Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Galeria zdjęć oczek wodnych - Stare oczka wodne i nowy właściciel Hectora - co dalej?

Hector - 2013-06-18, 19:48
Temat postu: Stare oczka wodne i nowy właściciel Hectora - co dalej?
Witam.

Od niedawna jestem posiadaczem 2 oczek wodnych - niestety sprawa nie jest tak łatwa jakby się wydawało.Jestem drugim właścicielem,a poprzedni niestety bardzo zaniedbał zarówno oczka jak i sam ogród.Przede mną zapewne duże wyzwanie żeby doprowadzić całość do w miarę normalnego stanu.Nie ukrywam,że moja wiedza na temat oczek i problemów z nimi związanych jest niewielka - dlatego zwracam się z prośbą o pomoc do bardziej doświadczonych osób.

Na chwilę obecną oczka wyglądają tak:









Objętość pierwszego to około 16m3 - drugiego to 28m3.Max głębokość w obu to około 1.6m.

W ciągu poprzednich weekendów z mniejszego oczka udało mi się usunąć kilka taczek - o ile dobrze rozpoznałem - brunatnic.Nie znam przyczyn dlaczego w mniejszym oczku nie ma żadnych roślin natomiast drugiego całkowicie zarosło trzciną.Osoba,która dobrze znała poprzedniego właściciela twierdzi,że wszystkie próby wyhodowania jakichkolwiek roślin spełzły na niczym.Domyślam się,że przyczyny mogą być związane z nadmiernym dokarmianiem narybku czymkolwiek się dało - właśnie w tym pierwszym oczku.

Oczywiście największym problemem jest fatalny stan wody - 3 pompki jakie tam są zainstalowane raczej już w niczym nie pomogą.Zapewne tutaj potrzeba bardzo dobrego zestawu filtrującego.Stan wody i widoczność - a raczej jej brak,bo karpie koi widoczne są na głębokości góra 10 cm.W zeszłym roku woda w obu oczkach,które są połączone była w takim stanie,że zapach gnicia był wyczuwalny z kilku metrów.

Na tyle ile jestem w stanie usuwam brunatnice jednak domyślam się,że to nie załatwi problemu tym bardziej,że jedynym sposobem na wyciągnięcie ich z wody jest wejście do niej co po 2 godzinach brodzenia ostatnio zakończyło się wysypką na prawie całym ciele :D

Rozważam kilka możliwości :

- kupno 2 zestawów filtrujących
- kupno preparatów chemicznych
- kupno odkurzacza
- najbardziej radykalne - częściowe osuszenie oczek i gruntowne czyszczenie.Największy problem to lokalizacja ogrodu,który jest w pobliżu ulicy i innych domów,więc ciężko byłoby mi "upłynnić" kilkanaście tysięcy litrów.Oczka są nieszczelne i co kilka dni trzeba dolewać trochę wody - mógłbym poczekać kilka tygodni i w ten obniżyć poziom wody,ale wtedy żółcienie (o ile dobrze zgaduję?) z drugiego oczka mogą tego nie przetrwać.

Na chwilę obecną priorytetem jest ogólne doprowadzenie oczek do lepszego stanu - możliwe,że w przyszłym roku zmniejszę to zarośnięte.

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.Pozdrawiam.

PS.

Nie wiedziałem gdzie powinienem taki temat umieścić,więc zdaję się na modów :)

Bartosz_n - 2013-06-18, 20:00

Hector, witamy na forum.
Oczka bardzo ciekawie wyglądają , wystarczy trochę przy nich podłubać i będzie pięknie .
Czy masz możliwość połączenia tych dwóch oczek np. Strumieniem ?
Musisz obsadzić te oczko dużą ilością ,,żarłocznych '' roślin ( kosaćce , trzcina , pałki, hiacynty wodne , pistie, rogatek, moczarka itp. )
CHEMIE SOBIE DARUJ !!!
Zainwestuj w dobry filtr lub wykonaj go samodzielnie jeśli masz chęć pomajsterkować :-)
Jakie masz pompki ?
Jeżeli tylko fontannowe to nic dziwnego , że woda tak wygląda .
Jeśli chciałbyś uzyskać szybki efekt to polecam kupić lampę uvc - wspomoże Cię ona w walce z zieloną wodą .
masz fotki rybek ??

