| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Galeria zdjęć oczek wodnych - Oczko Piotrka ok 5,5m2
pogo - 2011-05-05, 19:19 Temat postu: Oczko Piotrka ok 5,5m2 Witam wszystkich od jakiegoś czasu przeglądam i zagłębiam się w tym forum. Jestem maniakiem akwarystycznym i już oczkowym z tym, że jeśli chodzi o oczka to i całkowitym laikiem.
Będę w tym temacie zamieszczał całkowity przebieg powstawania i rozwoju oczka u moich przyszłych teściów (tak się składa, że sam jeszcze nie posiadam żadnej działki ) ale mojego wytworu.
Jutro zabieram się do wykopu oczka, ale do tej pory nie ustaliłem ostatecznego kształtu i umiejscowienia. Mam nadzieję, że jako dużo bardziej doświadczeni, pomożecie mi trochę swoimi radami.
Poniższe zdjęcie pokazuję 2 możliwe umiejscowienia oczka.
Wizualnie od samego początku z danych mi dwóch możliwości dużo bardziej pasowała mi strona lewa, ale ze względu na możliwość zasilania oczka wodą deszczową i tym że rano jest tam jeszcze odrobina cienia skłaniam się ku lokalizacji z prawej strony. Z resztą lewa strona jest nie zbyt dobra przestrzennie z powodu wykopanego już miejsca na grill i jakąś rurę biegnąca wzdłuż nasypu z lewej strony.
Zdjęcia w przybliżeniu:
Strona prawa
Strona lewa:
Do oczka chciałbym również zrobić kaskadę stad m.in. te lokalizacje z jako takim nasypem (ale jeśli chodzi o nadmiary ziemi chyba nie mam czym się martwić)
Ale nad tym bedę się rozwodził za jakiś czas. Póki co brakuje trochę kamieni.
Poniżej pokazany jest zakładany kształt znaleziony gdzieś tutaj na rozum, ale trochę przeze mnie zmodyfikowany z tylko 3ma strefami głębokości. Oczywiście to miałoby być odbicie lustrzane tego co widzicie jeśli chodzi o stronę prawą.
Jeśli źle to krzyczcie od razu bo jutro wbijam szpadel
Aha... w oczku będą pływać jeżeli nie jesienią to w przyszłym roku ze 2 karasie, a że nie ma za bardzo możliwości zimowania ich w domu będą musiały przezimować w stawie.. chce się tylko upewnić, że 1,2 m im wystarczy
Niestety oczko przez większość czasu będzie narażone na promienie słoneczne mam nadzieję, że worki z torfem i przyszłościowo lampa UV wystarczą do poskromienia plagi glonów, ale z tego co czytałem przy prewencji i dobrym obsadzeniu nie powinno być z nimi dużego problemu. ??
Troche za dużo pytań mi się robi w tym dziale dlatego jeśli trzeba to prosze o przeniesienie tego tematu, a osobny z zakładania oczka założę jutro.
W każdym razie mam jeszcze jedno ważne pytanie na teraz polecalibyście mi do tego oczka bardziej folie
tę grubości 0,7-1,2 mm
czy tak gdzieniegdzie czytałem w oczkach podobnej wielkości wystarczająca jest folia grubości 0,6mm
a zainteresowany jestem folią nieco cieńszą 0,5mm
wystarczy czy lepiej zainwestować w ta drugą ?
Zanim zacząłem to pisać już w większości miałem wszystko nakreślone, ale teraz po głowie kałaczą mi się coraz to nowe pytania co gorsza wiele nowych pomysłów z których ciężko wybrać najlepsze rozwiązania . Zatem przez weekend możecie być pewni, że będę miał wiele pytan i próśb o radę.
Kończę bo mi się zaraz głowa przegrzeję.
W każdym razie poradźcie mi trochę odnośnie tego oc o już pytałem brakuje mi troche odwagi żeby zacząć bez Waszej aprobaty.
