Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Oczko wodne z siatkobetonu. - czy może byc gotowa zaprawa?

aza - 2008-04-07, 06:31
Temat postu: czy może byc gotowa zaprawa?
Witam.Mam małe pytanko odnośnie budowy oczka-nie mam betoniarki ,ani niestety narzędzi murarskich ,więc tak sobie kombinuję ,czy mogę użyc gotowej zaprawy murarskiej i do niej dodać ceresit cc92,czy niestety osobno kupić cement,osobno piasek.Takie gotowe zaprawy już używałam w domu do różnych remontów i z tego co pamiętam mają piasek sredniej grubości
samuraj - 2008-04-07, 09:55

aza szczerze Cię podziwiam , nie wyobrażam sobie robienia oczka z siatkobetonu bez betoniarki , szczerze mówiąc nie podjął bym się takiej charówy aby ręcznie mieszać zaprawę w taczce czy innym pojemniku , no 3-4 taczki to jeszcze ale na oczko (zależy też od wielkość) trzeba o wiele , wiele więcej.Gotowe zaprawy posiadają wapno więc nie bardzo się nadają ,chyba że masz na myśli gotową mieszankę cementu i piasku.
Przeglądnij sobie jeszcze raz ten temat i zobacz czy na pewno dasz radę http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=1027

szczerzę życzę powodzenia :good:

judym - 2008-04-07, 10:48

Nic nie wiem o wymiarach oczka,ale nie wyobrażam sobie ręcznego urabiania zaprawy.Gotowa zaprawa murarska zawiera wapno,więc odpada.Gotowe wylewki betonowe mogą byc,tylko że to ogromnie podraża koszty.
asa - 2008-04-07, 10:54

samuraj napisał/a:
aza szczerze Cię podziwiam , nie wyobrażam sobie robienia oczka z siatkobetonu bez betoniarki

Samuraj nie znasz możliwości narwanej kobiety ;) jak się uprze to wszystko potrafi.
Aza zaprawe lepiej zrobic samemu. Możesz też jeśli nie uda ci się wykombinowac betoniarki rozrabiac zaprawę w taczce i mieszac takim mieszadłem na wiertarkę. Oczywiście narobisz się kobieto ale warto ;) ( Sama tak robiłam no nie całe oczko tylko kaskadę) Ale może znajdzie się ktoś kto ci pomoże :)

monkeymonk - 2008-04-07, 11:50

ja sie na masowym wyrobie betonu nie znam. u siebie mieszalem recznie we wiadrze. co do mieszacza do wiertarki to nie jestem pewien, czy zwykla wiertarka to ruszy.
Mazur - 2008-04-07, 12:13

ruszy ruszy ale strasznie się niszczy bo dostaje wibracji
aza - 2008-04-07, 12:19

Heh,Asa ma rację nie znacie możliwości Panowie Kobietek-płytki kładłam,ściane murowałam to i oczko zrobię :-D .Choćbym zębami miała mieszać :)Zdjęcia będę Wam na bierząco wklejała bo jednak co tu dużo gadać Wasza pomoc strasznie mi sie przyda -choćby duchowa.A więc Panowie -do dzieła!!Nie wątpić tylko wiary mi dodać ,bo na razie dodała mi tylko Asa.A za radę co do gotowca cementu bardzo dziekuję :pa:
Mazur - 2008-04-07, 12:40

Koniec świata a traktorem jeździsz ? strach sie bać takich kobiet :piwko: ;)
żeby moja chciała tak pracować byłbym szczęśliwszy :hehe:

monkeymonk - 2008-04-07, 12:43

mysle,ze moge w imieniu kolego powiedziec, ze wszyscy trzymamy kciuki i czekamy na pozytywne efekty ... :victory:
asa - 2008-04-07, 12:46

Aza tak trzymaj ;)
JAREK G - 2008-04-07, 14:37

Aza, to i ja też jeszcze spróbuje Ci to odradzić :P To już nawet nie chodzi o to że nie dasz rady , tylko że masz za małe doświadczenie samo czytanie nic nie da trzeba mieć trochę praktyki Napracujesz się wykosztujesz popełnisz jeden błąd oczko popęka i cała robota na nic :( Proponuje zrobić oczko z foli ( choćby z budowlanki ) jest dużo prościej zawsze później można jeszcze zmienić kształt , wielkość i głębokość półek czy poprawić poziom a na ten rok jak już koniecznie chcesz to zrób sobie kaskadę z siatkobetonu zobaczysz w praktyce jak to się robi nabierzesz doświadczenia i jak wszystko będzie dobrze w zimie nic nie popęka i będziesz jeszcze miała ochotę to w następnym roku bogatsza już o własne doświadczenia powalczysz z oczkiem :P Tak czy siak życzę powodzenia :)
samuraj - 2008-04-07, 14:46

aza napisał/a:
Heh,Asa ma rację nie znacie możliwości Panowie Kobietek-płytki kładłam,ściane murowałam to i oczko zrobię .Choćbym zębami miała mieszać


