Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Ogrodnictwo - Zjadalne owoce

mol79 - 2010-01-15, 12:30
Temat postu: Zjadalne owoce
Tak sobie mysle ze kilka ciekawych drzewek, krzewow bym posadzil takich co pozniej mozna owoc zjesc badz cos z nim zrobic...Nie mowie tutaj o pospolitych drzewach i krzewach
Znalazlem

Deren jadalny
Zurawina

Co jeszcze proponujecie do ogrodu?

Vanka - 2010-01-15, 12:37

Aktinidia - czyli kiwi
Pigwowiec, albo nawet sama Pigwa.
Figa.
:)

Adalbert - 2010-01-15, 12:41

Jeżeli masz miejsce na pnącza to polecam cytryniec chiński (schizandra chinensis albo jakoś tak :oops: )
Ciekawa roślina szczególnie pod względem właściwości ziołoleczniczych. Konieczne conajmniej 2 osobniki (żeński i męski) . W necie jest bogata literatura na jej temat.

mol79 - 2010-01-15, 12:43

Dodam jeszcze ze cos co nie wymaga jakiejs specjalnej pielegnacji tym bardziej okrywania na zime
Vanka - 2010-01-15, 12:46

Czarna malina (bezkolcowa)
Biała malina (no jest żółta)
Jeśli szukasz niepospolitych to ciężko będzie. większość nowinek ma mniejszą mrozoodporność, albo wymaga bardo dużego nakładu pracy.

mol79 - 2010-01-15, 12:51

w zasadzie nie szukam nowinek.....Mam bardzo mala wiedze na temat roslin wogole wiec te starsze nowinki tez beda ok ;)
Adalbert - 2010-01-15, 12:55

Cytryniec nie wymaga ani nakładu pracy ani okrywania na zimę. Sadzisz przy podporach i czekasz na owoce. (ze trzy lata :hehe: )
Vanka - 2010-01-15, 12:59

mol79 napisał/a:
w zasadzie nie szukam nowinek.....Mam bardzo mala wiedze na temat roslin wogole wiec te starsze nowinki tez beda ok ;)


:) ..dobre ;)
Ja ze starszych nowinek mam wiśnię, czereśnię, gruszę, morele i jabłoń, ale nie jestem z niej zadowolona i chce ją zaszczepić.
Mam orzech włoski, leszczynę pospolitą i red majestic, wspomnianego pigwowca i actinidię , żurawina też się znajdzie, borówka amerykańska, porzeczka biała, czerwona i czarna, agrest i maliny - to chyba wszystko z jadalnych ;) ( narazie )

Mariusz - 2010-01-15, 14:58

Adalbert napisał/a:
polecam cytryniec chiński

Nie znoszę tego, to wręcz niejadalne, choć witaminy C ma sporo.
Jeszcze niedawno się tym zachwycałem, bo była to dla mnie nowość.
Nic gorzej nie może smakować :-( .

Adalbert - 2010-01-15, 17:36

Mariusz Czernicki napisał/a:
Nie znoszę tego, to wręcz niejadalne,

przecież to jest 五味子, czyli"wǔ wèi zi" , czyli owoc pięciu smaków. Może jednak któryś smak ci podszedł :hehe: Ja, nie powiem, lubię sobie skubnąć owocka i poćmotkać. W tym roku spróbuję pozyskać trochę liści na herbatkę bo roślina już się nieźle rozrosła.

więcej informacji można znaleźć tu: http://www.clematis.com.pl/wms/45188.html

( jeżeli wskazanie tego linka nie jest zgodnie z regulaminem forum to proszę admina lub modów o usunięcie tego postu)

AurorA - 2010-01-15, 18:21

Z krzaczków polecam borówki amerykańskie, posadź min. 2 szt. Jest co poskubać od lipca do września i smaczne.
JAREK G - 2010-01-15, 18:25

AurorA napisał/a:
Z krzaczków polecam borówki amerykańskie,
Potrzebują bardzo kwaśnego podłoża i chyba dość wilgotnego bo u mnie uschły :(
AurorA - 2010-01-15, 18:33

JAREK G napisał/a:
Potrzebują bardzo kwaśnego podłoża i chyba dość wilgotnego bo u mnie uschł


zgadza się, ale jak się dobrze posadzi niewiele roboty przy nich. Wykopany dołek wyłożyć folią budowlaną i podziurkować dno. Wypełnić : 1 worek 80 L torfu kwaśnego ph ok. 4 wymieszać z kompostem, jak są pod ręką dodać trociny, ściółkować korą iglaków. Kupa jedzenia, ale muszą być min 2 krzaczki coby sie wzajemni zapylały. Najlepiej dać odmianę wczesną i późną. Ja mam Bluecrop, Patriot i Darrow- jedzonko od początku lipca do końca września :-D

Adalbert - 2010-01-15, 18:48

A czy ktoś w praktyce zetknął się z jagodą kamczacką? Według opisów nie wymaga tak kwaśnej gleby, jest mrozoodporna i wcześnie owocuje. Nie spotkałem jeszcze sadzonek ani nikogo kto by tego badyla uprawiał.
AurorA - 2010-01-15, 18:53

Cytat:
A czy ktoś w praktyce zetknął się z jagodą kamczacką?


