Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Technika - Pytanie o złoża filtracyjne

saider87 - 2015-03-18, 22:21
Temat postu: Pytanie o złoża filtracyjne
Witam wszystkich :)

Jestem w trakcie budowy filtra z beczki 220 L zasilanego od dołu z rusztem.

Złoża jakie mam: pocięty peszel 2 worki (75m cięcia) ,keramzyt 50 L ,gąbki o różnej
gradacji .

Proszę o radę kogoś kto zna się na rzeczy lub ma podobną konstrukcje

W jakiej kolejności te złoża od dołu (rusztu) ku górze (odpływowi z beczki)

i czy jeszcze jakieś złoże dorzucić ???

drako - 2015-03-18, 22:56

Możesz od dołu dorzucić filtrację mechaniczną, czyli warstwę jakiejś siatki, np podtynkową, worki raszlowe, lub szczotki. Na to gąbki /jeśli dość przepuszczalne/ potem pocięty peszel, a na wierzch keramzyt obciążony czymś, aby nie wypływał.
wolanin - 2015-03-19, 08:25
Temat postu: Re: Pytanie o złoża filtracyjne
Ja sugerowałbym oddzielenie jednak prefiltracji (najgrubsze zanieczyszczenia) w drugiej beczce.
tom11 - 2015-03-19, 17:52

jak masz jedną beczkę to kolejność od dołu
peszel
keramzyt
i gąbki od najgrubszej do najdrobniejszej

saider87 - 2015-03-19, 18:23

No mam jedną beczkę.Myślałem o 100-120L

Ale miałem 220 L w dobrej cenie więc chciałem jakoś słusznie wykorzystać to że jest 2 razy większa niż pierwszy zamysł 120L.

Żeby to w tej jednej tak poukładać złoża by działały nie gorzej niż np. 2 beczki 120L spięte razem.

Oczko będę powiększał do około 5000L więc powinna styknąć ta jedna 220L byle dobrze poukładana w złoża i stąd mój temat-zapytanie :-) i prośba o słuszne rady :-)

Każdy z was ma swoja teorie :-) Tylko weź tu wybierz ta odpowiednią :-) :?:

tom11 - 2015-03-19, 20:24

jak byś miał dwie beczki to ok w jednej mechanika w drugiej biologia
ale jak masz jedną to daj na dole biologię a na górze mechanikę żeby było ci łatwiej wyjąć gąbki i wypłukać nie ruszając biologi.

saider87 - 2015-03-19, 20:30

No tak muszę zrobić mam nadzieję że filtr będzie wykazywał swoje działanie:-)

A co do złoż dorzucić coś jeszcze co jest dość istotne ?

drako - 2015-03-19, 20:47

tom11 napisał/a:
jak byś miał dwie beczki to ok w jednej mechanika w drugiej biologia
ale jak masz jedną to daj na dole biologię a na górze mechanikę żeby było ci łatwiej wyjąć gąbki i wypłukać nie ruszając biologi.


Czyli najpierw biologia, a na samym końcu mechanika? Jesteś pewien? :-o Beczka zasilana ma być przecież od dołu...
Masz tak u siebie? U mnie w 200l beczce zasilanej od dołu mechanika jest nad rusztem, na tych siatkach- raszlach jest pocięty peszel na wierzchu keramzyt i woda uważam OK. /fotka./ Spod rusztu spuszczam czasem osad=nawóz któy tam się gromadzi, bo nie przepuszcza go siatka =worki raszlowe. Ryb mam sporo, oczko ponad 20 m3, liści spada do oczka wiele,
W drugą stronę filtr na pewno by przelewał :?


jacula - 2015-03-20, 21:01

Drako ty masz1 beczkę ? czy dwie ?
drako - 2015-03-20, 23:22

Jedna mi w zupełności wystarcza. :)
tom11 - 2015-03-21, 07:57

Drako
Przy moich koi i ilości jedzenia jakie one pochłaniają 240l mam samej mechaniki + jakieś 600l biologi.
A co do tej beczki : jeżeli da ruszt i zawór spustowy to i tak najgrubsze zanieczyszczenia zostaną na dnie i będzie je spuszczał raz na ileś.
OK. masz mechanikę na dnie beczki ? jak czyścisz filtr płukasz biologię ? bo przecież musisz ją wyjąć wyjmując gąbki z dna beczki???

