| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Galeria zdjęć oczek wodnych - Oczko pod Robinią
klesmer - 2011-05-03, 00:55 Temat postu: Przebudowa i modernizacja oczka Słuchajcie. Coś wam opowiem. Dawno, dawno temu. Gdzieś pod koniec XX wieku, kiedy budowa mojego domu miała się ku końcowi i moje zaangażowanie w organizowanie przestrzeni w okół wylało się na ogród postanowiłem zbudować oczko wodne. Oczko, jak to zwykle bywa miało być centralnym i najważniejszym elementem projektu. Miało stworzyć specyficzny klimat, dosłownie i w przenośni. Zmieniając po-budowlaną pustynię w oazę.Internet nie był wtedy tym czym jest dzisiaj, a ja, zresztą i tak nie miałem do niego dostępu. Dostęp zaś do wiadomości o budowie oczek był utrudniony i wymagał inicjatywy, której mi brakowało. Zatem zdany byłem na własne wyczucie i co oczywiste popełniłem szereg błędów. Miałem pewną wizję, którą zrealizowałem. Kształt oczka w niczym oczka nie przypominał. Był wycinkiem koła. Dokładniej ćwiartką koła. Dwa brzegi będące tego koła promieniami schodziły prostopadle w dół, a więc były dramatycznie strome. Tę stromość podkreśliłem jeszcze drewnianymi belkami położonymi poziomo i wychodzącymi ponad taflę wody około 60 cm. Trzeci brzeg, który był wycinkiem okręgu schodził łagodnie w dół. Na tym też brzegu usadowiłem rośliny i strefę bagienną. Największa głębia znajdowała się w samym rogu tego akwenu. Ta głębia, trochę źle użyte słowo, miała zaledwie 90 cm. I to był mój pierwszy i zasadniczy błąd. Nad wykopanym dołem z wybranej ziemi usypała się spora górka. Tam też zainstalowałem źródło strumyczka, które płynęło wzdłuż oczka, żeby wpaść do niego z powrotem. Zasilane to było pompką, która okazała się bardzo żywotna i do dziś jest całkiem sprawna. Dół wyłożyłem folią kupioną w pierwszym napotkanym sklepie ogrodniczym. Nie miałem w tedy pojęcia o rodzajach folii, ale od razu trafiłem dobrze. Nigdy tego nie sprawdziłem, ale ma chyba nie mniej niż 0.6 mm. Jest z PCV. Sam ją kleiłem klejem o konsystencji miodu i oczko zachowało szczelność przez wiele, wiele lat. Niestety przez kilka ostatnich lat byłam świadkiem jego umierania. Gdzieś pojawił się przeciek i coraz częściej musiałem uzupełniać wodę. Ryby coraz rzadziej przeżywały zimę, a po ostatniej zimie oprócz ryb wyłowiłem, dosłownie pół wiadra martwych żab i zrozumiałem, że przyszedł czas na radykalne rozwiązanie. Postanowiłem zmodernizować i przebudować moje oczko zdając sobie sprawę, że czekają mnie: krew, pot i łzy. To może dziś na tyle, bo się zrobiło późno. Przesyłam zdjęcie mojego oczka po zimie. Zdjęcia z czasów świetności się nie zachowały.
Sadownik - 2011-05-03, 07:46
nie wiem jak Wy ale ja żadnych zdjęć nie widzę...
klesmer - 2011-05-03, 09:25
No właśnie gdzie są te zdjęcia chyba tutaj:
http://img18.imageshack.us/g/p020511201201.jpg/
leszek50-57 - 2011-05-03, 09:37
No na prawdę czeka cię bardzo dużo pracy,ale bez pracy nie ma
efektu i przyjemności
poz.Leszek
-------------
ILUSION - 2011-05-03, 10:04
Myślę, że wszystko jest do przerobienia w tym oczku. Dołek z grubsza już masz, więc trochę mniej kopania, ale ogólnie Twoja przygoda z oczkiem chyba zaczyna się od nowa - życzę powodzenia
Widzę, że oczko jest przy sporym drzewie więc jako folię proponuję EPDM
withanight - 2011-05-03, 10:34
| ILUSION napisał/a: | | Widzę, że oczko jest przy sporym drzewie więc jako folię proponuję EPDM |
Cos mi się wydaje, że przy takim drzewie to nawet EPDM nie pomoże Jezeli masz na myśli korzenie.
klesmer - 2011-05-07, 14:29
Dziękuje za wasze rady.
