| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Technika - filtr beczkowy 2pytania
crashq3tf - 2013-06-27, 22:02 Temat postu: filtr beczkowy 2pytania Witam mam pytanie do was Panie/Panowie jezeli bede robił filtr to dopływ wody mam zrobic od dołu? i czy beczka musi byc zakrecona zeby cisnienie wypychalo wode do gory? i wylewala sie drugim otworem u gory przepraszam za glupie pytania ale dopiero zaczynam. Czytalem dzisiaj caly dzial jak zrobic filtr wszystko wiem tylko codzi mi o to cisnienie. Jesli dam od dolu beczki weza rure ktora bedzie pompowac pompa to powinienem tez zalozyc zawor zwrotny zeby woda z beczki nie uciekala spowrotem do filtra. Dodaje zdjecie czy taki montaz jest poprawny.
crashq3tf - 2013-07-02, 07:35
Czyli nikt mi nie odp wiem ze wiele bylo tematow na ten temat mi chodzi o te 2 zasadnicze pytania . czy wlot ma byc od dolu i czy beczka pojemnik musi byc zakrecony szczelny.
art1234 - 2013-07-02, 07:43 Temat postu: ja bym zrobił Ja bym zrobił wlot od góry i poprowadził wąż na sam dół bo zawór zwrotni się na bank zamuli i nie będzie działał - jak miałem filtr beczkowy to tak miałem poprowadzony wąż. Beczka nie musi zamykać się szczelnie bo i tak poziom wody nie wzrośnie ponad wylew no chyba, że będzie bardzo mały - ja bym zrobił z fi 50 .
pzd
Art
crashq3tf - 2013-07-02, 08:25 Temat postu: Re: ja bym zrobił
| art1234 napisał/a: | Ja bym zrobił wlot od góry i poprowadził wąż na sam dół bo zawór zwrotni się na bank zamuli i nie będzie działał - jak miałem filtr beczkowy to tak miałem poprowadzony wąż. Beczka nie musi zamykać się szczelnie bo i tak poziom wody nie wzrośnie ponad wylew no chyba, że będzie bardzo mały - ja bym zrobił z fi 50 .
pzd
Art |
Dziekuje za odpowiedz kolego to moze dzis cos zaczne dzialalc ale teraz ide kosic trawnik
Aznar33 - 2013-07-02, 09:07
Małe uzupełnienie wypowiedzi Art'a:
Jeśli się poprowadzi wąż tak, jak zaproponował i beczka będzie stała tak jak na rysunku, to w przypadku wyłączenia prądu woda i tak spłynie do oczka, jeśli nie będzie zaworu przeciwzwrotnego.
...chyba że beczkę się zakopie i poziom wody w beczce będzie mniej więcej równy z poziomem wody w oczku. Takie rozwiązanie również poprawi znacznie wydajność systemu, tylko, ze trzeba będzie inaczej rozwiązać spuszczanie osadu spod rusztu.
Torf oczywiście trzeba zabezpieczyć, jeśli nie chcesz, żeby spłynął do oczka.
No i wodę powinno się wprowadzać pod ruszt.
wolanin - 2013-07-02, 10:21
Małe uzupełnienie wypowiedzi Aznara
Jest taka teoretyczna możliwość:
Jeżeli zależy Ci bardzo na wysokim posadowieniu beczki (kaskada?) i nie zdecydujesz się na zawór zwrotny, to ewentualnie mógłbyś wyprowadzić zasilenie ponad poziom beczki - ale na wysokość powiększoną o straty na oporze filtra (można byłoby to ustalić eksperymentalnie). Jeżeli ktoś miałby odruch protestu, że w ten sposób zwiększamy obciążenie pompy, to wyjaśniam, że jest ona obciążona (dławiona) dokładnie tak samo, jak przy bezpośrednim jej połączeniu z beczką - tylko że wtedy oporu filtra "nie widać" .
Dopływ do filtra w tym proponowanym układzie zasilać należy otwartym przelewem - dla uniknięcia utworzenia lewara, który mógłby podessać z powrotem wodę z filtra w stronę pompy. Można to sobie wyobrazić jako coś w stylu nalewania wody do kanistra przez lejek. Do tego byłoby potrzebne awaryjne odprowadzenie wody z owego 'lejka' w razie przytkania filtra.
Na pewno wyzwaniem byłoby zamaskowanie takiego kikuta.
Co do torfu i w ogóle złoża, to moim zdaniem nie tylko torf, ale całość może być wypchnięta do góry, zwłaszcza przy zabrudzonym filtrze. Dałbym jakąś kratkę na górze złoża i przymocował ją do ścianek, albo ustalił ją dystansami do pokrywy beczki.
Wreszcie co do flizeliny - na A. ktoś w bardzo dobrej cenie sprzedaje akurat perlonową włókninę filtracyjną w dużych 1,5m płachtach. Dla mnie rewelacja.
Aznar33 - 2013-07-02, 10:40
| wolanin napisał/a: | | Na pewno wyzwaniem byłoby zamaskowanie takiego kikuta. |
Niekoniecznie.
Jeśli dobrze Cię rozumiem, to puszczenie wody wewnątrz beczki rurą o konkretnym przekroju zależnym od przepływu (np 110mm) powinno rozwiązać sprawę bez konieczności tworzenia jakiegoś wysokiego kikuta.
wolanin - 2013-07-02, 11:11
| Aznar33 napisał/a: | | wolanin napisał/a: | | Na pewno wyzwaniem byłoby zamaskowanie takiego kikuta. |
Niekoniecznie.
Jeśli dobrze Cię rozumiem, to puszczenie wody wewnątrz beczki rurą o konkretnym przekroju zależnym od przepływu (np 110mm) powinno rozwiązać sprawę bez konieczności tworzenia jakiegoś wysokiego kikuta. |
Trochę nie tak. Woda z pompy idzie w górę ponad beczkę, tam np. dajemy fajkę w kształcie U, żeby woda wylewała się z niej wprost w dół, fajka celuje w "lejek", który przechodzi w przewód prowadzący z powrotem w dół do podstawy beczki - tam przechodzi przez ściankę i pod ruszt.
Cala wydumana kombinacja po to, żeby uniknąć cofania wody do pompy - taki wysokościowy zawór zwrotny.
Tu chodzi o to, że rura musi wystawać ponad górne zwierciadło wody w filtrze na tyle, żeby poziom wody u jej szczytu w otwartym przelewie zapewniał przepchnięcie wody przez filtr.
Więc ponad beczką będzie to - nie wiem - pół metra? rury - nie musi to być grubsze niż jakaś sensowna średnica stosowana na dopływie, np. 50mm.
Tak na marginesie, interesowałaby mnie statystyka - jakie są obserwowane straty wysokości ciśnienia na stosowanych w oczkach filtrach przy stosowanych przepływach/pompach. Przy czym jak się wydaje, generalnie mamy do czynienia z dwoma różnymi podejściami - takie nazwijmy to reaktory biologiczne - z luźno rozmieszczonym materiałem typu szczotki, maty z przerwami, biobale - to raczej nie daje dużego oporu. Druga - to brutalne przepychanie wody przez gęstsze warstwy typu mata, włóknina, gąbka. Filtracja mechaniczna. Ja tak mam w swoim filterku, gdzie nie bałem się użyć ovaty - czyszczenie co 2 tygodnie, za to gdy po burzy naleci trochę zawiesiny, to w parę godzin woda jest jak kryształ (ale wtedy znowu mam jak w banku płukanie filtra).
Aznar33 - 2013-07-02, 11:23
Im mniejszy przekrój rury w beczce zastosujesz, tym wyżej będziesz musiał ten kikut poprowadzić. Co jak zauważyłeś będzie mało estetyczne.
Z drugiej strony taka rura w beczce to też kłopot.
Odnośnie drugiego zagadnienia, które poruszasz, to ja jestem zwolennikiem filtracji wprowadzającej opory bliskie zeru. Nie widzę żadnych korzyści z wprowadzenia oporów na tym etapie.
crashq3tf - 2013-07-02, 13:13
| Cytat: | Woda z pompy idzie w górę ponad beczkę, tam np. dajemy fajkę w kształcie U, żeby woda wylewała się z niej wprost w dół, fajka celuje w "lejek", który przechodzi w przewód prowadzący z powrotem w dół do podstawy beczki - tam przechodzi przez ściankę i pod ruszt.
Cala wydumana kombinacja po to, żeby uniknąć cofania wody do pompy - taki wysokościowy zawór zwrotny.
Tu chodzi o to, że rura musi wystawać ponad górne zwierciadło wody w filtrze na tyle, żeby poziom wody u jej szczytu w otwartym przelewie zapewniał przepchnięcie wody przez filtr.
|
Takczytając Twoj post masz racje kolego pompe bede mial z wydajnoscią 300l/h narazie mnie nie stac na lepsza. A jezeli mogl by mi ktos narysowac w paincie jak dokladnie taki filtr powinien wygladac gdzie ktora rura zebym pozniej nie musial poprawiac. Wczoraj bylem w OBI rozgladnac sie za beczkami masakra beczka 10l 50zl . P.s taki zawor zwrotny ktory jest wykorzystywany do hydroforow nadawal by sie czy nie bardzo ?
Aznar33 - 2013-07-02, 13:27
Sprawdź wysokość podnoszenia tej pompy. Wydaje mi się, że chcąc nie chcąc będziesz musiał zakopać beczkę.
Rozglądnij się za beczkami na wodę deszczową. U nas można dostać 100l za 100zł, a 200l za niewiele więcej. W Polsce ceny powinny być podobne, ale trzeba poszukać po marketach, bo różnice w cenach podobnych towarów mogą być znaczne.
crashq3tf - 2013-07-02, 13:33
| Aznar33 napisał/a: | | Sprawdź wysokość podnoszenia tej pompy. Wydaje mi się, że chcąc nie chcąc będziesz musiał zakopać beczkę. |
Co do pompy pisze tak na niej
NP-3000 3000L/H Aqua Nova
Maksymalny przepływ do 3000 litrów na godzinę.
Moc 70W
Max. wysokość słupa wody: 3,5m
Długość przewodu: 5m
Wymiary: 196x96132mm
Nie chce robin wysokiego wodospadu wysokosc jego bedzie tak 70cm 80cm
Aznar33 - 2013-07-02, 13:36
To trochę zmienia sprawę. W poprzednim poście przy wydajności chyba zgubiłeś jedno zero.
Dość prądożerna ta pompa.
Tu masz przykład beczki:
http://www.leroymerlin.pl...ontent=43707342
crashq3tf - 2013-07-02, 14:10
| Aznar33 napisał/a: | To trochę zmienia sprawę. W poprzednim poście przy wydajności chyba zgubiłeś jedno zero.
Dość prądożerna ta pompa.
Tu masz przykład beczki: |
Ja wiem czy to duzo porownaniu do komputera ktory ma 450w np to jest roznica. Dzieki za linka, moglem sie pomylic bo kosilem trwanik i jak bylem w domu topisalem dzieki kolego teraz juz mniej wiecej wszystko wiem a na alledrogo oplaca sie kupic taka beczke?
Jeszcze jedno jakiego zaworu zwrotnego uzyc ?
Aznar33 - 2013-07-02, 15:00
| crashq3tf napisał/a: | | Ja wiem czy to duzo porownaniu do komputera ktory ma 450w np to jest roznica. |
Komputer nie chodzi 24/7 przez większą część roku jak pompa.
Poza tym ja porównuję do innych pomp. Dla przykładu moja pompa 2350l/h ciągnie bodajże 25W o ile dobrze pamiętam.
| Cytat: | | na alledrogo oplaca sie kupic taka beczke? |
Nie wiem.
Ja bym się rozglądnał i porównał ceny.
| Cytat: |
Jeszcze jedno jakiego zaworu zwrotnego uzyc ? |
To robisz zawór, czy tak jak pisał Wolanin?
wolanin - 2013-07-02, 15:05
| Aznar33 napisał/a: | Im mniejszy przekrój rury w beczce zastosujesz, tym wyżej będziesz musiał ten kikut poprowadzić. Co jak zauważyłeś będzie mało estetyczne.