Z góry dzięki
Pozdrawiam
Adalbert - 2011-05-05, 19:29
Oczko malutkie a założona głębokość spora. Jeżeli glebę masz luźną to nie uzyskasz takich kształtów. Gdybyś jednak upierał się przy takiej "studni to folia musi być możliwie najcieńsza bo grubszej nie ułożysz i wewnątrz będziesz miał tylko fałdy. Zrób na schemacie zoom przynajmniej x 2 i już będzie całkiem przyzwoicie
A masz się gdzie wykazać
JAREK G - 2011-05-05, 19:36
Przydałaby się półka taka na 20cm na rośliny bagienne, poza tym reszta OK . Moim zdaniem bliżej domu będzie lepiej Masz pole do popisu, możesz działać.
Radek G. - 2011-05-05, 19:44
Aż prosi się aby zrobić coś większego. Im większe oczko tym łatwiejsze w utrzymaniu. Mógłbyś pomyśleć też o strumyku z roślinami, które najlepiej oczyszczają wodę.
pogo - 2011-05-05, 19:50
| Adalbert napisał/a: | Oczko malutkie a założona głębokość spora. Jeżeli glebę masz luźną to nie uzyskasz takich kształtów. Gdybyś jednak upierał się przy takiej "studni to folia musi być możliwie najcieńsza bo grubszej nie ułożysz i wewnątrz będziesz miał tylko fałdy. Zrób na schemacie zoom przynajmniej x 2 i już będzie całkiem przyzwoicie
A masz się gdzie wykazać |
Co go podłoża... to na szczęście dla zachowania kształtu to glina... ale na nieszczęście dla kopiącego
Upierać się przy studni czy nie upierać hmm najchetniej to zrobiłbym oczko conajmniej 2 razy większe niestety za bardzo nie mogę się tam rządzić (inni tez maja swoje aspiracje ogrodnicze), a i fundusze ograniczone.
| JAREK G napisał/a: | | Przydałaby się półka taka na 20cm na rośliny bagienne, poza tym reszta OK . Moim zdaniem bliżej domu będzie lepiej Masz pole do popisu, możesz działać. |
Myślałem nawet o takiej strefie zwłaszcza, że przydałby mi sie chyba łagodniejszy spadek, nie wiem czy tamtejszy pies jest oby przesadnym amatorem oczek wodnych.
Sadownik - 2011-05-05, 19:56
| pogo napisał/a: | to na szczęście dla zachowania kształtu to glina... ale na nieszczęście dla kopiącego |
lepsza glina do kopania niż piasek... przynajmniej kształt łatwiej zachować,
| pogo napisał/a: | | a i fundusze ograniczone. |
większe nie zawsze znaczy dużo droższe...
| pogo napisał/a: | | nie wiem czy tamtejszy pies jest oby przesadnym amatorem oczek wodnych. |
to odpowiedz do pytania z pierwszego postu- lepiej grubszą folie w takim przypadku
pogo - 2011-05-05, 19:57
| Radek G. napisał/a: | | Aż prosi się aby zrobić coś większego. Im większe oczko tym łatwiejsze w utrzymaniu. Mógłbyś pomyśleć też o strumyku z roślinami, które najlepiej oczyszczają wodę. |
Przedwczoraj byłem jak raz w Ogrodzie Botaniczynym UMCS w Lublinie i jak raz zamarzył mi się taki strumyczek.. myslę, że bardzo ładnie by się tam wpasował z tym, że mam okrutny deficyt kamieni, a nie mam zielonego pojecia skad ich nabrać Zalecając sie do zasady ze kupowanie kamieni to ostateczność.
Jeśli ktoś z okolic Lublinia bądź Chełma skąd takowe czerpać bardzo proszę o cynk
Radek G. - 2011-05-05, 20:02
| Cytat: | | Jeśli ktoś z okolic Lublinia bądź Chełma skąd takowe czerpać bardzo proszę o cynk | Nie wierzę, że w okolicy na polach nie ma otoczaków. Poza tym od razu nie musisz ich mieć b. dużo, z czasem będziesz sobie je uzupełniał.
