| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Ogrodnictwo - Liliowce
Vanka - 2009-08-16, 12:52 Temat postu: Liliowce Szukałam na forum tematu poświęconego liliowcom, ale nie ma.
Właściwie już jest
Posiadam kilka rodzajów tego ślicznego moim zdaniem kwiatu, a wydaje mi się, że jest jednym z tych kwiatów, które w otoczeniu oczka wodnego prezentuje się świetnie.
Kilka osób w swoich galeriach chwaliło się swoimi, więc moja propozycja, aby tu je opisywać.
Ja w tej chwili nie mam dostępu do swoich fotek, ale zapodam coś od czego kopara mi opadła
http://www.kazik.com.pl/waldek/wli1/index.html
mam nadzieję, że nie naruszam regulaminu
Pozdrawiam
AurorA - 2009-08-16, 14:26
Tak liliowce to bardzo fajne roślinki i warto napisać o nich coś więcej.
Na początek może przyda się informacja że są rożne rodzaje liliowców i tak możemy je podzielić na:
dormant - zimotrwałe, nie wymagają okrywania na zimę -to najczęściej spotykane w ogrodach;
semievergreen - półzimozielone, wymagają okrycia na zimę - piękne odmiany o fryzowanych płatkach jednak nieco trudniejsze w uprawie
evergreen - zimozielone, wymagają okrycia na zimę- przepiekne
Vanka - 2009-08-16, 14:31
Arek wiem, że lubisz liliowce - co sądzisz o tych w linku, który dołączyłam?? Dla mnie po prostu coś pięknego
Nie wiedziałam, że można samemu stworzyć swoją odmiane i że w przypadku liliowców jest to nawet proste, aczkolwiek czasochłonne, bo na efekty trzeba trochę poczekać.
AurorA - 2009-08-16, 14:48
Sam od kilku lat planuje się pobawić w zapylanie, ale zawsze brak czasu. U liliowców stworzenie czegoś nowego jest naprawdę nietrudne i nie wymaga aż tyle czasu, bo po 2-3 latach możemy liczyć już na kwiaty. Wymaga to oczywiście sporo miejsca w ogrodzie i trzeba się liczyć z tym że większość siewek nie będzie zbyt urodziwa i będzie powtarzać cechy roślin matecznych. Odmian jest bez liku i przybywają nowe lawinowo także stworzenie czegoś naprawdę nowego i pięknego wymaga więcej pracy i znajomości zasad dziedziczenia i dostępności do odpowiednich roślin matecznych.
Te odmiany z linku ładne , ale to te trudniejsze w uprawie wymagające okrycia zimowego.
Mariusz - 2009-08-16, 21:35
Faktem jest że to piekne kwiaty,tylko już troszeczkę późno na świeże zdjęcia(dlatego nie mam oznaczonych,na drugi rok wzbogacę stronę fotkami z opisami liliowców z Arboretum).Teraz to zaczęła się ich pielęgnacja,czyli ścinanie przekwitłych kwiatostanów.
Ja jednak pokuszę się i zaprezentuję to co miałem w swoim ogródeczku początkiem lipca.
Niestety rośliny w ogródku mam zazwyczaj nie oznaczone-poprostu ozdoba,dlatego brak opisu.
A tak na marginesie,może ktoś pozna co to za odmiany.
Dla zachęty uprawiania tych pięknych roślin.
Vanka - 2009-08-17, 19:00
Przepiękne ..
Franz Hals, Flore Pleno, Raspberry Candy, Ruby Spider,Resplendent, Tarantula..
Trafiłam? - to nie to, ze się znam tylko od kilku dni siedze w liliowcach i planuje zakupy na pszyszły rok
Mam siedem rodzajów liliowca, ale nad nazwami też będę musiała się zastanowić.
Mariusz - 2009-08-17, 20:44
| Van napisał/a: | | ale nad nazwami też będę musiała się zastanowić. |
No to zastanowimy sie razem na rok przyszly... pa.pa pa buziaczek
Vanka - 2009-08-18, 19:07
aż tak ?
szczerze mam już miejsce na jakieś 6 nowych odmian i mogę poszaleć nawet z tymi co trzeba o nie zimą dbać - lato za to może należeć do nich
popatrzę za tymi co mi przy nich nogi miękną i napiszę.
