Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Galeria zdjęć oczek wodnych - matyg - moje oczko w planie

matyg1111 - 2011-09-13, 16:01

Witam
Dziękuję bardzo za wszystkie sugestie i dodaję więcej szczegułów.
Otóż mieszkam w Anglii (Cambs. od Cambridge) , więc z zimowaniem ryb problem znacznie mniejszy niż w kraju. Oczko to forma w kształcie trójkąta o gł. ok 50cm. Dokładnych wymiarów jeszcze nie mam poniewaz szukam dopiero. Najwiekszy problem jest z żoną która ogranicza rozmiary na koszt trawy :dupa: . Co do filtra to dam radę zamaskować nawet większy gdyż wzłuż płotu będzie grządka obłozona kłodami drewna więc mogę wkomponować go.
Coś dla wyobrazni:

i z większej perspektywy:


Mam taką fantazję , żeby wmontować filtr na grządcę która powstanie i puścić strumień wody do okrągłej dużej donicy drewnianej a z niej do oczka ( Wszyscy lubimy chlupot wody)
Pozdro.

Pawel Woynowski - 2011-09-14, 01:01

Mam kilka pytań.
W drugą stronę możesz pokazać? Od strony domu, widok z drzwi na ogród, interesuje mnie widok całego ogrodu :) I jak to się ma do stron świata?
Dlaczego ma mieć kształt trójkąta?
Jakiej szerokości jest ten trawnik od chodniczka widocznego na drugim zdjęciu do ogrodzenia, w lewą stronę patrząc od strony fotografującego, a w zasadzie do tej grządki przy ogrodzieniu.

Aznar33 - 2011-09-14, 07:48

Chyba trochę za blisko domu chcesz wykopać to oczko. Moim zdaniem to nie najlepszy pomysł. Wodę należy trzymać od domu jak najdalej.
matyg1111 - 2011-09-14, 11:11

Trafna uwaga. Sugerowalem sie tym ze ta sciana jest nasloneczzniona niemal caly dzien. Za rada kolegi Pawla podesle foto calego ogrodu z wymiarami co pozwoli ocenic sytuacje. Dzieki b. za dotychczasowe sugestie. Powoli klaruje sie obraz wymazonego chlupiaczego mini oczka.
Pozdro :pa:

Aznar33 - 2011-09-14, 14:23

matyg1111 napisał/a:
Sugerowalem sie tym ze ta sciana jest nasloneczzniona niemal caly dzien.


Zacienienie jest dla oczka korzystniejsze niż nasłonecznienie.

Ile lat ma synek?

Pawel Woynowski - 2011-09-14, 23:39

Dlaczego nie dobrze blisko domu, myślę że wręcz odwrotnie z zasady oczka projektuje się jak najbliżej domu ze względu na ich urok widoczny z okien i np. przy odpowiednio zaprojektowanym zbiorniku bliki odbite od tafli wody są widoczne wewnątrz pokoju np. na suficie. Szczególnie blisko domu robi się kaskadę której słyszalny plusk ma działanie kojące nasze nerwy. Oczywiście, nie mam na myśli Wodogrzomtów Mickewicza ;)

Z tym zacienieniem, to też bym raczej uważał. Rośliny wodne preferują pełne słońce. A oczko można zacienić grzybieniami, które świetnie w pełnym słońcu rosną, w cieniu marnieją i bardzo słabo kwitną.

Czekamy na te zdjęcia ogrodu. :)

matyg1111 - 2011-09-15, 10:34

Zdjecia beda wkrotce gdyz charakter pracy nie pozwala wracac do domu :yahoo: codziennie. Mam prosbe dla tych co moga poswiecic 5min. Ponizej wklejam link to aukcji , poprosze o opinie ktory filtr bedzie optymalny dla 1000l oczka. Mniemam ze powinien miec UV.

http://www.ebay.co.uk/sch...14&_sop=7&_sc=1

pozdro.

Pawel Woynowski - 2011-09-15, 13:11

W zasadzie jedynie ten był by odpowiedni - http://www.ebay.co.uk/itm...a#ht_604wt_1140 Jest że tak powiem, najmniejszy z nich jeśli chodzi o wydajność. Do tego pompa o wydajności 1500 l/h, na takiej wysokości na jakiej będzie stał filtr. Producenci pomp podają maksymalną wydajność na przewyższeniu 0 m, czyli na wylocie z pompy, a z każdym 1 m przewyższenia pompy tracą na wydajności ok 1000 l/h. Ten filtr ma sterylizator UV o mocy 5W, która w zupełności wystarczy dla takiej pojemności oczka.

