Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Ogrodnictwo - Przeszczepianie

Notils - 2007-01-02, 19:35
Temat postu: Przeszczepianie
wiecie może jak przeszczepić drzewka owocowe?? tzn. Chce aby na jabłonce rosły mi gruszki i
jabłka.. U mojej babci tak jest ale ona nie wie jak to zrobić ..

ZiK - 2007-01-02, 19:45

Notils, Przeczytaj to może Ci coś pomoże. :) http://ogrody.agrosan.pl/...zczepienie.html
Notils - 2007-01-03, 09:07

dzieki bardzo mi pomogłeś :)
Vanka - 2009-08-17, 20:13

ZiK napisał/a:
Notils, Przeczytaj to może Ci coś pomoże. :) http://ogrody.agrosan.pl/...zczepienie.html


też mnie ciekawi temat, ale link już nie działa :-(
Znalazłąm na necie inną dobrze opisującą.
Mam nadzieję, że mogę wkleić

http://podszarotka.republ...zczepienie.html

Vanka - 2009-08-17, 22:16

Pytanie względem szczepienia roślin to:
No dobra :) .. która metoda Waszym zdaniem jest najlepsza dla laika ?:oops:
Wiem, że są cztery i ja na pewno nie podjęłabym się tej klinowej.
Możecie coś szerzej o tym napisać?
Pozdrawiam

Mariusz - 2009-08-17, 22:19

Van napisał/a:
ja na pewno nie podjęłabym się tej klinowej.

najlepiej okulizacja >lipiec, sierpień,jabłonie ,owocowe i wiele innych

Vanka - 2009-08-17, 22:37

Mariusz Czernicki napisał/a:
Van napisał/a:
ja na pewno nie podjęłabym się tej klinowej.

okulizacja >lipiec, sierpień.


Okulizacja jest chyba dość trudną metodą :?

Mariusz - 2009-08-18, 17:22
Temat postu: Metody szczepienia
Oto szczepienie w literkę T
Prosta i skuteczna metoda.
Lipiec i sierpień to termin idealny.



Nacinamy od góry.

Nacinamy od dołu aż do góry,zostaje pączek na nożyku

ściągamy drewienko na pączku zostaje wysepka.Drewienko, jak pączek jest dobrze przycięty ma kształt widełek.

Na podkładce nacinamy literę T i rozchylamy boki

Wsadzamy pączek

Obcinamy górę równo z raną

Zawijamy folią(Opaski na zamówienie w internecie,rozkładają się same)


Przyjemnej zabawy :)

[ Dodano: 2009-08-18, 18:55 ]
Zapomniałem dodać że nożyk musi być przemyty spirytusem,ręce czyste,podkładka w miejscu szczepienia przetarta szmatką.
Nie wolno dotykać dna oczka.

Vanka - 2009-08-18, 18:48

Mariusz..
no brak mi słów.
Wygląda na naprawdę prostą metodę i chyba zabawy czas zacząć ;)
Słyszałam, że na jednym drzewku można nawet cztery gatunki trzymać - czy to prawda?

Co do sterylności to chyba każdy, kto się rwie na takie sprawy powinien wiedzieć, ale dobrze, że wspomniałeś :)

leszek50-57 - 2009-08-18, 19:02

Można,ja mam na grusz cztery odmiany i już owocują ;)

poz.Leszek
-----------------

Vanka - 2009-08-18, 21:40

a co z miejscem powyżej oczka ? - ścinać????
Mariusz - 2009-08-19, 08:27

Van napisał/a:
a co z miejscem powyżej oczka ? - ścinać????

Na wiosnę nad przyjętym oczkiem(0,5 cm. nad nim)

AurorA - 2009-08-19, 15:22

Mariusz dobra robota, :brawo: może sam się pobawię.

nie do końca rozumiem ten punkt:
Mariusz Czernicki napisał/a:
ściągamy drewienko na pączku zostaje wysepka.Drewienko, jak pączek jest dobrze przycięty ma kształt widełek.


czy oznacza to że należy wyrównać do płaska podstawę?

