| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Choroby ryb - Chore ryby różnych gatunków
fenix66 - 2011-03-14, 15:40 Temat postu: Chore ryby różnych gatunków Witam
Moje oczko ma już 6 lat i nigdy nie miałem żadnych problemów z chorymi rybkami.
Przez ten czas ryby zdążyły już osiągnąć spore rozmiary a ostatniej jesieni zaczęły się problemy.Pierwsze zaczęły padać Koi, żadnych widocznych objawów na rybach nie było widać, zaczynały pływać samotnie , później osłabienie, przewracały się na bok i leżały na dnie a w końcu padały, padło mi tak kilka sztuk Koi.Teraz jak zeszły lody znowu zaczął się problem, padają i Koi i karasie, te ryby które jeszcze pływają i są żywotne mają taki jakby nalot śluzowaty jasno szary.Nie puszek jak przy pleśniawce ale jakby taki mleczny śluz głównie w górnej części głowy i grzbietu. Co to może być? Jestem już kompletnie załamany bo liczę się z tym że wszystkie mogą paść.Dodam jeszcze ,że mam kilka kleni w oczku i one też to mają, na jesiotrach nie zauważyłem.Żadne nowe ryby nie były wpuszczane do oczka.
Dzisiaj będę miał taki duży zbiornik 1000l , czy jest sens te ryby przenosić , podgrzać wodę i leczyć ?
Jestem już kompletnie zdruzgotany , straciłem 7 karpi Koi 3-5kg i kilkanaście dużych karasi.
Salmo_Salar - 2011-03-14, 16:55
Wiele ludzi myśli, że można z tekstu uzyskać odpowiedź, ale na prawdę...
NAJLEPIEJ POKAZAĆ ZDJĘCIA Tak możemy tworzyć teorie spiskowe i w końcu zrobić to co uważasz za słuszne bez naszej pomocy. To, że ryba ma mleczny śluz, więcej go produkuję (wiszące kłaczki) czy znajduję się na niej biały nalot nie jednoznacznie nie określi danej choroby.
Zdjęcia, zdjęcia, najlepiej martwe w wodzie bo np. dla mnie jest w wielu przypadkach łatwiej rozróżnić daną chorobę.
Pozdrawiam
Salmo
silpe - 2011-03-14, 20:02
| fenix66 napisał/a: | podgrzać wodę i leczyć ?
|
Przenies do zbiornika , woda normalna z kranu tak zeby miala max z 10 stopni
i dodaj bakteri do wody no i napowietrzaj plus filterek - u mnie dziala nic nie padlo (odpukac) do pokarmu dodaje witaminy takie w plynie polewajac granulki
trzymym kciuki bo ryby masz piekne
[ Dodano: 2011-03-14, 21:11 ]
http://pl.wikipedia.org/wiki/Chilodonelloza
mysle ze to dolega kojakom -leczymy nadmanganianem potasu 1.5 gm na 1000 l
AurorA - 2011-03-14, 21:28
| fenix66 napisał/a: | | Teraz jak zeszły lody znowu zaczął się problem, padają i Koi i karasie, te ryby które jeszcze pływają i są żywotne mają taki jakby nalot śluzowaty jasno szary.Nie puszek jak przy pleśniawce ale jakby taki mleczny śluz głównie w górnej części głowy i grzbietu. Co to może być? |
Te objawy nie wyglądają na coś nieuleczalnego. Lecz! Dodaj jakiś lek uniwersalny typu FMC.
Bakterie i tak lek by zabił. I nie karm.
Jak oczko nie jest duże to w oczku albo odłów i w akwa ale bez podgrzewania.
Piękne te koi na zdjęciach , naprawdę szkoda ryb.
Hubert - 2011-03-15, 09:12
Jedyne co pomoże w takich sytuacjach to przesłanie martwej i zamrożonej ryby do badań weterynaryjnych (Instytut Wet. lub Zakład Higieny Wet.) lub wezwanie lek wet znającego się na chorobach ryb. Troche to kosztuje, ale nikt inny nie postawi własciwej diagnozy i nie zaleci odpowiednich leków.
violettaxx - 2011-03-15, 11:23
Naprawdę żal przy takich rybkach musiał byś faktycznie zainwestować i wysłać do analizy a puk co to myślę tak jak poprzednicy wyłowić KOI i do zbiornika dobrze natlenianego /wskazany był by filtr/ FMC i w miarę możliwości jak masz gdzie wstawić zbiornik żeby woda nagrzała się samoistnie powyżej 15C takie terazniejsze działanie. Trzymam kciuki !
JAREK G - 2011-03-15, 20:59
Jedno jest pewne, nie ma na co czekać. Jak masz dodatkowy zbiornik to wyławiaj jak najszybciej.
Maciek D. - 2011-03-15, 22:21
Witam !
Objawy występujące u twoich ryb najbardziej pasują mi do kostiozy choroby wywołanej przez wiciowce Ichthybodo necator. Oczywiście przyczyna może być inna, ale tego nie dowiesz się bez badań ichtiopatologicznych. Jak będziesz zainteresowany takimi badaniami to proszę o informacje na pw. Do takich badań należy oddać rybę żywą najlepiej z charakterystycznymi objawami - wiciowce Ichthybodo necator opuszczają rybę w 15 minut po jej uśmierceniu.
Do leczenia kostiozy można np. zastosować roztwór soli kuchennej niejodowanej w dawce 100g/10 l wody kąpiel przez 15 minut.
|
|