AnOfDe - 2014-04-28, 20:20 Temat postu: Oczko wodne - świeżutkieWitam, w tym roku leciutko przebudowałem swoje 250l oczko.
Oczko zostało zrobione z folii (ten tani gniot z alledrogo, dlatego z tej folii ponieważ miałem zamiar się podszkolić w temacie oczka i za kilka lat zrobić oczko o pojemności >40 000l).
Start budowy to 23 luty 2014 (wcześniejsze oczko powstało w marcu 2012.
Pompa Heissner 48W 3100l/h
Filtr biologiczny z beczki 120l przelewowy (jako wkład od góry gąbka, keramzyt, peszel).
Pojemność około 7 000l głębokość max 1,6m
Brzęczyk raczej nie zacny 2W
Ryby (w sumie 13szt docelowo max 15-16).
2 jesiotry
2 orfy
1 tołpyga
kilka karasi i koi
Rośliny:
Tutaj ciągle się zmienia z tych które są mi znane to:
-Marek szerokolistny
-Kaczeńce
-Jakiś sit
-Pałka (typha)
-Moczarka kanadyjska
-Rogatek sztywny
- Wywłócznik
-Przęstka pospolita
-Lilie
-Grążel
-Mięta wodna
-Kalia
Reszty nie znam
Chciałem wykorzystać starą formę z oczka 250l aby oczko główne połączyć z tą formą, jednak póki co są rozdzielone ponieważ nie udało mi się skleić folii na zakładkę bo przeciekała. Muszę do przyszłego roku wymyślić jak to połączyć (może beton z czymś albo kleje jakieś... czekam na sugestie).
Oczko jest bardzo świeże ale przeszło już zakwit (czy jak to się nazywa). Przez 2 tygodnie widoczność była na jakieś 40 cm, teraz jest kryształ do dna (1,6m).
Kaskada za kilka dni idzie do kompletnej przebudowy, będą 2 wodospady i 2 małe "bajorka" po drodze. Poziom na jaki pompa tłoczy wodę to około 1,3m także nie poszaleję z wodospadem. Wiem że zrobię tak iż wyłożę folię i na to dam beton, a w niego powkładam kamienie. Wydaje mi się że beton ile ma się napić tyle się napije i będzie po nim płynęło, a w razie czego będzie pod spodem folia, także chyba nie mam co się martwić, a jeśli w zimie rozsadzi beton to położę na niego glinę (ona podobno doskonale radzi sobie w takich sytuacjach).
Oczko ciągle przechodzi przebudowy, dziś dno wyłożone zostało drobną frakcją żwiru, zamaskowane zostały brzegi. Zdjęcia tej modernizacji wrzucę niebawem ponieważ mimo iż żwir płukałem to zmącił on wodę i widoczność była na metr niestety.
Proszę Was o wszelkie sugestię odnośnie oczka co można by zmienić, ulepszyć dodać wywalić Dodam tylko że od 2012 roku jestem stałym czytelnikiem forum i wiele się tu nauczyłem za co dziękuję wszystkim.
Aha, zrobiłem też oczywiście rozdzielkę kilka bezpieczników, timer, uziemienie tylko do oczka (4 pręty) i w niedalekiej przyszłości będzie różnicówka.
lasoch - 2014-04-28, 20:53 Witaj AnOfDe! To duże przedsięwzięcie, takie oczko doświadczalne, jednak pozwoli Ci mieć za kilka lat boskie oczko, wprost nieskazitelne , bez żadnego błędu. Skoro oczko jest do tego przeznaczone, to nie miało sensu kupować lepszej folii. Obsada rybek fajna, zdjęcie jesiotr nie będzie problemem? Śliczne karasie, a karpika ja widzę jednego. Roślinek już trochę jest, nie mało, ale więcej nie zaszkodzi. Jeżeli nie znasz nazwy jakiejś to się jeszcze tutaj dopytaj . Ja łączenie oczka z formą bym sobie odpuścił. Akwen i tak duży, nie potrzebuje powiększania. Czekam z zniecierpliwieniem na wodospad(y) . Sypanie żwirku na dno to trochę bezsens, chyba, że będziesz odkurzał regularnie dno (zamuli się). Co do zamaskowania brzegów to zobaczę jak to jeszcze teraz wygląda. Wtedy to ocenię. Filmik oglądałem wcześniej i uważam, że jest genialny . Lubie taką muzykę. Piękny ten strzeżony świerk i w ogóle ładna okolica. Kiedy go tniesz? Super to udokumentowałeś .Adacho - 2014-04-28, 21:03 Witaj na forum AnOfDe
Filmik fajny inny niż te, które mam okazję oglądać na forum
Folia trochę daje po oczach ale jak będziesz budował to 40 000L, kup czarną.
Fotorelacja exrta zdjęcia robisz wyraziste i pokazujesz na nich to, co chcesz.
Prosimy o więcej AnOfDe - 2014-04-28, 21:54
lasoch napisał/a:
Witaj AnOfDe! zdjęcie jesiotr nie będzie problemem?
Nie będzie problemu, kwestia tylko abym miał chwilkę czasu wolnego.
lasoch napisał/a:
a karpika ja widzę jednego
Na pewno są 2, możliwe że 3 muszę sprawdzić dokładnie
lasoch napisał/a:
Roślinek już trochę jest, nie mało, ale więcej nie zaszkodzi.
Jasne roślin będzie duuużo więcej, jestem freediverem także będę co wolno wyławiał i wsadzał do oczka niech tylko woda cieplejsza się zrobi
lasoch napisał/a:
Sypanie żwirku na dno to trochę bezsens, chyba, że będziesz odkurzał regularnie dno (zamuli się).