Adalbert - 2011-05-05, 20:20
W tamtych okolicach o otoczaki nie tak łatwo. Wszędzie margle.Trza by się po Roztoczu trochę pokręcić może by się coś trafiło.
Benteler - 2011-05-05, 21:16
| Cytat: | | Zanim zacząłem to pisać już w większości miałem wszystko nakreślone, ale teraz po głowie kałaczą mi się coraz to nowe pytania co gorsza wiele nowych pomysłów z których ciężko wybrać najlepsze rozwiązania |
I tu jest mały haczyk ,ponieważ w momencie ponoszenia już konkretnych kosztów (a nie tylko świadomości że muszą być) każde rozwiązanie dwa razy przemyślisz a i tak nie będziesz pewny czy nie dało by się coś zrobić lepiej.I w tym momencie warto by mieć jakiś plan budowy od początku do końca.Może bez wszystkich szczegółów ale z grubsza warto by wiedzieć jaki ma być efekt końcowy. Ja się na tym trochę przejechałem. Żeby nie zmarnować wcześniejszych wydatków ponanosiłem kolejne a potem to już straciłem rachubę ile co kosztowało
Limbo - 2011-05-05, 23:09
Obrazek z ktorego skorzystaleś to moje dzielo
brakuje u mnie strefy babiennej i z racji tego musialem dokonywac póżniej przeróbek. zalecam wyprofilowanie tego stopnia o glębokosci 40 cm żeby go jakos połączyć z ze strefą bagienną. Strumyk to bardzo dobre rozwiazanie. Nad przewidzianym miejscem na oczko jest fajne wzniesienie, z którego mógłby wychodzić strumyk zakończyny np małą kaskadą. Poza tym nikt chyba nie jest w 100% zadowolony i przekonany do swojego oczka i co chwila dokonuje sie jakis zmian
Życzę powodzenia
pogo - 2011-05-05, 23:25
| Benteler napisał/a: | | Cytat: | | Zanim zacząłem to pisać już w większości miałem wszystko nakreślone, ale teraz po głowie kałaczą mi się coraz to nowe pytania co gorsza wiele nowych pomysłów z których ciężko wybrać najlepsze rozwiązania |
I tu jest mały haczyk ,ponieważ w momencie ponoszenia już konkretnych kosztów (a nie tylko świadomości że muszą być) każde rozwiązanie dwa razy przemyślisz a i tak nie będziesz pewny czy nie dało by się coś zrobić lepiej.I w tym momencie warto by mieć jakiś plan budowy od początku do końca.Może bez wszystkich szczegółów ale z grubsza warto by wiedzieć jaki ma być efekt końcowy. Ja się na tym trochę przejechałem. Żeby nie zmarnować wcześniejszych wydatków ponanosiłem kolejne a potem to już straciłem rachubę ile co kosztowało |
Póki co zrobiłem sobie mały szkic z nowumi pomysłami.. Trochę to infantylnie wygląda, ale starałem się jak mogłem
Radek przekonał mnie do strumyka jak widać, a z racji posiadanego strumyka postanowiłem wykorzystać jego powierzchnię do dodatkowej filtracji.
Nie wiem jeszcze do końca jakby to miało wyglądać, ale tak kombinuje, ze w tych komorach w razie potrzeby można by zanurzyć dodatkowy worek z torfem, posadzić jakieś rośliny czy coś tam innego... może jakies wkłady lda bakterii nitryfikacyjnych ??...
Dla lepszego obiegu wody pompa miałaby się znajdować z lewej strony kaskada z prawej.
Popa ulokowana na głębokości dajmy na to 30-40 cm (jeśli to za mało poprawcie mnie) żeby nie tracić na przewyższeniu pompy.