Tymczasem wziąłem się do roboty i wydrążyłem na miejscu mojego starego oczka dziurę, której schematyczną mapę przesyłam. Może ktoś z was mógł by mi powiedzieć czy to ma sens. Mam pewne ograniczenia. Przede wszystkim drzewa, które są spore i zamieniły glebę w zbitą sfilcowaną warstwę korzeni. Zwiększając powierzchnię oczka musiałem ją dosłownie wyrąbać. Nie chcąc robić tego zbyt agresywnie ograniczyłem swoje ambitne plany do ok. 17 m2. Tak więc jak widzicie moje oczko będzie raczej malutkie. Takie są uwarunkowania i trzeba się z tym pogodzić. Wynikiem modernizacji ma być stworzenie przestrzeni dla ryb, dlatego przede wszystkim zależało mi na jego pogłębieniu. Nie wiem czy nie przesadziłem, ale kiedy się do tego dołu nakładzie różnych wyściółek folii kamieni roślin etc. to się poziom podniesie. Spłycić zawsze można. Proszę was o uwagi.
http://imageshack.us/phot...finitocopy.jpg/
Elendil - 2011-05-07, 14:43
Wywal to coś z napisem 100cm bo za cholerę nie ułożysz folii i wypłyć środkowe półki do głębokości 70-80cm i 130-140cm, bo będzie wyglądać jak studnia. Boczne też bym raczej robił 20 i 40, ale mogą zostać i takie jak sam wybrałeś bo są kosze 25-30cm co by w nich posadzić błotne rośliny.
Gosik - 2011-05-07, 19:23
A nie możesz zrobić czegoś takiego?, wypłycić te pionowe brzegi przy drzewie, wyrzucić te deski-zyskasz półkę 20 cm.a zlikwidujesz ten nasyp za dechami.Zaokrąglić trochę kształt też by się przydało
withanight - 2011-05-07, 21:33
Ja tam dalej twierdzę, że przy tym drzewie ciężko bedzie utrzymać wodę w oczku:)
| klesmer napisał/a: | | Zwiększając powierzchnię oczka musiałem ją dosłownie wyrąbać. |
A one i tak odrosną
Uważam, że korzenie będą przebijac folie. Oczko będzie udręką a nie uciechą gdy co 2 lata będziesz wymieniał folię.
klesmer - 2011-05-07, 23:17
Co do kształtu to chciałbym go zachować. Raz dlatego, że mi się podoba, dwa, że drzewo, które na tej skarpie rośnie zdominowało ją tak, ze walka z nim była by masakrą. Podobają mi się te dwie ściany z bali które pionowo schodzą do wody. Przypominam wam, że ten układ funkcjonował co najmniej 18 lat i nie było problemów. Na skarpie za belkami płynął strumyk i to on często przeciekał bo miał za wąską folię. Samo oczko było za płytkie i to chciałem przede wszystkim poprawić. Co do korzeni jestem dobrej myśli. Z ich powodu nie miałem żadnych przecieków. Kiedy teraz rozciąłem folie nie znalazłem żadnej próby dziurawienia jej przez korzenie których pod folią było sporo, a folia jest raczej przeciętna. Przecieki pojawiały się w strefie bagiennej bo wody ubywało tylko trochę. Liczę na waszą poradę w kwestii ukształtowania dna. Zresztą już jedną dobrą radę dostałem. Oczywiście, że najłatwiej jest zbudować owalne oczko z łagodnymi brzegami w okolicy bez drzew, ale ten mój projekt jest pewnym wyzwaniem i chciał bym się z nim, przy waszej pomocy zmierzyć.
Vanka - 2011-05-08, 12:33
Twój projekt jest w porządku, rysunkowo oprócz tej strefy 100, tak jak już wcześniej napisał Ci Elendil.
Co ja bym jeszcze zmieniła, to zejscie z 30 na 50 - schodkiem a nie tak jak u Ciebie widzę zjeżdżalnią pociągneła bym tą strfę w miejscu gdzie masz tą nieszczęsną setkę i głębokości na te, które równiez podał Ci Elendil. Jeśli to strefa na doniczki to tam możesz sadzić kosaćce, pałki, tatarak, pontederię, strzałki.