Vanka - 2010-07-03, 17:23
Moje cudaki
jeszcze nie wszystkie zakwitły, ale te co kwitną zdziwiły mnie swoją wielkością
gregorj - 2010-07-03, 21:09
liliowce mają piękne kwiaty, moja żonka intensywnie w tym roku zaczęła zakładać swoją kolekcję, mamy nadzieję na parę unikatów w lipcu 11-go - wystawa liliowców w podwrocławskich Wojsławicach, te Arboretum znane jest przede wszystkim z majowych najazdów na kwitnące różaneczniki, ale uwaga - mają tutaj posadzonych ponad 1600 odmian liliowców , a co roku dosadzają aktualnie ok. 200 - nie mogłem uwierzyć jak to przeczytałem - przekonamy się na własne oczy.
Vanka - 2010-07-07, 20:13
c.d...
zuzi10 - 2010-07-09, 00:35
Tak, liliowce sa piękne, a jednocześnie brzydkie. Aby ładnie wyglądały, to trzeba codziennie usuwać przekwitłe kwiaty, które niestety sa kwiatem jednego dnia. Mam 5 odmian, w tym jedne niskie. Kwitna pierwszy raz i jeszcze je nie poobserwowałam, bo dopiero zaczęły mieć kwiatki.
gregorj - 2010-07-12, 07:33
wczoraj odwiedziłem Arboretum Wojsławice był kiermasz, i zwiedzanie z przewodnikiem , przemiłe Panie opowiedziały wiele fajnych historii na temat liliowców i samego Arboretum , było też kilku hodowców z tymi wspaniałymi kwiatkami. Jeśli pozwolicie to po podzielę się kilkoma.
Otóż w naturze występowały trzy rodzaje ich kolorków - żółty, rdzawy i pomarańczowy i tak by sobie rosły gdyby nie ludziska, do Europy pierwsze 2 egzemplarze trafiły gdzieś na początku XVI w. , w dalszych czasach rody królewskie i wypasione magnackie poczęły je sprowadzać już całymi statkami, dość, że na dzień dzisiejszy w największym - amerykańskim towarzystwie liliowców , jest zarejestrowane ponad 60 tys odmian i przybywa ok 1500 rocznie - koszmar !!! dla ew. kolekcjonerów. W tym towarzystwie teraz trwają spory co jest jeszcze liliowcem , a co już nie. Czy płatek liliowca może być odgięty w tamtą stronę i na ile nieregularna i czy w ogóle może falbanka na brzegu płatków.
Istnieją też odmiany które w płatkach mają jakiś płyn fluoroscencyjny i potrafią zmieniać barwy i błyszczeć w zależności od padającego światła. Najnowsze odmiany kosztują kilkaset dolarów za sztukę.
O kłopotach w nazewnictwie ledwo wspomnę, ponieważ te kwiatki łatwo się krzyżują, więc są zasypywani lawinowo zgłoszeniami , nie wiedzą czy dopuścić do katalogów np. takie nazwy jak np. /przepraszam ale powtarzam za wykładowcą / "Mokre majteczki" .
Polscy hodowcy też mają wiele zarejestrowanych wspaniałych odmian w Arboretum właśnie jest tworzona kolekcja tych odmian.
Kilka zdjęć
- z kiermaszu - w te okazy można było się obkupić u hodowców - ceny od 8 do 20 zł
-> tu zapraszam na pokaz slajdów z kiermaszu
http://img19.imageshack.u...liliowce036.jpg
A tu kilka zdjęć ze zbiorów Arboretum
tu odmiana "Wrocław"
-> slajdy ze zbiorów Arboretum
http://img682.imageshack....liliowce051.jpg
Wielką korzyścią dla mnie jest również zapoznanie hodowcy z okolic Jelcza - Laskowice /pół godzinki jazdy od Wrocka/, który oferuje do sprzedaży ponad 600 odmian liliowców, ponad 300 irysów i mnóstwo dalii - oj będzie z czego przebierać - tylko będę musiał się trzymać ostro za portfel iiii ..... może coś na uspokojenie.