Jeśli kupujesz używany sprzęt, to sprawdź czas pracy żarnika UV. Znając producenta i symbol żarnika znajdziesz w sieci jego parametry techniczne. Mają one określony maksymalny efektywny czas pracy, po czym tracą swoje właściwości, mimo tego że nadal świecą. Osobiście po zakupie takiego sprzętu, kupił bym nowy żarnik, mam wtedy 100% gwarancję że sterylizator działa prawidłowo. Przy jego montażu należy unikać dotykania szkła żarnika palcami.

Pozostałe, to filtry do dużych oczek.

matyg1111 - 2011-09-19, 14:08

Niech Mod wytnie ostatnie posty dot planowania oczka i otoczenia i przeniesie moze w inne miejsce , poniewaz temat ten jest o filtrach i mniej wiecej wiem co mam kupic.
Kolezanki i kolegow prosze o propozycje. Sklaniam sie ku formie ze wzgledu na latwosc montazu , jednak nie wykluczam foli. Moze jakas kaskade? Obszar do dyspozycji j/w.
Dzieki

Gosik - 2011-09-19, 21:51

Nie rób głębokości 50 cm, bo później będziesz żałował, a i ryby ciężko zniosą zimę-nawet tę angielską. Zrób przynajmniej 70-80 cm. Co do kształtu-zrobiłabym łagodnie zaokrąglony na bokach prostokąt.
matyg1111 - 2011-09-21, 13:23

Trudno bedzie raczej dostac forme ktora spelni wymagania dlatego juz zaczynam myslec o folii. Co do ksztaltu to bedzie to raczej gruszka z plaskim jednym bokiem od strony plotu. Wyplycenie bedzie na wezszej stronie, a niecka od strony mieszkania. Tu pojawia sie problem zauwazony przez kol. anzar33''sasiedztwo mieszkania''. Czy stosowac cos na sciane typu szklo wodne itp od strony oczka ? Czego uzyc do utwardzenia brzegow a zarazem zamaskowania folii. Kiedys u rodzicow wylozylem duzymi wapieniami i wygl fajnie , ale widac jest zracy zielony kolor folii. Ponadto cokolwiek to bedzie powinno chronic wode przed wpadaniem trawy z kosiarki. Jak rozwiazaliscie to u siebie?
Wiem ze duzo pytam , ale macie doswiadczenie a ja troche czasu na planowanie i przemyslenia.
Pozdro.

Aznar33 - 2011-09-21, 19:34

Oczko o pojemności 1000l to namiastka. Będziesz w stanie zadowolić się namiastką? Ja w podobnej wielkości ogrodzie mam 5000l i chciałbym większe.

Jeśli pieniądze nie są poważnym ograniczeniem nie kupuj używanych filtrów. Szczególnie ciśnieniowych - mają wiele elementów, które się zużywają i które trzeba wymieniać. Uszczelki, żarniki, klamry zaciskowe itp. Filtry z definicji bardzo szybko się paskudzą... używane nie wyglądają ładnie.
Jeśli się zdecydujesz na filtr ciśnieniowy, to na pewno nie kupuj takiego, do którego czyszczenia trzeba przekładać rury. Jeśli już, to weź taki, który się czyści w prosty sposób (np przez przekręcenie pokrętła)

Nie buduj oczka przy domu, chyba że nie masz innego wyboru. Osłabisz fundamenty i zawsze będzie dodatkowo istniało ryzyko ich podmycia. Pęknie Ci rura i 1000l pójdzie w czasie krótszym niż 40min na zewnątrz. Z tego, co widzę, to masz podłogę "suspended" - woda pójdzie Ci pod nią i jak to potem będziesz suszył? Ile kosztuje Twój dom(pytanie retoryczne)?
Czy można to zrobić porządnie? Można, ale miejsca do kosztownych błędów masz tutaj sporo.
Wodę trzymaj daleko od domu


Pawle - dlaczego polecasz tak silną pompę? Przecież 1500l/h to przemieli mu oczko 36 razy na dobę.