klesmer - 2011-05-08, 15:07
Wielkie dzięki. Wasze uwagi są bardzo cenne. Chciałem tylko jeszcze dopytać, czy ta strefa 100 cm nie pasuje wam ze względu na trudność ułożenia w niej folii, czy z jakichś innych powodów? To było najgłębsze miejsce w poprzednim układzie oczka. W mojej wizji nie było roślin przy tych drewnianych ścianach i dla tego nie przejmowałem się "zjeżdżalnią". Rośliny będą po przeciwnej stronie w strefie płytkiej i ewentualnie głębokiej, bo są takie, które ponoć głębokości potrzebują. Piękna pogoda, więc wskakuję do mojego stawu. Może zrobię jakieś fotki z postępu prac. Będę miał do was jeszcze wiele pytań, ale po kolei. Jak to mówią:" Przejdziemy przez most jak do niego dojdziemy.
piotr5875 - 2011-05-08, 18:41
Bardzo trudno będzie ułożyć folię w takim kształcie oczka i głębokościach będzie mnóstwo fałd i zakładek oraz spora ilość foli na to pójdzie - aż się prosi siatkobeton
pozdrawiam
klesmer - 2011-05-08, 21:32
Choć by się pewnie najlepiej nadawał to jednak siatkobeton mnie raczej przerasta. Jeśli będzie bardzo trudno to raczej inaczej wyprofiluję dno i trochę spłycę. Choć z żalem serca.
Teraz raptem dochodzę do momentu w którym powinienem pomyśleć o jakimś podłożu pod folię. Postanowiłem nie wyrywać starej folii, która dobrze szaluje mi brzegi i w ogóle jest mocna. Rozciąłem ją środkiem tak by dopasowała się do nowego kształtu. Oczywiście tylko w części. Chyba powinienem położyć włókninę, ale też słyszałem o wełnie mineralnej. osobnym tematem jest zabezpieczenie od brzegu z obciętymi korzeniami. Tam przydało by się coś twardszego, bo po kontakcie z siekierą są miejscami ostre.
Przesyłam zdjęcia z dotychczasowych efektów pracy
http://img576.imageshack.us/g/p080511193202.jpg/
Gosik - 2011-05-08, 22:12
No sporo folii pójdzie na tę głębinę-może mógłbyś ją trochę rozciągnąć? ( głębinę).Do podłożenia pod folię dobre są też ( jak masz) stare wykładziny, dywany etc.
Pawel Woynowski - 2011-05-08, 22:34
Koniecznie zrobił bym półki na tych obu prostych odcinkach brzegów. Rośliny posadzone z przodu, tzn. od strony z której patrzysz głównie na oczko zasłonią Ci ten widok. Tu można posadzić jedynie niskie rośliny typu kaczeńce, niezapominajkę, kropliki, tojeść rozesłaną. Rośliny posadzone na tych prostych odcinkach stanowiły by tło oczka, mogły by tam rosnąć, kosaćce, pałka, tatarak, oczeret jeziorny, itp. rośliny strefy płytkiej. Polki powinny mieć co najmniej 30 cm szerokości aby pojemniki z roślinami były tam stabilne. Głębokość posadowienia półek uzależniasz od wymagań roślin co do głębokości sadzenia, tzn. wysokości między powierzchnią substratu w pojemniku stojącym na półce, a powierzchnią lustra wody.
klesmer - 2011-05-08, 23:49
Jedną z podstawowych zasad przy budowaniu oczek wodnych obok spieszenia się powoli jest zasada, żeby słuchać mądrych i doświadczonych ludzi. Dlatego postaram się zrobić tak jak mi radzicie. Poszerzę od góry tę największą głębinę i spróbuje usypać półki przy prostych brzegach. Mam tylko jeszcze jedną prośbę. Czy może mi ktoś wytłumaczyć różnice między właściwościami wełny mineralnej i geowłókniny, bo na coś się muszę zdecydować, a żona nie da mi dywanu, choć moim zdaniem do tego już się tylko nadaje.
JAREK G - 2011-05-09, 00:13
Tak w dwóch zdaniach . Wełna służy głównie do ociepleń dachów i budynków a geowłóknina wykorzystywana jest do budowy dróg, wałów i zbiorników wodnych,
Pawel Woynowski - 2011-05-09, 08:00
A w oczku oba te materiały spełniają tę samą rolę, izolują folię od podłoża i w zasadzie nie jest ważne który z tych materiałów jest lepszy. Używa się takiego materiału który jest najłatwiej dostępny, ot i cała tajemnica izolacji pod folię.
Agga - 2011-05-09, 23:33
kształt oczka ciekawy tylko tak jak pisano ci już wcześniej nie rób tej półki 100 cm w rogu tylko 30-40 cm tak żebys mówgł tam posadzić jakieś wyższe rośliny bo to w sumie jedyne miejsce na nie
klesmer - 2011-05-11, 00:12
No już zacząłem spłycać tą strefę 100 cm tak przez was nie lubianą. może bardziej, żeby mi się folia lepiej ułożyła. Usypuję tam półki choć to nie idzie prosto. Trochę się obsypują.