wolanin - 2015-03-21, 08:03

drako napisał/a:
Jedna mi w zupełności wystarcza. :)

:) Drako, Twoje oczko to kilkanaście/dziesiąt m3 biologii i uważam, że ktoś może się pomylić, sugerując się jedynie ilością beczek Twojego filtra. Do tego potrzebna jest jeszcze tona roślin wodnych - tak jak w Twoim oczku.
W przeciwnym razie - zawsze polecałbym zbudowanie filtracji w oparciu o kilka beczek, komór, złóż, filtrów g-k, etc...

Eco - 2015-03-21, 16:06
Temat postu: Minerały do oczka wodnego
Ma ktoś doświadczenie w stosowaniu jako złoże BioLavy - podobno jest ponad 100 razy bardziej porowate niż keramzyt? Znalazłem jeszcze ciekawie wyglądający BioChalix.
saider87 - 2015-03-21, 17:43

Panowie panie to jak radzicie u mnie z tym tematem który założyłem moja jedna beczka 220 L

Jak te złoża poukładać czy coś dodać?

2 beczki odpadają wiec zależy mi na słusznej doradzie w tej jednej 220L

Tzn. rady tam koledzy przedstawili ale trochę się poróżnili w wypowiedziach :-) i nie wiem która z nich trafniejsza:-) Może ktoś jeszcze dorzuci sugestie ? ;)

Ale żeby nie było dziękuję za dotychczasowe rady :good:

drako - 2015-03-21, 20:46

Potwierdzę słowa Pawła Wolanina, że rzeczywiście rolę filtra biologicznego pełni u mnie TAKŻE mini strumyk, w którym mieści się najwyżej 200 l wody i gąszcz żarłocznych roślin. Jest płytki do 30 cm 1,5 m długości. Z niego woda wpada do osokowiska, zrobionego z kawałka folii o wym. 3 na 3 m. Ale roślin tam niewiele, rosną tam w zasadzie tylko osoki i kosaćce na jednym brzegu. Dochodzi do tego spora liczba roślin w głównym zbiorniku, co widać na zdjęciu, którą przerzedzają żarłoczne karpie w tym dwa o wadze ponad 3 kg.
Wracając do beczki, to nie mam w niej żadnych gąbek, mat itp. Na dnie beczki leży skrzynka po browarach wysoka na ok 30 cm, na niej ruszt ze starego grilla. POD TEN RUSZT POMPOWANA JEST WODA Z OCZKA, ale dodam, że pompa nie leży na samym dnie oczka, tylko na półce ok 1 m nad dnem. Wracając jeszcze raz do beczki to na wspomnianym wcześniej ruszcie od grilla leży może 20 cm warstwa splątanego rękawa z raszla i złożonej w kostkę na 8 warstw siatki do tynków. Wyżej, jak pisałem, peszel i keramzyt, obciążony pustakiem.
Zawsze w lipcu-sierpniu wywalam wszystko z kubła i płuczę zawartość, bo woda słabiej z filtra leci, dlatego, że cała przestrzeń pod rusztem wypełniona jest gęstym błockiem. Mimo że przez zawór na dnie beczki często pobieram brudną wodę do podlewania roślin w ogrodzie :-o . PODOBNIE ROBIĘ W LISTOPADZIE, GDY WYŁĄCZAM FILTR NA ZIMĘ.
Zaryzykowałbym twierdzenie, że pocięty peszel i keramzyt mogą pełnić w moim kuble rolę filtra mechanicznego i biologicznego zarazem :???: . Karpie tak ryją w kastrach, kilogramy części roślin obumierają,w niedostępnych miejscach, że jak pomyślę, o Waszych skimerach, cyklonach, ovatach i mikro sitach :oops: to mi wstyd, że aż tak o filtrację nie dbam.
Pocieszam się jednak tym, że osiągana przejrzystość wody mnie i podopiecznym wystarcza. W osokowisku woda przez cały sezon jest kryształowa, nie ma tam ryb tylko traszki, żaby i oczliki, kiełże, rozwielitki, ślimaki oraz małże, które odwalają za mnie brudną robotę :oops: Nie stosuję żadnej chemii, trigerów, ani lampy UV