A jakie miałem inne wyjście ? folia wygląda tragicznie (taka niebieska) jak zrobił się osad to wyglądało to w miarę. Żwirek mi się podoba wizualnie (i żonie też), jeśli będzie trzeba to odkurzać to kupię co trzeba i będę to robił, nie ma kompromisów
lasoch napisał/a:
Co do zamaskowania brzegów to zobaczę jak to jeszcze teraz wygląda. Wtedy to ocenię.
Póki co kawałki zamaskowane są, tym się żona zajmuję bardziej. Myślę że w maju wykończymy brzegi już. Będę relacjonował
lasoch napisał/a:
Piękny ten strzeżony świerk i w ogóle ładna okolica. Kiedy go tniesz?
Świerk powiadasz.... któregoś grudnia stał w domu następnie tak sobie wsadziliśmy go i pilnujemy żeby choć wizualnie nie był za duży, żebyśmy w razie czego nie musieli znów pisać o zezwolenie na wycięcie świerku (tamten był przed domem i szpecił i śmiecił i zasłaniał wszystko i.... ). Tniemy go spontanicznie jak przeszkadza, będę go prawdopodobnie nawet za kilka dni ciął bo pokłuje mnie całego przy wodospadzie
Adacho napisał/a:
Filmik fajny inny niż te, które mam okazję oglądać na forum
Folia trochę daje po oczach ale jak będziesz budował to 40 000L, kup czarną.
Fotorelacja exrta zdjęcia robisz wyraziste i pokazujesz na nich to, co chcesz.
Prosimy o więcej
A żona jak go zobaczyła to mnie zjechała czemu się nie przyłożyłem do filmiku i że odstawiłem kaszanę (fakt nie jestem z niego zadowolony ale jako pokazówka zrobiona w godzinę myślę że przedstawia co nieco). Przy budowie oczka 40 000l na pewno kupię to co będzie najlepsze w danej chwili (jeśli ma ono stać X lat to nie będę oszczędzał na folii).
Co do zdjęć to mój zawód także wydaje mi się że te które nie zrobiłem komórką w trakcie powinny być w miarę fajne
Dzięki za odzew wolanin - 2014-04-29, 08:59 Cześć, AnOfDe, oczko fajne, podoba mi się też porządne załatwienie tematu elektryki.
Co do filmu, ten da się spokojnie oglądać, z dużą przyjemnością. Zazwyczaj można oglądać filmy, których autorzy nader często trzymają palec na przycisku najazdu i próbują nakręcić cały film jednym ujęciem...rewi - 2014-04-29, 09:05 Ale profesjonalna robota Gratuluje tak pięknego oczka!AnOfDe - 2014-04-29, 10:35 Aż nie mogę uwierzy ze nikt na nic jeszcze nie nakrzyczał cieszę się niezmiernie i zakasam rękawy do roboty.czester 1 - 2014-04-29, 15:24 Temat postu: Re: Oczko wodne - świeżutkie
AnOfDe napisał/a:
uziemienie tylko do oczka (4 pręty)
cztery prety wbite z przedłużkami, te 1,5 metrowe? zmierzyles uziom?
AnOfDe napisał/a:
i w niedalekiej przyszłości będzie różnicówka.
dobrze ze niedalekiej, od tego się powinno zaczac
powodzenia w dalszych planach.hepik - 2014-04-29, 17:33 Ja bym zamknąl na 2 lata(bez zawieszenia)tego ,kto taką folię sprzedaje na oczka
Na 6 lat,tego kto to kupuje AnOfDe - 2014-04-29, 21:03 Temat postu: Re: Oczko wodne - świeżutkie
czester 1 napisał/a:
AnOfDe napisał/a:
uziemienie tylko do oczka (4 pręty)
cztery prety wbite z przedłużkami, te 1,5 metrowe? zmierzyles uziom?
Długości nie pamiętam ich szczerze, co do rezystancji to wyszło w granicach 18 Omków jak pamiętam.
Hepik, z tego co mi wiadomo oczko na budowlance potrafi sporo lat wytrzymać mam znajomego który ma tą folię co ja i ma ją już 8 rok także tragedii nie ma. a jak pisałem u mnie jest ona z założenia na kilka lat tylko.
Co do fotki jesiotra to dziś cały dzień budowałem studnię z cegły także czasu nie miałem, na zakończenie prac szybko cyknąłem telefonem kilka zdjęć jego.
Niestety jak widać z jednej strony oczka chcąc uzyskać głębokość max 1,6m przy szerokości 4 metrów musiałem zrobić takie niemal pionowe spady. żwiru na to nie wysypie więc mam nadzieję że jakiś glon obrośnie tą folię chociaż
I na jednej fotce widać też żwirek wysypany jak się prezentuje (jeszcze pewnie troszkę go dosypię).
I fotka preparatu który kupiłem aby dodać go do zaprawy przy budowie wodospadu (co o nim sądzicie ? pisze że do oczek więc nie powinien zaszkodzić rybom i roślinom ? )
Gosik - 2014-04-30, 18:59 Witaj, ja robiłabym od razu normalne oczko, a nie lagunę. Szkoda pieniędzy i czasu poświęconego na coś, co będzie do rozbiórki. Laguna okropna. Kamyki trochę ją przysłoniły, ale nigdy tak nie zasłonisz, aby nie biła po oczach. Jak będziesz robił drugie oczko ( 40000 L?), pamiętaj, że musi być zgłoszone do gminy, a tak duże, to nawet musi być pozwolenie operatu wodnego.AnOfDe - 2014-04-30, 19:17 Nie przesadzajmy oczko docelowe zrobię może za 5 może 7 lat, zobaczymy. To nie jest tak że w przyszłym roku robię nowe Nie mówię iż jest to najlepsze wyjście ale zrobiłem to świadomie
Dziś miałem małą awarię filtra (pacnąłem go kamykiem, takim 15 kilowym) i zawór upustowy zaczął sączyć lekko wodę więc spuściłem filtr (odłączony był gdzieś na godzinę i spuszczona woda, czy wszystko szla# trafił i musi od nowa startować ?) i klejem na gorąco pokleiłem i jest dobrze. Na zimę pewnie poprawię to bo klej na gorąco to prowizorka.