Z drugiej strony taka rura w beczce to też kłopot. |
Uff! wróciłem właśnie z giełdy zoologicznej w Krakowie, z Colorado jako łupem i rozterką z powodu nienabycia białego butterfly - na wiosnę powiększam oczko!
Aby nie pozostawić pewnego niedopowiedzenia co do przekrojów rur, to akurat kwestia strat wysokości ciśnienia na odcinku rzędu kilkunastu/dziesięciu cm jest do pominięcia (przy jak zwykle - sensownej średnicy).
Rura zdecydowanie poza beczką, niech udaje latarnię , ech myślę, że eot. - jeżeli o mnie chodzi.
crashq3tf - 2013-07-02, 15:07
| Cytat: |
To robisz zawór, czy tak jak pisał Wolanin? |
No zrobie wlot od gory ale gdy np nie bedzie pradu pompa bedzie nizej to co bedzie w wezyku wroci sie spowrotem do pompy ?
Ale z tego co mi niektory pisali im wiecej W tym pompa mocniejsza
Aznar33 - 2013-07-02, 15:21
| crashq3tf napisał/a: | | No zrobie wlot od gory ale gdy np nie bedzie pradu pompa bedzie nizej to co bedzie w wezyku wroci sie spowrotem do pompy ? |
Jak zrobisz latarnię Wolanina, to zawór nie będzie potrzebny. To, co w wężu może sobie spłynąć do oczka. Wielkiego problemu z tym nie będzie. Najważniejsze, żeby całe dziadostwo zostało w filtrze i nie wróciło do oczka, a to Ci nie będzie grozić.
| Cytat: | | Ale z tego co mi niektory pisali im wiecej W tym pompa mocniejsza |
To trochę tak, jakby twierdzić, że lodówka klasy D lepiej chłodziła od lodówki klasy A+++.
PS Wolanin gratulacje z udanych zakupów. Oczko pogłębiaj teraz, a nie za rok. Nie bądź frajer.
wolanin - 2013-07-02, 15:28
| Aznar33 napisał/a: | PS Wolanin gratulacje z udanych zakupów. Oczko pogłębiaj teraz, a nie za rok. Nie bądź frajer. |
Dzięki
Frajer, to ja jestem, że tego koi nie kupiłem i nie przeniosłem po cichu choćby w kieszeni.
Aznar33 - 2013-07-02, 15:36
| wolanin napisał/a: | | Frajer, to ja jestem, że tego koi nie kupiłem i nie przeniosłem po cichu choćby w kieszeni. |
Też tak pomyślałem, ale nie chciałem Cię dobijać.
Myślisz, że już go sprzedali?
Może warto wrócić?
wolanin - 2013-07-02, 15:52
| Aznar33 napisał/a: | Myślisz, że już go sprzedali?
Może warto wrócić?
|
Nie podbieraj, bo mam wiśniówkę w szafce, a jutro muszę prowadzić samochód. Temat w mojej mini galerii.
ewa535 - 2013-07-02, 16:29
Ze względu na biel to na pewno warto ! Ale te cudne welony to niestety zaraz się niszczą
Mój , ten z największymi welonami już wygląda jak zwykły, poszarpane wszystko. A chodzi o 10 cm rybkę ! Większy welon , chyba szybciej jeszcze narażony na uszkodzenia.
crashq3tf - 2013-07-02, 16:57
| Cytat: |
To trochę tak, jakby twierdzić, że lodówka klasy D lepiej chłodziła od lodówki klasy A+++.
PS Wolanin gratulacje z udanych zakupów. Oczko pogłębiaj teraz, a nie za rok. Nie bądź frajer. |
ok dzieki za odp kopie to oczko mecze sie sam troche mam korzeni slonce grzeje strasznie pozniej wrzuce fotki.
wolanin gratuluje zakupu
Aznar33 - 2013-07-02, 17:00
| crashq3tf napisał/a: | ok dzieki za odp kopie to oczko mecze sie sam troche mam korzeni slonce grzeje strasznie pozniej wrzuce fotki. |
Nie pękaj. Postępy prac dokumentuj na zdjęciach - będzie jak znalazł do galerii. Chyba czas, żebyś założył swój temat.
crashq3tf - 2013-07-02, 17:03
Anzar33 tutaj jest moj temat wiec tam bede dodawal zdjecia dzieki za wszystko i za słowa otuchy
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=6052
wolanin - 2013-07-02, 17:45
Jeszcze się wtrącę na moment - całe to moje ględzenie lepiej skwitować obrazkiem:
To tylko pogląd, rury - trzy (z przelewową do oczka) - zapewne można poprowadzić w jednej paczce, etc.
JAREK G - 2013-07-04, 01:25
Zawór przeciw zwrotny powinien być klapowy nie ma duzych oporów i się nie zapycha. Torf i fizelinę bym wywalił
eldorado82010 - 2013-07-04, 10:07 Temat postu: ale po co ale po co tak kombinować z tą rurą zamiast wstawić wąż nie rozumiem.
crashq3tf - 2013-07-04, 16:57
| JAREK G napisał/a: | | Zawór przeciw zwrotny powinien być klapowy nie ma duzych oporów i się nie zapycha. Torf i fizelinę bym wywalił |
JAREK G Jakie mi proponujesz dac warstwy od dolu do samej gory
JAREK G - 2013-07-04, 22:44
Jak chcesz tanie i w miarę dobre złoże biologiczne to wrzuć keramzyt
crashq3tf - 2013-07-05, 12:06
| JAREK G napisał/a: | | Jak chcesz tanie i w miarę dobre złoże biologiczne to wrzuć keramzyt |
JAREK G ja kupilem kastre budowlana 60 albo80l i jak to widzisz warstwami jak to poukladac tylko sam keramzyt ? oczywiscie ruszt bymzrobil.
JAREK G - 2013-07-09, 22:58
Kastra nie jest wysoka więc możesz dać keramzyt, mate i ewentualnie peszel
crashq3tf - 2013-09-13, 22:26
Co sadzicie o żużlu jako wkład do filtra ? Przymierzam sie robic filtr lecz co czytam to kazdy pisze cos innego wiec mam pytanie prosze mi podac warstwy od DOŁU do GÓRY jak najlepiej bede ułożone , czekam na odpowiedzi. Aha i bede miał beczke 51l narazie kiedys zmienie ale mniejsza z tym , moim zdaniem nawet taki filtr jest dobry niz zaden
darekb - 2013-09-14, 00:02
Ja drogą prób zrobiłem sobie taki filtr beczkowy :Beczka w której jest w srodku rura PCV idąca do dna i na koncu na wys ok 15 -20 cm ma otwory ok8mm. Drugi koniec rury ok 15cm od góry wychodzi przez nawiercony otwór z beczki ku kaskadzie(Na pozziomym odc rury jest zamontowany trójnik przelewowy jakby skład filtracyjny zatkał sie).Wiem ,że namotałem w opisie ,ale nie umiem rysowac. Wkład beczki taki idąc od dna: 25 -30 cm żużlu pomieszanego z keramzytem budowlanym(jesli nie ma żuzlu mozna dac przepłukany koks), dalej mam ok 30cm siatki maskującej ogrodniczej (podobnej jak ta co kupuje się kartofle lub cebule tylko czarna i kupowana na metry)-mozna tez użyc worków po ważywach i na koncu od góry mam dwa poziomy z gąbki do maxi filtra którą kupuje w Aquaelu i która to raz na 2-3tyg płucze.Przed beczką jest lampa UV z której krociec wlewowy idzie ok 15 cm od góry (przewiercona beczka)do beczki, Na kroćcu wlewowym w beczce zawieszam mały stylonowy worek od odkurzacza jakby przedfiltr żeby rzadziej czyscic gąbke.Wbrew wszystkim obliczeniom mam oczko ok 9-10 m3 i najlepiej chodzi filtr z beczki 200l z lampą 15W i pompą aquael 7000l. Przy mniejszych beczkach musiałem częsciej je czyscic a teraz w lecie płucze tyko czasem gabkę.Oczko mam na słońcu głębokośc śr .ok 1m przejrzystość wody DO DNA.Wspomagam wodę Biotorfinem .Uff ale namotałem jak coś to prosze pytac . Kamyki jako materiał filtracyjny zatykały filtr i było sporo roboty o piasku nie wspomnę, a teraz tylko siedze patrze i pije piwo.Nadmienie ,że mam w mojej miejscowosci oczyszczalnie której to głownym złożem jest własnie koks, ale wg moich prób żużel 3-6cm lepiej daje radę.Efekty mozna zobaczyc w moim poscie pt Fragment mojego oczka
JAREK G - 2013-09-14, 00:15
Trochę to masz zrobione do góry nogami bo złoże biologiczne ( czyli u ciebie żużel i keramzyt ) powinno być na końcu systemu filtracyjnego
darekb - 2013-09-14, 00:34
| JAREK G napisał/a: | | Trochę to masz zrobione do góry nogami bo złoże biologiczne ( czyli u ciebie żużel i keramzyt ) powinno być na końcu systemu filtracyjnego |
HEJ -jak miło no i jest na koncu bo woda wlewa się do beczki od góry idzie przez gabke siatke i zużel a wychodzi przefiltrowana do góry tą rura przewiercona na dole,która jest umieszczona w samym środku beczki Wiem że cięzko to opisac ,ale jak coc to pytać prosze. Zasada działania jest taka jak kiedys był filtr do akwarium zawieszany z boku
[ Dodano: 2013-09-14, 07:27 ]
crashq3tf - 2013-09-14, 09:37
Nic z tego nie wiem . Posluchajcie mam na prawde wielka prosbe napiszcie mi jak dziecku w punktach od dolu co macie dane , dodam obrazek mozecie na nim napisac jaka warstwa gdzie i czy takie wloty moga byc bo nie chce robic dziury w pokrywie.Aha tu gdzie spuszcza sie wode to tam ruszt bedzie
[ Dodano: 2013-09-14, 10:47 ]
To mam rozumiec twoj filtr tak iz woda idzie ci rura do gory i sie wlewa w rure i leci na kaskade czy tak jak ja to rozrysowalem ? A i zawor przelewowyma byc na wlocie czy wylocie?