Czy stosować maść ogrodniczą , jeśli tak czy tylko zasmarować po zakończeniu czy też dać jak klej między zrazem a podkładką.

Czy mógłbym to zrobić z czereśnią? Mam wczesna odmianę majową i chętni bym na niej zaszczepił późniejszą aby wydłużyć okres owocowania. Czy dla czereśni taki sam termin?
Czy można szczepić na sporym kilkuletnim drzewku?

Dotychczas bawiłem się ze sczepieniem kaktusów i nie było żadnych problemów wszystkie się przyjmowały, ale jak wziąłem się za iglaki to totalna porażka- nic się nie przyjęło (próbowałem z kosówką na pinus sylvestris i świerkiem glauca globosa na podkładce z klującego.

leszek50-57 - 2009-08-19, 20:29

Arek nie jestem nie jestem ogrodnikiem,ale wszystkie owocowe drzewka sam szczepię
na działce i zawsze używam maśc ogrodniczą i owijam bandażem w miejscu
nacięcia i włożenia szczepki,nie wszystko się udaje,ale to jest kwestia ,że nie wszystkie
szczepki się przyjmą. ;)

poz.Leszek
-----------------

Mariusz - 2009-08-20, 05:54
Temat postu: szczepienie
AurorA napisał/a:
nie do końca rozumiem ten punkt:
Mariusz Czernicki napisał/a:
ściągamy drewienko na pączku zostaje wysepka.Drewienko, jak pączek jest dobrze przycięty ma kształt widełek.

Zazwyczaj ogrodnicy tego ne stosują,ale ja po konsultacji ze starymi weteranami i po 18 letniej swojej praktyce,twierdzę że przyjęcia po ściągnięciu drewienka są znacznie lepsze.
Fotka z momentu ściągania drewienka.Widać wyraźnie jak schodzą widełki.
Zachaczasz okulizakiem,pociągasz i tyle,nic więcej tam nie ruszasz.
Pokazuje się tz.wysepka(ona to właśnie przylegnie i to pąk z niej będzie ciągną soki).


Maści nie stosujemy ,to stare i nieciekawe metody które powodowały rakowacienie drzew w miejscu szczepienia.
Tylko folia do okulizacji,łatwo dostępna w internecie,bardzo rozciągliwa i rozkładalna(czyli nie trzeba nożykiem wycinać rafi,co często powoduje okaleczenie szczepienia)

Z czereśnią oczywiście na podkładce Wiśnia ptasia(najlepsze przyjęcia)lipiec ,połowa sierpnia(musisz zobaczyć czy pączki już twarde)

Na dużym drzewie oczywiście można ,choć nigdy tego nie praktykowałem,myślę że lepiej metodą w klin,o której napiszę niebawem.

Jeśli chodzi oszczepienie iglaków,zrobię fotki i zaprezentuję :)
_________________
Pozdrawia Mariusz.

Adalbert - 2009-08-20, 16:58

Ostatnio widziałem w sklepie ogrodniczym oleandry w postaci zaszczepionych na jednym pniu 5-6 gałązek (miotła taka ;) ). Mój oleander z ukorzenionego patyka wyrósł już na spory krzak i tak sobie pomyślałem czy z nim nie dało by się zrobić czegoś podobnego. Ma ktoś doświadczenie w tym temacie bo ta bidula na zimę do chałupy mi nie wejdzie?
AurorA - 2009-08-20, 21:54

Mariusz dzięki -teraz już wszystko rozumiem.
Vanka - 2009-08-21, 18:54

AurorA napisał/a:
Mariusz dzięki -teraz już wszystko rozumiem.


Ja też, ja też :yahoo:
Nic tylko znaleźć odpowiednie odmiany jabłoni, grusz, czereśni :)
Już mnie dziś ręce świerzbiły, ale oczek drzewnianych jak na lekarstwo.
Pozdrawiam

Mariusz - 2009-08-22, 04:56

Adalbert napisał/a:
Ma ktoś doświadczenie w tym temacie bo ta bidula

Popytam i odpiszę, bo nie mam kompletnej orientacji w roślinach szklarniowych.