Szatan ,nie baba ;) :good: :) Naprawdę chciałbym aby się udał Twój projekt ,choć nadal uważam że porywasz się z motyką na słońce ;)

aza - 2008-04-07, 14:53

No to dziekuję bardzo -zwłaszcza Jarkowi G-tak mnie zmotywowałeś swoim niedowierzaniem,ze już nie mogę doczekać sie kiedy w końcu wyjdzie słoneczko i do roboty:)Najbardziej to w sumie obawiam sie skuwania tego co w tej chwili mam ,ponieważ w kaskadzie kamienie wmurowałam.No i przywózka wszystkiego to też mały problem ,mam autko 2os. i chyba na dachu będe towar zwozić :-D a tak poza tym ,to czytałam tutaj dużo i bardzo wiele ,,Panów,, po raz pierwszy budowało oczko z siatkobetonu i nie widziałam by ktoś kolego Jarku odradzał(bo brak doświadczenia)hmmm?Jak się nie uda za rok przeróbka -a co tam :pa:
aza - 2008-04-07, 14:55

S :) amuraj -nie z motyka ,tylko kilofem i łopatą
monkeymonk - 2008-04-07, 15:00

aza, to chociaz skoluj sobie betoniarke bo ci wyjda bary jak u Pudziana od tej lopaty.
Jarek nie mial zlych intencji

samuraj - 2008-04-07, 15:08

Myślę , że nie chodzi nikomu aby Cię zniechęcić a tylko ustrzec przed masą fizycznej pracy (pracy galerniczej) , oczko z siatkobetonu powinno być zrobione jednym ciągiem, nie na raty dla tego jeszcze raz powtarzam nie jest to praca dla jednej kobietki --dasz radę ręcznie wymieszać ok 1 tony (piasek+cement)? i jeszcze to ułożyć na zbrojenie???
jeżeli chodzi o przykład usterki takiego oczka ,zobacz do galerii castlemana--coś nie dopatrzył i ma problem w postaci pęknięcia.
Wydaje mi się iż czym bardziej chcemy cię odwieść od tego pomysłu Ty tymbardziej jesteś do niego przekonana.
Będę trzymać kciuki za Ciebie :good:

monkeymonk - 2008-04-07, 15:25

tak na marginesie to folia do oczek jest naprawde wytrzymala. w sobote upuscilem do oka wielki kamien z ostrymi krawedziami. spadl mi z dobrego metra, w dodatku (moze na szczescie) na doniczke, ktora rozpadla sie na kawalki. bylem przekonany, ze bedzie dziura - a tu nic.

ale OK, jesli tak bardzo chcesz siatkobeton to pozdrawiam i trzymam kciuki. na Twoim miejscu zaczalbym od kaskady zeby dojsc do wprawy w murowaniu

asa - 2008-04-07, 15:54

Aza na pewno dasz sobie rade. Ja w Ciebie wierze
Mazur - 2008-04-07, 16:36

Podziwiam samozaparcie jestem pod ogromnym wrażeniem bez kitu taki zapał :good: ja już jestem przekonany że zrobi to oczko lepiej niż niejeden facet nie wyłączając mnie. Ja za chiny ludowe sam bym nie podjął się takiego wyzwania Aza zaimponowałaś mi pełen szacunek Panowie czapki z głów, taka charyzma. :brawo:
Adalbert - 2008-04-07, 17:37

Nie widać tego ale walę czołem o podłogę :brawo: . Pełen szacunek. A jednak Kopernik też była kobietą ;)
aza - 2008-04-07, 18:25