Nie wiem , czy mogę namiary podać na forum - więc jeśli ktoś by sobie życzył podam na PW.
Aha, żeby nie było .... oczko wodne też posiadają , nawet kilka
Miłego dnia
Mariusz - 2010-07-12, 09:55
| gregorj napisał/a: | | wczoraj odwiedziłem Arboretum Wojsławice był kiermasz |
Uwielbiam to Arboretum, a szczególnie w chwili kwitnienia azali.
[ Dodano: 2010-07-12, 10:59 ]
| gregorj napisał/a: | | jest zarejestrowane ponad 60 tys odmian i przybywa ok 1500 |
za nic tego nie rozpoznasz, mozesz z tej grupy odgraniczyć może kilkadziesiąt pewniaków, jak zgubiła sie etykietka-to koniec, po odmianie.
Latwo sie krzyżują, dlatego kolekcjonerzy szaleją, juz chyba nikt nie wie ile tych odm. powstaje.
Vanka - 2010-07-15, 20:38
Co prawda jeszcze dwie kępki mi nie zakwitły, ale myślę, że będą to już powtórki
dziś ostatnia porcja moich liliowców
trochę sobie leżą, ale to maleńki szczegół
jeszcze mam trochę miejsca na liliowce
AurorA - 2010-07-15, 21:01
Ja jeszcze czekam na jeden kwiat. Bardzo liczyłem że zakwitnie mi Sixth Sense (Szósty Zmysł) bo piękny ale kwiatu niestety nie wydał. Kupiony na wiosnę wiec w tym roku mu odpuszczę i mam nadzieję ze przezimuje.
gregorj - 2010-07-16, 06:47
Vanka - b.ładna kolekcja - ja się pochwalę w przyszłym roku bo w tym dopiero się obkupiłem w "kilka" okazów , to na pewno będzie jedna z moich ulubionych roślinek - elegancka i niewymagająca .
AurorA - 2010-07-16, 15:19
| gregorj napisał/a: | | i niewymagająca . |
a to już zależny od odmiany - z reguły im ładniejsze tym większe wymagania i problemy z zimowaniem
AurorA - 2010-07-18, 22:33
Te mi teraz kwitną:
Summerwine
Hemerocallis fulva
Crimson Pirate
Bonanza
Stella d'Oro
Little Bumble bee
wiecej...
Mariusz - 2010-07-23, 22:26
Zna ktoś może nazwę tego liliowca
AurorA - 2010-07-23, 23:42
| Mariusz Czernicki napisał/a: | | Zna ktoś może nazwę tego liliowca |
Hemerocallis fulva 'Kwanso'
to mutacja popularnego liliowca rdzawego
zuzi10 - 2010-08-15, 22:35
To moje liliowce - ostatnie kwitnace z 7 rodzajów jakie posiadam
leszek50-57 - 2010-08-17, 17:57 Temat postu: liliowce Liliowce-kwiat śr/20cm są to krzyżówki.Wyhodowane od siewu
By leszek1
By leszek1
By leszek1
By leszek1
By leszek1
Vanka - 2010-08-17, 19:15
Ja próbowałam w tym roku, ale chyba źle dobrałam i
leszek50-57 - 2010-08-17, 19:26
Nie każe można zapylić,jest bardzo trudno,trzeba dobra męskie
i żeńskie zarodniki,ale Vanka próbuj
poz.Leszek
----------------
AurorA - 2010-08-17, 22:48
zapylić łatwo, ale trzeba pamiętać ze odmiany diploidalne nie krzyżują się z triploidalnymi - ja zebrałem parę nasionek - jak stanie czasu to posieję i zobaczymy co z tego wyniknie.leszek50-57, ciekawe te krzyżówki Ci wyszły.