Parę wypowiedzi wcześniej ktoś mi radził siatkobeton. Na to raczej nie pójdę, ale pomyślałem sobie, może by trochę z tą techniką poeksperymentować i wykorzystać do wzmocnienia fragmentów podłoża. Myślę głównie o brzegu z płytkiej strony gdzie szczerzą się miejscami ostre po odcięciu korzenie.
A może te sypiące się półki też tym siatkobetonem potraktować. a może to strata czasu?Co o tym myślicie?
duzers - 2011-05-11, 07:59
| klesmer napisał/a: | | A może te sypiące się półki też tym siatkobetonem potraktować. a może to strata czasu?Co o tym myślicie? | jeżeli nie myślisz robić całego oczka siatkobetonu,to wolałbym dać pod folie geowłóknine lub wełne.Powycinaj sterczące korzenie,wyzbieraj kamienie,gruz itp i będzie Ok szkoda kombinować
piotr5875 - 2011-05-11, 11:24
Spróbuj użyć twardych-podłogowych płyt ze styropianu do podniesienia poziomu tych 100cm
pozdrawiam
Gosik - 2011-05-11, 15:39
możesz zrobić półki z płytek chodnikowych, na to jakiś gruby podkład ( szczególnie na kanty), geowłóknina i folia-będziesz miał równe i mocne półki.
Pawel Woynowski - 2011-05-11, 18:07
Gosiu obawiam się że On tam w tym rogu, ma strome brzegi, stąd te problemy z półkami. Jeśli dasz płyty chodnikowe, może być tak, że pod ich ciężarem wszystko się zarwie, do tej pory trzymały ten brzeg deski.
Gosik - 2011-05-11, 20:14
ktoś pokazywał kiedyś taki stelaż z koszyków po cytrusach-zamocowane to było piętrowo po dwie skrzynki na czymś, co przypominało sztalugi do malowania.
[ Dodano: 2011-05-11, 21:17 ]
dlaczego przy moich postach nie pokazują się te możliwości: "ignoruj, cytowanie selektywne, cytuj" ? hę...ja się pytam moderatorów i tych wszystkich najważniejszych tu na forum ???
Artur - 2011-05-11, 20:29
| Gosik napisał/a: | ktoś pokazywał kiedyś taki stelaż z koszyków po cytrusach-zamocowane to było piętrowo po dwie skrzynki na czymś, co przypominało sztalugi do malowania.
[ Dodano: 2011-05-11, 21:17 ]
dlaczego przy moich postach nie pokazują się te możliwości: "ignoruj, cytowanie selektywne, cytuj" ? hę...ja się pytam moderatorów i tych wszystkich najważniejszych tu na forum ??? |
4 post. http://forum.oczkowodne.n...er=asc&start=60
Gosik - 2011-05-11, 20:39
| Artur napisał/a: | | Gosik napisał/a: | ktoś pokazywał kiedyś taki stelaż z koszyków po cytrusach-zamocowane to było piętrowo po dwie skrzynki na czymś, co przypominało sztalugi do malowania.
[ Dodano: 2011-05-11, 21:17 ]
dlaczego przy moich postach nie pokazują się te możliwości: "ignoruj, cytowanie selektywne, cytuj" ? hę...ja się pytam moderatorów i tych wszystkich najważniejszych tu na forum ??? |
4 post. http://forum.oczkowodne.n...er=asc&start=60 |
No właśnie Arturku o tych pólkach mówiłam -nie pokazuje mi się też "edytuj", jak już coś nabazgrze-umarł w butach-zmienić nie mogę
klesmer - 2011-05-12, 21:39
Tam się nic nie zawali bo zostawiłem starą folię, która była przycięta i sklejona tak by dopasować się do tego nietypowego kształtu w rogu i stanowi niezłą konstrukcję, a te "deski" mają 8cm grubości i zachowały się w dobrym stanie. Były po stronie wewnętrznej folii zalewane wodą, ale izolowane od gruntu. Te które stały nad nimi i miały kontakt z glebą rozsypały się po latach w proch i pył. Ciekawe zjawisko.
Dzięki za podpowiedzi odnośnie półek. Jakoś sobie z nimi poradzę. Jeszcze raz spytam. Jakiej powinny być głębokości dla roślin wysokich? Bo jeszcze trzeba dodać wysokość kosza, jak rozumiem.
