Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych.
Technika - koks w filtrze?
ramko - 2015-12-19, 22:16 Temat postu: koks w filtrze?Chcialbym zrobic filtr wykorzystujac zbiornik 1000l. Czy jako zlorza filtracyjnego mozna uzyc koksu? Wydaje mi sie ze moglo by to byc dobre medium filtracyjne. Filtr bedzie zasilany od dolu, gorna czesc zloza okolo 1/3 wysokosci byla by napowietrzana stanowiac zloze biologiczne. Cena kosu podobna do keramzytu lub mniejsza....ramko - 2015-12-20, 08:57 Temat postu: regeneracja keramzytu....nie wiem nic raczej o regeneracji keramzytu jak się to robi? Na dzień dzisiejszy mam plan żeby na dnie zbiornika umieścić wężownice z rury PEX i co jakiś czas przedmuchać całość sprężonym powietrzem z kompresora żeby wzruszyć i przepłukać złoże filtracyjne. Koks to w w większości węgiel więc nie powinien być szkodliwy..mam do niego lepszy dostęp i przywiozą pod dom na 1000 l wejdzie jakieś 500 kg..koks jest według mnie bardziej porowaty niż keramzyt powinno byc to dobre złoże...Bolekso - 2015-12-20, 09:58 Nie używam keramzytu więc temat znam pobieżnie. Keramzyt ma zdolność wchłaniania różnych toksycznych związków jednak jego własności po pewnym czasie się kończą. Regeneruje się go 10 % roztworem soli a następnie płucze czystą wodą. Z całą pewnością na forum są znawcy tematu i mam nadzieję że ktoś udzieli bardziej ścisłych odpowiedzi na interesujący cię problem.
Pozdrawiam ! Bolek
[ Dodano: 2015-12-20, 10:20 ]
Ale też napisałem bzdurę , myślałem o zeolicie a napisałem keramzyt.
Przepraszam ! Bolekwolanin - 2015-12-20, 11:07 Temat postu: Re: regeneracja keramzytu....Powitać krajana Z koksem temat o tyle ciekawy, że jest to wyśmienity materiał na złoże biologiczne, porównywalny z pumeksem czy innymi porowatymi wkładami ceramicznymi. Stosowany (był) na oczyszczalniach ścieków, szczególnie w złożach zraszanych. Jestem za, jakkolwiek warto byłoby rozpoznać temat skąd ten koks pochodzi - jaką metodą był gaszony... Ze słowem koks automatycznie kojarzy się słowo fenol, mi z kolei kojarzy się z preparatem Cyprinopur, który rybom nie szkodzi, a fenolu zawiera sporo... Oczywiście można w koksie dopatrywać się zawartości innych nieprzyjemnych substancji, jak benzol...
Na pewno dałbym temu złożu popracować trochę bez ryb i go solidnie przepłukał.
p.s. karta charakterystyki raczej uspokaja:
http://www.rkpk.pl/gfx/up...%C4%98GLOWY.pdframko - 2015-12-20, 13:31 Oczko mam w budowie, będzie około 20m3, więc mogę popróbować z filtrem, wczoraj przywiozłem zbiornik na filtr...
Oczko wylane z betonu wodo i mrozoodpornego ale jeszcze muszę dolać na wiosnę betonu bo za płytkie wyszło teraz ma 1 m głębokości...docelowo będzie 135 cm głębokie..
Mam też niewielki przepływ w oczku woda z drenażu budynku, rynien i dodatkowego peszla długości 75 m zbierającego wodę..
W oczku planuję koi i może jakiegoś jesiotra..
wolanin jak by ci zbywało jakichś kojaków na wiosnę to chętnie przyjmę w rozliczeniu dam słoik miodu ze spadzi iglastej lub lipowej
[ Dodano: 2015-12-20, 13:48 ]
Tak oczko wygląda dzisiaj:
oczko oczko2wolanin - 2015-12-20, 18:36 Ramko, Dobra to dość ostry klimat i spore wyzwanie dla trzymania koi.
Napisz proszę coś jeszcze jak zamierzasz to wszystko urządzić. Filtr 1m3 z Mausera to dobry start. Jak zrobisz odpływ wody z oczka do filtra? Przydałoby Ci się zapewnić możliwość przykrycia oczka na zimę, żeby zapewnić lepsze warunki przetrwania ryb. Czyli podnosisz poziom wody do krawędzi podmurówki płotu? Ja bym pomyślał o wstawieniu tam ocieplenia, żeby to w zimie nie przemarzało. Jakie będzie otoczenie oczka? Ten drewniany płotek jest docelowy? A może parę głazów z Porąbki?...ramko - 2015-12-20, 19:16 Głazy leżą sobie za płotem i czekają na włożenie w odpowiednie miejsce. Płotek jest docelowy dla bezpieczeństwa dziecka i ochrony oczka przed moim cocer spanielem który zdemolował by go w momencie. Koi może nie japońskie ale jakieś euro żeby były odporniejsze na nasz klimat przynajmniej chcę spróbować. Poziom wody docelowo będzie taki jak podmurówka (wczoraj podniosłem ogrodzenie). Filtr będzie w garażu którego ścianę widać. Zasilany będzie pompą chyba 6500 l/h odpływ z filtra będzie u góry a woda kierowana będzie na kaskadę.darekb - 2015-12-21, 02:39
Bolekso napisał/a:
Gdyby pomysł był dobry to musiałby się gdzieś pojawić . Dlatego odradzam,
U mnie złoże filtracyjne w 30proc to koks od zawsze-wodę mam kryształ,oczyszczalnia w mojej miejscowości też do nie dawna chodziła na złozu koksowym.Pozdrawiam
P.S
Koks przed włożeniem moczyłem w wodzie z solą przez ok 1 tygczorny27- - 2015-12-22, 12:58 darekb, brałeś taką typową filtracyjną ,czy może taka z arkusza np.100x150cm.?