Vanka - 2010-08-18, 13:06
| zuzi10 napisał/a: | | To moje liliowce - ostatnie kwitnace z 7 rodzajów jakie posiadam |
Ten ostatni, co go wklejałam super
zuzi10 - 2010-08-18, 14:18
Vanka kwitnie pierwszy rok, miał tylko jedną łodygę kwiatową, a co najważniejsze nie wiem skąd go mam,nie pamiętam jak go sadziłam, chyba się nie zapylił z innym i nie wyrósł z nasiona. W pobliżu rosną inne pomarańczowe, ale tamte są wczesne, kwitną chyba w czerwcu. i tak wygląda. Bardzo podobny, tylko ma inny środek i jest bardziej pomarańczowy
[ Dodano: 2010-08-18, 15:38 ]
Znalazłam jeszcze takie zdjęcia dwóch z ub. roku
Vanka - 2011-07-07, 09:06
Tegoroczne cudeńka
Te wielkie i maleństwo na drugim zdjęciu od Leszka.
AurorA - 2011-07-07, 10:09
Piękne, ten drugi wygląda na stella d'oro.
BiBi - 2011-07-07, 21:01
no to Vanus sliczna masz kolekcje liliowcow ja mam trzy rodzaje tylko albo aż trzy:):)
AurorA - 2011-07-14, 23:27
"Szósty zmysł" w końcu mi zakwitł
kolor kwiatu nie powala , ale są jędrne i ogromniaste , a co najważniejsze na jednym pedzie kwiatowym naliczyłem 49 pączków
Uploaded with ImageShack.us
Bajbas - 2011-07-15, 12:35
Cześć,
Arek ale grymasisz z tym kolorem. Ja akurat lubię takie spokojniejsze, mniej krzykliwe. Mam też kilka odmian, ale to co w małym ogródku jest trudne w ich przypadku, to osiągnąć efekt "plamy" czyli duża karpa, obok inna duża a kolory takie by się ze sobą nie kłóciły (na przedzielanie innymi roślinami już nie mam miejsca). A w moim przypadku przede wszystkim małe/niskie. Tego nie jest dużo, a takie knoty 20-40 cm to dla mnie optymalne. Jakby ktoś miał nadmiary to chętnie odkupie, wymienię się.
Pozdr, Bajbas
AurorA - 2014-03-14, 04:23
ja w tym roku testuje kolejne nowe liliowce - 10 odmian :
lasoch - 2014-03-14, 08:13
Bardzo ładne! Najładniejszy Janice Brown i Moonlit Masquerade. Można je teraz zamawiać? Tego drugiego bym wziął . A ja ostatni zamówiłem Liliowca Darla Anita - takie falbanki, że niektórym kwiatom ciężko się otworzyć.
rewi - 2014-03-14, 16:49
Najciekawszy Black Emanuelle ciekawe jak zimuje?
lasoch - 2014-03-14, 18:16
Kupiłem w zeszłym roku od Arka - przezimował normalnie, już puszcza. Rewi - wszystkie z grupy evergreen i semi-evergreen bardzo dobrze zimują w Polsce. Mam też Blueberry candy, Stella d'oro, Siloam June bug, Siloam virginia henson i rdzawego - wszystkie puszczają .
Adacho - 2014-03-14, 21:08
| rewi napisał/a: | | Najciekawszy Black Emanuelle ciekawe jak zimuje? |
Mam trzeci sezon. Pięknie kwitnie.
Radzionek - 2014-03-14, 21:15
| AurorA napisał/a: | | ja w tym roku testuje kolejne |
Arek,pierwsze zdjęcie skojarzyło mi się ze "znakiem pokoju", drugie zaś z międzynarodowym jego odpowiednikiem
AurorA - 2014-03-15, 02:21
| lasoch napisał/a: | | A ja ostatni zamówiłem Liliowca Darla Anita - takie falbanki, że niektórym kwiatom ciężko się otworzyć. |
Też myślałem czy by go nie sprowadzić bo faktycznie sliczny, ale teraz jest dość drogi, może za rok , dwa spadnie cena.