Pawel Woynowski - 2011-09-21, 22:30

Skoro planuje filtr i kaskadę to wydajność spadnie. 1500l/h to wcale nie tak dużo.Te 1500 l/h to na wylocie pompy na poziomie 0 m. Myślę że jak uzyska z niej ok 1000l/h w sumie na obu mediach, to będzie wszystko. A taka wydajności na kaskadzie to ciurkadełko, a nie kaskada gdzie woda pluszcze. Na kaskadę o wysokości 1,00m od lustra wody i szerokości na wylocie ok 30 cm, oraz odległości 3,5 m od pompy, 3500 l/h było za mało. Dopiero 7500 l/h powodowało prawidłową pracę kaskady. A to tylko kaskada, bez zasilania filtra.
matyg1111 - 2011-09-22, 04:06

Witam
Co do kaskady to tylko rozmyslania ,ale na takiej powierzchni bedzie raczej wygl tandetnie wiec jedyny plusk jaki musi byc bedzie nawylocie z filtra.
Anazar33 z ta odlegloscia to spory problem. Moge rozwiazac poniekad ryzyko zalania bo mam dreny polaczone ze studzienka wiec przy awarii woda mialaby ujcie. Ponadto jak wyzej pisalem oczko bedzie raczej foliowe. Jaki dystans od mieszkania min polecasz? Moge cos wkomponowac w ta przestrzen np. podescik drewniany badz kamienny murek okalajacy i przedluzyc grzadke przed domem na cala szerokosc.
Postronie przeciwnej jest spadek i mam furtke dla quadow wiec zablokuje sie sam.
Pozdro.
Ps.
Anazar33 Jakbys byl w okolicy Cambridge to zapraszam. :piwko:

Bajbas - 2011-09-22, 08:11

Cytat:
Zacienienie jest dla oczka korzystniejsze niż nasłonecznienie.

zacienić można roślinami, a jak zacienisz zbyt mocno oko, bo pod jakąś ścianą, wtedy woda czysta, ale lilie :dupa: - w tym roku przeholowałem w tym kierunku i żal lilii :((
Pawel Woynowski napisał/a:
Myślę że jak uzyska z niej ok 1000l/h w sumie na obu mediach, to będzie wszystko. A taka wydajności na kaskadzie to ciurkadełko, a nie kaskada gdzie woda pluszcze.

ja mam 600 l/h i plusk słychać w domu na 1 piętrze - w nocy, przed zaśnięciem :)
Warunek trzeba zrobić takie mini przelewy by woda przelewała się do kolejnych zbiorniczków a nie spływała po kamieniach.
:piwko: Bajbas

matyg1111 - 2011-09-29, 20:57

Witam po krótkiej przerwie.
Po 100-ych ogledzinach ogrodu doszedłem do wniosku , że nie uciekne od mieszkania. Obszrów nie mam więc postanowiłem ''podnieść'' oczko. Czyli do głębokości 50 dodam 20 poinad ziemię i powinno być cool. Jako palisady zamierzam użyc belek a'la podkłady kolejowe , jednak mniejsze i zgrabniejsze. Oczko przez to nie będzie miało zawijasów i esów ..... ale będzie głębsze. Ma ktoś może doświaczenie z zastosowaniem drewna ? Jak zakończyć folie, co z impregnatami , czy są bardzo szkodliwe? Dlaczego drewno a nie bloczki betonowe lub kamienie? Bo jest ładniejsze , tańsze i łatwiejsze w organizacji oraz ewentualnej reorganizacji. Proszę o sugestie.
Pozdro

Pawel Woynowski - 2011-09-29, 23:46

Witam,
Wykonał bym to w ten sposób. Folia wywinięta na podkłady i zamaskowana przykręconymi do nich deskami najlepiej z drzewa tropikalnego. Jest bardzo odporne na warunki atmosferyczne i wilgoć. Deski trzeba przykręcać śrubami z nierdzewki, tak aby łby śrub były schowane poniżej płaszczyzny desek. Przed wkręceniem trzeba w deskach zrobić otwory pod śruby, a następnie większym wiertłem wyfazować (powiększyć średnicę) otwory tak, aby w fazce schował się łeb śruby.
Jak wykończysz w ten sposób, woda z oczka nie będzie miała kontaktu z impregnatem drewna.



Kładąc zaś na sobie, dwa lub trzy takie podkłady, możesz podnosić oczko dużo wyżej. Na narożnikach łączył bym je w taki sposób jak to się robi z belkami przy budowie domu, czyli wycinając na końcach belek zamki, które stworzą sztywne wiązanie zachodzących na siebie belek na wiązaniach narożników.
Ważną sprawą jest również dokładne wypoziomowanie belek w rowie z podsypką z tłucznia i warstwą pisaku na wierzchu. Najniższą belkę układasz w wykopanym wcześnie rowie, głębokości równej grubości warstwy tłucznia (10 - 20 cm) + 5 cm pisaku + 1/2 grubości belki. Piasek można zastąpić suchą zaprawą cementową. Tłuczeń wraz z piaskiem lub suchą zaprawa, będą fundamentem zapobiegającym osiadaniu w gruncie belek.