Bo taką właśnie z arkusza rozważam ja ale nie jestem pewien czy się nada.darekb - 2015-12-22, 17:59
czorny27- napisał/a:
darekb, brałeś taką typową filtracyjną ,czy może taka z arkusza np.100x150cm.?
Bo taką właśnie z arkusza rozważam ja ale nie jestem pewien czy się nada.
Co masz na mysli bo nie koks o którym pisałem chyba Ci chodzi?czorny27- - 2015-12-22, 21:59 darekb, upssss literówka mi się gdzieś wkradła. Myślałem o kokosowe a konkretnie macie kokosowe takiej w arkuszach większych jak można dostać tylko nie wiem czy się nada czy nie za gęsta.
A z tym koksem to na poważnie bo pierwsze co słyszę.darekb - 2015-12-23, 02:08
czorny27- napisał/a:
A z tym koksem to na poważnie bo pierwsze co słyszę.
Koks jako złoże filtracyjne mam od zawsze.Maty kokosowej nie próbowałem Pozdrawiamwibratio - 2015-12-23, 11:34 mi to się nie podobawolanin - 2015-12-23, 13:05
wibratio napisał/a:
mi to się nie podoba
A mi się to podoba.
Ja uzasadniłem wcześniej swoją myśl.
A Ty? czorny27- - 2015-12-23, 16:57 Mi też się podoba i na wiosnę jak będę uzbrajał 3 bekę napewno będzie w niej koks jako kolejna biologia.
Można go porównać ze skałami lawy, którą można kupić w sklepach akwarystycznych do akwarium np z pielęgnicami Malawi tak poza tematem.ramko - 2015-12-23, 20:12 Ja będę próbował robić filtr podobny jak kolega ruslan007 tylko złoże inne, cały paleto-pojemnik 1000 l wypełniony będzie koksem, zasilanie filtra od dołu, od 2/3 wysokości złoża dam napowietrzanie. Na samym dnie będzie wężownica z rury PEX nawiercona w kilku miejscach żeby od czasu do czasu dobrze przedmuchać i przepłukać złoże.
Tylko nie wiedziałem że w okolicznych składach opału koksu nie ma. Ale gdzieś na pewno uda mi się go kupić..
wolanin - 2015-12-23, 21:02 Jednak przedmuchiwanie przy czyszczeniu złoża nabitego od dołu osadem to moim zdaniem niezbyt dobry pomysł. Będzie to wbijać osad z dołu w całe złoże.
Tak czyści się złoża z osadem u góry (przepływ wody góra -> dół), puszczając od dołu jednocześnie powietrze i - odwrotnie niż w cyklu roboczym - wodę. U góry korytkami brudna woda z osadem wypływa na zewnątrz.
W ogóle najlepiej byłoby cały filtr zasilać wodą oczyszczoną mechanicznie z zawiesin w prefiltrze.ramko - 2015-12-23, 21:25 Widziałem gdzieś youtube czyszczenie filtra w ten sposób..tj. wdmuchiwanie sprężonego powietrza w złoże i później wypuszczenie brudów z beczki. Taki trochę sposób na leniwca, ale jakoś nie za bardzo chciało by mi się płukać kilka różnych warstw filtracyjnych wężem ogrodowym. Nie mam też za dużo czasu który mógłbym poświęcić na obsługę filtra. U kolegi ruslan007 filtr działa poprawnie ze złożem keramzytowym więc u mnie tez powinno.
Możliwe że wystarczy raz na jakiś czas tylko wypuścić brudy które zbiorą się na dnie zbiornika (takie jakby płukanie w przeciwprądzie) a np 2 razy do roku przedmuchać konkretnie złoże kompresorem i przelać kilka razy wodą. Przedmuchiwanie złoża będzie tylko w razie konieczności i dla uproszczenia i ucywilizowania obsługi, wyjmowanie 1m3 zasyfionego złoża było by trochę uciążliwe i zbyt czasochłonne.
Myślę też nad zrobieniem prefiltra sitowego o dużej powierzchni filtracyjnej który będzie zbierał większe zanieczyszczenia.wolanin - 2015-12-24, 08:36 Jasne. Z moich obserwacji współpracy złoża zasilanego od dołu (pumeks) z prefiltrem - na dnie filtrów gromadziła się przez kilka miesięcy warstwa może 1cm osadu i to takiego już "przerobionego", tzn. nie tworzyła się w nim strefa gnilna - zapewne milimetr po milimetrze odkładający się osad był na bieżąco mineralizowany. W samym złożu praktycznie nie było osadu, a na pewno nie taki, który stanowiłby obciążenie biologiczne. Polecam prefiltr, choć ciężko o taki, który będzie tani i niewymagający częstej obsługi. Sam dochodzę powoli do decyzji o rozpoczęciu wreszcie prac nad konstrukcją DIY automatycznego prefiltra bębnowego. W każdym razie lepsza choćby osobna beczka ze szczotkami niż pakowanie osadu w złoże biologiczne. Prefiltr sitowy fajna sprawa, tylko wyzwaniem mogą być kwestie wysokościowe. Jak coś, to pokazałbyś jakieś szkice.ramko - 2015-12-25, 22:23 Bebnowy moglby byc, mozna by cos sprobowac z bebna pralki automatycznej robic, ale wydaje mi sie to zbyt skomplikowane I energochlonne. Na poczatek chce sprobowac cos prostszego. Moze zrobie cyklon i sito projekt dojrzewa dopiero w mojej glowie..