darekb - 2013-09-14, 10:33
Tak czysta woda już przefiltrowana która przeszła z góry beczki przez gabke ,siatkę i żużel wlatuje przez wywiercone na dole dziury w tej rurze pionowej o sr ok10cm i idzie pod wpływem naporu wlewajacej się wody do góry tą rurą i na kaskade.Przelew jest na rurce wychodzacej(wylocie) z beczki.Poprostu jesli się by zatkała filtracja to woda w beczce podniesie się i przeleje przez trójnik ale wróci do oczka a nie obok.Jak nie bedziesz kumał to daj znac na PW to ew zadzwonie i opiszę co i jak
P.S Uwazac trzeba na otwór wlewowy ,żeby był ok 10 cm ponizej góry beczki oraz na otwór którym bedzie poprzez rure PCV wylatywać woda-musi on byc ok10-12cm poniżej wlewowego, zeby woda wlewajaca rozbryzgiwała sie lekko dostarczając tlenu złozu (patrz fotki). Rura w beczce ( pionowa) od dolu ma drobną siatkę i jest ok2cm powyzej dna (na kamyku stoi) zeby syfy nie wracały do oczka.Oczywiscie u mnie jak widac na fotce woda z pompy idzie przez lampe UV i nastepnie wlewem do beczki, ale jak ktos nie ma UV to mozna bezposrednio z pompy do beczki-jak najszerszymi wężami i kroccami zeby jak najmniej hamować wlew
crashq3tf - 2013-09-14, 11:22
| darekb napisał/a: | Tak czysta woda już przefiltrowana która przeszła z góry beczki przez gabke ,siatkę i żużel wlatuje przez wywiercone na dole dziury w tej rurze pionowej o sr ok10cm i idzie pod wpływem naporu wlewajacej się wody do góry tą rurą i na kaskade.Przelew jest na rurce wychodzacej(wylocie) z beczki.Poprostu jesli się by zatkała filtracja to woda w beczce podniesie się i przeleje przez trójnik ale wróci do oczka a nie obok.Jak nie bedziesz kumał to daj znac na PW to ew zadzwonie i opiszę co i jak
P.S Uwazac trzeba na otwór wlewowy ,żeby był ok 10 cm ponizej góry beczki oraz na otwór którym bedzie poprzez rure PCV wylatywać woda-musi on byc ok10-12cm poniżej wlewowego, zeby woda wlewajaca rozbryzgiwała sie lekko dostarczając tlenu złozu (patrz fotki). Rura w beczce ( pionowa) od dolu ma drobną siatkę i jest ok2cm powyzej dna (na kamyku stoi) zeby syfy nie wracały do oczka.Oczywiscie u mnie jak widac na fotce woda z pompy idzie przez lampe UV i nastepnie wlewem do beczki, ale jak ktos nie ma UV to mozna bezposrednio z pompy do beczki-jak najszerszymi wężami i kroccami zeby jak najmniej hamować wlew |
No ok wszystko przeczytalem po 3x co napisales i juz wiem a mam takie pytanie jeszcze chodzi mi o moj rysunek jesli bym wywiercil tak otwory jak to narysowałem to przelew powinien byc na wylocie wrazie czego do oczka tak?i czy wogole taka kombinacja rur bedzie? zuzel bede mial pelno go kolo mnie, a warstwami jak mial bym dac tak jak ja to rozrysowalem bo pompe mam 3000L/h firmy , Aqua Nova , Max. wysokość słupa wody: 3,5m . Chce cos takiego jak na tym filmie ma gosciu
http://www.youtube.com/watch?v=tt6eMowvuD8
darekb - 2013-09-14, 11:28
| crashq3tf napisał/a: | Nic z tego nie wiem . Posluchajcie mam na prawde wielka prosbe napiszcie mi jak dziecku w punktach od dolu co macie dane , dodam obrazek mozecie na nim napisac jaka warstwa gdzie i czy takie wloty moga byc bo nie chce robic dziury w pokrywie.Aha tu gdzie spuszcza sie wode to tam ruszt bedzie
[url=http://i294.photobuc...397.jpg]Obrazek[/URL]
Ty masz rozrysowany filtr cisnieniowy a ja przelewowy ,wiec to jest troche inna zasada pracy filtra
[ Dodano: 2013-09-14, 10:47 ]
To mam rozumiec twoj filtr tak iz woda idzie ci rura do gory i sie wlewa w rure i leci na kaskade czy tak jak ja to rozrysowalem ? A i zawor przelewowyma byc na wlocie czy wylocie? |
crashq3tf - 2013-09-14, 11:32
Czyli ktory lepszy ten twoj przelewowy czy cisnieniowy ?o mam prosbe rozrysuj mi swoj filtr w paincie jesli mozesz prosze cie i jak masz warstwy ulozone jesli ci sie chce
darekb - 2013-09-14, 11:37
| crashq3tf napisał/a: | | bo pompe mam 3000L/h firmy , Aqua Nova , Max. wysokość słupa wody: 3,5m |
Wg mnie po 1-pompa 3000l jest za mała do tego filtra, a po 2-przelew wg rysunku powinien raczej byc w pokrywie ,ale tak zeby woda mogła ew wrócic do oczka a nie na trawnik, czyli musisz dac wąz
[ Dodano: 2013-09-14, 12:40 ]
| crashq3tf napisał/a: | | jesli ci sie chce |
Nie umiem rysować jak chcesz dzwon to doradzę 511-118-160
crashq3tf - 2013-09-14, 11:42
| darekb napisał/a: | | crashq3tf napisał/a: | | bo pompe mam 3000L/h firmy , Aqua Nova , Max. wysokość słupa wody: 3,5m |
Wg mnie po 1-pompa 3000l jest za mała do tego filtra, a po 2-przelew wg rysunku powinien raczej byc w pokrywie ,ale tak zeby woda mogła ew wrócic do oczka a nie na trawnik, czyli musisz dac wąz
[ Dodano: 2013-09-14, 12:40 ]
| crashq3tf napisał/a: | | jesli ci sie chce |
|
To ktory bedzie lepszy filtr przelewowy? nic juz z tego nie wiem
[ Dodano: 2013-09-15, 00:10 ]
Tak to ma wygladac darekb ?
jak nie tak to zrobie po swojemu bo cos sie pytam to i tak nigdy nikt nie odpowie na moje pytania denerwuje mnie to strasznie na tym forum ! pytam sie o cos to pisza o czyms innym ja nie wiem po co czlowiek o cos prosi zeby mu pomogl jak ona i tak swoje powie
JAREK G - 2013-09-14, 23:59
Jak zrobisz filtr z jednej beczki i zasilany od dołu to Ci żaden przelew nie jest potrzebny. Pompa 3000l/h też wystarczy
darekb - 2013-09-15, 02:00
| crashq3tf napisał/a: | | Tak to ma wygladac darekb |
Mniej wiecej tak,tylko nie zakrywałbym szczelnie beczki zeby powietrze dochodziło (dostęp tlenu jest to warunek żeby złoże żyło).
wolanin - 2013-09-15, 09:04
Mateusz, wedłg mnie Twój projekt (proponuję lekkie modyfikacje) jest lepszy od projektu Darka.
Jeżeli:
- dasz wlot brudnej wody od dołu,
- zamiast trójnika z perforacją na końcu rury dolotowej dasz jako drenaż na całe dno siatkę/sito podtrzymujące najniższą pierwszą warstwę filtracyjną (na Twoim rysunku linia pomiędzy strefą brązową a popielatą). Dodatkowo (skoro narysowałeś, to umiesz to zrobić) jeżeli przebijasz ściankę zbiornika dla rury spustowej, to tak samo zrób dla rury dolotowej - nie prowadź jej w środku zbiornika, lecz na zewnątrz - to znakomicie uprości i ułatwi manipulowanie wkładami w filtrze.
- i najciekawsze według mnie, ale nie musisz tego robić w całości tak jak opisuję dalej - poniżej drenażu pozostawisz miejsce na odwirowywanie i gromadzenie się najgrubszych cząstek - stworzysz rodzaj cyklonu/filtra odśrodkowego (*)
- to zapewnisz sobie wstępną separację największych brudów na dnie filtra, które będą gromadzić się w miejscu, skąd łatwo je usuniesz otwierając zawór spustowy.
(*) Taki cyklon możesz zrobić - o ile masz wystarczająco wysoką beczkę:
- doprowadzając rurą dolotową wodę pod drenaż tak, aby krążyła wokół ścianek (podobnie jak mieszana łyżką w szklance herbata) - rura po przejściu przez ściankę powinna mieć kolanko kierujące wodę poziomo po linii stycznej do ściany zbiornika, dałbym ją nie za wysoko/nisko, np w 1/3 wysokości od drenażu
- dla ułatwienia gromadzenia się cząstek w środku cyklonu - dobrze byłoby, aby jego dolna część miała kształt stożka, z odprowadzeniem szlamu w najniższym środkowym punkcie.
- w zasadzie w takim cyklonie odwirowaną wodę powinno odbierać się z jego środka, dlatego musiałbyś dać w środku pionową krótką rurę i jeszcze jedną przegrodę oddzielającą strefę cyklonu od drenażu, albo po prostu poziomą przegrodę z dziurą w środku - ale bez tego i tak powinno to działać.
Poniżej model trochę inaczej zastosowanego cyklonu (Twój stanowiłby najniższą część beczki) do wstępnej separacji odchodów ryb zasysanych z dna akwarium do zimowania koi.
Prawy górny róg wiaderka = doprowadzenie wody z akwarium kanalizacyjną 40-tką, zwróć uwagę na kolanko kierujące wodę tak, by wirowała.
Środek = odprowadzenie wody pozbawionej dużych cząstek brudu do właściwego filtra. Rurkę do filtra dało się poprowadzić ponad wodą, ponieważ jego pompka potrafi zasysać wodę i powietrze odpowietrzając dolot. W innym wypadku musiałbym przebijać ściankę wiaderka poniżej zwierciadła wody.
Dodatkowo zastosowałem tu kosz z nylonowej firanki naciągniętej na plastikową siatkę.
Kupki rybek zbijają się w łatwą do odessania kupkę na środku dna wiaderka
p.s. Jeżeli niecierpliwisz się, że nikt Ci nie odpowiada na pytania, które na forum zostały wielokrotnie zadane i na które wielokrotnie została udzielona odpowiedź - to pamiętaj, że forum oprócz funkcji nazwijmy to natychmiastowego czatu, ma także funkcję archiwum i kopalni wiedzy. Wiem, że czasem ciężko jest się czegoś dokopać, ale od tego zawsze należy zaczynać.
[ Dodano: 2013-09-15, 11:30 ]
Jeszcze raz, rysunek pomoże pojąć moje wynurzenia:
crashq3tf - 2013-09-15, 11:17
Pawełku dziekuje no i juz wszystko wiem , ja wszystko czytalem o budowie filtra ale kazdy co innego pisze kazdy daje inne zloza biologiczne inaczej kladzie warstwy puszcza inaczej peszle wiec che to zrobic jak najlepiej . Sory ze tak wczoraj wypalilem ale troche bylem %
darekb - 2013-09-15, 14:12
Rzeczywiscie fajna kombinacja z tym filtrem zasilanym z dolu(może swój zmodernizuje?)-tylko wtedy raczej trzeba by go umiescić na jakims podwyzszeniu ,zeby mozna było wypuszczać brudną wode od dołu beczki- czy masz jakiś inny patent?, Nie bardzo kumam gdzie mozna by podłączyć lampe UV -bo przecież chyba nie na wlocie?
wolanin - 2013-09-15, 14:26
| darekb napisał/a: | | tylko wtedy raczej trzeba by go umiescić na jakims podwyzszeniu ,zeby mozna było wypuszczać brudną wode od dołu beczki- czy masz jakiś inny patent? |
Możesz cyklon zrobić w osobnym zbiorniku i połączyć przelewami/rurami.
crashq3tf - 2013-09-15, 14:45
Paweł a jak zrobic taki lej w beczce 120l ? a woda brudna nie moze byc spuszczana z boku?Jeszcze jedno tak jak pisales lepiej rure puscic od zewnatrz to lepiej bedzie sie wyciagalo filtry itp? a jak na tym rysunku twoim gdzie ma byc ruszt i gdzie mogl bym dac kermazyt i zuzel ? a jak by wogole nie wiercil dziur tylko wszystko gora puscil? zaraz dodam rysunek o co mi chodzi
darekb - 2013-09-15, 15:09
| wolanin napisał/a: |
Możesz cyklon zrobić w osobnym zbiorniku i połączyć przelewami/rurami. |
Czyli wg Ciebie ma byc tak- pompa potem lampaUV, potem beczka z cyklonem i na koncu beczka filtr zasilana z dołu?-dobrze zrozumiałem?
crashq3tf - 2013-09-15, 15:27
| darekb napisał/a: | | wolanin napisał/a: |
Możesz cyklon zrobić w osobnym zbiorniku i połączyć przelewami/rurami. |
Czyli wg Ciebie ma byc tak- pompa potem lampaUV, potem beczka z cyklonem i na koncu beczka filtr zasilana z dołu?-dobrze zrozumiałem? |
jak zrobic ten lej w beczce 120l ? i gdzie dac ruszt itp? i w ktorym miejscu zuzel i kermazyt
darekb - 2013-09-15, 16:43
Ok -Panowie jutro poniedziałek dosyć już na dzisiaj tych przefiltrowanych cyklonem %
KILERK1 - 2013-09-15, 20:20
Może takie rozwiązania filtra beczkowego
wolanin - 2013-09-15, 21:03
| crashq3tf napisał/a: | | jak zrobic ten lej w beczce 120l ? i gdzie dac ruszt itp? i w ktorym miejscu zuzel i kermazyt |
Osobiści jeszcze nigdy nie zrobiłem żadnego leja na dnie beczki, ale jeżeli miałbym to robić - a nawiasem mówiąc w konstrukcji cyklonu raczej nie zamierzam użyć beczki, lecz coś większego, pewnie wymurowany okrąglak z górą ze studziennego kręgu betonowego, impregnowany żywicą poliestrową z ewentualną bazą z maty szklanej - to po prostu poświęciłbym trochę pojemności beczki i wymurował stożek z betonu z włóknem polipropylenowym (likwidacja pęknięć skurczowych), ewentualnie - co też zamierzam uczynić - poświęcił trochę czasu na zgłębienie tajników spawania plastiku, PE w szczególności.
