| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Technika - Czyszczenie filtra
ontario_ab - 2007-10-02, 18:55 Temat postu: Czyszczenie filtra witam,
po 2 miesiącach otworzyłem filtr (MAXI 1) by go wyczyścić...
płucząc maty (kokos i gąbka) lała się z nich brązowa woda,
wyjąłem biobale - na dnie także brudna woda,
od 3 tygodni mam zieloną, mętną wodę stąd też ingerencja w filtr
czy stan mojego filtra jest normalny ?
JAREK G - 2007-10-02, 19:06
Wiadomo że w filtrze zawsze jest dużo "syfu" powinieneś wyczyścić tylko matę , gąbkę i biobale ewentualnie przepłukać wodą z oczka
jakja - 2007-10-02, 22:12
| ontario_ab napisał/a: | | lała się z nich brązowa woda |
tylko brązowa! U mnie leje się brunatna breja! Zaś płukanie urządzam pod zimną wodą, nawet te "biobale" tak samo...
Mazur - 2007-10-03, 19:36
ja zamierzam swoje wkłady zawieść w worku na myjne samochodową jak zakończę filtracje po zapowiedzi solidniejszych mrozów.
ontario_ab - 2007-10-05, 19:25
czy tą brudną wodę która zostaje na dnie filtra (poniżej wylotów) wylewać ?
ontario_ab - 2007-10-05, 21:12
i jak stwierdzić, że bakterie nitryfikacyjne się rozwinęły ??
JAREK G - 2007-10-05, 21:23
| ontario_ab napisał/a: | | czy tą brudną wodę która zostaje na dnie filtra (poniżej wylotów) wylewać ? | Ten "syf" można by wylewać ale najlepiej jak byłby korek spustowy bo jak nie to musisz rozbebeszyć cały filtr , a to jest już problem i radziłbym to robić jak najrzadziej bo tak jak już pisałem wcześniej po takim czyszczeniu zaczynasz zabawę od początku
ILUSION - 2011-07-13, 21:20
Witam
Czy jest jakiś przyjęty czas jeśli chodzi o częstotliwość czyszczenia filtra, czy kontrola wzrokowa i jeśli stwierdzamy, że jest dużo syfu to czyścimy?
Wiem, że pytanie może trochę dziwne, ale jeśli chodzi o bakterie nitryfikacyjne, które rozwijają się w filtrze to jest to dosyć ważne.
Dzisiaj jak czyściłem swój filtr to się przeraziłem, breja straszna, ostatnio czyściłem jakiś miesiąc temu i wydaje mi się, że przy moim filtrze to chyba za rzadko
Faktem jest, że rybki są coraz większe, więcej jedzą i co za tym idzie więcej robią
ontario_ab - 2011-07-14, 07:31
Czyściłem w ostatni weekend bo woda już się robiła ciemna (nie zielona). Druga rzecz, że pompa już chodziła na pół gwizdka bo jak dałem full to przelewał filtr.
Najgorszy jest ten szlam przy samym wejściu wody - u mnie było tego naprawdę dużo.
Filtr (mam 2 x 110L komory) wyczyściłem od razu cały, choć to błąd jeśli chodzi o bakterie właśnie. Pozwoliłem sobie na to bo i tak mam dużo roślin.
Po wyczyszczeniu (i uzupełnieniu wody, bo około 15% przez przelanie filtra uciekło w nocy) przez kilka dni była woda jeszcze niefajna, teraz kryształ. Woda pięknie czysta
ILUSION - 2011-07-14, 10:35
Ten sezon jeszcze przejdę z tym filtrem co mam AQUA SZUT Extreme 30.000, niby do 30000l
Co prawda, w jakiś sposób daje radę przy moim oczku +- 18000l, woda jest ok, jednak osobiście nie jestem przekonany co do jego konstrukcji i do większych oczek chyba bym nie polecił
W przyszłym sezonie, a dokładnie zimą popracuję nad czymś większym (beczki 2x100l) zastanawia mnie jedno, czy moja pompa 6700l/h da radę z takim filtrem, czy też czeka mnie kupno czegoś większego?
ontario_ab - 2011-07-14, 10:39
Będzie dobra ta pompa, mam tak samo duże oczko.
ewa535 - 2013-05-15, 08:51 Temat postu: Czyszczenie filtra bez straty bakterii Planuję wyczyścić filtr , który chodzi od wiosny i mam kilka wątpliwości. Mogłabym je rozwiać krotką rozmową telefoniczną z Jarkiem G.- producentem filtra ale podobne wątki występują teraz na forum w innych tematach i może przyda się to innym forumowiczom.
