| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Ryby w oczku wodnym - węgorz
mar_ch - 2009-04-07, 22:41 Temat postu: węgorz Witam
nie znalazlem odpowiedzi na forum na temat mozliwosci trzymania wegorza w oczku wodnym pow ok 150 m2. Czy ma ktoś jakieś doświadczenia w tym temacie. Podobno są metody hodowli w obiegach zamkniętych wiec podejrzewam, że jest szansa utrzymać go też w wiekszym oczku.
Druga sprawa to czy jest szansa na zarybienie dodatkowo sumem, karpiem i linem ale bez karasia ? Nie lubie karasi (choć pewnie predzej czy później i tak sie pojawią). Co mogło by stanowić wtedy pokarm dla suma i węgorza? Czy dokarmmianie granulatami tych gatunków byłoby możliwe?
pozdrawiam Marcin
jackon - 2009-04-08, 05:23
z węgorzem problemu nie będziesz miał żadnego
czasami u mnie się zdarza,że węgorz czekający w sadzu na swoją kolejkę do zgrillowania ucieka do oczka
w ubiegłym roku uciekł mi drań o wadze 1,2 kg
muszę zapolować na niego w tym roku, nie wywinie się z ruszta
podaj jeszcze głębokość stawu
dokarmianie granulatem bez żadnych problemów, oczywiście w granicach rozsądku
AurorA - 2009-04-08, 12:44
Miałem kiedyś węgorza w oczku ale uciekł, gdy czyściłem oczko nie znalazłem nawet śladu po nim. Gdyby zdechł coś by zostało bo miał ponad 1 kg.
mar_ch - 2009-04-08, 20:11
głębokość stawu do 2m. A co z sumem nie bedzie wyjadal lina i karpia?
leszek50-57 - 2009-04-08, 20:35
mar_ch napisał/:a
A co z sumem nie bedzie wyjadal lina i karpia?
-----------------------------------------------------------
Sum nię nadaję się do oczka wyje wszystkie ryb
nawet te które się zakopują w muł.
poz.Leszek
----------------
maruder - 2009-04-08, 20:47
Dokladnie, suma sobie odpusc. Nawet jeden to za duzo.
maajaaost - 2009-04-08, 21:22
Jak miałem suma to jako osobnik 40 cm zjadał 4 ukleje dziennie. Juz jako większy okaz 55-60cm zaczął zjadac liny wielkości 15cm.Znikały bez problemu,co noc brakowało lina.Nie lubi ryb wysoko grzbietowych typu karaś,no chyba,że nie ma innych to wtedy zjada to co mu wejdzie do pyska.Nawet okoń nie stanowi problemu.
Węgorz jako mała rybka nie stanowi zagrożenia ( 20cm ) żywi sie wtedy drobnymi rybkami lub robakami.Po za tym jezeli zbiornik nie jest zakryty drobną siatką to nie ma opcji żeby nie wyszedł.
To są moje obserwacje mając te ryby w akwa.
Muody - 2009-06-13, 19:07
Nie utrzymacie węgorzy w oczku wystarczy jakaś wieksza ulewa to ucieknie to pobliskiego jakiegos wiekszego zbiornika. Co do sumow mialem kiedyś dwa po 20cm zywiły sie zwykłą paczą dla karasi ;] niestety padł zimą strasnie nie lubaią mrozu bardzo czułe
maruder - 2009-06-14, 00:04
| Muody napisał/a: | | Nie utrzymacie węgorzy w oczku wystarczy jakaś wieksza ulewa to ucieknie to pobliskiego jakiegos wiekszego zbiornika. | A jakim niby sposobem dokona tego wyczynu? Podczas ulewy im skrzydla wyrastaja? ...czy moze nogi? no i GPS tez by im sie przydal
Kaef - 2009-06-14, 00:15
| piotr urbanski napisał/a: | A jakim niby sposobem dokona tego wyczynu? Podczas ulewy im skrzydla wyrastaja? ...czy moze nogi? no i GPS tez by im sie przydal |
To wszystko dla węgorza jest najmniejszym problemem
AurorA - 2009-06-14, 01:18
| Kaef napisał/a: | | To wszystko dla węgorza jest najmniejszym problemem |
dokładnie, węgorz po mokrej trawie zasuwa jak wąż i ma GPS - na tarło trafia z najodleglejszych krańców ziemi do morza sargassowego
| Cytat: | | Spływ węgorzy podejmujących wędrówkę rozrodczą zaczyna się wiosną i trwa do jesieni. Dostają się do Morza Sargassowego i tam na głębokości 400-1000 metrów odbywają tarło. Osobniki dorosłe po tarle giną. Larwy węgorza, zwane leptocefalami, unoszone są przez Prąd Zatokowy (Golfstrom) w kierunku wschodnim i po upływie 2-3 lat docierają do przybrzeżnych wód europejskich, skąd następnie wpływają do rzek, głównie na terytoriach Francji i Anglii. W czasie wędrówki leptocefale rosną, aż osiągną ok. 7 cm długości. W wodach słodkich przebywają zazwyczaj od 6 do 10 lat, niektóre osobniki nawet do 20. |
wild - 2009-06-15, 19:22
Wiekszej bzdury nie slyszalem chodz wedkuje 30 lat .. hehe to tak samo prawda ze wychodza w nocy na pola z grochem ja ma w oczku i jakos nie wychodza....