Zbliżam się do decyzji o zakupie geowłókniny. Czy są jakieś jej rodzaje? Czy po prostu geowłóknina i już?
Pawel Woynowski - 2011-05-13, 00:11
Półki z reguły robi się na 50 cm, wtedy jak masz pojemnik 30 cm to zostaje Ci 20 cm, to jest głębokość sadzenia. Dla roślin bagiennych wystarczy 10 cm. W zasadzie głębokość półek powinna być dobrana do roślin jakie tam chcesz posadzić. Różne gatunki mają różne wymagania co do głębokości sadzenia. Poszukaj sobie roślin tutaj.
Geowłóknina ma różne gramatury myślę że 200 g/m² powinna wystarczyć.
klesmer - 2011-05-15, 22:15
Przebudowa mojego oczka posuwa się w ślimaczym tempie w myśl zasady: spiesz się powoli.
Kończę kształtowanie dna. Dziś wypoziomowałem brzegi, a wczoraj kupiłem geowłókninę.
Zastanawiam się jeszcze nad strefą bagienną. Czy jest w tej strefie jakiś optymalny poziom dna pokrytego folią, cz też nie ma to znaczenia? Czy ta strefa powinna być wypełniona glebą całkowicie, czy powinna się nad nią unosić warstwa wody i jaką glebą należy ją wypełnić?
Dno, zwłaszcza w płytkich partiach, chciałbym zamaskować kamieniami. Kamienie mam dosyć kostropate ("otoczaków" nie trawię), wiec może warto by pod nie jeszcze coś podłożyć dla większego bezpieczeństwa folii. Co myślicie o matach kokosowych, bo są podobno takie?
Pawel Woynowski - 2011-05-16, 00:05
Nie kładź żadnych kamieni na dnie w żadnej partii oczka, dno z czasem zamaskuje Ci się samo. Kamieni owszem są ładne w momencie jak je położysz po kilku dniach pokrywają się osadami i w zasadzie nie odróżniają się od dna również pokrytego tymi samymi osadami. Chyba że chcesz odgraniczyć jakąś strefę na półkach, wtedy pod kamienie wystarczy położyć fragmenty folii np. ścinki które zostały po uszczelnianiu oczka lub kawałki geotkaniny.
Jeśli chcesz sadzić rośliny w strefie płytkiej bezpośrednio w podłożu, a nie w pojemnikach to podłoże zrób z 2 cz. piasku i 1 cz. gliny, i całość po posadzeniu roślin przysyp drobnym żwirem. Jeśli w pojemnikach to substrat również taki sam. W pierwszym uruchamianiu oczka, można do substratu i podłoża pod rośliny dodać bardzo małe ilości, w zasadzie śladowe, dobrze przekompostowanej ziemi darniowej. Chodzi o to że tym okresie brak jest jeszcze w wodzie składników pokarmowych (azotanów), wyprodukowanych w wodzie (efekt rozkładu materii organicznej, cykl azotowy).
klesmer - 2011-05-19, 21:29
Coraz bardziej skłaniam się do użycia folii EPDM. Jest droga i dla tego chciał bym dobrze zmierzyć ile jej potrzeba będzie, żeby nie kupić za dużo.
Znam wzór, który był na forum podawany niejednokrotnie, ale czy sprawdzi się również dla tego mojego nie typowego kształtu? Jest to w przybliżeniu ćwiartka koła.
Czy można zmierzyć długość i szerokość po dnie przechodząc po najgłębszym miejscu i tak policzyć potrzebną powierzchnię? Tą metodą wyszło mi 8x8 m.
Pawel Woynowski - 2011-05-20, 11:15
Można zmierzyć sznurem rozłożonym w wykopie . Pamiętaj też o zakładach, szczególnie jak masz strome brzegi to zakłady muszą być większe. EPDM jest ciężkie dlatego na brzegach trzeba zrobić rów kotwiący, w przeciwnym wypadku folia może się zsunąć do wnętrza.
klesmer - 2011-05-22, 21:16
Przesyłam tymczasem kilka fotografii z postępów prac przy moim oku. Mogę pracować tylko w weekendy. Prace dobiegają końca. Dziś położyłem geowłókninę. Pod nią jest jeszcze miejscami stara folia po poprzednim oczku, trochę jakiejś wykładziny i wełny mineralnej w newralgicznych punktach. Na to ma pójść EPDM, która ponoć nie potrzebuję żadnego podkładu, więc nie wiem czy nie przesadziłem. Może za tydzień uda mi się położyć folię. Kto wie.