Aznar33 - 2011-09-30, 09:40

matyg1111 napisał/a:
Jaki dystans od mieszkania min polecasz?


Tutaj nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Zależy od tego, jak głęboko chcesz kopać, czym, jakie jest podłoże, czy w okolicy były obsunięcia, jakie masz fundamenty, jak solidnie wykonasz oczko, z czego itd itp. Idealnie byłoby, gdyby na to mógł zerknąć dobry inżynier, no ale oczywiście to dodatkowe koszty. Najlepiej więc kieruj się zdrowym rozsądkiem - zrób najdalej jak można i najlepiej jak potrafisz. Powinno być OK.

Bardzo niewykluczone, że na budowę oczka będziesz musial mieć pozwolenie. Przypuszczam, ze oni mogą narzucić pewne odległości od domu od granicy. Masz czas, więc warto to sprawdzić.

Cytat:

Moge cos wkomponowac w ta przestrzen np. podescik drewniany badz kamienny murek okalajacy i przedluzyc grzadke przed domem na cala szerokosc.


To już kwestia estetyki i gustu.

Cytat:
Ma ktoś może doświaczenie z zastosowaniem drewna?


Ja mam oczko wykończone drewnem i podniesione tak, jak planujesz. Tylko, że zamiast podkładów mam... coś, co chyba najbardziej przypomina nasze pustaki. Czyli oczko jest murowane.
Ma to swoje plusy (np możesz uzyskać pionowe ściany) i minusy, ale pomału zaczynam się przekonywać do tego rozwiązania. Taka konstrukcja umożliwi Ci maksymalizację pojemności przy minimalnej powierzchni.

Cytat:
co z impregnatami , czy są bardzo szkodliwe?


To było też i moje zmartwienie.
Do wykończenia użyłem desek do konstrukcji deckingu. Dodatkowo zabezpieczyłem je impregnatem.
Niestety te deski są zabezpieczane przed pogodą fabrycznie przy pomocy szkodliwych preparatów. Do tego dołożyłem też impregnat Cuprinol, ale robiłem to poza oczkiem i przed użyciem desek. Teraz drewno nie ma kontaktu z wodą (wygląda to +- jak na schemacie Pawła) poza tym, że pewne szkodliwe substancje mogą być wymywane przez deszcz. Stwierdziłem jednak, ze zaryzykuje.
W przeciągu ostatnich 6 miesięcy zdechła mi jedna mała rybka (z 50), ale nie przypuszczam, żeby powodem były te impregnaty.

ewa535 - 2011-09-30, 09:53

Z tą odlegością od domu to bym nie przesadzała. Nie mówię ze folia na styk z budynkiem ale fajnie byłoby móc je podziwiać nawet z okien domu. Jakiś krótki fajny skalniaczek (dobrze zdrenowany i zaizolowany od muru ) oparty o dom. Potem fajna wygodna scieżka przed oczkiem (albo podest jak mówisz. I zaraz potem oczko. Od tej strony widokowej nie obsadzone niczym żeby nie przesłaniać widoku. No najwyżej jakieś skalniaczkowe powtykane pomiędzy te deski i jakieś ozdobne kamienie. Jeśli stanowisko wypoczynkowe widoczne na zdjęciu nie zmieni położenia to fajnie byłoby móc siedząc tam mieć oczko na wyciągnięcie dłoni. Zobaczysz potem jak miło podglądać rybki , żabki, ważki bez podnoszenia tylnej części ciała ;) .
A z bezpieczeństwem to bez przesady. Woda , choćby jej było 5 czy więcej metrów3 nie wyjdzie z brzegów i nie zaleje domu. Ewentualne przecieki widoczne są niemal od razu (poziom wody) i zaraz bierzemy się za naprawę. Czego Ci nie życzę ;) Jak zrobisz powoli i rozważnie przecieków możesz nie mieć nigdy - czego Ci życzę :) . Widzę zresztą, że Ci to nie grozi bo nie działasz na łapu-capu tylko tak systemowo.
Do tej odległości jeszcze : Gdybyś kopał tzw. studnię czyli dwa metry głębokości w pionie już od brzegu być może przy specyficznym terenie groziłyby Ci jakieś opadnięcia. MAm nadzieję jednak że oczko będzie miało właściwe strefy i tą najpłytszą 10 - 20 cm możeż zrobić od strony domu specjalnie dużą . Potem stopniowo głębszymi strefami do środkowej głębokiej niecki. O ile nie mieszkasz na bagnach ;) przy takiej konstrukcji oczka nic Ci nie grozi.