Stan obecny jest taki że kaskada moja jest rozebrana, od filtra rurą fi50 dookoła leci woda do oczka, także plac budowy na jutro mam przyszykowany. Zastanawiam się jeśli jutro wybetonuję to czy pojutrze mogę puścić wodę już czy jeszcze z dzień poczekać.lasoch - 2014-04-30, 20:03 Śliczny jesiotr. Żwirek wygląda znakomicie, ale połączenie z tą folią już niekoniecznie. W przyszłości na czarnej folii będzie efekt znakomity.AnOfDe - 2014-04-30, 20:05 Teraz tak sobie pomyślałem że mogłem na tą folię położyć czarną budowlankę mądry polak po szkodzie już jest nauczka lasoch - 2014-04-30, 20:07 Jak zajdzie glonami to będzie ok.Maglia - 2014-04-30, 20:10 Używałam ten preparat do betonowania kaskady, jest ok.
Żwirek prezentuje się bardzo ładnie, ale niestety ten błękit folii wygląda okropnie. Żeby to tak nie raziło to możesz na tą folię dać czarną agrowłókninę, a dopiero na to żwirek, będzie o wiele ładniej.AnOfDe - 2014-04-30, 20:59
lasoch napisał/a:
Jak zajdzie glonami to będzie ok.
O ile zajdzie póki co nic na to nie wskazuje a liczyłem na to.
Maglia napisał/a:
Żwirek prezentuje się bardzo ładnie, ale niestety ten błękit folii wygląda okropnie. Żeby to tak nie raziło to możesz na tą folię dać czarną agrowłókninę, a dopiero na to żwirek, będzie o wiele ładniej.
A czy barwnik od czarnej agrowłókniny nie ma negatywnego wpływu na oczko ?
Poza tym tam gdzie widać lagune są niemal pionowe spadki więc żwirek się nie utrzyma.
Zastanawiałem się nad takimi kamykami które są na takich jak by sznurkach... gdzieś kiedyś widziałem takie coś, chyba do wykładania ścieżek. Może to by zdało egzamin na pionowych ściankach ?Maglia - 2014-04-30, 21:16 Ja mam miejscami agrowłókninę na folii żeby mi się kamyczki nie ślizgały. Oczko i rybki mają się świetnie, więc chyba nie ma żadnego negatywnego wpływu.AnOfDe - 2014-05-04, 00:42 Strumyk przerobiony 1 maja wraz z żona mieliśmy robotę
Zaczęliśmy o 11 i pogoda była upalna, około 13 zaczęły się przelotne opady, koniec betonowania przeprowadziliśmy z parasolkami w ręce
Jak widać pierw przebudowa nasypu i skalniaka, następnie raz jeszcze utwardzenie, dodanie gruzu itd, na ostre kawałki gruzu poszło trochę zaprawy i na to folia. Na folię beton, w proporcji 1:3 źle się lepiło pionowe ścianki więc robiłem 1:2, jako że pogoda do betonowania była niezła to o pękanie się nie martwiliśmy
Na obecną chwilę woda płynie i nie przecieka, jeszcze trzeba poobcinać folię, zamaskować beczkę (jakiś bluszcz puszczę po niej chciałem hedera ale boję się żeby jeden z psiaków - szczeniak nie zrobił sobie ostatniej wieczerzy z niego). Pierwsza półka mieści wbrew pozorom sporo wody, posadzę tam pewnie kaczeńca małego, boba, marka i nie mam pojęcia co jeszcze , na dole przy spadzie do oczka muszę poprawić "rozlewisko" bo coś z poziomami nie wyszło nam przez ten deszcz
Na jednym ze zdjęć widać jak rybki bacznie przyglądały się temu co robimy
Większość zdjęć jest niestety kiepska, bo robiona telefonem, jest też filmik z pierwszego odpalenia, ale także kręcony kartoflem, a na dodatek kręciłem go od razu po imieninach także obraz lekko "pływa" hehe, oceńcie sami.
wolanin - 2014-05-04, 08:05 Tak z rana po kawie z ciastem:
Układ kamyczków na kaskadzie nie najgorszy, no trochę spanikowaliście robiąc najbardziej strome fragmenty - zabrakło cierpliwości na ukrycie betonu. A mi właśnie podobają się te miejsca, gdzie beton jest na wierzchu, gdyż z nieco dalszej perspektywy wyglądają jak naturalny ciek. Jak ten beton obrośnie mchem i glonami, to nie będzie źle. Może smarujcie go obornikiem z kefirem?