| rewi napisał/a: | | Najciekawszy Black Emanuelle ciekawe jak zimuje? |
skusiłem się na niego kolorem, ale te dwukolorowe bardziej mi podchodzą, szczególnie diploidalne i triploidalne z falbankami
| lasoch napisał/a: | | Najładniejszy Janice Brown i Moonlit Masquerade. Można je teraz zamawiać? |
można, mi najlepiej się spodobał http://www.sklep.oczkowod...eyed-susan.html i http://www.sklep.oczkowod...asquerade.html, Janice Brown mnie aż tak nie powala.
rewi - 2014-03-15, 08:38
Chyba i ja się skuszę na takie rarytasy, choć nie wiem gdzie będą rosły
lasoch - 2014-03-15, 08:58
Wcześniej miałem zamówić jeszcze kilka, ale okazało się, że nie starczyłoby pieniędzy. Darla Anita jest drogi, chociaż są o wiele droższe, ale wygląda znakomicie i zamówiłem go tylko jednego. Zrezygnowałem z Red Rain, Arctic Snow i właśnie Janice Brown. Jednak nie jestem ich takim fanem, żeby kupować nie wiadomo ile odmian. Jednak te które najbardziej mi się podobają są najdroższe - zwykle minimum 15 zł.
Radzionek - 2014-03-15, 10:29
Żona jak obejrzała Arkowe, bo się nimi pochwaliłem, to powiedziała że w markecie było cebulek, a cebulek różnych odmian. Wcale nie tak drogo, jak powiada żona. Tylko że nie wie już w którym widziała Jej się podobało...ale nie kupiła. I tu masz babo placek
lasoch - 2014-03-15, 11:55
A duże były te "cebule"? Z tego co pamiętam to na bazarku w pobliskim Jędrzejowie też były sadzonki, ale bardzo mizerne, na dodatek w plastikowych torebkach, tak jak irysy i funkie. Raz jak jechałem do Kielc, to po drodze jest jakaś szkółka, a w niej były wielgachne kępy liliowców w doniczkach. Ciekawe ile by takie kosztowały? Ja tam wolę kupić jednak mniejsze - taniej, a kiedyś urosną .
Tutaj kupione wiosną po 8 zł: na pierwszym June bug, a na drugim Virginia henson, oba Siloamy.
Radzionek - 2014-03-15, 12:34
Żona mi powiedziała, że średnica 4cm i większe, ale mniej więcej wielkości cebul mieczyków.
lasoch - 2014-03-15, 15:23
A to na pewno były liliowce, one mają kłącza.
Radzionek - 2014-03-15, 17:43
| lasoch napisał/a: | | A to na pewno były liliowce, one mają kłącza. |
Lilie i liliowce należą do najpopularniejszych bylin. Pochodzą z tej samej rodziny, mają podobne kwiaty, ale różnią się wymaganiami, sposobem rozmnażania, wyglądem liści i części podziemnej, wytrzymałością na niesprzyjające warunki. Częścią podziemną liliowca są podłużne bulwy i mięsiste korzenie. Natomiast lilie mają cebule i to chyba w marketach żona je widziała. Ja wychodzę z praktycznego założenia, że dopóki nie zobaczę części naziemnej w połączeniu z podziemną, dopóty jest szansa na pomylenie z pomydleniem.
Adacho - 2014-03-15, 17:51
Liliowce nie mają cebul, tylko korzenie.
Radzionek - 2014-03-15, 17:54
| Adacho napisał/a: | | Liliowce nie mają cebul, tylko korzenie. |
Tak też napisałem Adam.
AurorA - 2014-03-16, 03:41
| Radzionek napisał/a: | | Żona jak obejrzała Arkowe, bo się nimi pochwaliłem, to powiedziała że w markecie było cebulek, a cebulek różnych odmian. Wcale nie tak drogo, jak powiada żona. |
W zeszłym tygodniu widziałem nawet spory wybór w Leroy Merlin, ale bardzo tanie nie były- praktycznie wszystkie po 11,95 za kłącze w blistrze. Kupiłem tylko 1 odmianę bo pozostałe u mnie taniej.
|
|