Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Technika - Filtracja wody piaskiem

twister47 - 2013-08-11, 18:22
Temat postu: Filtracja wody piaskiem
Czy ktoś już spotkał się z filtrem piaskowym do filtrowania wody w oczku. Może już ktoś próbował takiej filtracji. Takie rozwiązanie zaproponował mi ostatnio kolega który ma w strumieniu zastosowany piasek i rośliny. Zastanawia się nad wykonaniem takiego filtra piaskowego z beczki 200l ale bez zastosawania roślin.
Aznar33 - 2013-08-12, 16:15

Pomysł filtracji wody przez piasek jest stary jak świat.
Swojego czasu brałem to przez moment pod uwagę. Jak kolega rozwiąże pewne problemy techniczne - na przykład sposób niekłopotliwego czyszczenia złoża, to chyba go nominuję do nagrody Nobla.

twister47 - 2013-08-12, 19:45

Niekłopotliwe czyszczenie złoża filtrującego czyli w tym przypadku piasku. Pytałem go o to właśnie jak wypłukać piasek to powiedział że piasek musi być ostry o frakcji grubej ale nie żwirek. A po sezonie piasek do wywalenia i na wiosnę nowy. No drogi nie jest a nawet można za darmo go pozyskać jeśli ktoś ma dostęp. Po części może i ma racje ale niech przetestuje to zobaczymy poganiam go trochę. A czy piasek zmienia twardość wody.
Adacho - 2013-08-12, 21:22

Co chcesz osiągnąć, stosując filtr z piasku?
JAREK G - 2013-08-12, 23:57

Filtr piaskowy do oczka nie bardzo się nadaje, raczej używa się go w basenach gdzie się nie zapycha i nie przeszkadza mu też stosowana tam chemia
wolanin - 2013-08-13, 08:29

Zakres stosowania filtrów piaskowych jest dość specyficzny i nie za bardzo pasuje do potrzeb oczka wodnego.
Usuwa się w nich mechanicznie zawiesinę/mętność, podczas gdy filtry oczkowe to w zasadzie bardziej osadniki i reaktory biologiczne niż klasyczne filtry.
Problematyka oczyszczania wody w oczku bardziej przypomina zagadnienia oczyszczania ścieków, niż uzdatniania wody (pitnej). W tym drugim przypadku w wodzie zazwyczaj mamy niewielką ilość substancji organicznych stanowiących o biologicznym zapotrzebowaniu tlenu (wyrażane np. wskaźnikiem BZT5 - mówiącym, ile tlenu zużyją organizmy rozkładające te substancje w ciągu 5 dni). Dlatego stacje uzdatniania wody wyposażone są zazwyczaj w filtry piaskowe - tam wyłapywane są z wody cząsteczki w większości substancji nieorganicznych, nie powodujące problemu z zagniwaniem złoża. Tu, Aznar, opracowano, owszem, wygodną metodę płukania złoża - puszcza się przez nie wodę o sporym przepływie w odwrotnym kierunku, często dodatkowo wtłacza się też powietrze, dla lepszego wzruszenia złoża. No ale do tego potrzebne są odpowiednie możliwości techniczne - silne pompy, dostęp do sporej ilości wody 'technologicznej', która trafia do ścieku wraz z wypłukanymi z piasku osadami.
Złoże piaskowe wytwarza bardzo duży opór przepływu, aby coś przez nie przepłynęło, musi być spory słup wody ponad nim w układzie otwartym, albo potężna powierzchnia, albo - podobnie jak w filtrach basenowych - zastosowany układ zamknięty, ciśnieniowy, gdzie straty na zapełnionym złożu dochodzą do 1 atmosfery.
Ja nie za bardzo wierzę w sens przetrzymywania złoża piaskowego przez cały sezon - można by ewentualnie pokusić się o doczyszczanie wody po przejściu przez klasyczne filtry oczkowe, ale moim zdaniem zawsze będzie to groziło powstaniem Sodomy i Gomory w zabitym osadami i błoną biologiczną złożu.
No chyba, że takim filtrem piaskowym będzie filtr glebowo-korzeniowy ;)

Aznar33 - 2013-08-13, 11:46

wolanin napisał/a:
Tu, Aznar, opracowano, owszem, wygodną metodę płukania złoża - puszcza się przez nie wodę o sporym przepływie w odwrotnym kierunku


No tak, ale jak sam zauważasz w tym przypadku jest to metoda dość trudna do zastosowania. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie jak przeczyścić beczkę 200l wypełnioną piaskiem przy pomocy strumienia wody. Kranówa nie wchodzi w rachubę. Woda z oczka raczej też nie, bo ubytek może być ogromny. Nie wspominając o dodatkowych kłopotach technicznych.