Gdyby pionową ściankę kaskady dało się jakoś zasiedlić czymś pnącym, byłoby rewelacyjnie. Albo jakaś Hakonechloa, po której częściowo ścieka woda... coś jak na Krce...hepik - 2014-05-04, 09:38
AnOfDe napisał/a:
Strumyk przerobiony 1 maja wraz z żona mieliśmy robotę :
Fotki oglądając to tylko żona miała robotę
Choć praca paparazzi też podobno niełatwa Adacho - 2014-05-04, 20:30 Jak udało Ci się wzbudzić takie zaangażowanie żonki w prace oczkowe
Moja z takim zapałem pracuje tylko na rabatkach suchych. Mokrą robotę zostawia mnie AnOfDe - 2014-05-05, 00:16 wolanin Pionowa ścianka specjalnie została tak zrobiona i "niechlujnie" obrzucona betonem aby to wyglądało na coś ala skałkę mam nadzieję że porośnie to i będzie dobrze. Co do wykończeń to to nie jest jeszcze wykończone, chciałem pokazać tylko prace postępowe Dziś dopiero poobcinałem naddatki folii...
hepik Ja byłem od czarnej roboty, a że szybko się wyrabiałem to i w paparazzi się pobawiłem. (podczas mieszania nieodwracalnemu uszkodzeniu poległa jedna z wiertarek [*] )
Adacho żonka lubi grzebać przy oczku ze mną nawet roślinki szuka razem ze mną, kamolki zwozi także nie musiałem za bardzo jej zaganiać
Mam zamiar posadzić do oczka kilka lilii i teraz nie wiem ile, obecnie są 2 z czego jedna (jako bryłka lodu) nie przezimowała chyba a jedna ledwie coś puszcza także nie liczę na nie... jak sądzicie 4 rodzaje lilii po 1 sztuce wystarczą ? (dodam że mam grążel który swoje miejsce zajmuje).AnOfDe - 2014-05-05, 10:00
wolanin napisał/a:
AnOfDe napisał/a:
Pionowa ścianka specjalnie została tak zrobiona i "niechlujnie" obrzucona betonem aby to wyglądało na coś ala skałkę
Przeciem napisał, że mi się podoba
Ale ja tego nie kwestionowałem w żaden sposób, jedynie chciałem rozwinąć "powstanie" tego ponieważ wcześniej umknęło mi to
[ Dodano: 2014-05-05, 16:53 ]
No i nastał wielki smutek, dziś okazało się że gdzieś na wodospadzie sączy się woda.
Tak na oko 150l/24h.
To jest nieracjonalne ponieważ są spore zakładki z folii pod betonem a i sam beton nie powinien przesiąkać . Najprawdopodobniej przecieka na 1 zatrzymaniu gdzieś wody, ponieważ tam ziemia na skalniaku jest mokra. Póki co sprawdzam, ominąłem tą część wodospadu i zobaczę jaki będzie efekt.
Jeśli gdzieś tam cieknie to najłatwiej było by kupić jakiś klej, ludzi pisali o jakiś atlasach czy innych muszę odszukać jaki to dokładnie klej ma być i poprawię to.
Póki co kilka zdjęć oczka i okolicy
Kaczeńce przekwitają, a lilie rozkwitają
A woda sobie ciurka i ciurka.
Nie tylko ja robię w ogrodzie coś inni także ciężko pracują
Azalia już prawie prawie, a lilak w pełni rozkwitł już.
Klonik oraz jego najmniejszy listek w powiększeniu.
Adacho - 2014-05-05, 22:12 Dajesz do pieca z tym klonem japońskim AnOfDe - 2014-05-06, 18:21
Adacho napisał/a:
Dajesz do pieca z tym klonem japońskim
Też tak myślę że słabo rośnie i w kominku na zimę będzie pięknie się palił
Dziś odwiedziłem raz jeszcze nasz legnickie kąpielisko. Widok straszny, przy brzegu tysiące wyschniętych ślimaków, małż. Kilka powrzucałem do rzeki obok (bo wodę do zera spuszczają) znalazłem ogromną konającą szczeżuję, jest zamknięta ale leżała min. 24h bez wody, zabrałem ją i po umyciu włożyłem do oczka może przeżyje. Od razu uprzedzę tych co chcieli by napisać że ślimaki i szczeżuje są pod ochroną - wiem o tym dobrze, ale nikt ich nie ma zamiaru z tamtego miejsca zabrać i przetrzymać na czas czyszczenia zbiornika, więc są skazane na pewną śmierć. Poniżej fotki jak wygląda zbiornik no i moich kilku nowych mieszkańców
Ps. Ślimaków jak się nie mylę mam 3 gatunki, na fotce widać tylko 2 jeszcze mam kilka takich płaskich całkiem.
[ Dodano: 2014-05-06, 21:06 ]
Wystawiła "język" to chyba dobrze rokuje
wolanin - 2014-05-06, 21:08 Brawo, Samarytaninie . Ależ gigant ta szczeżuja! czester 1 - 2014-05-06, 21:41 a mi mówili ze małże tylko w piasku AnOfDe - 2014-05-06, 22:28
czester 1 napisał/a:
a mi mówili ze małże tylko w piasku
Co sugerujesz bo nie do końca rozumiem chyba że w żwirze nie przeżyje ? miałem kiedyś kilka szczeżuj żyły na żwirku o podobnej frakcji i mają się dobrze. Może się mylę nie twierdzę, na szybkiego nie udało mi się nic wygoglować o szczeżui i żwirku.rewi - 2014-05-07, 12:15
AnOfDe napisał/a:
Wystawiła "język" to chyba dobrze rokuje
Nogę wystawiła Gosik - 2014-05-07, 17:33 Na piasku czy nie, ważne, że uratowałeś jej życie AnOfDe - 2014-05-07, 18:40
rewi napisał/a:
AnOfDe napisał/a:
Wystawiła "język" to chyba dobrze rokuje
Nogę wystawiła
A być może być może
Dziś przybył do oczka mieszkaniec, jesiotr w wymiarze około 40cm.
Kupiłem go bo urzekło mnie jego zachowanie, wpływa na ręce, i bardzo chętnie podpływa do ludzi. W porównaniu do 2 pozostałych wypływa chętnie na płyciznę. Próbowałem mu włożyć rosówkę wielką do mordki ale nie potrafiłem mu odpowiednio podać albo on nie potrafił wziąć
Oto i on.