Pamiętaj na początek daj dużo roślin , możesz przynieść sobie z rzeki , stawu , jeziora ( trzeba je tylko odkazić )
Jeśli poczytasz forum to na pewno znajdziesz odpowiedź na wszystkie swoje pytania .

lasoch - 2013-06-18, 20:09

witam nowego oczkomaniaka :) :pa:
ale masz już piękne oczka , nie mam już co bardzo pisać bo Bartosz_n, już ci wszystko napisał , co do połączenia oczek strumieniem to bym sobie darował , ale mógłbyś zrobić strumień do jednego z oczek , na polepszenie wody radzę ci dużo lilii - tyle ile się zmieści , rośliny pływające , podwodne i wiele roślin bagiennych posadzonych hydroponicznie , tak jak poprzednik nie zalecam chemii , to zbędny bubel , lepszy jest dobry filtr z UV-ką
myślę , że nie wiele pracy przy oczkach może sprawić je boskimi zbiornikami , trzymam kciuki za dalsze prace :good:

Hector - 2013-06-18, 20:14

Dziękuję za szybką odpowiedź - oczka są połączone przepływem.Kiedyś podobno był tam mostek - teraz leży zwykła płyta drewniana.Co do trzciny to tamto drugie większe oczko było całkowicie nią zarośnięte - musiałem zrobić chociaż małe dojście.

Co do rybek - na moje oko jest około 20 - 25 niewielkich koi i pewna liczba chyba karasi.Strzelam,bo w tej wodzie ich praktycznie nie widać :)

Pompki - 2 małe i jedna zasysająca do małego wodospadu przy pierwszym oczku,ale filtr ma nieduży.

Z tego co wiem to oczka nigdy nie były czyszczone.Próbując usunąć brunatnice miałem wrażenie,że brodzę w naprawdę sporym mule jak na takie oczka :)

lasoch - 2013-06-18, 20:17

morze więc wskazane byłoby wypompowanie wody i oczyszczenie oczek , ale to tylko moja sugestia
Hector - 2013-06-18, 20:23

lasoch napisał/a:
morze więc wskazane byłoby wypompowanie wody i oczyszczenie oczek , ale to tylko moja sugestia


Też się nad tym zastanawiam,ale pytanie gdzie upłynnić taką ilośc wody.Lokalizacja trochę takiej operacji nie sprzyja :)

Aznar33 - 2013-06-18, 20:30

Temat trzeba przenieść do galerii oczek.

Filtra nie kupuj - zrób sam. Zaoszczędzisz wiele tysięcy zł.
Masz jakąkolwiek filtrację?
Jaka pompa?

Istnieje możliwość odcięcia jednego oczka od drugiego przez blokadę strumienia? Możesz opróżnić jedno oczko, przenieść co żyje do drugiego i popracować nad tym pustym. Uszczelnić je a potem operację powtórzyć.

Myślę, że z pojemnością "trochę" przesadziłeś.

Będzie dobrze, ale trochę pracy Cię czeka.

Bartosz_n - 2013-06-18, 20:39

Aznar33, świetny pomysł z tym ,, odcięciem '' strumienia .
Tez mi się wydaje , że z pojemnością trochę przesadzileś ale może to tylko złudzenie .
Trzcinę wyrzucileś ? Mógłes ja przełożyć do tego pustego oczka . ..
Jakiej mocy są pompy ?

Hector - 2013-06-18, 20:55

Co do pojemności może rzeczywiście trochę przesadziłem - zapomniałem o tym,że w obu oczkach są też progi o mniejszej głębokości.