saider87 - 2015-03-22, 20:24

Tak zrobię Drako Twoja wypowiedź jest dla mnie ok :good: Jak to wyjdzie tam do końca to wyjdzie w praktyce,wiadomo że jest wiele innych czynników które mają wpływ na czystość wody.Po prostu muszę sam ogarnąć co oprócz filtra z beczki 220L będzie czyści oczko w sposób zadowalający.Czy to roślinność,zacienienie itp. Zależało mi na sugestii kogoś kto ma obeznanie lub sam posiada taki filtr beczkowy.

Jeśli chodzi o mnie i to konkretne zagadnie ,wiem co mam robić dalej,lecz jeśli ktoś chce coś dodać więcej chętnie czytam i chłonę wiedzę ;)

draglukasz - 2015-04-04, 08:15

Ja zastanawiam się nad umieszczeniem w filtrze lawy wulkanicznej- słyszałem że ma też i negatywne skutki, szkodliwe, związki żelaza i innych pierwiastków śladowych, promieniowanie itp.
Czy ktoś ma doświadczenie z lawą?

saider87 - 2015-08-16, 19:09

Witam po długiej przerwie:-) Tak jak pisałem wyżej z filtrem tak zrobiłem :-) oczko 5000l z trzema głębokościami.Zrobiłem filtr uruchomiłem zaraz po nalaniu świeżej wody,kilka dni potem rośliny : 1 metrowy rządz kossaćca,pałka wodna,pospolite trawy.No i jak to świeża woda tydzień do dna ..A potem mętna przez kilka tygodni praktycznie 2 miesiące:-/ Dodam pompka 3500L chodzi 24/h małą kaskada i z drugiej strony oczka mały spływ z kamienia by ruch wody był na całej powierzchni. Słońce operuje na oczko od 11 do 18 także też glony mogą mieć raj:-) Ale to co posiadam daje im radę ;)

NO i po tych dwóch miesiącach filtr i jego wkłady zaczęły działać + rośliny nie mam wątpliwości :-)

Woda z dnia na dzień była coraz czystsza,nie ważne czy teraz te długie upały czy ulewy woda jest bardzo czysta widać do dna każdy kamyczek wywalone z doniczek przez ciekawskie koi:P

Nie będę pisał że kryształ bo zdjęcie tego nie oddaje, ale osiągnąłem swój cel :good: :-D

Przy dobrych radach drako jak i innych informacjach z tego forum :-)

dodam chociąż jedna fotkę robiona telefonem by nie być gołosłownym,jak będę miał więcej czasu to zrobię więcej i wrzucę!:-)

rewi - 2015-08-17, 10:13

Widać, że wszystko działa jak porządnie, pięknie :brawo:
saider87 - 2015-08-17, 18:25

Dzięki za pochwałę :)

A tak na boku ...To pracy przy założeniu oczka jest dużo,ale 2 razy więcej dodajemy jej sobie przez brak wiedzy i własnej autopsji :-)

Gdy ktoś dobrze przemyśli od początku jak to urządzić i dobrze tu poczyta to ten wysiłek będzie o pół mniejszy:-) (tak jak to było w moim przypadku)


I jeszcze jedno...:-) Nie zgodzę się z zdaniem że oczko to nieustanny obowiązek i pracę.

Jeśli jest wszystko w równowadze utrzymanie ogranicza się do wyłowienia od czasu do czasu jakiś obumarłych liści czy łodyg z dna co by nie gniły ;) To wszystko co teraz robię jeśli mi się zechce przy kubku kawy :soczek:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group