Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Rośliny wodne - co zrobić z roślinami wodnymi na zimę?

kicia - 2006-09-01, 10:19
Temat postu: co zrobić z roślinami wodnymi na zimę?
Mam takie pytanie: czy kotewka jest byliną czy jest jednoroczna? Zwijam część roślin na zimę i nie wiem czy opłaca się ją też zabrać. Tutaj na stronie pisze, że jest jednoroczna, ale np. w wikipedii pisze co innego. Sama już nie wiem... :?:

[ Dodano: 2006-09-01, 11:21 ]
Najwyżej zbiorę te orzechy i wychoduję z nich kolejne roślinki :D

AurorA - 2006-09-01, 13:43

Kotewka jest jednoroczna nie ma szans na przezimowanie. Czy naprawdę roślina Ci zakwitła i masz orzechy? :shock:
Zabierz orzechy i wiosną posadź a będziesz miała nowe kotewki - rosną bardzo szybko.

kicia - 2006-09-01, 14:27

nie, nie mam orzechów, :cry: , sorki źle się wyraziłam, za rok kupię tę roślinkę po raz kolejny.
ps. ona tak rzadko kwitnie? Kiedy kwitnie? wygląda na to, że będę ją kupować co roku :wink:

AurorA - 2006-09-01, 14:37

Na południu Polski zakwita a nawet wydaje orzechy (głównie na śląsku). Musi mieć sprzyjające warunki - stosunkowo płytki szybko nagrzewający się zbiornik i najlepiej muliste podłoże.
killer1558 - 2006-09-01, 19:14

u mnie kwitła a to chyba orzech mam nadzieje :P
trzymam go w słoiku może nie zgnije do wiosny

AurorA - 2006-09-01, 20:48

Tak to orzech trzymaj w chłodzie bo zacznie rosnąć - u mnie jeszcze nigdy nie miałem owoców. Wczesną wiosną w sklepie sprzedawaliśmy orzechy zanim wykiełkowały :P .
killer1558 - 2006-09-02, 03:45

AurorA napisał/a:
Tak to orzech trzymaj w chłodzie bo zacznie rosnąć

to jeszcze powiedz czy on nie zgnije w słoiku z wodą przez zimę i do czego go wsadzić na wiosnę(jaki substrat) i o jakiej porze mniej więcej

Heniek - 2006-09-02, 08:03

Mam w koszach zanużonych 5 cm w oczku, irysa i butomus umbelatus i stąt moje pytanie ,
jak je zabezpieczyć na zimę ? ,rośliny rosną od wiosny bez podłoża i mają się dobrze.
_____________
Pozdrawiam
Heniek

AurorA - 2006-09-02, 14:19

Heniek napisał/a:
Mam w koszach zanużonych 5 cm w oczku, irysa i butomus umbelatus i stąt moje pytanie ,
jak je zabezpieczyć na zimę ? ,rośliny rosną od wiosny bez podłoża i mają się dobrze.



Nie rób nic - tak jest OK.

killer1558 napisał/a:
to jeszcze powiedz czy on nie zgnije w słoiku z wodą przez zimę i do czego go wsadzić na wiosnę(jaki substrat) i o jakiej porze mniej więcej


Nigdy nie miałem orzechów, więc nie wiem jak z nimi postępować zimą - te do sklepu Szymon kupił w maju - szybko wyrosły. Nie wiem czy przypadkiem nie były sprowadzane z zagranicy. Zalecane podłoże muliste.

kubabuda - 2006-10-18, 16:27

A co zrobić z przęstką i miniaturową liliąwodnąz oczka o gł. 30 cm? Zwłaszcza chodzi mi o lilie. 1. Wyciągać[wycinać] z kosza? Chyba wyciągnę, bo ledwo się tam mieści. Ale jak ją przezimować?
2.Trzymać ją we wodzie, czy w mokrym torfie lub pod mokrą szmatką?
3. Potrzebuje dużo światła?

ZiK - 2006-10-18, 17:52

kubabuda, Lilię wyciagnij i trzymaj w piwnicy np. w wannie lub w dużym wiadrze pod wodą. :) Nie potrzebuje zbyt wiele światła. :)
kubabuda - 2006-10-19, 15:59

Dzięki :soczek: O to chodziło :D
zbylan - 2006-10-23, 13:32

zik napisał/a:
kubabuda, Lilię wyciagnij i trzymaj w piwnicy np. w wannie lub w dużym wiadrze pod wodą. :) Nie potrzebuje zbyt wiele światła. :)

W związku z powyższym pytanie:
1. Co robić, bo w innych żródłach wyczytałem o zimowaniu lilii w oczku, w niższych niezamarzających partiach wody ?
2. Co zrobić z łodygami liści i kwiatów, które jeszcze leżą na wodzie i "całkiem dobrze się mają" - czy je obciąć, a jeżeli tak, to w jakiej odległości od bulwy ?