Pompki 3 - w 2 bardzo małe filtry typu "gąbka" o wymiarach 5 cmx5cm.Ich moc sprawdzę jutro,bo niestety robi się szaro,a wtedy widoczność u mnie znacznie spada :) Aczkolwiek nie wyglądają na mocarny sprzęt.

Trzcina niestety wyrzucona - nie brałem pod uwagę umieszczenia jej w pierwszym oczku.

"Kanał" łączący oczka ma wymiary 60cmx180cm przy głębokości 50 cm - jego dno jest poziome,więc chyba nie powinno być problemu z zamknięciem.Jakich materiałów powinienem użyć najlepiej?

Co do filtra to przemyślę czy go sam zrobię,bo wcześniej nie miałem do czynienia z takim "ustrojstwem" :)

Bartosz_n - 2013-06-18, 21:01

Czyli musisz zapewne kupić jakieś mocniejsze pompki .
Co do filtra to jednak zachęcam Cię do budowy ...
Masz może jakieś beczki 120/200 l lub większe ?
Nowy filtr będzie Cie kosztował ok. 3000 zł . wiec chyba trochę sporo ? Sam wykonasz podobny za 1/5 lub mniej tego . jesli nie będziesz wiedział co i jak to pytaj :-) .
Czym zastawić ? ... Szczerze mówiąc wszystkim czym się da :-) może po prostu odpompuj trochę wody . poziom w oczkach się zmniejszy.

Aznar33 - 2013-06-18, 21:13

Hector napisał/a:
Pompki 3 - w 2 bardzo małe filtry typu "gąbka" o wymiarach 5 cmx5cm.


5x5? to faktycznie maleństwa.
Ale pompa do filtra wcale nie musi być mocarna, jeśli to dobrze rozegrasz. Ta od kaskady powinna być OK.
Przed wyjęciem pompy z wody najpierw ją wyłącz. Pompy nie powinny pracować na sucho.

Cytat:
Jakich materiałów powinienem użyć najlepiej?


Zawal czym się da. Glina byłaby idealna.

Cytat:
Co do filtra to przemyślę czy go sam zrobię


No to myśl, chyba że masz kilka tysięcy na zbyciu. Tak jak pisał Bartosz - filtr lepiej zrobić samemu. Chyba, że masz dwie lewe ręce. To wbrew pozorom nie jest trudne.

Hector - 2013-06-18, 21:14

Gdzieś w garażu powinny być 2 większe beczki.

Skoro tak piszesz to będę musiał poczytać na temat samoróbki.

Co do odpompowania to macie jakieś pomysły?Na ogród nie da rady - jest na wzniesieniu to i tak na ulicę poleci :) Chyba,że stopniowo i powoli dzień po dniu tak żeby obywatele się nie unieśli,że potok im leci tuż obok chodnika w słoneczny dzień :D

Aznar33 - 2013-06-18, 21:17

W kanał nie możesz puścić?

Jak duży masz ogród? Dren możesz wykopać?

Bartosz_n - 2013-06-18, 21:19

Cytat:
Co do odpompowania to macie jakieś pomysły?Na ogród nie da rady - jest na wzniesieniu to i tak na ulicę poleci Chyba,że stopniowo i powoli dzień po dniu tak żeby obywatele się nie unieśli,że potok im leci tuż obok chodnika w słoneczny dzień

Sam znalazłes świetne rozwiązanie :-) przecież nie musisz robić tego w jeden dzień
Co do filtra to schematy są na forum w dziale ,, technika ''

Hector - 2013-06-18, 21:22

Dren jest z dwóch stron ogrodu tak żeby deszczówka schodziła.Można powiedzieć,że dom jest na górce.Sęk w tym,że obojętnie w którym kierunku pójdzie woda i tak spłynie na ulicę.Na dodatek nie mamy podłączenia do ścieków miejskich - są 2 szamba.
ewa535 - 2013-06-18, 21:22

Witaj Hector,
a nie da rady wlączyc pompę i z długim wężem chodzić po tym zaniedbanym jak mówisz ogrodzie i podlewać wszystko ? MAmy suszę przecież

