Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Ryby w oczku wodnym - Miliony karasi w stawie zdrojowym w Kudowie-Zdrój

Łuki18 - 2007-08-09, 09:52
Temat postu: Miliony karasi w stawie zdrojowym w Kudowie-Zdrój
Właśnie wróciłem z kolejnego wypadu... Tym razem byłem w Kudowie-Zdrój (Kotlina Kłodzka) Miasto słynie głównie z pijalni wód, która od lat była pomocna i używana w tamtejszej medycynie... Nieopodal pijalni znajdował się całkiem duży zbiornik wodny z ogromną fontaną na środku. Staw nie byłby wielką atrakcją gdyby nie ta ilość ryb, bowiem stawu nie zdobią duże ilości roślin (były tam tylko 3 "wyspy" liści lili). Po mimo niebywałych rozmiarów w jeziorku woda miała widocznoś ok 10cm...Nie to co moje (100cm) :yahoo:
Oto fotki, które zrobiłem rybką...
PAMIĘTAJCIE: To nie oddaje efektu jaki tam osiągnięto. Tam brzegi były poprostu pomarańczowe!!!
Przepraszam za jakość fotek! (robione komórką)

JAREK G - 2007-08-09, 11:48

Kurde jest tego trochę :hehe: wcale się nie dziwie że przy takiej ilości ryb i małej ilości roślin woda ma widoczność 10 cm :P
melek - 2007-08-09, 14:01

Podrywka i do oczka :P :P
Hubert - 2007-08-09, 14:08

Ikra musiała trafić na bardzo dogodne warunki dla swego rozwoju i podejrzewam, że mnóstwo w tym stawie było planktonu, a bardzo mało naturalnych wrogów.
AurorA - 2007-08-09, 15:56

lekka zima tez zrobiła swoje- mam taki staw pod ręką- ryby nie mają co jeść i wyglądają jak szkielety a jest ich mnóstwo.
Pawlak - 2007-08-09, 16:37

co za ogrom ryb :-o trochę za dużo :?
iwosek - 2007-08-10, 00:56

zobaczylem zdjecia i pierwsz reakcja o kur*** :hehe: niesamowite, Melek ma racje na podrywke i do oczka :hehe:
melek - 2007-08-10, 01:11

Dlaczego ja tam nie mieszkam? Ja to mam pecha...jak nie pistia od Aurory (odległość) to teraz rybki :P :P :P heheh :)
Łuki18 - 2007-08-10, 08:21

Zapraszam do Kudowy-Zdrój :piwko:
iwosek - 2007-08-10, 11:12

do Kudowy to mam niedaleko lae jak ja bym przytransportowal te ryby na motorze :hehe:
jackon - 2007-08-10, 14:14

znam ten zbiornik, bylem tam chyba ze 3 lata temu
jest zyzny, przebywa tam sporo kaczek
dlatego planktonu rybkom nie brakuje

Łuki18 - 2007-08-13, 10:48

iwosek napisał/a:
lae jak ja bym przytransportowal te ryby na motorze


Jakby cię przyłapali na łowieniu tych ryb :hehe:

iwosek - 2007-08-13, 11:21

Łuki18 napisał/a:
Jakby cię przyłapali na łowieniu tych ryb
o to sie bym nie martwil :hehe: a wracajac do tematu na trasie jak sie jedze ze Szczecina do Poznania jest taki dosc duzy zajazd z malym jeziorkiem nieopodal tam moze nie ma duzo ryba ale kojaki wielkosci łydki plywaly :-D
melek - 2007-08-13, 12:22

Łuki18 napisał/a:
iwosek napisał/a:
lae jak ja bym przytransportowal te ryby na motorze


Jakby cię przyłapali na łowieniu tych ryb :hehe:


Co by zrobili?

dlubacz - 2007-08-16, 19:48

A kolorowe rybki, to czasem nie są wpuszczane przez "zarząd"(czy cos takiego??) bo raczej kolorowe karaski nie uciekly z labolatorium i nie rozwinely sie tak :D
Łuki18 - 2007-08-22, 18:22

dlubacz napisał/a:
A kolorowe rybki, to czasem nie są wpuszczane przez "zarząd"(czy cos takiego??)

Na pewno! Nawet gdyby ktoś wpuścił z 20 rybek to i tak nie zrobiłaby się z tego taka kolonia... (no może po kilkunastu latach...) :-o

krzysiekzag - 2007-11-04, 14:46

szkoda ze w małopolsce nie matakich stawów
wojtas - 2007-11-04, 16:57

ja kiedyś wpusciłem kilka sztuk do osadnika wod deszczowych.jest to zamknięty betonowy zbiornik , z dala od naturalnych wod,bez innych ryb.Po kilku latach z tych kilku sztuk było kilkaset.ktos zobaczył i zaczęło się łapanie.Nie tylko dzieci przychodziły z podrywkami,siatami,z czym się da,ryby te pływają obecnie chyba we wszystkich oczkach w całej dzielnicy, a opisany zbiornik znów jest pusty... a moze zostało kilka sztuk i będzie kolejny wysyp karasi?
marian - 2007-11-04, 17:00

Znalazłem podobny staw tylko trochę ...................


