| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Ogrodnictwo - Nurtujące pytanie
saper - 2014-05-13, 23:22 Temat postu: Nurtujące pytanie Takie mocno nurtuje mnie pytanie: czy Waszym zdaniem jeśli jakaś roślina jest pod ścisłą ochroną, ktoś znajduje jej siedlisko bogate w ilość egzemplarzy, wykopuje jeden z bryłą korzeniową i sadzi go u siebie w ogrodzie ( ogród naturalny ) w siedlisku odpowiednim dla tego gatunku to: A. łamie prawo, robi źle, dowalić mu karę i wsadzić do paki ; ) B. robi kawał dobrej roboty, ponieważ zasiedlając rośliną kolejne stanowisko, zwiększa szansę na jej przetrwanie i przyczynia się do ratowania gatunku ???
Bartosz_n - 2014-05-14, 06:12
saper, według mnie wariant B .
W ten sposób można choć trochę wpłynąć na los tego gatunku .
saper - 2014-05-14, 23:44
ale wg "prawa" A ; ) mnie jednak przekonała pewna dziewczyna na innym forum takim zdaniem: "teoretycznie B, ale większość chronionych w Polsce gatunków można kupić w szkółkach, dlatego lepszym rozwiązaniem jest kupienie sadzonek a nie usuwanie ich z naturalnych siedlisk ... w ten sposób nie niszczymy siedlisk naturalnych, a jeszcze tworzymy zupełnie nowe w swoich ogrodach" ; ) i to wyczerpuje wg mnie temat ; )
wolanin - 2014-05-15, 11:32 Temat postu: Re: Nurtujące pytanie
| saper napisał/a: | | Takie mocno nurtuje mnie pytanie: czy Waszym zdaniem jeśli jakaś roślina jest pod ścisłą ochroną, ktoś znajduje jej siedlisko bogate w ilość egzemplarzy, wykopuje jeden z bryłą korzeniową i sadzi go u siebie w ogrodzie ( ogród naturalny ) w siedlisku odpowiednim dla tego gatunku to: A. łamie prawo, robi źle, dowalić mu karę i wsadzić do paki ; ) B. robi kawał dobrej roboty, ponieważ zasiedlając rośliną kolejne stanowisko, zwiększa szansę na jej przetrwanie i przyczynia się do ratowania gatunku ??? |
Oczywiście, że A (z pewnym wyłączeniem, ale nie do końca: "robi źle") i jednocześnie B.
|
|