Bartosz_n - 2013-06-18, 21:24

Jeśli masz beczki to koszt budowy ulegnie dużemu spadkowi .
Jeśli chcesz zrobić tanim sposobem
To :
Kupujesz keramzyt duży worek ( Castorama , obi Leroy Merlin itp. ) koszt 18,99-28,99
Szczotki filtracyjne 12 zł szt o średnicy 12 cm i dług 60 cm ilość zależy od wielkości beczki
Maty, gąbki , waty cena zależna od firmy i ilości ale myślę że ze 150 zło max
Czyli masz ok 300/400 zł a nie 3 tys . :-)

Aznar33 - 2013-06-18, 21:25

Dreny, które już masz lepiej zostawić w spokoju i ich nie zamulać.

Możesz wykopać w centrum ogrodu dół 1 albo 2m3?
Tymczasowo tylko.
Do niego powoli przepompować wodę. Tak z czuciem przez kilka dni.

Hector - 2013-06-18, 21:46

ewa535 napisał/a:
Witaj Hector,
a nie da rady wlączyc pompę i z długim wężem chodzić po tym zaniedbanym jak mówisz ogrodzie i podlewać wszystko ? MAmy suszę przecież


Rzeczywiście to też jest jakieś wyjście - tym bardziej,że w tej chwili w ogrodzie nie rośnie nic co wymagałoby większej ostrożności.

Bartosz_n napisał/a:
Jeśli masz beczki to koszt budowy ulegnie dużemu spadkowi .
Jeśli chcesz zrobić tanim sposobem
To :
Kupujesz keramzyt duży worek ( Castorama , obi Leroy Merlin itp. ) koszt 18,99-28,99
Szczotki filtracyjne 12 zł szt o średnicy 12 cm i dług 60 cm ilość zależy od wielkości beczki
Maty, gąbki , waty cena zależna od firmy i ilości ale myślę że ze 150 zło max
Czyli masz ok 300/400 zł a nie 3 tys . :-)


Nie ukrywam,że Twoje wyliczenia zrobiły na mnie wrażenie - za taką zaoszczędzoną kasę mógłbym zabrać żonę na naprawdę niezłe wczasy :D

Aznar33 napisał/a:
Dreny, które już masz lepiej zostawić w spokoju i ich nie zamulać.

Możesz wykopać w centrum ogrodu dół 1 albo 2m3?
Tymczasowo tylko.
Do niego powoli przepompować wodę. Tak z czuciem przez kilka dni.


Tak - da się zrobić.A jaki będzie miała wpływ na roślinność w tym większym oczku taka nagła wymiana wody i chyba jej częściowy brak przez kilka dni biorąc pod uwagę powolne obniżenie poziomu - mam na myśli trzcinę?

Bartosz_n - 2013-06-18, 21:52

Wymiana wody zbytnio nie zaszkodzi roślinom . ale kilku dniowe wysuszenie może trwale uszkodzić rośliny . czy nie możesz przełożyć tej trzciny trochę niżej ?
A przecież możesz zablokować ten kanał i wtedy wody Ci nie u będzie w tym oczku z roślinami.

Aznar33 - 2013-06-18, 21:53

Najlepiej najpierw zabrać się za mniejsze oczko - jest puste? Wtedy zobaczysz z czym przyjdzie się mierzyć i co tam jest. Niewykluczone, że trzeba będzie kupić folię i wyłożyć nią oczka.
Jak doprowadzisz jedno oczko do ładu, to rośliny będzie można już zacząć sadzić, ewentualnie je przenieść do wody/wiader/beczek, czy gdziekolwiek. Rośliny mogą być w donicach, wtedy byłoby prościej. Lilie masz całkiem fajne.

Wracając jeszcze do wody, to u nas w UK można czasami kupić w promocjach baseniki ogrodowe dla dzieci takie po kilka ładnych m3. Koszt to jakieś 100zł. Rozglądnij się może za czymś takim.

Wodą z oczka na razie nie podlewaj cennych roślin. Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że woda z mojego oczka szkodzi roślinom.