[ Dodano: 2009-08-22, 05:58 ]
Van napisał/a:
oczek drzewnianych jak na lekarstwo.

No co ty, na jednorocznych pędach jest ich pod dostatkiem (w sierpniu wszystkie dolne pączki na wilku są odpowiednie do szczepienia).

[ Dodano: 2009-08-22, 07:25 ]
W zasadzie nie jest to odpowiednia pora na szczepienie, ale mimo wszystko zaprezentuję krótko metodę na przystawkę boczną.
Czy to modrzew, świerk, sosna, jodła, wszystko szczepimy zimą i wczesną wiosną. Podkładkę podpędzamy w tunelu bądź w szklarni.

Wyciągamy jedną podkładkę z doniczki, jeśli na korzeniach pojawiły się białe wierzchołki, to możemy przyjąć, że wegetacja rozpoczęta, wówczas zaczynamy szczepienie.

Podkładka w tunelu


Pobrany z matecznika zraz.


Obcinamy na podkładce wszystkie gałązki z dołu, aż do nasady jednorocznego pędu.


Oczyszczamy zraz z igieł.


Nacinamy piętkę.


Obracamy zraz i nacinamy ranę ok. 2-3 cm
[IMG]


U nasady podkładki jednorocznego pędu delikatnie nacinamy języczek.


Przesuwamy nożyk do góry i nacinamy ranę aż do języczka - tej samej długości co na zrazie


Prędzej przygotowany zraz z nacięciem wkładamy w nacięty języczek.


Zawijamy folią

JAREK G - 2009-08-22, 09:31

Mariusz wszystko pięknie i czytelnie :good: Chyba sobie coś przeszczepie :P bo jak się patrzy to wydaje się proste tylko pewnie w praktyce takie nie jest :???:
Ps. Jakbym chciał przeszczepić srebrnego świerka to na jakiej podkładce :?: Ze zwykłego świerka :?:

Mariusz - 2009-08-22, 09:51

JAREK G napisał/a:
Jakbym chciał przeszczepić srebrnego świerka to na jakiej podkładce Ze zwykłego świerka
To proste, najważniejsza cierpliwość.
Tak, może być podkładka zwykłego świerka.

Vanka - 2009-08-22, 19:27

Mariusz..
ja nie wiem jak Ci dziękować za te odpowiedzi, bo Ty jesteś guru normalnie dla mnie..( odpowiedź w stylu Dody ;) ) To co było trudne nagle okazuje się proste.
Dziękuję z całego serducha :)
Van ta dam ;) :yahoo:

AurorA - 2009-08-22, 23:57

Mariusz Czernicki napisał/a:
Ciężko jest wszystko dokładnie opisać,dlatego proszę o pytania wrazie wątpliwości


dla mnie też jasne i przejrzyste.
Ja robiłem to inaczej (bez efektów)-ścinałem czubek podkładki , rozpoławiałem go i w środek wciskałem zraz przycięty w klin, albo pąk wierzchołkowy na pół i i w środek klinowy zraz.

Mariusz - 2009-08-23, 05:45

AurorA napisał/a:
)-ścinałem czubek podkładki , rozpoławiałem go i w środek wciskałem zraz przycięty w klin

Metoda stosowana głównie przy szczepieniu owocowych i niektórych ozdobnych liściaków.Ta metoda nie nadaje się do iglaków.
AurorA napisał/a:
pąk wierzchołkowy na pół i i w środek klinowy zraz.

Tą metodą szczepi się np.orzechy włoskie.

Vanka - 2009-08-23, 09:47

Mariusz Czernicki napisał/a:
AurorA napisał/a:
pąk wierzchołkowy na pół i i w środek klinowy zraz.

Tą metodą szczepi się np.orzechy włoskie.
_________________


Czyli na "zwykłym" orzechu można zaszczepić te wielkoowocowe Jacki ? Taki "materiał mam akurat pod ręką ;)
A kiedy termin na takie szczepienie?
Pozdrawiam

Mariusz - 2009-08-23, 10:09

Van napisał/a:
Czyli na "zwykłym" orzechu można zaszczepić te wielkoowocowe

Tak,przedstawię tą metodę na fotkach.