Stożek sam wymusza umiejscowienie spustu centralnie w najniższej części - jest to najbardziej logiczne i sensowne.
Co do warstw i kolejności - pytaj innych - było na forumj. Np. KILERK1 ma tutaj duże doświadczenia. Co do lampy UV - było na forum.
crashq3tf - 2013-09-15, 21:32
Kiedys bete tez mial koi alenie teraz jak beda fundusze to poglebie oko .
KILERK1 dzieki za foty duzo pomogly a warstwy filtracyjne jak polozyc bo mambeke 120l jedna . Mniej wiecej juz wszystko wiem co i jak ale chce sie jeszcze doradzic zeby nie popelnic bledu zadnego aha i jakich rur uzyles ?
KILERK1 - 2013-09-15, 21:55
w pierwszej beczce zasilanie jest od góry i od góry znajdują się szczotki ,później biobale w workach i ruszt, woda płynie z góry na dół i z dołu przez rurę fi 75 do góry do następnej beczki. U góry jest zamontowany w każdej beczce trójnik fi 75 ,jak zapcha się filtr to woda od góry wpada do trójnika i dalej do następnej beczki.
w drugiej beczce są gąbki, woda płynie rurą fi 75 na dół i od dołu przez gąbki filtruje się do góry następnie wpada do kolanka jak na zdj. i do następnej beczki (trójnik u góry służy jako zabezpieczenie przelewowe, jak w pierwszej beczce)
w trzeciej beczce woda (jak w drugiej) wpada rurą na dół i przez złoże biologiczne (np. keramzyt itp.) przedziera się do góry i przez kolanko fi 75 wypływa z beczki do oczka,strumienia itd.
beczki możesz tak łączyć w nieskończoność (miałem trzy ,teraz mam 6)
dobrze by było by w pierwszej beczce woda na zasilaniu rozbryzgiwała się o coś (chodzi o jej dobre natlenienie ,tlen potrzebny jest w dużej ilości bakteriom
[ Dodano: 2013-09-15, 23:12 ]
u mnie pompa zasilająca filtr ma 140 w 8-10 tyś litrów /h
rura z pompy chyba fi 32 ,początkowo wężem giętkim ,później rura sztywna ( niebieska do wody )
im większe fi węża ,rury tym pompa jest wydajniejsza ,przy fi 25mm mocno tłumiło przepływ
jeśli pompa będzie za mocno pompowała ,to filtr będzie przelewał się ,dlatego przed filtrem dałem trójnik z zaworem kulowym (jak był za mocny strumień to otwierałem trochę zawór i tak regulowałem wydajnością ,woda z zaworu idzie do strumienia (tki tam "bajpas" ))
[ Dodano: 2013-09-15, 23:28 ]
Największy problem będziesz miał z wyjściem z beczek rurami ,ja kupowałem na ebay specjalne przyłącza ( końcówki).Widziałem też na forum jak ktoś stosował okrągłe uszczelki do rur kanalizacyjnych (można je kupić w sklepach z rurami pcv) ,ale nie wiem jak zdaje to egzamin , ważne jest wypoziomowanie połączeń beczek, żeby woda się nie przelewała
[ Dodano: 2013-09-15, 23:31 ]
jeśli kupisz matę japońską ( a jest cholernie droga) to trudno ją czymkolwiek ciąć, ja ciąłem szlifierką kątową z tarczą ok 1-2 mm,szło ok.
vivit - 2013-09-16, 10:24
Niestety muszę Cię zmartwić to rozwiązanie nie jest dobre. Jeżeli warstwy są czyste to OK, ale z czasem kiedy zaczną się zabrudzać wzrośnie opór hydrauliczny i co wtedy. Nie ma alternatywnego obejścia, więc zacznie wywalać do góry złoże.
Dobrze wykonany filtr powinien mieć taką możliwość. Zerknij sobie na schamat działania takiego filtra jak pokazał Kilerk1. Ja też go mam i twierdze, że to jedno z lepszych rozwiązań
wolanin - 2013-09-16, 15:46
| vivit napisał/a: | Obrazek
Niestety muszę Cię zmartwić to rozwiązanie nie jest dobre. Jeżeli warstwy są czyste to OK, ale z czasem kiedy zaczną się zabrudzać wzrośnie opór hydrauliczny i co wtedy. Nie ma alternatywnego obejścia, więc zacznie wywalać do góry złoże.
Dobrze wykonany filtr powinien mieć taką możliwość. Zerknij sobie na schamat działania takiego filtra jak pokazał Kilerk1. Ja też go mam i twierdze, że to jedno z lepszych rozwiązań
Obrazek |
E, tam Paweł, wcale mnie nie zmartwiłeś Aby usunąć opisany przez Ciebie problem i upodobnić rozwiązanie do podanego przez Ciebie - wystarczy na zasileniu dać trójnik z wylotem do góry jako przelew - będzie pełnił dokładnie tą samą rolę, co trójniki w Twoich beczkach.
Natomiast także jestem zwolennikiem rozbicia funkcji filtra na kilka zbiorników, tym bardziej, że opisany przeze mnie cyklon będzie miał szansę naprawdę dobrego działania wtedy, gdy będzie odpowiednio duży i cząsteczki będą miały czas na spokojną sedymentację. Co do prefiltra - nie lubię patrzeć na nabite s... szczotki, natomiast podoba mi się koncepcja w zasadzie natychmiastowego usuwania z układu tego, co naprodukują ryby - poprzez częsty i łatwy spust odwirowanego/odstanego osadu.
taniw - 2013-09-16, 16:22
| wolanin napisał/a: | | vivit napisał/a: | Obrazek
Niestety muszę Cię zmartwić to rozwiązanie nie jest dobre. Jeżeli warstwy są czyste to OK, ale z czasem kiedy zaczną się zabrudzać wzrośnie opór hydrauliczny i co wtedy. Nie ma alternatywnego obejścia, więc zacznie wywalać do góry złoże.
Dobrze wykonany filtr powinien mieć taką możliwość. Zerknij sobie na schamat działania takiego filtra jak pokazał Kilerk1. Ja też go mam i twierdze, że to jedno z lepszych rozwiązań
Obrazek |
E, tam Paweł, wcale mnie nie zmartwiłeś Aby usunąć opisany przez Ciebie problem i upodobnić rozwiązanie do podanego przez Ciebie - wystarczy na zasileniu dać trójnik z wylotem do góry jako przelew - będzie pełnił dokładnie tą samą rolę, co trójniki w Twoich beczkach.
Natomiast także jestem zwolennikiem rozbicia funkcji filtra na kilka zbiorników, tym bardziej, że opisany przeze mnie cyklon będzie miał szansę naprawdę dobrego działania wtedy, gdy będzie odpowiednio duży i cząsteczki będą miały czas na spokojną sedymentację. Co do prefiltra - nie lubię patrzeć na nabite s... szczotki, natomiast podoba mi się koncepcja w zasadzie natychmiastowego usuwania z układu tego, co naprodukują ryby - poprzez częsty i łatwy spust odwirowanego/odstanego osadu. |
Zgadzam się z tobą. Zresztą filtry zasilane od dołu łatwiej czyścić /przez zwykły spust wody/ z odstałego szlamu.
vivit - 2013-09-17, 10:16
Jak się dobrze przyglądnąć to poza pierwszą beczką reszta także zasilana jest z dołu.
taniw - 2013-09-17, 10:23
| vivit napisał/a: | Jak się dobrze przyglądnąć to poza pierwszą beczką reszta także zasilana jest z dołu. |
Ale do filtracji mechanicznej /czyli oddzielania od wody zanieczyszczeń/ najważniejsza jest przecież ta 1 beczka. I to ona powinna być zasilana od dołu.Reszta to ' wsio ryba".
KILERK1 - 2013-09-17, 12:47
możesz pierwszą zasilić od dołu ale musisz zmienić ułożenie wsadu (i robi się trochę problem),jednak lepiej pierwszą zasilić o d góry. Z pozostałymi to nie wsio ryba,muszą być zasilane od dołu (brud częściowo "odbija się od złoża filtracyjego" i pozostaje na dole pod rusztem,wtedy otwierając zawory spustowe częściowo pozbywasz się szlamu.
Zanieczyszczenia będą tworzyły się pod rusztem w każdej kolejnej beczce ,tylko nie z taką intesywnością.
JAREK G - 2013-09-17, 22:27
| KILERK1 napisał/a: | | Z pozostałymi to nie wsio ryba,muszą być zasilane od dołu (brud częściowo "odbija się od złoża filtracyjego" i pozostaje na dole pod rusztem,wtedy otwierając zawory spustowe częściowo pozbywasz się szlamu. | Dokładnie jest tak samo w pierwszym zbiorniku tylko jeszcze bardziej intensywnie, dlatego zasilać go od góry jest bez sensu, bo pierwsze co się robi to zapycha górną warstwę filtracyjna a na dole nie ma czego spuszczać . Napowietrzanie w pierwszym zbiorniku jest zbędne bo jest to filtracja mechaniczna, lepiej zamontować napowietrzacz do drugiej lub trzeciej komory ze złożem biologicznym
KILERK1 - 2013-09-17, 23:39
| JAREK G napisał/a: | | KILERK1 napisał/a: | | Z pozostałymi to nie wsio ryba,muszą być zasilane od dołu (brud częściowo "odbija się od złoża filtracyjego" i pozostaje na dole pod rusztem,wtedy otwierając zawory spustowe częściowo pozbywasz się szlamu. | Dokładnie jest tak samo w pierwszym zbiorniku tylko jeszcze bardziej intensywnie, dlatego zasilać go od góry jest bez sensu, bo pierwsze co się robi to zapycha górną warstwę filtracyjna a na dole nie ma czego spuszczać . Napowietrzanie w pierwszym zbiorniku jest zbędne bo jest to filtracja mechaniczna, lepiej zamontować napowietrzacz do drugiej lub trzeciej komory ze złożem biologicznym |
Nie tak do końca się zgadzam,ponieważ w pierwszej beczce nie ma gąbek,są tylko szczotki i biobale (nigdy pierwsza beczka mi się nie zapchała-tu filtracja jest zgrubna) ,związku z czym napływająca woda zmywa muł na dno beczki. Jak otwieram zawór spustowy wycieka zawsze gęsta "kalaba"
vivit - 2013-09-18, 08:38
| JAREK G napisał/a: | | KILERK1 napisał/a: | | Z pozostałymi to nie wsio ryba,muszą być zasilane od dołu (brud częściowo "odbija się od złoża filtracyjego" i pozostaje na dole pod rusztem,wtedy otwierając zawory spustowe częściowo pozbywasz się szlamu. | Dokładnie jest tak samo w pierwszym zbiorniku tylko jeszcze bardziej intensywnie, dlatego zasilać go od góry jest bez sensu, bo pierwsze co się robi to zapycha górną warstwę filtracyjna a na dole nie ma czego spuszczać . Napowietrzanie w pierwszym zbiorniku jest zbędne bo jest to filtracja mechaniczna, lepiej zamontować napowietrzacz do drugiej lub trzeciej komory ze złożem biologicznym |
Widzisz i tu znowu trochę oszczędności. W filtrach Pana Czesława nie potrzeba stosować napowietrzacza zasilanego elektrycznie, bo robi się to przy okazji w pierwszej beczce, gdzie woda wpadając rozpędem poprzez system rozkropelkowania zostaje napowietrzona. Niby zysk mały ale skromne 20W/h * 24h * 30 dni = 14,4 kWh * 0,40gr= 5,76zł/miesiąc * 7 miesięcy = 40,00złotych w sezonie (oczywiście dla jednych to dużo dla innych nie - kwestia indywidualna)
Czyszczenie zgrubne w pierwszej beczce w takiej formie ma jeszcze jedną dobrą zaletę. Jak zaczyna się już przelewać górą to oznacza, że złoże wymaga czyszczenia, bo jest najzwyczajniej w świecie zapchane i jaki by system nie przyjąć to trzeba go wyczyścić. Ja z doświadczenie wyciągam tylko szczotki i po wypłukaniu ich po ciśnieniem opłukuję złoża w workach i siup z powrotem i odpalam całość zajmuje dosłownie 10-15 minut.
