Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Wodospad, strumień, kaskada. - Co sądzicie o kaskadach z plastiku??

Radzio19 - 2007-05-29, 14:49
Temat postu: Co sądzicie o kaskadach z plastiku??
Witam wszystkich forumowiczów! Jak na razie jestem tu nowicjuszem :pa: . Dzisiaj byłem w sklepie ogrodniczym i zaciekawiła mnie kaskada z plastiku wymiary około 170cm/60cm cena 90 zł. Byłem skłonny kupic lecz chcialem sie jeszcze upewnic na forum co to jest warte :?: i czy warto to kupic :?: W mojej okolicy nie ma jako takich kamieni, ktore uzylbym do zrobienia kaskady dlatego ide w tym kierunku. Te kaskady zrobione są chyba z polietylenu. Czym ewentualnie mozna zastapic plastik? Proszę o wypowiedzenie sie na ten temat ;) :peace:
killer1558 - 2007-05-29, 15:56

na pewno są drogie :hehe: ;) :oops: więc nie wiem czy nie taniej cie wyjdzie kupić parę kamieni
JAREK G - 2007-05-29, 19:02

Ja widziałem takie kaskady z plastiku co udaje naturalne kamienie nawet nieźle to wyglądało , ale było strasznie drogie :P Lepiej tak jak pisał killer1558, zrobić samemu :)
Radzio19 - 2007-05-29, 20:40

Jeszcze sie zastanowie co do kamieni, gdyz sa drogie 1,70 za kg :-o pewnie taniej by wynioslo kupienie gotowej formy.Moze cos doradzicie z czego mozna ładna kaskade stworzyc ;) :) Pozdrawiam
KoRcZuS - 2007-05-30, 11:39

ja mam kaskadke chyba taka o jakiej mowisz, tez z formy ok 1m, i kosztowala cos kolo 80zl. Ale wyglada to nienaturalnie i nie daje takiego efektu jak z kamieni, wiec nie polecam raczej :)
aquarius - 2008-03-21, 17:14

Cytat:
Jeszcze sie zastanowie co do kamieni, gdyz sa drogie 1,70 za kg


Zbliża się wiosna, rolnicy orzą ziemię i co roku przy polach zostawiają pełno kamieni, różnej wielkości i maści , porozglądaj się nie trzeba płacić za coś czego inni nie potrzebują. :)

judym - 2008-03-21, 17:33

Kamienie są praktycznie wszędzie,wystarczy się rozglądnąc i pochylic.Plastik będzie wyglądał nienaturalnie i zapewne szybko ci się znudzi wygląd takiej kaskady.
Adalbert - 2008-03-21, 18:08

A zbierać je jest najlepiej właśnie teraz gdy jeszcze nie wyrosły chwasty i trawa. Teraz fajne "okazy" można wypatrzeć z jadącego samochodu.
A wracając do tematu. Wyobraźcie sobie plusk kaskady spadającej na plastikową miskę...
Żenua! :???:

monkeymonk - 2008-03-21, 18:31

90 zl to prawie za darmo. a za darmo mozna spac z krzesla i nic wiecej. moim zdaniem warto wysuplac wiecej grosza i zbudowac wlasna kaskade albo kupic cos porzadnego z prefabrykantow. inna sprawa, ze po sezonie uzytkowania nawet taka forma obrosnie roslinami i wtopi sie w otoczenie. co kto lubi
marian - 2008-03-21, 20:02

Jak dla mnie plastik nigdy.Mam kaskadę z kamieni i co jakiś czas można ja trochę przerobić aby zmienić choćby np.odgłos spadającej wody.Plastikowa kaskada może być wykonana z lipnego plastiku i po krótkim czasie straci kolor.

Po kilku tygodniach wygląda tak

judym - 2008-03-21, 21:22

Takie fotki kaskady,jak dla mnie rozwiązują dylemat,czy plastik,czy naturalny kamień :good:
monkeymonk - 2008-03-21, 21:33

fotki b. b. fajne. kaskada super.
nie mozemy tez przesadzac. widzialem plastikowe kaskady, ktore robily super wrazenie. wystarczy poszperac na jednym z popularnych serwisow aukcyjnych :roll: fajna kaskada z prefabrykantow kosztuje ponad 1000 zl. pytanie co sie komu podoba i jak kto wycenia wlasny czas.
ja wole kamienie + pot + krew

judym - 2008-03-21, 21:39

Masz racje kolego z tymi prefabrykatami,tylko że za 1tyś. to u nas na Flisackiej mam 2tony kamienia różnego rodzaju i kolory od białego do czarnego.Z tej masy kamienia,to już można zrobic kaskadę jaką się zapragnie.
monkeymonk - 2008-03-21, 23:07

zgadzam sie - dla mnie tez nie ma opcji, tylko prawdziwa kaskada. ale z drugiej storny kupno kamienia to dopiero polowa sukcesu.
judym - 2008-03-21, 23:17