AurorA - 2009-08-23, 11:13

Mariusz Czernicki napisał/a:
Metoda stosowana głównie przy szczepieniu owocowych i niektórych ozdobnych liściaków.Ta metoda nie nadaje się do iglaków.


Mam książkę -"rozmnażanie iglaków" i tam ta metoda jest szczególnie polecana.
Jest dobrze opisana i obfotografowana krok po kroku więc spróbowałem.

Mariusz - 2009-08-23, 13:01

Tak czy tak zastosuj tą metodę którą zaprezentowałem,jestem pewien że Ci się spodoba,przyjęcia są szybkie,już po dwóch tygodniach widać narastający kalus.
W klina zawsze szczepię owocowe i liściaste nie próbowałem na iglakach,ale całkiem możliwe,masz rację,spróbuję i ja.
Każdy kto zajmuje się zawodowym szczepieniem i też amatorskim(tak jak ja) ma swoje ulubione metody i te które uważa za najbardziej skuteczne oraz te które ma najlepiej opanowane.
Najlepsze efekty uzyskuję na różach ,bo swojego czasu szczepiłem je po 3000 rocznie.Obecnie moda na zakup róż wygasła,stały się bardzo tanie i zostało wspomnienie.
Tak czy inaczej dobry wynik szczepienia to 60- 80 % przyjęć,jeśli tak komuś wychodzi to może być dumny.Dlatego próbujcie i zobaczycie jakie to proste i ciekawe zajęcie. :)

JAREK G - 2009-08-23, 21:50

off topic Taka ciekawostka i zapewniam że nie jest to wetknięta gałąź w świerk conika tylko sama wyrosła :-o Mam dwie teorie , albo się "samo" zaszczepiło , albo conika była szczepiona i teraz puściła dzika :???: Macie jakieś inne teorie :?:


AurorA - 2009-08-23, 22:58

JAREK G napisał/a:
Taka ciekawostka i zapewniam że nie jest to wetknięta gałąź w świerk conika tylko sama wyrosła :-o Mam dwie teorie , albo się "samo" zaszczepiło , albo conika była szczepiona i teraz puściła dzika :???: Macie jakieś inne teorie


świerki białe i inne miniaturowe świerki mnoży się przez sadzonkowanie a nie przez szczepienie, zresztą jak widać zmutowany pęd wyrasta na środku pnia.

Takie mutacje czasem się zdarzają i jeśli są ciekawe są szczepione bądź sadzonkowane i tak uzyskuje się nowe odmiany.

Sam mam świerk biały odmiany Sanders blue, który powinien być niebieski a co jakiś czas wypuszcza zielone gałązki jak Conica- jest to nagminne i mimo wycinania pojawiają się nowe - chyba już nie uda mi się tego opanować.
Moja rada wytnij tą zmutowaną gałąź jak najszybciej.

Mariusz - 2011-03-06, 21:55

Termin szczepienia wierzb dobiega do końca. Jeśli ktoś miałby ochotę na uszlachetnienie patyka wierzby cenną odmianą, to zapraszam do lektury.
Za podkładkę stosuję wierzbę Smitha, ma ona najlepszą zgodność z licznymi odmianami.
Zrazy tniemy w grudniu i przetrzymujemy do czasu szczepienia w wilgotnym piachu. Pomieszczenie powinno być chłodne. Jeśli ktoś tego nie zrobił, może jeszcze je uciąć, najlepiej w ciepły dzień.
Podkładki Salix x smithiana tniemy nie prędzej jak kilka dni przed zaplanowanym szczepieniem.


Stosujemy dwie metody. Na stosowanie, gdy podkładka i zraz są równej grubości i na przystawkę boczną, gdy zraz jest cieńszy od podkładki. Ta druga metoda jest najczęściej używaną podczas uszlachetniania wierzb.

Stosowanie

Nacinamy podkładkę. Cięcie powinno być równe i nieposzarpane.


Zraz wybranej przez nas odmiany nacinamy identycznie jak podkładkę.


Rany składamy razem tak aby stykały się krawędzie zaciętej kory.