AurorA - 2006-10-23, 16:48

Liście obcinaj jak najniżej, najlepiej dopiero jak z żółkną. Ja obrywam je co parę dni energicznym szrpnięciem za liść. W oczkach które nie zamarzają do dna lilie zimują bez żadnych problemów.
zbylan - 2006-10-23, 19:38

Dzięki Arku.
Mazur - 2006-10-31, 19:19

Moje pistie te w oczku również maja się nieźle ale młode zabrane do domu chyba padną :(

JAREK G - 2006-10-31, 20:00

Ja dwa lata temu i rok temu próbowałem przezimować w garażu pistie, hiacynty i kotewke niestety zawsze mi zgniły :x W tym roku już nie próbuje
zander88 - 2006-11-02, 17:27

Mam na półće o głębokośći 40 cm lilie i grążela. Chcę je przezimować w piwnicy, bo nie chcę zawalać koszami z ziemią swojej niewielkiej strefy głębinowej. Tam muszą pomiesćić się karasie :) Mam pytanie czy w owej piwnicy musi być światło słoneczne i jaka temperatura będzie najodpowiedzniejsza?
phalina - 2006-11-02, 20:28

Moje pistie i hiacenty też padły w zeszłym roku,więc dałam se spokój z przechowywniem.Lilie i grążele zimują na półce 80 cm.W zeszłym roku nie zmarzły.A ta zima zapowiada sie łagodniejsza na razie do końca roku.Może wogóle nie będzie zimy hahahaha :wink:

moje grążele na głebokości 80cm.

Szymon - 2006-11-03, 11:15

Cytat:
Moje pistie te w oczku również maja się nieźle ale młode zabrane do domu chyba padną

chyba prawdopodobnie a raczej na pewno / nie warto sobie zawracać głowy
w domowych warunkach nie mamy szans :
temperatura , wysoka wilgotność , odpowiednia długośc promieni świetlnych itp.

killer1558 - 2007-02-11, 17:06

trzy dni temu przeniosłem pare nasion żabiścieku do słoika i dałem blizko okna tak na próbe czy coś ztego będzie a także moje jedyne nasionko kotewki ,strasznie marnie wygląda ale widzę już że żabiściek bierze cię do pracy a i kotewka chyba też

AurorA - 2007-02-11, 17:27

Killer zdecydowanie za szybko - będziesz miał tylko kłopot.
Żabiściek i kotewka rusza w maju.

JAREK G - 2007-02-11, 18:11

Może przy tegorocznej ciepłej zimie i miejmy nadzieje wczesnej wiośnie ( bo już nie mogę się doczekać) maj będziemy mieli w marcu i roślinki Killera będą jak znalazł :)
killer1558 - 2007-02-11, 18:21

AurorA napisał/a:
Killer zdecydowanie za szybko - będziesz miał tylko kłopot.
Żabiściek i kotewka rusza w maju.

to tylko próba tych nasion to mam ze 100 w wiaderku :) a kotewka myślałem że gnije bo zrobiło się to nasionko takie miękkie ale chyba nie bo coś też widzę że jakiś kiełek puszcza kotewkę pewnie zabiorę z powrotem do wiaderka ,a reszta niech rośnie przynajmniej będę miał podgląd jak to wygląda

koczisss - 2007-02-11, 20:08

killer1558 napisał/a:
AurorA napisał/a:
Killer zdecydowanie za szybko - będziesz miał tylko kłopot.
Żabiściek i kotewka rusza w maju.

to tylko próba tych nasion to mam ze 100 w wiaderku :) a kotewka myślałem że gnije bo zrobiło się to nasionko takie miękkie ale chyba nie bo coś też widzę że jakiś kiełek puszcza kotewkę pewnie zabiorę z powrotem do wiaderka ,a reszta niech rośnie przynajmniej będę miał podgląd jak to wygląda


Po co wyciągałeś z oczka "orzecha" kotewki i pączki przetrwalnikowe żabiścieka?
Przecież są to gatunki rodzime i same powinny se w wodzie poradzić.
Opadają na dno, a wiosną kiełkują.
Chyba, że Twoje ryby wszystko jedzą i niczemu nie przepuszczą.

killer1558 - 2007-02-11, 20:22

nie miałem pewności czy zima będzie sroga jak już wcześniej pisałem u mnie jest tyle żab że jak wejdą do oka to na wiosnę połowa nie przetrwa i czyszczenie oka ,a po żabiściek zasówałem w tym roku ponad 40 km w jedną stronę więc się zabezpieczam :) orzecha mam jednego a w okolicy mojej nigdzie nie rośnie on był kupiony i owoc sam się u mnie zawiązał a że tylko jeden to też zabrałem do wiaderka
koczisss - 2007-02-11, 20:31

killer1558 napisał/a:
nie miałem pewności czy zima będzie sroga jak już wcześniej pisałem u mnie jest tyle żab że jak wejdą do oka to na wiosnę połowa nie przetrwa i czyszczenie oka ,a po żabiściek zasówałem w tym roku ponad 40 km w jedną stronę więc się zabezpieczam :) orzecha mam jednego a w okolicy mojej nigdzie nie rośnie on był kupiony i owoc sam się u mnie zawiązał a że tylko jeden to też zabrałem do wiaderka