Wiecie co?Uśmiałam sie jak diabli czytając te posty(he,he)Bry jak u Pudziana może sie przydadzą(pora nabrać trochę ciałka) :-D ,co do Jarka to wiem ,że nie miał złych intencji,odpisywałam tak pół żartem.Betoniarki niestety nie da rady skołować ,ale tak sobie myślę,skoro mikserem kiedyś zaprawę mieszałam to teraz w taczce grabiami lub wiertarką dam radę.Wiem,ze trudno ,jak popęka to tak na zapas już poczytałam co i jak będzie trzeba poprawiać.Będę robiła poziomami.No a tak w ogóle czytając o budowie już nie pamiętam kto ,ale jest oczkomaniak co na działce prądu i chyba wody nawet nie miał a piękne oko z siatkobetonu zrobił(pełen podziw)Skoro bez prądu to pewnie bez betoniarki.No a do pomocy mama będzie - dopingować :yahoo: piwko podawać :piwko: i fotki dla Was strzelać.Będzie dobrze!!
monkeymonk - 2008-04-07, 18:34

pozycz sobie betoniarke - 35 zl na dzien. bary jak u pudziana sa fajne ale i tak sobie ja pozycz. jako bonus strzelisz sobie fajne foty z betoniara - kobiety na traktory ;)
aza - 2008-04-07, 19:20

Z tym pożyczeniem od dnia to fajny pomysł-dzięki za radę :pa:
Kalinosiu - 2008-04-07, 19:42

Bez betoniarki nie podjął bym się budowy oczka.
Swoje budowałem cztery lata temu i z betoniarka w dwie osoby zajęło nam 8 godzin pracy bez odpoczynku. Poza tym nie można tak dokładnie wymieszać betonu ręcznie jak w betoniarce a podstawa w tej budowie to dokładność.

jackon - 2008-04-07, 19:57

tyle trudu, tyle pracy
tylko czy warto?
znam ciekawsze sposoby sprawdzenia samego siebie
nie widze jeszcze odpowiedzi na pytanie "dlaczego z betonu?"
przeciez folia jest znakomitym materialem
zrobisz ciekawszy projekt niz z betonu
do tego zawsze mozna cos zmieniac

judym - 2008-04-07, 20:00

Bez betoniarki po kilku godzinkach pracy nie wytrzymasz,a przekładac prace na następny dzień,to już nie będzie to i zaprawa nie zwiąże się.Z tymi facetami którzy budowali betonowe oczko pierwszy raz,to czasami nie jest cała prawda.Znasz facetów którzy przyznają się że sami nie umieją i potrzebują pomocy? ;) Oczywiście trzymam za twoje przedsięwzięcie kciuki. :good:
JAREK G - 2008-04-07, 20:16

Aza, trzymam kciuki :good: i nie spiesz się zanim zaczniesz murować wszystko dokładnie sobie przygotuj żeby potem skupić się tylko na murowani i nie zaprzątać sobie głowy innymi pierdołami :P że na przykład brakło ... :piwko: :hehe:

Ps. A tak swoją droga to ja swojej żonie nawet jakby chciała mi oko wymurować to bym jej nie pozwolił :P i nie dla tego że mogłaby to źle zrobić, tylko dlatego że jest to za ciężka praca dla kobiety i to nie chodzi nawet o bary jak Pudzian , ale o ręce bo można mieć jak Birkut a raczej odciski na nich :P

monkeymonk - 2008-04-07, 20:32

JAREK G napisał/a:
ja swojej żonie nawet jakby chciała mi oko wymurować to bym jej nie pozwolił i nie dla tego że mogłaby to źle zrobić, tylko dlatego że jest to za ciężka praca dla kobiety i to nie chodzi nawet o bary jak Pudzian , ale o ręce bo można mieć jak Birkut a raczej odciski na nich

no to musze pochwalic moja zone, ktora dosc dzielnie walczyla przy budowie stopni do kaskady.
Aza, zanim zaczniesz tak na serio to pobaw sie w mieszanie zaprawy. mam juz troche doswiadczenia a i tak za kazdym razem wychodzi mi inna konsystencja. u mnie nie bylo wielkiego problemu bo robilem maly fundament pod slupy w mojej chacie ale jak pomylisz sie przy siatkobetonie to wyjdzie :dupa:
podziwiam zapal. jesli sie rzeczywiscie zdecydowalas to czekamy wszyscy na super efekty i relacje

