Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Ryby w oczku wodnym - Pogrom w oczku

oxter - 2011-10-10, 09:05
Temat postu: Pogrom w oczku
Witam ,

Oczko mam z 4 lata , nie jest jakieś mega wielkie , można powiedzieć kałuża.
Zwykle zabieram czelodkę na zimę do piwnicy i tez tak miało być w tym roku.Nigdy nie maiłem żadnych problemów czasami jakaś rybka zniknęła ale to przypuszczam kotek albo sroki są sprawcami.
Wczoraj wszystko elegancko cały komplet pływa wesoło dziś rano przychodzę masakra z 30 rybek pozostały 3 ale takie liche że chyba dziś wieczora nie dożyją.
Nic nie zmieniałem wszystko jest jak było od 4 miesięcy , połowy ryb brakuje rozumiem że kot wpadł na mega śniadanie lub sroki i powyżerał bo wszystkie u góry pływały ledwo co , reszta martwa jakby poduszona.Woda zrobiła się jakaś mętnawa bo w nocy padał deszcz ( zwykle mi się tak dzieje -tez nie wiem czemu ).
Nie mam pomysłu o co chodzi ..teraz już po zawodach co mam robić na przyszłość ?
Nie wiem czy to może od tego deszczu ,raczej nie ma możliwości żeby ktoś coś dosypał nocą do oczka jakiś "życzliwy " więc co się stało ???

Artur - 2011-10-10, 09:24

Witaj.
Po 1. Nie wszyscy jesteśmy ze Śląska co to jest Czelotka??
Po drugie, z czego wykonane masz oczko, jaką ma głębokość, ile wody mieści, ile masz roślin . . itp itd. Napisz coś więcej na ten temat.
Deszcz nie zmywa Ci czasami ziemi z ogrodu do wody??
Sporo pomogły by zdjęcia.

kordiankw - 2011-10-10, 09:41

Artur napisał/a:
Nie wszyscy jesteśmy ze śląska. Co to jest Czelotka
Chyba chodziło o czeladkę.
Cytat:
czeladka żart. «gromadka domowników, zwłaszcza dzieci»
Oxter daj jakieś fotki, napisz coś więcej o oczku, czy woda z terenów przylegajacych do oczka podczas opadów deszczu wpływa bezpośrednio do niego, bo być może że jakiś syf z działki dostał się do oczka i to jest przyczyną śnięcia ryb.
Artur - 2011-10-10, 09:44

kordiankw napisał/a:
Chyba chodziło o czeladkę.

Wiesz, ja sie domyślałem, ale nie dość że po Śląsku to jeszcze z błędem.

oxter - 2011-10-10, 09:55

Oczko to forma z tworzywa - mam ją już 3 lata więc to można powiedzieć constans
Czelodka - to po prostu grupa rybek - faktycznie nie przypuszczałem że to może być regionalizm (karasie + 3 koi w tym wypadku ) Tak poprawiłem to sam - a błąd się wkradł ale jak stracisz w jedną noc całą obsadę to nie zawsze zwraca się uwagę na pisownię
Ilość roślin kilka sztuk głownie grzybienie , rdest ziemnowodny, strzałki -> constans od 3 lat
Ilość ryb w zaokrągleniu to 30 szt ale połowa to drobnica tylko kilka sztuk powyżej 15 cm

Nie sadze żeby coś wpłynęło z działki do oczka bo oczko ma przewyższenie na krawędziach- odpada

Jedyne co ,to z tego co widzę to woda nie jest taka jak zawsze tylko coś jakby zawiesinowata

Artur - 2011-10-10, 09:59

Obawiam się ze to jednak ziemia z działki spływa Ci do oczka. Kant formy masz nad ziemią, czy równo z jej powierzchnia/? Jak możesz to cyknij jakąś fotkę jednak, zawsze to lepsze niż milion słów :)
kordiankw - 2011-10-10, 10:05