Pompę na jaką maksymalnie mógłbym sobie pozwolić jest Pompa KASKADA 3600 (AQUA SZUT)) i teraz martwi mnie jedynie to przewyższenie myślę, że przewyższenie wyniesie minimum 1,5m i nie wiem ile z tych 3,600l/h zostanie z chociaż z 1,500 czy nawet tyle się nie uzbiera ?? niestety nie mam doświadczenia jeśli ktoś mógłby mi to jakoś przybliżyć byłbym wdzięczny
No i tak jak widać na szkicu pod górką miałaby iść rura którą w razie deszczu moznab
y przedłużka podlączyć pod rynnę. Zastanawiałem się czy nie podlaczyc tego na stałe i nie zrobić w oczku jednego miejsca w ktorym woda mogłaby się spokojnie przelewać za oczko, ale lepiej chyba po prostu kontrolować ilość wody podłączaniem i odłączaniem rury.. mniej wygodne, ale chyba bezpieczniejsze w perspektywie posiadania ryb???
Napiszcie mi co sądzicie o tych pomysłach póki co jutro obkopie tylko ksztalt przerzuce bie trawe w inne miejsce i może pogłębie do tych 20 cm.
Aha!! i zdecydowałem sie powiekszyć oczko o 1 m na długość i 0,5m na szerokość niewiele, ale zawsze coś jeszcze muszę to przeforsować więc trzymajcie kciuki
Pozdrawiam
Edyta:
| Limbo napisał/a: | Obrazek z ktorego skorzystaleś to moje dzielo
brakuje u mnie strefy babiennej i z racji tego musialem dokonywac póżniej przeróbek. zalecam wyprofilowanie tego stopnia o glębokosci 40 cm żeby go jakos połączyć z ze strefą bagienną. Strumyk to bardzo dobre rozwiazanie. Nad przewidzianym miejscem na oczko jest fajne wzniesienie, z którego mógłby wychodzić strumyk zakończyny np małą kaskadą. Poza tym nikt chyba nie jest w 100% zadowolony i przekonany do swojego oczka i co chwila dokonuje sie jakis zmian
Życzę powodzenia |
A widzisz w momencie gdy to pisałeś już pracowałem nad moim strumyczkiem
Skoro tyle osob piszę, że to będzie dobry pomysł to chyba musi być dobry pomysł
Będe musiał sobie porozbisywac ile przestrzeni na jaką strefę będe mógł sobie pozwolić niestety te 3,7 ( o ile tyle uda sie wynegocjować) to niewiele.. no coż zobacyzmy jutro
Edit:2
P.s. Mam na nadzieję, że się nie gniewasz za przywłaszczenie kształtu
Adalbert - 2011-05-06, 03:53
| pogo napisał/a: | | Będe musiał sobie porozbisywac ile przestrzeni na jaką strefę będe mógł sobie pozwolić niestety te 3,7 ( o ile tyle uda sie wynegocjować) |
No widzisz! Można? Negocjuj i używaj argumentów a uda się na pewno. Już te wymiary są jak w moim oczku a ja przymierzam się do powiększenia.
Benteler - 2011-05-06, 17:44
| pogo napisał/a: | No i tak jak widać na szkicu pod górką miałaby iść rura którą w razie deszczu moznab
y przedłużka podlączyć pod rynnę. Zastanawiałem się czy nie podlaczyc tego na stałe i nie zrobić w oczku jednego miejsca w ktorym woda mogłaby się spokojnie przelewać za oczko, ale lepiej chyba po prostu kontrolować ilość wody podłączaniem i odłączaniem rury.. mniej wygodne, ale chyba bezpieczniejsze w perspektywie posiadania ryb??? |
Czy ukształtowanie terenu pozwoli Ci na wykonanie strumienia z jego naturalnym spadkiem w kierunku oczka i przeprowadzenie pod nim rury od rynny która powinna chyba być nad lustrem wody a dokładnie nad górną krawędzią foli? Chyba że źle odczytałem rysunek i woda z rynny wpada do strumienia.
