Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Ryby w oczku wodnym - Wypuszczanie ryb do naturalnych zbiorników jest zabronione

Hubert - 2006-02-13, 11:26
Temat postu: Wypuszczanie ryb do naturalnych zbiorników jest zabronione
Cytat:
Te czarne, czyt.mniej wybarwione wynoszę do naturalnego stawu, który jest w mojej miejscowości.



Wypuszczanie do naturalnych zbiorników i cieków obcych rodzimej faunie i florze zwierząt i roślin, w tym wyhodowanych w oczkach czy akwariach jest niedopuszczalne i prawnie zabronione (art. 42 ust. 1 ustawy z dn. 16 października 1991 r. o ochronie przyrody (Dz.U. 2001, Nr 99, poz. 1079; z późn. zm.). O ile osoba tak nieodpowiedzialnie postępująca ma w swoim oczku same karasie, to jeszcze pół biedy, ale jeśli są w nim również karpie koi, to narażamy ryby dzikie na śmiertelne niebezpieczeństwo. Od kilku lat bowiem ma miejsce bardzo szybkie rozprzestrzenianie się wirusa KHV (koi herpes virus), którego nosicielami są często właśnie karpie koi. W Izraelu, skąd przyszła infekcja w wyniku choroby zniknęły całe gospodarstwa karpiowe. Kiedyś przypadkiem wypuszczono sumika karłowatego i raka pręgowatego i widzimy co z tego wynikło. Apeluję o rozwagę.

JacekN8 - 2006-02-13, 12:57

Ja bym proponował przetrzymanie rybek, a po wybarwieniu możesz sprzedać je do zoologów (możesz jeszcze zarobić), ale nawet jeżeliby sprzedawca nie chciał za nie płacić to napewno lepsze oddanie ich za darmo niż wpuszczenie do stawu naturalnego.
Pawel Woynowski - 2006-02-13, 13:54

Hubert napisał/a:
Od kilku lat bowiem ma miejsce bardzo szybkie rozprzestrzenianie się wirusa KHV (koi herpes virus), którego nosicielami są często właśnie karpie koi. W Izraelu, skąd przyszła infekcja w wyniku choroby zniknęły całe gospodarstwa karpiowe. Kiedyś przypadkiem wypuszczono sumika karłowatego i raka pręgowatego i widzimy co z tego wynikło. Apeluję o rozwagę.


A Izrael jest największym producentem i eksporterem karpia koi na Europę i ... Amerykę. Mam znajomego hurtownika w Kijowie na Ukrainie kóry jeszcze do niedawna jeździł po karpie Koi właśnie do Izraela. Obecnie sprowadza z Tajlandii, Ukraina zakazała importu tych ryb właśnie z Izraela.

Hubert - 2006-02-13, 14:11

Paweł napisał/a:
A Izrael jest największym producentem i eksporterem karpia koi na Europę i ... Amerykę


Pawle, dokładnie tak jest. W Izraelu karpie hodowlane, które zaraziły się KHV od koi i na odwrót miejscami wyginęły całkowicie. Ci hodowcy karpia towarowego w Polsce, którzy dodatkowo dorabiają sobie na handlu karpiem koi (utrzymując go w tym samym gospodarstwie, czy nawet stawie) ryzykują okrutnie, jako że ten ostatni - bezobjawowy nosiciel wirusa jest po prostu tykającą bombą.

JacekN8 - 2006-02-13, 14:50

Co do tego Izraela, koi tam normalnie żyją w wodach???
Hubert - 2006-02-13, 15:42

Cytat:
Co do tego Izraela, koi tam normalnie żyją w wodach???



W wodach naturalnych chyba nie, ale z racji dogodnych warunków klimatycznych rozmnaża się je tam na potęgę, bez hipofizacji. Koncentracja produkcji karpi i karpi koi zgubiła tamtejszych hodowców, którzy w pogoni za zyskiem zatracili czujność i zaniedbali takie zasady hodowlane jak choćby kwarantannę.

andrzej - 2006-02-13, 18:47

Witam
Dzięki Hubercie za pouczenie, nie wiedziałem,że do wód naturalnych, w których żyją karasie nie można wypuszczać karasi. Na pewno nie zrobiłbym tego ze zwierzętami u nas nie występującymi w warunkach naturalnych. Sklepom zoologicznym część również upycham, lecz te w kolorze czarnym nikt nie chce. Cóż z nimi robić? Może są jakieś sposoby na antykoncepcję dla KARASIOWYCH chłopczyków??? :D
Pozdrawiam. andrzej

[ Dodano: 2006-02-13, 19:04 ]
Jacku
dzięki za ofertę, do Jasła troche za daleko. Znacznie bliżej mi do Niemiec, a tam jest w czym wybierać, tylko portfel trzeba mieć odpowiednio nabity.