W sumie z kotewką miałeś rację, bo to rzadka roślinka w Polsce, chroniona i z natury nie wolno pozyskiwać.
Co do żabiścieku, to niby też, skoro masz problemy z lokatorami, nie wiedziałem :???:

AurorA - 2007-02-11, 23:42

Ja też mam turiony żabiścieku w słoiku w piwnicy. Jak zostawiałem w oczku to nigdy nic z tego nie było. Pewnie pączki wybierałem wiosną razem z mułem :roll:
killer1558 - 2007-02-12, 19:17

i właśnie o to chodzi łącznie z moją przechowalnią ,co zrobiłem abym miał czas na sprzątnięcie oka i nie zniszczenie wszystkiego ,więc wiaderko i przechowalnia mi została :)
Hubert - 2007-02-15, 11:29

A moje pistie choć drobne, to w akwarium rosną jak na drożdżach. Zarosły całą powierzchnię i raz w tygodniu muszę mocno je przerzedzać.
rewi - 2012-01-06, 09:54

Witam wszystkich od dłuższego czasu nurtuje mnie pytanie czy moje roślinki przezimują w garażu zabrałam je wszystkie z oczka do starej wanny bez wody i postawiłam w garażu .
A roślinki to :
Lilia wodna
Rdest
Sit
Jeżogłówka
Żabieniec
Kosaćce

Proszę o odpowiedź :roll:

ontario_ab - 2012-01-06, 10:16

Rewi, witam na forum. Wydaje mi się, że zdecydowanie lepiej im będzie gdy pozostawisz w oczku na zimę niż w wannie w garaże. Szkoda też wprowadzać do garażu wilgoć.
Bajbas - 2012-01-06, 12:26

Przezimują, ale po co sobie głowę tak zawracać. Po pierwsze wolą na dworzu/polu (nie podajesz co to za odmiany np. kosaćca, więc nie wiadomo, czy powinny wrócić do oka czy do gruntu). Teraz taka zima, że możesz je spokojnie to oko wynieść. Jedyna niewiadoma to ta Twoja lilia. Są takie - nieliczne jak Alba - które mogą zamarznąć. Zdecydowana większość nie i te albo garaż albo oko, jeśli głębokie.
:piwko: Bajbas

AurorA - 2012-01-06, 14:25

rewi, chyba Ci się nudziło- próżny trud a więcej z niego może być straty jak pożytku.
rewi - 2012-01-06, 14:33

No tak tylko jest problem z przeniesieniem ich z powrotem ponieważ folia jest dziurawa i nie ma wody nawet gdy dolewam :(

a gdyby w wannę wlać wodę było by lepiej ?

ontario_ab - 2012-01-06, 14:36

Rewi, nie mów tylko, że robisz z nich suszki :) Muszą mieć wodą !
rewi - 2012-01-06, 14:40

Były w wodzie tylko lilia zaczęła puszczać liście i spuściłam wodę po prostu jest za ciepło a resztę roślin których nie brałam z oczka i stoją w takim bagnie też zaczynają puszczać :<
AurorA - 2012-01-06, 14:42

rewi, w takiej sytuacji lilie wrzuć do wiaderka z wodą a resztę wynieś na dwór i zostaw gdziekolwiek- nic im nie będzie jak zamarzną a w zimie nie przeschną.
rewi - 2012-01-06, 14:48

Rozumiem czyli lilię mam zostawić w garażu w wodzie a resztę wynieść bez wody .
jurek47 - 2012-01-06, 16:17

Oprócz lilii przed uruchomieniem oczka moje rośliny były w zimę w ogrodzie,w małym dołku wyłożonym folią.Włożyłem rośliny, zasypałem korzenie ziemią mocno podlane i całą zimę pięknie się przechowały..
rewi - 2012-01-06, 18:07

A co zrobiłeś z lilią
mogę resztę roślin wsadzić do oczka w to błocko jest trochę wody co myślicie ?

leszek50-57 - 2012-01-06, 18:20

Raczej lilię trzeba zanurzyć w jakimś naczyniu z wodą i do piwnicy,lub tam gdzie nie będzie
mrozu .rewi lilia nie może być w lodzie ,bo zmarznie a ty masz za mało wody w oczku :P
poz.Leszek
------------------

AurorA - 2012-01-06, 19:36

rewi napisał/a:
mogę resztę roślin wsadzić do oczka w to błocko jest trochę wody co myślicie ?


tak, to najlepsze rozwiązanie, ale równie dobrze możesz zostawić doniczki na trawniku i tez dadzą rade.

rewi - 2012-01-06, 20:00

Myślę że będzie dobrze mam starą wannę dość dużą w której lilia na pewno się zmieści tylko boję się że zacznie znów puszczać liście a resztę wpakuje do oczka jest ze 30 cm wody . Dzięki codziennym deszczom ;)

[ Dodano: 2012-01-06, 20:02 ]
Wszystkim dzięki za pomoc :P

[ Dodano: 2012-01-07, 12:00 ]
Lilia jest już w wannie a reszta w oczku myślę że będzie dobrze ;D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group