Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Ryby w oczku wodnym - Pierwsze ryby...i od razu wyparowały !

Xellos - 2015-05-22, 22:21
Temat postu: Pierwsze ryby...i od razu wyparowały !
Kupiłem trzy kolorowe karasie do oczka na próbę. O 16 wpuściłem do oczka, ostatni raz je oglądałem po 20-stej, normalnie sobie pływały razem, na drugi dzień po 8-smej już ich nie było.

Żadnych śladów wokół oczka, nic.

Ponieważ nie mam klarownej wody, a w najgłębszym miejscu mam pod 2 metry i nic z góry nie widać...to mam podstawowe pytanie. Czy ryba jak zdechnie to zawsze wypływa na powierzchnie czy mogą leżeć na dnie tej głębiny ?

Czy sam fakt, że woda jest zielonkawa od glonów to w ogóle powód by karaś zdechł w kilka godzin od wpuszczenia ?

Nic innego w tym oczku nie pływa, woda była napuszczona od zera w drugiej połowie marca, od tego czasu trochę deszczy popadało i się zazieleniła. Lilia wodna rośnie w nim normalnie.

Mieszkam w mieście, i w grę wchodzi jeszcze kot, ale to tak dziwne dla mnie. Bo jak pisałem wyżej, nie mam klarownej wody, i co tak od razu w tej mojej mętnej wodzie kot dostrzegł ryby i jeszcze je wyłowił bez problemów i zjadł w całości bez śladu.

Artur - 2015-05-23, 05:46

Witaj na forum.
Nic się nie martw. Bardzo prawdopodobne jest, że one są spłoszone i muszą się oswoić w nowym miejscu. Daj im kilka dni.

Xellos - 2015-05-23, 20:30

Spuściłem dzisiaj całą wodę i odnalazły się na dnie. Po napełnieniu, po kilku godzinach zaczęły pływać ale 20 cm pod powierzchnią wody, dlatego ich pewnie nie widziałem w tej zielonej wodzie i do tego bardzo nerwowo się ruszają.

Zaraz po wpuszczeniu w poniedziałek pływały spokojnie normalnie przy powierzchni, a od wtorku do wczoraj ich już nie widziałem. Coś mam wrażenie, że je kot sąsiadów wystraszył, ile razy widzę jak wodę pije mi z oczka.

Artur - 2015-05-24, 04:34

Nie był to najlepszy pomysł ze spuszczeniem całej wody. Teraz całe życie biologiczne, musi startować od początku. Ile m3 wylać musiałeś?? Każdej nowej rybie, trzeba dać kilka dni na oswojenie się, a wystraszyć na nowym miejscu, może ją wszystko.
jagoda26 - 2015-05-25, 15:14

Zgadzam się z Arturem, daj im się "zadomowić" w oczku.
Xellos - 2015-05-26, 09:03

Miałem ostatnio spojrzeć na licznik jak napuszczam wodę ale zapomniałem ;) Trudno mi oceniać m3, bo mam oczko naturalne w glinie, bez folii, o nierównym kształcie. Załóżmy, że jakieś 6 m3 było.

Niestety szybko sobie tą wodę znowu zasyfiłem. Wysypałem im na powierzchnie pałeczki do ryb, ale one tego nie jedzą. I się rozłożyło i znowu woda mętna. Zamiast tego skubią aby rośliny.

Czy jak będę kupował kolejne karasie, to coś by dało jakbym najpierw je wpuścił do akwarium i przyzwyczaił do tego pokarmu ? W pustym akwarium bez wyboru zaczną skubać ten pokarm i się nauczą. Dobrze kombinuje ?

darekb - 2015-05-26, 19:08

Xellos napisał/a:

Czy jak będę kupował kolejne karasie, to coś by dało jakbym najpierw je wpuścił do akwarium i przyzwyczaił do tego pokarmu ? W pustym akwarium bez wyboru zaczną skubać ten pokarm i się nauczą. Dobrze kombinuje ?


Zle kombinujesz oczko po pewnym czasie oczko samo się wyklaruje na ile to bedzie możliwe przy glinie.

TOMY - 2015-05-26, 21:17

darekb napisał/a:
Xellos napisał/a:

Czy jak będę kupował kolejne karasie, to coś by dało jakbym najpierw je wpuścił do akwarium i przyzwyczaił do tego pokarmu ? W pustym akwarium bez wyboru zaczną skubać ten pokarm i się nauczą. Dobrze kombinuje ?


Zle kombinujesz oczko po pewnym czasie oczko samo się wyklaruje na ile to bedzie możliwe przy glinie.


Wiem coś o tym,choć rośliny są cudotwórcze,w stawie na glinie z iłem poradziła sobie moczarka,rogatek i osoka.

Elendil - 2015-05-27, 06:31

@Xellos
Mamy już na forum gliniankę. Jak nie czytałeś to poczytaj http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=3013

motlawa - 2015-05-27, 06:51

jesli masz te kilka karasi to pewnie nie sypales im calego wiadra jedzenia a tylko troszeczke wiec nie jedzenie spowodowalo zmetnienie wody tylko zwykle banalne glony.karasie nie musza przyzwyczajac sie do jedzenia w akwarium a jak zglodnieja to wszystko zjedza poczawszy od kijanek ,wlasnej ikry, robakow a skonczywszy na sztucznym zarciu
Xellos - 2015-05-27, 07:32

Przeczytałem tamten wątek Gliniaka. Tylko on od początku nie chce ryb, a ja odwrotnie. :)

Temat chyba skręcił wyłącznie w mętną wodę. Z tym karmieniem bardziej mi chodzi o same ryby i ich kondycje.

Moje wątpliwości są takie, jak one teraz tego nie jedzą, tego kupnego pokarmu - to ja go nie rzucam, bo po co, aby wodę zanieczyszcza. A jak rozpoznam, że nic tam już nie mają do jedzenia naturalnego i głodują, i czas rzucić pokarm ?

wolanin - 2015-05-27, 09:02

Xellos napisał/a:
A jak rozpoznam, że nic tam już nie mają do jedzenia naturalnego i głodują, i czas rzucić pokarm ?

Nie rozpoznasz, bo przy trzech karasiach to po prostu niemożliwe - musiałbyś mieć gołe szklane ściany, a i tak coś by tam do zjedzenia wpadło.

Elendil - 2015-05-27, 09:47

Ryby Ci w takim oczku z głodu na pewno nie zdechną, nawet jak nie będą dokarmiane.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group