AurorA - 2007-11-04, 17:12

marian napisał/a:
nalazłem podobny staw tylko trochę ....


to chyba jakieś ujście ścieku

wojtas - 2007-11-04, 17:13

widokowo ladny staw,szkoda,że totalnie zatruty.Czy uchodzi do niego jakaś rura?
marian - 2007-11-04, 17:23

Ten wyciek to nowość ,najgorsze jest to że ten staw jest połączony jeszcze z 2 innymi .Na domiar złego w następnym jest siedlisko rzekotki i jeszcze tam paru innych ciekawych stworzeń .
dachasia - 2007-11-04, 18:35

Marian ja na Twoim miejscu zgłosiłabym to natychmiast do Wydziału Ochrony środowiska w Starostwie. Może coś się da z tym jeszcze zrobić, aby zapobiec dalszej katastrofie.
Ernest - 2007-11-05, 20:59

Marian ,Dachasia dobrze mówi ,nie zastanawiaj się tylko zgłoś.Gdzie będziesz fotki rzekotkom robił jak wszystkie zostaną wytrute :-( .
iwosek - 2007-11-05, 22:51

:o - Marian jestes w stanie zidentyfikowac co to jest :? scieki - jakies chemikalia ??
Kurde - widzialem takie cos ostatnio w zbiorniku przeciw pozarowym - ale po paru dniach zniknelo.
Ja bym sie nie zastanawial - tylko jeden telefon do odpowiednich organow :P

marian - 2007-11-07, 17:46

Te ścieki to z przepompowni do oczyszczalni na dzień dzisiejszy wszystko wygląda ok .tylko jagby rybek mniej .A co do telefonu to szkoda starań .A dlaczego napiszę .
W tym roku zlokalizowaliśmy miejsce wywozu zawartości szamb do lasu [kilka tirów dziennie] wiadomo telefon do straży miejskiej ,oczywiście przyjechali nic nie mogli zrobić więc policja .a jak przyjechała skontrolowała kierowców pogroziła palcem i po sprawie.Za kilka dni było więcej ludzi i więcej wylanego g.......I znowu była straż miejska ,policja .telewizja,z ekologi.były i obecny prezydent miasta ,no i oczywiście leśniczy.Efekt tej całej sprawy jest taki .Teren został ogrodzony ,i są tam ochraniaże .bym zapomniał jest jeszcze spychacz co wyleja to zasypie .Kiedyś się tam zakradłem i zrobiłem kilka fotek ,to białe to nie śnieg ani maka .

Mazur - 2007-11-07, 17:53

Dziwne, coś podobnego(białego jak mąka) sypią pod drogę w Rospudzie, istny biały szlak, podobno ten preparat wchłania wilgoś i utwardza się.
Kaef - 2007-11-07, 17:53

No nawet nie mów, że to wszystko to gó*no ?? Oni sobie jaja robią, że tylko to zasypują, zamiast do jakiejś oczyszczalni wywozić??
marian - 2007-11-07, 18:09

Sądząc po rejestracjach to z centralnej polski wożą .Jak będzie pogoda pójdę na zwiady zrobię reportaż i pokaże
tigerhellmaker - 2007-12-29, 00:06

Witam.

Mam pytanie do pierwszych fotek w temacie.

Chyba nie ma takiego zagęszczenia rybek w całym zbiorniku . Te co widać to podpłynęły do ludzi w nadziei na jakieś papu?

Ciekawe jaki tam maja poziom azotanów i azotynów .

Łuki18 - 2008-01-05, 14:03

tigerhellmaker napisał/a:
Te co widać to podpłynęły do ludzi w nadziei na jakieś papu?

Zgadza sie! Gdyby takie zagęszczenie było by w całym zbiorniku to... by była zupa rybna a nie jeziorko :lol: . Tylko w tym miejscu z kąd robione jest zdjęcie jest ich tyle reszta to tylko woda i woda... A co do azotanów to ja bym się tam zaniepokoił. Woda tam ma przejżystość max 25cm. Wkoło jest planktonowy glon. To pewnie od takiej ilości rybek a także i braku roślin bo tych nie ma tam wcale. (no możę za wyjątkiem liliowych wysp których jest tam 3- znajdują się w koło wielkiej fontanny na środku tego jeziorka, ale jej bliskość chyba im zbytnie nie przeszkadza bo osiągneły naprawdę kolosalne rozmiary) :pa:

AurorA - 2011-11-20, 17:17


leszek50-57 - 2011-11-20, 21:48

Pięknie to wygląda,ciekawe czy są tam też kajki,bo karasi to chyba
z pare setek,jak nie więcej :P
poz.Leszek
----------------

silpe - 2011-11-21, 20:44

To wszystko to karpiki ,chcieli ladnie teraz paro tysieczna plaga
jedyne wyjscie z tego to odlowic i sprzedac po pare zlotach,byloby na pokarm ;) ;)

marian - 2011-11-22, 20:35

Byłem tam,faktycznie ilość ryb imponująca.W kilka minut zjadają reklamówkę chleba wrzucanego przez kuracjuszy.W mojej miejscowości jest podobne miejsce tylko raczej nie dostępne dla wszystkich .Ale jak się ma znajomości to wiaderko karasi można wyszarpać za darmo.
kot - 2011-11-22, 20:41

Sandacza można by wpuścić.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group