Chciałem jeszcze raz zapytać: Czy w strefie bagiennej, którą chcę rozbudować i w niej głównie sadzić rośliny musi być tylko glina z piaskiem, czy też jakaś inna mada. Ostatecznie bagno chyba nie składa się z piasku i gliny. Jednym słowem. Czym ryzykuję tworząc tę strefę z innej gleby?
Zdjęcia:
http://img3.imageshack.us/g/p220511153701.jpg/
Elendil - 2011-05-22, 21:46
W moim mini bagnie jest i glina z wykopu, i ziemia zwykła z działki, i trochę piasku, i troszkę torfu, i kupna ziemia do roślin wodnych. W sumie sporo taczek. I rośliny w tym bagnie szaleją
Pawel Woynowski - 2011-05-23, 00:22
Muszę Ci powiedzieć, że oczo nabiera wyglądu, podoba mi się to że jest takie nietypowe, może być całkiem ciekawie.
Co do podłoża pod rośliny wewnątrz oczka, nie powinno być za bogate w składniki organiczne (próchnica, torf). Chodzi o to, aby rośliny w nim rosnące pobierały składniki pokarmowe z wody, a nie z podłoża, podłoże ma służyć jedynie jako miejsce ukorzenienia się rośliny.
Oczywiście takie podłoże trzeba po wysypaniu i wsadzeniu roślin pokryć żwirem na całości, warstwą ok 3 cm grubości, zapobiegnie to ryciu podłoża przez ryby i wypłukiwaniu cząstek gliny. A osady denne z czasem zamienią całość w bagienko, tak że nie trzeba robić analizy składu bagna, bo naturalne bagno składa się w głównej mierze z nasączonych torfów, a tego w oczku nie da rady zrobić ze względu na to że torf będzie gnił i nawoził oczko. A glony tylko na to czekają...
klesmer - 2011-05-29, 00:21
Z kronikarskiego obowiązku przesyłam kilka zdjęć z postępu robót. Dziś miało miejsce znaczące wydarzenie. Zakupiłem folię i przy pomocy jeszcze trzech ludzi wrzuciłem ją do dołu. Ważyła prawie 100kg. To było niezłe. Wymaga to jeszcze zabiegów kosmetycznych, ale czuję, że zabawa dopiero teraz się zaczyna.
http://imageshack.us/g/839/p2805111936.jpg/
Adalbert - 2011-05-29, 06:33
Kawał roboty Wydaje mi się jednak, że niepotrzebnie zacząłeś od góry zagospodarowywać bagienka. Lepiej jest to robić warstwami w trakcie zalewania oczka bo folia będzie się jeszcze układać pod ciężarem wody.
klesmer - 2011-05-29, 10:47
Dzięki. To dobra uwaga.
klesmer - 2011-06-05, 19:27
No i w końcu po kilku tygodniach prób i konsultacji z wami. Po ciężkiej pracy. Dręczony przez wątpliwości i komary doszedłem do momentu w którym postanowiłem napełnić swoje nowe-stare oczko wodą, co w moim mniemaniu stanowi o jego powtórnych narodzinach.
Trzeba się radować bo to oczko umarło, a znów żyje. Zaginęło, a odrodziło się.
Naturalnie czeka mnie jeszcze dużo pracy, ale to już czysta przyjemność.
Według moich obliczeń w oczku zmieściło się od 7000 do 8000 litrów wody.
Chciałem was zapytać ile ryb mogę wpuścić do tego oczka tak żebym nie musiał się troszczyć o to co mają jeść.
http://imageshack.us/g/812/p040611151902.jpg/
Gosik - 2011-06-05, 20:09
Jak zarośnie będzie super-zrobiłeś kawał porządnej roboty Ryb ?-w zależności jakie chcesz mieć-jeżeli karasie-to proponuję 5, nie więcej, bo na przyszły rok, będziesz i tak miał z tych pięciu-40.
klesmer - 2011-06-05, 21:32
Pięć karasi już pływa więc jak piszesz wystarczy. Jeszcze pytanko o rośliny. Czy lilie tudzież rdestnicę pływającą można posadzić 150 cm pod wodą?
Gosik - 2011-06-05, 21:42
jeżeli chodzi o lilie, to można-są odmiany na różne głębokości-Aurora wie najlepiej które, bo ja nazw nigdy nie pamiętam. Rdestnica pływająca ma kłącza nawet kilkumetrowe, więc też można.