Pawel Woynowski - 2011-09-30, 11:37

Też nie przejmował bym się zbytnio odległością od domu. Wystarczy, jak zrobisz taki odstęp abyś mógł mieć swobodny dostęp do oczka od strony domu. Myślę że 1,5 m w zupełności wystarczy.
Poprawiłem tez swój rysunek. Pokazałem fundament pod podkładami i zaznaczyłem kierunek ułożenia desek maskujących folię. Chodzi o to, aby deski lekko pochylić w kierunku od oczka, wtedy woda deszczowa nie będzie spływać z nich do oczka. Do maskowania jak już pisałem dał bym deski z drzewa tropikalnego. Wystarczy je po położeniu zaolejować i żadne impregnaty nie będą potrzebne. Można jedynie przed położeniem, zaimpregnować podkłady, a ten impregnat nie będzie wypłukiwany do oczka.

matyg1111 - 2012-02-05, 18:45

Witam ponownie
zaczalem wykopki

Wiem ze wyglada jak wykop na trumne , ale ograniczona powierzchnia i material zastosowany do ogrodzenia wymusily taki ksztalt.
Wymiary to 240X120 ale zwieksze do 250 :dupa: . Glebokosc max 100 z mozliwoscia poglebienia do 110. Na wiecej nie pozwala szerokosc folii. Glebokosc na 1-szym planie 50cm. Widac kilka polek pod doniczki. A teraz pytania
-Czy nie usunac polek bo doniczki moge powiesic na sznurkach? Zyskam sporo wody.
- strefa plytka to 100cm dlugosci, czy nie zmniejszyc jej na koszt ''deep water''?
- czy robic w dnie miejsce/poglebienie na pompe? (okragla o wys ok 15cm)
- czy 110cm to nie za gleboko dla lilii?
Prosze o sugestie i spostrzezenia. Jestem na takim etapie ze wiele jeszcze moge zmienic.
Pozdro.

shiftman - 2012-02-05, 19:47

moim zdaniem zrób to pogłebienie do 110cm a na srodku zostaw pułke o tym 100cm zeby miała tak gdzies 30x30cm i tam daj jeden kosz z lilia i bedzie :good:
AurorA - 2012-02-05, 19:52

matyg1111 napisał/a:
czy 110cm to nie za gleboko dla lilii?

te najmocniejsze dadzą rade ale na taki zbiornik wybrałbym raczej odmianę średnią

Piotrek.P. - 2012-02-05, 19:53

Wygląda jak "koipond" a nie jak trumna ;)
Ja bym zrobił dno w kształcie "V", wszystkie zanieczyszczenia spływały by w jedno miejsce .
Jeżeli lilia jest wyrośnięta to nic jej się nie stanie na 110cm , oczywiście zależy od odmiany.
Nie mogę powiększyć zdjęcia , nie wiem czemu.

matyg1111 - 2012-02-05, 22:53


moze ta sie otworzy
Co z polkami? Wymyslilem , ze moge przymocowac doniczki sznurkami w dowolnym miejscu i na dowolnej glebokosci

Piotrek.P. - 2012-02-06, 06:01

Przy takiej wielkości zbiornika i działki (zakładam że jest mała) rośliny powinieneś mieć drobne, nie przekraczające 1m. Sity bardzo dobrze by wyglądały w takim zbiorniku, są smukłe i nie pomniejszają zbiornika, grzybienie oczywiście też ale zdecydował bym się na miniaturki. Półki przy takiej wielkości nie mają sensu. Nadrabiał bym filtracją.
Może sprecyzuj czego oczekujesz od tego zbiornika? ;) będzie łatwiej.
Sznurki i doniczki to nie jest najlepszy pomysł :oops:

Adalbert - 2012-02-06, 08:59

matyg1111 napisał/a:
Co z polkami?


Przy takim układzie oczka półki w rzeźbione gruncie bym sobie zdecydowanie odpuścił. Dla roślin wykonał bym konstrukcję podobną do takiej jaką stosuje się dla roślin na balkonach. Domyślam się, że ta opaska wokół oczka jest drewniana więc nie powinno być problemu z mocowaniem. Takie ustrojswo zrobił bym z lewej strony i na tej dalszej stronie (patrząc na zdjęcie). Posadzone tam kosaćce, tataraki, pałki czy oczerety przysłoniły by trochę płot i pomogły by w utrzymaniu względnej równowagi biologicznej. Do tego jakaś lilia (grążel) i trochę pływających (pistia, hiacynt itp.) żeby zacienić ok 2/3 lustra wody. Bez tego lub bez zewnętrznej filtracji możesz spodziewać się permanentnej szczawiowej w oczku. No i ze "zwierzyną" w oczku ostrożnie. Lepiej mniej a efektowne (kilka sztuk) niż ławica sra...ch non stop karasków ;)