Kaef - 2009-06-15, 19:51
Wędkujesz, ale ichtiologiem nie jesteś.
wild - 2009-06-15, 20:40
No nie jestem ale ogladalem wiele filmow programow na temat wedrowek wegorza i owszem, pokonuje wrecz pionowe sciany zapor ale nigdzie nie pisalo nawe w zagranicznej prasie na temat wedrowek ladowych wiec prosze
Kaef - 2009-06-15, 20:54
Poważnie, gdy jest wilgotno deszcz/rosa itp potrafi przemieszczać się po lądzie. Jedynym warunkiem jeżeli dobrze pamiętam jest to aby nie wyschła mu skóra, przez którą wtedy oddycha. Są też inne gatunki ryb, które potrafią "chodzić" Np łaźcowate i sumowate.
melek - 2009-06-15, 21:01
O tych sumowatych to prawda, kiedyś oglądałem o nich program. To jakiś mały gatunek ,który żył w małej sadzawce ,która w porze suchej wysychała, ryby musiały przepełznąć ileś tam metrów do większej a zarazem głębszej wody.
Kaef - 2009-06-15, 21:05
Nie trzeba daleko szukać, przykład Clarias batrachus z anglikańskiego walking catfish.
attila82 - 2013-05-15, 17:19
A do stawu 20x8x1,8 nadawałby się taki węgorz? Pokarmu miałby dosyć w postaci karasi. Ale niedaleko jest rów melioracyjny a ok 500m dalej większy staw. Zdezerteruje?
shiftman - 2013-05-15, 17:31
1.Jak u ciebie jest z woda jesli ma staly przeplyw to moze byc
2.Jesli skonczy mu sie jedzenie w postaci karasi spokojnie przejdzie do innego stawu
attila82 - 2013-05-15, 17:40
Przepływu nie ma. Będzie napowietrzacz- wystarczy? Nie skończą się
shiftman - 2013-05-15, 17:41
No moze wystarczy ale jaka jest jego wydajnosc na h
attila82 - 2013-05-15, 17:43
Będzie ten http://sklep.oczkowodne.n...an-hp-8000.html
shiftman - 2013-05-15, 17:48
To wystarczy ale kup jeszcze jakas pompe zeby zrobic kaskade np taka http://sklep.oczkowodne.n...p-4600-eco.html
attila82 - 2013-05-15, 17:53
A sam napowietrzacz nie wystarczy?
Artur - 2013-05-15, 19:37
Na każdego Węgorza przyjdzie kiedyś jego czas i tak popłynie sobie na gorące harce. Musiałbyś co kilka lat dopuszczać młodszych egzemplarzy. Idąc za wikipedią. . . W wodach słodkich przebywają zazwyczaj od 6 do 10 lat, niektóre osobniki nawet do 20.
attila82 - 2013-05-15, 19:44
Jak już zamontuję napowietrzacz to może zaeksperymentuję i wpuszczę jednego.
attila82 - 2013-05-22, 15:24
Mam jeszcze pytanko- mój selekcjoner czasami tylko zrani jakiegoś karasia i ten później wypływa (oczywiście już martwy). Rozumiem że taki węgorz rozwiązałby ten problem?
|
|