wolanin - 2013-09-18, 09:44
| vivit napisał/a: | | Czyszczenie zgrubne w pierwszej beczce w takiej formie ma jeszcze jedną dobrą zaletę. Jak zaczyna się już przelewać górą to oznacza, że złoże wymaga czyszczenia, bo jest najzwyczajniej w świecie zapchane i jaki by system nie przyjąć to trzeba go wyczyścić. Ja z doświadczenie wyciągam tylko szczotki i po wypłukaniu ich po ciśnieniem opłukuję złoża w workach i siup z powrotem i odpalam całość zajmuje dosłownie 10-15 minut. |
Powiedz Paweł jak często płukasz szczotki? Zastanawiam się, jak bardzo ta część filtra obciąża układ - bo i tutaj przecież osad jest rozkładany i uwalniane choćby substancje biogenne. Na logikę moim zdaniem: powinno się to robić jak najczęściej wbrew pozorom - po co jakiś osad ma się rozkładać i wchodzić z powrotem do obiegu (jakkolwiek rozumiem, że w dobrym filtrze pewnie wszystko hula jak należy i właściciel być może chwali się: "Ja tam panie to płukam szczotki dwa razy w sezonie, taka piękna tam panuje równowaga procesów przemiany materii")?
vivit - 2013-09-18, 10:29
W tym roku czyściłem 5 razy z czego 3 czyszczenia były po uruchomieniu filtra w odstępach około 2-3 tyg. Chyba jest to wynik tego, że po zimie trochę tego syfy w oczku jest i gdzieś musi się to odłożyć...
PS dla sprostowania: Fakt faktem, że ja jeszcze stosuję przed filtr, który jest w oczku i regularnie co 2-3 tyg wyciągam i czyszczę. I tam też gromadzi się tego sporo.
taniw - 2013-09-18, 11:24
| vivit napisał/a: |
PS dla sprostowania: Fakt faktem, że ja jeszcze stosuję przed filtr, który jest w oczku i regularnie co 2-3 tyg wyciągam i czyszczę. I tam też gromadzi się tego sporo. |
Teraz jest dopiero dla mnie wszystko jasne. Takie rozwiązanie 1 beczki z przed filtrem ma sens i jest dobre.
crashq3tf - 2013-09-18, 19:38
hej mam kolejny problem jak doprowadzic prad do oczka chodzi mi o to ze kabel od pompy nie dosiega mi do budynku gospodarczego wiec jest ze tak powiem na otwartej przestrzeni skazany na warunki atmosferyczne deszcz itp, i tu mi sie nasuwa pomysl jesli wziął bym wiaderko po farbie otoz takie mam przykrecil do niego od strony zewnetrznej listwe a w srodku niego puszke hermetyczna i wbil w ziemie . Oczywiscie kabel byl by dociagniety do puszki od spodu zrobil bym jedynie w pokrywie dziure na kabel zeby podlaczyc pompe i puszke. Jak sadzicie bedzie to dobre i szczelne nie napdaa deszcz do tego nie zbierze wilgoci ? Szukalem na tablicy al legro jakiejs skrzynki no ale nic takiego nie ma . Mam juz 25m kabla 2 zylowego miedzianego ziemnego w czarnej oslonie ziemia puscil bym go w peszlu
wolanin - 2013-09-18, 20:03
To może zamontowałbyś gniazdka na słupku, tak wysoko, żeby śnieg tego nie przysypał, nałożył na słupek wiaderko dnem do góry i je przykręcił śrubami przez boczną ściankę do słupka, ale z przeciwnej strony niż gniazdka.
Tak, żeby dało się od spodu wsadzić rękę i manipulować wtyczkami.
Ewentualna woda przenikająca przy śrubach ściekałaby po słupku nie robiąc krzywdy gniazdkom.
Nie ma też raczej sensu zamykać wiaderka, to tylko moim zdaniem powoduje zawilgocenie przez brak wentylacji.
crashq3tf - 2013-09-18, 20:21
| wolanin napisał/a: | To może zamontowałbyś gniazdka na słupku, tak wysoko, żeby śnieg tego nie przysypał, nałożył na słupek wiaderko dnem do góry i je przykręcił śrubami przez boczną ściankę do słupka, ale z przeciwnej strony niż gniazdka.
Tak, żeby dało się od spodu wsadzić rękę i manipulować wtyczkami.
Ewentualna woda przenikająca przy śrubach ściekałaby po słupku nie robiąc krzywdy gniazdkom.
Nie ma też raczej sensu zamykać wiaderka, to tylko moim zdaniem powoduje zawilgocenie przez brak wentylacji. |
dziekuje Paweł
[ Dodano: 2013-09-18, 21:59 ]
| crashq3tf napisał/a: | | wolanin napisał/a: | To może zamontowałbyś gniazdka na słupku, tak wysoko, żeby śnieg tego nie przysypał, nałożył na słupek wiaderko dnem do góry i je przykręcił śrubami przez boczną ściankę do słupka, ale z przeciwnej strony niż gniazdka.
Tak, żeby dało się od spodu wsadzić rękę i manipulować wtyczkami.
Ewentualna woda przenikająca przy śrubach ściekałaby po słupku nie robiąc krzywdy gniazdkom.
Nie ma też raczej sensu zamykać wiaderka, to tylko moim zdaniem powoduje zawilgocenie przez brak wentylacji. |
dziekuje Paweł |
Teraz musze sie zabrac za budofe filtra tylko nie mam czasu i mi sie nie chce , mam nadzieje ze dobre kupilem koncowki i kolanko , u mnie nie ma takich plastikowych mufek tylko metelowe . a bylem w iescie to nigdzie nie ma kranikow zwyklaz takich z plastiku tylko wszystko metal i po 15 lub 17zl
[ Dodano: 2013-09-18, 22:00 ]
JAREK G - 2013-09-19, 00:09
| vivit napisał/a: | | Niby zysk mały ale skromne 20W/h * 24h * 30 dni = 14,4 kWh * 0,40gr= 5,76zł/miesiąc * 7 miesięcy = 40,00złotych w sezonie (oczywiście dla jednych to dużo dla innych nie - kwestia indywidualna) |
Przesadziłeś vivit, i to co najmniej 5 razy, dla przykładu napowietrzacz SERRA 275 l/h to tylko 4 W i w zupełności do napowietrzanie dwóch dużych komór ze złożem biologicznym wystarczy
Aznar33 - 2013-09-19, 20:06
Odwrócone wiaderko to prowizorka. Choć przyznać muszę, że ja tak u siebie mam podłączoną lapmę UV.
Jak chcesz tanio, to raczej proponowałbym zamiast wtyczki i gniazdka kupić wodoszczelne połączenie kabli i to przykryć wiaderkiem.
Są gniazdka do oczek:
http://www.amazon.co.uk/I...=blagdon+socket
Mam takie, ale czeka sobie pod schodami na moment, żeby mi się chciało to zainstalować.
Odnośnie kierunku przepływu wody w pierwszej beczce to ja mam tak jak Jarek radzi. Nurtuje mnie kwestia efektywności napowietrzania wody takim wiatraczkiem. Przypuszczam, że nikomu się nie chciało zmierzyć zawartości tlenu przed i po takim napowietrzeniu?
vivit - 2013-09-20, 10:42
| Aznar33 napisał/a: | | Nurtuje mnie kwestia efektywności napowietrzania wody takim wiatraczkiem. Przypuszczam, że nikomu się nie chciało zmierzyć zawartości tlenu przed i po takim napowietrzeniu? |
I tu się kolego zdziwisz niesamowicie.
Aznar33 - 2013-09-20, 17:53
| vivit napisał/a: | | I tu się kolego zdziwisz niesamowicie. |
"Niesamowicie" to może nie. Powiedzmy, że mile mnie zaskoczysz.
Podzielisz się rezultatami?
czester 1 - 2013-09-21, 08:02
| Aznar33 napisał/a: |
Jak chcesz tanio, to raczej proponowałbym zamiast wtyczki i gniazdka kupić wodoszczelne połączenie kabli i to przykryć wiaderkiem.
Są gniazdka do oczek:
http://www.amazon.co.uk/I...=blagdon+socket
|
chcesz uciac wtyczki od urzadzen?
Aznar33 - 2013-09-26, 09:40
| czester 1 napisał/a: | | chcesz uciac wtyczki od urzadzen? |
Uciąć? Nigdy nie widziałem elektrycznego urządzenia przeznaczonego do oczka sprzedawanego z wtyczką.
Gdybym jednak się na takie natknął i miał łącze na zewnątrz narażone na deszcz/śnieg, to tak - rozmontowałbym wtyczkę. Nie widzę żadnych korzyści z rozwiązania bazującego na wtyczkach w tym przypadku.
czester 1 - 2013-09-26, 13:18
| Aznar33 napisał/a: | | czester 1 napisał/a: | | chcesz uciac wtyczki od urzadzen? |
Uciąć? Nigdy nie widziałem elektrycznego urządzenia przeznaczonego do oczka sprzedawanego z wtyczką. |
to moze ja inaczej: nigdy nie widzialem urzadzenia do oczka (pompa, uv, skimmer, napowietrzacz itp.) bez oryginalnej wtyczki, no moze oprocz sondy do pomiaru temperatury czy kabla grzejnego ( przyklady wziete z mojego oczka)
powyzsze urzadzenia nie posiadaja u was wtyczek?
| Aznar33 napisał/a: | | Gdybym jednak się na takie natknął i miał łącze na zewnątrz narażone na deszcz/śnieg, to tak - rozmontowałbym wtyczkę. Nie widzę żadnych korzyści z rozwiązania bazującego na wtyczkach w tym przypadku. |
w/w urzadzenia sa w pewnej klasie ochronnosci (IP). gdy zamontujesz je w gniazdku o takiej samej klasie i zabezpieczysz je odpowiednimi bezpiecznikami to nie ma zadnych obaw
Aznar33 - 2013-09-26, 15:13
| czester 1 napisał/a: | powyzsze urzadzenia nie posiadaja u was wtyczek? |
Te, które ja widziałem - nie.
| Cytat: | | w/w urzadzenia sa w pewnej klasie ochronnosci (IP). gdy zamontujesz je w gniazdku o takiej samej klasie i zabezpieczysz je odpowiednimi bezpiecznikami to nie ma zadnych obaw |
Oczywiście, że takie połączenie też można zabezpieczyć przed deszczem/śniegiem/wilgocią. Połączenie na zasadzie kabel-kabel będzie jednak tańsze i mniejsze.
Wtyczki są dobre jak się chce coś demontować.
zuzi10 - 2013-09-26, 15:31
Aznar zapomina,że żyjemy w różnych krajach. W Angli nawet wtyczki do kontaktu sa inne niż u nas i ja jak np mam żelazko angielskie to muszę stosować specjalna złączkę do niego, aby pasowało u mnie do przedłużacza lub kontaktu.Ja mam specjalna wtyczkę do stosowania na zewnątrz.Coś w tym rodzaju. http://www.els-polska.pl/...p65-czarne.html Ja zabezpieczam go dodatkowo, tak na wszelki wypadek owijając szczelnie folią
Aznar33 - 2013-09-26, 16:53
| zuzi10 napisał/a: | | Ja mam specjalna wtyczkę do stosowania na zewnątrz.Coś w tym rodzaju... |
Jeśli do tego można wsunąć dopasowaną wtyczkę tak, że całość będzie hermetyczna, to ok.
Jednak z tego zdjęcia wygląda mi to na gniazdko do tymczasowego używania na zewnątrz. Na przykład przy kosiarce elektrycznej. Po użyciu gniazdko się zamyka tą zaślepką i jest hermetyczne. Nie wydaje mi się, żeby to było przystosowane do pracy ciągłej.