matyg1111 - 2012-02-06, 12:30

Postanowione wiec. Półki dpadaja, myslalem o powyginaniu plaskownika w litere S z zawinietym koncem jako ''holder'' doniczkek . Cala sciana lewa (od plotu )wg. powinna byc porosnieta. Wybralem troche zlisty 10 waszych ulubionych (plebiscyt Auror-y). Po rogach od plotu beda 2 polowki beczki po whisky a znich bedzie spadala woda do oczka. Filtr cisnienowy Hozelock 5500 + pompa tej samej firmy o wyd 5500. Co do ryb to wiem co chce gorzej z roslinami. Od strony mieszkania za beczka chce posadzic :
Tojeść kropkowana
AurorA napisał/a:
te najmocniejsze dadzą rade ale na taki zbiornik wybrałbym raczej odmianę średnią

poprosze o przykladowe nazwy. Co do miniatur.....wole bez
niemniej chce zeby byly:
1 Bobrek trójlistkowy
2 lilia (tylko jaka)
3 Kotewka orzech wodny lub Pistia rozetkowa
4 Moczarka kanadyjska
5 rogatek
od plotu:

6 Kosaciec żółty
7 Pałka wodna
8 trzcina / tatarak- glosujemy :yahoo:
ponadto:

9 Tojeść rozesłana , zeby porastala drzewce okalajace
10 Strzałka Wodna

Sporo tego wiem dlatego zeby nie wylac dziecka z kapiela z czego zrezygnowac?
Pozdro.

AurorA - 2012-02-06, 22:40

matyg1111 napisał/a:
8 trzcina / tatarak- glosujemy


zdecydowanie tatarak- najlepiej variegata - trzcina za wysoka do tego zbiornika

matyg1111 napisał/a:
7 Pałka wodna


palkę bym polecił laxmana albo delikatna- odradzam szerokolistną i wąskolistna - za wysokie

matyg1111 napisał/a:
2 lilia (tylko jaka)


wybierz sobie jaki Ci się kolor podoba - większość odmian to lilie średniej wielkości
tu masz miniaturowe fotki:
http://www.sklep.oczkowod...ilie-wodne.html

mi ciężko by było się zdecydować na 1 odmianę ale coś z tych bym wybrał: Colorado, Barbara Dobbins, Joey Tomocik, Chromatella, James Brydon

pomyślałbym tez o pontederii- fajne to jest- warto mieć np zamiast tego bobrka który tu nie będzie pasował.

matyg1111 - 2012-02-06, 23:07

AurorA napisał/a:
pomyślałbym tez o pontederii

Nie wim jak mogłem zapomnieć o niej :???:
Slipe
filmik rewelacja tylko ja od strony domu chcę razcej stałą expozycję i najlepiej żeby w zimie też coś zdobiło czyli coś wiecznie zielonego posadzę. Tutaj mam spory wybór.
Co do lilii , mogę posadzić 2 odmiany w jednym koszu?
Pozdro.

AurorA - 2012-02-06, 23:11

matyg1111 napisał/a:
Co do lilii , mogę posadzić 2 odmiany w jednym koszu?


nie radze, alb o jedna odmiana albo 2 kosze- wybierz taka co Ci wpada w oko

matyg1111 - 2012-02-23, 11:27

Witam
U mnie +12 dzis :yahoo:
Jak wczesniej wspominalem zamierzam uzyc 2 polowek beczki jako ozdobny a zarazem wodospadu a druga to wodna donica z lekka struzka wody. umieszczone beda po przeciwleglych rogach w odleglosci 2.5m na tej samej wysokosci. Czy?
- po3ebuje reduktora na trojniku
- jakie rosliny proponujecie posadzic w donicy? wys 45 szer 60 cm.
Czekam na sugestie.
Pozdrawiam

AurorA - 2012-02-23, 14:36

matyg1111 napisał/a:
- jakie rosliny proponujecie posadzic w donicy? wys 45 szer 60 cm.


pontederia, kosaciec żołty

matyg1111 - 2012-03-20, 13:39

Witam
Coraz cieplej , czesc rosin juz rosnie ,jednak brak obsady do 2-giej donicy wodnej (1-sza kosacse i ponderia). Jakies sugestie? Moze niezapominajka uciekajaca z donicy by ladnie wygladala?
Pozdro.

matyg1111 - 2012-04-14, 19:36

Witam.
Dzięki za porady w wielu tematach a oto efekt naszej kooperacji.