I druga ważna sprawa a raczej pierwsza.Ja mam też zasilanie oczka wodą deszczową którą mogę kierować do oczka lub nie.Na ogół jest ustawione jako napełnianie.Zdarzyło się jednak już kilka razy, że porządnie popadało a dokładnie było oberwanie chmury i mnie wtedy w domu nie było.Gdyby nie przelew to woda wystąpiła by z brzegów na pewno. Uważam więc, że jeżeli okoliczności nie będą mogły "obronić się same" to prędzej czy później będzie jakaś awaria, zważywszy że na zdjęciu u Ciebie widać nie mały dach.
I jeszcze jedno. No przepraszam że się czepiam Na rysunku napisałeś "wkopana beczka filtrująca" .Czyli bez możliwości naturalnego spustu wody?Chodzi mi tu o czyszczenie.
pogo - 2011-05-06, 21:17
| Benteler napisał/a: |
Czy ukształtowanie terenu pozwoli Ci na wykonanie strumienia z jego naturalnym spadkiem w kierunku oczka i przeprowadzenie pod nim rury od rynny która powinna chyba być nad lustrem wody a dokładnie nad górną krawędzią foli? Chyba że źle odczytałem rysunek i woda z rynny wpada do strumienia.
I druga ważna sprawa a raczej pierwsza.Ja mam też zasilanie oczka wodą deszczową którą mogę kierować do oczka lub nie.Na ogół jest ustawione jako napełnianie.Zdarzyło się jednak już kilka razy, że porządnie popadało a dokładnie było oberwanie chmury i mnie wtedy w domu nie było.Gdyby nie przelew to woda wystąpiła by z brzegów na pewno. Uważam więc, że jeżeli okoliczności nie będą mogły "obronić się same" to prędzej czy później będzie jakaś awaria, zważywszy że na zdjęciu u Ciebie widać nie mały dach.
I jeszcze jedno. No przepraszam że się czepiam Na rysunku napisałeś "wkopana beczka filtrująca" .Czyli bez możliwości naturalnego spustu wody?Chodzi mi tu o czyszczenie. |
Jeśli chodzi o strumyk to w miejscu beczki i dookoła niej będzie tworzony dodatkowy nasyp z ziemi która wykopie w celu pogłębiania oczka, a nie jakby mogło wynikać z tego co napisałem, że beczka będzie tylko wkopywana w nasyp. (ten brązowy kolor na "schemacie" to właśnie ten nasyp
Jeśli chodzi o rurę będzie wkopana w ziemie i będzie przebiegać pod strumykiem może tego nie widać bo spadek jest delikatny, ale jest w co ja wkopywać. Rura nie będzie podłączona cały czas właściwie będzie podłączana tylko wtedy kiedy będzie trzeba, a tak normalnie odpływ tej wody ma inny bieg.
A co do występowania wody z oczka, to w planach mam właśnie w jednym miejscu taki przelew, zobaczymy jak będzie się to sprawować.
I wracając do beczki spust będzie ewentualnie trochę przedłużony...
Zaraz zamieszczę zdjęcia z dzisiejszych wykopków, a właściwie przenosin trawnika w inne miejsce
pogo - 2011-05-09, 13:30
Trochę późno, z pełnym impetem zabraliśmy się do pracy. Wbrew poprzedniemu projektowi kształt oczka został trochę zmodyfikowany. Dzięki czemu wygospodarowało sie troche miejsca na strefę bagienną.
Ajj gdzie ja mam głowę... Zapomniałem dodać że udało mi się przeforsować powiększenie oczka.. Jego aktualne wymiary to 4,20 X 2,50m
Poniżej kilka zdjęć z wykopków
Teren do rozbiórki!