Nie dałeś odpowiedzi na pytanie czy woda z terenu przylegajacego do oczka podczas opadów deszczu nie wpływa do niego, bo to mogło być przyczyną, że padły ci rybki. Oczko to forma z tworzywa więc pewnie niewielkie. 30 ryb to sporo, pewnie trochę szlamu na dnie oczka się zebrało, do tego doszły gnijace części roślin, może jeszcze przyducha i wszystko razem mogło doprowadzić do katastrofy. Trudno jednak diagnozować na odległość.
maruder - 2011-10-10, 10:30

Jeśli nie czyściłeś przez te 3 lata oczka i miałeś całkiem sporo rybek, to pewnie sporo w nim było osadu, a w osadzie zazwyczaj jest sporo amoniaku, siarkowodoru i innych szkodliwych gazów. Tyle, że jeśli tego osadu się nie rusza, to gazy te spokojnie same się co jakiś czas uwalniają. Skoro jednak twierdzisz, że nagły spływ wody opadowej, który mógłby zmącić osad, nie wchodzi w grę, to sądzę, że najlepiej będzie dać wodę do badania. Wtedy dokładnie dowiesz się, co było przyczyną.
oxter - 2011-10-10, 10:45

Oczko czyściłem na wiosnę po zimie ( bo wtedy ryby brałem na zimowanie do piwnicy ),na wiosną wymieniłem wodę i od wiosny wszystko było ok.
Do wczoraj....

AurorA - 2011-10-10, 10:48

Chyba ta połowa ryb których brakuje nie wyparowała. Musiała być jakaś interwencja. Czy te które zostały maja jakieś ślady, rany?
Artur - 2011-10-10, 11:02

oxter napisał/a:
Oczko czyściłem na wiosnę po zimie ( bo wtedy ryby brałem na zimowanie do piwnicy ),na wiosną wymieniłem wodę i od wiosny wszystko było ok.
Do wczoraj....
Wiesz, jest jeszcze coś takiego jak . . . życzliwy sąsiad. Nie masz jakiegoś zawistnego?? Może Ci cos wrzuca do oczka??
oxter - 2011-10-10, 11:12

Nie raczej nie bo tez ma oczko u siebie.
Co do tych co poznikały to przypuszczam że to kooperacja kota+ sroki jak ryby były blisko powierzchni to tak jak na talerzu podane.

Jest tyko jeszcze jedna rzecz która mnie zastanawia zwykle jak ryby padną to kładą się na bok a tu niektóre stoją prosto w połowie głębokości nawet jak je wyciągniesz i wsadzisz znów do wody wracają tej pozycji to wygląda to tak jakby po prostu stały w połowie toni.

Vanka - 2011-10-10, 11:14

A mi się wydaje, że to nie kot ani sroki. Może prędzej wydra, skoro mówisz, że woda zmącona. Nie wiem czy to możliwe, bo nie podajesz lokalizacji oczka, ale takie rozwiązanie dla mnie jest najbardziej prawdopodobne.
oxter - 2011-10-10, 11:36

nie no wydra nie da rady ,
w maju to zaskronek gościł ale go deportowałem :)
Zdjęcie kałuży mam ale to z okolic maja teraz troszkę inny układ roślinny jest.No ale pytacie o lokalizację.Środek ogródka,środek dzielnicy Katowic do lasu dość sporo wiec zwierzaczki typu wydra ....no bardzo wątpliwe.




Na wiosnę chciałem powiększyć go gdzieś 2 krotnie , no ale teraz to się zastanawiam

kordiankw - 2011-10-10, 11:43

Oczko wyniesione ponad poziom gruntu, wiec to nie woda z działki. Nie można wykluczyć, że to jednak jakieś zwierzątko wpadło na małe co nieco. Dodatkowo tak jak radzą ci koledzy oddałbym wodę do analizy.
Artur - 2011-10-10, 11:44

Zastanawiają mnie te białe kamienie, może to z nich wypłukuję deszcz jakiś osad który powoduje to mętnienie wody.
Vanka - 2011-10-10, 12:07

No skoro nie wydra, to... cóż 30 rybek w takiej wannie to szok :-o , popełniły samobójstwo ;)
A tak serio to naprawdę może coś nie halo z wodą.

oxter - 2011-10-10, 12:11

Te kamyki to już były płukane z 30 razy na wiosnę i czyściutkie.To tez nie to.
Chyba faktycznie zawiozę ta wodę do zbadania może się co dowiem.