Uwagi mile widziane

PIOTR.P - 2012-04-15, 18:43

oczko super :brawo: rośliny :-o i nawet już wędka przygotowana :crazy:
klesmer - 2012-04-15, 23:19

Fajny zakątek powstał. Nieźle tam musi szumieć pluskać i bulgotać.
matyg1111 - 2012-04-17, 19:40

klesmer napisał/a:
Nieźle tam musi szumieć pluskać i bulgotać.

Powiem szczerze , że zastanawiam się nad obniżeniem wodospadu poprzez zastosowanie szpuntów, bo jest za głosno. Nizsze wodospady będą przyjemniejsze i uspokajające bo narazie to Niagara ;)
Fajnie że wam się podoba bo nie było łatwo w piaskownicy zrobić oczko :yahoo:

AurorA - 2012-04-22, 22:24

matyg1111 napisał/a:
Fajnie że wam się podoba


mi się nie podoba, ale tragedii nie ma- myślę że z czasem dojdziesz do czegoś bardziej cieszącego oko

matyg1111 - 2012-04-23, 10:25

Pewnie że szału nie ma , ale i możliwoci niewielkie. Wszystko w ciągłej reorganizacji i nie dokończone. Jak trawa i roslinki ruszą będzie lepiej. Ponadto zdjęcia nie oddają rzeczywistoci. Poczekam na słoneczną pogodę i zrobimy nowe.
AurorA napisał/a:
z czasem dojdziesz do czegoś bardziej cieszącego oko

Sugestie by skróciły drogę do bardziej''cieszącogo oko widoku''. Nie jestem architektem krajobrazu dlatego proszę o podpowiedzi
Pozdro.
Ps.
Nawet beczki ci się nie podobają??? :x

Aznar33 - 2012-04-25, 10:22

Witaj Matyg. Całkiem fajnie to sobie wykoncypowałeś. W Polsce mają mają hektary, więc trudno im zrozumieć jak to jest mieć ogród wielkości chusteczki do nosa.

Kilka małych uwag:
- te beczki wyglądają mi raczej na donice. Ja pchałbym tam jak najwięcej roślin kosztem oczka, bo jest niestety malutkie.
- te donice spokojnie mogą robić za filtry, albo częściowe filtry.
- węże stanowią dość mało estetyczny widok. Zamaskować/skrócić.
- do tych doniczek zielonych dałbym też jakieś rośliny okrywowe, żeby zamaskować doniczki.
- jeśli założysz szpunty, to zmniejszysz ilość wody w donicach, a tym samym ilość wody w oczku. Hałas ograniczyłbym jakoś inaczej. Ja na przykład wpuściłem wodę z filtra do oczka prosto na donice z roślinami. Hałas zniknął, roślinki dostają pokarm prosto w korzenie i to zawsze dodatkowy filterek g-k.
- te białe doniczki... nie lepiej byłoby użyć brązowe?

Edit: ile płacisz za KWh?

Piotrek.P. - 2012-04-25, 18:07

Aznar33 napisał/a:
W Polsce mają mają hektary, więc trudno im zrozumieć jak to jest mieć ogród wielkości chusteczki do nosa.



Dokładnie , ale wszystko da się zagospodarować .
W tym przypadku wszystkie donice które są w oczku jak i na nim stoją muszą zniknąć ... w takich zbiornikach nie sadzi się roślin tak aby pomniejszały oczko ;)
Kamienie w trawniku też powinny być mniejsze , nie mówiąc już że wszystko powinno być wykonane z jednego materiału (kamień taki sam , obudowa oczka zrobiona pod kolor płotu/domu , itd. ) to tyle z teorii...
Mi osobiście się podoba , jedyne co bym wyrzucił to rośliny które są w oczku i dekoracje które wiszą na "płocie" , ogólnie jest :good: ach i jeszcze węże od filtra schować , każdy element jest ważny przy efekcie końcowym ;) została Ci sama kosmetyka ...

matyg1111 - 2012-04-25, 18:49

Dziwne , ale włanie jadąc sobie nowiutkim mercedesem rozmyslałem o tym samym i mam kilka koncepcji. Donice zielone zastapię kieszeniami z czarnej włókniny, węże to już przeszłosć (no może tylko trochę będzie widać) . Kamienie fakt są róznokolorowe dlatego ,że niektóre były narażone na warunki atmosferyczne , co do kolorów to tylko doniczki pomaluję bo obudowa oczka jest zaimpregnowana. Do donicy poleci jeszcze manna mielec a przestrzeń między domem a oczkiem wypełnią tulejniki amerykanskie.
Co do KWh to nie wiem jaką mam taryfę , ale pompa o wydajnosci 11k ma po3ebuje mniej prądu niż 5,5 , czy to możliwe czy naklejki kłamią?
Aznar33 napisał/a:
te donice spokojnie mogą robić za filtry, albo częściowe filtry.