Hector - 2013-06-18, 22:06

Bartosz_n napisał/a:
Wymiana wody zbytnio nie zaszkodzi roślinom . ale kilku dniowe wysuszenie może trwale uszkodzić rośliny . czy nie możesz przełożyć tej trzciny trochę niżej ?
A przecież możesz zablokować ten kanał i wtedy wody Ci nie u będzie w tym oczku z roślinami.


Trzcina w większym oczku została tam wsadzona około 15 lat temu - wrosła we wszystko.Łącznie z głazami także jak ruszę trzcinę to tak jakbym wszystko usuwał.

Aznar33 napisał/a:
Najlepiej najpierw zabrać się za mniejsze oczko - jest puste? Wtedy zobaczysz z czym przyjdzie się mierzyć i co tam jest. Niewykluczone, że trzeba będzie kupić folię i wyłożyć nią oczka.


Tego się najbardziej obawiam.Podobno w oczkach położona jest folia ochronna z wysypisk śmieci.Znacznie bardziej trwałą od zwykłej,ale po 15 latach ciężko powiedzieć jak to wygląda obecnie.Na zdjęciach tego nie widać,ale warstw kamieni w niektórych miejscach jest dużo -ich przeniesienie będzie dopiero wyzwaniem:)

shiftman - 2013-06-18, 22:26

Jeżeli Hector, ma dzieci to nawet lepiej jak kupi basen przyda się do przetrzymania rybek i do kąpieli dzieci. A jeżeli tego nie zrobisz teraz to czeka cie takie kupno w przyszłości. ;)
guzalki - 2013-06-18, 22:27

Jeśli oczka są stare to wypompowanie wody w przypadku bliskości sąsiadów może być kłopotliwe z powodu zapachu jaki będzie się generował dodatkowo przy temperaturach jakie występują... Ja zastanowił bym się nad zastosowaniem Soll TeichschlammEntferner. Bo z tego co widzę to po pierwsze nie masz lampy uv, po drugie wypompowanie jest kłopotliwe. Z tego co czytałem tu na forum ludzie bardzo chwalili ten preparat za dużą efektywność i brak szkodliwości. Ja jak likwidowałem oczko foliowe po wypompowaniu zapaszek był mocny i szybko się rozprzestrzeniał ja miałem o tyle dobrze że rach ciach pociąłem folię, muł został w dole i szybko przysypanie ziemią. Jeśli masz dużo mułu to wywiezienie na pewno zajmie sporo czasu.
shiftman - 2013-06-18, 22:29

Ale w tym przypadku żaden preparat ani lampa nie pomogą jeżeli woda jest już długo bez ruchu i śmierdzi to oznaka na porządne czyszczenie ;)
Hector - 2013-06-18, 22:40

shiftman napisał/a:
Ale w tym przypadku żaden preparat ani lampa nie pomogą jeżeli woda jest już długo bez ruchu i śmierdzi to oznaka na porządne czyszczenie ;)


W tym roku jej zapach jest już nawet do przyjęcia.Niestety poprzedni właściciel miał to do siebie,że rzucał rybkom za dużo i za często - teraz karmienie jest tylko co 2 dni i niewielka,ale jakaś poprawa zapachu wody jest :)

Co do samego zapachu mułu jaki tam jest to faktycznie może nieźle zajeżdżać,bo samo usuwanie brunatnic dało mi nieźle popalić :D

Aznar33 - 2013-06-19, 10:07

Pozostaje jeszcze metoda spokojna.
Uruchomić prosty filtr z jednej beczki na przykład tylko ze szczotkami, żeby to wstępnie jakość oczyścić. Koszt będzie niewielki, bo pompa i beczka jest.
Wody nie dolewać i poczekać aż opadnie do poziomu potencjalnego pęknięcia w folii.

W ten sposób rozwiąże się trochę problem wylewania wody i dodatkowo łatwiej będzie zlokalizować/naprawić uszkodzenie.