Vanka - 2011-06-07, 11:40
| klesmer napisał/a: | | Czy lilie tudzież rdestnicę pływającą można posadzić 150 cm pod wodą? |
A ja bym sobie odpuściła taką głębokość, mimo wszystko to większe wyzwanie dla roślin, po za tym zabiegi pielęgnacyjne również utrudnione dla Ciebie. Głębię pozostawiłabym dla ryb.
Rdestnica owszem da radę, ale im głębiej rośnie tym jest rzadsza.
Masz półki idealnie dostosowane do lilii i innych roślin, skup się na nich
klesmer - 2011-06-19, 22:49
Przebudowa mojego oczka w zasadzie dobiega już końca. Postanowiłem jeszcze dobudować filtr wzdłuż jednego z brzegów. Będzie się składał z kilku basenów przez które będzie się przesączać woda pompowana ze stawu. Na razie zbudowałem pierwszy z ujściem do strefy bagiennej. Na dnie jest warstwa żwiru na niej geo-włóknina i na niej warstwa piachu z kępami trzciny i jeszcze jakimś zielskiem, które się przy okazji przyplątało. Woda sączy się przez to powolutku i jakoś to działa.
Zastanawiam się co umieścić w następnym, a właściwie poprzedzającym go basenie, który jest dopiero w planach. Naczytałem się na forum o filtrach biologicznych i glebowo korzeniowych, ale sam w końcu nie wiem co było by optymalne.
Chciał bym, żeby wszystko wyglądało naturalnie i żebym nie musiał ingerować w ten układ częściej niż raz na sezon.
Przesyłam fotki z budowy:
http://imageshack.us/g/121/p130611214301.jpg/
i jak to teraz wygląda:
http://imageshack.us/g/221/p190611173601ye.jpg/
klesmer - 2011-07-23, 21:52 Temat postu: Oczko pod Robinią Z Waszą pomocą, korzystając z waszych rad, a czasem wbrew tym radom zakończyłem w końcu modernizację mojego oczka i teraz chciał bym je wam zaprezentować. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam wszystkich serdecznie.
A oto kilka fotek:
http://imageshack.us/g/146/11699033.jpg/
kordiankw - 2011-07-23, 21:55
Pogratulować koledze.
Damiano - 2011-07-23, 21:57
wow masakra bardzo mi się podoba fajnie to z tego drewna wygląda to chyba staw a nie oczko
JAREK G - 2011-07-23, 22:04
Fajnie wyszło to połączenie drzewa z kamieniami
Gosik - 2011-07-23, 22:51
Super zdjęcia i super oczko-podaj jakieś bliższe szczegóły anatomiczno-budowlane
kordiankw - 2011-07-23, 22:57
| Gosik napisał/a: | Super zdjęcia i super oczko-podaj jakieś bliższe szczegóły anatomiczno-budowlane | Tu masz cały temat jak powstawało oczko: http://forum.oczkowodne.n...der=asc&start=0
maruder - 2011-07-24, 00:15
Sugeruję połączenie obu tematów pod jednym tytułem.
Oczko ciekawie się teraz prezentuje, prosiłbym jednak również o zdjęcie poglądowe.
Vanka - 2011-07-24, 06:59
Od razu pomyślałam, aby połączyć tematy. Co zresztą zrobiłam, temat nabierze dynamiki i każdy będzie mógł ocenić ile włożyłeś w to pracy.
A oczko wygląda rewelacyjnie
mmaciejrock2 - 2011-07-24, 10:22
Ten pień który jest w oczku to co to za drzewo?? Bo chyba obojętnie jakie nie powinno być zanurzone w wodzie? ;>
klesmer - 2011-07-24, 19:32
Z jednej strony porosły mchem jest stary konar dębu jeszcze ze starego oczka, a z drugiej konar robinii.
klesmer - 2011-09-30, 21:42
Oczkiem zaczęła rządzić jesień. Pogoda piękna więc zrobiłem trochę zdjęć.
Bajorko zarosło przez lato. Filtr działa świetnie i widoczność jest znakomita. Ale ostatnio na powierzchni pojawił się niepokojący nalot. Jak by jakiś kurz osiadł na oczku.
Myślę, że to rodzaj jakiegoś glona. Może ktoś z was powie mi o co w tym wszystkim chodzi. A tu są fotki.
http://imageshack.us/g/829/p2509111236.jpg/
leszek50-57 - 2011-10-01, 19:56
Nie wie ,ale ja nie widzę żadnego nalotu,chyba ,że dasz lepsze fotki
poz.Leszek
------------------
jurek47 - 2011-10-01, 21:16
Jeżeli to kurz to tak jak u mnie nawieje przez dzień ale rano go już nie będzie..