Bajbas - 2011-10-10, 17:01

oxter napisał/a:
.Środek ogródka,środek dzielnicy Katowic do lasu dość sporo wiec zwierzaczki typu wydra ....no bardzo wątpliwe.
a może kto wie, ja może nie środek Wa-wy, ale Wa-wa i miałem też taką wannę przykrytą siatką drucianą (oko siatki gdzieś 2x2), po brzegach przyciśnięta kamieniami i jedną orfę jakieś 20 cm coś wyniosło, siatka nienaruszona - cuda!. Kot by raczej nie nurkował. W Warszawie są np. lisy, wchodzą w środek zoo i wyłapują "towar". Ale czy lis nurkuje? U mnie jakaś cholera wali kupy niewielkie jak małego kota, ale z pestkami. Nie wiem co zacz, może właśnie jakiś amator ryb? jak byłem w warszawski zoo, to psów nie ma, inne zwierzęta w klatkach a na chodnikach jakieś "psie" odchody - pytam pracownika - co jest grane a on a kto to wie? Więc może i w Katowicach, jakieś ... stwory :)
Fakt, że to kiepski prognostyk dla ryb. Inna sprawa, że jak oko większe to i ryby większe szanse mają, choć nie przed każdym stworem.
Pozdr, Bajbas

duzers - 2011-10-10, 17:57

U mnie pogrom w rybach robi norka i z tego co napisałeś bardzo prawdopodobnie że i u Ciebie również może to być ona. W tamtym roku pożarła mi wszystkie ryby.W tym roku co kupiłem jakieś ryby to też długo się nimi nie nacieszyłem.Ostatni raz była u mnie w sierpniu,jak do tej pory spokój.Dodam że woda póżniej przez kilka dni wygląda jak bajoro.
leszek50-57 - 2011-10-10, 18:31

oxter,zastaw łapicę z rybką i się przekonasz co cię odwiedza ;)
poz.Leszek
----------------

oxter - 2011-10-10, 18:38

Qurde mam jeszcze jedną koncepcję w stawie były dwie pompy może któraś zrobiła zwarcie i poszedł prąd i dlatego taki efekt.Jutro wszystko włączę i zmierzę może czy nie pojawia się jakieś napięcie.Jeszcze w tym upatruję przyczyny a jak to nic nie da to chyba pozostaje badanie wody a potem to już sam nie wiem.
:-(

A czym się objawia posiadanie norki niechcianej?Tylko gdyby tak było to pewnie nie unicestwiłaby wszystkich ryb tylko tyle co potrafi zjeść.Brakowało około 15 reszta była martwa i to mnie zastanawia.Nawet gdyby to była jakaś zaraza to nie wszystko pada w ciągu 8 godzin.

duzers - 2011-10-10, 18:55

oxter napisał/a:
A czym się objawia posiadanie norki niechcianej?Tylko gdyby tak było to pewnie nie unicestwiłaby wszystkich ryb tylko tyle co potrafi zjeść.Brakowało około 15 reszta była martwa i to mnie zastanawia
U mnie po jednej wizycie tyle właśnie brakowało,nie wiem czy wszystkie zjada czy może gdzieś sobie magazynuje.Jedyne co mi nie pasuje,to te martwe ryby,u mnie takich nie było.Czy martwe ryby u Ciebie miały jakieś ślady ugryzień.Oprócz ryb,zabija również żaby ale nie zawsze je zjada.przeważnie odgryza głowę.Potrafi wyciągać ryby czy żaby z pod lodu,tak było również u mnie.
oxter napisał/a:
Qurde mam jeszcze jedną koncepcję w stawie były dwie pompy może któraś zrobiła zwarcie i poszedł prąd i dlatego taki efekt
To raczej bym wykluczył,myślę że jakby tak było zabiło by Ci wszystkie ryby i dlaczego znikneły??
JAREK G - 2011-10-10, 22:16