Hector - 2013-06-20, 14:06

Aznar33 napisał/a:
Pozostaje jeszcze metoda spokojna.
Uruchomić prosty filtr z jednej beczki na przykład tylko ze szczotkami, żeby to wstępnie jakość oczyścić. Koszt będzie niewielki, bo pompa i beczka jest.
Wody nie dolewać i poczekać aż opadnie do poziomu potencjalnego pęknięcia w folii.

W ten sposób rozwiąże się trochę problem wylewania wody i dodatkowo łatwiej będzie zlokalizować/naprawić uszkodzenie.


Myślę,że przy tym stopniu czystości wody skuteczniejsze będzie bardziej radykalne rozwiązanie :)

Wiem,że to temat o oczkach,ale mam mały problem z betonowanym basenikiem.





Jak widać na 2 zdjęciu jest niestety uszkodzony.Nie wiem czy dobrze pamiętam,ale na takie problemy podobno najlepsze jest szkło wodne?Czy też polecacie coś innego żeby uszczelnić te pęknięcia?

Gosik - 2013-06-20, 22:23

Basenik to też jak oczko, tylko do innych celów :hehe:
Tu masz temat, poszukaj, może coś znajdziesz
http://forum.oczkowodne.net/viewforum.php?f=4

Hector - 2013-06-21, 22:23

Poczytałem,poszukałem i dalej nie jestem pewien :)

Już miałem kupić Ceresit CR 90,ale na miejscu okazało się,że jest przeterminowany - od maja.Gościu chciał mi sprzedać za 100 pln,ale nie wiem czy to byłby dobry wybór......

Teraz jednak znalazłem informację,że CR 90 kryje rysy do 0,4 mm,a ta na baseniku ma spokojnie 1mm.Jest jeszcze CR 166,ale cena wzrasta o 100%.

Jakieś rady? :D

Waldemar - 2013-06-22, 07:19

Witaj Hector.Oczka piękne, trochę nakładu pracy a efekt murowany. Co do pęknięcia to czy warto kleić? Z tego co widzę to granit położony na zaprawie, dziś uszczelnisz te miejsce a po następnej zimie będziesz miał obok pęknięcie.Szkoda na to kasy i zachodu. Jedyne moim zdaniem wyjście to położyć siatkę i obrzucić zaprawą wodoszczelną cały basen. Lepszym wyjściem byłoby położyć folię. Takie jest moje zdanie być może się mylę.
wolanin - 2013-06-22, 07:54

Hector napisał/a:
Teraz jednak znalazłem informację,że CR 90 kryje rysy do 0,4 mm,a ta na baseniku ma spokojnie 1mm.Jest jeszcze CR 166,ale cena wzrasta o 100%.
Jakieś rady? :D

Witaj Hector, takich rys się nie kryje, lecz trzeba naciąć je szlifierką i wypełnić.
A co do szkła wodnego - nie jest ono zbyt skuteczne na dłuższą metę. Obecnie istnieją lepsze środki. Jeżeli nie pasują Ci Ceresity, to pogooglaj za preparatami do impregnacji zbiorników wody pitnej.

Hector - 2013-06-22, 08:56

Waldemar napisał/a:
Witaj Hector.Oczka piękne, trochę nakładu pracy a efekt murowany. Co do pęknięcia to czy warto kleić? Z tego co widzę to granit położony na zaprawie, dziś uszczelnisz te miejsce a po następnej zimie będziesz miał obok pęknięcie.Szkoda na to kasy i zachodu. Jedyne moim zdaniem wyjście to położyć siatkę i obrzucić zaprawą wodoszczelną cały basen. Lepszym wyjściem byłoby położyć folię. Takie jest moje zdanie być może się mylę.


Rzeczywiście propozycja z folią wydaje się najbardziej sensowna - jedyny problem to pewnie koszta.Wolałbym żeby zrobiła to firma,bo jakoś nie ufam moim "umiejętnościom" :D

wolanin napisał/a:
Witaj Hector, takich rys się nie kryje, lecz trzeba naciąć je szlifierką i wypełnić.
A co do szkła wodnego - nie jest ono zbyt skuteczne na dłuższą metę. Obecnie istnieją lepsze środki. Jeżeli nie pasują Ci Ceresity, to pogooglaj za preparatami do impregnacji zbiorników wody pitnej.