A co do szczeżui to czy ona powinna mieć ciągle albo przez większość czasu wyciągniętą nogę ? czy ona ja wyciąga tylko jak "działa" ?
Dziś wodospad poszedł do poprawy, zobaczymy jak będzie majtek8 - 2014-05-07, 19:11 Kaskada piękna. A Szczeżuje już tak mają. Tej " nogi" używają do przemieszczania się i zakopywania w piasku albo w żwirku. Miałem kiedyś w akwarium pospolita też uratowana z podobnych okoliczności. Ciekawa istota do obserwacji. Tylko w grubszym żwirku trzeba uważać aby zbytnio często się nie przemieszczała bo często dochodzi do przetarcia muszli i tworzą się takie okrągłe dziury a później to już szybko następuje koniec jeśli staną się zbyt duże. Przynajmniej tak wynikało z moich obserwacji.AnOfDe - 2014-05-07, 22:21
majtek8 napisał/a:
Kaskada piękna. A Szczeżuje już tak mają. Tej " nogi" używają do przemieszczania się i zakopywania w piasku albo w żwirku. Miałem kiedyś w akwarium pospolita też uratowana z podobnych okoliczności. Ciekawa istota do obserwacji. Tylko w grubszym żwirku trzeba uważać aby zbytnio często się nie przemieszczała bo często dochodzi do przetarcia muszli i tworzą się takie okrągłe dziury a później to już szybko następuje koniec jeśli staną się zbyt duże. Przynajmniej tak wynikało z moich obserwacji.
Dobrze wiedzieć, póki co zabunkrowała się pod roślinami i "nie działa" znaczy jest sobie i tyle. Jak się zacznie wiercić to ją na smyczce przyczepię a jak się przetrze to żywicą poliestrową odbuduję
Wiele czytałem o jedzeniu ale ciągle mam problem. Ryby poza jesiotrami to łatwo karmić widzę ile jedzą, ale ja kto działa z granulatem ? nie potrafię wyczuć ile na prawdę potrzebują żeby nie za mało i żeby nie zalegało.... Jest może jakaś przybliżona wartość typu na jednego jesiotra 40 cm kilogram pokarmu na miesiąc ?majtek8 - 2014-05-08, 14:54 " Ryby poza jesiotrami to łatwo karmić widzę ile jedzą, ale ja kto działa z granulatem ? nie potrafię wyczuć ile na prawdę potrzebują żeby nie za mało i żeby nie zalegało.... Jest może jakaś przybliżona wartość typu na jednego jesiotra 40 cm kilogram pokarmu na miesiąc ?" to zależy jakim granulatem karmisz. Zawsze możesz wejść na stronę producenta i zastosować się do zawartych tam wytycznych. Ja stosowałem granulat Aller Bronze i to w zależności od ilości kg rybek się stosuje oraz temperatury wody. Zawsze lepiej stosować zasadę mniej niż więcej:) co do innych granulatów dla jesiotrów to chyba podobnie gdyż zawierają porównywalna ilość substancji odżywczych więc nie ma co przesadzać. Na jednego Jesiotra to wystarczy malutka garsteczka pokarmu. a jeśli chodzi o inne ryby w oczku jakie posiadasz to musisz obserwować i karmić kilkukrotnie małymi porcjami które są w stanie zjeść w ciągu kilku minut.Adacho - 2014-05-08, 21:38 Jesiotry kiedy są głodne, wyginają się w U. Spalają wtedy tłuszcz z mięśni.
Łatwo to zauważyć.AnOfDe - 2014-05-08, 23:56 No zobaczymy jak to pójdzie, póki miałem 2 małe jesiotry to jakoś tam rzucałem ten granulat i szło to, teraz przy takim potworku pogubiłem się. Choć faktem jest że raczej się nic nie zmarnuje bo moje karpiki i karasie zaczynają gardzić pokarmem pływającym i wcinają granulat, a potem grzebią w dnie. Mam nadzieję że się odzwyczaja bo kupiłem im wczoraj 70l papu , a przy okazji kupiłem kolejny napowietrzacz o wydajności 1080l (będzie chodził chyba w lato tylko w godzinach 10-22, a w zimie cały czas. Mały napowietrzacz nie będzie wyłączany wcale a pompuje on 90l).
A co do tego wyginania jesiotrów to jest to krótkotrwałe wyginanie czy dłuższe? i czy jak takie coś zobaczę to znaczy że biedak jest zagłodzony i sytuacja jest bardzo poważna, czy po prostu że che papu ? Czytam sporo o tych pięknych stworzonkach ciągle ponieważ pierwszy sezon mam je dopiero
Dziś była wyprawa na kąpielisko zobaczyć jak idzie im spuszczanie wody i uratowałem 3 kolejne szczeżuje. Jedna większa o tej pierwszej i 2 pozostałe nie wiele mniejsze. Wszystkie były suche ale odżyły i buszują po oczku. Mam nadzieję że 4 wielkie szczeżuje i 3 małe nie są przesadą do takiego oczka.
Czyścili też brzegi na kąpielisku i skubnąłem im iryski, pewnie jutro będę dopytywał które to kosaćce w odpowiednim dziale.
I coś tam w moim oczku zaczyna kwitnąć na niebiesko powoli (nie mogę dodać fotki bo wywala mi error 500 na fotosiku, innym razem dodam).
A w ogrodzie posadziliśmy borówkę amerykańską, jeżyny, kiwi, winogrona 2 odmiany białe, dalie i troszkę drobnicy AnOfDe - 2014-05-18, 19:56 Kilka drobnych zmian zagościło w oczku.