Myślałem o niej już z 10 lata temu ale nie posadziłem, kupić nie problem, jest kupa informacji w necie.

Elendil - 2010-01-15, 18:54

Adalbert napisał/a:
Nie spotkałem jeszcze sadzonek

http://www.drzewa.com.pl/...acka-p-265.html

http://www.agrotrader.pl/...odrzew__jadalny

O to chodzi?

zorek - 2010-01-15, 19:05

Adalbert napisał/a:
A czy ktoś w praktyce zetknął się z jagodą kamczacką?

Obecny

Adalbert - 2010-01-15, 19:26

Elendil, tak o to szło, ten pierwszy adres jest mi pasujący bo to w pobliżu mojej trasy (A4). Wolę kupować rośliny "własnoręcznie" więc szukam takich sprzedawców do których mogę dotrzeć osobiście.

zorek, to opowiedz coś! Jadłeś to już?

seedkris - 2010-01-15, 19:38

Witam. Jagodę kamczacką miałem na działce wiele lat. Owoce wcześnie dojrzewają i są podobne do czarnej jagody. Smak jak dla mnie średni. Dzieci bardzo lubiły. Krzew nie ma specjalnych wymagań.
szopen - 2010-01-15, 22:01

Adalbert napisał/a:
A czy ktoś w praktyce zetknął się z jagodą kamczacką? Według opisów nie wymaga tak kwaśnej gleby, jest mrozoodporna i wcześnie owocuje. Nie spotkałem jeszcze sadzonek ani nikogo kto by tego badyla uprawiał.


Ja posiadam trzy krzaczki Jagody Kamczackiej. Posadzone są w zwykłej ogrodowej ziemi na trawniku. No powiedzmy przy sadzeniu, dołek wypełniony ziemią kompostową, ale bez żadnych tam kwaśnych torfów. Na wiosnę bardzo wcześnie kwitną i są obsypane pięknymi, drobnymi, żółtymi kwiatuszkami. Owoce są podobne do jagód leśnych, tylko nieco wydłużone i nie tak słodkie, a raczej cierpkie. Za to zawekowane z cukrem we własnym "sosie" na zimę są przepyszne i mają w sobie samo zdrowie. Trochę utrudniają mi koszenie trawnika pod nimi, ale co tam. Owoce do spożycia i przerobu są znacznie wcześniej niż Borówka Amerykańska. A co do borówki, to krzaczki powinny być co najmniej dwa a co ważniejsze, to muszą być co najmniej dwie różne odmiany. Przy Kamczackiej w zasadzie prawie nic nie robię, natomiast Borówka wymaga stałego dokwaszania tak jak Rododendrony np. podlewanie sławną kawą.


Widoczne trzy krzaczki Jagody Kamczackiej w zimowej szacie. Wczorajsze zdjęcia.

Pozdrawiam Antoni !!

Mariusz - 2010-01-16, 05:49

szopen napisał/a:
Borówka wymaga stałego dokwaszania tak jak Rododendrony np. podlewanie sławną kawą.

Ja polecam jeszcze podsypywanie liśćmi z dęba, bardzo skuteczny sposób.
szopen napisał/a:
Owoce są podobne do jagód leśnych, tylko nieco wydłużone i nie tak słodkie, a raczej cierpkie.

Niestety nie miałem okazji popróbować.
A może znacie sposób na jej rozmnożenie, czy z sadzonek zielnych, czy zdrewniałych, a może lepiej z siewu?

Adalbert - 2010-01-16, 09:23

Cytat za http://tygodnik.e-ogrody....eczka,50,0.html

"Odmiany suchodrzewu sinego dobrze rozmnażają się z sadzonek półzdrewniałych. Pędy rosną bardzo intensywnie wiosną, a wzrost kończą już w czerwcu. Przestrzegajmy terminu pobierania sadzonek, a w trakcie ukorzeniania nie dopuśćmy do przesuszenia sadzonek. Krzewy można rozmnażać też przez sadzonki zdrewniałe, sporządzane w listopadzie, po pierwszych przymrozkach. Powinny one mieć około 15 cm długości i 4, 5 par pąków. Przez zimę należy przechowywać je zadołowane w piasku, a wiosną wysadzić do pojemników w podłoże z substratu torfowego, ziemi kompostowej i piasku. Możliwe jest również rozmnażanie z nasion, ale wówczas nie otrzymuje się roślin jednorodnych, jednakowo plennych."

szopen - 2010-01-16, 21:55

Podrzucę jeszcze fotę Jagody kamczackiej z dzisiejszego dnia, no i będę pamiętał, ażeby zdjęcie tego samego krzaczka powtórzyć w okresie kwitnienia, a później w stanie owocowania.


Na prawym zdjęciu, Borówka Amerykańska.

Pozdrawiam Antoni !!

seedkris - 2010-01-17, 11:54

To tak jak u mnie , niski rozłożysty krzew.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group