Ceresity nie są dla mnie problemem - nie wiem jaki rodzaj wybrać jeżeli miałbym wypełnić pęknięcia.Szkło wodne wspomniałem,bo to była cała moja wiedza na temat uszczelniania takich uszkodzeń.Nie ma co ściemniać - jestem kompletnym laikiem w takich sprawach :) Sam zresztą widzisz,że nawet nie wiedziałam o nacinaniu.

Czyli na chwilę obecną szukam firm i kosztów folii.Jeżeli będą naprawdę duże to zaatakuję Ceresitem - pytanie tylko który wybrać?

Gosik - 2013-06-23, 20:27

Hector napisał/a:
Czyli na chwilę obecną szukam firm i kosztów folii.?

Ty chyba żartujesz??? każdy tu na forum ( oczywiście jeżeli jego oczko nie jest basenem kąpielowym albo stawem ) sam kopał, kładł folię i wszystko robił. Sama wykopałam oczko i z synami kładłam folię , a mam tylko 154 cm i 48 kg. Nie mów żeś facet miękki i bardziej nieporadny od baby :-o

luzio - 2013-06-23, 20:45

Ja bym nie bawił się w folię, choć sam mam prawie wszystko z niej zrobione. Skoro już masz betonowo kamienny zbiornik to staraj się iść w tym w kierunku. Tym bardziej że ciekawi mnie ten problem. Mnie też interesuje jak takie uszkodzenia czy nieszczelności naprawić :) Dobre oczko betonowe ma fajną przewagę nad foliowym: nie musisz się patyczkować z ostrymi przedmiotami czy kamieniami, które ewentualne ci tam wpadną itp. Robisz w nim co chcesz i jak chcesz. Także odpada ci problem z maskowaniem folii. Do istniejącego betonu, łatwo coś przylepić. Są zalety. Ja bym się tego trzymał.
Hector - 2013-06-24, 11:24

Gosik napisał/a:
Hector napisał/a:
Czyli na chwilę obecną szukam firm i kosztów folii.?

Ty chyba żartujesz??? każdy tu na forum ( oczywiście jeżeli jego oczko nie jest basenem kąpielowym albo stawem ) sam kopał, kładł folię i wszystko robił. Sama wykopałam oczko i z synami kładłam folię , a mam tylko 154 cm i 48 kg. Nie mów żeś facet miękki i bardziej nieporadny od baby :-o


Dokładnie - jestem miękka cipa i nic nie potrafię.Przy 178cm ważąc 91 kg i trenując trójbój siłowy nie umiem wykopać małego dołka.Wszystko za mnie robi moja żona.Jedzenie również przeżuwa.Szkoda,że karabinu z plecakiem na misjach za mnie nie targa.

luzio napisał/a:
Ja bym nie bawił się w folię, choć sam mam prawie wszystko z niej zrobione. Skoro już masz betonowo kamienny zbiornik to staraj się iść w tym w kierunku. Tym bardziej że ciekawi mnie ten problem. Mnie też interesuje jak takie uszkodzenia czy nieszczelności naprawić :) Dobre oczko betonowe ma fajną przewagę nad foliowym: nie musisz się patyczkować z ostrymi przedmiotami czy kamieniami, które ewentualne ci tam wpadną itp. Robisz w nim co chcesz i jak chcesz. Także odpada ci problem z maskowaniem folii. Do istniejącego betonu, łatwo coś przylepić. Są zalety. Ja bym się tego trzymał.