Jak to mówią-bez pracy nie ma kołaczy.Wystarczą chęci i pomyślunek.Doradztwo można czerpac z forum i tylko brac się do roboty.A jakie zadowolenie będzie po własnoręcznie wykonanej kaskadzie. ;) :yahoo:
Ernest - 2008-03-22, 08:00

Marian super wygląda Twoja kaskada i te mchy :good: ,plastik nie ma szans

Chodzi mi po głowie żeby przebudować moje wodospady na coś podobnego jak u Mariana,zmniejszyć moc pompy,zwiększyć wydajność filtra ale to dopiero na jesień bo pracy będzie bardzo dużo :)

Nie jestem zwolennikiem plastikowych form ,wolę siatkobeton ;)
Radzio zrobisz jak będziesz uważał :)

JAREK G - 2008-03-22, 10:33

Zawsze jeszcze można zastosować rozwiązanie pośrednie ( moim zdaniem może nie najładniejsza , ale najłatwiejsze ) i zrobić kaskadę z piaskowca :P Nie potrzeba cementu, kleju ani folii, ja nawet nie mam zaimpregnowane i już parę lat jest :good:
Bajbas - 2008-03-22, 11:41

JAREK G napisał/a:
moim zdaniem może nie najładniejsza , ale najłatwiejsze ) i zrobić kaskadę z piaskowca

a dlaczego nie najładniejsza. Wszystko zależy jak ja skomponujesz, I piaskowce są różne. A wytrzymałość kamienia wbrew potocznym opiniom duża. Ponadto jest podatny na porastanie mchami.
Dla mnie jest OK, może dlatego, że taką mam :)
Bajbas

Jacek.M - 2008-03-22, 17:49

JAREK G napisał/a:
zrobić kaskadę z piaskowca Nie potrzeba cementu, kleju ani folii, ja nawet nie mam zaimpregnowane i już parę lat jest


Ja wlasnie zamierzalem zrobic kaskade z piaskowca, ale odradzil mi taki gosc (ponoc fachowiec) twierdzac ze , jak to on powiedzial "piaskowiec pije wode"- czy to prawda? Bo jak nie, to powroce do pierwotnej koncepcji i zrobie z piaskowca :yahoo:

judym - 2008-03-22, 19:55

Miałem kaskadę z piaskowca przez kilka lat i nie widziałem aby coś się z nią złego działo. Nie widzę powodu żeby nie stosowac tego kamienia do kaskad. Ps.Piaskowiec kleiłem silikonem,niczym nie impregnowałem.
phalina - 2008-03-22, 20:02

Wszystko co naturalne ma swój wdzięk ;)
JAREK G - 2008-03-22, 20:11

Jacek.M napisał/a:
odradzil mi taki gosc (ponoc fachowiec) twierdzac ze , jak to on powiedzial "piaskowiec pije wode"- czy to prawda? Bo jak nie, to powroce do pierwotnej koncepcji i zrobie z piaskowca
Też tak słyszałem dlatego na początku zastanawiałem się na impregnacją , ale okazało się to zbędne :P Ja mam kilka lat i nie zauważyłem ubytków wody :D
Bajbas - 2008-03-22, 21:06

Jacek.M napisał/a:
"piaskowiec pije wode"

nie myl spraw. Owszem piaskowiec pije wodę. Po prostu stanie się wilgotny, ale przecież kaskadzie to nie przeszkadza. Po niej woda spływa. A utrata wody z tego "picia" będzie minimalna z pewnością mniejsza niż z parowania płynącej wody.
Ja mam piaskowca wiele różnych rzeczy w ogrodzie i część impregnowana część nie. Murki suche, na zaprawę, ścieżki, rant oczka wodnego, a także 10-20 litrowe zbiorniki w kaskadzie. W nich stoi (!) woda i po zaimpregnowaniu nie ma żadnych przecieków. A impregnacja kosztuje -naście złotych na całą kaskadę.
Jedna rzecz, trzeba dobrze obejrzeć piaskowiec i dorzucać kamienie, które mają tendencję do rozwarstawiania się (będą takie w każdej partii, w każdym gatunku/rodzaju, nie wiem jak to fachowo określić).
Pozdrawiam, Bajbas

dachasia - 2008-03-22, 22:14

Ja zrobiłam kaskadę z piaskowca w ubiegłym roku. Zaimpregnowałam ja dwukrotnie i niestety w tej chwili zauważyłam na niektórych kamieniach odpryski i popękania. Na razie zimno i nie mam ochoty jej dokładnie przeglądać, ale jak się ociepli to zobaczę jakie po zimie są ubytki. Ew. zrobię zdjęcia tego co się stało.
pool - 2008-04-14, 05:37

najtrwalsze są jednak otoczaki piaskowiec może popękac zimą ,różnice temperatur,ale za to ma ciekawy wygląd można tez użyc innych kamieni ale są o wiele droższe.pozdrawiam a jeszcze ewentualnie granit jest twardy nawet chyba najtrwalszy z wszystkich.
Bartek1 - 2008-04-14, 12:47

dachasia napisał/a:
Ja zrobiłam kaskadę z piaskowca w ubiegłym roku. Zaimpregnowałam ja dwukrotnie i niestety w tej chwili zauważyłam na niektórych kamieniach odpryski i popękania.


