| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Technika - Filtr wewnętrzny gąbkowy
piotr5875 - 2013-05-01, 18:06 Temat postu: Filtr wewnętrzny gąbkowy Właśnie testuję nowy filterek wewnętrzny do oczka napędzany pompą 2000 litr/h
\
ciekawe co tym myślicie sprawdzi się do doczyszczenia wody
pozdrawiam
Aznar33 - 2013-05-01, 18:54 Temat postu: Re: Filtr wewnętrzny gąbkowy
| piotr5875 napisał/a: |
ciekawe co tym myślicie sprawdzi się do doczyszczenia wody
|
Na pewno coś tam oczyści.
Moim zdaniem jednak szkoda energii. Na takiej pompie możesz uruchomić potężny system filtracyjny a nie takie dwie gąbeczki.
Do tego czyszczenie nie będzie wcale łatwe. To chyba za każdym razem trzeba wyłączać i wyjmować z wody... czy się mylę?
piotr5875 - 2013-05-01, 19:13
Tak trzeba wyjąć z wody i wypłukać gąbki .
Co do skuteczności to już sprawdziłem działa w 2 dni z zielonej wody usunął osad - zawiesinę i widać do dna 1,7 m
pozdrawiam
P.S. te gąbeczki mają pojemność jakieś 5 litrów
Aznar33 - 2013-05-01, 20:26
| piotr5875 napisał/a: | | P.S. te gąbeczki mają pojemność jakieś 5 litrów |
2x5l, czy 5 jako całość? Tak, czy siak na moje potrzeby to zdecydowanie za mało.
Jak wyjmujesz to z wody, to zanieczyszczenia nie ściekają (ich część) z powrotem do oczka?
Adacho - 2013-05-01, 22:01
To typowy filtr mechaniczny.
Za wiele nie wyczyści. I to ciągłe płukanie gąbek.
Dla kogoś, kto będzie lepiej zasypiał, z myślą, że coś mu filtruje wodę - w sam raz
Gosik - 2013-05-02, 14:32
To samo, jak weźmiesz sito do makaronu od małżonki i przepuścisz przez nie wodę, też coś tam przefiltruje, a przynajmniej prądu nie zużyje.
piotr5875 - 2013-05-02, 18:53
Ciekawe wypowiedzi szczególnie osób które nie mają pojęcia o filtracji mechanicznej .
W akwarium 1000 litrów posiadam dwa filtry kubełkowe o pojemności 12 litrów i przepływie 1500 litrów na godzinę - jednak musiałem dołożyć 2 gąbkowe wewnętrzne filtry aby doczyścić wodę z zawiesiny .
Pomyślałem żeby sprawdzić to samo w oczku pojemność 11000 litrów i działa a wierzyć nie musicie akwaryści jak zajrzą to może potwierdzą skuteczność
pozdrawiam specjalistów od czystej wody w oczku
Piotrek.P. - 2013-05-02, 20:54
| piotr5875 napisał/a: |
Pomyślałem żeby sprawdzić to samo w oczku pojemność 11000 litrów i działa a wierzyć nie musicie akwaryści jak zajrzą to może potwierdzą skuteczność
pozdrawiam specjalistów od czystej wody w oczku |
Potwierdzę to że filtr wewnętrzny prezentowany na fotkach to bardzo dobre rozwiązanie, minusem jest tylko czyszczenie ale można się przyzwyczaić, najwięcej mają do gadania Ci co nie mieli do czynienia z filtracją, zrobili sobie jeden filtr i działa pięknie... reszta jest beee
Aznar33 - 2013-05-03, 10:55
| piotr5875 napisał/a: | | działa a wierzyć nie musicie akwaryści jak zajrzą to może potwierdzą skuteczność |
Ależ co do tego, czy działa chyba nikt nie ma wątpliwości. Nota bene gąbki działają również bardzo dobrze jako filtr biologiczny - mają bardzo dużą powierzchnię do kolonizacji przez bakterie nitryfikacyjne. To, co jest tutaj kwestionowane to skuteczność takiego systemu filtracyjnego w porównaniu do skali problemu przeciętnego oczka. Przy całym szacunku dla akwarystów i ich wiedzy o filtracji - oczko stwarza nowe problemy w postaci skali zanieczyszczeń.
Sam pisałeś, że masz akwarium, jak duży do niego zastosowałeś system filtracyjny, przepływ i do tego jeszcze byłeś zmuszony dać filtr wewnętrzny tak? No to teraz porównaj skale i przemnóż swój system filtracji z akwarium przez co najmniej 11.