Pawle
Dzięki za linka, znam tą strone i teraz skoro mówicie, że izraelskie karpie są zainfekowane to myślę że od nich warto kupić choćby dlatego, że mają z Tajlandi.

Pozdrawiam. andrzej :pa:

JacekN8 - 2006-02-13, 19:08

andrzej napisał/a:
Znacznie bliżej mi do Niemiec, a tam jest w czym wybierać, tylko portfel trzeba mieć odpowiednio nabity.

Gdzie kupujesz te ryby w niemczech??? Chodzi mi czy to jest sklep zoologiczny/ogrodniczy czy jakaś giełda???

Pawel Woynowski - 2006-02-13, 22:11

andrzej napisał/a:
WitamSklepom zoologicznym część również upycham, lecz te w kolorze czarnym nikt nie chce. Cóż z nimi robić?


One są na pewno koloru czarnego, a nie oliwkowego? Jak by były czarne to wydaję mi się że to ewenement, czarny karaś.

Pawel Woynowski - 2006-02-13, 23:32

andrzej napisał/a:
Dzięki Hubercie za pouczenie, nie wiedziałem,że do wód naturalnych, w których żyją karasie nie można wypuszczać karasi. Na pewno nie zrobiłbym tego ze zwierzętami u nas nie występującymi w warunkach naturalnych.

Andrzeju, bez urazy, ale wrzuciłem nowy temat w dziale "Ryby w oczku wodnym" o karasiach złocistych.
Zerknij tam i zobacz gdzie tkwi błąd wTwoim rozumowaniu. Tak niestety myśli większość właścicieli oczek. Robimy błąd w nazewnictwie i nie wiemy co mamy w oczku. Nie odróżnamy karasia złotego od złocistego, a jest jeszcze trzeci gatunek karaś srebrzysty, pierwszy i trzeci, to gatunki żyjące w naszych wodach, drugi niestety nie i żeby było ciekawiej to jest on mutacją karasia srebrzystego, a nie karsia złotego, jak by się mogło wydawać, który notabene jest najczęściej spotykanym karasiem w naszych wodach.

andrzej - 2006-02-14, 17:25

Z pewnością Pawle jest tak jak piszesz, wybacz lecz dla mnie karaś jest karaś i jego walory ozdobne są na pierwszym planie. Twoje opracowanie jest bardzo pouczające.

Co do miejsca zakupu rybek w Niemczech, są to duże sklepy zoologiczne lub ogrodnicze.

Pozdrawiam. andrzej :pa:

Pawel Woynowski - 2006-02-15, 04:52

andrzej napisał/a:
Z pewnością Pawle jest tak jak piszesz, wybacz lecz dla mnie karaś jest karaś i jego walory ozdobne są na pierwszym planie.

A na którym planie są u Ciebie ryby żyjace na wolności, mam to rozumieć tak, że skoro nie masz co z nimi zrobić, to nie ważne są skutki ich wypuszczenia na "wplność" byleś tylko Ty miał ładnie wybarwione ryby. Coś tu jest nie tak.
Skoro nie masz z nimi co zrobić to może zamiast je wypuszczać nakarm nimi okoliczne koty, jesli nie masz oczywiście własnego.

JacekN8 - 2006-02-15, 07:35

andrzej, a do ile zoologów sprzedajesz te ryby???
andrzej - 2006-02-17, 20:50

Podobie jak Ty Pawle, również jestem wedkarzem (w PZW od 1973 roku) i zależy mi na zdrowej populacji ryb w naszych jeziorach i rzekach.Nie mniej jednak, pewien jestem iż przeze mnie wyhodowane ryby są zdrowe i nie zagrażają faunie okolicznego stawu, który to nie ma połączenia z żadnym innym ciekiem. Wiem, że licha to argumentacja, ale nie miałbym sumienia karmić nimi cudzych kotów z którymi i tak nie mogę sobie dac rady. Czy zatem sprzedaż do sklepu zoologicznego eliminuje to zagrożenie..???