Zawijamy gumką do szczepień i moczymy w gorącym wosku.
Ja amatorsko zastosowałem rozciągliwą folię do szczepień, która również dobrze ściska i izoluje rany. Przy profesjonalnej produkcji gumki i wosk są niezbędne.


Przystawka boczna

Nacinamy podkładkę.


Przeciągamy sprytnym cięciem w dół do pierwszego nacięcia.


Nacinamy zraza z pierwszej strony.


Nacinamy stopkę na zrazie z drugiej strony.


Nakładamy rany na siebie, tak aby stykała się linia naciętej kory.


Zawijamy gumką do szczepień i zanurzamy w wosku.
Jak widać, amatorsko zastosowałem jak poprzednio folię do szczepień i okulizacji.


Zaszczepione nieukorzenione patyki(podkładki) wstawiam do wody i wnoszę do chłodnej piwnicy(6*C). Delikatnie nakrywam cienką folią. Tak pozostawiam je na 4 tygodnie podczas których następuje proces zrastania się zraza z podkładką i tworzenie korzeni.

Życzę zainteresowanym miłej zabawy ;)

samuraj - 2011-03-06, 22:03

Dzisiaj próbowałem szczepić klony :) . Miałem zrazy flamingo , szczepiłem na podkładach które gdzieś tam wyrosły w zakątkach ogrodu.Gumki do szczepień miałem ale zamiast wosku dałem plastelinę :D - zobaczymy czy coś z tego będzie
Mariusz - 2011-03-06, 22:10

Klony dobrze jest okulizować i to bardzo wcześnie, bo już w połowie czerwca.
Efekty okulizacji są zdumiewające. Polecam

Sadownik - 2011-03-07, 19:57

Mariusz Czernicki w tej metodzie co pokazałeś u samej powyżej dobrze jest jeszcze naciąć tak jak to mniej więcej narysowałem



a co do okulizacji to też mam "szybsza" i jeszcze trochę łatwiejsza metodę
ale takie rysowanie nie przedstawi tego wszystkiego
praktycznie 99% przyjęcia, a przy ilości ok 10 tys sztuk to bardzo dobry wynik

Mariusz - 2011-03-07, 20:17

Sadownik napisał/a:
a co do okulizacji to też mam "szybsza" i jeszcze trochę łatwiejsza metodę

Czy masz na myśli okulizację na przystawkę boczną chip-budding, zawsze nią szczepię jabłonie i grusze.

Sadownik napisał/a:
w tej metodzie co pokazałeś u samej powyżej dobrze jest jeszcze naciąć tak jak to mniej więcej narysowałem

Dzięki za rozszerzenia tematu :good:

Sadownik - 2011-03-07, 20:35

coś podobna do tej metody "T" tylko trochę zmodyfikowana
"oczko" uzyskuje się praktycznie przez ciecie gałęzi sekatorem i zdjęciu skórki z "oczkiem"
taki kwadracik z oczkiem i to daje się na podkładkę
zaciętą w ten sposób

Mariusz - 2011-03-15, 17:51

Kompletnie nie kojarzę, jakaś fajna metoda, szkoda ze nie możesz pokazać to n fotografii.
Sadownik - 2011-03-15, 19:03

jutro spróbuje to sfotografować ;)
Vanka - 2011-03-15, 19:07

Mariusz Czernicki napisał/a:
jakaś fajna metoda

i wydaje się prosta nawet dla laika. Do tego nie objęta terminem wczesnowiosennym ;)

jurek47 - 2012-04-09, 08:07

Oto moje próby ,a inspiracją są porady Mariusza.tak wygląda trzmielina po 54 dniach.Robię to w domu choć żona trochę grymasi.
olean - 2012-04-18, 21:40

Ja spróbowałem ze aszczepieniem wierzby 'Hakuro nishiki' zobaczymy co z tego wyjdzie :piwko:
jurek47 - 2013-07-05, 22:06

Oto moja roślinka sczepiona w domu ,jak na zdjęciu wyżej,dopiero teraz się zebrała do wzrostu. Już w gruncie od zeszłego lata.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group