Wszystko zależy od tego ile ma się ryb i zanieczyszczeń w oczku. Jak ktoś będzie miał 20 koi, to takie gąbeczki po prostu są daleko niewystarczające. Systemy filtracji wewnętrznej w oczku wcale nie są nowością. Nie cieszą się jednak powodzeniem wśród posiadaczy oczek.Nie przeczę, że nie mają zalet, bo mają:
-pompa działa ze swoją maksymalną efektywnością - duża zaleta szczególnie w porównaniu do zewnętrznych systemów kiepsko zoptymalizowanych, gdzie pompy działają na poziomie 20% swojej znamionowej przepustowości.
-taki filtr może spokojnie funkcjonować również i zimą zapewniając podtrzymanie kultur bakterii przez bardzo ważny okres jesień/wiosna.
Minusy jednak też są:
-taki filtr nie może być duży - 5 może 10l góra 20l. Im większy, tym ciężej go wyjąć z oczka. Nie każdy ma pionowe brzegi, a wyjęcie czegoś co wazy 20kg w niezręcznej pozycji wcale nie jest łatwe. Idąc za tym ilość zastosowań jest bardzo ograniczona, bo przeważnie jak ktoś ma oczko, to chce mieć i ryby. To jest po prostu za małe dla większości oczko posiadaczy
-słaba idiotoodporność. Niezależnie ile razy będziesz pisał w instrukcji i ile naklejek ostrzegawczych nalepisz i tak znajdzie się cymbał, który to wszystko będzie wyciągał ciągnąc za kabel elektryczny.
-jak się to wyciąga z oczka, to część zanieczyszczeń może spływać do oczka wraz z wodą.
Mój główny zarzut to stosunek ceny utrzymania do uzyskanej filtracji.
Adacho - 2013-05-03, 13:15
| piotr5875 napisał/a: | | Właśnie testuję nowy filterek wewnętrzny do oczka napędzany pompą 2000 litr/h |
Testowanie nowych urządzeń, jest jak najbardziej pozytywne. Poszerza horyzonty wiedzy.
| piotr5875 napisał/a: | | ciekawe co tym myślicie sprawdzi się do doczyszczenia wody |
Po co pytasz, skoro znasz odpowiedź.
Piszesz, że w dwa dni czyści tak, że widać na 1.7m gł.
| piotr5875 napisał/a: | | Ciekawe wypowiedzi szczególnie osób które nie mają pojęcia o filtracji mechanicznej . |
A czego się spodziewałeś ?
Filtracja mechaniczna,to pierwszy etap oczyszczania wody.
Oczko wodne, to nie akwarium. Mamy do czynienia z całą masą większych elementów (części roślin, glony, liście, itp.). Wszystko to trafia do filtra wstępnego, którego pojemność powinna być odpowiednio dobrana do powierzchni oczka. W takowym filtrze, pracują z reguły szczotki filtracyjne o dość dużej średnicy, a nie dwie małe gąbki, z którymi jest ciągły kłopot.
Na tym kończy się filtracja mechaniczna w oczku.
Drugi etap, to filtracja biologiczna - znacznie ważniejsza, bo eliminuje z wody trujący amoniak.
Komora filtracji biologicznej, też musi mieć pojemność dobraną, do pojemności oczka - przynajmniej 20 razy większą, od tych gąbek.
Następna sprawa to rośliny. "Konsumują" one produkty filtracji biologicznej.
W przypadku braku roślin, ich pracę przejmują glony, - i mają się dobrze...
Podsumowując...pytałeś się co sądzimy ? - odpowiedź podtrzymuję jak wyżej.
JAREK G - 2013-05-05, 00:14
Chyba tylko Piotrki będą za tym filtrem Moim zdanie żaden filtr wewnętrzny nie nadaje się do oczka choćby te gąbki miały i po 100l. Oczko to nie akwarium. Ja tam widzę same minusy a żadnego plusa. Napisz za miesiąc czy go jeszcze dalej używasz
piotr5875 - 2013-05-05, 20:36
Wyraźnie napisałem - filtr do doczyszczenia wody z zielonej zawiesiny .
Posiadam normalną filtrację opartą na strumyku i filtrach zewnętrznych , ten wynalazek ma wspomóc filtrację i świetnie się sprawdza pięknie doczyścił wodę z zawiesiny nie działa jak "durszlak mojej żony " bo to są gąbki działa na dzień dwa w miarę potrzeby
pozdrawiam
|
|