Najbardziej oczywistym sposobem na czyszczenie takiego filtra jest całkowita wymiana złoża i na przykład piaskowania nim trawnika, ale sądzę, że kolega będzie musiał nieco zweryfikować swe przewidywania i raczej robić to codziennie niż raz do roku.

Jak kiedyś o tym myślałem, to rozważałem wprowadzenie takiego filtra na zasadzie równoległej do bardzo dokładnego i powolnego oczyszczania wody. Nigdy jednak nie wpadłem na pomysł wypchania beczki piaskiem. W tym wydaniu tego nie widzę.

Dodatkowo przepływ wody przez taki filtr będzie minimalny w stosunku do stosowanych tradycyjnie systemów filtracyjnych.

Edit - w moim systemie filtracyjnym na samym jego końcu jest coś w stylu takiej filtracji piaskowo-korzeniowej, ale efektywność samego piasku w czyszczeniu wody jest chyba dość niewielka - ogromna większość wody idzie górą przez przelew.

wolanin - 2013-08-13, 12:13

Aznar33 napisał/a:
Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie jak przeczyścić beczkę 200l wypełnioną piaskiem przy pomocy strumienia wody. Kranówa nie wchodzi w rachubę. Woda z oczka raczej też nie, bo ubytek może być ogromny. Nie wspominając o dodatkowych kłopotach technicznych.

Właściwie, to nie byłoby to aż tak trudne, bo właśnie kranówa nadałaby się znakomicie, o ile komuś jej nie żal - podłączenie przewodem 1'' i kilkanaście minut płukania złoża na full. Wodomierz dostaje szału.
Złoże piaskowe na dnie spoczywa na ruszcie - realizacje są różne - kule, grzybki, a najoczywisza - ruszt z rur z nawierconymi otworami. Do tego jakieś pośrednie warstwy drenażowe o różnej granulacji. Wygląda to tak, że puszcza się wodę, czeka aż zacznie płynąć nieco mniej mętna :) a potem włącza się wodę w normalnym obiegu i znowu czeka, aż zrobi się klarowna - i tutaj pozbywasz się swojej kranówki zrzucając ją do kanalizacji, a raczej na trawnik :)

Aznar33 - 2013-08-13, 12:30

Ależ Piotrze - kranówą nie należy czyścić filtra pod żadnym pozorem. Jak się to zrobi, to zapewnia się automatyczny restart filtra eliminując bakterie nitryfikacyjne i denitryfikacyjne chlorem. Sprowadza się wtedy taki filtr jedynie do roli mechanicznej.

Ja nie widzę zastosowania takiego filtra w praktyce. Chciałbym się mylić i trzymam kciuki za naszego kolegę. Mam nadzieję, że podzieli się rezultatami eksperymentu.

wolanin - 2013-08-13, 12:35

Aznar33 napisał/a:
Sprowadza się wtedy taki filtr jedynie do roli mechanicznej.

I taki właśnie jest filtr piaskowy, o ile nie mówimy o tzw. filtrach powolnych, albo takich o dodatkowych funkcjach, jak odmanganianie/odżelazianie

Aznar33 - 2013-08-13, 16:15

Jeśli sprowadzi się filtr jedynie do poziomu filtracji mechanicznej, to czyni go nieprzydatnym w oczkach z rybami, czyli w 99.9% przypadków. Co sprowadza nas znowu do punktu wyjścia.

Mam nadzieję Twister, że będziesz nas informował o rozwoju projektu.

twister47 - 2013-08-13, 17:27

Jeśli uda się znajomemu z tym filtrem to też spróbuje u siebie. Ja za bardzo nie wiem jak to rozwiązać u mnie bo nie mam miejsca na postawienie beczki ale jeśli sprawdzi się u niego to coś będę działał może dodatkowa komora przy strumieniu. Filtr bedzie raczej miał spełniać role filtracji mechanicznej bo u niego woda z beczki pójdzie na strumień.
vivit - 2013-08-15, 18:00

No cóż koledzy powiedzieli już zdaje się wszystko.

Z punktu widzenia oczka wodnego, konstrukcja filtra piaskowego, czyni go nie przydatnym.
Złoże zbyt szybko się zapcha i będzie trzeba często go czyścić. A to oznacza kupę roboty. Co prawda można to uzbroić w automatykę ale wtedy tanio już nie będzie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group