Filtr ma dwie komory/beczki/pojemniki. Planuję wyczyścić jedynie pierwszy ze szczotkami.
W drugim ze złożem bio znajduje się napowietrzacz.
Pytanie 1: jeśli wyłączę na czas czyszczenia pompę i woda stanie , to czy ten włączony napowietrzacz w drugiej komorze uchroni przed śmiercią pożyteczne bakterie mimo że woda nie będzie przepływała a jedynie stała ?
Pytanie 2 : na jak długo ?
Pompę muszę wyłączyć ponieważ jeśli wyjmę zawartość pierwszej komory pięknie zabełtany szlam przedostanie się do drugiej komory , która jest całkiem czysta teraz.
Nie mogę całkowicie spuścić wody z pierwszej komory filtra ponieważ całyfiltr jest odrobinę poniżej poziomu oczka i woda (chyba na zasadzie naczyń połączonych) stale się wlewa do filtra. Mogę ją jedynie przelać (spuszczając największy syf) mając otwarty zawór spustowy na dnie pierwszej komory. Ale i tak stan wody w filtrze się nie zmienia , bo nowa wpływa. Jedynie w oczku wtedy ubywa.
I tu kolejne pytania :
Czy ktoś z Was ma podobne rozwiązanie w oczku (chodzi o te poziomy) i jakoś sobie radzi w trakcie czyszczenia ? Może zawór na dopływie wody z pompy do filtra ? Jeśli wyłączę pompę i zamknę taki zawór to wreszcie opróżnię filtr całkowicie z wody ? Chodzi też o umycie ścian wewnętrznych ze szlamu.
Osobom, które nie wczytają się dokładnie w problem wyjaśniam, że problem jest NIE Z FILTREM , który jest bez zarzutu ( Jarek G. ) a jedynie z jego u mnie lokalizacją ! Nie miałam innej możliwości tego rozwiązania , bo filtr stoi w piwniczce , która jest trochę pod oczkiem a sufit jest w niej zbyt nisko żeby wyżej postawić filtr
Bartosz_n - 2013-05-15, 12:30
O Ewa jaki długaśńy post.
| ewa535 napisał/a: | | Pytanie 1: jeśli wyłączę na czas czyszczenia pompę i woda stanie , to czy ten włączony napowietrzacz w drugiej komorze uchroni przed śmiercią pożyteczne bakterie mimo że woda nie będzie przepływała a jedynie stała ? |
napowietrzacz w zupełności wystarczy. Woda będzie cały czas delikatnie mieszana przez bąbelki tlenu.
| ewa535 napisał/a: | | Pytanie 2 : na jak długo ? |
Jak zapewne wiesz bakterie bez wody wytrzymują jakieś 30 min.
Na samym napowietrzaczu u mnie często komora biologiczna wytrzymywała całą noc.
Gdy miałem straszliwie prądożerczą pompę byłem zmuszany wyłączać ją na noc bo inaczej to by mnie rodzice z domu chyba wygnali
Podłączałem tylko napowietrzacz i wszystko było ok.
Spróbuj jak najszybciej wyczyścić ten filtr wtedy będziesz miała pewność, że bakterie nie ucierpiały.
ewa535 - 2013-05-15, 12:52
| Bartosz_n napisał/a: |
Jak zapewne wiesz bakterie bez wody wytrzymują jakieś 30 min. |
No właśnie nie mam pewności, bo wszędzie raczej piszą , że BEZ TLENU w wodzie co w naszej oczkowej praktyce oznacza dla niektórych płynącą wodę przy uruchomionej pompie.