Pomocnik gotowy kształt częściowo naznaczony
Kształt wyszedł trochę ósemkowy, ale później trochę został zmodyfikowany.
W międzyczasie prowadzona była przeprowadzka darni w inne miejsce działki, więc trochę nam z tym zeszło..go dnia było dosyć zimno bo 7 stopni i padało, więc kopanie nie sprawiało mi wiele przyjemności.. niestety wieczorem i przez noc tez trochę padało więc bałem się tego co mogę rano zastać.
Powoli zaczęły sprawdzać się moje obawy odnośnie wkopywania się w ten nasyp bo ściany dookoła mnie spietrzały sie coraz bardziej, a do najniżeszego poziomu wody 1,2m brakowało jeszcze........... z jakieś 1,2m
Wczoraj wieczorem wyglądało to już tak:
(.......)
imageshack przestał ładować moje zdjęcia wieczorem postaram się coś z tym zrobić
Tutaj jeszcze udało mi się wgrać próbę głębokości.
Wieczorem bedę miał jeszcze kilka pytań może mi coś poradzicie bo trochę się zagalopowałem z tym wkopywaniem.
Pozdrawiam i do wieczora
Gosik - 2011-05-09, 16:41
wypoziomuj półki, bo żadna doniczka na nich się nie utrzyma.Na tą "głębię" co jest w środku stracisz sporo folii-może powiększ ją, aby była bardziej rozłożysta. Musisz wziąć pod uwagę to, że pod folią będzie jeszcze podkład ( geowłóknina czy stare dywany, wykładziny ), wtedy ta dziura będzie studnią.
pogo - 2011-05-09, 21:30
| Gosik napisał/a: | | wypoziomuj półki, bo żadna doniczka na nich się nie utrzyma.Na tą "głębię" co jest w środku stracisz sporo folii-może powiększ ją, aby była bardziej rozłożysta. Musisz wziąć pod uwagę to, że pod folią będzie jeszcze podkład ( geowłóknina czy stare dywany, wykładziny ), wtedy ta dziura będzie studnią. |
Co do półek to rzecz oczywista będą wypoziomowane, to jest nazwijmy to stan surowy gotowy jeszcze do przeróbek, bo nie jestem pewien tego co tam namodziłem.
Jak raz trafiłaś w jedna z moich wątpliwości odnośnie tej głębi. Czy mogę Waszym zdaniem zrezygnować z przedniej półki na (takich wymiarów jaka była omawiana na ostatnim zdjęciu)? na rzecz poszer "stuzenia tej "studni" i jej dna. Na ile można pozwolić sobie przy zciosywaniu ścianek (czy są jakieś zalecenia) żeby mi się to nie posypało
Kolejna sprawa zdecydowałem się podnieść wał o jakieś 20 cm i zwiększyć poziom wody z
Kolor niebieski do kolor czerwony Czy jednak radzilibyście się wkopywać głębiej. (nie chce już zwężać najniższego poziomu)
kilka dodatkowych zdjęć dla lepszego zobrazowania:
Ta część będzie musiała zostać podniesiona jeszcze o dodatkowe 15 cm
Dla wyjaśnienia nie cały obszar wykopkowy jest niecką oczka tylko ta część zaznaczona na czerwono.. cała obwódka to przestrzeń przygotowywana do do wkopania folii i ewentualnego późniejszego złagodzenia zbocza.
I jeśli tutaj też są jakieś obiekcje proszę pisać. Może ktoś miał podobne doświadczenia i mógłby coś doradzić.
Pozdrawiam
neron87 - 2011-05-09, 22:03
Ja u siebie mam wały w granicach 40cm. Myślę że śmiało możesz kombinować zresztą popatrz jak jest u mnie.
