niestety jest ich mało, a jak już coś to raczej więcej dotyczących Manicaty. Chciałbym znać różnice w budowie oraz proporcje Tinctorii w stosunku do Manicaty. Z uzyskanych na innych forach oraz swoich doświadczeń wiem tylko tyle, że Tinctoria jest genetycznie uwarunkowana niższą rośliną od Manicaty, łodygi, kwiaty oraz żyły na liściach są koloru czerwonego, liście bardziej chropowate, w kształcie przypominające liście kasztana/klonu. Może ktoś zechciałby się podzielić swoją wiedzą? :piwko:

Moja 3 letnia Tinctoria:








A to moja mała Manicata:




Pozdrawiam ;)

Mariusz - 2010-06-21, 21:26

Rumcajs napisał/a:
Czy jest ktoś na forum co posiada Gunnerę "Tinctoria"

Nie za bardzo Ci pomogę , mam dwie w doniczkach i nigdy jeszcze nie praktykowałem w gruncie.
Z mojego doświadczenia, wiem jedno- że kupujący nawet nie wie że to nie manicata. Żyłkowanie jest charakterystyczne , nie dorasta wymiarów manicaty, aczkolwiek jest bardziej gęsta.
Myśle że wymagania obu podobne, nie powiem bo nie praktykowałem uprawy.

Rumcajs - 2010-06-21, 22:05

Tak się właśnie złożyło że trzy razy z niewiedzy kupowałem w różnych miejscach Manicatę i za każdym razem okazało się że jest to Tinctoria. Dopiero za 4 razem udało mi się dopaść prawdziwą Manicatę. Różnica w budowie jest kolosalna.

Na tym zdjęciu jest świetnie ukazana różnica w budowie liści obydwóch odmian gunnery, ta z czerwonymi żyłami to Tinctoria:

źródło: http://www.oleander.pl/in...h=&pp=15&page=4 Foto by Andres74

Rumcajs - 2010-07-08, 12:00

Halo halo jak tam wasze gunnery ? Coś cicho na forum / pewnie wszyscy na wakacjach :piwko:

Moje teraz wyglądają tak:

AurorA - 2010-07-08, 19:20

tą z wody wyciągnij bo zamęczysz - ja tak kilka straciłem.

zdjęcie z przed tygodnia z Arboretum w Bolestrzszycach

Mariusz - 2010-07-08, 20:25

AurorA napisał/a:
zdjęcie z przed tygodnia z Arboretum w Bolestrzszycach

Dodam jeszcze gunnera tinctoria
Ma niespełna 80 cm , rośnie w doniczce, na zimę znoszona do szklarni.
W tym roku idzie na stałe do gruntu, zobaczę jak się zachowa i chętnie podzielę się spostrzeżeniami praktycznymi.
Wyraźnie odznacza się czerwonawe zabarwienie nerwów.


[ Dodano: 2010-07-08, 21:31 ]
Rumcajs napisał/a:
Moje teraz wyglądają tak:

Piękne.
Ta w wodzie wg. obaw Arka może nagle obumrzeć, gunnera olbrzymia lubi gleby ciągle nawadniane , ale przepuszczalne.
Jak zauważyłeś zapewne, jej sposobem jest wypiętrzanie się korzeniami do góry.
Mi padło dwie stojące właśnie w wodzie, nagle w dwa tygodnie.

Rumcajs - 2010-07-08, 21:11

Po zrobieniu fotki moich gunner, trochę się obawiałem o komentarze właśnie w sprawie tej widocznej wody. Przed machnięciem fotki podlałem gunnerę, ale bez obaw ziemia jest przepuszczalna i po 2-3 minutkach woda całkowicie wchłania. Jestem laikiem ogrodowym i jeszcze dużo muszę się nauczyć. :) Ale dzięki za rady :) Ogrodnictwo powoli staje się moim takim małym hobby :piwko: . Roślina rośnie na czystym krowim i końskim oborniku oraz masie torfu więc ziemia jest niczym gąbka. W tamtym roku moja gunnera tinctoria miała zaledwie z około 70 cm wysokości, a w tym roku właśnie poprzez takie zalewanie wodą obecnie posiada 140 cm wysokości. Oczywiście staram się ją podlewać umiarkowanie ale ona jest jak odkurzacz do wody.

Musze się kiedyś przejechać do tego Arboretum ;) Piękna Manicata

W internecie na google po wpisaniu "gunnera tinctoria" znalazłem takie o to ciekawe zdjęcia:


http://www.ucl.ac.uk/arch...es/gunnera2.jpg

oraz


http://www.rnzih.org.nz/i..._Sykes_Fig1.jpg

Na tej stronce jest nawet porównanie Manicaty i Tinctorii
http://www.rnzih.org.nz/p..._G_manicata.htm

Ernest - 2010-07-09, 03:59

U mnie tak wyglądała na 4 lipca



Dzielone przyjęły się ładnie


Rumcajs - 2010-07-09, 09:48

Ernest ładne gunnery, te dzielone widać zdrowe tłuściutkie ;)
Ernest - 2010-07-16, 20:53

Mariusz pytanko :)
Gunnera zaczęła pokazywać korzenie na powierzchni ,podsypać jej lekkiego kompostu czy samą ziemię ?

marian - 2010-08-02, 20:57

Moja na dzień dzisiejszy wygląda tak.Prawdopodobnie w tym sezonie większa już nie będzie.