Nie polecam też folii do zabezpieczania urządzeń elektrycznych... niezależnie od kraju zamieszkania.
crashq3tf - 2013-09-26, 21:38
jak by wam tu to wyjasnic kupilem pompe kabelma 5m nie dosiega mi dowarsztatu bo jest z drugiej strony wtyczka koncowkajest cala zalana nie odkreca sie jej. Kupilem 25m kabla zeby zrobic prad na polu ale nie wiem jak bo nie mam puszki w ktorej mogl bym zamontowac prad zeby w zimie nie byl skazany na snieg a w inne pory na deszcz zeby go nie zalalo i nie zrobilo spiecia
JAREK G - 2013-09-26, 22:08
| Aznar33 napisał/a: |
Uciąć? Nigdy nie widziałem elektrycznego urządzenia przeznaczonego do oczka sprzedawanego z wtyczką. | Nie wiem Aznar33, ile lat już mieszkasz w Anglii ale zachowujesz się jakbyś się tam urodził i nigdy w Polsce nie był, jesteś bardziej "angielski" niż królowa. Urządzenie elektryczne w Polsce a szczególnie te do oczek sprzedawane są z hermetycznymi wtyczkami a ingerencja w nie grozi utratą gwarancji.
czester 1 - 2013-09-27, 06:55
| Aznar33 napisał/a: |
Oczywiście, że takie połączenie też można zabezpieczyć przed deszczem/śniegiem/wilgocią. Połączenie na zasadzie kabel-kabel będzie jednak tańsze i mniejsze. |
tansze dla kogos kto sie na tym zna i wie jak to podlaczyc, ale dla osoby nie majacej o tym pojecia pozostaje wynajecie firmy elektrycznej a to juz dodatkowe koszty.
nie bede juz wspominal o probach samodzielnego podlaczenia przez osoby nie posiadajace odpowiednich kwalifikacji.
ps. telewizory i lodowki tez macie bez wtyczek ?
| Aznar33 napisał/a: | | Wtyczki są dobre jak się chce coś demontować. |
np. skimmer ja u siebie na zime demontuje a zamiast niego laduje przerebel.
| JAREK G napisał/a: | | Urządzenie elektryczne w Polsce a szczególnie te do oczek sprzedawane są z hermetycznymi wtyczkami a ingerencja w nie grozi utratą gwarancji. |
i wszystko w tym temacie.
zuzi10 - 2013-09-27, 13:22
| Aznar33 napisał/a: | | Jednak z tego zdjęcia wygląda mi to na gniazdko do tymczasowego używania na zewnątrz. | Takie znalazłam w necie poglądowo. Moje jest głębsze i jak wkładam wtyczke od pompy to wchodzi cała, tak,że jej nawet nie widać.
dm82 - 2014-03-17, 09:58
Mam zamiar zrobić filtr z beczki 120l ale nie wiem ile wsadu filtracyjnego trzeba. Na alledrogo jest zeolit czy biobale sprzedawane na litry lub kilogramy ale nie wiem ile zamówić i co dokładnie. Jest też węgiel ale czy jest potrzebny ?. Oczko ma około 9 m3 a pompę chyba wezmę CM6500 do tego filtra. Co sądzicie ?.
Bartosz_n - 2014-03-17, 11:21
dm82, to ma być tylko filtr biologiczny ?
Węgiel jest nie potrzebny , używa się go po kuracji .
Jeśli chcesz trochę zaoszczędzić $$ to kup keramzyt , świetnie się sprawdza .
80 l to koszt pewnie ok. 30 zł .
dm82 - 2014-03-17, 12:40
Tak. W beczce ma być biologiczny a przed nią pokombinuje coś z maty kokosowej, żeby wstępnie oczyścić wodę. Po filtrze z beczki będzie woda przepływała przez pseudo strumyk z roślinami. Czyli twoja rada jest taka, żeby w beczce dać 80 l samego kermazytu ?
Bartosz_n - 2014-03-17, 13:14
Tylko keramzyt umieść w workach np. Po kartoflach lub innych z drobnymi oczkami .
Możesz także dokupić trochę biobali lub pociąć peszel na niewielkie rurki .
Do mechanicznego filtra polecam szczotki , dużo łatwiej się je czyści . mam też watoline ale schodzi mi się zawsze sporo czasu na jej oczyszczanie .
Radzionek - 2014-03-17, 13:21
Ja kupiłem w ogrodniczym sklepie worki raszlowe po 48 gr.
dziadzia - 2014-03-17, 15:41
| Bartosz_n napisał/a: | Tylko keramzyt umieść w workach np. Po kartoflach lub innych z drobnymi oczkami .
Możesz także dokupić trochę biobali lub pociąć peszel na niewielkie rurki .
Do mechanicznego filtra polecam szczotki , dużo łatwiej się je czyści . mam też watoline ale schodzi mi się zawsze sporo czasu na jej oczyszczanie . |
Dokładniej o jakich szczotkach mowa? Bo właśnie jestem w trakcie robienia filtra zasilanego od dołu
A tak w ogóle to dzień dobry wszystkim, pierwszy post
Bartosz_n - 2014-03-17, 16:04
dziadzia, witamy na forum .
Mam na myśli szczotki filtracyjne o takie
Adacho - 2014-03-17, 21:22
| Bartosz_n napisał/a: | | mam też watoline ale schodzi mi się zawsze sporo czasu na jej oczyszczanie . |
I na pewno często Same szczotki w prefiltrze wystarczą.
| dm82 napisał/a: | | Oczko ma około 9 m3 a pompę chyba wezmę CM6500 do tego filtra. |
Chyba trochę za mocna, 3000l/h powinna wystarczyć.
dziadzia - 2014-03-18, 10:43
A gdzie takie szczotki filtracyjne można dostać?
Od dołu chciałem zrobić filtr w taki sposób:
-Kranik do spustu osadu a nad nim ruszt.
-Następny poziom to pocięte rurki w stylu peszel w siatce na ziemniaki.
-keramzyt również w statce.
- tu myślałem o jakimś kruszywie?
-gąbka w fizelinie lub mata tapicerska jeśli uda mi się dostać.
-wylot wody.
-wlot wody prowadzący do dna beczki.
Chciałem dać tam również mate kokosową ale niestety nie mogę jej u siebie w mieście nigdzie dostać :-/
dm82 - 2014-03-18, 11:26
Może troszkę OT ale czy ta POMPA może pracować poza oczkiem ?. Bo filtr mechaniczny zrobiłbym z wiaderka i maty kokosowej na zasysaniu. A i czy to dobre rozwiązanie czy lepiej na wyrzucie z pompy przed filtrem biologicznym zrobić ?.
Bartosz_n - 2014-03-18, 12:29
Filtr mechaniczny / wstępny musi być przed filtrem biologicznym , nie widzi mi się co 3 tygodnie myć wkładów biologicznych
dm82, lepiej zrób ten filtr przy beczce . nie wiem czy dobrze zrozumniałem ale chyba teraz trochę męczysz swoją pompę.
dziadzia, szczotki są w sklepach internetowych , nie chce robić nikomu reklamy wiec nie mogę podać bezpośrednich linków. http://www.google.com/#hl...0filtracyjne%20
Wszystko pięknie ładnia ALE dałeś na odwrót wkłady
Pierwszym wkładem , z którym woda ma do czynienia powinny być szczotki/mata itp. Tu ma się osiadać najwięcej brudu .
Przy wylocie powinno być złoże biologiczne Peszek/bio bale/ keramzyt / kaldnes itp.
dziadzia - 2014-03-18, 12:37
Zasilanie woda mam od dołu ta pompę.
To mógłbyś mi napisać jak najlepiej dać warstwy zaczynając od dołu czyli co pierwsze na ruszcie powinno być i co dalej aż do góry beczki czyli wylotu wody?
[ Dodano: 2014-03-18, 13:41 ]
Zasilany od dołu mam oczywiście filtr a nie pompę.
Sorki za pomyłkę i niestety nie mogę już zedytowac postu.
Adacho - 2014-03-18, 21:08
| dm82 napisał/a: | | Może troszkę OT ale czy ta POMPA może pracować poza oczkiem ?. |
Ja mam podobną - na 230V i pracuje w komorze pompy ...z dala od oczka.
dziadzia - 2014-03-18, 23:28
Szczerze mówiąc to trochę zglupiałem.
Myślałem że jeśli dam na samej górze np gąbkę to będzie lepiej ze względu na łatwy dostęp do niej i możliwość częstszego wyczyszczenia jej bez konieczności rozvietania całego filtra.
A szczotki czy nawet gąbkę jeśli dam na sam dół a nad nie np kruszywo i keramzyt to wydaje mi się ze pod ciężarem tego wszystkiego napitego woda po prostu się zgniecie i nie będzie spełniać swojej funkcji..?
Adacho - 2014-03-19, 08:00
dziadzia -- Trudno jest w jednej beczce zrobić dobry filtr.
Minimalna ilość, to dwie komory, czyli dwa osobne zbiorniki. Pierwszy to prefiltr. Może to być pojemnik 30-40L (w zależności od wielkości oczka) i tam wkładasz same szczotki. Trzeba je co pewien czas czyścić, więc czyścisz same szczotki, i nie rozwalasz całego filtra, żeby się do nich dostać.
Drugi pojemnik, to filtr mechaniczno biologiczny. Część mechaniczna zatrzymuje to, co przeszło przez szczotki, a biologiczna oczyszcza wodę z trujących substancji.
Zasada jest taka, że patrząc od wlotu wody, - najpierw daje się złoże o największej granulacji - czyli szczotki, potem mniejszej- gąbki o dużych oczkach, pocięty peszel, - ja mam łamany granit granulacji 5cm. Na końcu drobne złoże biologiczne - keramzyt i żwir- jako docisk.
Nie ma sensu wkładać mat kokosowych, gąbek itp, bo Twoją jedyną czynnością będzie notoryczne czyszczenie filtra.
Biologia osiada na wszystkim co jest w filtrze - na wet na siatkach ze złożem.
Ja swojego filtra nie czyszczę cały sezon. W listopadzie wyjmuję czyste złoże (bez oznak beztlenowych) w siatkach, płuczę i chowam na zimę.
Szczotki trzeba raz czy dwa na sezon czyścić. Ale też nie zawsze. W listopadzie wyjąłem czyste, opłukałem i do piwnicy.
Woda kryształ od marca do marca.
dziadzia - 2014-03-19, 12:50
@Adacho bardzo dziękuję za wyjaśnienie mi wszystkiego to już chyba dowiedziałem się wszystko co chciałem
Teraz zostało mi znaleźć jakiś zbiornik ok 40l żeby tam wrzucić szczotki. Gąbkę ze sporo mi oczkami mam już na oku
Co do szczotek to nigdzie ich nie mogę znaleźć, jedynie w internecie. A szczotki wystawiane są np w taki sposób '' długość 59cm średnica 12cm '' czyli to jest kwadrat 59cm x 59cm? Bo nie do końca to rozumiem.
I ile takich 'zestawów ' szczotek potrzebował bym do takiej beczki 30-40l?
Bartosz_n - 2014-03-19, 13:11
dziadzia, długość szczotki to 59 cm . średnica 12 - szczotka ma kształt zbliżony do walca .
Ile szczotek ? Hmm ... To zależy od wymiarów beczki . szczotki ustawia się pionowo .
dziadzia - 2014-03-19, 17:38
Czyli jeśli na aledrogo wystawione są szczotki 12x59cm za 15zl. To w takiej cenie dostane zaledwie jedną taką szczotkę? Czy mi się juz całkiem coś pomieszało...?
Bartosz_n - 2014-03-19, 18:46
Tak to cena za 1 sztukę . 15 zł to sporo , gdzieś widziałem po 11.
Jeśli nie chcesz szczotek to zamiast nich możesz użyć np. Kruszywa , potłuczonego kamienia polnego itp . jak największa ilość brudu musi osiąść się w pierwszym zbiorniku .