aza - 2008-04-07, 20:40

Jak zwykle czytam ze smiechem :-D Judym-to prawda ja nawet sobie mysle ,ze jak mi coś nie wyjdzie tez Wam się nie przyznam,he,he...Jackon-to nie jest sposób na sprawdzenie samej siebie,to chyba po raz kolejny próba pokazania ,ze też mogę ,potrafię...Nie ma dla mnie nic piekniejszego niż potem usiąść chocby z mega odciskami-popatrzeć i byc dumnym ze swej pracy-tak bylo z moim pierwszym oczkiem.Kopałam 4 dni -susza,glina straszna,łopaty nie mialam siły wbić,chwilami ryczałam jak nie dawałam rady(zwłaszcza przy ciężkich kamieniach),ale najpiękniejsze jest to,że potem nikt nie wierzył,ze sama tego dokonałam -a ja siadałam sobie przy nim i byłam najszczęśliwszą osobą na świecie.Zresztą mam fioła i mogłabym na temat oczka pisać godzinami....A dlaczego nie folia?Zawsze odrażały mnie wszelkiego rodzaju folie poprostu nie lubię i tyle,siatkobeton dla mnie jest bardziej naturalny poprostu.Wiem,ze moglabym zatrudnic ekipe ,ale wierzcie mi najpiekniejsze oczka na tym forum to te w które wkładacie tyle pracy.Jasne ogladałam fotki takich gotowców-niby ładne ,reprezentacyjne no ale nie mają duszy,charakteru.Ja jestem do tego stopnia maniaczka,ze nawet rybki wolałabym naturalne,złowione-tak poprostu mam :-D Jarek G-za dużych zapasów :piwko: robic nie mogę bo zamiast oczka wyjdzie Statua Wolności :hehe:
monkeymonk - 2008-04-07, 20:42

znieczulic sie musisz bo inaczej oko wychodzi bez charakteru. maniaczka z Ciebie
marian - 2008-04-07, 21:13

Parę lat temu razem z żona .wpadliśmy na podobny pomysł .Mieliśmy dwadzieścia parę worków takich po 50 kg.cementu .Podstawą było trafić w pogodę aby nie bylo zbyt słonecznie .po czwartej taczce moja ekipa wykruszyła się .zostałem sam na placu boju.Sąsiad podpowiedział mi że jak się zacznie betonować to czeba koniecznie skończyć to za jednym razem.I tak mieszałem do nocy .Ale mi się udało .I myślę że jest to wykonalne ale nakład pracy jest o wiele większy niż się początkowo wydaje.Tak że z mojej strony życzę powodzenia i dużo :soczek:
iwosek - 2008-04-07, 21:36

aza, na początek brawa za odwage no i gorące yczenia powodzenia :D
... ale - bez betoniarki naprawde cięzko bedzie. Pojezdzij po swiezo budowanym osiedlu domkow - moze ktos odstapi po znajomosci betoniarke na jeden dzien :D
Sam mieszałem zaprawe wiertarką pod wylewki-chodniki straty to jedna wiertarka (chinska) sie upalila, a w boshu wyrobilo sie lozysko. Ogólnie bylo duuuzo pracy, a co dopiero ze zbrojeniem ...

AurorA - 2008-04-07, 22:49

Aza, ja tez mocno trzymam kciuki i wierzę że Ci sie uda, nie jest to aż tak straszna praca, choć polecam znaleźć pomocnika - dla jednej osoby to męczące. Grubość betonu jest nie duża i wcale żadnych ton nie trzeba przewalać, no chyba ze robisz siatkobetonowe jeziorko ;)
Nigdy przy budowie oczka siatkobetonowego nie używałem betoniarki - mieszałem ręcznie - to akurat nie jest tak trudne, betoniarka wcale wiele nie usprawnia pracy bo mieszankę trzeba robić w małych porcjach. Jak się za dużo namiesza to sie zmarnuje bo betonowanie jest czasochłonne.


:piwko:

barba50 - 2008-04-07, 23:55

judym napisał/a:
Nic nie wiem o wymiarach oczka,ale nie wyobrażam sobie ręcznego urabiania zaprawy..

Po bodaj 30 postach Judym ciągle nie wie. Ja też jestem ciekaw (planów tego oczka). Inni
oczkomaniacy też chyba mało wiedzą sądząc po opiniach od powątpiewania do euforii. Oczywiście też trzymam kciuki - na początek za jakiś plan, może chociaż rozmiary tego oczka.
Wtedy może się udać. Chyba że to taki żart - no to już się udał. Moja rada - na początek przeczytaj stronę główną o budowie takiego oczka. Nie zapomnij o siatce! :pa:

Mazur - 2008-04-08, 07:09

[quote="aza"]
Cytat:
Nie ma dla mnie nic piekniejszego niż potem usiąść chocby z mega odciskami-popatrzeć i byc dumnym ze swej pracy-tak bylo z moim pierwszym oczkiem.


Znam to uczucie, ja wbrew wszystkim zawsze realizuję do końca raz rozpoczęte pomysły nawet jak są może nienajlepsze ale są moje od początku do końca, nie znoszę żadnych sprzeciwów, odradzań ale jaką to daje stysfakcje jak efekt końcowy jest pozytywny, nie wolno zabijać marzeń bo ich zrealizowanie daje takiego kopa na długi okres.