Jak można zainpregnować kamienie?

dachasia - 2008-04-14, 14:32

Są specjalne impregnaty do kamienia.Można kupić w marketach i sklepach z lakierami. Nasączają kamień i powodują,że nie wsiąka w niego woda. Moje po nasączeniu były jak gdyby tłuste, gdy się polało wodą.
Bajbas - 2008-04-14, 21:01

Cytat:
Moje po nasączeniu były jak gdyby tłuste

moje nie były tłuste, a proszę zobaczcie jak elegancko stoi w piaskowcu woda.
Ten zbiornik, z którego wypływa woda ma głębokość ok. 40 cm, a ten do którego wpływa ok. 20 cm. Żadnych przecieków.
Trzeba tylko dobrze wybrać kamienie, które nie mają tendencji do rozwarstwiania się. Na to nie pomoże żaden impregnat.
Pozdro, Bajbas

barba50 - 2008-04-14, 23:15

dachasia napisał/a:
J Zaimpregnowałam ja dwukrotnie i niestety w tej chwili zauważyłam na niektórych kamieniach odpryski i popękania.

Impregnując materiał porowaty warto pierwsze nasączanie wykonać impregnatem rozcieńczonym, by impregnat dotarł możliwie głęboko. Miejsca uszkodzone można zaimpregnować ponownie.

dachasia - 2008-04-15, 00:01

Tak mam zamiar zrobić. Być może,że pomimo wszystko gdzieś nie dokładnie nasączyłam kamień. Nie są to jakieś duże pęknięcia, ale drobne ubytki na kamieniu. Być może był już w tych miejscach lekko uszkodzony i teraz po prostu po zimie odpryski występują. Mam jeszcze pół puszki impregnatu, a więc co najmniej 2 razy mogę kaskadę pomalować.
Adalbert - 2008-04-15, 04:53

Bajbas napisał/a:
Na to nie pomoże żaden impregnat.

To znaczy ,że nie stosowałeś impregnatu? bo ja także zamierzam wykonać kaskadę z opierając się głównie o piaskowiec?

Bajbas - 2008-04-15, 07:12

Adalbert napisał/a:
To znaczy ,że nie stosowałeś impregnatu?

stosowałem. Ale rozwarstwianie piaskowca to takie "zjawisko" które wynika z faktu, że natura nie dość dokładnie zespoiła poszczególne warstwy tego kamienia. I na to ani płytkie, ani głębokie impregnowanie nie pomoże (moim zdaniem). Ale jak się dobrze wybierze kamień, to ono prawie nie zachodzi. Ja oprócz kaskady mam bardzo dużo piaskowca na ogrodzie (ścieżki, murki, suche, na zaprawę), które nie były impregnowane i nic nim nie jest. Ale to jest zasada, bywa że są wyjątki od niej i zdarzy się drobny ubytek. Jeszcze raz podkreślam dobra selekcja kamienia. Mam taki piaskowiec, który zimą leży na styku wody i powietrza (odgradza w oczku zatokę) i też nic mu nie było, choć nie impregnowany.
Natomiast te kamienie, w kaskadzie zaimpregnowałem. Fatyga niewielka, koszt także, roboty sporo przy budowie kaskady więc moim zdaniem warto (woda w tych minikaskadowych zbiornikach stoi od wiosny do jesieni, zimą ją spuszczam, by lód nie rozparł ścianek).
Pozdrawiam, Bajbas

JAREK G - 2008-04-15, 15:18

Ja też mam kaskadę z piaskowca i niczym go nie impregnowałem a wręcz przeciwnie nacinałem i kułem żeby wyglądało jak naturalnie wyrzeźbione przez wodą :P W zeszłym roku jak nie miałem napowietrzacza kaskada pracowała całą zimę i nie ma żadnych pęknięć ani przecieków :) Kaskadę mam już parę lat i :P jak dla mnie impregnacja zbędne szkoda czasu i kasy
Bajbas - 2008-04-15, 16:42

JAREK G napisał/a:
ak dla mnie impregnacja zbędne szkoda czasu i kasy

kasa śmieszna 15-20 zł; czas 2 x 10 minut. Ja też bym nie impregnował gdyby woda jedynie spływa po kamieniach, u mnie są minizbiorniki, trochę większe wyzwanie, dlatego zaimpregnowałem.
Te kamienie i tak nas przeżyją :)
Pozdr, Bajbas


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group