Poprawiłem kaskadę (przeciekała na górze), wyglądało że beton nasiąkał i wylewał wodę, mimo tego płynu który dodałem żeby było to wodoszczelne. Na ulotce zalecali dodać 1% tego płynu i tak zrobiłem za pierwszym razem, natomiast przedział jaki można używać wynosi 0,5% do 2,5%. Jako drugą warstwę zastosowałem z 2,5% roztworu i jest już ok.
Kupiłem też jeszcze jeden napowietrzacz 8,5W 1080l/h oba przeniosłem do domu i rurkami poprowadziłem do oczka. Pierwszy o wydajności 90l/h włączony jest ciągle, natomiast ten 1080l/h jest ustawiony na połowę mocy i włącza się o 10 a wyłącza o 22. Wydaje mi się że poniosło mnie trochę z mocą tego dużego napowietrzacza, zerknijcie sami, jest na połowę mocy i na 2 kamienie i wydaje mi się że jest za mocny (na zimę na przeręble nada się).
Troszkę papu dla rybek zakupione, 40l plus wybarwiające plus 3 kilo dla jesiotrów (na foto tylko 2 paczki).
A tu taka wariacja na wodospadzie
Babka, znaleziona podczas wycieczki rowerowej, zamieszkało ich kilak u mnie już
No i bąbelki, nie wiem czy nie za dużo co o tym sądzicie ?
I ze złych wieści to jedna rybka jest chora, ale to w innym temacie pisałem o tym.
Zauważyłem też 2 kijanki w małym oczku agent 007 sumek - 2014-05-18, 21:23 oczko i wodospad bardzo fajne jeżeli chodzi o napowietrzanie i bąbelki tego nigdy za wiele im cieplejsza woda tym słabiej tlen się rozpuszcza jak jest drako - 2014-05-18, 22:11 Wydaje mi się, że dodatkowe bąbelki powinny być dodawane w nocy, a nie w dzień. W nocy nie działa fotosynteza i rośliny podwodne nie produkują tlenu. Kiedyś u mnie o świcie latem, rybki cierpiały na brak tlenu AnOfDe - 2014-05-18, 23:41 Wiem że w nocy jest problem z tlenem dlatego jeden napowietrzacz chodzi 24/7 a ten drugi jest głównie na zimę żeby trzymał przeręble, a teraz go włączyłem dla efektu wizualnego na połowę mocy. Jeden kamień jest na 80cm drugi na 1,5m i wydaje mi się że za bardzo sieją spustoszenie i zamęt, może zmniejszę moc, a może inaczej rozmieszczę je... nie wiem jeszcze.
Dodam że najbardziej towarzyską i miłą rybą jest jesiotr który uwielbia wpływać do ręki i ocierać się o nią
Szukam też małego "stadka" słonecznic, zobaczymy czy uda mi się znaleźć. Jak sądzicie ile ich do takiej ławicy przydało by się ? 10-20 ?wolanin - 2014-05-19, 08:31
AnOfDe napisał/a:
Jak sądzicie ile ich do takiej ławicy przydało by się ? 10-20 ?
10 nawet nie zauważysz. Na stado dałbym 20.AnOfDe - 2014-05-19, 21:21 To zrobię oczko i kupię 21 Tylko żebym gdzieś dostał je w sklepie AnOfDe - 2014-05-27, 00:16 Ze słonecznicą ciężko, nad wodą nie mogę złapać nigdzie w sklepach nie ma nikt nic nie wie
Ale w oczku się zmienia, po 2 tygodniach słabej wizury (około 70cm) wszytko zaczyna wracać do normy, wizura na 1,5 metra dość dobra i się poprawia.
A teraz kilka fotek.
Wodospadzik a przed nim rosną pałki
Niedawno zainstalowane bąbelki, ciągle na połowie mocy
Wodospadzik
Mieszkańcy
Bąbelkownica między grążelami
Dziś podczas łowienia ryb coś mnie wzięło i podkusiło poszukać słonecznic znowu.
W efekcie złapałem sporo drobnicy, wziąłem 3 sztuki póki co do małego oczka je dałem.
Jest to płoteczka oraz 2 bliżej mi nieznane istoty przypominające uklejkę (może ktoś podpowie? nie potrafię poznać się na tak małych rybach).
Powstał też w ogrodzie kompostownik, warzywny ogród zyska za rok
I dostałem od sąsiada bliżej nie określonego sukulenta (Może ktoś naprowadzi co to jest ?).
Ogólnie to przybyło sporo roślin nowych, i ciągle czekam na 4 lilie oraz strzałki.lis_ek - 2014-05-27, 00:25 Jak dla mnie, to z czerwonymi oczami, to różanka
Fotki superowe, a woda.....jak kryształ wolanin - 2014-05-27, 08:35
AnOfDe napisał/a:
2 bliżej mi nieznane istoty przypominające uklejkę
Zaprawdę nie wszedłeś właśnie w posiadanie dwóch słonecznic?rewi - 2014-05-27, 08:39 Piękne fotki Woda świetna i "bąbelki" AnOfDe - 2014-05-27, 11:07 lis_ek kurczę wstyd się przyznać, karta wędkarska od 12 lat a tu takie babole strzelam, na moje usprawiedliwienie powiem że łowię w 80% na spinning i to tylko okonki i czasem szczupły i sandacz to i mylę małą płotkę z rózanką. Jeśli to faktycznie różanka a nie płotka to jestem kryminalistą trochę ponieważ jest ona pod ochroną ehh.