Przy okazji dodam, że ten napowietrzacz chodzi w wodzie ! , której nie planuję tam spuszczać.
| Bartosz_n napisał/a: |
Na samym napowietrzaczu u mnie często komora biologiczna wytrzymywała całą noc. |
Przepraszam , ze się czepiam (w ogóle dzięki za odpowiedź) ale jak Ty to sprawdziłeś, że te bakterie się uratowały
Bartosz_n - 2013-05-15, 13:00
| ewa535 napisał/a: | | Przepraszam , ze się czepiam (w ogóle dzięki za odpowiedź) ale jak Ty to sprawdziłeś, że te bakterie się uratowały |
Ewa powiem tak , nie sprawdziłem tego jakoś doświadczalnie ale równowaga biologiczna nie została naruszona. Woda trzymała parametry w normie oraz widoczność się nie zmieniła .
| ewa535 napisał/a: | No właśnie nie mam pewności, bo wszędzie raczej piszą , że BEZ TLENU w wodzie co w naszej oczkowej praktyce oznacza dla niektórych płynącą wodę przy uruchomionej pompie.
Przy okazji dodam, że ten napowietrzacz chodzi w wodzie ! , której nie planuję tam spuszczać. |
Ale przecież jeśli napowietrzacz umieściłabyś w tej komorze z mediami biologicznymi to tlen byłby dostarczany na bieżąco.
ewa535 - 2013-05-15, 14:59
Zaryzykowałam i wyczyściłam bez większej liczby porad, ale nie zrażajcie się Uwagi mogą być cenne przy kolejnym czyszczeniu
Cała akcja od wyłączenia do ponownego uruchomienia pompy zajęła mi 1,5 h.
Jeśli one na samym napowietrzaczu w wodzie nie wytrzymują to pozamiatane.
Choć przysięgłabym ,że z drugiej komory filtra dobiegały cieniutkie piski "Jesteśmy tuuu, żyjemyyyy !"
JAREK G - 2013-05-16, 01:35
| ewa535 napisał/a: | | Nie mogę całkowicie spuścić wody z pierwszej komory filtra ponieważ całyfiltr jest odrobinę poniżej poziomu oczka i woda (chyba na zasadzie naczyń połączonych) stale się wlewa do filtra. Mogę ją jedynie przelać (spuszczając największy syf) mając otwarty zawór spustowy na dnie pierwszej komory. Ale i tak stan wody w filtrze się nie zmienia , bo nowa wpływa. Jedynie w oczku wtedy ubywa. | Ewa tu akurat nie ma problemu wystarczy że wyjmiesz pompę z oczka i po kłopocie przy okazji ja wyczyścisz . Jak nie chcesz wyjmować pompy to o ile dobrze pamiętam zasilanie filtra do wyjścia z piwnicy masz rurą a później wężem, możesz zdjąć z tej rury wąż i też będzie OK . Jak chodzi napowietrzanie to myślę ze te 1,5godziny dla drugiej komory to nie problem , choć mocno zastanawiam się czemu zajęło Ci to aż tyle czasu
ewa535 - 2013-05-16, 14:50
Dzięki JArek , własnie coś podobnego odczyniłam
Tyle czasu choć ja z tych szybkich kobitek bardziej bo :
Wszystko wyjąć z filtra do trzech wiader.
Przenieść z tej piwnicy w ogrodzie , przez mieszkanie do piwnicy domowej
TAm w takiej piwnicznej wannie płukanie, płukanie,płukanie - łatwo nie było-czarna mazia.
Przeniesienie przepłukanych szczotek i wiórów z piwnicy przez mieszkanie do ogrodu i do ogrodowej piwnicy - trzy razy.
TAm spuszczanie wody z filtra do wiader i dzwiganie z tej piwnicy schodami w góre do ogrodu na grządki.
Zagadka : ile razy drałowałam z wiadrem 10 l jeśli filtr ma 120 litrów ?
1 fajka dla odpoczynku bo miałam mroczki w oczach
Wymycie mokrą szmatą pojemnika od filtra. Ręce mam za krótkie żeby do dna , trzeba skombinować kij.
Ułożenie wszystkiego w filtrze
Włączenie pompy do prądu
1,5 h pękło - uważam ,ze bardzo szybko to robiłam
Gdybym miała pole jakieś albo trawniki to karcher mam, ale za blisko oczka to jest - wszystkie bryzgi byłyby w oczku
|
|