Adacho - 2014-03-19, 23:00
Zobacz w ciastoramie. Widziałem szczotki do rynien fi 12cm, dł 100cm, za 15 zeta
dziadzia - 2014-03-20, 16:42
Chyba zrobię pierwsza beczkę właśnie z kruszywem itd
Tylko teraz musze skądś wykombinować drugą beczkę :-/
A do najbliższej ciastoramy mam blisko 60km :-/ może jak będę przy okazji we Wrocławiu to wezmę te szczotki.
A pierwsza beczkę jak lepiej zasilić, z dołu czy z góry? I zrobić w niej również ruszt i kranik?
Bartosz_n - 2014-03-20, 16:56
dziadzia, jeśli będziesz miał 2 oddzielne zbiorniki to możesz zasilić każdy inaczej
Są zwolennicy zasilania zarówno dolnego jak i górnego - zrób tak jak Ci będzie wygodniej . . .
dziadzia - 2014-03-20, 17:03
W sumie mi bez różnicy bo dopiero będę zaczynał go robić jutro albo pojutrze.
Jeśli zrobię zasilany od góry i bez odstojnika, to nie będzie lecieć za dużo brudu do drugiej beczki?
Bo jeśli z góry będzie wlot to tylko przeleje się przez kamienie i kruszywo woda do dołu beczki, i wyleci do drugiej. I nie wiem teraz czy wystarczająca ilość brudu zatrzyma się na tych kamieniach.
dziadzia - 2014-03-23, 21:48
Dziękuję wszystkim za pomoc.
Udało mi się w sobotę zrobić filtr z dwóch pojemników.
Wszystko ładnie śmiga.
Pierwszy mam mechaniczny z tłucznia siatki i gąbek.
Drugi peszel i keramzyt na górze siatka i kamienie jako docisk całości żeby nie wpływało na górę.
Obydwa zbiorniki na ruszcie.
I drugi zbiornik ma kranik. W pierwszym może zrobię jak będę go czyścił
Bartosz_n - 2014-03-24, 00:01
dziadzia, to teraz woda będzie
Adacho - 2014-03-24, 07:54
Filtr potrzebuje 4-5 tygodni , na zasiedlenie bakteriami. Po tym czasie będzie poprawa.
Na pełną pracę trzeba poczekać ok 2-3 miesiące. Wtedy oprócz bakterii, w filtrze zamieszkają drobne robaki, larwy owadów, ślimaki...itp.,- oczyszczające złoże.
Dlatego dobrze jest uruchomić filtry, gdy lód zejdzie z oczka i woda trochę się ogrzeje.
Marzec, to optymalny czas na odpalenie filtracji. Ryby jeszcze mocno nie żerują = mniej odchodów = mniej amoniaku = mniej azotanów i azotynów = klarowna i zdrowsza woda.
dziadzia - 2014-03-24, 10:55
A jakimi roślinami w oczku teraz najlepiej wspomóc ten filtr?
Jak na razie to mam jedynie linie i trzcine
I filtr musi chodzić non stop czy wystarczy ileś godzin na dobę
?
Bartosz_n - 2014-03-24, 15:47
dziadzia, póki co wszystkie teorie mówią, że filtr ma działać 24/7 .
Co do roślin to możesz dosadzić kosaćce , pałki,. Moczarkę , rogatka choć jeszcze narazie te rośliny nie ruszyły .
Adacho - 2014-03-24, 18:03
Ale b. fajnie ruszyły już kaczeńce - bardzo dobra i ozdobna roślina do oczka.
Wiosną, to pierwsza zieleń i kwiaty w oczku. I potrzebuje azotanów
Bartosz_n napisał
| Cytat: | | póki co wszystkie teorie mówią, że filtr ma działać 24/7 |
Wszystkie praktyki mówią to samo,- czyli... że filtr ma chodzić non-stop.
Gosik - 2014-03-24, 18:45
| dziadzia napisał/a: | A jakimi roślinami w oczku teraz najlepiej wspomóc ten filtr?
Jak na razie to mam jedynie linie i trzcine
I filtr musi chodzić non stop czy wystarczy ileś godzin na dobę
? |
Nie znam takich roślin, chyba że miałeś na myśli lilie i trzcinę.
Filtr musi chodzić 24/h. Najlepsze rośliny to : moczarka kanadyjska, rdestnica połyskująca, kosaćce, jeżogłówka.
dziadzia - 2014-03-24, 19:16
Dziękuję za pomoc co do roślin tylko gdzie się w nie zaopatrzyć teraz jest problem :-/
GOSIK wybacz ale zazwyczaj pisze z telefonu jak jestem w trasie i słownik musiał mi zmienić
:-\
Spoko, jestem od poprawiania, więc to robię , a że czasem dla odmiany pokoloruję jakiś błąd, to "insza" sprawa, to z przekory
dm82 - 2014-03-24, 19:17
Robię filtr z 2 beczek i w pierwszej chcę dać szczotki ale nie wiem ile ich kupić. W beczce 120l odpowiednia długość wyszło mi 40cm. Ile szczotek macie ?
Bartosz_n - 2014-03-24, 19:29
dm82, a jaką średnice ma Twoja beczka ?
dziadzia
Co do roślin to mam trochę kosaćców na zbyciu
dziadzia - 2014-03-24, 19:59
Bartosz_n a w jaki sposób byśmy je przetransportowali na dolnysląsk?
( Dolny Śląsk albo Dolnośląskie )
dm82 - 2014-03-25, 09:23
Beczka ma 80 cm wysokości a średnice to 40 cm przy deklu 50 cm na środku i 37 przy dnie. Lepsza by była taka o jednolitej średnicy w odcinku środkowym, ale niestety nie mam takiej.
dziadzia - 2014-04-10, 16:20
A czy warto w filtrze np gąbki lub iinną warstwę włożyć w fizeline? Ponoć tez dobrze filtruje wodę
Adacho - 2014-04-10, 20:21
Myślę, że nie.
Filtr nie może być za szczelny, a w filtracji mechanicznej (wstępnej) tym bardziej, gdzie dosyć duże zanieczyszczenia osiadają na złożu.
Drobne złoże od razu się zapcha, a fizelina w szczególności.
dziadzia - 2014-04-11, 01:08
Czyli to dobrze że mój nie jest tak mocno upchany i woda ma w miarę dobry przepływ a tak kiedyś gdzieś widziałem tą fizelinę, zanim znalazłem to forum i sobie powoli kupowałem materiały, i mi teraz została
crashq3tf - 2014-04-11, 09:41
Hej cieszę się że inny nowi oczko maniacy ciągną mój temat , ja już to mam z głowy zastosowałem 2 beczki jedna 120l i druga 60l . Do 1m widać dno spokojnie ostatnio sadziłem lilie wodne woda się zmąciła nic nie było widać po dwóch dniach już widać dno . Miałem zrobić tak że pierwsza beczka na kaskadę miała być ta 60l ale niestety nie dało się tego tak zrobić więc pierwszą mam na kaskadę 120l złoża peszle , maty kokosowe , gąbki , żwir , i u góry większe kamienie . A w tej drugiej mam tak na spodzie peszle i żużel potem grubszy żwir do samej góry . Wlew mam od spodu tej60l woda jest wypychana do góry i na wężu mam zawór przeciw zwrotny , jak wypcha wodę do góry to się przelewa do 120l beczki woda leci na dół i wypycha pod ciśnieniem do góry poprzez warstwy filtracyjne i leci drugim otworem na kaskadę nic nie straciłem na wydajności pompy . Jestem zadowolony bardzo filtr chodzi może 5 dni a juz widać do spodu
Tintin - 2014-04-13, 20:27
witam,
a ja chcę zastosować taki schemat: filtr z beczki ok 100 l pompa 3500 l/h podniesienie na ok 90 cm od powierzchni tafli wody do wlotu do filtra
czy to spełni swoje zadanie ??
Adacho - 2014-04-14, 10:09
Narysowałeś filtr zraszany.
Jako jedyna beczka w Twoim oczku, szybko się zapcha. Woda będzie przelewać się górą. Ciągłe czyszczenie górnego złoża.
Taki filtr może pracować jako kolejna beka w systemie, po wstępnym oczyszczeniu wody z większych zanieczyszczeń.
Tintin - 2014-04-14, 10:27
| Adacho napisał/a: | Narysowałeś filtr zraszany.
Jako jedyna beczka w Twoim oczku, szybko się zapcha. Woda będzie przelewać się górą. Ciągłe czyszczenie górnego złoża.
Taki filtr może pracować jako kolejna beka w systemie, po wstępnym oczyszczeniu wody z większych zanieczyszczeń. |
Adacho, to ma byc jedyny filtr, z niego woda ma sie lac do stumyka i wtedy do oczka. Właśnie chodzi mi o to żeby grubsze zanieczyszczenie wyeliminować, reszte powinnien załatwiś strumyk. A może masz jakis inny schemat żeby sie tak nie zapychał. Mam słabą pompe 3600 l/h
czester 1 - 2014-04-14, 11:06
tak jak na rysunku ale odpływy na odwrót. czyli zasilanie od dołu, a odpływ z góry beczki
Adacho - 2014-04-14, 11:09
Jak beczka ma być filtrem wstępnym, to poprawiłem rysunek.
Nad dno daj ruszt, wlot przedłuż do 3/4 głęb. beczki - nawierć otwory fi 10 w rurze, wylot podnieś wyżej,- żeby całe złoże było w wodzie, do beczki włóż same szczotki.
Tintin - 2014-04-14, 22:21
Chyba jednak zrobie zasilany od dołu
Adacho - 2014-04-15, 07:00
Od dołu jest lepiej, ale na szczotkach i tak osadzi się zaraz nad rusztem warstwa glonów.
Powierzchnia kontaktu szczotek z brudną, wpływającą do filtra wodą, musi być jak największa.
Pamiętaj o zaworze zwrotnym.
Bartosz888 - 2014-04-15, 07:43
Witam
U mnie w pierwszym pojemniku wyjdzie około 30 szczotek .
Mam już 10 x fi12/60 cm długie orginalne do bioklar .
Kupiłem tez te do rynien fi10/90 długie mam ich 10
Niewiem czy ciąć je na pól czy dokupić najstepne , amfora ma 120 cm wysokości i spokojne wejdą te długie , ale czy daje to coś wiecej ze dłuższe , czy krótkie to samo ?
Tintin - 2014-04-15, 09:30
Szukam szukam i nie moge znaleść. Gdzie moge kupić wszystkie niezbędne rzeczy jak śrubunki itp. mam WĄŻ SSAWNO-TŁOCZNY 5/4"- wew. 32mm
wolanin - 2014-04-15, 12:49
| Tintin napisał/a: | | Szukam szukam i nie moge znaleść. Gdzie moge kupić wszystkie niezbędne rzeczy jak śrubunki itp. mam WĄŻ SSAWNO-TŁOCZNY 5/4"- wew. 32mm |
Nie dalej niż dzisiaj rano widziałem to w Castoramie - złączki do wody, włącznie z dużymi średnicami. Gdzieś tu Luzio dawał linka do złączek redukcyjnych do węży dwóch średnic.
Co do zasilenia filtra - wszyscy upierają się, aby prowadzić przewód w środku beczki w kierunku dolnego drenażu, przebijając złoże.
Ja nie lubię bałaganu wewnątrz filtra, dlatego, pomimo pewnych trudności z zabezpieczeniem przewodu na zewnątrz, będę go prowadził tak (w rzeczywistości prawie po ścianie beczki):
Kwestia przelewu (o ile go ktoś tam przewiduje) identyczna wbrew pozorom, jak przy przewodzie wewnątrz beczki - trzeba z niego wodę poprowadzić we właściwym kierunku, choćby do górnej partii beczki, a przy - takim jak moim - napływie grawitacyjnym z oczka do filtra - poziom w przelewie będzie utrzymywał się prawie równy ze zwierciadłem wody w oczku, oczywiście nieco obniżony o wielkość strat na przepływie pomiędzy oczkiem a przelewem.