Problem jest większy niż mi się wydawało - po dokładnych oględzinach okazało się,że pęknięć jest znacznie więcej.W tej chwili naliczyłem 7.Jeżeli to ma być zrobione raz,a porządnie,a nie co roku jakieś poprawki to zdecydowanie wybieram folię basenową.Jeżeli okaże się,że nie będzie gwarancji szczelności to wyburzam to popękane "dzieło"

Inna sprawa,że powierzchnia tego baseniku jest bardzo nieregularna.Nie dość,że jest jeden próg to jeszcze całość przypomina bardziej fale Dunaju niż ściany baseniku.Już dostałem info z jednej z firm,że na takiej powierzchni folii basenowej zapewniającej szczelność nie położą.

Aznar33 - 2013-06-24, 14:23

Hector napisał/a:
nie umiem wykopać małego dołka.Wszystko za mnie robi moja żona.Jedzenie również przeżuwa.Szkoda,że karabinu z plecakiem na misjach za mnie nie targa.


Wiesz... jak mawiał Pawlak: "to nie grzech, ale wstyd". Na pewno nie ma się czym chwalić.
Może w takim razie żona z koleżankami położy folię? Powinno wyjść taniej niż wynajmować firmę, nawet jak potem pójdą na manicure.

A tak na marginesie to do czego chciałbyś wykorzystać ten basenik? Nie widać dokładnie, ale tam chyba wokół jest kamień i beton. Będzie jak zainstalować filtrację?

Nie do końca rozumiem technicznych przyczyn dlaczego nie można tego wyłożyć folią. Firma z którą się konsultowałeś podała przyczyny? Chcesz z tego robić basen, czy oczko?

Hector - 2013-06-24, 20:27

Aznar33 napisał/a:
Hector napisał/a:
nie umiem wykopać małego dołka.Wszystko za mnie robi moja żona.Jedzenie również przeżuwa.Szkoda,że karabinu z plecakiem na misjach za mnie nie targa.


Wiesz... jak mawiał Pawlak: "to nie grzech, ale wstyd". Na pewno nie ma się czym chwalić.
Może w takim razie żona z koleżankami położy folię? Powinno wyjść taniej niż wynajmować firmę, nawet jak potem pójdą na manicure.

A tak na marginesie to do czego chciałbyś wykorzystać ten basenik? Nie widać dokładnie, ale tam chyba wokół jest kamień i beton. Będzie jak zainstalować filtrację?

Nie do końca rozumiem technicznych przyczyn dlaczego nie można tego wyłożyć folią. Firma z którą się konsultowałeś podała przyczyny? Chcesz z tego robić basen, czy oczko?


To,że nie dostrzegasz ironii to już twój problem.Daruj sobie debilne komentarze i nie prowokuj.Gwarantuję ci,że nie byłbyś taki twardy w realu.

Mógłbym spokojnie wyjaśnić dlaczego chciałbym żeby zrobiła to firma robiąca baseny kąpielowe,ale w sumie to i tak strata czasu.Nie ma tematu.

ewa535 - 2013-06-25, 09:48

Ja bym tez położyła folię i nie bawiła się w cementowanie ale jeśli bardzo chcesz pozostawić basenik w formie kamiennej to zabetonuj te szpary i na wierzch spróbuj może tego:
http://www.noxan.pl/pokry...CFYZe3godVzkABw

To zupełnie nowa technogia. Tzn. nowa w Polsce. Kupiliśmy tydzień temu i malujemy tym wiecznie cieknący taras ( po kaflach , bez ich skuwania) ale mozna na goły beton. Na razie położona jest trzecia warstwa . Nie potrafię jeszcze nic powiedzieć z mojego doświadczenia . Okaże się po zimie ale "mówi się " ,że tworzy to całkowicie nieprzepuszczalna warstwę jakby gumy odporną na mróz i uv. Z pewnością tańsze niż folia EPDM . Do "murowanych" zbiorników może być idealne.
Nie wymaga to pomocy zony z koleżanką ;) chyba ze dla uatrakcyjnienia roboty :hehe: MAluje się wałkiem . Dosyć gęste ale prosta robot poza ewentualnym umazaniem się. ( Ja wybrałam czerwony kolor, mąż malował sam i do dziś ma czerwone pasemka na włosach ;) )


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group