wolanin Jesteś tego pewny ? Ktoś może potwierdzi to ? bo jeśli to prawda to mogę ich nałapać na kilogramy i wtedy by się moje małe marzenie spełniło o 20 słonecznicach w dużym oku
Nie wiem czy u tak małej słonecznicy powinien być widoczny ten niebieskawy zafarb ?
rewi oraz lis_ek wspominacie o czystej wodzie, nie wiem może ze mną coś jest nie tak, ale ja się spinam że ciągle jest nie taka jaką bym chciał a od momentu zrobienia zdjęć do dnia dzisiejszego o wiele poprawiła się wizura
Jedynie w wodospadzie mam 1 półkę w której jest z 30l wody i tam mam małą wylęgarnię komarów i jest tam zielono od "glutów", zastanawiam się czy jak by wpuścić tam jakiegoś malutkiego karasia albo inną płotkę to czy wyczyści mi te komary ? nie wpadnie w tym wodospadzie na półkę niżej i niżej i do oczka ? ewentualnie może pod nadzorem ją tam na papu wpuszczać ? wolanin - 2014-05-27, 11:19
AnOfDe napisał/a:
wolanin Jesteś tego pewny ? Ktoś może potwierdzi to ? bo jeśli to prawda to mogę ich nałapać na kilogramy i wtedy by się moje małe marzenie spełniło o 20 słonecznicach w dużym oku
Nie wiem czy u tak małej słonecznicy powinien być widoczny ten niebieskawy zafarb ?
Pewny? Absolutnie nie. Postawiłem znak zapytania. Ale patykowaty pokrój tych rybek bardzo mi pasuje do słonecznicy. U mnie kiedyś pojawiły się w oczku razem z rdestnicą.
Chyba wiele nie zaryzykujesz, jeżeli je zadomowisz, zawsze możesz w razie czego przenieść je tam skąd przybyły.AnOfDe - 2014-05-27, 17:36 No to zobaczymy czy ktoś podpowie czy to ta słonecznica czy nie
Chyba faktycznie zrobię jak mówisz, nałapię i zobaczę co z tego wyrośnie, boję się że jeśli nawet okażą się to uklejki to będzie mi je szkoda "oddać" do zbiornika i szukać nowych
Nie mniej jednak dziś trafiły całkiem przypadkiem do mojego oczka ostatnie dwie rybki (poza słonecznicami), które bardzo chciałem mieć. Są to liny Z żoną wędkowaliśmy sobie, i szukaliśmy leszczyka a tu nagle u Niej pyk linek (nie wielki idealny do oczka miał z 20cm) no to do wiaderka, rzut i pyk linek z 28cm do wiaderka w drodze do domu jeden udawał martwego i "wywalił" się na bok, lecz czytałem że u linków takie zachowanie jest normalne. Po włożeniu do wody oba ładnie pływają. Zdjęć jeszcze nie ma ponieważ jak pewnie w większości polski tak i u mnie burze
Zobaczymy jak pójdzie oswajanie tych "dzikusków"wolanin - 2014-05-27, 19:43
AnOfDe napisał/a:
Nie wiem czy u tak małej słonecznicy powinien być widoczny ten niebieskawy zafarb ?
Umknęło mojej uwagi, że jeżeli to słonecznice, to przecież wcale nie takie małe. Wiki: 6-9cm.AnOfDe - 2014-05-27, 22:00 No tak małe dorastają, ale wybarwiają się pewnie w jakimś wieku tam te moje mają z 2cm może 2,5 więc sądzę że są zeszłoroczne, poprawcie mnie jeśli się mylę AnOfDe - 2014-06-07, 14:24 Trzeba coś napisać aby nie było że nic się nie dzieje w oczku.
Zacznijmy od tych linków które pozyskaliśmy podczas łowienia.
Na 2 dzień szukałem ich i nie mogłem znaleźć NIGDZIE ! obszukałem każdą roślinkę, każdą zakładkę folii i nic. Zacząłem szukać dookoła oczka czy nie wyskoczyły ale nic. Pomyślałem że już ich nie ma i tyle.
Po kilku dniach odnalazł się mniejszy, ale dużego nie było nadal.
Minęło kilka dni i odnalazł się duży, nie wiem jak to możliwe, wodę mam czystą dno widzę bez problemu więc nie wiem gdzie się ukrywały.
Nie wiem czy to przypadek czy nie, na razie testuję ale gdy widzę wzmożone żerowanie linków i jadę na ryby zawsze mam lepsze wyniki niż kiedy są one "ospałe". Może okaże się że będą moimi wyznacznikami brań
Oto kilka zdjęć maluchów o których mowa.
Jesiotr ma się bardzo dobrze, jest w ciągłym ruchu, pływa do ludzi i jest bardzo aktywny, o dziwo wypływa na płycizny gdzie jest ciepła woda.
Zdjęcie kiepskie bo był dosyć głęboko podczas robienia go.
Teraz coś na temat roślinności, mam jej wydaje mi się bardzo dużo, brakuje mi tylko strzałki wodnej, ale nie chcę jej kupować ponieważ daje mi straszną frajdę znajdowanie roślin. Zakupiłem natomiast 5 lilii, ale takich na prawdę sporych lilii 2 białe, 1 żółta, 1 różowa oraz jedna czerwona.
Odmian nie znam kompletnie dla tego liczę na kogoś że mi pomoże, jak się rozwiną to wrzucę je do identyfikacji. Póki co jeden pąk się otworzył
AnOfDe - 2014-06-11, 13:26 Lilie się rozwijają ale dziwnie....
różowa lilia na początku miała 1 kwiat mocno różowy, otwierał się 2 krotnie następnie pąk ładny jest i się nie otwiera. Natomiast inne z tej rośliny kwiaty robią podobnie, otwierają się 2 krotnie i już tylko duże pąki są i nie otwierają się, na dodatek są znacznie bledsze od tego który wyszedł pierwszy....