Vanka - 2011-05-10, 04:19
| pogo napisał/a: | | Czy mogę Waszym zdaniem zrezygnować z przedniej półki |
Jeśli chodzi o tą półkę tuż nad najgłębszym obszarem to spoko. Jaka jest glębokość półki która idzie obwódką po całości?
gregorj - 2011-05-10, 07:02
hej, fajny zamiar, ale zrób szersze półki przynajmniej te najwyższe, będzie Ci naprawdę łatwiej później w ustawianiu roślinek, jak złapiesz bakcyla, to będziesz chciał ich tam jak nąjwięcej, pomogą Ci w maskowaniu kamulców
pogo - 2011-05-10, 09:22
| Vanka napisał/a: | | pogo napisał/a: | | Czy mogę Waszym zdaniem zrezygnować z przedniej półki |
Jeśli chodzi o tą półkę tuż nad najgłębszym obszarem to spoko. Jaka jest glębokość półki która idzie obwódką po całości? |
Miało być 40 cm (to co widać z tyłu) a z przodu trochę głębszy stopień) ale w związku z tym, że lustro wody powędruje w górę o 15 cm to 55cm. Chyba tataraki, trzciny i pałki jeszcze na takiej głębokości mogę sobie spokojnie rosnąć ??
| Cytat: | | hej, fajny zamiar, ale zrób szersze półki przynajmniej te najwyższe, będzie Ci naprawdę łatwiej później w ustawianiu roślinek, jak złapiesz bakcyla, to będziesz chciał ich tam jak nąjwięcej, pomogą Ci w maskowaniu kamulców |
Półki maja szerokość 27-32 cm póki co. Poszerzenie ich wchodzi jedynie w grę poprzez wkopywanie się w tę górę. Póki co z moich obliczeń wynika że mam jeszcze 60 cm zapasu w folii i nie wiem czy wykorzystać ja idąc jeszcze w głąb czy na szerokość.
Czy aby ryby przeżyły zimę faktycznie muszę się wkopywać do tych 1,10 czy 0,9 - 1 m wystarczy ?
I..... Trochę mnie jednak martwi ewentualny brak przedniej półki, będzie tam chyba za łyso bez roślinek
Jadę zaraz sobie jeszcze trochę pokopać możę jeszcze mnie coś natchnie.
P.s. Co myślicię o tej pompie ??
http://sklep.oczkowodne.n...a-ftp-8500.html
Myślałem o aqua szut 3600 ale nie wyrobiłby pewnie bo przewyższenie to ponad 1,5m i rura doprowadzająca wodę będzie musiała mieć ok 3 m długości.
P.s.2 Czy wielkość beczki pokazanej na zdjeciach będzie wystarczająca wydaje mi się, ze to conajmniej 80 l
Edit: jak tak patrze po rozmiarach beczek, to ta ma jednak pojemność jakich 60l.
JAREK G - 2011-05-11, 00:09
U mnie pompa kaskada 3600l/h pompuje wodę wężem długości 7m na kaskadę wysoką 0.9m przez filtr 2 x 120l i jest
pogo - 2011-05-12, 17:36
Jutro zabieram się za wykładanie oczka folią( o ile folia dojdzie na czas)
Dzisiaj brzybyła do mnie geowłóknina 130g/m2 mam nadzieję, że wystarczającej grubości.. jakoś się nie zagłębiałem w ten temat
przyjdzie w szpuli 1mx50m Pewnie ktoś już kupował włókninę w takej formię.. chyba powinienem ja zszyć ze sobą prawda ? mam za strome ściany żeby się swobodnie trzymała w srefię głębokiej
Kilka zdjęć z aktualnego stanu:
Dookoła zrobione jest już miejsce na wyłożenie folii z małym podkopem... później przygniotę ją kostką (jak z lewej strony) i ew podstypię ziemią albo wyłożę kamieniami... czy coś..
