| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Ryby w oczku wodnym - Wybór ryb
piotr0234 - 2014-02-10, 19:14 Temat postu: Wybór ryb Jaką niewymagającą drobnicę mogę w puścić do oczka ok 10000 l
mogą to być ukleje ? zależy mi na tym
Tintin - 2014-02-10, 20:01
Witam,
w zasadzie będzie mało widoczna, nie wiem jak w oczku, ale jak trzymaliśmy na żywca na szczupaka w wiaderku zawsze pierwsza padała. Masz 10 m3 to dość dużo karasie poradzą sobie.
KILERK1 - 2014-02-10, 20:19
Jeśli chcesz poobserwować ryby w oczku to najlepiej kup sobie z 5 orf i parę kolorowych (ozdobnych) karasi. Naszych ryb krajowych raczej nie poobserwujesz bo mają barwy ochronne,dlatego wymyślono kolor pomarańczowy i pochodne
ropi - 2014-02-10, 20:55
| KILERK1 napisał/a: | Jeśli chcesz poobserwować ryby w oczku to najlepiej kup sobie z 5 orf i parę kolorowych (ozdobnych) karasi. Naszych ryb krajowych raczej nie poobserwujesz bo mają barwy ochronne,dlatego wymyślono kolor pomarańczowy i pochodne |
Racja , musi być ful kolor. Naszych nie widać
marian - 2014-02-10, 22:20
Tu jestem trochę odmiennego zdania . Kiełbie mam w oczku kilka lat , rozmnażają się z powodzeniem ,a co do obserwacji to może nie najciekawsze ale przy kaskadzie zawsze buszują.Wiadomo zawsze tam jest najbardziej natleniona woda i co najważniejsze w ruchu ,co kiełbie uwielbiają.Z kolei słonecznica jest bardzo ruchliwa porusza sie w ławicach tuz przy powierzchni wody. Bardzo często wyskakują ponad powierzchnie wody za komarami . Rozmnażają się bez najmniejszego problemu.Tak Ze nie tylko karasie , mogą być ozdobom naszego małego akwenu.
Radzionek - 2014-02-10, 22:44
Przygodę z rybami rozpocząłem parę lat temu, wyławiając je z ujścia za pidłami stawów hodowlanych. Nie bardzo wiedziałem, co to za "ptice", za to codziennie w okresach fajnej pogody, siedziałem nad moimi stawikami i przyglądałem się ławicy małych, ok.10 cm rybek. Doszły potem karasie i chyba takie białe, zbite kuleczki to była ikra od karasi. Ponieważ "dorzuciłem" liny,karpie i płocie, stan zarybienia zwiększył się o dwie!!! szt. narybku karasia. Jeden wyzionął ducha podczas przetransportowywania, jeden (mam nadzieję) zimuje w tym "oczku", gdzie mam styropian. Fajnie tak siedzieć z piwkiem i ...marzyć o "kolejnych podbojach". Folię mam jakieś 20cm poniżej linii brzegowej, przytroczoną dookoła cegłami i właśnie powyżej tej folii, karasie,liny i karpie ryły na potęgę. Po spuszczeniu wody, ukazały się same drążone oczka w ziemi, a zatem i mułu było sporo. To zdobyte doświadczenie musi zaprocentować przy budowie profesjonalnego oczka. Nie zrażaj się więc, że na początku musi być kolorowo, chociaż to piękniejsza odsłona u oczkomaniaków.
lasoch - 2014-02-11, 08:44
Ja polecę jeszcze liny. Złote czy pospolite. Są piękne, wprost majestatyczne jak dla mnie. Pływają razem z karasiami, a na dodatek nie ma kłopotu z zimowaniem. Piękne są także kiełbie. Słonecznica też śliczna, chciałem mieć, ale w tym roku u dziadka na stawie nie znalazłem. Tu takie jedno zdjęcie w towarzystwie karasi, także jednego pospolitego, ale liny najładniej wyglądają w ruchu.
piotr0234 - 2014-02-11, 19:21
Nie chce mieć ich na żywca Będę je chodował dla obserwacji ich zachowania. Myślę że są małe i aż tak nie zabrudzą. (Jestem akwarystą, wiem że duże ryby nie znaczą dobre ryby). Co do karasi to nie, mój sąsiad ma je w stawiku 7x4 i ma ich tyle że jak je karmi to myślę że sztorm nadciąga . Karpie koi to temat dobrze obcykany za dobrze jak dla mnie. Kiełbie wpuśćiłbym tyle że nie mam karty, a w prywatnym ich nie ma. Będzie mały strumyk albo fontanna tz. sikawka to natlenianie mam z głowy
(pompa 300l/h). Dzięki za odpowiedzi !
Artur - 2014-02-11, 21:05
Kiełbie oraz inną drobnicę kupisz w sklepie wędkarskim, sprzedają je jako żywiec.
AurorA - 2014-02-12, 21:31
| marian napisał/a: | | Tu jestem trochę odmiennego zdania . Kiełbie mam w oczku kilka lat , rozmnażają się z powodzeniem ,a co do obserwacji to może nie najciekawsze ale przy kaskadzie zawsze buszują. |
ja z krajowych tez bardzo kiełbie polecam, mnożą mi się ładnie i są widoczne
lin się utrzymuje spoko , ale mało widoczny
czebaczek tez pewnie wytrzyma le to chwast, wyżera ikrę innym to niepolecam
|
|