| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Ryby w oczku wodnym - Jaką rybkę dokupić? - glonojada
Grzegorz K - 2014-06-01, 13:06 Temat postu: Jaką rybkę dokupić? - glonojada Witam
Walczyłem przez 2 lata z zieloną wodą i się udało. Tak jak piszecie na forum rośliny to podstawa.
Dokupiłem sporo roślin i się udało.
Chemia poszła w zapomnienie. Woda klarowna ale pojawiły się glony nitkowate.
Pomimo że działa filtr UV i fontanna - na dnie i przy brzegu są nitkowce.
Mam zamiar dokupić rybkę ale nie wiem jaką żeby te glony zjadała. Myślałem o amurze lub jesiotrze ale one chyba rosną duże a ja mam oczko na 4m^3.
Doradźcie co dokupić. Boję się o roślinki że zjedzą i podgryzą zwłaszcza lilie.
Pozdrawiam
Grzegorz
AurorA - 2014-06-01, 22:44
Ślimaki w dużych ilościach dają radę, a o tych rybach lepiej zapomnij.
KILERK1 - 2014-06-02, 08:32
| Grzegorz K napisał/a: | | Myślałem o amurze lub jesiotrze |
przy glonach nitkowatych zapomnij o jesiotrze -ma porowatą skórę zaplątuje się w te glony i zdycha
amur będzie żarł wszystko, tylko nie twoje glony
wolanin - 2014-06-02, 18:33
No...
- powiem!
Od jakiegoś czasu myślę o śwince. To nasz polski glonojad - patrząc na _sposób_ odżywiania się.
Rzecz jasna nie twierdzę, że świnka samymi glonami żyje niejedną złowiłem na Rabie na rosówkę, ale i na pęczak. W żołądku - faktycznie zielono.
W mulistym oczku zapewne zginie, natomiast w czymś w rodzaju koipondu z dobrym obiegiem wody - kto wie...
To niestety wędrowiec, w dobrych czasach przed zbudowaniem zapory w Dobczycach widziało się bardzo często przemieszczające się wielkie stada świnek lustrujących w kamienistym dnie.
Ale skoro lubiące żwirowe dno jesiotry dają radę, to może i ona??
Przydałaby się taka skrobaczka do ścian zbiornika.
To wszystko z naprawdę dużym znakiem zapytania i raczej nie plany, a luźne rozważania.
Tintin - 2014-06-02, 20:32
Nie łudź się, nie ma takiej ryby w naszym klimacie, która by zjadała takie glony. One po prostu są i musisz się do nich przyzwyczaić.
wolanin - 2014-06-02, 20:47
| Tintin napisał/a: | | Nie łudź się, nie ma takiej ryby w naszym klimacie, która by zjadała takie glony. One po prostu są i musisz się do nich przyzwyczaić. |
To znaczy Tintin że świnka nie istnieje? Albo mój post jest niewidzialny?
KILERK1 - 2014-06-02, 21:08
wolanin,
RYBKA TAKA ISTNIEJE
Świnka osiąga 25–40 (maksymalnie 50) cm długości i 1 (maksymalnie 2) kg masy ciała. Ciało świnki jest wydłużone, ma owalny przekrój; płetwa ogonowa głęboko wcięta w księżycowaty kształt. Płetwy grzbietowa i brzuszna osadzone na jednej linii. Głowa mała, otwór gębowy dolny, wargi twarde, chrząstkowe – dolna o ostrej krawędzi, pełni rolę skrobaczki. Grzbiet ma szarozielony kolor, boki są jaśniejsze o srebrzystym połysku, z kolei wierzch głowy jest ciemny, brzuch biały lub żółtawy. Płetwy parzyste i odbytowa – są czerwone, ogonowa – czerwonobrunatna, a w swej dolnej części bardziej czerwonawa.
Pokarm[edytuj kod]
Świnka żywi się szczątkami roślin i innym pokarmem roślinnym (glonami) znalezionymi na dnie. Zeskrobuje tam wargami tzw. narost, czyli glony porastające kamienie i podwodne przeszkody. Poszukując larw owadów, kiełży czy mięczaków jest nawet w stanie przesunąć kamień.
Rozmnażanie[edytuj kod]
wolanin - 2014-06-02, 21:10
| KILERK1 napisał/a: | wolanin,
RYBKA TAKA ISTNIEJE |
istnieje, istnieje, a w Mszanie Dolnej w ośrodku zarybieniowym co roku ze stawu wyławiane są jej tysiące na zarybianie Dunajca, Popradu...
Tintin - 2014-06-03, 07:10
Dodajcie jeszcze to "Zasiedla bystre, podgórskie rzeki w krainie lipienia i brzany. Żyje gromadnie w płytkich (do 2 m) miejscach o bystrym nurcie i kamienistym, piaszczystym lub lekko zamulonym dnie."
Coś mi się wydaje że cieżko by jej było w oczku wodnym.
wolanin - 2014-06-03, 08:42
| Tintin napisał/a: | Dodajcie jeszcze to "Zasiedla bystre, podgórskie rzeki w krainie lipienia i brzany. Żyje gromadnie w płytkich (do 2 m) miejscach o bystrym nurcie i kamienistym, piaszczystym lub lekko zamulonym dnie."
Coś mi się wydaje że cieżko by jej było w oczku wodnym. |
Znowu widać z Twojego postu nieuważność czytania powyższych.
| Wolanin napisał/a: | W mulistym oczku zapewne zginie, natomiast w czymś w rodzaju koipondu z dobrym obiegiem wody - kto wie...
to niestety wędrowiec, w dobrych czasach przed zbudowaniem zapory w Dobczycach widziało się bardzo często przemieszczające się wielkie stada świnek lustrujących w kamienistym dnie.
Ale skoro lubiące żwirowe dno jesiotry dają radę, to może i ona?? |
|
|