Bajbas napisał/a:
U mnie jakaś cholera wali kupy niewielkie jak małego kota, ale z pestkami. Nie wiem co zacz, może właśnie jakiś amator ryb
Na bank kuna , oprócz małych zwierząt uwielbia czereśnie
Bajbas - 2011-10-11, 07:43

duzers napisał/a:
U mnie pogrom w rybach robi norka
a to ciekawe! Piszą w necie, że gatunek wyginął u nas. jakaś hodowlana, czy może udało Wam się reintrodukcję przeprowadzić. Jeśli tak to Katowice znajdą się w rejonie Natura 2000 i nikt tam nie będzie mógł budować :P
JAREK G napisał/a:
Na bank kuna , oprócz małych zwierząt uwielbia czereśnie
kuny miały podobno obok mnie gniazdo (sąsiadki widziały, choć ja jestem małej wiary w to co widzą sąsiadki ;) pestki nie są czereśni, ale kuna - OK, tylko że ona raczej nie nurkuje, ale może zmienia zwyczaje - w końcu amerykańska nurkuje, więc dlaczego nasza ma być gorsza!
:piwko: Bajbas

ppp - 2011-10-11, 13:19

Bajbas napisał/a:
a to ciekawe! Piszą w necie, że gatunek wyginął u nas. jakaś hodowlana, czy może udało Wam się reintrodukcję przeprowadzić. Jeśli tak to Katowice znajdą się w rejonie Natura 2000 i nikt tam nie będzie mógł budować :P
Bajbas

Tylko że na terenie Polski występuje norka amerykańska, norkę europejską co najwyżej w zoo można zobaczyć.

duzers - 2011-10-11, 14:50

Bajbas napisał/a:
a to ciekawe! Piszą w necie, że gatunek wyginął u nas. jakaś hodowlana
zapewne chodziło Ci o norkę europejską,ja miałem na myśli norkę amerykańską.Widziałem ją,znawcą nie jestem ale z tego co się dowiedziałem to właśnie norka amerykańską,można poczytać o niej w internecie.Nie tylko u mnie zjadła ryby.Nie daleko ode mnie jest staw.Rozmawiałm z właścicielem i sam twierdzi że widział norkę żerującą w jego stawie i to nie raz.
http://youtu.be/kwoh2qBcBEc

Bajbas - 2011-10-12, 15:39

duzers napisał/a:
zapewne chodziło Ci o norkę europejską,ja miałem na myśli norkę amerykańską.
dobra ja im w paszporty nie zaglądam ;) to kolejny po stonce zrzut z USA, a my ich tak kochamy!
:piwko: Bajbas

Gosik - 2011-10-17, 20:37

Jestem tego samego zdania co Vanka- 30 ryb w tak małej wannie, toć to zabójstwo. Brak a właściwie śladowe ilości roślin. Jak nic przyducha, a te co zniknęły, to pewnie kot, bo pływały otumanione, prawie śnięte, więc bez problemu je wyłowił. Skupiliście się na stworach i cudach, a nie na rzeczy najistotniejszej: pojemność oczka, filtracja, rośliny, obsada ryb.
Carabanchel - 2011-10-18, 23:52

oxter napisał/a:


Jest tyko jeszcze jedna rzecz która mnie zastanawia zwykle jak ryby padną to kładą się na bok a tu niektóre stoją prosto w połowie głębokości nawet jak je wyciągniesz i wsadzisz znów do wody wracają tej pozycji to wygląda to tak jakby po prostu stały w połowie toni.


U mnie też tak stoją cały czas, czy to nie normalne gdy temperatura spada w jesieni nie mają ochoty na większą ruchliwość?

To chyba nie ma nic wspólnego z padaniem/znikaniem ryb z Twojego oczka...

pozdr


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group