Uploaded with ImageShack.us

Mariusz - 2010-08-03, 04:52

Ernest napisał/a:
Gunnera zaczęła pokazywać korzenie na powierzchni ,podsypać jej lekkiego kompostu czy samą ziemię ?

To normalne zjawisko u Gunnery, wypiętrza korzenie do góry.
Tak posyp ją, ukryj korzenie, szczególnie na zimę.
W naturze potrafi rosnąć z potężnymi odkrytymi korzeniami, niestety my żyjemy w tym klimacie i potrzeba podsypywania jest niezbędna.

Marian niezła :good:

Ernest - 2010-08-04, 04:06

Mariusz dzięki za odpowiedź :)
Marian bardzo ładnie Tobie urosła :good:

Mariusz - 2010-10-10, 18:40

No i po sezonie.
Gunnera manicata przemrożona- normalne, zawsze czeka się do pierwszych przemrozków.


Kwiatostany


Okryłem na razie tym co sama wyprodukowała - jej liście , na te słabe mroziki zupełnie jej wystarczy.




I druga


A to ja z kwiatostanem
Zobaczcie jaka pała, mam w butach 1.80 wysokości :lol:

:)
Gunnera tinctoria nie przemarzła, odporność jej jest dużo większa.

AurorA - 2010-10-10, 19:30

a pisałem wczoraj w shoutboxie ze dzisiejszej nocy poleca gunnerki
Okazały ten kwiatostan. :good:

Rumcajs - 2010-10-10, 19:50

Mariusz ja dzisiaj zrobiłem dokładnie to samo. Coś szybko przylazł mrozik w tym roku :x
Tak wyglądała moja Manicata i Tinctoria 6 Pażdziernika:



a tak kwiatostan Tinctorii [ ok 40cm] :


gregorj - 2010-10-10, 20:02

uuuu allle macie fajowe okazy :brawo: , ja swoja posadziłem w tym roku - na razie to ją większym kapciem moge nakryć
Mariusz - 2010-10-29, 05:48

Ostatni mróz 6 na minusie przestraszył mnie i postawiłem namioty, liści jeszcze nie wsypałem.
Na noc pod namiotem przekrywam agrowłókniną.
Myślę że po pierwszym listopada w moim rejonie nie można już ryzykować.
Namiot uzupełnię liśćmi, a po bokach dam trutkę wabiącą myszy i inne gryzonie.
Zainteresują się wówczas trutką a nie korzeniem gunnery.

Mariusz - 2011-02-12, 07:15

Wegetacja pod namiotem już ruszyła. W porównaniu z tamtą zimą, to o ok. 20-25 dni wcześniej. No i tu jest problem, raczej nie uda się utrzymać pierwszego przyrostu. To wszystko jednak zależy "od góry". Starczy aby temp. zbyt nisko nie spadała wówczas pędy przeżyją.


[ Dodano: 2011-02-12, 07:19 ]
Zawiązki paków liściowych- 24 styczeń

hns - 2011-05-25, 20:53

Co tam slychac z gunnerkami?
Juz prawie polowa 2011 i tylko 1 post?

Mariusz - 2011-05-26, 14:36

hns napisał/a:
Juz prawie polowa 2011 i tylko 1 post?

Bo teraz najważniejsze już przy gunnerach porobione, teraz tylko patrzeć jak rosna.
Najwięcej pracy zajmuja od późnej jesieni do wczesnej wiosny.
W tym roku w Arboretum Bolestraszyce już na dzień dzisiejszy jest sporych rozmiarów

marian - 2011-06-06, 18:49

W tym roku doczekałem sie kwiatostanu.

JAREK G - 2011-06-06, 22:35

Marian, piękna , tylko dałbyś jakiś punkt odniesienia bo ciężko sobie wyobrazić jaka ona wielka
marian - 2011-06-08, 19:58

JAREK G napisał/a:
Marian, piękna , tylko dałbyś jakiś punkt odniesienia bo ciężko sobie wyobrazić jaka ona wielka


Fotka zrobiona dzisiaj.

marian - 2011-06-08, 20:20

Moja gunnera ma trzy lata i została wyhodowana z nasion .W tym sezonie skoro mam kwiatostan spróbuje tej sztuki.
ewa535 - 2011-06-08, 21:16

A punkt odniesienia to na dodatek ( tak podejrzewam) to ma i tak wzrost koszykarski ?
Vanka - 2011-06-08, 21:44

JAREK G napisał/a:
Marian, piękna , tylko dałbyś jakiś punkt odniesienia bo ciężko sobie wyobrazić jaka ona wielka

eeeeeeeeeeeee- to na moim ogródku jednak zdecydowanie rabarbar :???:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group