Ps. dla ścisłości ja już nie podjął bym się takiego zadania mam młode kadry do pracy ;) ale uwielbiam patrzeć jak inni pracują ;) trzymam kciuki nawet jeśli to żart.

aza - 2008-04-08, 07:38

Barba 50-to oczywiście nie jest żart bo i dlaczego,co do planu to dzięki okropnej pogodzie właściwie nic innego nie robie tylko planuję,mierzę i w zasadzie już prawie jest gotów.Nie będę oczka pogłębiać,1,50cm wystarczy,przy trzeciej ostatniej półce jest za stromo,więc mam zamiar z tej stromizny na jakieś 45cm zrobić strefę bagienną.Czyli ogólnie oczko bedzie szersze z prawej na 45cm rozszerzając do lewej tak do 60cm.Kaskadę puszczę na dwa strumyki-jeden będzie pełnił główną funkcję kaskadowego,natomiast drugi pójdzie bardziej rozlewiskowo na prawo łącząc sie z prawą strefą bagienną-będzie to miało na celu bardziej oczyszczanie,poidło.Mam zamiar wmurować starą rurę giętką od odkurzacza,z której łatwo będzie można wyciagać wąż w razie awarii(teraz niestety go widać)Mam nadzieję ,ze tak będzie dobrze
Chciałabym sie Was zapytać jak to jest z murowanymi basenami,lub nie wiem czy zauważyliście czasami w starych ogrodach są takie małe murowane baseniki-ściany pionowe widać,że niczym nie malowane,mają po kilkadziesiąt pewnie lat a wodę utrzymują-zastanawiam sie nad techniką,no i jeszcze jedno pytanko
Czy mogę każda warstwę siatkobetonu kłaśc po dniu?Jaki jest stopień schnięcia?Planuję pierwszą warstwę położyć w 1 dzień ,drugą następnego-po położeniu pierwszej zakryć ją szczelnie folią by był dobry stopień wilgotności.Czytałam o budowie-wypowiedzi ale tego wątku nie znalazłam-dlatego pytam tutaj-macie duże doświadczenie ,wiec liczę na pomoc

judym - 2008-04-08, 12:22

Jeżeli chodzi o kładzenie warstw betonu przez kilka dni,to oczywiście że można,tylko musi byc spełnionych kilka warunków.Temperatura powietrza nie powinna byc wysoka,nie powinno bezpośrednio na beton świecic słońce,korzystne było by wilgotne powietrze.Miejsca łączenia możesz okryc folią,a na nią styropian,to zachowa wilgotnośc.Radzę w miejscach łączenia kłaśc zaprawę na tzw.zakładkę.
monkeymonk - 2008-04-08, 12:35

a jak wyglada kwestia podlewania betonu. ja moje slupy pod chate podlewalem konewka zeby za szybko nie wyschly
judym - 2008-04-08, 12:59

monkeymonk napisał/a:
a jak wyglada kwestia podlewania betonu. ja moje slupy pod chate podlewalem konewka zeby za szybko nie wyschly

Moim zdaniem,to wszystko zależy od pogody i od podłoża na którym jest beton.Na gliniastym szczelnym beton nie będzie szybko wysychał,ale na piasku beton szybko oddaje swoją wilgoc i wtedy jest konieczne polewanie wodą.Oczywiście że po zrobieniu całego oczka będzie wskazane delikatne zwilżanie go przez kilka dni.

melek - 2008-04-08, 20:58

Mieszkam nie daleko, jeśli aza, byś chciała to mógłbym pomóc w jakiś wolny weekendzik ;)
aza - 2008-04-09, 06:54

Melek-dzięki serdeczne za wsparcie-bo widzę tutaj ,ze mimo młodego wieku doświadczenie w pracach oczkowych już masz -gratuluję-będę wdzięczna za pomoc na forum-to już bardzo dużo.I gratulacje przy okazji z sukcesów w wędkowaniu(ale rybki do fotek trzymaj poziomo-nie pion!!)Pozdrawiam
melek - 2008-04-09, 14:25

Nie ma sprawy ;)
barba50 - 2008-05-16, 00:17

aza napisał/a:
nie znacie możliwości Panowie Kobietek-płytki kładłam,ściane murowałam to i oczko zrobię :-D .Choćbym zębami miała mieszać :)Zdjęcia będę Wam na bierząco wklejała bo jednak co tu dużo gadać Wasza pomoc strasznie mi sie przyda -choćby duchowa.A więc Panowie -do dzieła!!:pa:

Może potrzebna jakaś pomoc, rada ? Zębami nie mieszaj ! Kciuki ciągle trzymam !


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group