| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Glony - jakie to glony
wrodomin - 2014-04-30, 08:59 Temat postu: jakie to glony witam, oczkomaniaków po zimowej nieobecności. Podziele się wrażeniami z ubiegłego sezonu. otóż do tej pory przez ubiegłe trzy sezony, glony objawiały się w postaci zielonej wody lub takich pływających glonów - nitowych.
Natomiast w ubiegłym roku przywieźliśmy z nad bałtyku pare kamieni, takich co były na dnie na głebokości 2 metrów. Ale wybieraliśmy takie okazy które były czyste...nie porośnięte żadnymi glonami. Po jakims czasie od wsadzenia ich do oczka, zaczęły pojawiać się na nich takie glony jakie znane są z falochronów nad bałtykiem..czyli takie obrastające kamień jak sierść. To samo zrobiło się na wszystkich pionowych ścianach oczka...po prostu obrosły zieloną sierścią...nigdy wcześniej nie było takich glonów i cięzko mi było to zetrzeć teraz na wiosne, namordowałem się jak głupi, a i tak wszystko nie zeszło. Czy to możliwe, ze na tych kamieniach były zarodniki glonów i w oczku mam teraz glony z bałtyku ? jak się ich pozbyć. proszę o rady
[ Dodano: 2014-04-30, 10:00 ]
oczywiście dodam że mam oczko z formy, czyli najpraktyczniejsze jakie jest możliwe
wolanin - 2014-04-30, 10:31 Temat postu: Re: jakie to glony
| wrodomin napisał/a: | | takie glony jakie znane są z falochronów nad bałtykiem..czyli takie obrastające kamień jak sierść. To samo zrobiło się na wszystkich pionowych ścianach oczka...po prostu obrosły zieloną sierścią... |
Pewnie siarczan miedzi dałby im radę - także rybom i innym roślinom.
A może zrób biznes i sprzedawaj je jako idealny filtr oczkowy - jak u Ciebie z przejrzystością wody? Taka szczotka na całej powierzchni ścian, dna, doniczek... nie paskudząca wody na zielono, nie pływająca swobodnie jak skrętnica - nie wyobrażam sobie lepszego sposobu rozmieszczenia roślin przerabiających substancje biogenne.
Czy one naprawdę źle wyglądają na tych ścianach??
| wrodomin napisał/a: | | oczywiście dodam że mam oczko z formy, czyli najpraktyczniejsze jakie jest możliwe |
Nie mów głośno, bo wszyscy poprzerabiają swoje oczka na plastikowe
wrodomin - 2014-04-30, 10:36
woda była własnie przejrzysta, ale mimo wszystko takie ściany wyglądały ...źle..ponadto, .robiły się takie długie te wodorosty ze zarastały już całą powierzchnie oczka i się ryby klinowały.
według mojego pojęcia estetyki, sciany oczka powinny być czarne.
wolanin - 2014-04-30, 10:39
| wrodomin napisał/a: | woda była własnie przejrzysta, ale mimo wszystko takie ściany wyglądały ...źle..ponadto, .robiły się takie długie te wodorosty ze zarastały już całą powierzchnie oczka i się ryby klinowały.
według mojego pojęcia estetyki, sciany oczka powinny być czarne. |
No, to co innego, skoro robią się warkocze, nie ma o czym gadać.
Moim zdaniem, albo zmiana warunków, albo totalna chemia - sterylizacja zbiornika.
Ściany oczek są czarne tylko przez pierwszych parę dni, albo w koipondach, albo trzeba mieć niezwykłe samozaparcie, żeby je co chwilę czyścić.
Ja też maluję swoje na czarno, ale nie mam złudzeń.
wrodomin - 2014-04-30, 10:45
ja szoruje po każdej zimie gąbkami do zmywania naczyń ta szorstką strona i przypłacam na to ok. 6 godzin a mam oczko ok. 450 l. zakwasy potem straszne, ale czego się nie robi dla zdrowia siebie i ryb i estetyki. Od razu w takiej swieżej wodzie prosto z kranu, przejrzystej to i ryby szybciej pływaja widać, że im lepiej i rosliny szybciej rosną.
[ Dodano: 2014-04-30, 11:46 ]
wracajac do meritum, to co to za glony, bo nigdy ich nie spotkałem ani nie było na zdjęciach na forum. możliwe ze to zasiały się z kamieni wodorosty bałtyckie ?
wolanin - 2014-04-30, 12:25
| wrodomin napisał/a: | | wracajac do meritum, to co to za glony, bo nigdy ich nie spotkałem ani nie było na zdjęciach na forum |
No to jest szansa, że wreszcie pojawią się ich zdjęcia na forum ?
| wrodomin napisał/a: | | ja szoruje po każdej zimie gąbkami do zmywania naczyń ta szorstką strona i przypłacam na to ok. 6 godzin a mam oczko ok. 450 l. zakwasy potem straszne |
Pora kupić Karchera?
Gosik - 2014-04-30, 18:26
| wrodomin napisał/a: | ja szoruje po każdej zimie gąbkami do zmywania naczyń ta szorstką strona i przypłacam na to ok. 6 godzin a mam oczko ok. 450 l. zakwasy potem straszne, ale czego się nie robi dla zdrowia siebie i ryb i estetyki. Od razu w takiej świeżej wodzie, prosto z kranu, przejrzystej to i ryby szybciej pływają, widać że im lepiej i rośliny szybciej rosną.
|
To ogromnie ciekawe, możesz rozszerzyć temat
|
|