Nie wiem czy nie wyszło mi to wszystko za strome, ale nie mam już możliwości zmiany.. musi być coś kosztem czegoś bo folia już zamówiona..
co myślicie o stronie lewej.. zostawić te półkę czy ją zlikwidować kosztem łagodniejszego spadku i większej pow. dna ( co prawda nie chcę jej likwidować, ale ponoć będę miał duży problem z wyłożeniem folii)
P.s. Beczka ok 60l nie jest za mała na oczko ok 6000l ??
melek - 2011-05-12, 19:13
Z półką po lewej nie powinno być problemu. Lecz na ścianie (część wykopu gdzie jest głębia) widać małe półeczki, które na doniczki z roślinami są za wąski. Tak naprawdę, to właśnie te półki mogą stwarzać problemy podczas układania folii, to właśnie tam zrobiłbym łagodniejsze, pod kątem zejście aniżeli pionową ścianę.
Gosik - 2011-05-13, 13:16
Moje uwagi takie:
a Ty zrobisz jak uważasz.
Zielony kolor-będą problemy z ułożeniem folii-za dużo jej zmarnujesz , będa załamania, fałdy.
Niebieski-problem z zamaskowaniem folii
Czarny-wyrównałabym ten wał-jeżeli to ma być półka-musi być równa-płaska, aby kamienie czy doniczki z niej nie zsuwały się do wody
Czerwony-pokazane jak równo.
To tylko moje sugestie-możesz się z nimi absolutnie nie zgodzić-to Twoje oczko.
Mariusz007 - 2011-05-13, 14:01
Gosik ma rację
ziema pracuje pod folią i zmieniają się kształy półek, ryby kopią i doniczki muszą mieć dobrą podstawę bo pospadają.
Benteler - 2011-05-13, 15:11
I pamiętaj o sprawdzeniu poziomów do okoła oczka zeby Ci woda krzywo nie stała
pogo - 2011-05-13, 15:49
| Gosik napisał/a: | Moje uwagi takie:
[url=http://images50.foto...e4m.jpg]Obrazek[/URL]
a Ty zrobisz jak uważasz.
Zielony kolor-będą problemy z ułożeniem folii-za dużo jej zmarnujesz , będa załamania, fałdy.
Niebieski-problem z zamaskowaniem folii
Czarny-wyrównałabym ten wał-jeżeli to ma być półka-musi być równa-płaska, aby kamienie czy doniczki z niej nie zsuwały się do wody
Czerwony-pokazane jak równo.
To tylko moje sugestie-możesz się z nimi absolutnie nie zgodzić-to Twoje oczko. |
Zatem zabieram się do roboty
Szczęśliwie dostawcy folii zepsuł się samochód więc jeszcze można wszystko dopracować
Co do zielonego i niebieskiego koloru macie jakieś propozycje ?
Ten dodatkowy stopień zrbiłem z załozeniem, żeby przez takie przejście właśnie ta folia się nie marowała, ale jak widać chyba faktycznie na odwrót mi to wyjdzie
Czy powinienem to przekopaopać do dolnego poziomu i na całej długości tej półki zrobić swobodny spadek?
A co tego niebieskiego pola to nie bardzo wiem co zrobić, bo tam juz teren idzie mi wyrażnie w dół.. musiałbym ewentualnie troche nadsypać i podrównać jak z prawej strony.. sma nie wiem
Dzięki za rady ide coś tam kombinować
| Banteler napisał/a: | | I pamiętaj o sprawdzeniu poziomów do okoła oczka zeby Ci woda krzywo nie stała |
Na tym najwiecej sie skupiałem poza prawą stroną ktora po deszczu mi sie (jak z resztą chyba widać) obsuneła, jest to najbardziej dopracowana i dopieszczona część całej tej zabawy
Jeśli jeszcze coś widzicie nie tak piszcie. Będe zaglądał co chwile i poprawiał
Pozdrawiam
Gosik - 2011-05-13, 16:17
Mniej więcej tak:
AurorA - 2011-08-01, 23:38
Ciekaw jestem jak to teraz wygląda.
|
|