Oraz doszła fontanna na płyciźnie, moje zdanie na jej temat jest nie do końca wyrobione, sam nie wiem co o niej myśleć, ale siła wyższa mi nakazała montaż tego
rewi - 2014-06-11, 13:42
AnOfDe napisał/a:
różowa lilia na początku miała 1 kwiat mocno różowy, otwierał się 2 krotnie następnie pąk ładny jest i się nie otwiera.
Bo już przekwitła W tamtym roku w upalne dni niektóre pąki kwitły dzień, a jak było chłodno to miałam kwiat nawet tydzień.AnOfDe - 2014-06-11, 13:51 Kurczę, może to to że na pełnym słońcu są, w zeszłym roku miałem lilie w cieniu to długo kwitły, czyli nie mam co się łudzić już na nią to te pąki obciąć jak najniżej mogę czy zostawić ?rewi - 2014-06-11, 13:57 AnOfDe, usuń wtedy lepiej dla rośliny.AnOfDe - 2014-06-11, 14:27 Dzięki, tak też uczynię.Raffaello - 2015-02-28, 01:33 witam oczko super i rybki podobają mi się jesiotry są cudowne AnOfDe - 2016-01-04, 22:34 Długo mnie nie było, dziś smutnawa wiadomość.
Skleroza nie boli i nie wyłączyłem wodospadu w nocy -17 i....
kilka litrów wody "wypłynęło".
W dodatku znowu moje napowietrzacze zamarzają (przewody).
Zamarznięte oczko skułem łomem (jako że między lodem a taflą wody było z 50-60cm nie sądzę abym "uszkodził" rybki, jedynie pewnie postresowały się
Mój napowietrzacz nie dawał za bardzo rady, jest w pomieszczeniu i często zamarzają w nim przewody.
Nabyłem właśnie coś takiego jak Hailea ACO 328 o wydajności 4200l/h.
Jak dalej będzie zamarzać to dam go na zewnątrz, jako że nie ma membran to temperatura mu nie straszna chyba.
Sterty niestety dojdzie on dopiero za 3-4 dni
Wiecie może jaka średnica jest wyjścia w nim ? Nie będę dawał żadnych rozdzielaczy itd tylko wężyk i może kamień na końcu, tylko nie mogę nigdzie znaleźć info o średnicy wyjścia a chciałbym kupić już wąż.
Raffaello - 2016-01-04, 22:44 Wyjście na wąż o średnicy 6 mm lub 6 wyjść na wężyki napowietrzające o średnicy 4 mm.
W zestawie pompka posiada przejście na 6 wyjść pod wężyk 4/6mm (standard)
tak podają w opisieIrkus - 2016-01-04, 23:38 Współczuje ,nie wygląda to za dobrze.
U mnie stoi na zewnątrz,ACO-388D 4800L/h przykryta kastrą budowlaną i daje radę z pięcioma kamieniami.
Jak masz jeszcze możliwość to zamów cały zestaw.rewi - 2016-01-05, 15:08 Widok naprawdę nie miły dla oka. Trzeba mieć nadzieje, że w końcu pojawi się śnieg i mrozy puszczą!AnOfDe - 2016-01-05, 21:37 Mam nadzieję że nic złego się nie stało, na szczęście mam tam 1,6m głębokości.
Żeby nie było tak smutno i ponuro to wiosenny filmik wrzucę
Sylwester79 - 2016-01-07, 19:35 Wtrące swoje trzy grosze , wężyki koledze przymarzają bo masz za słaby napowietrzacz i pompujesz w nie ciepłe powietrze -brzęczyk o małej wydajności - akwariowy powinien stać na zewnątrz ,wtedy by ci nie przymarzało, no i z tym rozwalaniem lodu też nie za dobrze zrobiłeś, -piszesz że oczko ma 1,60m to w takim razie pomimo tej awarii z wodospadem zostało w nim sporo wody - chodzi o to że miałeś tzw poduszkę powietrzną między lodem a wodą i obyło by się dzięki temu już bez napowietrzania - super patent z tą poduszką powietrzną -rybki na pewno miały by czym dychać do wiosennych roztopów AnOfDe - 2016-01-07, 23:04 Napowietrzacz był słaby bo lekko ponad 1000l/h teraz kupiłem znacznie mocniejszy i zostanie na zewnątrz.
Co do lodu to nie wiedziałem jaki jest poziom wody dla tego tak zrobiłem. Może wrzucę gopro i popatrzę co tam się dzieje u rybek.AnOfDe - 2016-12-03, 01:39 W tym roku oczko się "rozbyło" troszkę co o tym sądzicie ?
https://www.youtube.com/watch?v=Z5_4YPP-qCMluzio - 2016-12-03, 10:46 Fajny filmik, zawsze miło pooglądać budowę oczka.
Mimo wszytko jednak jest tam parę rzeczy, których lepiej nie polecać. Np. niebieska folia, która kłuje po oczach. W dodatku jest to chyba śliska i nieprzyjemna folia PE.
Wykończenie brzegów też pozostawia trochę do życzenia. Dobrze że wody ma być więcej i jest półka na kamienie maskujące. Jednak półka jest za mała i z tego co widzę niedokładnie wykonana. Folia (zwłaszcza niebieska) będzie się rzucać gdzieniegdzie w oczy.
Natomiast dobrze że oczko zostało powiększone i pogłębione.
No i chyba można przyznać nagrodę w kategorii dodatkowego, najmniejszego oczka. Ja jeszcze nie widziałem takiego o wielkości wiadra
No ale ono jest już przeszłością...