Merke - 2012-03-24, 19:59
Przepiękne Oczko! Oglądam zdjęcia i nie mogę wyjść z podziwu. Pewnie kosztowało to dużo pracy ale uważam że było warto. Efekt jest powalający, normalnie pozazdrościć Ciekaw jestem jak wygląd po zimie.
klesmer - 2012-03-25, 00:30
Dziękuje za miłe słowa.
Właśnie dziś korzystając z pięknej pogody doprowadziłem oczko do porządku po zimie, która była ciężka. Pokrywa lodu sięgała 20-tu paru cm. Nie miałem żadnych zabezpieczeń, napowietrzacza ani przerębla. Trochę bałem się o ryby, ale kiedy w zeszłym tygodniu rozpuściły się resztki lodu z radością zobaczyłem cztery moje karasie całe i zdrowe.
Co więcej pojawiły się jeszcze co najmniej dwie nowe małe rybki. Przetrwała również żaba wielkości dłoni. Prawdziwy potwór.
Woda jest na razie mętna, ale uruchomiłem mój filtr glebowo korzenny i czekam co będzie. Zrobiłem parę fotek. Jak je obrobię to wrzucę na forum.
Gosik - 2012-03-29, 19:34
Śliczne oczko i masa włożonej pracy. Widać że z sercem do oczka podszedłeś, jest takie naprawdę dopieszczone-gratuluję
klesmer - 2012-04-15, 14:06
Dzisiaj rano miałem niespodziewaną i bardzo miłą wizytę pary kaczek. Popływały po oczku, podreptały po moim filtro-strumyczku, poskubały mech i widząc, ze niema tu dla nich życia odleciały w siną dal. Czy wam też zdarzają się takie wizyty? I co to za kaczki, niech mi ktoś powie, bo na kaczkach znam się słabo.
Zdjęcia wyszły słabo, bo musiałem je robić szybko, byle czym i przy słabym oświetleniu.
Gosik - 2012-04-15, 16:18
No super wizyta, ważne że krótka ( jak dobrej teściowej )
leszek50-57 - 2012-04-15, 16:57
Kaczuszki szukały miejsca na lęg,ale im to nie odpowiadało no poleciały
dalej szukać,ale fotka fajna
poz.Leszek
-------------------
AurorA - 2012-04-15, 17:33
| klesmer napisał/a: | | Czy wam też zdarzają się takie wizyty? I co to za kaczki, niech mi ktoś powie, bo na kaczkach znam się słabo. |
Na forum jest opisanych sporo takich przypadków. Te kaczki to krzyżówki.
klesmer - 2012-06-25, 21:42
Chciałem wam zaprezentować pływającą wyspę mojego wynalazku. Wyspa pływa sobie tam i sam wzbogacając oczko roślinnością w miejscach w których by się nikt nie spodziewał.
Gosik - 2012-06-26, 14:35
[quote="klesmer"]Chciałem wam zaprezentować pływającą wyspę mojego wynalazku. Wyspa pływa sobie tam i sam wzbogacając oczko roślinnością w miejscach w których by się nikt nie spodziewał.
Nie rozumiem tego zdania Proszę o przetłumaczenie.
klesmer - 2012-06-26, 15:12
Ta wyspa stwarza możliwość umieszczenia roślin w oczku, w miejscu, w którym inaczej nie było by szans na ich posadzenie, bo jest na przykład za głęboko.
Gosik - 2012-06-26, 15:32
No i miodzio , widzisz?, jak się używa polskich znaków przestankowych, od razu zdanie jest zrozumiałe. Dziękuję za tłumaczenie.Co do wyspy, pomysł bardzo mi się podoba , czy możesz przedstawić jak ją zrobiłeś?
ewa535 - 2012-06-26, 19:50
Wyspa fajna i gratuluje pomysłu ale w obronie praw autorskich Mariusza powiem , że nie byłeś pierwszy
Taka wyspa plywała juz chyba wczesniej u Mariusza własnie, w Arboretum w Bolestraszycacvh
klesmer - 2012-06-26, 23:03
Wyspa zbudowana jest z drewnianego okręgu podbitego od dołu styropianem. Środek okręgu wyłożony jest geowłókniną , wypełniony glebą i zanurzony w wodzie. Tak więc jest to takie pływające bagno. Najtrudniej było to wszystko wyważyć, żeby było stabilne i się nie wywróciło.
|
|