Jedyna istotna różnica: trzeba szczególnie dobrze wykonać przejście przez ściankę beczki, bo na tej głębokości działa większe ciśnienie.
czester 1 - 2014-04-15, 13:11
| wolanin napisał/a: |
Co do zasilenia filtra - wszyscy upierają się, aby prowadzić przewód w środku beczki w kierunku dolnego drenażu, przebijając złoże.
Ja nie lubię bałaganu wewnątrz filtra, dlatego, pomimo pewnych trudności z zabezpieczeniem przewodu na zewnątrz, będę go prowadził tak (w rzeczywistości prawie po ścianie beczki):
Obrazek
Jedyna istotna różnica: trzeba szczególnie dobrze wykonać przejście przez ściankę beczki, bo na tej głębokości działa większe ciśnienie. |
wiec jaka w tym logika? po co ryzykować nieszczelność z powodu ciśnienia jakie wystapi przy takim rozwiazaniu?
jak się rozszczelni cala woda z filtra ucieknie, oby tylko z filtra...
jak poprowadzisz rury od góry filtra w jego głąb na pewno ten problem dodatkowej awarii mamy z glowy.
jedyny tego plus to taki ze po rozlaczeniu zasilania łatwo możemy oczyścić filtr.
wolanin - 2014-04-15, 15:46
| czester 1 napisał/a: | wiec jaka w tym logika?
...
jedyny tego plus to taki ze po rozlaczeniu zasilania łatwo możemy oczyścić filtr. |
Mi taka logika wystarczy Przejście przez ścianę beczki ma być pewne i szlus.
Raz zrobiony porządnie filtr będzie potem eksploatowany kawałek czasu i za każdym razem sięgając po worki z wsadem będę sobie gratulował odrobiny zachodu przy jego budowie.
Tintin - 2014-04-15, 17:46
Byłem disz w castoramie, żadnych złączek na mój wąż nie ma
[ Dodano: 2014-04-16, 08:14 ]
Czy w pokrywie beczki trzeba robic jakieś otworki na powietrze ?
Tintin - 2014-04-16, 19:51
Zrobiłem beczke i cos mam nie tak
Kiedy wszystko podłączyłem, włączyłem prąd, beczka zaczeła się napełniać, kiedy woda doszła do poziomu wylotu na strumyk zaczeła lecieć lekko woda z kaskady a beczka dalej się napełniała aż zaczeło z niej lecieć po bokach. Myślałem że zaraz to przejdzie ale to trwało ciagle. Wyjełem wąż z kaskady, podniosłem do góry powyżej poziomu beczki i położyłem spowrotem na góre kaskady. Wszystko sie unormowało woda zaczeła lecieć szybciej a poziom wody w beczce ustabilizował sie na poziomie wylotu. Wyłączyłem pompe, woda wrociła do oczka ( bo nie mam jeszcze zaworu zwrotnego ). Właczam i znowu ta sama sytuacja, z beczki się przelewa. O co może chodzić ?? poziom kaskady jest ok 30 cm niżej niż wylot wody z beczki do niej. Wylot w beczce jest niżej o ok 5 cm niż wlot.
adxan - 2014-04-16, 19:57
Zwiększ przekrój wylotu, albo dorzuć drugi wylot. Początkowa faza napełniania beczki jest najcięższa. Jak podnosiłeś wąż, pozbyłeś się w nim powietrza co spowodowało zassanie i unormowanie się wylotu wody. Miałem podobnie u mnie.
Moim zdaniem nie potrzebnie dałeś wlot zasilania od góry i sprowadzałeś w dół w środku beczki. Wystarczyłoby dać zasilanie od dołu i zawór przeciwzwrotny.
Tintin - 2014-04-16, 20:05
| adxan napisał/a: | Zwiększ przekrój wylotu, albo dorzuć drugi wylot. Początkowa faza napełniania beczki jest najcięższa. Jak podnosiłeś wąż, pozbyłeś się w nim powietrza co spowodowało zassanie i unormowanie się wylotu wody. Miałem podobnie u mnie.
Moim zdaniem nie potrzebnie dałeś wlot zasilania od góry i sprowadzałeś w dół w środku beczki. Wystarczyłoby dać zasilanie od dołu i zawór przeciwzwrotny. |
Rozumiem, ale w takim przypadku powietrze chyba samo powinno wybyć po jakimś czasie a tu godzina i woda dalej się przelewała, co miało by dać zwiekszenie średnicy wylotu ??
adxan - 2014-04-16, 20:07
Po prostu nie może zassać tej wody. Opór jaki stawia wody w wylocie z filtra uniemożliwia zassanie jej. U mnie dodanie drugiego wylotu i połączenie go za beczką trójnikiem pomogło i zero problemu z wylewaniem się wody.
Tintin - 2014-04-16, 20:19
| adxan napisał/a: | | Po prostu nie może zassać tej wody. Opór jaki stawia wody w wylocie z filtra uniemożliwia zassanie jej. U mnie dodanie drugiego wylotu i połączenie go za beczką trójnikiem pomogło i zero problemu z wylewaniem się wody. |
Jedyne co moge spróbować to dostawic obok drugi wylot i drugą rure do strumyka, mam tak nie typowy wąż że nie ma do niego nic żadnych śrubunków przejsciówek itd...
adxan - 2014-04-16, 20:25
| Tintin napisał/a: | | mam tak nie typowy wąż że nie ma do niego nic żadnych śrubunków przejsciówek itd... |
A jak go połączyłeś z wylotem z beczki?
Tintin - 2014-04-16, 20:25
| adxan napisał/a: |
Moim zdaniem nie potrzebnie dałeś wlot zasilania od góry i sprowadzałeś w dół w środku beczki. Wystarczyłoby dać zasilanie od dołu i zawór przeciwzwrotny. |
To nie ma chyba znaczenia, woda bez zaworu i tak wraca do oczka
adxan - 2014-04-16, 20:29
Chodzi mi o wylot, masz go zrobionego z węża, czy rury?
Zobacz jak to u mnie wygląda..
http://www.fotosik.pl/pok...c6982bf66a.html
Wodę tak silnie zasysa, że aż non stop słychać bulgot.
Tintin - 2014-04-16, 20:34
z rury
adxan - 2014-04-16, 20:37
W takim razie, podwojenie wylotu nie będzie dla Ciebie problemem. Jakie masz przekroje wlotu i wylotu? Bo od tego tez powinienem zacząć pytać.
Tintin - 2014-04-16, 21:01
Trochę będzie,
na wlocie mam wąż SSAWNO-TŁOCZNY 5/4"-32mm-F.V-ZBROJONY
i na wylocie też tyle. Ze względu na to, że nie ma do niego żadnych złączek, zrobiłem także od zewnętrznej beczki na wlocie i ten wąż, a w środku już o jakieś 2 mm cieńszy.
adxan - 2014-04-16, 21:07
Ogólnie jest taka zasada, ze wylot powinien być przynajmniej 50% większy niż wlot. Więc dołóż wylot i problem z głowy:):)
Tintin - 2014-04-17, 08:06
| adxan napisał/a: | | W takim razie, podwojenie wylotu nie będzie dla Ciebie problemem. Jakie masz przekroje wlotu i wylotu? Bo od tego tez powinienem zacząć pytać. |
pomyłka, wlot i wylot mam z weża
[ Dodano: 2014-04-17, 19:35 ]
HYDRO-ZAGADKA rozwiązana
chodzi o to że jak jest wylot węża i on schodzi w dół do samej ziemi a potem jest podawany na kaskade wyżej o X to ten wylot powinien być o parę cm niżej zamontowany w beczce niż róznica między poziomem kaskady a najniższym punktem węża
I teraz mam pytanie gdyż u mnie jest to zle zrobione i kaskade mam pare cm wyżej. Czy coś da jeżeli postawie beczke na cegłach ??
dziadzia - 2014-04-22, 21:30
Nie wiem czy to o wszystko dobrze zrozumiałem o co Ci chodzi, ale z tego co na chłopski rozum wynika to wydaje mi się, że beczka musi być wyżej bo wężem do góry Ci nie popchnie, tylko się przeleje górą. Chyba że masz to zakręcane i na tyle szczelne.. To może da radę ale wg mnie znowu dodatkowo obciąża pompę.
Benteler - 2014-04-23, 20:15
Ja mam u siebie trochę podobne rozwiązanie. Beczka zasilana od dołu , przelew u góry tylko że woda nie wraca na kaskadę a od razu do oczka. W moim przypadku trudność polegała na tym, że od beczki do oczka mam ok 14m a rura z powracającą wodą musi ominąć po drodze garaż i wjazd na samochód. W związku z tym przebiega na większości trasy poniżej swojego wylotu w oczku. Ani razu nie miałem takiego problemu jak Ty dlatego, że średnica rury powrotnej jest kilka krotnie większa od rury zasilającej a mówiąc dokładniej może znacznie więcej wody odebrać niż pompa jest w stanie podać.
Wracając do Twojego problemu wrzuć jakieś fotki tej "instalacji" to może wypatrzymy coś na co powinieneś zwrócić uwagę.
Tintin - 2014-04-23, 21:10
Podniosłem beczke o wysokośc 10 cm i jest ok, nic juz sie nie przelewa
[ Dodano: 2014-04-24, 13:00 ]
Od kiedy założyłem zawór zwrotny, woda leci słabiutko, na pewno nie przemieli całego oczka przez dobe. Pompa 3500l/h, jakieś pomysły ?
adxan - 2014-04-24, 13:55
A jaki dałeś ten zawór zwrotny? klapkowy?
Tintin - 2014-04-24, 14:05
sprężynowy
dziadzia - 2014-04-24, 14:18
Wystarczy zasilić od góry i poprowadzić do dołu beczki zasilanie.
Ja tak mam i nic mi się nie cofa do oczka.
adxan - 2014-04-24, 14:19
Sprężynowy stawia duży opór dla pompy, jeśli jest rozbieralny, spróbuj zmienić lub wyjąć sprężynę, albo pomyśl nad wymianą zaworu na klapkowy. Mam go u siebie i stawia minimalny opór dla płynącej wody.
Tintin - 2014-04-24, 14:35
| dziadzia napisał/a: | Wystarczy zasilić od góry i poprowadzić do dołu beczki zasilanie.
Ja tak mam i nic mi się nie cofa do oczka. |
No ale ja już mam z boku i rurą na dół
Benteler - 2014-04-24, 21:38
Ja nie dawałem żadnego zaworu. Wg mnie w każdym zaworze prędzej czy później nazbiera się syfu co będzie stanowiło dodatkowy opór a w razie wyłączenia prądu i tak się nie domknie i woda się cofnie do oczka. U mnie wiele razy woda z filtra wróciła do oczka i nic wielkiego się nie stało. Uważam to nawet za pożyteczne. W hydraulice często wykorzystuje się zjawisko wstecznego płukania dla oczyszczenia i poprawienia drożności elementów sieci.
Tintin - 2014-04-25, 06:39
Właśnie się zastanawiam z tym zaworem, czy wogle go dawać, bo braki prąd mam czeste ale np na 15 do 30 min
dziadzia - 2014-04-27, 16:01
| Tintin napisał/a: | | dziadzia napisał/a: | Wystarczy zasilić od góry i poprowadzić do dołu beczki zasilanie.
Ja tak mam i nic mi się nie cofa do oczka. |
No ale ja już mam z boku i rurą na dół |
Pisząc od góry miałem na myśli wyżej niż wylot wody
Tez mam od boku ale tak wysoko jak się dało, i wężem do samego dołu beczki.
Ilość cofającej się wody to tyle ile jest w wężu od pompki do filtra. Reszta zostaje na swoim miejscu
crashq3tf - 2014-04-28, 20:18
proponuje zawór sprężynowy odkrecic go i uciac kawałek sprężyny ja tak zrobilem i jestem bardzo zadowolony
Tintin - 2014-04-29, 07:09
Wczoraj sprawdziłem czy ten zawór działa. Nie działa, pompa ciągnie glony do zaworu i one tam zostają, w chwili wyłączenia pompy zawór sie nie zamyka i cała woda wraca. Wywaliłem go i dziś po południu bede patrzył co sie dzieje.
Benteler - 2014-04-29, 20:46
Dlatego ja u siebie nawet nie zakładałem.
|
|