Pozdrawiam. andrzej
P.S. Przepraszam,że odpowiadam z takim opóźnieniem, lecz nie co dzień mam czas usiąść do komputera. :pa:

JacekN8 - 2006-02-17, 20:55

andrzej, wstarczy że rybka jest nosicielem. A z zoologami napewno coś wyeliminuje bo do zoologa przychodzą żeby kupić sobie rybe do oczka, a nie kupić i wypuścić do rzeki.
ppp - 2010-08-05, 09:11

Pawel Woynowski napisał/a:

Nie odróżnamy karasia złotego od złocistego, a jest jeszcze trzeci gatunek karaś srebrzysty, pierwszy i trzeci, to gatunki żyjące w naszych wodach, drugi niestety nie

Przecież karaś srebrzysty też jest gatunkiem obcym dla naszej fauny (wpuszczano go na potęgę do naszych wód kilkadziesiąt lat temu) a do tego inwazyjnym i poważnie zagrażającym egzystencji karasia pospolitego (złotego) w naszych wodach.

[ Dodano: 2010-08-05, 10:23 ]
Hubert napisał/a:
Cytat:
Te czarne, czyt.mniej wybarwione wynoszę do naturalnego stawu, który jest w mojej miejscowości.



Wypuszczanie do naturalnych zbiorników i cieków obcych rodzimej faunie i florze zwierząt i roślin, w tym wyhodowanych w oczkach czy akwariach jest niedopuszczalne i prawnie zabronione (art. 42 ust. 1 ustawy z dn. 16 października 1991 r. o ochronie przyrody (Dz.U. 2001, Nr 99, poz. 1079; z późn. zm.). O ile osoba tak nieodpowiedzialnie postępująca ma w swoim oczku same karasie, to jeszcze pół biedy, ale jeśli są w nim również karpie koi, to narażamy ryby dzikie na śmiertelne niebezpieczeństwo. Od kilku lat bowiem ma miejsce bardzo szybkie rozprzestrzenianie się wirusa KHV (koi herpes virus), którego nosicielami są często właśnie karpie koi. W Izraelu, skąd przyszła infekcja w wyniku choroby zniknęły całe gospodarstwa karpiowe. Kiedyś przypadkiem wypuszczono sumika karłowatego i raka pręgowatego i widzimy co z tego wynikło. Apeluję o rozwagę.


Obce gatunki wpuszczone legalnie i świadomie do naszych wód:
karp
bassy
tołpygi
amur
pstrąg tęczowy
pstrąg źródlany
sumik karłowaty
karaś srebrzysty
(może o czymś zapomniałem ?)

Czy kilka karasi ozdobnych zrobi aż taką szkodę ? Przecież i tak jak piszecie powrócą do dzikiej formy, jeśli wcześniej nie wyeliminują ich dzikie drapieżniki.

andrzej napisał/a:
przeze mnie wyhodowane ryby są zdrowe i nie zagrażają faunie okolicznego stawu, który to nie ma połączenia z żadnym innym ciekiem.

Jako wędkarz, powinieneś wiedzieć Andrzeju, że ryby mogą rozprzestrzeniać ptaki więc połączenie z innym ciekiem nie jest potrzebne.

ontario_ab - 2010-08-05, 09:56

to temat sprzed 4 lat ;)
nie powinno się wpuszczać ryb z oczek do wód naturalnych ze względu na np. nosicielstwo chorób, na które tamte mogą nie być odporne, w ten sposób można zniszczyć sporą obsadę rybną jeziora, gdzieś już o tym rozmawialiśmy...
w drugą stronę to też ryzyko

ppp - 2010-08-05, 18:15

ontario_ab napisał/a:
to temat sprzed 4 lat ;)

Czyli przepisy już się zmieniły ?

ThePaludarium - 2010-08-05, 18:32

ppp napisał/a:

sumik karłowaty


Nie jestem pewien , czy na pewno wpuszczanie jest legalne , skoro nie jest rodzimym gatunkiem ...

Ale jeszcze doszukam .

http://www.splawik.com.pl...ndpost&p=159916
Gdzie indziej to samo ....

ppp - 2010-08-05, 18:44

Tak, sumik jest uciekinierem ze stawów hodowlanych. :roll:
Drazek - 2011-05-23, 13:46

Ja dodam jeszcze ze w mojej rzece złowiono 3 piranie ,1 nawet złowił mój sąsiad i widziałem ja na własne oczy.Wiec teraz już czekam tylko aż złowię tu rekina. :)
neron87 - 2011-05-26, 11:33

Ja już przerobiłem temat Sumika na innym forum. Będę twardo obstawał za tym że to fajna i ciekawa ryba. To tak jak u ludzi którzy są rasistami albo tolerują czarnego u nas. Tak samo jest tu. Sami żeśmy go przytachali do Polski więc dajmy mu spokój. Po drugie u nas od cholery jest uchodźców :P (ryb)

http://www.splawik.com.pl...php/t24833.html

:P proponuje poczytać mój post.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group