Czy oprócz roslin cos jeszcze powinno się w nich znalesć ażeby taką rolę pełniły.
Szpunty będą , ale zrobię syfon dzięki czemu poziom wody zostanie nieruszony , ponadto bedzie obieg wody w beczkach.
Dzięki za sugestie, nast foty dopiero po reorganizacji.


Pozdro

Gosik - 2012-04-25, 20:43

No, w tym wszystkim, to chyba najważniejszy jest ten nowiutki mercedes :P
Aznar33 - 2012-04-25, 20:55

matyg1111 napisał/a:
Czy oprócz roslin cos jeszcze powinno się w nich znalesć ażeby taką rolę pełniły.


A to już zależy na co masz ochotę. Mediów filtracyjnych jest całe mnóstwo od flocoru, przez gąbki, maty japońskie do nowoczesnych środków jak kaldness. Jest tu cały temat o filtrach DIY. najprościej i najtaniej chyba będzie kupić flocor i nasypać do beczek (albo włożyć go w specjalnych workach, żeby było łatwo czyścić). Na to rośliny w koszykach, żeby je łatwo wyjmować i tyle. Trzeba tylko wymusić obieg wody, ale to i tak zamierzasz zrobić.

Cytat:

Szpunty będą , ale zrobię syfon dzięki czemu poziom wody zostanie nieruszony


Nie bardzo rozumiem idei zastosowania tak masakrycznie silnej pompy przy tym oczku, jeśli nie odpowiada Ci ten przepływ i związany z nim hałas. To trochę jakby wkręcić żarówkę 200W, a potem owijać ją czymś, żeby dawała mniej światła, bo w pokoju jest za jasno.
O koszt prądu pytałem, bo chciałem policzyć ile to Cię będzie rocznie kosztowało. O carbon footprint już nie wspomnę...

Kranik zamocowałbym jeden - idący na zewnątrz od donicy najbardziej oddalonej od domu. Z niego brałbym wodę do podlewania ogrodu, a tą, którą teraz do tego celu używasz, dolewałbym do oczka.

Wodę z pompy rozdzieliłeś trójnikiem po połowie do obu donic? Pytam, bo ten filtr ma zalecany przepływ 2500l/h.

matyg1111 - 2012-04-25, 21:32

Narazie zostanę przy obecnym filtrze. Pompę zamienię na 5,5 jednak dopiero po oczyszczeniu wody bo do tej pory codzienne czysczenie z glonów dawało jakikolwiek efekt.
Wodę rozdzieliłem trójnikiem , ale na beczkę bliżej filtra zredukowałem średnicę , ażeby woda płynęła równomiernie na obie beczki.
Aznar33 napisał/a:
Kranik zamocowałbym jeden - idący na zewnątrz od donicy najbardziej oddalonej od domu. Z niego brałbym wodę do podlewania ogrodu, a tą, którą teraz do tego celu używasz, dolewałbym do oczka.

A ten patent kupuję i już zaczynam wdrażać.
Co do ilości zurzytego prądu :???: dam ci dane pompy docelowej + flitr i taryfę chetnie sam się dowiem ile będzie nas to kosztować.
Gosik napisał/a:
No, w tym wszystkim, to chyba najważniejszy jest ten nowiutki mercedes

starałem się rozładować napięcie , a mercedes .....jeden z kilkuset gościa dla którego pracuję.
Pozdro.

Aznar33 - 2012-04-25, 22:20

matyg1111 napisał/a:

A ten patent kupuję i już zaczynam wdrażać
Pozdro.


Jeśli do tej donicy powyżej kurka włożysz ruszt. Na ten ruszt nałożysz gąbkę. Coś w tym stylu:
http://www.discountleisur...t_Filter_Sponge

...przez tę dziurę w środku wpuścisz wąż tak, żeby woda płynęła w dół, a potem wypływała w górę poprzez gąbkę, to poniżej rusztu będą się gromadzić zanieczyszczenia z oczka. Odchody ryb, obumarłe glony, które zabije lampa UV itp.
Jak otworzysz kranik, to Ci to pięknie spłynie do konewki. Oczko będzie czystsze, a roślinki będą miały ponoć całkiem niezły nawóz.

Oczywiście trzeba odpowiednio dobrać średnice tych gąbek i przydałoby się jeszcze sprawdzić PH tej wody.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group